Koszalin, Poland
wydarzenia

Koszalińska instalacja do przekształcania odpadów ma wybranego wykonawcę

eWok, fot. archiwum - godzinę temu
Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Sp. z o.o. w Koszalinie poinformowało o wyborze najkorzystniejszej oferty w postępowaniu dotyczącym budowy instalacji termicznego przekształcania odpadów komunalnych w Koszalinie. Zamówienie realizowane jest w trybie przetargu nieograniczonego. Jak wynika z informacji o wyborze oferty, za najkorzystniejszą uznano propozycję złożoną przez AB Industry S.A. z Macierzysza. Wartość oferty wynosi 301 337 700 zł brutto.

Samorządowcy rozmawiali o przebudowie drogi Bardzlino–Niedalino

Art, fot. FB/Tomasz Tesmer - 6 godzin temu
Przebudowa drogi Bardzlino–Niedalino była okazją do spotkania przedstawicieli samorządów wojewódzkiego, powiatowego i gminnego. Tomasz Tesmer, starosta koszaliński, spotkał się z Jakubem Kowalikiem, wicemarszałkiem Województwa Zachodniopomorskiego, oraz Markiem Brzostko, wójtem Gminy Świeszyno. Spotkanie odbyło się przy okazji rozpoczęcia prac związanych z przebudową drogi Bardzlino–Niedalino. Jak podkreślają samorządowcy, inwestycja ma znaczenie nie tylko dla poprawy komfortu jazdy, ale również dla bezpieczeństwa mieszkańców i lepszej komunikacji pomiędzy miejscowościami. Podczas rozmów omówiono bieżące działania oraz kolejne plany inwestycyjne. Jednym z tematów była współpraca w ramach programu „Pomorze Zachodnie na Dobrej Drodze”, którego celem jest poprawa infrastruktury drogowej w regionie. Spotkanie było również okazją do rozmów o sprawach ważnych dla mieszkańców Suchej Koszalińskiej. Samorządowcy wymienili opinie i omówili potrzeby lokalnej społeczności, które mogą być brane pod uwagę przy planowaniu kolejnych działań. Rozpoczęcie przebudowy drogi Bardzlino–Niedalino pokazuje, że wspólne działania samorządów mogą skutecznie odpowiadać na potrzeby mieszkańców. Inwestycje drogowe pozostają jednym z kluczowych elementów rozwoju lokalnego, poprawy bezpieczeństwa oraz jakości codziennego życia w gminach i powiecie koszalińskim.

Wodnopłatowiec nad Koszalinem. To Air Tractor AT-802F Fire Boss

Art, print screen flightradar24.com - 6 godzin temu
Dziś nad Koszalinem można było zobaczyć nietypowy samolot, który wzbudził zainteresowanie mieszkańców. Chodzi o wodnopłatowiec Air Tractor AT-802F Fire Boss, specjalistyczną maszynę wykorzystywaną przede wszystkim do gaszenia pożarów z powietrza. Air Tractor AT-802F Fire Boss to amfibijny samolot pożarniczy, który może operować zarówno z lądu, jak i z powierzchni wody. Jego największą zaletą jest możliwość pobierania wody z jezior, rzek lub zbiorników wodnych, a następnie szybkiego powrotu nad miejsce pożaru. Dzięki temu maszyna nie musi za każdym razem wracać na lotnisko lub do bazy tankowania. Fire Boss jest specjalną wersją samolotu Air Tractor AT-802, wyposażoną w pływaki umożliwiające lądowanie na wodzie. Podczas przelotu nad taflą wody może w krótkim czasie pobrać około 800 galonów, czyli ponad 3000 litrów wody, a następnie zrzucić ją na teren objęty pożarem. Hydroplany są szczególnie przydatne podczas pożarów lasów, terenów trudno dostępnych oraz obszarów położonych w pobliżu jezior, rzek i innych akwenów. Ich skuteczność wynika z krótkiego czasu pomiędzy kolejnymi zrzutami wody oraz dużej elastyczności działania. Air Tractor AT-802F Fire Boss może być wykorzystywany zarówno do pierwszej reakcji na pojawiający się pożar, jak i do dłuższych akcji gaśniczych. W zależności od konfiguracji maszyna osiąga prędkość przelotową około 150 węzłów, a jej użyteczny udźwig wynosi ponad 3 tony. Poza sezonem pożarowym samolot może być dostosowywany także do innych zadań lub operować jako klasyczny samolot bazujący na lądzie. To sprawia, że jest cenionym narzędziem w działaniach ratowniczych i przeciwpożarowych. Pojawienie się takiej maszyny nad Koszalinem to ciekawostka dla miłośników lotnictwa, ale również przypomnienie, jak ważne są nowoczesne rozwiązania w walce z pożarami. W regionach, gdzie znajdują się jeziora, lasy i tereny rekreacyjne, wodnopłatowce pożarnicze mogą odgrywać istotną rolę w szybkim reagowaniu na zagrożenia.

