Koszalin, Poland
wydarzenia

Szpital: W poniedziałek 31 sierpnia zamknięte będą Poradnie Specjalistyczne. To dzień wolny za 15 sierpnia

Ala za SWK - 27 Sierpnia 2026 godz. 14:22
W najbliższy poniedziałek – 31 sierpnia – w Szpitalu Wojewódzkim im. Mikołaja Kopernika w Koszalinie wyznaczono dzień wolny należny za święto, które przypadało w tym roku w sobotę 15 sierpnia. W praktyce to oznacza, że w poniedziałek 31 sierpnia Szpital będzie pracował w trybie dyżurowym, czyli, jak w weekendy i dni świąteczne, nieczynne będą Poradnie Specjalistyczne i Pracownie Diagnostyczne oraz Administracja Szpitala.
wydarzenia

Koszalin smakował swoją historię. Ulica Smaków wypełniła Amfiteatr

Art, fot. FB/Tomasz Sobieraj/Radek Koleśnik/UM Koszalin/CK105 Koszalin - wczoraj, 19:51

Nie tylko koncert. Zalia przywozi do Koszalina własny język emocji

ekoszalin POLECA Ala za CK 105 Koszalin - 23 Sierpnia 2026 godz. 5:14
Zalia to artystka, które wchodzi na scenę nie tylko po to, by zaśpiewać piosenki. Ona przynosi ze sobą cały świat. Z jego niepokojem, czułością, miejskim zmęczeniem, intymnością i pytaniami, na które nie zawsze chce się odpowiadać wprost. CK105 w Koszalinie zaprasza do Amfiteatru na koncert artystki, która w ostatnich latach stała się jednym z najbardziej charakterystycznych głosów młodego pokolenia polskiej sceny muzycznej. Zalia, czyli Julia Izabella Zarzecka, jest piosenkarką, autorką tekstów i kompozytorką. Już samo to zestawienie mówi sporo, nie mamy do czynienia z wykonawczynią cudzych emocji, lecz z twórczynią, która sama buduje swój muzyczny język.   A jest to język bardzo współczesny. W muzyce Zalii spotykają się alt-pop, indie-pop, R&B, subtelne wpływy jazzu i lo-fi. Te gatunkowe określenia można oczywiście wymieniać, ale najważniejsze dzieje się gdzie indziej... W atmosferze! Jej utwory mają w sobie coś filmowego, trochę nocnego, trochę miejskiego. Są melodyjne, ale nieoczywiste. Delikatne, ale niepozbawione ciężaru. To muzyka, która potrafi zabrzmieć lekko, a po chwili zostawić słuchacza z myślą, że właśnie usłyszał coś bardzo osobistego.   Zalia pisze o relacjach, codzienności, wrażliwości i emocjach, które często trudno nazwać jednym słowem. W czasach, gdy wiele piosenek próbuje natychmiast przyciągnąć uwagę, ona buduje napięcie inaczej, nastrojem, barwą głosu, detalem, szczerością. Być może dlatego jej koncerty przyciągają publiczność, która nie szuka wyłącznie przebojów, ale także opowieści. Nie bez znaczenia jest również to, że Zalia została dostrzeżona przez branżę i festiwalową publiczność. Występy na tak ważnych wydarzeniach jak Open’er czy Orange Warsaw Festival pokazują, że jej twórczość wybrzmiewa nie tylko w kameralnym odbiorze, ale także na dużych scenach. To artystka, która konsekwentnie buduje swoją pozycję, nie rezygnując przy tym z własnej wrażliwości i rozpoznawalnego brzmienia. Dlatego koncert w koszalińskim Amfiteatrze zapowiada się nie tylko jako muzyczne wydarzenie, ale też jako spotkanie z artystką, która potrafi mówić o emocjach językiem swojego pokolenia. Bez przesady, bez patosu, ale z wyczuciem i charakterem. W jej piosenkach jest miejsce na melancholię, miejską samotność, bliskość, niepewność i ten szczególny rodzaj czułości, który pojawia się wtedy, gdy ktoś naprawdę słucha świata wokół siebie. 12 września bramy Amfiteatru zostaną otwarte o godz. 18.00, a koncert rozpocznie się o godz. 19.00. Warto przyjść wcześniej, dać sobie chwilę oddechu i wejść w ten wieczór spokojnie. Bo muzyka Zalii najlepiej działa wtedy, gdy pozwoli się jej prowadzić przez nastroje, wspomnienia i historie, które choć należą do artystki, szybko zaczynają brzmieć zaskakująco znajomo. To będzie wieczór dla tych, którzy lubią, gdy koncert nie kończy się wraz z ostatnim dźwiękiem. Dla tych, którzy cenią świeże brzmienia, autorską szczerość i artystów idących własną drogą. Zalia przyjeżdża do Koszalina nie tylko z repertuarem. Przyjeżdża z opowieścią.

