Koszalin, Poland
wydarzenia

Przebudowa ul. Zwycięstwa nie zablokuje karetek. Miasto uspokaja w sprawie przejazdu służb

Ala, za Rzecznik Prasowy Miasta Koszalina - godzinę temu
Przebudowywany odcinek ul. Zwycięstwa w Koszalinie, od ul. Pileckiego do ul. Grodzkiej, został zaprojektowany w taki sposób, aby nie ograniczać przejazdu żadnych pojazdów, w tym także uprzywilejowanych, takich jak karetki pogotowia. Jak podkreślają odpowiedzialni za inwestycję, obawy dotyczące utrudnionego dojazdu służb ratunkowych nie znajdują potwierdzenia ani w dokumentacji projektowej, ani w dotychczasowej praktyce - zapewnia Anna Makarewicz, Rzecznik Prasowy Miasta Koszalina.

Nowa filia pogotowia w Koszalinie rośnie przy ul. Fałata. Inwestycja ma zakończyć się na początku 2027 roku

Art, fot. WZP - 9 godzin temu
Budowa nowej koszalińskiej filii Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego postępuje zgodnie z harmonogramem. Nowy obiekt powstaje przy ulicy Juliana Fałata, w bezpośrednim sąsiedztwie Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP nr 1, a zakończenie inwestycji planowane jest na początek 2027 roku. Nowa siedziba została zaprojektowana z myślą o usprawnieniu codziennej pracy zespołów ratownictwa medycznego. Głównym celem inwestycji jest skrócenie czasu obsługi między kolejnymi wyjazdami karetek oraz poprawa warunków pracy ratowników.   W nowym obiekcie znajdą się między innymi garaże dla siedmiu karetek, pokoje czuwania i pomieszczenia socjalne dla ratowników, sale szkoleniowe, a także specjalistyczne zaplecze do mycia i dezynfekcji pojazdów. Przewidziano również magazyn leków i sprzętu medycznego, co ma usprawnić logistykę i codzienne funkcjonowanie placówki.   Istotnym atutem inwestycji jest jej lokalizacja. Bezpośrednie sąsiedztwo straży pożarnej ma pozwolić na jeszcze lepszą koordynację działań służb ratowniczych w regionie. W praktyce może to przełożyć się na sprawniejsze reagowanie w sytuacjach zagrożenia i skuteczniejszą współpracę między służbami.   Koszalińska inwestycja jest częścią większego projektu obejmującego budowę trzech nowych filii Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w województwie zachodniopomorskim. Oprócz Koszalina nowe obiekty powstają również w Drawsku Pomorskim oraz Pyrzycach.   W przypadku Pyrzyc inwestycja właśnie wchodzi w kolejny etap. Nowa filia WSPR powstanie przy ulicy Mickiewicza 8D i będzie nowym miejscem stacjonowania ratownictwa medycznego dla mieszkańców powiatu pyrzyckiego. Uroczyste wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę tej placówki zaplanowano na środę, 15 kwietnia 2026 roku, o godzinie 14.00. Realizacja tych inwestycji ma znacząco wzmocnić system ratownictwa medycznego w regionie i poprawić warunki funkcjonowania zespołów odpowiedzialnych za niesienie pomocy mieszkańcom.

Szpital Wojewódzki w Koszalinie z kolejnym wsparciem finansowym. Pieniądze trafią na doposażenie bloku operacyjnego

Ala, fot. FB/Jakub Kowalik - 8 godzin temu
Szpital Wojewódzki im. Mikołaja Kopernika w Koszalinie otrzyma kolejne wsparcie finansowe. Jak poinformował wicemarszałek województwa Jakub Kowalik, wspólnie ze starostą Tomaszem Tesmerem podpisano umowę na przekazanie 100 tysięcy złotych dla lecznicy. Przyznane środki zostaną przeznaczone na doposażenie Bloku Operacyjnego Chirurgii Naczyniowej. W ramach inwestycji szpital zakupi nowoczesny analizator składu ciała oraz urządzenie do elektrochirurgii. Jak podkreślono, nowe wyposażenie ma poprawić możliwości diagnostyczne placówki, unowocześnić zaplecze sprzętowe oraz zwiększyć precyzję leczenia pacjentów. To kolejny krok w kierunku podnoszenia jakości usług medycznych świadczonych przez koszaliński szpital. Wsparcie finansowe dla placówki ma szczególne znaczenie w kontekście rozwoju specjalistycznych oddziałów i poprawy warunków leczenia mieszkańców regionu. Doposażenie bloku operacyjnego w nowoczesny sprzęt może przełożyć się zarówno na większy komfort pracy personelu medycznego, jak i na skuteczniejsze prowadzenie zabiegów. Szpital Wojewódzki w Koszalinie od lat pełni ważną rolę w systemie ochrony zdrowia w regionie, a kolejne inwestycje w jego wyposażenie mają służyć dalszemu wzmacnianiu jakości opieki nad pacjentami.