Demografia uderza w miasta. Likwidują żłobki i przedszkola, przygotowują się do zamykania szkół

Ala za Newseria.pl, film: Newseria - 9 godzin temu
W polskich miastach rodzi się coraz mniej dzieci, spada liczba kobiet w wieku prokreacyjnym, a społeczeństwo szybko się starzeje. Najnowszy „Raport o stanie miast” przygotowany przez Związek Miast Polskich pokazuje, że problemy demograficzne przestają być prognozą na przyszłość. Coraz częściej stają się codziennym wyzwaniem dla samorządów. Według danych przywoływanych w raporcie, w pierwszym półroczu 2025 roku w polskich miastach urodziło się 82 786 dzieci. To o ponad 7 procent mniej niż rok wcześniej. W ponad 90 miastach odnotowano mniej niż 10 urodzeń, w 15 miastach mniej niż pięć, a w jednym mieście nie zarejestrowano ani jednego urodzenia. Zmiany widać również w funkcjonowaniu placówek edukacyjnych. W roku szkolnym 2024/2025 działało 22,3 tys. placówek wychowania przedszkolnego, czyli o 200 mniej niż w poprzednim roku szkolnym. Uczęszczało do nich blisko 1,5 mln dzieci, co oznacza spadek o prawie 60 tys. rok do roku. Eksperci wskazują, że to dopiero początek konsekwencji. Jeśli dzieci rodzi się mniej, w kolejnych latach spada zapotrzebowanie na miejsca w żłobkach, przedszkolach i szkołach. Samorządy już dziś muszą mierzyć się z pytaniem, jak utrzymać sieć placówek, gdy liczba najmłodszych mieszkańców systematycznie maleje. Ryszard Grobelny, dyrektor Biura Związku Miast Polskich, podkreśla, że sytuacja demograficzna w kraju jest bardzo trudna. Liczba mieszkańców będzie spadać praktycznie w każdym mieście, choć skala tego zjawiska będzie różna. Największe problemy mogą dotknąć najmniejsze ośrodki, które w perspektywie kolejnych lat mogą stracić znaczną część mieszkańców. Depopulacja oznacza nie tylko mniej dzieci. To także mniej osób w wieku produkcyjnym, trudniejszy rynek pracy i rosnąca liczba seniorów. W ponad 900 polskich miastach w 2024 roku zmniejszyła się liczba mieszkańców w wieku produkcyjnym — łącznie o 155 tys. osób. Jednocześnie wzrost tej grupy odnotowano w niespełna 100 miastach, ale był on zdecydowanie mniejszy. Dla samorządów oznacza to poważne konsekwencje finansowe. Mniej pracujących mieszkańców to niższe wpływy z podatków, zwłaszcza z PIT. Jednocześnie rosnąć będą potrzeby związane z opieką nad osobami starszymi, transportem, dostępnością usług zdrowotnych, pomocą społeczną i dostosowaniem przestrzeni publicznej do starzejącej się populacji. Problemem mogą stać się również pustostany. Autorzy raportu wskazują, że w dużych ośrodkach nadal może utrzymywać się deficyt mieszkań, natomiast w słabiej rozwijających się miastach rosnąca liczba niezamieszkanych lokali będzie coraz większym wyzwaniem strukturalnym. Już Narodowy Spis Powszechny z 2021 roku wykazał, że w Polsce było blisko 1,8 mln mieszkań niezamieszkanych. Eksperci zwracają uwagę, że miasta nie mogą czekać z decyzjami. Konieczne będzie dostosowanie infrastruktury, sieci szkół, przedszkoli, transportu publicznego, kanalizacji, planów zagospodarowania przestrzennego i lokalnych usług do mniejszej liczby mieszkańców. Szczególnie dotyczy to średnich i małych miast, które będą musiały odpowiedzieć sobie na pytanie, jak funkcjonować w sytuacji spadku populacji o kilka, kilkanaście, a w niektórych przypadkach nawet kilkadziesiąt procent. Z raportu wynika, że do 2035–2040 roku polskie miasta będą doświadczać pogłębiającej się depopulacji. Jej głównymi przyczynami są rekordowo niska dzietność oraz systematyczny spadek liczby kobiet w wieku prokreacyjnym. W wielu miastach udział seniorów może przekroczyć 40 procent ogółu mieszkańców. To oznacza, że demografia stanie się jednym z najważniejszych tematów dla lokalnych władz. Nie będzie dotyczyć wyłącznie statystyk, ale realnych decyzji: które placówki utrzymać, gdzie inwestować, jak planować transport, jak organizować opiekę nad seniorami i jak finansować usługi publiczne przy mniejszych dochodach. Zdaniem ekspertów coraz większa część samorządów może w przyszłości potrzebować wsparcia ze strony państwa. Bez dodatkowych mechanizmów finansowych wiele miast może mieć problem z utrzymaniem podstawowych usług publicznych na obecnym poziomie. Demografia staje się więc jednym z najpoważniejszych testów dla polskich miast. To wyzwanie, którego nie da się rozwiązać jedną decyzją ani jednym programem. Wymaga długofalowego planowania, odwagi w podejmowaniu trudnych decyzji i przygotowania lokalnych społeczności na zmiany, które już się rozpoczęły.

Bezpieczne Wakacje w Kinie Kryterium. Filmowe poranki dla dzieci i młodzieży

ekoszalin POLECA Ala za CK 105 Koszalin - 16 Czerwca 2026 godz. 8:21
Kino Kryterium zaprasza dzieci i młodzież na wakacyjne filmowe poranki organizowane w ramach akcji „Bezpieczne Wakacje w Kinie Kryterium”. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą spędzić letnie przedpołudnia w przyjaznej, kinowej atmosferze, z dobrym filmem, humorem i wartościowym przesłaniem. Seanse odbywać się będą przez całe wakacje - w lipcu i sierpniu - o godz. 10:30. W programie znalazły się animacje, komedie oraz familijne przygody, które przypadną do gustu zarówno najmłodszym widzom, jak i nieco starszej publiczności. Organizatorzy przygotowali atrakcyjne ceny biletów. Dzieci z Koszalina zapłacą za wejście jedynie 2 zł, natomiast dla pozostałych widzów bilet kosztuje 10 zł. Dzięki temu wakacyjne poranki w kinie mogą stać się dostępną i ciekawą formą spędzania wolnego czasu.   Repertuar akcji obejmuje wiele filmowych propozycji pełnych przygód, wzruszeń i dobrej zabawy. Już 1 i 2 lipca widzowie zobaczą film „Dumna królewna”. W dniach 6–9 lipca na ekranie pojawi się „Tom i Jerry. Przygoda w Muzeum”, a od 13 do 16 lipca, „Miss Moxy. Kocia ekipa”. Kolejną propozycją będzie „Hitpig. Świniak zawodowiec”, zaplanowany na 20, 21 i 23 lipca, a lipcowy repertuar zamknie film „Fleak. Futrzak i ja”, który będzie można obejrzeć od 27 do 30 lipca.   Filmowe poranki będą kontynuowane także w sierpniu. Od 3 do 6 sierpnia Kino Kryterium zaprosi na „Zwierzaki na zakręcie”, a w dniach 10–13 sierpnia na film „O psie, który jeździł koleją 2”. Następnie, od 17 do 20 sierpnia, widzowie obejrzą produkcję „Heidi ratuje Rysia”. Wakacyjny cykl zakończy film „Ozi: głos deszczowego lasu”, zaplanowany na 24–27 sierpnia.   „Bezpieczne Wakacje w Kinie Kryterium” to doskonała okazja, aby połączyć odpoczynek z wartościową rozrywką. To również sposób na spędzenie wakacyjnego poranka w gronie rówieśników, w bezpiecznym miejscu i z filmami, które bawią, uczą oraz inspirują.   Bezpieczne Wakacje w Kinie Kryterium Lipiec i sierpień Start seansów: godz. 10:30 Kino Kryterium Ceny biletów 2 zł - dzieci z Koszalina 10 zł - pozostali widzowie Do zobaczenia w kinie!

Nowy „Związkowiec” czy nowa dominanta Koszalina? Miasto staje przed ważną decyzją

Ala, fot. UM Koszalin - 14 godzin temu
W Koszalinie wraca temat miejsca po dawnym „Związkowcu”. Tym razem nie w formie wspomnień o budynku, który przez lata wpisywał się w panoramę miasta, ale jako konkretna propozycja inwestycyjna. Do Rady Miejskiej trafił wniosek dotyczący zintegrowanego planu inwestycyjnego dla działek nr 301/2 i 301/6, położonych w rejonie ulic Zwycięstwa i Jana Matejki. To jeden z tych punktów miasta, które trudno uznać za przypadkowe. Zbieg Zwycięstwa i Matejki znajduje się przy ważnym ciągu komunikacyjnym, w miejscu dobrze widocznym i przez lata kojarzonym z wysoką zabudową dawnego „Związkowca”. Nic więc dziwnego, że każda nowa koncepcja dla tego terenu będzie budzić zainteresowanie mieszkańców.   Według przedstawionych założeń inwestor planuje budowę obiektu mieszkaniowo-usługowego o wysokości do 60 metrów. W budynku miałoby powstać 168 mieszkań, a parter przeznaczony byłby na handel i usługi. W koncepcji pojawia się również garaż podziemny, miejsca postojowe dla mieszkańców i użytkowników lokali usługowych oraz zagospodarowanie sąsiedniej działki, która dziś pełni funkcję parkingu.   Właśnie ten ostatni element może być jednym z mocniejszych argumentów za dalszą rozmową o inwestycji. Obecny trójkątny parking miałby zostać przekształcony w teren zieleni publicznej z zielenią wysoką i niską oraz małą architekturą. Inwestor przewiduje także wykonanie nowej nawierzchni chodników wzdłuż ulicy Jana Matejki. W mieście, w którym każda realna przestrzeń zielona w centrum jest na wagę złota, taka deklaracja z pewnością będzie uważnie analizowana. Ale sprawa nie sprowadza się wyłącznie do zieleni i nowych chodników. W grę wchodzi znacznie więcej: skala zabudowy, charakter mieszkań, wpływ inwestycji na najbliższe sąsiedztwo, komunikacja, parkowanie oraz to, jak nowy obiekt wpisze się w istniejącą tkankę miasta.   Projektanci zakładają, że nowy budynek miałby utrzymać punktowy, dominujący charakter tego miejsca. W praktyce oznacza to powrót wysokiej zabudowy w przestrzeń, w której przez dekady funkcjonowała podobna dominanta. Nowa bryła ma być prosta, oszczędna w detalu, nawiązująca do modernizmu, utrzymana w odcieniach bieli i szarości, z balkonami i loggiami na kondygnacjach mieszkalnych.   Pytanie brzmi jednak, czy sama pamięć o dawnym wysokościowcu wystarczy, aby uzasadnić budowę nowej dominanty. Koszalin nie jest dziś tym samym miastem, którym był w latach 70. Zmieniły się potrzeby mieszkańców, oczekiwania wobec przestrzeni publicznej, standardy projektowania i wrażliwość na jakość otoczenia. Dlatego ta inwestycja powinna być oceniana nie tylko przez pryzmat liczby mieszkań czy metrów kwadratowych usług, ale również przez to, jak wpłynie na codzienne życie w tej części miasta. W dokumentach pojawiają się konkretne parametry: około 1000 metrów kwadratowych usług w parterze, maksymalnie 8400 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej mieszkań, 168 lokali mieszkalnych, 168 miejsc postojowych dla mieszkańców i dodatkowe 10–12 miejsc dla usług. Wysokość zabudowy określono na maksymalnie 60 metrów, a intensywność zabudowy na poziomie nie większym niż 5,5. To liczby, które robią wrażenie, ale jednocześnie prowokują pytania. Jaki będzie charakter tych mieszkań? Czy będą przeznaczone dla stałych mieszkańców, czy raczej pod inwestycje i wynajem? Czy usługi w parterze rzeczywiście ożywią tę część miasta, czy ograniczą się do funkcji czysto komercyjnych? Czy zapowiadana zieleń będzie faktycznie dostępna dla wszystkich, czy stanie się jedynie estetycznym dodatkiem do inwestycji? Wątpliwości może budzić także relacja budynku z najbliższym otoczeniem. Szczególnie ważne będzie to, jak zaprojektowany zostanie parter oraz elewacje od strony sąsiedniej zabudowy. W centrum miasta nie wystarczy postawić wysokiego budynku. Trzeba jeszcze zadbać o to, by jego najniższe kondygnacje tworzyły przyjazną przestrzeń dla pieszych, mieszkańców i użytkowników ulicy. Na tym etapie nie zapadła jeszcze decyzja o realizacji inwestycji. Rada Miejska ma najpierw zdecydować, czy wyrazi zgodę na przystąpienie do sporządzenia zintegrowanego planu inwestycyjnego. Dopiero później możliwe będą dalsze prace, negocjacje z inwestorem oraz konsultacje społeczne. To właśnie ten etap będzie kluczowy, bo pozwoli mieszkańcom, radnym i urzędnikom zadać pytania, które dziś nasuwają się niemal automatycznie. Zintegrowany plan inwestycyjny nie powinien być traktowany wyłącznie jako narzędzie przyspieszające zabudowę atrakcyjnych terenów. Powinien być także okazją do wynegocjowania czegoś ważnego dla miasta: dobrej przestrzeni publicznej, sensownej zieleni, bezpiecznej komunikacji, jakości architektury i rozwiązań, które nie będą służyły wyłącznie inwestorowi. Sprawa dawnego „Związkowca” może więc stać się testem. Nie tylko dla inwestora, ale także dla samorządu. Testem z tego, jak Koszalin chce się rozwijać, jak rozumie nowoczesne centrum i czy potrafi łączyć prywatną inwestycję z publicznym interesem. Bo pytanie nie brzmi już tylko: czy w tym miejscu powstanie nowy wysoki budynek. Pytanie brzmi: jaki będzie to budynek, komu będzie służył i czy za kilka lat mieszkańcy uznają go za naturalną część miasta, czy za kolejną zmarnowaną szansę. A nazwa? Być może koszalinianie i tak zrobią swoje. Jeśli budynek powstanie, wielu zapewne nadal będzie mówić o nim „Związkowiec”. Tyle że tym razem warto zadbać o to, aby nie była to wyłącznie nazwa po dawnym obiekcie, ale symbol dobrze wykorzystanej przestrzeni w sercu miasta.

Koszalińska Społeczna Rada ds. Zwierząt rozpoczyna działania na rzecz międzygminnego schroniska

Ala za Koszalińska Społeczna Rada ds. Zwierząt - 14 godzin temu
Koszalińska Społeczna Rada ds. Zwierząt rozpoczyna działania zmierzające do utworzenia międzygminnego schroniska dla bezdomnych zwierząt. Inicjatywa ma być odpowiedzią na rosnącą liczbę bezdomnych psów i kotów na terenie Powiatu Koszalińskiego oraz ograniczone możliwości obecnego systemu opieki nad zwierzętami. Jak wskazują przedstawiciele Rady, funkcjonujące obecnie schronisko obsługujące Koszalin i okoliczne gminy dysponuje ograniczoną liczbą miejsc. W związku z tym konieczne staje się rozpoczęcie rozmów o stworzeniu nowego, międzygminnego rozwiązania, które mogłoby realnie wesprzeć dotychczasowy system i zapewnić skuteczniejszą pomoc zwierzętom pozbawionym opieki. Koszalińska Społeczna Rada ds. Zwierząt rozpoczyna zbieranie podpisów pod wnioskiem skierowanym do Starosty Koszalińskiego Tomasza Tesmera. Dokument dotyczy podjęcia działań zmierzających do utworzenia międzygminnego schroniska dla bezdomnych zwierząt oraz objęcia przez Powiat Koszaliński roli koordynatora tego przedsięwzięcia. Przedstawiciele Rady podkreślają, że jest to dopiero pierwszy krok w dłuższym procesie. Celem inicjatywy jest rozpoczęcie dialogu pomiędzy powiatem, gminami oraz organizacjami społecznymi, które na co dzień zajmują się pomocą zwierzętom. Wspólne rozmowy mają doprowadzić do wypracowania rozwiązania odpowiadającego realnym potrzebom regionu. Międzygminne schronisko miałoby poprawić los bezdomnych zwierząt, a jednocześnie zapewnić samorządom bardziej stabilny i skuteczny system opieki na kolejne lata. Zdaniem inicjatorów tylko współpraca wszystkich gmin Powiatu Koszalińskiego pozwoli stworzyć nowoczesną placówkę, która będzie odpowiadała zarówno na potrzeby zwierząt, jak i lokalnych społeczności. Koszalińska Społeczna Rada ds. Zwierząt apeluje o wsparcie samorządów oraz mieszkańców. Jak podkreślają jej przedstawiciele, dobro zwierząt jest wspólną odpowiedzialnością, a skuteczna pomoc wymaga współpracy, zaangażowania i długofalowego działania.

Plażowe granie w Wodnej Dolinie za nami

Ala, fot. FB/Tomasz Sobieraj/Radek Koleśnik / UM Koszalin - 14 godzin temu
W weekend boiska przy Wodnej Dolinie w Koszalinie należały do siatkówki plażowej. Za nami sportowe emocje związane z turniejami rozgrywanymi w wakacyjnej atmosferze, przy dopingu kibiców i dużym zaangażowaniu uczestników. W sobotę publiczność mogła śledzić rywalizację mężczyzn, natomiast w niedzielę odbył się V Turniej o Puchar Prezydenta Koszalina w Siatkówce Plażowej Kobiet. Zawodniczki stworzyły bardzo dobre widowisko, pokazując ambicję, determinację i sportową walkę do ostatnich piłek.

Letnia Scena Ludzika 2026 w Koszalinie

ekoszalin POLECA Ala za CK 105 Koszalin - 5 Lipca 2026 godz. 3:54
Centrum Kultury 105 w Koszalinie zaprasza na wyjątkową serię wakacyjnych spotkań komediowych organizowanych we współpracy z LUDZIK – Przegląd ONE MAN SHOW. Przed publicznością cztery wieczory pełne humoru, błyskotliwych obserwacji i znakomitych występów. W tym roku Letnia Scena Ludzika odbędzie się w dwóch wyjątkowych lokalizacjach. Pierwsze dwa wydarzenia zaplanowano w malowniczej Wodnej Dolinie przy ul. Sybiraków w Koszalinie, natomiast kolejne dwa spotkania odbędą się na scenie przy Amfiteatrze im. Ignacego Jana Paderewskiego przy ul. Piastowskiej 7. Informujemy, że zaplanowany na 24 lipca 2026 roku występ Jarka Legońkoffa nie odbędzie się. Artystę zastąpi Wróżbita Wileusz, czyli Mateusz Wileński. W ramach konkursu Ludzika 2026 wyłonieni zostali artyści, którzy wystąpią podczas tegorocznej Letniej Sceny Ludzika. Wszystkie wydarzenia rozpoczną się o godz. 20:00. Program Letniej Sceny Ludzika 2026 24 lipca 2026 r. Wróżbita Wileusz / Mateusz Wileński Scena na Wodnej Dolinie, ul. Sybiraków w Koszalinie 1 sierpnia 2026 r. Grzegorz Halama Scena na Wodnej Dolinie, ul. Sybiraków w Koszalinie 7 sierpnia 2026 r. Marta Górniak Scena przy Amfiteatrze im. Ignacego Jana Paderewskiego, ul. Piastowska 7 w Koszalinie 14 sierpnia 2026 r. Kamil Jezierski Scena przy Amfiteatrze im. Ignacego Jana Paderewskiego, ul. Piastowska 7 w Koszalinie Artyści Letniej Sceny Ludzika Wróżbita Wileusz, czyli Mateusz Wileński, przepowiada przyszłość, choć z własną nadal nie zawsze sobie radzi. To jedyny wróżbita, który bardziej zgaduje, niż wie — człowiek, który widzi więcej, niż powinien. Jego występ zapowiada wieczór pełen przewrotnego humoru i nieoczywistych puent. Grzegorz Halama to ikona polskiego kabaretu i stand-upu, obecna na scenie od 30 lat. Publiczność zna go z kultowych postaci, absurdalnego dowcipu i błyskotliwych obserwacji codzienności. W jego programie nie zabraknie zarówno dobrze znanych klasyków, jak i nowych skeczy oraz stand-upowych perełek. Pojawią się także piosenki pełne ironii i charakterystycznego humoru, które pokazują wszechstronność artysty. Marta Górniak to komiczka z Wrocławia, która uparcie nazywa siebie standuperiną. Od lat opowiada o absurdach codzienności, samotnym życiu z głową pełną myśli i dzieciństwie, które dziś nadaje się już tylko na scenę. Jej styl to mieszanka subtelności, ironii i celnych ciosów wymierzonych często w samą siebie. Jak sama pokazuje na scenie — w emocjach można grzebać jak w torebce: nigdy nie wiadomo, co się wyciągnie, ale na końcu zawsze znajdzie się żart. Kamil Jezierski to komik pochodzący z Rudnik, wsi znanej fanom gry „Wiedźmin 3”. Jego największym marzeniem jest, aby dzięki stand-upowi pojawić się kiedyś jako NPC w kolejnej części „Wiedźmina” i reprezentować swoją rodzinną miejscowość w świecie gry. Na scenie jest dynamiczny, bezkompromisowy i bez zbędnego owijania w bawełnę. Choć występuje od niedawna, szybko buduje własny styl oparty na szczerości, energii i obserwacjach codziennego życia. Niedawno wydał swój pierwszy program stand-upowy „Bij Się”, dostępny na YouTube. Letnia Scena Ludzika to propozycja dla wszystkich, którzy chcą spędzić wakacyjne wieczory w dobrym nastroju i z dużą dawką śmiechu. Centrum Kultury 105 w Koszalinie zaprasza mieszkańców i gości do udziału w wydarzeniach oraz wspólnego odkrywania różnorodnych odsłon polskiej sceny komediowej.

Koszalińska Kolej Wąskotorowa rusza z letnim rozkładem jazdy. Będą też kursy z parowozem

Art za TKKW - 4 Lipca 2026 godz. 9:29
Dobre informacje dla miłośników Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej. Po zakończeniu prac torowych można rozpocząć letnie kursowanie pociągów. Od dziś obowiązuje wakacyjny rozkład jazdy, który przewiduje regularne przejazdy na trasie Koszalin – Rosnowo. Dobre informacje dla miłośników Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej. Po zakończeniu prac torowych można rozpocząć letnie kursowanie pociągów. Od dziś obowiązuje wakacyjny rozkład jazdy, który przewiduje regularne przejazdy na trasie Koszalin – Rosnowo. W środy i czwartki uruchamiana będzie jedna para pociągów. Skład z Koszalina odjedzie o godz. 12:00, natomiast powrót z Rosnowa zaplanowano na godz. 14:15. Więcej kursów przewidziano w piątki i soboty. W te dni na trasę wyjadą trzy pary pociągów. Odjazdy z Koszalina zaplanowano na godz. 10:00, 12:00 i 14:00, a z Rosnowa na godz. 12:15, 14:15 i 16:15. Dodatkową atrakcją będzie fakt, że pociągi odjeżdżające z Koszalina o godz. 10:00 i 14:00 prowadzone będą parowozem. Organizatorzy zwracają również uwagę na ważną informację dla pasażerów i sympatyków kolei — w Manowie odbywać się będzie krzyżowanie pociągów rozkładowych. To dodatkowa ciekawostka dla osób interesujących się koleją i ruchem na trasach wąskotorowych. W niedziele kursować będą dwie pary pociągów. Odjazdy z Koszalina zaplanowano na godz. 10:00 i 14:00, a z Rosnowa na godz. 12:15 i 16:15. Letni rozkład jazdy Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej to propozycja zarówno dla mieszkańców, jak i turystów odwiedzających region. Przejazd zabytkową kolejką może być ciekawym pomysłem na wakacyjną wycieczkę, rodzinną atrakcję i spokojne odkrywanie okolic Koszalina. Szczegółowy rozkład jazdy, ceny biletów oraz wykaz ulg ustawowych dostępne są na stronie:  www.waskotorowka.koszalin.pl.

Wyjątkowe rozpoczęcie lata z CK105

Ala, fot. FB/CK 105 Koszalin - 5 Lipca 2026 godz. 3:41
Za nami wyjątkowy koncert, który w piękny i nastrojowy sposób rozpoczął tegoroczne wakacje w Koszalinie. Na scenie Przystani Żeglarskiej w Jamnie wystąpili Tamara Behler oraz Grzech Piotrowski Sextet, prezentując publiczności niezwykły program zatytułowany „Z tamtej strony jeziora…”. Letni wieczór, malownicza sceneria jeziora i muzyka pełna emocji stworzyły atmosferę, która na długo pozostanie w pamięci uczestników wydarzenia. Publiczność miała okazję usłyszeć wyjątkowe połączenie utworów z debiutanckiego albumu BÉLAIR Tamary Behler oraz autorskiego projektu Ludovica Grzecha Piotrowskiego.




sport

Plażowe granie w Wodnej Dolinie za nami

Ala, fot. FB/Tomasz Sobieraj/Radek Koleśnik / UM Koszalin - 14 godzin temu
kultura

Wyjątkowe rozpoczęcie lata z CK105

Ala, fot. FB/CK 105 Koszalin - 5 Lipca 2026 godz. 3:41
sport

Sportowe emocje na Wodnej Dolinie. Za nami pierwszy dzień turnieju siatkówki plażowej

Ala, fot. FB/Tomasz Sobieraj/Radek Koleśnik / UM Koszalin - 5 Lipca 2026 godz. 3:26