Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Sekundniki i psi wybieg

2015-10-31 13:06:00 Robert Kuliński
Już w najbliższy poniedziałek, 2 listopada startuje głosowanie na projekty zgłoszone przez mieszkańców miasta do realizacji w ramach Budżetu Obywatelskiego 2016. Koszalinianie będą wybierać spośród 20 propozycji. Prezentujemy dwa, naszym zdaniem, najciekawsze projekty.

 

 

Sekundniki – wyświetlacze odmierzające czas do zmiany światła na skrzyżowaniach świetlnych.

Temat korzyści jakie może przynieść wprowadzenie sekundników na Koszalińskich skrzyżowaniach, był już poruszany na naszych łamach niejednokrotnie. Pytaliśmy o zdanie nie tylko autorów  pomysłu, czyli Jakuba Kowalika, Bartosza Lisaja i Pawła Mondronia ( link ), mieszkańców miasta ( link ) i ( link ), a także byłego Miejskiego Inżyniera Ruchu Michała Żubera ( link ), który jako jedyny w mieście wyraził nieprzychylną opinię.

Czym są owe sekundniki? To urządzenia odmierzające czas do zmiany światła na skrzyżowaniach. Zwolennicy podkreślają, że poza komfortem kierowców, zwiększy się także płynność ruchu samochodowego. Może to usprawnić  przejazd przez miasto i znacząco zredukować korki.

Sekundniki miałyby znaleźć się na następujących skrzyżowaniach w Koszalinie: Franciszkańskiej - Niepodległości  - Al. Monte Cassino
Rondo u zbiegu Monte Cassiono i Armii Krajowej
Morskiej - Bohaterów Warszawy
Zwycięstwa - Armii Krajowej - Krakusa i Wandy,
Zwycięstwa - Młyńska – 1 Maja
Projekt został zgłoszony jako inwestycja do 50 tys. zł. Na karcie do głosowania znajduje się pod nr 9.

Miejski wybieg dla psów

To inicjatywa, która interesuje chyba każdego miłośnika czworonogów. Specjalnie wydzielony teren dla

Paulina Rudnicka (w środku), wraz z koleżankami
podczas porannego treningu.

psów i właścicieli, ma poprawić komfort przebywania z pupilem na świeżym powietrzu.

Jedną z pomysłodawczyń projektu jest Paulina Rudnicka, wykwalifikowana trenerka psów i ekspertka w dziedzinie psiej psychiki, prowadząca Centrum Behawioru i Szkolenia Psów „Psia Akademia”. Przygotowuje zajęcia dla właścicieli czworonogów i organizuje specjalne „spacery grupowe”, które cieszą coraz większym zainteresowaniem wśród mieszkańców Koszalina. - To okazja przede wszystkim do socjalizacji zwierząt. Często bywa tak, że właściciele nie mają okazji pospacerować ze swoim pupilem dalej niż dookoła bloku. - wyjaśnia Rudnicka. - Niekiedy psy w ogóle nie są spuszczane ze smyczy, bo przepisy tego zabraniaj, jeśli chodzi o przestrzeń publiczną. Nasze spotkania sprawiają, że psiaki oswajają się  z towarzystwem innych zwierzaków i ludzi. Taka socjalizacja wpływa pozytywnie na czworonogi, gdyż wyzbywają się lęków i agresji. 

Stworzenie Miejskiego Wybiegu dla Psów byłoby rozwinięciem przedsięwzięć dla czworonożnych mieszkańców miasta. Specjalnie wydzielony teren, ma być zaopatrzony w  tor przeszkód i oczywiście kosze na psie odchody. Głównym celem jest jednak stworzenie dogodnych warunków dla miłośników psów, aby mogli spędzać czas aktywnie ze swoim pupilem.

Psy spuszczone ze smyczy mogą zachowywać się naturalnie np. węszyć, biegać z „towarzyszami” i choć czasem niektóre zachowania mogą wydawać się agresywne, to tak naprawdę są  niegroźne, a służą wyłącznie „przywitaniu” innych czworonogów.

fot. Daniel Mabel - Psie Spacery Koszalin


Wybieg ma być też miejscem edukacji właścicieli. – Ktoś może nie mieć pomysłu na to jak bawić się ze swoim psiakiem, a w Psim Parku może podpatrzeć, wymienić doświadczenia, czy zasięgnąć porady – dodaje Rudnicka. -  Chodzi o integrację  właścicieli psów, edukację i oczywiście  miejsce dla czworonogów, gdzie mogłoby bezpiecznie, nie szkodząc i nie przeszkadzając nikomu, bawić się i porządnie wybiegać.

Inicjatywa  jest nad wyraz ciekawa, bo nie ma w Koszalinie takiego miejsca, a ma być ono dostępne dla każdego. Planowana lokalizacja to ul. Racławicka. 

Projekt został zgłoszony jako inwestycja do 500 tys. zł. Na karcie do głosowania znajduje się pod nr 4.

W tegorocznej edycji Budżetu Obywatelskiego do wykorzystania jest 1,5 mln zł. Mieszkańcy miasta mogą oddać głos łącznie na 6 spośród 20 propozycji obywatelskich, czyli po trzy z puli tzw. dużych projektów do 500 tys. zł i małych do 50 tys. zł.

W głosowaniu mogą wziąć udział mieszkańcy miasta, którzy ukończyli 16 rok życia, czyli koszalinianie urodzeni w 1999 roku.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Amfiteatr: W oczekiwaniu na tragedię

4 Sierpnia 2022 godz. 13:22 Ala, fot. archiwum
Koncert Korteza, którego muzyka jest pełna emocji, a teksty poezji wzbudzają wielkie poruszenie. Nic dziwnego, że do koszalińskiego amfiteatru ściągnął on ponad dwutysięczną widownię. Niestety, nie tylko ze względu na znakomity występ tego piszącego w gimnazjum miniatury fortepianowe kompozytora, wokalisty i gitarzysty występ koszalinianie zapamiętają go na długo. Strach w oczach towarzyszący opuszczaniu amfiteatru zapadnie w pamięci chyba na znacznie dłużej… Koncert Korteza zgromadził w koszalińskim amfiteatrze ponad dwutysięczną widownię. Impreza była znakomita. Nie znamy nikogo, kto by żałował, że zdecydował się wziąć udział w tym widowisku muzycznym. Problemem okazało się jednak opuszczenie po koncercie amfiteatru. Wówczas o włos nie doszło do tragedii, w której mogło uczestniczyć kilkadziesiąt, a nawet kilkaset osób! Organizatorzy koncertu zdecydowali bowiem, że widzowie muszą opuścić amfiteatr jedynie wyjściami górnymi. Jest ich tam osiem, i w zasadzie nie tworzą tzw. „wąskiego gardła”. Umożliwiają dość swobodne wyjście. Problemem jest jednak to, że następnie większość widzów musi zejść schodami wzdłuż płotu amfiteatru, by np. dostać się do pozostawionych na parkingu aut. A tam czekało na nich nie lada wyzwanie! Musieli bowiem schodzić po słabo, by nie rzec niemal w ogóle nie oświetlone schodach… W takich warunkach o tragedię było o nietrudno! Chwila nieuwagi i nieszczęście gotowe! Gdyby jednemu z schodzących podwinęła się noga, lub zahaczyłby o stopę poprzedzającego go schodzącego człowieka wówczas na tych schodach powstałby efekt domina: jedni ludzie spadając wpadaliby na innych! Na szczęście do takiej sytuacji nie doszło.  Tym razem się udało. Wniosek jest jeden`; musimy poprawić – i to natychmiast - kwestię bezpieczeństwa widzów amfiteatru,. Zarządzający amfiteatrem nie zrobili w tym temacie zbyt wiele. Jedno „światełko” bowiem jaskółki nie czyni… Namawianie organizatorów, do otwierania znajdujących się na dole amfiteatru dwóch szerokich bram to także zdecydowanie za mało. Przecież, z pewnością nie zawsze, ze względów technicznych (np. wozy transmisyjne tv, itd.) nie będzie można z nich korzystać. Dlatego wzywamy szefów koszalińskiego CK 105 oraz prezydenta Koszalina do tego, by problem oświetlenia „ciemnych schodów” rozwiązali. I to natychmiast! Nie czekajmy, aż dojdzie do tragedii!   ...
 

Zatrzymani organizatorzy gry w „trzy kubki”

28 Lipca 2022 godz. 16:24 Ala za KMP Koszalin
Słoneczna pogoda sprzyja wypoczynkowi nad morzem, niestety urlopową beztroskę bezwzględnie wykorzystują oszuści. Ich celem są turyści namawiani do pozornie niewinnej gry "w trzy kubki". W rzeczywistości gra jest tylko pretekstem do wyciągnięcia od grającego wszystkich jego pieniędzy. W tej grze wygrani są tylko jej organizatorzy. Policjanci Komisariatu Policji w Mielnie podczas swoich działań doprowadzili do zatrzymania mężczyzn, którzy urządzali grę hazardową w tzw. trzy kubki oraz nawoływali chętnych do udziału. Ponadto mundurowi zabezpieczyli akcesoria służące do organizowania gry w trzy kubki. Po przeprowadzeniu czynności z mężczyznami, funkcjonariusze skierowali wniosek o ukaranie do sądu. Na czym polega gra w trzy kubki? W proceder zaangażowana jest grupa osób. Jedna z nich zaprasza przechodniów do obstawiania, za pieniądze, w którym z trzech  kubków znajduje się piłeczka. Reszta tworzy tłum wykazujący zainteresowanie i głośno kibicujący graczom. Odgadnięcie kubka, to wygrana postawionych pieniędzy. Osoba prowadząca grę przestawia kubki myląc uczestników, a pozostałe osoby grają role aktywnych obserwatorów lub innych jej uczestników. Z reguły „trzy kubki” kończą się przegraną osoby zaproszonej do gry, bądź wygraną osoby podstawionej przez jej organizatora, co ma uprawdopodobnić potencjalną wygraną innym przyglądającym się osobom. Nie daj się skusić na pozornie łatwą wygraną, gdyż możesz stracić wszystkie postawione w grze pieniądze. Osoba przystępująca do gry nie ma szans na wygraną, a organizatorzy nielegalnych gier są doskonale zorganizowani i bezwzględni. Widząc grających naciągaczy najlepiej powiadom Policję....
 

Koszalin: Centrum miasta pustoszeje

9 Sierpnia 2022 godz. 4:16 Ala, fot. archiwum
Wiadomość o zamknięciu produkcji w koszalińskim browarze nie jest dobra ani dla miasta ani dla nas, mieszkańców. Nie tylko dlatego, że pracę straci blisko 80 pracowników. W centrum Koszalina pojawi się kolejny nieużywany obiekt... Kolejny charakterystyczny dla Koszalina obiekt będzie stał pusty. Tym razem to zabytkowy obiekt, w którym do tej pory znajdował się od 1868 roku browar. Tylko przez okres 15 lat po wojnie koszaliński browar był wykorzystywany jako magazyny Armii Czerwonej.  Teraz czeka go niepewny los. Choć władze Van Pur zapewniają, że " naszym celem jest, by unikalne, zabytkowe budynki browaru z 1874 roku, mogły jednak, choć w innej formie, nadal jak najlepiej funkcjonować w miejskiej tkance Koszalina" to  konkretnych planów na jego przyszłość nie ma.  Całkiem niedawno koszalinianie dowiedzieli się, że inny, jakże charakterystyczny dla miasta obiekt zostanie wyłączony z działalności. Do końca bieżącego miesiąca wszyscy najemcy "Związkowca" muszą opuścić budynek. Teraz niewiadomo jaki los czeka wybudowanego w 1972 roku koszalińskiego "drapacza chmur". Mówi się nawet, że może zostać wyburzony... Od pięciu lat przy ul. Zwycięstwa znajduje się inny pustostan - Empik. To obiekt, w którym znajdował się najpierw Klub Międzynarodowej Prasy i Książki, a przez kolejne ćwierć wieku była to jedna z najważniejszych placówek kulturalnych w mieście. Gdy go zamykano, zapewniano, że  budynek po remoncie i przebudowie  ma zafunkcjonować jako… apartamentowiec. Miało tam powstać 21 mieszkań na trzech kondygnacjach, z balkonami i zewnętrzną windą. Przyziemie i parter miały pozostać handlowe. Miały... Dziś to rudera, w której okolicach urządzono sobie toaletę i śmietnik, a władze miasta bezradnie rozkładają ręce nie mogąc wyegzekwować od właścicieli utrzymana obiektu w należytym stanie. ...
 

Browar Koszalin znika po 154 latach. Pracę traci 80 osób

8 Sierpnia 2022 godz. 14:44 Ala, fot. Google Street View
„Morska bryza i tradycja warzelnicza koszalińskiego browaru to sekret bursztynowego piwa Brok. Występuje w wersji Premium, która spotyka się z uznaniem na całym świecie oraz w wersjach regionalnych dostępnych w północno-zachodniej części polskiego wybrzeża” – tak o piwie pisze producent, firma Van Pur. Okazało się, że to za mało... Właściciel zdecydował o zamknięciu browaru. Nie oznacza to jednak, że z rynku zginie piwo marki Brok. Będzie ono produkowane w innych browarach koncernu. Browar w Koszalinie został założony w 1868 roku. W okresie międzywojennym produkował ok. 30 tysięcy hektolitrów piwa rocznie. Obecnie znajdujące się w nim 24 tankofermentatory, pozwalają wyprodukować aż 630 tysięcy hektolitrów tego trunku rocznie.  Na przełomie września i października nastąpi jednak zakończenie produkcji. Blisko 80 pracowników straci pracę.  - Jednym z głównych powodów jest umiejscowienie browaru. To zabytkowy budynek w samym centrum miasta. To w praktyce wyklucza wszelkie inwestycje w rozbudowę zakładu. Do tego dochodzą nie najlepsza koniunktura i rosnące koszty prądu oraz gazu, czyli mediów niezbędnych przy produkcji piwa - wyjaśnia Krzysztof Kouyoumdjian z biura prasowego Van Pura.  Koncern Van Pur zarządza sześcioma browarami w Polsce. Znajdują się one w: Rakszawie, Łomży, Zabrzu, Koszalinie, Jędrzejowie i w Braniewie.  Przypomnijmy, że w 2009 roku to Van Pur uratował przed likwidacją Broka. Kupując go od duńskiego Royal Unibrew zapewnił koszalińskiemu browarowi dalszą produkcję. ...
 

Wakacyjne kursy wąskotorówki do Rosnowa

4 Sierpnia 2022 godz. 6:09 Ala za TKKW
Czysta plaża, piękne jezioro, lasy, plac zabaw, drezyny rowerowe, po prostu rodzinny wypoczynek. Wszystko w jednym miejscu czyli w Rosnowie. Zapraszamy na przejazdy zabytkową koleją wąskotorową do Rosnowa, nad jezioro. A tam: zabawa, przygoda, rodzinny wypoczynek i rozrywka, wszystko na zagospodarowanej plaży/siłownia, plac zabaw, ognisko, zaplecze gastronomiczne. W środy i czwartki pociągi do Rosnowa wyjeżdżają o godz.12.00. W piątki, soboty i niedziele pociągi wyjeżdżają o godz. 11.00 i 15.00. Wyjazdy z dworca wąskotorowego Koszalin, ul. Kolejowa 4.Dokładny rozkład jazdy na naszej stronie: http://waskotorowka.koszalin.pl/rozklad-jazdy/#wakacjeBilety: normalny tam i z powrotem:35 zł, w jedną stronę; 30 zł. Na wąskotorówce honorujemy wszystkie ulgi ustawowe a rowery wozimy za darmo.Szczegółowy cennik na naszej stronie, tam też można kupić bilety on-line.http://waskotorowka.koszalin.pl/.../2022/04/cennik-2022.pdfWięcej informacji:tmkw@waskotorowka.koszalin.pl,tel. 601-154-937------------------W Rosnowie można zobaczyć jedyny na świecie celowo zatopiony most kolejowy z 1905 roku, znajdujący się w tutejszym jeziorze, a także pomnik samolotu MIG-21 i zabytkową 100-letnią elektrownię wodną oraz wiele więcej atrakcji. Oczywiście największą atrakcją jest podróż pociągiem prowadzonym jedyną w Polsce czynną lokomotywą parową na tor o szerokości 1000 mm. Jest to zabytkowy, 71-letni parowóz Px48 3901, użytkowany przez Towarzystwo Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej....