Koszalin, Poland
wydarzenia

Mirek. Człowiek, który piłkę i Gwardię nosił w sercu

Wojciech Kukliński - 6 godzin temu
W tę wiadomość trudno uwierzyć. Przyszła nagle, jak gwizdek przerywający mecz, choć nikt nie spodziewał się jego końca. Nie żyje Mirosław Skórka, trener, wychowawca,, społecznik i jedna z najważniejszych postaci w historii piłkarskiej Gwardii Koszalin. Miał 77 lat.

Jak nie zgasnąć w codziennym pędzie? Marta Młyńska opowie w Koszalinie o wypaleniu zawodowym

Ala za KBP - 25 Sierpnia 2026 godz. 4:59
Jak rozpoznać wypalenie zawodowe, zadbać o własne potrzeby i odbudować odporność psychiczną? Odpowiedzi na te pytania poszukają uczestnicy spotkania autorskiego z Martą Młyńską. Wydarzenie odbędzie się 26 sierpnia 2026 roku o godz. 16:00 w Koszalińskiej Bibliotece Publicznej. Gościem biblioteki będzie Marta Młyńska – psycholożka, coachka, edukatorka i trenerka, a także autorka książki „Wypalona. Jak poradzić sobie z wypaleniem zawodowym i całkiem nie zgasnąć”. Rozmowa o wypaleniu i dbaniu o siebie Podczas spotkania poruszone zostaną tematy związane z wypaleniem zawodowym, troską o własne potrzeby oraz budowaniem odporności psychicznej. Rozmowa będzie również okazją do zastanowienia się, jak w natłoku obowiązków i codziennym pośpiechu nie stracić kontaktu z samym sobą. To propozycja szczególnie dla osób, które czują coraz większe zmęczenie, tracą energię lub mają wrażenie, że ich „wewnętrzna bateria” ładuje się zdecydowanie zbyt wolno. Spotkanie z Martą Młyńską odbędzie się 26 sierpnia o godz. 16:00 w sali kinowej Koszalińskiej Biblioteki Publicznej.

Zmiany na kolei w Zachodniopomorskiem. IC Gryf pojedzie dalej, będą też utrudnienia pod Kołobrzegiem

Art, film: PKP Intercity - 25 Sierpnia 2026 godz. 5:04
Jesienna korekta rozkładu jazdy PKP Intercity zacznie obowiązywać 30 sierpnia. Dla pasażerów z województwa zachodniopomorskiego oznacza ona przede wszystkim wydłużenie trasy pociągu IC Gryf ze Szczecina przez Koszalin oraz czasowe utrudnienia na połączeniach z Kołobrzegu. Ze Szczecina i Koszalina do Ełku oraz Białegostoku Jedna z najważniejszych zmian dla Pomorza Zachodniego zostanie wprowadzona 1 września. Trasa pociągu IC Gryf, kursującego dotychczas ze Szczecina do Olsztyna, zostanie wydłużona do Ełku, a tymczasowo – do połowy grudnia – również do Białegostoku. Skład pojedzie ze Szczecina m.in. przez Koszalin, Słupsk, Trójmiasto, Malbork i Elbląg. Na dalszej trasie zatrzyma się m.in. w Szczytnie, Spychowie, Rucianem-Nidzie, Piszu, Białej Piskiej, Ełku, Grajewie, Osowcu i Mońkach. Dla mieszkańców Szczecina, Koszalina i innych miejscowości położonych na trasie oznacza to możliwość bezpośredniej podróży na Mazury i Podlasie. Po raz pierwszy pociągi dalekobieżne PKP Intercity będą się również zatrzymywać w Spychowie. Ceny biletów z Pisza do Szczecina mają rozpoczynać się od 24 zł, a z Ełku do Szczecina – od 29 zł. IC Gryf będzie zestawiony ze zmodernizowanych wagonów. Utrudnienia na trasach z Kołobrzegu Jesienna korekta przyniesie również utrudnienia związane ze wznowieniem prac na linii kolejowej nr 404. Od 14 września do 24 października pociągi IC Zamoyski z Kołobrzegu do Lublina, IC Malczewski z Kołobrzegu do Krakowa oraz IC Kossak z Kołobrzegu do Przemyśla pojadą trasą okrężną przez Koszalin. Wydłuży to czas podróży. Pasażerowie pociągów IC Bosman, łączącego Kołobrzeg z Wrocławiem, oraz IC Staszic, kursującego między Kołobrzegiem a Warszawą, na odcinku Kołobrzeg–Białogard będą korzystać z zastępczej komunikacji autobusowej. Nowy rozkład zacznie obowiązywać 30 sierpnia, ale poszczególne zmiany będą wprowadzane w różnych terminach. Przed podróżą warto sprawdzić godziny odjazdu, przebieg trasy oraz możliwe przesiadki w internetowej wyszukiwarce połączeń. Szczegóły zmian opublikowało PKP Intercity.

Darmowy koncert nad Jamnem i bezpłatny autobus do Koszalina. Grzech Piotrowski zaprasza

Ala, film: FB/CK 105 Koszalin - wczoraj, 14:47
Rockowa energia, jazzowa improwizacja i malownicza sceneria jeziora Jamno – tak zapowiada się koncert „Z tamtej strony jeziora…”. W piątek, 28 sierpnia 2026 roku, na Przystani Żeglarskiej w Jamnie wystąpią Kasia Pietras oraz Grzech Piotrowski & Astronautix. Wstęp będzie wolny, a po wydarzeniu uczestnicy będą mogli bezpłatnie wrócić autobusem do Koszalina. Koncert rozpocznie się o godz. 19:00. Na plenerowej scenie spotkają się dwa muzyczne światy: rockowe i akustyczne brzmienia Kasi Pietras oraz jazz, fusion i analogowa stylistyka formacji Astronautix. Kasia Pietras z rockową energią Kasia Pietras jest wokalistką, kompozytorką i autorką tekstów. W swojej twórczości łączy rockową energię z akustycznymi brzmieniami inspirowanymi muzyką południa Stanów Zjednoczonych. Jednym z charakterystycznych elementów jej muzyki jest cigar box guitar, nadająca utworom surowe i niepowtarzalne brzmienie. Artystka zdobyła Grand Prix koszalińskiego Festiwalu Generacje, otrzymała wyróżnienie podczas Festiwalu bLusowo i była nominowana przez Antyradio do tytułu Wokalistki Rocku. Przez wiele lat występowała także jako wokalistka wspierająca zespół Bajm. Grzech Piotrowski i Astronautix Drugą część wieczoru wypełni występ formacji Astronautix, prowadzonej przez saksofonistę, kompozytora i producenta Grzecha Piotrowskiego. Zespół łączy jazz fusion z melodyką i analogowymi brzmieniami nawiązującymi do muzyki lat 80. Na scenie w Jamnie wystąpią: Grzech Piotrowski – saksofon, Paweł Tomaszewski – instrumenty klawiszowe, Filip Sojka – gitara basowa, Shachar Elnatan – gitara, Igor Falecki – perkusja. Publiczność usłyszy autorskie kompozycje muzyków, jazzową improwizację oraz energetyczne partie instrumentalne. Bezpłatny powrót do Koszalina Organizatorzy przygotowali dla uczestników darmowy autobus powrotny. Pojazd zostanie podstawiony około godz. 21:00 na Przystani Żeglarskiej w Jamnie i odjedzie po skompletowaniu pasażerów. Trasa powrotna będzie prowadziła przez: Władysława IV, Dworzec PKP, Katedrę, Gnieźnieńską MZK. Bezpłatny transport pozwoli uczestnikom bezpiecznie wrócić po zakończeniu muzycznego wieczoru. Warto jednak pamiętać, że darmowy przejazd dotyczy powrotu z Jamna do Koszalina. Muzyczne pożegnanie wakacji Koncert „Z tamtej strony jeziora…” będzie okazją do pożegnania wakacji przy muzyce wykonywanej na żywo. Sceneria przystani i widok na jezioro Jamno mają stworzyć wyjątkową oprawę wydarzenia. Najważniejsze informacje: wydarzenie: „Z tamtej strony jeziora…”, data: 28 sierpnia 2026 roku, godzina: 19:00, miejsce: Przystań Żeglarska w Jamnie, wykonawcy: Kasia Pietras oraz Grzech Piotrowski & Astronautix, wstęp: bezpłatny, powrót do Koszalina: bezpłatnym autobusem podstawionym około godz. 21:00. Szczegóły wydarzenia dostępne są na stronie Centrum Kultury 105 w Koszalinie.

Filmowa jesień w Kinie Kryterium. Siedem nowych tytułów trafi na ekran w Koszalinie

ekoszalin POLECA Art za CK 105 Koszalin - 25 Sierpnia 2026 godz. 5:12
Kino Kryterium w Koszalinie zapowiada kolejne tygodnie pełne filmowych emocji. Od 28 sierpnia do końca września w repertuarze pojawi się siedem nowych produkcji. Najwięcej premier zaplanowano na 11 września. Pierwsze nowości widzowie zobaczą już 28 sierpnia. Tego dnia do repertuaru Kina Kryterium wejdą „Historie równoległe” oraz „Gwiazdozbiór psa”. Kolejna propozycja pojawi się 4 września. Będzie nią „Spa weekend”. Trzy premiery jednego dnia Szczególnie intensywnie zapowiada się 11 września. Tego dnia na ekranie koszalińskiego kina zadebiutują trzy tytuły: „Niebo nad Normandią”, „Dzień dziecka księdza Jana Kaczkowskiego” oraz „Tony”. Wrześniowy repertuar zamknie premiera „Lalki”, zaplanowana na 30 września. Filmowy kalendarz Kina Kryterium Najbliższe nowości i premiery: „Historie równoległe” – od 28 sierpnia, „Gwiazdozbiór psa” – od 28 sierpnia, „Spa weekend” – od 4 września, „Niebo nad Normandią” – premiera 11 września, „Dzień dziecka księdza Jana Kaczkowskiego” – premiera 11 września, „Tony” – premiera 11 września, „Lalka” – premiera 30 września. Kino Kryterium zachęca mieszkańców Koszalina i regionu do zapisania dat oraz śledzenia szczegółowego repertuaru. Przed widzami niemal cały miesiąc kolejnych premier i filmowych spotkań.

Koszalin opowie 760 lat swojej historii smakiem. Kulinarne święto w Amfiteatrze

Ala, film: FB/Andrzej Polan - 24 Sierpnia 2026 godz. 9:14
Pokazy kulinarne, degustacje, regionalne produkty, spektakl Bałtyckiego Teatru Dramatycznego i spotkanie z Andrzejem Polanem, tak zapowiada się Ulica Smaków 2026. Wydarzenie odbędzie się w niedzielę, 30 sierpnia, w godz. 12:00–19:30 w Amfiteatrze i na przylegającym do niego terenie. Wstęp będzie wolny. Ulica Smaków „Koszalin smakuje od 760 lat”, którego organizatorami są CK 105 Koszalin, Koszaliński Ośrodek Wsparcia Rolnictwa i Miasto Koszalin jest jednym z wydarzeń organizowanych w ramach jubileuszu miasta. Historia Koszalina zostanie przedstawiona poprzez kulinaria – od średniowiecznych receptur, dawnych targowisk i pomorskich tradycji po rozwój przetwórstwa spożywczego oraz współczesną gastronomię opartą na lokalnych produktach.   Organizatorami wydarzenia są Centrum Kultury 105 w Koszalinie, Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa – Oddział Terenowy w Koszalinie oraz Miasto Koszalin. Historia miasta zapisana na talerzach Ulica Smaków rozpocznie się o godz. 12:00 oficjalnym powitaniem mieszkańców i gości oraz prezentacją najważniejszych punktów programu. O godz. 12:15 Robert Bochenko i Łukasz Gładysiak poprowadzą rozmowę „760 lat historii zapisanej smakiem”. Publiczność pozna opowieści o dawnych targowiskach, handlu żywnością, pierwszych restauracjach, zajazdach i gospodach. Nie zabraknie również ciekawostek dotyczących produktów oraz smaków, które przetrwały do czasów współczesnych. Spotkanie pokaże, jak na przestrzeni stuleci zmieniały się kulinarne zwyczaje mieszkańców Koszalina i jakie znaczenie dla lokalnej kuchni miały ryby, zboża oraz produkty rolne. Dawne receptury wrócą podczas pokazu O godz. 12:30 rozpocznie się historyczny pokaz kulinarny „Smaki Koszalina na przestrzeni 760 lat”, który poprowadzi Łukasz Gładysiak. Przygotowane potrawy będą inspirowane dawnymi recepturami, pomorskimi tradycjami i produktami charakterystycznymi dla regionu. Pokaz będzie również okazją do przypomnienia historii koszalińskich zakładów spożywczych i przetwórczych oraz restauracji, które przez lata budowały gastronomiczną mapę miasta. Opowieść obejmie okres od średniowiecza aż po czasy współczesne. Po pokazie zaplanowano degustację dla publiczności. Teatr, gotowanie i historia z humorem W godz. 13:30–15:00 na scenie pojawią się aktorki Bałtyckiego Teatru Dramatycznego w Koszalinie. Spektakl kulinarny „Smaki Koszalina. Historia z przymrużeniem oka” połączy opowieść o mieście, teatr i gotowanie. Przedstawienie ma pokazać kulinarną przeszłość Koszalina w lekkiej, pełnej humoru formie. Historia, kultura i gastronomia spotkają się na jednej scenie, tworząc widowisko przeznaczone dla całych rodzin. Andrzej Polan gwiazdą Ulicy Smaków Jednym z najważniejszych punktów programu będzie wielki pokaz kulinarny Andrzeja Polana. Ceniony kucharz i osobowość telewizyjna rozpocznie spotkanie z publicznością o godz. 15:00. Pokaz poprowadzi Robert Bochenko. Andrzej Polan zaprezentuje autorskie podejście do nowoczesnej kuchni polskiej. W przygotowywanych daniach wykorzysta regionalne i lokalne produkty, pokaże własne techniki oraz podzieli się kulinarnymi inspiracjami. Po pokazie uczestnicy będą mogli spróbować przygotowanych potraw. Jak dzisiaj smakuje Koszalin? O godz. 16:00 rozpocznie się debata gastronomiczna „Koszalin smakuje dziś i jutro”. W rozmowie prowadzonej przez Roberta Bochenkę wezmą udział właściciele koszalińskich restauracji, szefowie kuchni, przedstawiciele nowych lokali oraz restauratorzy prowadzący miejsca o wieloletniej tradycji. Uczestnicy porozmawiają o zmieniających się gustach mieszkańców, rozwoju lokalnej gastronomii, roli regionalnych produktów oraz możliwościach promowania miasta poprzez kulinaria. Jednym z tematów będzie również przyszłość branży gastronomicznej w Koszalinie. Podczas spotkania zaprezentowane zostaną dania przygotowane przez restauracje uczestniczące w konkursie „Mistrz Ulicy Smaków 2026”. Każda propozycja ma być inspirowana produktami lokalnymi lub regionalnymi. Kto zostanie Mistrzem Ulicy Smaków? Konkursowe potrawy oceni jury, w którego skład wejdą: Andrzej Polan, przedstawiciel Centrum Kultury 105 w Koszalinie, przedstawiciel Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa – Oddziału Terenowego w Koszalinie, prezydent Koszalina. Zwycięzcę poznamy podczas gali zaplanowanej na godz. 17:00. Nagrodzony zostanie autor najlepszego dania inspirowanego lokalnymi i regionalnymi produktami. O godz. 17:15 Robert Bochenko i Łukasz Gładysiak poprowadzą finałowy pokaz kulinarny „Historia spotyka współczesność”. Łukasz Gładysiak zaprezentuje dawne receptury, produkty i ciekawostki związane z Koszalinem. Robert Bochenko pokaże natomiast, jak te same składniki oraz inspiracje można wykorzystać we współczesnej kuchni. Pokaz symbolicznie połączy 760 lat kulinarnej historii miasta z nowoczesnym spojrzeniem na gastronomię. Na zakończenie odbędzie się kolejna degustacja. O godz. 18:00 rozpocznie się koncert finałowy, który potrwa do godz. 19:30 i muzycznie zakończy tegoroczną Ulicę Smaków. Jarmark, restauratorzy i regionalne przysmaki Przez cały czas trwania wydarzenia, od godz. 12:00 do 19:30, dostępny będzie Jarmark #KupujŚwiadomie. Na stoiskach zaprezentują się regionalni producenci żywności, koła gospodyń wiejskich, lokalni wytwórcy oraz przetwórcy. Uczestnicy będą mogli kupować i degustować produkty, poznawać ich historię oraz rozmawiać bezpośrednio z wystawcami. Powstanie także Strefa Restauratorów, w której koszalińskie lokale zaprezentują swoją ofertę i przygotują stoiska degustacyjne. Będzie to okazja do poznania osób współtworzących dzisiejszą gastronomiczną mapę miasta. Archiwalne zdjęcia i „Kalendarium Smaków Koszalina” Specjalna strefa historyczna przybliży kulinarną przeszłość miasta. Znajdą się w niej archiwalne fotografie, informacje o dawnych restauracjach, kawiarniach, lokalach gastronomicznych oraz zakładach spożywczych i przetwórczych. Jedną z atrakcji będzie „Kalendarium Smaków Koszalina”, przedstawiające rozwój lokalnej gastronomii na przestrzeni 760 lat. Ulica Smaków będzie więc nie tylko okazją do degustowania potraw, lecz również do poznawania historii miasta i ludzi, którzy dawniej oraz współcześnie tworzyli jego kulinarną tożsamość. Szczegółowy harmonogram wydarzenia dostępny jest na stronie Centrum Kultury 105 w Koszalinie.

