Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.
23 Stycznia 2020 godz. 14:18
Newseria
 

Od dziś z McDonald’s znikają plastikowe słomki

Każdego roku ok. 8 mln ton odpadów z tworzyw sztucznych trafia do mórz i oceanów. W walce ze skażeniem dużą rolę ma do odegrania globalny biznes. Ze względu na skalę oddziaływania wprowadzane przez niego zmiany przyczyniają się do ograniczenia zanieczyszczeń i wpływają na nawyki klientów. Sieć restauracji McDonald’s walkę z plastikiem rozpoczęła od wymiany sztućców na 100-proc. recyklingowane. Teraz przyszedł czas na plastikowe słomki, kubeczki do lodów McFlurry i patyczki do balonów, które zostaną wymienione na papierowe odpowiedniki. Takich zmian będzie więcej. Sieć pracuje nad nowymi rozwiązaniami i podkreśla, że nie będą one zauważalne dla klientów, ale odczuwalne dla środowiska. – Obecny stan planety sprawia, że firmy muszą angażować się w działania na rzecz środowiska i podejmować wyzwania ekologiczne, a nie czekać  na obowiązek, który zostanie nałożony na nie w wyniku działań ustawodawczych. Muszą podchodzić do tego kreatywnie, wykorzystując wszelkie możliwości, które wiążą się z ograniczeniem zużycia zasobów, zmniejszeniem emisji gazów cieplarnianych, wspieraniem różnorodności biologicznej, a przede wszystkim ze zmniejszaniem zanieczyszczania, również zanieczyszczania plastikiem – mówi agencji Newseria Biznes Maria Andrzejewska, dyrektor Centrum UNEP/GRID-Warszawa.   Według Ellen MacArthur Foundation na całym świecie tylko około 14 proc. opakowań z tworzyw sztucznych jest zbieranych i poddawanych recyklingowi. Na poziomie legislacyjnym UE podejmuje coraz więcej działań, które mają podnieść ten wskaźnik. Przykładem jest przyjęta przez Parlament Europejski dyrektywa SUP, która wprowadza zakaz sprzedaży wyrobów jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych od roku 2021. Ten obejmie m.in. sztućce, talerze, kubki i mieszadła do napojów, pojemniki na żywność, patyczki higieniczne, uchwyty do balonów i plastikowe słomki. Od 2025 roku również nakrętki do butelek i kartonów na napoje będą musiały być do nich na stałe przytwierdzone, co ułatwi recykling. Część firm już w tej chwili – jeszcze przed wejściem w życie nowych przepisów – zaczęła wprowadzać takie zmiany.   Jak podkreśla dyrektor Centrum UNEP/GRID, globalny biznes ma do odegrania dużą rolę w walce  ze skażeniem plastikiem. Koncerny i duże firmy – ze względu na swoją skalę oddziaływania – mogą z jednej strony wprowadzać zmiany, które przyczyniają się do ograniczenia zanieczyszczeń. Z drugiej – kreują trendy konsumenckie, mają wpływ na decyzje podejmowane przez swoich klientów i przecierają szlaki dla kolejnych przedsiębiorstw. – Działania firm mają ogromny wpływ na edukację ekologiczną konsumentów. Pokazują rozwiązania, które klienci przyjmują i zaczynają traktować jako standard. Ten z czasem staje się standardem dla kolejnych firm, które też muszą wprowadzać zmiany. One rozszerzają się na kolejne grona odbiorców, partnerów, podwykonawców i podmioty, które funkcjonują w całym łańcuchu wartości – mówi Maria Andrzejewska. – Takie działania mają szczególne znaczenie w przypadku tych firm, które mają bezpośredni kontakt z konsumentem. Wtedy firma może pokazać, w jaki sposób segregować śmieci czy jak zastąpić pewne produkty innymi, które są bardziej przyjazne dla środowiska.   Biznes dostrzegł już potrzebę zaangażowania w akcje prośrodowiskowe i zrównoważony rozwój. Jak podaje ONZ, 93 proc. z 250 największych firm na świecie udostępnia sprawozdania na temat swoich działań w zakresie zrównoważonego rozwoju. Jest wśród nich globalna sieć restauracji McDonald’s, która od 2018 roku wdraża strategię Scale for Good – jako odpowiedź na globalne problemy dotyczące środowiska i zmian klimatycznych. Jej cele to między innymi znacząca redukcja gazów cieplarnianych z restauracji, biur i w łańcuchu dostaw, recykling wszystkich odpadów z sal jadalnych oraz wprowadzenie opakowań wykonanych ze źródeł odnawialnych, certyfikowanych bądź z odzysku. – Bieżący rok rozpoczął się od zmian środowiskowych dla McDonald’s. Od 23 stycznia we wszystkich restauracjach w Polsce dostępne będą już wyłącznie papierowe słomki, papierowe kubeczki do lodów McFlurry oraz papierowe patyczki do balonów. Wymieniamy nasze opakowania, a przy ich projektowaniu uwzględniliśmy aspekt ekologiczny – mówi Tomasz Kurpiewski, menadżer ds. zrównoważonego rozwoju w McDonald’s Polska.   Restauracyjna sieć działa na ponad 120 rynkach i w ponad 37 tys. restauracji obsługuje dziennie ok. 69 mln gości. W przypadku takiej skali działania każda zmiana ma duże przełożenie na ochronę środowiska, choć konsumenci nie odczują przy tym żadnej różnicy. – Sama wymiana słomek to 160 mln sztuk w ciągu roku. Do tego 23 mln papierowych kubków do lodów McFlurry i 3,5 mln patyczków do balonów, które zamieniliśmy na papierowe odpowiedniki. Patrząc przez pryzmat skali, ta jedna słomka to naprawdę dużo dla redukcji plastiku. Ten system cały czas się doskonali i będziemy go stale ulepszać, żeby osiągać kolejne wyznaczone cele – mówi Tomasz Kurpiewski.   Polska będzie pierwszym krajem w systemie McDonald’s, gdzie zostaną wprowadzone papierowe słomki najnowszej generacji. Firma do zmian podchodzi całościowo – od projektowania opakowań i kreowania nowych technologii z dostawcami, aż po recykling. – Przy projektowaniu słomek przeprowadzono liczne testy dotyczące ich funkcjonalności i wytrzymałości. Mają wszystkie certyfikaty związane z dostępem do żywności, w 100 proc. nadają się do recyklingu. Są przyjazne dla planety i nie obniżają komfortu konsumpcji dla gości naszych restauracji. Słomki mogą bowiem wytrzymać w wodzie 5,5 godziny bez namakania – to dwukrotnie dłużej niż ich poprzednia wersja – mówi Tomasz Kurpiewski.   McDonald’s przykłada dużą wagę również do segregacji i odzysku odpadów. W większości restauracji dostępne są kosze do segregacji. Trwają również prace nad technologią recyklingu dostosowaną bezpośrednio do potrzeb McDonald’s. Zużyte papierowe opakowania w przyszłości zostaną ponownie wykorzystane w formie ręczników papierowych. Strategia sieci zakłada, że do 2025 roku już 100 proc. opakowań we wszystkich restauracjach McDonald’s na świecie będzie poddawanych recyklingowi. – Zaczęliśmy traktować nasze posegregowane opakowania nie jako odpady, ale jako surowce nadające się do recyklingu. Rozpoczęliśmy współpracę z recyklerami, którzy dysponują specjalistyczną technologią dla naszych opakowań.  To bardzo dobry przykład gospodarki obiegu zamkniętego – podkreśla menadżer ds. zrównoważonego rozwoju sieci.   W ramach strategii Scale for Good w 2018 roku jednorazowe sztućce – łyżeczki, noże i widelce z trudnego do recyklingu polistyrenu – zostały wymienione w polskich restauracjach na czarne odpowiedniki z polipropylenu, który jest w 100 proc. przetwarzalny. Klienci mogą wrzucić je do odpowiedniego pojemnika na odpady. Do 2030 roku McDonald’s obniży też emisję gazów cieplarnianych z biur i restauracji o 36 proc., a w odniesieniu do całego łańcucha dostaw – o 31 proc. W efekcie do atmosfery nie trafi 150 mln ton dwutlenku węgla, co odpowiada rocznej emisji gazów cieplarnianych emitowanych przez 32 mln samochodów osobowych.
23 Stycznia 2020 godz. 14:04
Ekoszalin z mat. informacyjnych
 

5 powodów, dla których warto jechać zimą nad morze

Jesteście zmęczeni ponurą aurą i cierpicie na niedobór światła słonecznego? W okresie zimowym często doskwiera nam tak zwana chandra - spadek motywacji oraz brak energii do działania. Zimowy wyjazd nad morze to świetny pomysł na relaks dla ciała i umysłu, a także perfekcyjna odskocznia od dnia codziennego. To również doskonała alternatywa dla wyjazdu w góry, które w sezonie zimowym przeżywają prawdziwe oblężenie turystów. Oto 5 powodów, które z pewnością pomogą Wam podjąć decyzję o spędzeniu zimy w domu, nad Bałtykiem! Ucieczka przed smogiem i jodoterapia Macie dosyć wdychania smogu? Zanieczyszczenia powietrza wpływają negatywnie nie tylko na naszą odporność i układ oddechowy, ale także mogą powodować rozwój wielu niebezpiecznych chorób. Pozytywny wpływ jodu na nasze zdrowie znany jest od dawna - nie ma zatem nic lepszego niż ucieczka od trujących pyłów nad Bałtyk. Po powrocie znad morza wracamy wypoczęci, zwiększa się nasza sprawność myślenia, koncentracja i witalność. Najwięcej jodu w powietrzu znajduje się nie podczas pięknej, letniej pogody, ale wtedy, gdy jest pochmurnie, zimno, a fale z dużą siłą rozbijają się o brzeg. Właśnie dlatego spędzenie zimy na północy Polski poleca się osobom, które mają słabą odporność. Jod, którego nad Bałtykiem znajdziemy znacznie więcej niż nad innymi ciepłymi morzami (np. Morzem Śródziemnym), idealnie jest chłonąć podczas długich spacerów wzdłuż brzegu. W wędrówkach i jodoterapii towarzyszyć mogą Wam Wasi czworonożni przyjaciele. Zimą ich obecność na plaży z pewnością nie będzie nikomu przeszkadzała.     Niższe ceny oraz większa dostępność w topowych hotelach Znikoma liczba miejsc noclegowych, nie wspominając nawet o możliwości rezerwacji pokoju z widokiem na morze? Nie w zimie! Wyjazd poza szczytem sezonu pomaga obniżyć koszty podróży i zakwaterowania, a także zwiększa dostępność i szeroki wybór apartamentów. Zaoszczędzone na noclegu pieniądze możecie przeznaczyć na ucztę w lokalnych restauracjach -  zimowy połów ryb gwarantuje najlepsze walory smakowe, co na pewno docenią smakosze rybnych potraw.   Cisza, spokój oraz plaże bez parawanów! Nad Bałtykiem znajdziemy jedne z najpiękniejszych plaż na świecie, ale czy ktoś widział je kiedykolwiek bez parawanów? Jeżeli nie, to sezon zimowy jest do tego idealną okazją! Jeśli przeraża Was liczba turystów nad polskim morzem w lato, nie lubicie tłoku i stania w kolejkach, to nie ma lepszego momentu na pobyt na wybrzeżu niż zima. Także zwiedzanie, gdy dookoła panuje cisza, może mieć zupełnie inny wymiar. Kiedy nie ma tłumu turystów, całkowicie inaczej odbiera się odwiedzane miejsca – nie tylko te na łonie natury. Kultowe zabytki, kościoły, muzea i galerie sztuki także nabierają nowego charakteru, kiedy świecą pustkami.     Sportowa aktywność i relaks w SPA Sport uprawiany zimą niesie ze sobą wiele korzyści - wzmacnia odporność, pomaga zrzucić zbędne kilogramy, może być także dobrym sposobem na zerwanie z zimową chandrą. Aktywność fizyczna stymuluje wydzielanie hormonu szczęścia, co ma szczególne znaczenie w okresie zimowym, kiedy na dworze szybko robi się ciemno, a nasz nastrój się obniża. O tej porze roku panują idealne warunki do uprawiania sportów, takich jak: nordic walking, jogging, jazda na łyżwach, czy narciarstwo biegowe. Tym bardziej odważnym polecamy morsowanie w lodowatej morskiej wodzie. Po sportowych zmaganiach najlepiej zaszyć się w hotelowym SPA, w którego zaciszu, zregenerujecie zmęczone wysiłkiem fizycznym mięśnie.   Malownicze pejzaże i bursztynobranie Szukacie miejsc, w których poczujecie błogi spokój i oderwiecie się od codzienności? Puste plaże stają się idealną przestrzenią do medytacji. Wszechobecna cisza i otoczenie wspaniałego, niepowtarzalnego krajobrazu natury pomogą odciąć się od bieżących problemów i przygotować na nowe wyzwania. Wyobraźcie sobie zapach lasu, zaśnieżone wydmy i kojący duszę szum gęstych od drobinek lodu fal… Co więcej, jeśli jesteście poszukiwaczami bursztynów, to zimą macie szansę na odnalezienie prawdziwego okazu. Przyjmuje się, że największa szansa na znalezienie jantaru w Bałtyku przypada na okres od grudnia do kwietnia.                  
22 Stycznia 2020 godz. 13:25
Ekoszalin z mat. informacyjnych
 

Bezpieczne ferie w Pałacu Młodzieży

Ferie to ulubiony czas w całym roku szkolnym jak co roku chętni mogą je spędzić w Pałacu Młodzieży. Na młodych Koszalinian czekać będą niezapomniane przygody w pałacowych pracowniach 1. Zapraszamy dzieci  w wieku od 7 do 12 lat od 10.02.2020 r. do 14.02.2020 r. w godz. od 10.00 do 14.30, lub od 17.02.2020 r. do 21.02.2020 r. w godz. od 10.00 do 14.30. W programie zajęcia muzyczno- taneczne, Akademia Aktywności, gry i zabawy logiczne po angielsku, zajęcia praktyczno-techniczne. 2. Młodzież w wieku od 14 do 19 lat zapraszamy na spotkania popołudniowe: – Warsztaty rysunku i malarstwa „światło i cień”. – Warsztaty wokalno-instrumentalne „Wasowski – Kobietom”. Zwieńczeniem dwutygodniowych warsztatów będzie koncert dla mieszkańców miasta Koszalina, który odbędzie się w marcu. – Warsztaty ceramiczne z wykorzystaniem kół garncarskich (14-19 lat) – Warsztaty teatralne - od zasad scenicznych, po konferansjerkę, etiudy i miniatury teatralne 3. Rodzinne Spotkanie Kreatywne „Razem znaczy weselej, więcej, ciekawiej…” to propozycja, która pozwoli nie tylko na wspólne, ale i atrakcyjne spędzanie wolnego czasu. Ideą spotkania jest rodzinne spędzenie czasu, dlatego do udziału zapraszamy dzieci z rodzicami, dziadkami lub starszym rodzeństwem. Rodzinne duety będą twórczo pracować pod okiem wyspecjalizowanej kadry. Wszystkim obiecujemy fascynującą podróż do komnaty metamorfoz. Zwieńczeniem zabawy będzie sesja fotograficzna. Uczestnicząc w zajęciach w Pałacu Młodzieży dzieci będą mogły doskonalić umiejętności pracy w grupie, rozwijać kreatywność i twórcze myślenie. Zapewniamy możliwość pozostawienia dziecka w naszej placówce pod dobrą opieką, w miejscu gdzie w aktywny sposób mogą rozwijać swoje zdolności i zainteresowania. Zapisy przyjmowane są w sekretariacie Pałacu Młodzieży - Koszalin, ul. Bogusława II 2 od 27.01.2020 r. (poniedziałek) w godz. 10.00 - 13.00 oraz 15.00 - 17.30 (dysponujemy ograniczoną liczbą miejsc). Wymagane jest złożenie pisemnej deklaracji przez rodzica/opiekuna (deklaracja dostępna na www.pm.koszalin.pl  
22 Stycznia 2020 godz. 6:01
Ala za UM Koszalin
 

Koszalin: Do żłobka tylko ze szczepieniem

Podczas najbliższej sesji Rady Miejskiej radni pochylą się nad projektem uchwały, uzupełniającej kryteria przyjęcia dziecka do koszalińskiego żłobka. W kryteriach obowiązkowych został bowiem dodany zapis dotyczący szczepień ochronnych. Innymi słowy do koszalińskich żłobków nie zostaną przyjęte dzieci, które nie przyjęły szczepionek ochronnych uwzględnionych w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 18 sierpnia 2011 r. w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych (Dz. U. z 2018 r. poz.753). Dotyczy to m.in. gruźlicy, błonicy czy odry. Będzie to weryfikowane  informacją z kalendarza wykonanych szczepień (kserokopia lub dokument do wglądu) lub zaświadczeniem od lekarza pediatry o długotrwałym odroczeniu obowiązkowego szczepienia ochronnego określonego we wspomnianym Rozporządzeniu. Zmianę te wprowadzono, ponieważ od roku 2010 nastąpił w Polsce znaczny wzrost uchyleń od obowiązku szczepień. W 2017 r. odnotowano 30.090 przypadków uchyleń, w roku 2018 – 40.342 przypadki, natomiast od 1 stycznia 2019 r. do 31 marca 2019 r. – 42.239. Liczba osób uchylających się od obowiązku szczepień bezpośrednio wpływa na poziom wyszczepialności w całym kraju. Jego spadek jest natomiast bezpośrednią przyczyną powrotu chorób zakaźnych, które wcześniej prawie nie występowały. W związku z tym możemy zaobserwować znaczny wzrost potwierdzonych przypadków zachorowań np. na odrę – w 2017 r. było ich 63, natomiast w 2018 r. odnotowano aż 339 przypadków tej choroby.
22 Stycznia 2020 godz. 6:09
Ala za Urząd Marszałkowski Szczecin
 

Prawie 3 mln zł na infrastrukturę pieszo-rowerową dla Koszalina

Urząd Marszałkowski przekaże prawie 3 mln zł Koszalinowi. Środki pochodzące z RPO WZ 2014-2020 wykorzystane będą na pokrycie kosztów zmian w miejskiej infrastrukturze pieszo-rowerowej. Część inwestycji już się zakończyła, część będzie kontynuowana. Porozumienie przyznające eurofundusze podpisali we wtorek, 21 stycznia 2020 roku w Koszalinie wicemarszałek województwa Tomasz Sobieraj oraz prezydent Piotr Jedliński. W sumie unijne dofinansowanie przeznaczone będzie na ponad 4 km nowych tras dla pieszych i cyklistów.   - Infrastruktura obejmuje 7 koszalińskich ulic - wspomniał zachodniopomorski wicemarszałek Tomasz Sobieraj.   Do tej pory efekty inwestycji widać już na 80-metrowym odcinku ul. Mazowieckiego, od strony ul. Bosmańskiej, na prawie 400-metrowym odcinku ul. Dzierżęcińskiej, od ul. Dębowej do ul. Gołębiej oraz na ponad 1-kilometrowym odcinku ul. Wojska Polskiego, na wysokości od ul. 4 Marca do ul. Dębowej. Prace, które mają zakończyć się do grudnia 2022 roku zaplanowano także przy ul. Prostej i ul. Ks. Popiełuszki (ok. 1 km), ul. Krańcowej (650 m) oraz na Osiedlu Europejskim, od kompleksu parkowego przy ul. Władysława IV (600 m).   - Nowe drogi rowerowe oraz ciągi piesze mają być alternatywą dla transportu samochodowego oraz wpłynąć na ograniczenie ruchu drogowego w centrum miasta, jak i na spadek emisji zanieczyszczeń - przekonywał prezydent Koszalina Piotr Jedliński.   Koszt budowy nowoczesnej infrastruktury to około 4,5 mln zł. Urząd Marszałkowski z puli eurofunduszy Regionalnego Programu Operacyjnego 2014-2020 dołoży do zmian ponad 2,7 mln zł.   Projekt wpisuje się w założenia 2 Osi Priorytetowej RPO WZ 2014-2020 „„Gospodarka niskoemisyjna”, działanie 2.3 „Zrównoważona multimodalna mobilność miejska i działania adaptacyjne łagodzące zmiany klimatu w ramach strategii ZIT dla Koszalińsko-Kołobrzesko-Białogardzkiego Obszaru Funkcjonalnego”.
21 Stycznia 2020 godz. 5:44
Ala za UM Koszalin
 

Koszalin: Facebookowe szkolenie

Facebook kontynuuje cykl autorskich szkoleń Boost with Facebook dedykowanych wspieraniu rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw. Dotychczas w Polsce odbyło się dziewięć podobnych szkoleń, realizowanych w największych miastach. Kolejne odbędzie się 28 stycznia w Koszalinie. Do końca stycznia Facebook zamierza przeszkolić 1000 przedsiębiorców w 10 miastach w Polsce. Udział w szkoleniach jest bezpłatny. Małe i średnie firmy są fundamentem polskiej gospodarki. Stanowią 99% wszystkich firm obecnych na rynku, zatrudniają 69% pracowników i generują ponad połowę PKB Polski. Większość z nich dostrzega rosnącą rolę kompetencji cyfrowych i mediów społecznościowych w rozwoju działalności. Aż 73% MŚP w Polsce deklaruje wykorzystanie Facebooka do swoich działań biznesowych. To więcej niż europejska średnia wynosząca 66% i najwięcej z przebadanych krajów (Niemcy, Francja, Hiszpania, Irlandia, Włochy, Polska, Wielka Brytania). Dlatego tak istotny jest rozwój kompetencji w tym obszarze wśród polskich przedsiębiorców. Okazją do tego są organizowane przez Facebooka szkolenia z cyklu „Boost with Facebook", których uczestnicy mogą poznać najbardziej efektywne metody wykorzystania narzędzi oferowanych na Facebooku i Instagramie. Swoją wiedzą podzielą się zarówno przedstawiciele Facebooka, jak i sami przedsiębiorcy, którzy już dziś z powodzeniem wykorzystują obie platformy do celów marketingowych.    - Już ponad 90 milionów małych i średnich firm na całym świecie korzysta z darmowych stron na Facebooku. To medium demokratyczne — na Facebooku każda firma, niezależnie czy jest lokalnym warsztatem samochodowym, czy międzynarodowym gigantem z branży spożywczej, ma do dyspozycji te same narzędzia. Zależy nam, aby wiedza o tym, jak z tych narzędzi korzystać była powszechna wśród polskich przedsiębiorców sektora MŚP, bo to oni stanowią lwią część polskiej gospodarki. Mamy jednak świadomość, że często godzą oni w swoich firmach szereg funkcji i nie mają czasu na wyjazdy szkoleniowe. Z tego powodu zależało nam na tym, aby nasze szkolenia odbywały się możliwie blisko, w większej liczbie miast, gdzie przedsiębiorcy będą mogli poznać nasze narzędzia i później wykorzystać je do rozwoju swoich firm, a co za tym idzie lokalnej społeczności i gospodarki. - podkreśla Jakub Turowski, odpowiedzialny za politykę publiczną Facebooka w Polsce.   Wykorzystanie narzędzi cyfrowych w promocji przekłada się na wymierne korzyści dla korzystających z nich firm. 62% polskich firm obecnych na Facebooku twierdzi, że było w stanie zatrudnić kolejnych pracowników dzięki wzrostowi przychodów po dołączeniu do platformy. 75% uważa, że dzięki wykorzystaniu Facebooka udało im się zwiększyć sprzedaż i aż 87% z nich twierdzi, że platforma pomaga im znajdować nowych klientów.   Szkolenia zaplanowano w: Tarnowie (15.10.2019 r.); Ostrowcu Świętokrzyskim (22.10.2019 r.); Piotrkowie Trybunalskim (29.10.2019 r.); Koninie (12.11.2019 r.); Wałbrzychu (19.11.2019 r.); Chełmie (26.11.2019 r.); Rybniku (03.12.2019 r.); Włocławku (14.01.2020 r.), Grudziądzu (21.01.2020 r.) i Koszalinie (28.01.2020 r.).   W ramach swojej działalności edukacyjnej Facebook prowadzi też darmową platformę e-learningową Blueprint dla przedsiębiorców, którzy chcą podnosić swoje umiejętności w zakresie marketingu cyfrowego. Zawiera ona dziesiątki darmowych kursów - od najprostszych, wyjaśniających podstawowe zasady tworzenia atrakcyjnych reklam na urządzenia mobilne, po bardziej zaawansowane, dotyczące strategicznego planowania oraz budżetowania kampanii reklamowych. Wszystkie informacje dotyczące działań szkoleniowych, a także osobiste historie przedsiębiorców, którzy z sukcesem wykorzystują te narzędzia w swojej codziennej działalności, są dostępne na polskiej stronie programu pod adresem: https://pl-pl.facebook.com/boost.   Partnerem wydarzenia jest Urząd Miejski w Koszalinie.   Więcej informacji na temat programu szkoleń oraz zapisów można uzyskać na stronie internetowej: https://bwfpolandkoszalin.splashthat.com/ oraz pod adresami e-mail: Tomasz.Banasiak@hkstrategies.comoraz Agnieszka.Szczurek@hkstrategies.com  Program Agenda 09:30-10:00 Rejestracja   10:00-10:10 Powitanie i wprowadzenie do szkolenia   10:10-10:40 Poznaj narzędzia Facebooka, które najlepiej odpowiadają na potrzeby twojej firmy Strona twojej firmy na Facebooku ułatwia ci dotarcie do klientów. Pomożemy ci zrozumieć jak w najlepszy dla twojej firmy sposób korzystać z darmowych narzędzi. Dowiedz się jak używać opcji personalizacji, Messengera, zamieścić ogłoszenie o pracę, stworzyć wydarzenie i grupę oraz jak rozruszać swój biznes. 10:40-11:10 Znajdź nowych klientów korzystając z Instagrama Zróbmy kolejny krok w kierunku rozwinięcia twojej firmy na Instagramie! Dowiedz się jak korzystać z reklam na Instagramie, aby zwiększyć zasięg, znaleźć nowych klientów i przełożyć je na sprzedaż produktów bądź usług. Uwaga: Wymagane jest posiadanie konta na Instagramie. Zalecane jest także, aby uczestnik miał już pewne doświadczenie w korzystaniu z Instagrama bądź ukończył wcześniej sesję „Opowiedz historię swojej firmy na Instagramie" podczas szkolenia „Boost with Facebook" 11:10-11:20 Przerwa na kawę   11:20-11:50 Pobudź swoją kreatywność marketingową przy użyciu narzędzi dostępnych na twoim telefonie komórkowym Dowiedz się jak planować i tworzyć treść przy użyciu telefonu komórkowego. Doświadczenie w wykorzystaniu z reklam na Facebooku nie jest wymagane. 11:50-12:00 Zakończenie szkolenia  
15 Stycznia 2020 godz. 4:42
Art za newseria.pl
 
 

Agnieszka Rylik: Staram się ograniczyć plastik

Mistrzyni świata w boksie zawodowym wzięła udział w projekcie edukacyjno-ekologicznym, którego celem jest uświadamiane najmłodszych, jak należy postępować ze zużytymi bateriami i akumulatorami samochodowymi. Agnieszka Rylik przyznaje, że coraz większą uwagę przywiązuje do dbania o środowisko. Razem z córką Marysią wprowadzają do codziennego życia drobne zmiany, dzięki którym ich dom staje się bardziej eko. – „Naładuj akumulatory z Agnieszką Rylik” to akcja, w której informujemy dzieci, co zrobić ze zużytymi bateriami czy akumulatorami samochodowymi – odpadami, które są niebezpieczne – mówi Agnieszka Rylik. Oprócz zajęć dydaktycznych i wykładu na temat ekologii podczas spotkań w ramach projektu „Naładuj akumulatory z Agnieszką Rylik” dzieci mogą uczestniczyć w ćwiczeniach ruchowych przygotowanych przez mistrzynię świata. – W ranach akcji odwiedzaliśmy poszczególne miasta. Najpierw był mały ekowykład, a później Aga Rylik ładowała akumulatory, czyli mieliśmy bokserską rozgrzewkę, różne zawody sportowe – dodaje. Agnieszka Rylik przyznaje, że w Polsce brakuje miejsc, gdzie można byłoby pozbyć się odpadów, takich jak baterie i zużyte akumulatory. Taki stan rzeczy może być spowodowany brakiem świadomości społeczeństwa. – Jest bardzo mało miejsc, gdzie można wyrzucić tego typu odpady. Daję córce baterie, żeby oddawała do szkoły, oni mają tam specjalne miejsce, żeby je zutylizować – tłumaczy. Mistrzyni świata chętnie angażuje się w akcje, które w przyszłości owocują polepszeniem stanu środowiska. W życiu prywatnym również reprezentuje postawę proekologiczną. Razem z córką starają się zmniejszyć użycie jednorazowego plastiku do minimum, by w ten sposób dodatkowo nie zaśmiecać planety. – Jesteśmy skazani na planetę Ziemia i trzeba zacząć o nią dbać. Staram się ograniczyć plastik, kupuję wodę w szklanych butelkach. Moja córka, 9-letnia Marysia wiele mnie uczy. Wyrzuciła z domu wszystkie plastikowe słomki, pilnuje, żebym zawsze szła do sklepu z materiałową torbą. Takie proste rzeczy – mówi mistrzyni świata w boksie zawodowym. Według Agnieszki Rylik podstawą bardziej ekologicznej przyszłości jest stosowna edukacja, zarówno dzieci, jak i dorosłych. Dzięki świadomemu i odpowiedzialnemu działaniu poprawa stanu środowiska jest możliwa. – Staram się kupować produkty, które mają trójkąt recyklingowy. Najgorsze są jednak niebezpieczne śmieci, takie jak baterie, ołów, kwas siarkowy. Gdy wyrzucimy tego typu odpady do lasu, trucizna przedostanie się do wód gruntowych, to zagraża zdrowiu ludzi i zwierząt. Nie wiadomo, co będzie za 10 czy 20 lat, więc każde dziecko, które ma wiedzę, jest bardziej świadome zagrożeń, to sukces – dodaje Agnieszka Rylik.
3 Stycznia 2020 godz. 13:37
Ala z mat. inf.
 

Zalety siłowni w plenerze

Ruch to zdrowie, jak mawia stare porzekadło. Nie musimy jednak ślepo wierzyć przysłowiom, ponieważ w sukurs przychodzą badania naukowe i zalecenia lekarskie: wszyscy zgadzają się co do tego, że głóœną przyczyną wielu chorób cywilizacyjnych, m. in. cukrzycy, otyłości i chorób układu krążenia, jest siedzący tryb życia. Większość z nas, zwłaszcza jeśli mowa o ludziach mieszkających w mieście, pracuje za biurkiem, a po pracy odpoczywa na kanapie - mało kto prowadzi naprawdę aktywny tryb życia. Również z przebywaniem na świeżym powietrzu jest kiepsko, a szkoda - w zamkniętych pomieszczeniach jest dużo większe stężenie dwutlenku węgla, co spowalnia pracę mózgu, powodując jednocześnie otępienie i zmęczenie. Powstające coraz liczniej siłownie plenerowe są propozycją dla wszystkich mieszczuchów chcących zadbać o siebie i swoje ciało, pragnących polepszyć swoją kondycję i wydolność. Choć pod względem wyposażenia nie mogą się równać z normalnymi siłowniami - sprzęt na nich dostępny jest dużo prostszy i nie da się go regulować - to mają jednak wiele zalet, których siłownie prowadzone przez prywatne podmioty nie posiadają. Jakie to zalety? Co jest tak wyjątkowego w plenerowych siłowniach? Ich zalety chcemy przedstawić w poniższym artykule.  Przede wszystkim siłownia plenerowa jest dostępna dla wszystkich. Oznacza to, że nie trzeba mieć żadnej karty członkowskiej ani należeć do jakiegoś elitarnego klubu - każdy człowiek może przyjść do parku czy na skwer i skorzystać z plenerowej siłowni. Możemy wybrać się tam z koleżanką z pracy albo z sąsiadem, możemy też skorzystać z niej podczas spaceru z psem. Warto zauważ, że stosunkowo sporo seniorów korzysta z plenerowych siłowni w ciągu dnia, kiedy młodzież jest w szkołach, a ludzie pracujący - w pracy. Dzieje się tak dlatego, że starsze pokolenie jest coraz bardziej świadome tego, jak ważna jest aktywność i fizyczna, szukają jej więc wszędzie. Ponadto plenerowa siłownia to wspaniałe miejsce spotkań - można miło spędzić czas ze znajomymi, a przy okazji zadbać o formę.  Dzięki prostym instrukcjom, zazwyczaj wzbogaconym o obrazki, nie będziemy mieli problemu z określeniem, jak należy z danego sprzętu korzystać. Projektują siłownie zewnętrzne producenci dokładają wszelkich starań, aby korzystanie z nich było jak najbardziej intuicyjne. Sprzęty są tak wyregulowane, aby także ludzie, którzy nie cechują się najlepszą kondycją mogli z nich korzystać. Nie zadowoli to żadnego kulturysty, jednak nie dla kulturystów, a dla przeciętnych ludzi powstają siłownie plenerowe. A dla takiego Kowalskiego dużo ważniejsze jest, by zrozumieć, co też należy na danym sprzęcie robić.  Wreszcie różnorodność sprzętów i ich duża ilość pozwala na ćwiczenie różnych partii mięśni i wykonywanie różnych ćwiczeń. To jest przewaga siłowni plenerowej nad na przykład podciąganiem się na trzepaku - ze względu na prostą budowę trzepak można wykorzystywać tylko do niektórych, ale na pewno nie do wszystkich rodzajów ćwiczeń. Siłownia plenerowa natomiast daje możliwość ćwiczenia także brzucha czy pleców, co w innych warunkach byłoby trudne.