Czy Port Koszalin ma sens? W naukowym opracowaniu wskazano Jezioro Jamno

eWok, fot. archiwum - 16 godzin temu
Coraz bardziej merytoryczny charakter ma rozpoczęta na portalu ekoszalin.pl dyskusja o potrzebie budowy „Portu Koszalin” na jeziorze Jamno. Do debaty włączył się Czytelnik portalu, Paweł Iwanek, który zwrócił uwagę na naukowe opracowanie Tadeusza Wójcickiego pt. „Celowość budowy głębokowodnego portu morskiego na środkowym Pomorzu. Studium wstępne”. Autor publikacji analizuje zasadność budowy nowego portu głębokowodnego na środkowym wybrzeżu i wskazuje, że wśród rozpatrywanych wariantów najlepszą lokalizacją okazało się właśnie Jezioro Jamno, a drugą w kolejności Mielenko. Jak wynika z opracowania, idea budowy portu na środkowym Pomorzu nie jest wyłącznie publicystycznym hasłem. W studium przeanalizowano uwarunkowania planistyczne, transportowe, przyrodnicze i hydrograficzne, a wstępna analiza SWOT doprowadziła autora do wniosku, że przy założeniu dalszego dynamicznego rozwoju gospodarki morskiej w Polsce realizacja takiej inwestycji jest celowa. W publikacji zapisano też, że nowy port mógłby wzmacniać rolę Koszalina jako bieguna wzrostu w regionie.   Wójcicki podkreśla, że większość przeprowadzonych badań i analiz pokazuje potrzebę budowy portu nie tylko jachtowego, ale także pełnomorskiego, a najlepszym miejscem dla takiej inwestycji są właśnie Koszalin i wody jeziora Jamno. W jego ocenie ogromnym problemem pozostaje jednak skomplikowany podział administracyjny terenów wokół jeziora. Zwraca uwagę, że dostęp do tego obszaru mają cztery gminy, które częściej się spierają, niż współpracują, a w takiej sytuacji realny rozwój staje się bardzo trudny.   Profesor uważa, że bez zmian administracyjnych rozwój tego kierunku może być niemożliwy albo znacząco opóźniony. Jako przykład wskazuje ewentualne korekty granic, które mogłyby uprościć zarządzanie terenami wokół Jamna i otworzyć drogę do większych projektów inwestycyjnych. Jego zdaniem dziś w przestrzeni publicznej nie brakuje ogólnych deklaracji o „rozwoju w kierunku morza”, ale wciąż brakuje konkretnych działań, które mogłyby przełożyć się na rzeczywisty postęp.   Samo opracowanie Wójcickiego pokazuje, że port na środkowym Pomorzu miałby nie tylko uzasadnienie lokalizacyjne, ale też transportowe. Autor wskazuje, że inwestycja mogłaby lepiej wykorzystać istniejące i planowane połączenia drogowe oraz kolejowe, w tym drogę ekspresową S11 i połączenia z zapleczem kraju. Zaznacza również, że nowy port mógłby bardziej równomiernie rozłożyć ruch towarowy pomiędzy polskimi portami.   W studium przyjęto również wstępne założenia dotyczące skali inwestycji. Po zakończeniu budowy port miałby zajmować około 6 km², w tym około 3 km² przypadłoby na baseny portowe wraz z obrotnicami, a około 2 km² na sztuczny półwysep z nabrzeżami, składowiskami, drogami i bocznicami kolejowymi. Rozważano pięć wariantów lokalizacyjnych: Kołobrzeg, Pleśna, Gąski, Mielenko i Jezioro Jamno, a analiza wielokryterialna wskazała wariant jamneński jako najlepszy.   Wójcicki zwraca też uwagę na gospodarczy wymiar całej idei. Jego zdaniem port oznaczałby dla miasta tysiące miejsc pracy na lata i mógłby stać się jednym z najważniejszych impulsów rozwojowych dla Koszalina i regionu. Jednocześnie zastrzega, że tak duża inwestycja nie ma szans powodzenia bez wsparcia państwa i finansowania na poziomie rządowym. Na razie – jak ocenia – nie widać jednak poważnych działań ani w regionie, ani na szczeblu centralnym.   Dyskusja o „Porcie Koszalin” przestaje więc być wyłącznie luźną wizją, a coraz mocniej opiera się na konkretach: analizach, wariantach lokalizacyjnych i pytaniach o przyszłość całego regionu. Pozostaje jednak najważniejsze pytanie: czy za rosnącą debatą pójdą w końcu realne decyzje polityczne i administracyjne.   Źródło opracowania: „Celowość budowy głębokowodnego portu morskiego na środkowym Pomorzu. Studium wstępne”,  Tadeusz Wójcicki  

Udany początek sezonu. Zwycięstwo w Pucharze Polski Nordic Walking

Art, fot. FB/Mirosław Bierkus Miriano - 10 godzin temu
Bardzo dobrze rozpoczął sezon 2026 Mirosław Bierkus Miriano, który sięgnął po zwycięstwo podczas zawodów Pucharu Polski Nordic Walking rozegranych 11 kwietnia w Bytowie. Impreza była zaliczana zarówno do Światowej Ligi Nordic Walking, jak i Polskiej Ligi Nordic Walking, co dodatkowo podkreśla rangę osiągniętego wyniku. Koszalinianin wystartował na dystansie 5 kilometrów, który pokonał w czasie 35 minut i 36 sekund. Ten rezultat dał mu pierwsze miejsce w kategorii wiekowej M70. Jak podkreśla, rywalizacja od początku była wymagająca. Nie zabrakło walki, koncentracji i mocnego tempa, a wygrana odniesiona już w pierwszym starcie sezonu jest bardzo dobrym prognostykiem na kolejne miesiące. – Była walka, koncentracja i ostre tempo. Pierwsze zawody i pierwsze zwycięstwo. To dobry prognostyk na początku sezonu 2026 – zaznacza Mirosław. Tegoroczny sezon jest dla zawodnika także czasem ważnej zmiany. W 2025 roku startował jeszcze na dystansie 20 kilometrów, natomiast w tym roku postawił na znacznie krótszy odcinek, 5 kilometrów. Jak sam przyznaje, była to dobra decyzja, choć przejście z rywalizacji wytrzymałościowej do szybkiego startu na krótszym dystansie wymagało dużej pracy.   – Zmieniłem dystans z 20 km w 2025 roku na krótki 5 km w tym roku. To była dobra decyzja, chociaż trudno jest w przeciągu kilku miesięcy zmienić zawodnika wytrzymałościowego w zawodnika startującego na 5 km – podkreśla. Przed Mirosławem już kolejne wyzwanie. Następny start zaplanowany jest na 16 maja, kiedy zawodnik wystąpi w Pucharze Świata w Bruntalu w Czechach. Udane otwarcie sezonu pokazuje, że obrany kierunek przygotowań może przynieść bardzo dobre efekty, a zwycięstwo w Bytowie z pewnością doda motywacji przed kolejnymi międzynarodowymi startami.

Porównywarka kurierów, o której zapewne nie wiesz – i ile możesz dzięki niej zaoszczędzić

Artykuł sponsorowany - 4 godziny temu
Wysyłasz paczkę i robisz to tak, jak zawsze – wchodzisz na stronę jednego kuriera, wpisujesz dane, płacisz i czekasz. Szybko, sprawnie, bez zastanowienia. Problem w tym, że tuż obok mogła czekać opcja tańsza o kilka, a czasem kilkadziesiąt złotych. Za każdą paczkę. I nikt ci o tym nie powiedział. To nie jest zarzut pod adresem firm kurierskich. To po prostu efekt tego, jak działa rynek – każdy przewoźnik ma swój cennik, swoje promocje, swoje mocne strony. DPD może być najtańszy przy przesyłkach do punktów odbioru, DHL może wygrać przy paczce za granicę, InPost zaoferuje najlepszą cenę na krajową przesyłkę do paczkomatu, a GLS zaskoczy stawką przy większym gabarycie. Żeby to wszystko porównać, trzeba by otwierać kolejne zakładki, wpisywać te same dane kilka razy i samodzielnie zestawiać wyniki. Mało kto to robi. A szkoda – bo różnice w cenach potrafią być naprawdę odczuwalne, szczególnie przy regularnej wysyłce paczek. Jeden serwis kurierski, wszyscy przewoźnicy Właśnie po to powstały multibrandowe platformy wysyłkowe, które zbierają oferty wielu kurierów w jednym miejscu. Działają na prostej zasadzie: wpisujesz parametry przesyłki – wagę, wymiary, skąd i dokąd – i w kilka sekund widzisz zestawienie stawek od kilkunastu firm kurierskich naraz. Wybierasz tę, która najbardziej ci odpowiada: najtańszą, najszybszą albo od przewoźnika, któremu najbardziej ufasz. Jednym z takich serwisów jest Furgonetka.pl – działająca na polskim rynku od 2010 roku platforma wysyłkowa, która współpracuje z kilkunastoma firmami kurierskimi: m. in. DPD, DHL, UPS, InPost, FedEx, GLS, Pocztex i ORLEN Paczka, a także z operatorami dostaw miejskich – Deligoo. Wszystkie te opcje dostępne są w jednym miejscu, w jednym formularzu, bez konieczności rejestrowania się u każdego kuriera z osobna. Skąd biorą się niższe ceny? To pytanie, które zadaje sobie wiele osób przy pierwszym kontakcie z porównywarką kurierów. Odpowiedź jest prosta: Furgonetka.pl ma podpisane umowy z firmami kurierskimi na bardzo duże wolumeny przesyłek – korzysta z nich łącznie ponad 150 tysięcy firm oraz setki tysięcy klientów indywidualnych. Taki zbiorowy wolumen oznacza realną siłę negocjacyjną, dzięki której serwis uzyskuje stawki niedostępne dla klientów indywidualnych kupujących przesyłki bezpośrednio na stronie kuriera. Innymi słowy: gdy zlecasz wysyłkę przez Furgonetka.pl, korzystasz z cen, które normalnie zarezerwowane są dla bardzo dużych nadawców. Co ważne, korzystanie z serwisu nie wymaga podpisywania żadnych umów ani deklarowania liczby paczek. Płacisz za to, co wysyłasz – ani złotówki więcej, bez abonamentów i bez ukrytych opłat. Jak to wygląda w praktyce? Wyobraź sobie, że sprzedajesz coś na OLX i masz do wysłania paczkę o wymiarach 40x30x20 cm, wadze poniżej 5 kg, adres gdzieś po drugiej stronie Polski. Wchodzisz na Furgonetka.pl, wypełniasz formularz i w kilka sekund widzisz oferty kilkunastu kurierów – z cenami, czasem dostawy i dostępnymi opcjami nadania. Jedna firma proponuje dostawę do drzwi, inna – do automatu paczkowego za kilka złotych mniej, jeszcze inna ma atrakcyjną stawkę na dostawy weekendowe. Wybierasz, płacisz online – BLIK-iem, kartą lub szybkim przelewem – drukujesz etykietę i czekasz na kuriera albo sam zanosisz paczkę do punktu lub automatu. Opcja nadania bez drukowania pozwala pominąć ten krok, jeśli nie masz dostępu do drukarki. Cały proces to kilka minut.  Nie tylko najtaniej – też najwygodniej Cena to nie wszystko. Do dyspozycji jest bezpłatna aplikacja mobilna Furgonetka.pl – dostępna na Androida, iOS – która rozwiązuje jeden z codziennych problemów każdego, kto wysyła dużo paczek: śledzenie przesyłek od różnych kurierów w jednym miejscu.  Zamiast ściągać osobno na aplikację DHL, DPD czy InPostu, otwierasz jedną aplikację, wpisujesz numer przesyłki i widzisz aktualny status – niezależnie od tego, który przewoźnik ją obsługuje. Działa to również dla paczek, które ktoś wysłał do ciebie – wystarczy numer przesyłki. Aplikacja wysyła też powiadomienia push przy zmianie statusu, więc nie musisz samodzielnie sprawdzać, gdzie jest twoja paczka. A nawet udostępnia kody odbioru oraz QR umożliwiające szybki odbiór przesyłki. Wypróbuj aplikację do śledzenia i wysyłania paczek. Zwrot do dowolnego sklepu internetowego – bez szukania adresu Wystarczy podać adres strony internetowej sklepu, do którego chcesz odesłać towar, aby system sam znalazł adres zwrotny – przeszukując regulamin i stronę danego sklepu internetowego. Porównujesz oferty kurierów tak samo jak przy każdej innej paczce i płacisz wyłącznie za koszt wysyłki. Bez szukania adresu w regulaminach, bez dzwonienia na infolinię, bez nerwów. Wypróbuj zwroty do sklepów internetowych od Furgonetka.pl   Kto korzysta – i dlaczego nie tylko mali sprzedawcy Z porównywarki kurierów i serwisu wysyłkowego Furgonetka.pl korzystają zarówno osoby prywatne wysyłające kilka paczek rocznie, jak i duże firmy – i to właśnie ten drugi segment może być zaskakujący. Wielu przedsiębiorców, nawet tych z naprawdę dużą liczbą wysyłek miesięcznie, świadomie rezygnuje z podpisywania stałych umów z pojedynczymi kurierami.  Powód? Elastyczność. Zależność od jednego przewoźnika oznacza brak możliwości szybkiego przejścia na innego, gdy ceny wzrosną, jakość usług spadnie albo pojawi się tańsza oferta sezonowa. Multibrandowy serwis wysyłkowy daje wolność wyboru przy każdej przesyłce. Dla sklepów internetowych – zarówno tych małych, jak i większych – Furgonetka.pl oferuje integracje z popularnymi platformami e-commerce: Shoper, WooCommerce, PrestaShop, Shopify, Allegro, Base czy SkyShop. Dzięki temu zamówienia automatycznie trafiają do panelu wysyłkowego, a obsługa logistyki przestaje być osobnym, czasochłonnym zadaniem. Jeśli prowadzisz sklep online, warto sprawdzić pełną listę dostępnych integracji bezpośrednio na Furgonetka.pl. Czy jest jakiś haczyk? Uczciwa odpowiedź brzmi: nie ma. Rejestracja jest bezpłatna, nie ma abonamentu, a ewentualna marża serwisu jest wliczona w cenę, którą widzisz przy wyborze kuriera. Żadnych niespodzianek na końcu procesu. Jedyna rzecz, o której warto pamiętać: przy wyborze oferty dobrze zwrócić uwagę na porównanie nie tylko ceny, ale też czasu dostawy i dostępnych metod nadania. Najtańsza opcja nie zawsze oznacza najwygodniejszą – zwłaszcza jeśli punkt nadawczy jest po drugiej stronie miasta, a kurier z odbiorem z domu kosztuje tylko kilka złotych więcej. Podsumowując Rynek usług kurierskich w Polsce jest konkurencyjny, a ceny potrafią się różnić między przewoźnikami bardziej, niż większość ludzi zakłada. Multibrandowy serwis kurierski taki jak Furgonetka.pl to narzędzie, które pozwala to wykorzystać – bez nadmiernego wysiłku i bez żadnych zobowiązań. Wystarczy zmienić jeden nawyk: zamiast od razu klikać na stronę „swojego" kuriera, wejść na Furgonetka.pl. Oszczędności sumują się szybciej, niż się spodziewasz.

„Mistrz i Uczeń” po raz piąty w Koszalinie. Międzynarodowa wystawa w galerii Amfiteatr

Ala za Politechnika Koszalińska - 6 Kwietnia 2026 godz. 3:24
14 kwietnia o godz. 17:00 w galerii Amfiteatr w Koszalinie odbędzie się wernisaż piątej edycji wystawy „Mistrz i Uczeń”. To wydarzenie, które na stałe wpisało się w artystyczny kalendarz miasta, ponownie połączy twórców związanych z Wydziałem Architektury i Wzornictwa Politechniki Koszalińskiej oraz zaproszonych gości z Polski i zagranicy. Na wystawie zaprezentowany zostanie dorobek projektowy wykładowców, absolwentów, studentów, a także przyjaciół wydziału. Tegoroczna edycja zgromadzi aż 67 twórców, wśród których znaleźli się również artyści współpracujący z kadrą i studentami Wydziału Architektury i Wzornictwa. Wydarzenie po raz kolejny nabiera wyraźnie międzynarodowego charakteru. Swój udział potwierdziło dwunastu gości z Europy, co sprawia, że już drugi raz wystawa będzie miała zasięg wykraczający poza granice kraju. To nie tylko okazja do prezentacji różnorodnych postaw artystycznych, ale także do spotkania środowisk twórczych i wymiany doświadczeń. Prace będą prezentowane nie tylko w galerii Amfiteatr, ale również w nowej przestrzeni wystawienniczej – KO_Stacja – Prywatna Instytucja Kultury. Dzięki temu publiczność będzie mogła zobaczyć jeszcze szersze spektrum projektów z zakresu sztuk projektowych, wizualnych i pięknych. Hasłem przewodnim tegorocznej edycji jest PROCESSUS. Organizatorzy zapowiadają, że uczestnicy odniosą się do procesu twórczego w bardzo szerokim znaczeniu – nie tylko jako aktu tworzenia, ale także jako rejestracji powstawania dzieła, sposobu jego odbioru, upływu czasu, degradacji, a także narodzin nowych idei. To temat, który otwiera przestrzeń do refleksji nad tym, czym jest twórczość i jak zmienia się ona w czasie. Wystawa „Mistrz i Uczeń” od lat pokazuje, jak ważna jest relacja między doświadczeniem a świeżym spojrzeniem, między mistrzem a młodym twórcą. To także dowód na to, że sztuka może być przestrzenią dialogu, współpracy i inspiracji. Ekspozycję będzie można oglądać do 29 kwietnia 2026 roku. To propozycja dla wszystkich, którzy interesują się współczesnym projektowaniem, sztuką wizualną i twórczym procesem, a także chcą zobaczyć, jak rozwija się środowisko artystyczne związane z Koszalinem.

Kolejowa sensacja w Koszalinie. Niezwykłe odkrycie podczas remontu wagonu

Art, fot. FB/ Koszalińska Kolej Wąskotorowa - 12 Kwietnia 2026 godz. 4:01
Koszalińska Kolej Wąskotorowa poinformowała o wyjątkowym odkryciu, które rzuca nowe światło na historyczne związki między kolejami Pomorza i Górnego Śląska. Wszystko wydarzyło się podczas prac remontowych prowadzonych przy wagonie typu brankard. Jak przypomnieli przedstawiciele kolei, od lat trwa ich owocna współpraca ze Stowarzyszeniem Górnośląskich Kolei Wąskotorowych, operatorem najstarszej nieprzerwanie funkcjonującej kolei wąskotorowej na świecie. W koszalińskich warsztatach naprawiany był między innymi parowóz „Ryś” (TKb27), który od 2022 roku wozi gości bytomskiej kolei, będąc cenną pamiątką epoki pary przemysłowego Górnego Śląska.   Koszalińska Kolej Wąskotorowa bierze również udział w innym dużym projekcie realizowanym przez SGKW – odbudowie i przywróceniu do eksploatacji parowozu Tw47-2558, ciężkiego górnośląskiego parowozu towarowego, będącego reprezentantem maszyn, które przez dziesięciolecia obsługiwały przemysłowe serce Górnego Śląska.   Przełomowym momentem okazało się odkrycie dokonane podczas remontu wagonu. Na dwóch maźnicach odnaleziono oznaczenie „Pringsheim”. To oznacza, że 120-letnie elementy koszalińskiego wagonu zostały wyprodukowane w jednym z zakładów należących do Rudolfa Pringsheima.   Rudolf Pringsheim, niemiecki przemysłowiec żydowskiego pochodzenia, urodzony w 1821 roku w Oleśnicy, a zmarły w 1906 roku w Berlinie, uznawany jest za jednego z najważniejszych twórców kolei wąskotorowych Górnego Śląska. W historii tamtejszej kolei odegrał rolę porównywaną do tej, jaką dla kolei pomorskich miał Friedrich Lenz. Odkrycie ma jeszcze głębszy wymiar historyczny. Jak zaznaczyli przedstawiciele Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej, na odnalezionych elementach widnieją jednocześnie oznaczenia „Pringsheim” na kadłubie oraz „Lenz & Co” na pokrywie. To niezwykłe świadectwo dawnych powiązań między kolejami Górnego Śląska i Pomorza.   Zdaniem miłośników kolei historia zatoczyła koło. Współpraca obu środowisk nie rozpoczęła się bowiem dopiero w ostatnich latach, ale ma znacznie głębsze korzenie. Dwie odnalezione maźnice stały się symbolicznym dowodem na to, że tory odległych od siebie o ponad 600 kilometrów regionów od dawna splatały się nie tylko technicznie, ale i historycznie.

Brodka gwiazdą Dni Koszalina 2026

Ala za CK 105 Koszalin - 11 Kwietnia 2026 godz. 18:15
Jedna z najbardziej wyrazistych i cenionych artystek polskiej sceny muzycznej wystąpi podczas Dni Koszalina 2026. Brodka spotka się z publicznością o godz. 18:00 w Arenie Koszalin na terenach podożynkowych. Organizatorzy przypominają, że bezpłatne wejściówki na wydarzenie będzie można odbierać od 4 maja od godz. 8:00 w Centrum Kultury 105 w Koszalinie. Brodka to artystka wszechstronna – wokalistka, kompozytorka, autorka tekstów, producentka, reżyserka klipów i twórczyni konceptualna. Od lat konsekwentnie buduje własny, niepowtarzalny styl, łącząc w swojej twórczości elementy rocka alternatywnego, popu, elektroniki oraz inspiracje muzyką góralską, z której wyrasta jej artystyczna wrażliwość. Jej twórczość zdobyła uznanie zarówno szerokiej publiczności, jak i krytyków muzycznych. Artystka jest sześciokrotną laureatką Fryderyków, a jej koncerty można było oglądać na prestiżowych festiwalach w Polsce i za granicą, m.in. SXSW, The Great Escape czy Sziget. Przełomowym momentem w jej karierze był wydany w 2010 roku album „Granda”, który przyniósł jej ogromną popularność i na stałe umocnił pozycję w czołówce polskich artystów. Płyta pokryła się podwójną platyną i pokazała Brodkę w zupełnie nowym, odważnym muzycznie wydaniu. Kolejne projekty, w tym epka „LAX”, tylko potwierdziły jej silną pozycję na rynku. Duże uznanie zdobył również album „Sadza” z 2022 roku, który został bardzo dobrze przyjęty przez słuchaczy i krytyków. W 2023 roku wydawnictwo to zostało nagrodzone Fryderykiem w kategorii Album Roku – Alternatywa, a Brodka otrzymała także statuetkę za najlepszy klip do utworu tytułowego. W sierpniu 2024 roku artystka zaprezentowała projekt „WAWA”, przygotowany z okazji 80. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. To wyjątkowe muzyczne przedsięwzięcie, w którym Brodka jako kuratorka i dyrektorka artystyczna zaprosiła do współpracy wielu twórców, budując opowieść o historii, pamięci i współczesnej tożsamości Warszawy. Występ Brodki zapowiada się jako jedno z najważniejszych wydarzeń tegorocznych Dni Koszalina. Fani mogą spodziewać się koncertu pełnego emocji, artystycznej odwagi i niepowtarzalnego brzmienia.

Trzech chętnych do modernizacji ul. Młyńskiej w Koszalinie. Dziś otwarto oferty

Ala, fot. archiwum - 10 Kwietnia 2026 godz. 13:45
Zarząd Dróg i Transportu w Koszalinie otworzył oferty w postępowaniu dotyczącym przebudowy ul. Młyńskiej. Chodzi o realizację zadania pod nazwą: „Przebudowa drogi powiatowej 5520Z ul. Młyńskiej w Koszalinie na odcinku od ronda Henryki Rodkiewicz do skrzyżowania z Aleją Monte Cassino”. Otwarcie ofert odbyło się 10 kwietnia 2026 roku. Jak poinformowano, na realizację inwestycji zamawiający zamierza przeznaczyć 7 036 053,08 zł brutto. Do przetargu zgłosiły się trzy firmy. Najniższą ofertę złożyła firma DOMAR Kazimierz Domaracki z Tatowa, która zaproponowała wykonanie zadania za 5 160 988,98 zł brutto. To kwota wyraźnie niższa od budżetu zaplanowanego przez miasto.   Drugą pod względem wysokości była oferta firmy STRABAG Sp. z o.o. z Pruszkowa, opiewająca na 6 619 598,22 zł brutto. Z kolei firma ONDE S.A. z Torunia zaproponowała realizację inwestycji za 6 746 028,06 zł brutto. Wszystkie trzy oferty mieszczą się w kwocie, jaką zamawiający przeznaczył na realizację zamówienia. To oznacza, że postępowanie przetargowe wchodzi w kolejny etap, podczas którego przeprowadzona zostanie analiza złożonych propozycji. Planowana przebudowa ul. Młyńskiej obejmie odcinek od ronda Henryki Rodkiewicz do skrzyżowania z Aleją Monte Cassino. To ważna inwestycja drogowa, która ma poprawić stan infrastruktury i komfort poruszania się po tej części miasta. Samo otwarcie ofert nie oznacza jeszcze wyboru wykonawcy, ale pokazuje, że zainteresowanie realizacją zadania jest spore, a konkurencja między firmami może okazać się korzystna z punktu widzenia kosztów inwestycji.

Świadectwo charakterystyki energetycznej jako obowiązkowy element transakcji

Ala, artykuł sponsorowany - 11 Kwietnia 2026 godz. 8:15
Jeszcze kilka lat temu świadectwo charakterystyki energetycznej było postrzegane jako kolejny, mało istotny dokument w segmencie nieruchomości. Jednak nowelizacja przepisów z kwietnia 2023 roku drastycznie zmieniła zasady gry. Dziś ten dokument jest absolutnie niezbędnym elementem każdej transakcji sprzedaży oraz najmu, a jego brak może generować nie tylko problemy formalne, ale i dotkliwe kary finansowe. Dlaczego świadectwo jest kluczowe przy sprzedaży i wynajmie? Świadectwo charakterystyki energetycznej to dokument, który określa zapotrzebowanie budynku lub jego części na energię niezbędną do zaspokojenia potrzeb związanych z użytkowaniem (ogrzewanie, przygotowanie ciepłej wody, wentylacja, a w budynkach użyteczności publicznej również oświetlenie). Z perspektywy nabywcy lub najemcy jest to bezcenne źródło informacji. Pozwala ono realnie oszacować przyszłe koszty eksploatacji nieruchomości, zanim jeszcze dojdzie do podpisania umowy. W dobie rosnących cen mediów, efektywność energetyczna staje się trzecim – obok ceny i lokalizacji – najważniejszym czynnikiem decyzyjnym na rynku. Nowe obowiązki właścicieli i rola notariusza Zgodnie z aktualnym stanem prawnym, właściciel nieruchomości jest zobowiązany do przekazania świadectwa nabywcy lub najemcy w momencie zawierania umowy. Co istotne: ·       Przy sprzedaży: Notariusz ma obowiązek odnotować w akcie notarialnym fakt przekazania świadectwa. W przypadku jego braku, notariusz musi pouczyć strony o karze grzywny grożącej za niedopełnienie tego obowiązku. ·       Przy najmie: Kopia świadectwa powinna zostać dołączona do umowy najmu (lub okazana najemcy w wersji elektronicznej). ·       W ogłoszeniach: Już na etapie wystawiania oferty w portalach ogłoszeniowych, właściciele powinni podawać kluczowe parametry energetyczne budynku, takie jak wskaźniki EU, EK oraz EP. Kary i konsekwencje braku dokumentu Ustawodawca przewidział surowe sankcje za nieprzestrzeganie nowych przepisów. Brak świadectwa charakterystyki energetycznej podczas zawierania transakcji jest wykroczeniem, za które grozi grzywna w wysokości do 5000 zł. Co więcej, osoba uprawniona do sporządzania świadectw ponosi odpowiedzialność karną za podanie nieprawdziwych danych, co ma gwarantować rzetelność dokumentacji. Warto również pamiętać, że dokument ten musi posiadać unikalny numer nadany w centralnym rejestrze charakterystyki energetycznej budynków. Samodzielnie przygotowane arkusze czy nieoficjalne kalkulacje nie mają mocy prawnej. Profesjonalna dokumentacja to bezpieczna transakcja W dobie zaostrzonych kontroli i rosnącej świadomości ekologicznej, rzetelne przygotowanie dokumentacji technicznej nieruchomości jest podstawą sprawnego procesu sprzedaży. Każdy właściciel nieruchomości powinien zadbać o to, by świadectwo zostało sporządzone przez osobę posiadającą stosowne uprawnienia państwowe. Równie istotne jest, aby proces ten przebiegał szybko i bezbłędnie, szczególnie gdy transakcja jest na finiszu. Jeśli planujesz sprzedaż lub wynajem i potrzebujesz profesjonalnego wsparcia w zakresie audytu lub dokumentacji, warto zaufać ekspertom, którzy doskonale znają aktualne wymogi ministerialne i lokalną specyfikę budownictwa. Podsumowanie Świadectwo charakterystyki energetycznej przestało być pustym wymogiem biurokratycznym, a stało się istotnym narzędziem ochrony interesów uczestników rynku nieruchomości. Dla sprzedającego to sposób na podniesienie atrakcyjności oferty (jeśli budynek jest energooszczędny), a dla kupującego – gwarancja świadomego wyboru. W obecnych realiach prawnych posiadanie aktualnego świadectwa to nie wybór, lecz fundament bezpiecznej i legalnej transakcji.


wydarzenia

Koszalin naprawiał, nie wyrzucał – IV Kawiarenka Naprawcza za nami

Ala, fot. Koszalin centrum Pomorza/Radek Koleśnik / UM Koszalin - 11 Kwietnia 2026 godz. 18:21
kultura

Kino Małego Widza dziś w Kinie Kryterium!

Ala za CK 105 Koszalin - 11 Kwietnia 2026 godz. 5:35
kultura

Koszalińska Orkiestra Akordeonowa „AKORD” z triumfem w Wilnie

Art, film: FB/Koszalińska Orkiestra Akordeonowa AKORD - 10 Kwietnia 2026 godz. 10:30