„Zamknij pysk” ze sceny Dni Białogardu. Burmistrzyni odpowiadała na wulgarne zaczepki

Ala, fot. FB/Emilia Bury - wczoraj, 07:41
Nagranie z Dni Białogardu wywołało ogólnopolską dyskusję. Emilia Bury, burmistrzyni miasta związana politycznie z Koalicją Obywatelską, ostro zwróciła się ze sceny do jednego z mężczyzn stojących pod sceną. Samorządowczyni przekonuje, że zareagowała na kierowane pod jej adresem wulgarne i upokarzające okrzyki. Do zdarzenia doszło podczas obchodów 727. urodzin Białogardu, zorganizowanych 7 i 8 sierpnia na placu Wyspiańskiego. Sytuacja miała miejsce przed koncertem zespołu Nocny Kochanek.  Ostra reakcja ze sceny Na nagraniu krążącym w internecie  (obejrzyj TUTAJ )słychać, jak prowadzący wydarzenie Ireneusz Bieleninik zwraca uwagę osobom stojącym pod sceną: „Chłopaki, to nie jest Woodstock”. Po chwili do mężczyzn zwróciła się Emilia Bury. Burmistrzyni użyła słów przytoczonych w tytule, a następnie odpowiedziała na kolejną sprośną zaczepkę: „Ja ci zaraz pokażę d...ę”. Z późniejszych wyjaśnień samorządowczyni wynika, że dwóch mężczyzn miało wcześniej kierować pod jej adresem wulgarne komentarze odnoszące się do jej ciała. Po krótkiej wymianie zdań burmistrzyni powitała pozostałych uczestników koncertu. Emilia Bury odpowiada na krytykę W stanowisku przekazanym Onetowi Emilia Bury podkreśliła, że pełnienie funkcji publicznej nie oznacza zgody na wulgarny hejt, poniżanie i agresję słowną. Jej zdaniem sposób przedstawiania zdarzenia bez pokazania wcześniejszych okrzyków z publiczności prowadzi do manipulowania kontekstem. Nagranie wywołało spór o granice reakcji osoby publicznej na prowokację. Część komentujących zwraca uwagę na niedopuszczalne zachowanie mężczyzn pod sceną, inni podkreślają, że od przedstawiciela władz należy oczekiwać opanowania nawet w obliczu obraźliwych zaczepek. Emilia Bury sprawuje drugą kadencję na stanowisku burmistrzyni Białogardu. W wyborach samorządowych w 2024 roku startowała z własnego komitetu, a jej kandydaturę oficjalnie poparła Koalicja Obywatelska.

Duża przebudowa DW 175 w Drawnie. Nowa jezdnia, drogi dla pieszych i bezpieczniejsze przejścia

Art, fot. FB/ZZDW w Koszalinie - wczoraj, 08:02
Niespełna kilometr drogi wojewódzkiej nr 175 przebiegającej przez Drawno zmieni się nie do poznania. Zachodniopomorski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Koszalinie przebudowuje jezdnię, infrastrukturę dla pieszych, zatoki postojowe oraz sieci znajdujące się pod drogą. Inwestycja ma poprawić bezpieczeństwo i komfort codziennych podróży. Prace prowadzone są na odcinku przebiegającym przez teren o bardzo zwartej zabudowie mieszkalnej i usługowej. Ograniczona przestrzeń sprawia, że realizacja inwestycji jest szczególnie wymagająca.   Nie tylko nowa nawierzchnia Zakres robót obejmuje przebudowę jezdni, dróg dla pieszych, zjazdów do posesji i zatok postojowych. Powstaje również kanalizacja deszczowa, modernizowane są sieci elektroenergetyczne oraz oświetlenie drogowe.   W ramach inwestycji zabezpieczone zostały także sieci teletechniczne i gazowe. Oznacza to, że prace dotyczą nie tylko widocznej infrastruktury drogowej, ale również instalacji znajdujących się pod nawierzchnią. Większe bezpieczeństwo pieszych W projekcie znalazły się rozwiązania mające poprawić bezpieczeństwo osób poruszających się pieszo. Zaplanowano m.in. sugerowane przejście z azylem oraz dodatkowe doświetlenie istniejących przejść dla pieszych. Ma to szczególne znaczenie na odcinku przebiegającym przez centrum miejscowości, gdzie ruch samochodowy łączy się z ruchem pieszych oraz obsługą pobliskich domów, punktów usługowych i miejsc postojowych. Rozmawiali o drogach w regionie W piątek, 21 sierpnia 2026 roku, o aktualnych i planowanych przebudowach dróg wojewódzkich rozmawiali w Drawnie wicemarszałkini województwa zachodniopomorskiego Anna Bańkowska oraz wicemarszałek Jakub Kowalik.   Inwestycja na DW 175 jest jednym z kilku zadań realizowanych w tym roku przez Zachodniopomorski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Koszalinie na terenie powiatów drawskiego i choszczeńskiego oraz na ważnych połączeniach z powiatem łobeskim. Ich wspólnym celem jest poprawa stanu nawierzchni, bezpieczeństwa i wygody codziennych podróży mieszkańców regionu.

Ostatni tydzień wakacyjnych kursów wąskotorówki. Parowóz, rowery i nocne ognisko

Art za TKKW - 24 Sierpnia 2026 godz. 9:27
Przed Koszalińską Koleją Wąskotorową ostatni tydzień kursowania według wakacyjnego rozkładu. Od środy do niedzieli pociągi będą wozić pasażerów między Koszalinem a Rosnowem. W piątek zaplanowano również specjalne nocne „Pożegnanie wakacji z wąskotorówką”, połączone z przejazdem parowozem i ogniskiem. Wakacyjny rozkład będzie obowiązywał do niedzieli, 30 sierpnia. Liczba kursów zależy od dnia tygodnia. W piątek i sobotę pociągi wyjeżdżające z Koszalina o godz. 10:00 oraz 14:00 poprowadzi parowóz Px48-3901. Środa i czwartek W środę, 26 sierpnia, oraz czwartek, 27 sierpnia, uruchomiona zostanie jedna para pociągów: odjazd z Koszalina Wąskotorowego – godz. 12:00, odjazd powrotny z Rosnowa – godz. 14:15. Piątek i sobota W piątek, 28 sierpnia, oraz sobotę, 29 sierpnia, pasażerowie będą mogli wybierać spośród trzech kursów w każdym kierunku: Odjazdy z Koszalina: godz. 10:00 – pociąg prowadzony parowozem, godz. 12:00, godz. 14:00 – pociąg prowadzony parowozem. Odjazdy z Rosnowa: godz. 12:15 – pociąg prowadzony parowozem, godz. 14:15, godz. 16:15 – pociąg prowadzony parowozem. Niedzielne zakończenie wakacyjnego rozkładu W niedzielę, 30 sierpnia, pociągi odjadą: Z Koszalina: o godz. 10:00, o godz. 14:00. Z Rosnowa: o godz. 12:15, o godz. 16:15. Koszalińska Kolej Wąskotorowa umożliwia również bezpłatny przewóz rowerów. Szczegółowy rozkład, ceny biletów i wykaz ulg ustawowych dostępne są na oficjalnej stronie przewoźnika. Podróżni powinni pamiętać, że Koszalin Wenedów, Koszalin Kretomino i Manowo funkcjonują jako przystanki na żądanie. Osoby wsiadające powinny oczekiwać w miejscu dobrze widocznym dla załogi najpóźniej pięć minut przed planowanym przyjazdem. Chęć wysiadania należy wcześniej zgłosić obsłudze pociągu. Nocne pożegnanie wakacji z parowozem Dodatkową atrakcją ostatniego tygodnia będzie „Pożegnanie wakacji z wąskotorówką”. Specjalny przejazd odbędzie się w piątek, 28 sierpnia. Pociąg do Rosnowa poprowadzi parowóz Px48-3901. Program rozpocznie się o godz. 19:00 zwiedzaniem stacji Koszalin Wąskotorowy wraz z przewodnikiem. O godz. 20:00 pociąg wyruszy do Rosnowa, gdzie dotrze godzinę później. Od godz. 21:00 do 23:00 zaplanowano wspólną zabawę przy ognisku. Następnie uczestnicy wyruszą w drogę powrotną: godz. 19:00 – zwiedzanie stacji Koszalin Wąskotorowy, godz. 20:00 – odjazd do Rosnowa, godz. 21:00 – przyjazd do Rosnowa, godz. 21:00–23:00 – ognisko i wspólna zabawa, godz. 23:00 – odjazd z Rosnowa, godz. 00:00 – przyjazd do Koszalina. Bilety obejmują przejazd i prowiant Bilet normalny na specjalne wydarzenie kosztuje 80 zł. Cena biletu ulgowego dla osób do 18. roku życia wynosi 50 zł. W cenę wliczono: przejazd specjalnym pociągiem na trasie Koszalin–Rosnowo–Koszalin, prowiant na ognisko, gorące napoje, zwiedzanie stacji z przewodnikiem, oprawę muzyczną. Obowiązuje wcześniejsza rezerwacja miejsc poprzez formularz zgłoszeniowy. Zakończenie wakacyjnego rozkładu nie oznacza końca tegorocznych kursów. Od 5 do 27 września wąskotorówka będzie jeździła w soboty i niedziele według jesiennego rozkładu – z odjazdem z Koszalina o godz. 12:00 i powrotem z Rosnowa o godz. 14:15.

Nie tylko koncert. Zalia przywozi do Koszalina własny język emocji

ekoszalin POLECA Ala za CK 105 Koszalin - 23 Sierpnia 2026 godz. 5:14
Zalia to artystka, które wchodzi na scenę nie tylko po to, by zaśpiewać piosenki. Ona przynosi ze sobą cały świat. Z jego niepokojem, czułością, miejskim zmęczeniem, intymnością i pytaniami, na które nie zawsze chce się odpowiadać wprost. CK105 w Koszalinie zaprasza do Amfiteatru na koncert artystki, która w ostatnich latach stała się jednym z najbardziej charakterystycznych głosów młodego pokolenia polskiej sceny muzycznej. Zalia, czyli Julia Izabella Zarzecka, jest piosenkarką, autorką tekstów i kompozytorką. Już samo to zestawienie mówi sporo, nie mamy do czynienia z wykonawczynią cudzych emocji, lecz z twórczynią, która sama buduje swój muzyczny język.   A jest to język bardzo współczesny. W muzyce Zalii spotykają się alt-pop, indie-pop, R&B, subtelne wpływy jazzu i lo-fi. Te gatunkowe określenia można oczywiście wymieniać, ale najważniejsze dzieje się gdzie indziej... W atmosferze! Jej utwory mają w sobie coś filmowego, trochę nocnego, trochę miejskiego. Są melodyjne, ale nieoczywiste. Delikatne, ale niepozbawione ciężaru. To muzyka, która potrafi zabrzmieć lekko, a po chwili zostawić słuchacza z myślą, że właśnie usłyszał coś bardzo osobistego.   Zalia pisze o relacjach, codzienności, wrażliwości i emocjach, które często trudno nazwać jednym słowem. W czasach, gdy wiele piosenek próbuje natychmiast przyciągnąć uwagę, ona buduje napięcie inaczej, nastrojem, barwą głosu, detalem, szczerością. Być może dlatego jej koncerty przyciągają publiczność, która nie szuka wyłącznie przebojów, ale także opowieści. Nie bez znaczenia jest również to, że Zalia została dostrzeżona przez branżę i festiwalową publiczność. Występy na tak ważnych wydarzeniach jak Open’er czy Orange Warsaw Festival pokazują, że jej twórczość wybrzmiewa nie tylko w kameralnym odbiorze, ale także na dużych scenach. To artystka, która konsekwentnie buduje swoją pozycję, nie rezygnując przy tym z własnej wrażliwości i rozpoznawalnego brzmienia. Dlatego koncert w koszalińskim Amfiteatrze zapowiada się nie tylko jako muzyczne wydarzenie, ale też jako spotkanie z artystką, która potrafi mówić o emocjach językiem swojego pokolenia. Bez przesady, bez patosu, ale z wyczuciem i charakterem. W jej piosenkach jest miejsce na melancholię, miejską samotność, bliskość, niepewność i ten szczególny rodzaj czułości, który pojawia się wtedy, gdy ktoś naprawdę słucha świata wokół siebie. 12 września bramy Amfiteatru zostaną otwarte o godz. 18.00, a koncert rozpocznie się o godz. 19.00. Warto przyjść wcześniej, dać sobie chwilę oddechu i wejść w ten wieczór spokojnie. Bo muzyka Zalii najlepiej działa wtedy, gdy pozwoli się jej prowadzić przez nastroje, wspomnienia i historie, które choć należą do artystki, szybko zaczynają brzmieć zaskakująco znajomo. To będzie wieczór dla tych, którzy lubią, gdy koncert nie kończy się wraz z ostatnim dźwiękiem. Dla tych, którzy cenią świeże brzmienia, autorską szczerość i artystów idących własną drogą. Zalia przyjeżdża do Koszalina nie tylko z repertuarem. Przyjeżdża z opowieścią.

Głos lektora miał zostać wykorzystany przez AI bez zgody. Wyroku w sprawie Jarosława Łukomskiego nadal nie ma

Ala za Związek Artystów Scen Polskich ZASP - 21 Sierpnia 2026 godz. 12:51
Podczas dzisiejszego posiedzenia sądu ine zapadł wyrok w sprawie dotyczącej wykorzystania w reklamie wygenerowanego przez sztuczną inteligencję głosu, który – zdaniem lektora Jarosława Łukomskiego – stanowi cyfrową kopię jego charakterystycznego brzmienia. Powodem odroczenia było między innymi niestawiennictwo jednego ze świadków. Kolejną rozprawę wyznaczono na 27 listopada 2026 roku. Sąd nadal prowadzi postępowanie Sprawa toczy się przed XXII Wydziałem Własności Intelektualnej Sądu Okręgowego w Warszawie pod sygnaturą XXII GW 724/2025. Dotyczy powództwa Jarosława Łukomskiego przeciwko spółce JFC Polska. Podczas piątkowego posiedzenia wyrok nie zapadł. Sąd będzie kontynuował postępowanie dowodowe, a jednym z powodów wyznaczenia następnego terminu była nieobecność świadka. Kolejna rozprawa ma się odbyć: 27 listopada 2026 roku o godz. 11:00Sąd Okręgowy w Warszawieul. Czerniakowska 100, sala nr 44   Reklama, której lektor nie nagrywał Spór dotyczy internetowych materiałów reklamujących produkty z branży wodno-kanalizacyjnej, w tym przydomowe oczyszczalnie ścieków i zbiorniki na szambo. Jarosław Łukomski twierdzi, że nie nagrywał spornej reklamy, nie wyraził zgody na wykorzystanie swojego głosu i nie otrzymał wynagrodzenia. Według niego w materiale użyto cyfrowo wygenerowanego głosu na tyle podobnego, że odbiorcy mogli uznać reklamę za przeczytaną osobiście przez lektora. Na wcześniejszym etapie procesu powołano biegłego z zakresu fonoskopii. Specjalista ocenił, że głos z reklamy był „łudząco podobny” do głosu Łukomskiego, jednocześnie zaznaczając, że nie był to jego naturalny głos. Sąd uznał, że opinia wymaga uzupełnienia, ponieważ kluczowe pozostaje ustalenie, czy przeciętny odbiorca mógł powiązać syntetyczne nagranie z konkretnym lektorem. Pozwana spółka zaprzecza, aby jej celem było naruszenie praw Jarosława Łukomskiego. Jej przedstawiciel wskazywał wcześniej, że w reklamie nie wykorzystano nazwiska ani wizerunku lektora, a emisja materiałów została wstrzymana po otrzymaniu wezwania. Ponieważ postępowanie nadal trwa, sąd nie rozstrzygnął jeszcze, czy doszło do naruszenia dóbr osobistych lektora. „Mój głos. Moja własność” Sprawa Jarosława Łukomskiego wywołała reakcję środowiska osób zawodowo pracujących głosem. Związek Artystów Scen Polskich, Związek Zawodowy Twórców Dubbingu oraz Związek Zawodowy Aktorów Polskich powołały Koalicję twórców prowadzącą akcję „Mój głos. Moja własność”.     Organizacje podkreślają, że głos nie jest wyłącznie zbiorem danych, który można dowolnie kopiować i przetwarzać. Jest elementem tożsamości człowieka, jego dorobku zawodowego oraz podstawowym narzędziem pracy. Koalicja domaga się między innymi: pełnej jawności źródeł danych wykorzystywanych do trenowania modeli AI, obowiązku udokumentowania zgody każdego twórcy, którego głos został użyty, prawa do usunięcia danych głosowych z modeli sztucznej inteligencji, przejrzystego systemu wynagradzania za trenowanie modeli i generowanie treści, oznaczania produkcji wykonanych przy użyciu AI, realnej odpowiedzialności firm za nadużycia technologiczne. Twórcy zaznaczają, że nie sprzeciwiają się rozwojowi sztucznej inteligencji. Oczekują jednak, że będzie ona wykorzystywana z poszanowaniem prawa, godności oraz ekonomicznych interesów wykonawców. Pełne stanowisko opublikował Związek Artystów Scen Polskich. Lektor i szef Mikrofoniki komentują sprawę W materiale wideo publikujemy oświadczenie Tomasza Bartosa, szefa Mikrofoniki – banku głosów współpracującego z Jarosławem Łukomskim. Sam lektor odpowiada również na pytania dziennikarzy i przedstawia swoje stanowisko po piątkowym posiedzeniu. Ostateczne rozstrzygnięcie może mieć znaczenie nie tylko dla stron tego procesu. Sprawa dotyczy granic komercyjnego wykorzystywania syntetycznych głosów oraz odpowiedzi na pytanie, czy charakterystyczne brzmienie człowieka powinno być chronione podobnie jak jego nazwisko i wizerunek. Na odpowiedź sądu trzeba będzie poczekać co najmniej do kolejnej rozprawy.