Lotniczy gigant nad Koszalinem. Antonow An-124 „Rusłan” przeleciał nad miastem

Art, print screen: Flightradar24 - wczoraj, 20:52
Tuż przed godz. 21.00 w niedzielę, 30 sierpnia, nad Koszalinem pojawił się Antonow An-124-100 „Rusłan” – jeden z największych i najbardziej charakterystycznych samolotów transportowych świata. O godz. 20.51 maszyna znajdowała się na wysokości 34 975 stóp, czyli około 10,7 kilometra. Z danych serwisu Flightradar24 wynikało, że transportowiec leciał kursem 149 stopni, kierując się na południowy wschód. Jego trasa przebiegała w bezpośrednim sąsiedztwie Koszalina. System nie wyświetlał numeru rejestracyjnego samolotu, operatora ani portów wylotu i docelowego. Maszyna najprawdopodobniej leciała z Norwegii (Oslo). Nie wiadomo  dokąd zmierzała ani jaki ładunek znajdował się na jej pokładzie. Jeden z największych transportowców świata Antonow An-124 otrzymał nazwę „Rusłan”. Producent określa tę konstrukcję jako największy seryjnie zbudowany samolot transportowy świata. Choć produkcja modelu została zakończona, maszyny tego typu nadal pozostają w eksploatacji i wykonują specjalistyczne loty cargo. Samolot został zaprojektowany do przewozu wyjątkowo ciężkich i ponadgabarytowych ładunków. An-124-100 może zabrać na pokład do 120 ton. Transportowce tego typu wykorzystywane są między innymi do przewozu maszyn, pojazdów, sprzętu wojskowego oraz ładunków wykorzystywanych podczas akcji humanitarnych. NATO wykorzystuje An-124-100 w ramach strategicznego transportu lotniczego. Niedzielny przelot był niecodzienną okazją dla mieszkańców oraz miłośników lotnictwa do obserwowania nad Koszalinem prawdziwego lotniczego giganta.

Nowi aktorzy i dotychczasowy dyrektor. Zmiany w Bałtyckim Teatrze Dramatycznym

Ala, fot. FB/BTD/Izabela ROGOWSKA - wczoraj, 14:05
Od 1 września do etatowego zespołu Bałtyckiego Teatru Dramatycznego im. Juliusza Słowackiego w Koszalinie dołączą Michał Kosela i Kajetan Bartosik. Jednocześnie zakończył się konkurs na dyrektora instytucji – przez następne trzy lata teatrem nadal będzie kierował Andrzej Mielcarek. Obaj nowi aktorzy są już znani koszalińskiej publiczności. Dołączenie ich do zespołu na stałe otworzy przed nimi możliwość udziału w kolejnych realizacjach repertuarowych BTD. Michał Kosela wystąpi w pierwszej premierze sezonu Michał Kosela zagrał wcześniej w „Makbecie” w reżyserii Pawła Palcata. Wkrótce publiczność zobaczy go w spektaklu „Bonobo” Laurenta Baffiego, przygotowywanym przez Tomasza Dutkiewicza. Przedstawienie będzie pierwszą premierą sezonu artystycznego 2026/2027. Premierowy pokaz odbędzie się 26 września o godz. 19.00. BTD zapowiedział także kolejne terminy spektaklu. Kajetan Bartosik powróci w „Karierze Nikodema Dyzmy” Kajetan Bartosik występował między innymi w „Karierze Nikodema Dyzmy” w reżyserii Pawła Szkotaka. Spektakl powróci na Dużą Scenę BTD 2 października o godz. 19.00. Teatr liczy, że obecność obu aktorów wzbogaci jego zespół artystyczny oraz przyniesie kolejne interesujące role i twórcze spotkania. Andrzej Mielcarek pozostaje dyrektorem BTD Zmianie w składzie zespołu aktorskiego będzie towarzyszyć ciągłość na stanowisku dyrektora. Zakończony konkurs wygrał dotychczasowy szef teatru Andrzej Mielcarek, który będzie kierował instytucją przez następne trzy lata. Komisja konkursowa poparła jego kandydaturę jednogłośnie.     Andrzej Mielcarek jest z wykształcenia polonistą. Pracował jako dziennikarz, kierował regionalnymi gazetami oraz czasopismami poświęconymi tematyce zdrowotnej. Był również wydawcą lokalnego magazynu lifestylowego i trenerem umiejętności menedżerskich.

„Asterix i Obelix: Misja Kleopatra” wraca do Kina Kryterium. Kultowa komedia w wersji 4K

ekoszalin POLECA Ala za CK 105 Koszalin - 23 Sierpnia 2026 godz. 5:58
Piramidalnie śmieszna wiadomość dla koszalińskich kinomanów. „Asterix i Obelix: Misja Kleopatra” powraca na wielki ekran w odrestaurowanej wersji 4K i z oryginalnym polskim dubbingiem. Kino Kryterium zaplanowało pięć seansów od 4 do 10 września. Od premiery filmu w 2002 roku minęły już niemal 24 i pół roku. Produkcja w reżyserii Alaina Chabata nie straciła jednak swojego uroku, a dzięki polskiej wersji językowej stała się nad Wisłą prawdziwym fenomenem.     Dubbing, który przeszedł do historii „Moim zdaniem to nie ma tak, że dobrze albo że niedobrze…” – ten i wiele innych tekstów z „Misji Kleopatry” widzowie pamiętają do dzisiaj.   Za tłumaczenie dialogów odpowiadał Bartosz Wierzbięta. Słowna ekwilibrystyka, gry językowe oraz głosy między innymi Cezarego Pazury i Wiktora Zborowskiego sprawiły, że polski dubbing zaczął żyć własnym życiem. Cytaty z filmu trafiły do codziennych rozmów, internetowych memów i popkultury.   Na ekranie ponownie pojawią się Christian Clavier jako Asterix, Gérard Depardieu w roli Obeliksa, Jamel Debbouze jako Numernabis oraz Monica Bellucci jako Kleopatra. Pałac, zakład i trzy miesiące na budowę Kleopatra zakłada się z Juliuszem Cezarem, że Egipcjanie potrafią w ciągu trzech miesięcy wznieść imponujący pałac. Wykonanie niemal niemożliwego zadania powierza architektowi Numernabisowi. Na pomoc budowniczym ruszają Panoramiks, Asterix i Obelix. Magiczny napój, starcie z Rzymianami, ambitne plany budowlane i przeciwnicy próbujący pokrzyżować szyki tworzą komedię, która od lat bawi kolejne pokolenia widzów. Odrestaurowana wersja 4K pozwoli ponownie zobaczyć widowiskową scenografię oraz kostiumy na dużym ekranie. Film trwa 107 minut. Pięć seansów w Kinie Kryterium Film będzie można obejrzeć w następujących terminach: 4 września – godz. 16:00, 5 września – godz. 16:00, 6 września – godz. 15:00, 7 września – godz. 16:00, 10 września – godz. 15:00. Bilet normalny kosztuje 19 zł, a ulgowy 17 zł. Wejściówki są dostępne w kasie kina oraz w sprzedaży internetowej. Szczegóły publikuje Kino Kryterium.   Po niemal ćwierćwieczu „Misja Kleopatra” znów spróbuje udowodnić, że jej humor wcale się nie zestarzał. I nie ma tak, że dobrze albo niedobrze. Po prostu będzie piramidalnie śmiesznie.

Remonty A6 i S3 od września. Zwężenia, ruch jedną jezdnią i objazd na węźle Klucz

Art, fot. Mateusz Grzeszczuk/GDDKiA O.Szczecin - wczoraj, 19:35
Kierowców korzystających z autostrady A6 i drogi ekspresowej S3 czekają poważne utrudnienia. Na początku września rozpocznie się remont nawierzchni w rejonie węzła Klucz, a w drugiej połowie miesiąca drogowcy przeniosą się na odcinek między węzłami Kliniska i Rzęśnica. Prace obejmą łącznie blisko 5 kilometrów jezdni i będą kosztowały ponad 8 mln zł. Podczas remontów ruch w obu kierunkach zostanie skierowany na jedną jezdnię – kierowcy będą mieli do dyspozycji po jednym pasie.   A6: pierwsze utrudnienia od 1 września Remont autostrady A6 obejmie 1,3-kilometrowy odcinek jezdni w kierunku Gdańska i Świnoujścia, w rejonie węzła Klucz. Nawierzchnia zostanie sfrezowana, wzmocniona specjalną siatką i pokryta nowymi warstwami asfaltu. Drogowcy uzupełnią również pobocza i odtworzą oznakowanie poziome.   Pierwsze zwężenia do jednego pasa mają zostać wprowadzone 1 września. Dzień później ruch w obu kierunkach zostanie przeniesiony na jedną jezdnię na odcinku od węzła Radziszewo do węzła Klucz. Nie będzie zjazdu z A6 na S3 w stronę Gorzowa Najważniejsza zmiana dotyczy kierowców jadących od granicy w Kołbaskowie w kierunku Gorzowa Wielkopolskiego. Podczas robót nie będzie możliwy zjazd z autostrady A6 na drogę S3 na węźle Klucz. Objazd będzie wymagał kontynuowania jazdy do węzła Szczecin Podjuchy, zawrócenia i powrotu w kierunku węzła Klucz. Remont tego odcinka ma potrwać około trzech tygodni. S3: prace między Kliniskami i Rzęśnicą Po zakończeniu robót na A6, w drugiej połowie września, rozpocznie się remont drogi ekspresowej S3 pomiędzy węzłami Kliniska i Rzęśnica. Drogowcy wyremontują: 2,2 km jezdni w kierunku Szczecina, 1,3 km jezdni w kierunku Gdańska i Świnoujścia. W pierwszym etapie zamknięta zostanie jezdnia prowadząca do Szczecina, a ruch w obu kierunkach będzie odbywał się po drugiej jezdni. W połowie października kierowcy zostaną skierowani na wyremontowaną część trasy, a prace przeniosą się na jezdnię w stronę Gdańska i Świnoujścia. Zakończenie całego remontu zaplanowano na koniec października. Terminy mogą się jednak zmienić w przypadku intensywnych opadów deszczu lub innych niekorzystnych warunków atmosferycznych. 

„Białe Delfiny” wskoczyły do Bałtyku. Mielno podziękowało ratownikom za bezpieczny sezon

Ala, fot. FB/MOSiR Mielno - wczoraj, 06:09
Ratownicy w charakterystyczny i pełen humoru sposób pożegnali sezon kąpieliskowy w Mielnie. W sobotę, 29 sierpnia, na plaży głównej odbył się tradycyjny „Biały Delfin” – wspólne wejście do Bałtyku będące symbolicznym zakończeniem wakacyjnej służby. Wydarzenie zgromadziło mieszkańców i turystów, którzy przyszli podziękować ratownikom za ich pracę, czujność oraz gotowość do niesienia pomocy. Choć tradycji towarzyszył humor, jej najważniejszym przesłaniem było docenienie ludzi odpowiedzialnych za bezpieczeństwo wypoczywających.   Mieleńska tradycja z przymrużeniem oka „Biały Delfin” od lat pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych elementów zakończenia sezonu kąpieliskowego w Mielnie. Ratownicy wspólnie weszli do morza, wykonując symboliczny skok i żegnając lato w typowo nadmorskim stylu.   Nazwa wydarzenia nawiązuje do nieopalonych części ciała odsłanianych podczas wejścia do wody. To właśnie ten żartobliwy element sprawił, że mieleńska tradycja każdego roku wzbudza zainteresowanie plażowiczów. 80 ratowników i 20 kilometrów plaż Za humorystycznym finałem kryły się tygodnie odpowiedzialnej pracy. Przez 67 dni około 80 ratowników czuwało nad bezpieczeństwem osób wypoczywających na blisko 20 kilometrach mieleńskich plaż.   Tegoroczny sezon zakończył się bez utonięć. To najlepsze podsumowanie pracy zespołu, który każdego dnia obserwował kąpieliska, reagował na niebezpieczne sytuacje i przypominał o zasadach bezpiecznego wypoczynku nad wodą.   Sobotnie spotkanie było więc nie tylko widowiskiem, ale przede wszystkim wspólnym „dziękujemy” skierowanym do ratowników. „Białe Delfiny” wskoczyły do Bałtyku, a Mielno symbolicznie pożegnało kolejny wakacyjny sezon.

Górale opanowali Koszalin. Baciary, Capitan Folk i Fest Bajera rozgrzali amfiteatr

Ala, fot. FB/CK 105 Koszalin - 30 Sierpnia 2026 godz. 4:50
Góralska muzyka, taneczne rytmy i regionalne tradycje wypełniły w sobotę, 29 sierpnia, Amfiteatr w Koszalinie. Podczas Koszalin Folk Festival – Górale na Pomorzu wystąpiły zespoły Baciary, Capitan Folk oraz Fest Bajera. Publiczność bawiła się znakomicie, a atmosfera przypominała najlepsze letnie wydarzenia w mieście. Tego wieczoru Koszalin połączył nadmorski klimat z muzyczną energią Podhala. Ze sceny popłynęły folkowe melodie i rytmy, przy których trudno było pozostać obojętnym.   Trzy zespoły i kilka godzin góralskiej energii Na scenie koszalińskiego amfiteatru wystąpili: Baciary, Capitan Folk, Fest Bajera. Każdy z zespołów wniósł do koncertu własną energię i charakterystyczne brzmienie. Publiczność chętnie włączała się do wspólnej zabawy, reagowała na kolejne utwory i nagradzała wykonawców brawami.   Koncert pokazał, że góralska muzyka świetnie odnalazła się również setki kilometrów od Podhala. Żywiołowe rytmy, folkowe instrumenty i bezpośredni kontakt artystów z widownią stworzyły atmosferę prawdziwego święta.   Podhale spotkało się z Pomorzem Koszalin Folk Festival nie ograniczył się wyłącznie do występów scenicznych. Na uczestników czekały także regionalne przysmaki, góralskie stoiska oraz festiwalowa strefa gastronomiczna.   Była to okazja do wspólnej zabawy, ale również do bliższego poznania tradycji i kultury Podhala. Góralskie akcenty pojawiały się zarówno w muzyce, jak i w strojach, smakach oraz całej oprawie wydarzenia.   Sobotni koncert stał się jednym z najbardziej energetycznych akcentów końcówki wakacji w Koszalinie. Baciary, Capitan Folk i Fest Bajera udowodnili, że folklor może być żywy, taneczny i atrakcyjny dla publiczności w różnym wieku. To było prawdziwe święto góralskiej muzyki w sercu Pomorza. Kto był – ten wie.

Po żniwach przyszedł czas na świętowanie. Dożynki wiejskie w Parnowie

Ala, fot. Antoni Górkiewicz - 30 Sierpnia 2026 godz. 3:38
Mieszkańcy Parnowa w gminie Biesiekierz wspólnie uczcili zakończenie tegorocznych żniw. Wiejskie dożynki były okazją do podziękowania za rolniczy trud, spotkania lokalnej społeczności oraz podtrzymania jednej z najważniejszych tradycji polskiej wsi. „Kiedy skończysz, chłopie, żniwa… jedź do Parnowa na dożynki!” – zachęcali organizatorzy na humorystycznym plakacie promującym wydarzenie. Zaproszenie dobrze oddawało swobodny i pogodny charakter wspólnego świętowania.

Deszcz nie odebrał muzyce blasku. Wyjątkowy koncert nad Jamnem

Ala, fot. FB/CK 105 Koszalin - 29 Sierpnia 2026 godz. 5:25
Nie było wielkiej sceny ani idealnej pogody, ale koncert był wyjątkowy! Katarzyna Pietras oraz Grzech Piotrowski & Astronautix w piątkowy wieczór wystąpili w Przystani Żeglarskiej Jamno. Choć momentami padał deszcz, muzyka i niezwykła atmosfera zatrzymały publiczność nad jeziorem. Koncert „Z tamtej strony jeziora…” połączył różne muzyczne światy. Katarzyna Pietras oczarowała słuchaczy swoim głosem i emocjonalnymi interpretacjami, natomiast Grzech Piotrowski & Astronautix zabrali publiczność w pełną improwizacji podróż przez jazz, fusion i nowoczesne brzmienia. Obok Grzecha Piotrowskiego na scenie pojawili się znakomici instrumentaliści: Paweł Tomaszewski, Filip Sojka, Shachar Elnatan oraz Igor Falecki. Każdy z nich wniósł do koncertu własną energię, muzyczną osobowość i ogromny kunszt. Deszcz zamiast przeszkadzać, stał się częścią koncertowej scenerii. Jezioro, światła, wieczorne niebo i dźwięki płynące ze sceny stworzyły niepowtarzalny klimat. Było trochę mokro, ale przede wszystkim bardzo nastrojowo.

Koszalińska katedra zamieniła się w Hogwart. Krzesimir Dębski niczym Dumbledore poprowadził wielki finał

Art, fot. i film: Art - 28 Sierpnia 2026 godz. 21:15
Monumentalne wnętrze, potężne brzmienie organów, orkiestra i połączone chóry – w piątkowy wieczór koszalińska katedra przypominała Wielką Salę Hogwartu. W rolę muzycznego Dumbledore’a wcielił się Krzesimir Dębski, który poprowadził finał 60. Międzynarodowego Festiwalu „Wokół organów Pomorza”. Tłum słuchaczy zgromadził się 28 sierpnia w katedrze pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Koszalinie. Koncert rozpoczął się o godz. 19.15 i był uroczystym zwieńczeniem jubileuszowej edycji jednego z najważniejszych wydarzeń muzycznych w regionie.   Tego wieczoru nie zabrzmiały zaklęcia, lecz muzyka. Zamiast różdżki pojawiła się dyrygencka batuta, a rolę magicznej orkiestry przejęli muzycy Filharmonii Koszalińskiej. Krzesimir Dębski w roli muzycznego Dumbledore’a Za pulpitem dyrygenckim stanął Krzesimir Dębski – kompozytor, skrzypek i dyrygent. Poprowadził orkiestrę Filharmonii Koszalińskiej, dziecięcy chór „Pomerania Cantat”, tworzony przez uczniów koszalińskich szkół podstawowych, oraz Chór Politechniki Koszalińskiej „Canzona”, który wystąpił w żeńskim składzie.   Za przygotowanie obu zespołów chóralnych odpowiadał dr hab. Radosław Wilkiewicz, prof. UKW. Głosy dzieci i dorosłych połączyły się z brzmieniem orkiestry, wypełniając wnętrze koszalińskiej katedry. Przy organach zasiadł Oskar Maj. Od Bacha do kompozycji Krzesimira Dębskiego Pierwsza część koncertu należała do muzyki organowej. Publiczność usłyszała „Passacaglię i fugę c-moll” BWV 582 Johanna Sebastiana Bacha, pierwszą część „II Symfonii organowej g-moll” op. 45 nr 2 „Preludio festivo” Feliksa Nowowiejskiego oraz „Preludium i fugę d-moll” Claude’a Balbastre’a.   W drugiej części wieczoru zabrzmiały utwory Krzesimira Dębskiego: „Missa brevis”, „Sarabanda żałobna” oraz „Romanza”. To właśnie wtedy orkiestra Filharmonii Koszalińskiej i połączone chóry stworzyły wielką, wielopokoleniową obsadę muzycznego finału. Pełny skład wykonawców oraz program koncertu podała Filharmonia Koszalińska. Jubileuszowy festiwal dobiegł końca Finałowy wieczór zakończył 60. Międzynarodowy Festiwal „Wokół organów Pomorza”. Tegoroczna odsłona po raz kolejny połączyła zabytkowe wnętrza, muzykę organową oraz występy instrumentalistów, orkiestry i chórów.   Koszaliński finał miał jednak szczególną atmosferę. Krzesimir Dębski niczym Dumbledore stanął przed orkiestrą i chórami, a katedra na kilkadziesiąt minut zamieniła się w miejsce, w którym muzyka rzeczywiście brzmiała jak magia.   Wydarzenie zostało dofinansowane ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, w ramach programu „Muzyka” realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca.