Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.
20 Maj 2019 godz. 4:38
Ala za Urząd Miejski Koszalin, Parlament Europejski
 

Koszalin: Wybory europejskie - kiedy i gdzie oddasz swój głos

W wyborach europejskich możesz głosować na posłów do PE i dzięki temu współdecydować o przyszłości Europy. Dowiedz się kiedy i gdzie możesz oddać swój głos. Lokale obwodowych komisji wyborczych w dniu 26 maja 2019 r. otwarte będą w godzinach od 07.00 do 21.00. Na terenie Koszalina utworzonych zostało 49 stałych obwodów głosowania oraz 5 odrębnych. W porównaniu do ostatnich wyborów zmienione zostały dwie siedziby obwodowych komisji wyborczych:   Obwód Nr 3 mieścić się będzie  w  KLUBIE „KANION" KOSZALIŃSKIEJ SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWEJ PRZYLESIE, ul. Juliana Krzyżanowskiego 26, a poprzednio mieścił się w ŻŁOBKU MIEJSKIM „SMYK", ul. Ignacego Chrzanowskiego 10.  Obwód Nr 39 mieścić się będzie w ZACHODNIOPOMORSKIM ZARZĄDZIE DRÓG WOJEWÓDZKICH, ul. Szczecińska 31, a poprzednio mieścił się KOSZALIŃSKIM CENTRUM KSZTAŁCENIA INSTYTUCIE POSTĘPOWANIA TWÓRCZEGO, ul. Bohaterów Warszawy 22  W dniu wyborów wyborcy niepełnosprawni i osoby starsze będą miały zapewniony transport – dowóz do lokali wyborczych. Zgłoszenia dotyczące dowozu osób niepełnosprawnych przyjmowane są pod numerem telefonu 94 348-86-11 w godzinach pracy Urzędu, a w dniu wyborów 94 348-88-52. Informacja o numerach oraz granicach obwodów głosowania, wyznaczonych siedzibach obwodowych komisji wyborczych oraz możliwości głosowania korespondencyjnego i przez pełnomocnika w wyborach do Parlamentu Europejskiego zarządzonych na dzień 26 maja 2019 r. w Koszalinie znajduje się  TU.   Dlaczego warto głosować w wyborach do Parlamentu Europejskiego? Jako Europejczycy zmagamy się z wieloma wyzwaniami – migracją, zmianą klimatu, bezrobociem młodzieży czy problemami związanymi z prywatnością danych. Żyjemy w coraz bardziej zglobalizowanym i konkurencyjnym świecie. Jednocześnie referendum w sprawie Brexitu pokazało, że Unia Europejska nie jest projektem danym raz na zawsze. Chociaż większość z nas uważa demokrację za coś oczywistego, to jednak wydaje się ona coraz bardziej zagrożona - zarówno w teorii, jak i w praktyce.        
24 Maj 2019 godz. 15:12
Ala za Prokuratura Krajowa, fot. archiwum
 

Akt oskarżenia przeciwko członkom zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym

Prokurator Pomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Gdańsku, skierował do Sądu Okręgowego w Olsztynie akt oskarżenia, przeciwko 14 osobom oskarżonym m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym. W toku śledztwa prokuratorzy ustalili, że członków grupy cechowała brutalność i bezwzględność w popełnianiu licznych rozbojów. Łącznie prokurator przedstawił oskarżonym zarzuty popełnienia sześćdziesięciu trzech różnego rodzaju przestępstw popełnionych w okresie od września 2007 roku do września 2017 roku. Oskarżeni są mieszkańcami powiatów: ostrołęckiego, ciechanowskiego, suwalskiego, łomżyńskiego oraz miejscowości w pobliżu Warszawy. Siedem osób zostało oskarżonych o popełnienie przestępstw w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Oskarżeni dopuszczali się najczęściej napadów rabunkowych, tzw. „metodą na policjanta”. Podając się za funkcjonariuszy CBŚP używali ubiorów kamizelek taktycznych imitujących umundurowanie Policji, poruszali się samochodami z zamontowanymi światłami błyskowymi oraz z wyświetlaczem o treści: „Policja”. Ponadto posługiwali się bronią palną, kajdankami, a zatrzymania realizowali pod pozorem kontroli drogowej. Uprowadzili adwokata podając się za funkcjonariuszy CBŚP Postępowanie rozpoczęło się po ujawnieniu, że 29 czerwca 2015 roku, na terenie Gdańska, został uprowadzony adwokat Krzysztof K, prowadzący Kancelarię Adwokacką w Gdańsku. Oskarżeni: Jakub K, Maciej B., Arkadiusz R., Bogdan B., Marcin Sz. i Jacek F., poruszali się samochodem marki Skoda Superb, ze światłami błyskowymi typowymi dla pojazdu uprzywilejowanego oraz z zamontowanym na tylnej szybie wyświetlaczem sygnalizacyjnym o treści: „Policja”. Podawali się za funkcjonariuszy CBŚP, używali policyjnego umundurowania oraz kamizelek taktycznych, a także posiadali broń palną. Pod pozorem kontroli drogowej zatrzymali samochód kierowany przez adwokata Krzysztofa K, po czym używając młota z długą rękojeścią wybili szybę w drzwiach kierowcy. Następnie uprowadzili pokrzywdzonego, wyciągając go na zewnątrz pojazdu i wykręcając mu ręce do tyłu. W dalszej kolejności zakuli Krzysztofa K. w kajdanki, przez co doprowadzili go do stanu bezbronności i pozbawili wolności, po czym wepchnęli go do pojazdu m-ki Skoda Superb, gdzie zabrali mu w celu przywłaszczenia mienie, o łącznej wartości około 10 tysięcy złotych, a nadto uszkodzili pojazd pokrzywdzonego, na kwotę szkody przewyższającą 30 tysięcy złotych. Następnie grożąc Krzysztofowi K. obcięciem palca u ręki i pozbawieniem życia, usiłowali zmusić go do przekazania im miliona złotych, w zamian za uwolnienie. Nie odstępując od żądania okupu, uwolnili pokrzywdzonego w dniu 30 czerwca 2015 r., na drodze w pobliżu miejscowości Grabin, k. Ostródy, żądając zapłaty miliona złotych, w ciągu najbliższych 7 dni. Prowadzone śledztwo doprowadziło do ustalenia osób podejrzanych o popełnienie tego przestępstwa, a nadto do zebrania dowodów pozwalających na przedstawienie zarzutów popełnienia przez oskarżonych, w różnych składach osobowych i w różnych miejscowościach na terenie Polski, licznych najpoważniejszych przestępstw kryminalnych, najczęściej przeciwko życiu i przeciwko mieniu. Skrupulatnie wybierali ofiary W toku prowadzonego postępowania prokuratorzy ustalili, że oskarżeni, przygotowując się do przestępstw, prowadzili bardzo skrupulatne rozpoznanie dotyczące pokrzywdzonych. Zbierali informacje nie tylko o tym, kto i kiedy będzie przewoził większe kwoty pieniędzy, lecz również w samochodach wytypowanych osób instalowali urządzenia GPS, aby kontrolować ich aktualne położenie i móc dokonać rozboju w najbardziej dogodnym miejscu. Rozbój na 700 tysięcy złotych W toku postępowania prokuratorzy ustalili, że w lipcu 2015 r., na trasie S7 w odległości ok. 10 km od Elbląga oskarżeni Jakub K, Maciej B. i dwaj inni mężczyźni, poruszali się samochodem nieustalonej marki, ze światłami błyskowymi typowymi dla pojazdu uprzywilejowanego oraz z zamontowanym na tylnej szybie wyświetlaczem sygnalizacyjnym o treści: „Policja”. Podawali się za funkcjonariuszy CBŚP, używali policyjnego umundurowania oraz kamizelek taktycznych, a także posiadali broń palną. Pod pozorem kontroli drogowej zatrzymali samochód marki Mercedes ML, po czym zagrozili użyciem broni palnej trzem pokrzywdzonym jadącym tym pojazdem. Zmusili ich do opuszczenia auta, po czym zakuli w kajdanki, przez co doprowadzili ich do stanu bezbronności i pozbawili wolności. Następnie zabrali w celu przywłaszczenia pieniądze pokrzywdzonych, w łącznej kwocie ponad 700 tysięcy złotych. Napad przed bankiem W trakcie śledztwa prokuratorzy ustalili, że do kolejnego rozboju doszło 11 maja 2015 roku w Łodzi. Oskarżeni Maciej B., Arkadiusz R., Paweł P. i Daniel K., podając się za funkcjonariuszy Policji, podbiegli do zaparkowanego przed bankiem samochodu i używając gazu łzawiącego doprowadzili pokrzywdzonego do stanu bezbronności, zmusili do opuszczenia pojazdu, a następnie zabrali w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 530 tysięcy złotych, na szkodę jednej ze spółek zarejestrowanych na terenie Warszawy. Grozili bronią Do kolejnego rozboju doszło w lipcu 2014 roku w Wolsztynie, w pobliżu Poznania. Wówczas oskarżeni Maciej B., Arkadiusz R., Bogdan B., Jacek F. i Arkadiusz K., również i w tym wypadku podawali się za funkcjonariuszy CBŚP. Poruszali się samochodem marki Opel Vectra, ze światłami błyskowymi typowymi dla pojazdu uprzywilejowanego oraz z zamontowanym na tylnej szybie wyświetlaczem sygnalizacyjnym o treści: „Policja”. Używali policyjnego umundurowania oraz kamizelek taktycznych, a także posiadali broń palną. Pod pozorem kontroli drogowej oskarżeni zatrzymali samochód marki Audi A-8, po czym, zagrozili pokrzywdzonemu użyciem broni palnej i wykręcili mu ręce, czym doprowadzili go do stanu bezbronności, a następnie zabrali w celu przywłaszczenia pieniądze w łącznej kwocie 300 tysięcy złotych na jego szkodę. Po dokonaniu rabunku, oskarżeni pozostawili pokrzywdzonego w lesie, skuwając mu ręce w kajdanki wokół pnia drzewa. Napad na TIRa Kolejnym rozbojem, było zdarzenie z grudnia 2014 r., do którego doszło w pow. oleckim. Oskarżeni Maciej B., Arkadiusz R., Bogdan B., Jacek F. i Arkadiusz K, ponownie podawali się za funkcjonariuszy CBŚP. Poruszali się samochodem marki Opel Vectra, ze światłami błyskowymi typowymi dla pojazdu uprzywilejowanego oraz z zamontowanym na tylnej szybie wyświetlaczem sygnalizacyjnym o treści: „Policja”. Używali policyjnego umundurowania oraz kamizelek taktycznych, a także posiadali broń palną. Pod pozorem kontroli drogowej zatrzymali samochód ciężarowy marki Iveco. Po zatrzymaniu, zagrozili dwóm pokrzywdzonym użyciem broni palnej, a także wykręcili im ręce i zakuli w kajdanki, czym doprowadzili ich do stanu bezbronności. Następnie zabrali w celu przywłaszczenia pieniądze w łącznej kwocie 210 tysięcy złotych, na szkodę dwóch pokrzywdzonych osób fizycznych oraz na szkodę dwóch spółek zarejestrowanych na terenie Warszawy. Po dokonaniu rabunku pozbawili pokrzywdzonych wolności, pozostawiając ich w zamkniętej skrzyni ładunkowej wymienionego pojazdu ciężarowego. Podawali się za funkcjonariuszy Straży Granicznej i Służby Celnej Innym rozbojem zarzucanym oskarżonym, było przestępstwo popełnione w lutym 2014 roku w pow. mławskim. Oskarżeni Maciej B., Arkadiusz R., Bogdan B. i Paweł P., tym razem podawali się za funkcjonariuszy Straży Granicznej i Służby Celnej. Pod pozorem kontroli drogowej zatrzymali samochód marki Peugeot Expert. Po zatrzymaniu, skierowali w kierunku pokrzywdzonego strumień gazu łzawiącego, po czym założyli mu kajdanki na ręce i worek foliowy na głowę, przez co doprowadzili go do stanu bezbronności. Następnie zabrali w celu przywłaszczenia 25 tysięcy paczek papierów, bez polskich znaków akcyzy o wartości rynkowej nie mniejszej niż 36 tysięcy złotych, wywieźli pokrzywdzonego w odległe, odludne miejsce i pozostawili w nieznanym mu kompleksie leśnym. Wyposażenie policyjne W czasie przeszukania miejsca zamieszkania jednego z oskarżonych, funkcjonariusze Zarządu CBŚP w Gdańsku odnaleźli część nielegalnie używanych tego typu akcesoriów, a podczas zatrzymania Jakuba K., funkcjonariusze Policji zabezpieczyli używany przez niego samochód marki KIA Ceed, stylizowany na cywilny radiowóz policyjny. Samochód był wyposażony w używane przez Policję sygnały świetlne, modulator sygnałów dźwiękowych oraz w radiostację umożliwiającą prowadzenie nasłuchu na policyjnej częstotliwości. W bagażniku auta ujawniono ponad 800 sztuk amunicji, karabinek automatyczny wz. 58 V (łudząco przypominający karabinek AK-47, tzw. kałasznikow), maczetę, 18 różnych tablic rejestracyjnych, policyjną lampę sygnałową koloru niebieskiego, podrobioną odznakę policyjną, granat dymny, paralizator, i inne przedmioty. Ponadto funkcjonariusze Policji, w różnych miejscach na terenie kraju, zabezpieczyli od oskarżonych w niniejszej sprawie łącznie sześć sztuk nielegalnie posiadanej broni palnej, w tym również broń maszynową. Na poczet grożących kar finansowych, prokurator zabezpieczył mienie o łącznej wartości 490 tysięcy złotych. Usiłowanie zabójstwa Poza rozbojami i przestępstwami przeciwko mieniu, oskarżonym zarzucono również usiłowanie zabójstwa znanego sportowca, do którego doszło w sierpniu 2015 roku w Koszalinie. Przestępstwo zostało popełnione przy użyciu broni palnej. Z ustaleń śledztwa wynika, że Jakub K. i Maciej B. pojechali do Koszalina, i tam kilkakrotnie postrzelili pokrzywdzonego, przed jego domem. W wyniku postrzelenia, pokrzywdzony doznał licznych rozległych obrażeń bezpośrednio zagrażających życiu. Przeżył, tylko i wyłącznie dzięki szybkiej interwencji lekarskiej, jednak doznał ciężkiego, trwałego kalectwa. Pomagali sprawcy śmiertelnego pobicia W toku postępowania prokuratorzy ustalili również, że oskarżeni Maciej B. i Arkadiusz R., w czerwcu 2015 roku w Mławie, po dokonaniu przez Bartosza N. (niebędącego oskarżonym w niniejszej sprawie, obecnie skazanego już prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Płocku), śmiertelnego pobicia Łukasza M., dziennikarza lokalnej prasy i lokalnego portalu internetowego, pomogli sprawcy pobicia w ucieczce za granicę i w zatarciu dowodów przestępstwa. Działania te miały na celu uchronienie Bartosza N. przed grożącą mu wówczas odpowiedzialnością karną. Strzelał do policjantów Oskarżeni w tej sprawie byli sukcesywnie zatrzymywani na terenie całego kraju. Jako ostatni, 26 września 2017 r., w Inowrocławiu, został zatrzymany Jakub K. W chwili zatrzymania, oskarżony posiadał dokumenty ze swoją fotografią, w tym również zagraniczne (bułgarskie i litewskie), stwierdzające cztery różne tożsamości. Jakub K. w okresie ukrywania się przed wymiarem sprawiedliwości, podczas dwóch prób jego zatrzymania, strzelał do interweniujących funkcjonariuszy Policji. W dniu 23 lutego 2017 r., w Warszawie, podczas próby zatrzymania, ośmiokrotnie wystrzelił w kierunku próbującego go zatrzymać funkcjonariusza Policji, a dwóm innym policjantom zagroził użyciem broni palnej. W dniu 26 września 2017 roku w Inowrocławiu, podczas kolejnej, tym razem skutecznej, próby zatrzymania przez Policję, Jakub K. kilkakrotnie wystrzelił w kierunku interweniującego policjanta, przy czym jeden ze strzałów był celny. Funkcjonariusz Policji doznał rany postrzałowej i odniósł obrażenia skutkujące naruszeniem czynności narządu ciała, na okres powyżej siedmiu dni. Obszerny materiał dowodowy W toku postępowania prokuratorzy zgromadzili obszerny materiał dowodowy w postaci m.in. ponad 150 specjalistycznych opinii biegłych oraz przesłuchań niemalże 300 świadków. Oskarżonym grożą zróżnicowane kary w zależności od rodzaju zarzucanych przestępstw z dożywotnim pozbawieniem wolności włącznie. Ponadto oskarżonym grożą kary grzywny, a także przepadek przedmiotów służących do popełnienia przestępstw oraz przepadek równowartości korzyści majątkowych uzyskanych z popełnionych przestępstw.
24 Maj 2019 godz. 7:24
Ala za ZUS Szczecin
 

Koszalin: Rekordzista pobiera 11 929,88 zł. emerytury

Najwyższa wypłacana przez ZUS emerytura w Koszalinie wynosi 11 929,88 zł.Najniższa to zaledwie 48 groszy. Oddziały ZUS w naszym województwie wypłacają emerytury przeszło 260 tys. osób. Zachodniopomorski emeryt otrzymuje co miesiąc z ZUS średnio ok. 2,2 tys. złotych (dane z  grudnia 2018 roku).   Najwyższą emeryturę w regionie wypłaca szczeciński ZUS. Ponad 13 tys. zł otrzymuje mężczyzna, który skorzystał ze świadczenia po ukończeniu 75 roku życia i przepracował przeszło 55 lat.   Nie jest to najwyższa wypłata w Polsce. Są emeryci, którzy wypracowali świadczenie w wysokości przekraczającej 20 tys. złotych. Emerytka z kujawsko-pomorskiego otrzymuje od ZUS ponad 22 tys. zł, podobnie jak emeryt z Lublina. Łączy ich to, że obydwoje przepracowali 61 lat i przeszli na emeryturę dopiero po skończeniu 80 lat.   Jak wynika z danych ZUS, tak wysokie świadczenia otrzymują osoby, które mają długi staż pracy a na emeryturę zdecydowały się przejść wiele lat po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego. Na wysokość emerytury składa się kapitał wypracowany podczas aktywności zawodowej i przewidywana długość życia po przejściu na emeryturę. Czyli im dłużej pracujemy, tym więcej składek zgromadzimy. Jednocześnie opóźniając przejście na emeryturę skracamy przewidywany czas jej wypłaty, dlatego świadczenie zdecydowanie wzrasta.   Z drugiej strony z roku na rok rośnie liczba emerytur kilkugroszowych. To konsekwencja wprowadzenia od 1999 r. reformy emerytalnej. W systemie zdefiniowanej składki, zaledwie jedna wpłata do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych pozwala otrzymać świadczenie emerytalne. Jego wysokość będzie jednak proporcjonalna do naszego wkładu do systemu.   Najniższe świadczenie w naszym województwie wynosi 4 grosze. Otrzymuje je kobieta, która przepracowała tylko 1 miesiąc i 12 dni. Jest to też najniższa wypłacana emerytura w Polsce.
19 Maj 2019 godz. 3:03
Art za Gwardia Koszalin
 

Gwardia: Cenne zwycięstwo

Bardzo cenne zwycięstwo odnieśli w sobotę piłkarze Gwardii Koszalin. Koszalinianie ograli na swoim boisku Chemika Bydgoszcz 2:1. W pierwszych minutach spotkania więcej z gry mieli gwardziści, a w kierunku bramki gości groźnie strzelali Dominik Drzewiecki i Keisuke Naka.  W 27. minucie Adrian Hartleb wygrał pojedynek jeden na jeden z jednym z graczy Chemika i po tej sytuacji przyjezdni wywalczyli rzut rożny. Po dośrodkowaniu ze stałego fragmentu, futbolówka spadła wprost na nogę Dawida Janickiego, który mocnym strzałem posłał ją do siatki. Gwardia dążyła do strzelenia wyrównującej bramki jeszcze przed przerwą. W 40. minucie Keisuke Naka wyłożył piłkę Sebastianowi Ginterowi, a gwardyjski pomocnik z bliskiej odległości doprowadził do remisu. Druga połowa rozpoczęła się od ataków gospodarzy. Chwilę po wznowieniu gry, z rzutu wolnego nad poprzeczką uderzał Mateusz Piotrowski. W 52. minucie z rzutu rożnego dośrodkował Naka, a strzałem głową swoją drugą w tym meczu bramkę zdobył Sebastian Ginter. Dziesięć minut później Sebastian dośrodkował z lewej strony boiska, a z kilku metrów przestrzelił Dominik Drzewiecki. W ostatnich minutach spotkania przyjezdni chcieli za wszelką cenę strzelić wyrównującego gola, lecz dogodniejszą okazję do zdobycia bramki stworzyli sobie gracze Gwardii. Z bliskiej odległości piłkę nad poprzeczką posłał Keisuke Naka. Skład Gwardii: Hartleb - Dondera, Wojciechowski, Silski, Maciąg, Karbowiak (75. Cybula), Piotrowski, Szczypek (46. Bednarski), Ginter, Naka (90. Gołojuch), Drzewiecki (85. Bachleda).
23 Maj 2019 godz. 4:53
Art za Chemik Police
 

Bałtyk nie obroni tytułu

W meczu 1/2 Finału Pucharu Polski na szczeblu ZZPN Chemik Police pokonali na własnym boisku broniącytrofeum Bałtyk Koszalin 1:0. Jedyną bramkę w 41 minucie meczu zdobył Szymon Kapelusz. Pierwsza połowa meczu była wyrównanym widowiskiem. Z tą różnicą, że to Chemikowi w 41 minucie meczu udało się wyjść na prowadzenie, którego policzanie nie oddali już do końca spotkania. Z głębi pola kapitalnie do Nikity Vovchenko podał Mateusz Kowalczyk. Vovchenko zgrał z pierwszej piłki do Szymona Kapelusza a ten huknął z 16 metra nie dając szans na obronę golkiperowi Bałtyku. Zaraz po przerwie powinno być 2:0 dla Chemika. Sprytnie rozegrany rzut wolny przez Bartka Ławę i w sytuacji sam na sam znalazł się Andrzej Protasenko. Niestety strzał naszego zawodnika o milimetry minął bramkę Bałtyku. W 70 minucie meczu policzanie mieli kolejną doskonałą okazję do zdobycia bramki. Jednak i tym razem sytuacji sam na sam nie wykorzystał Jarosław Jóźwiak. Goście swoich szans na zdobycie gola szukali w kontrach. Jednak tego dnia obrona Chemika była nie do przejścia. Pewnie bronił Czarek Szybka a obrońcy radzili sobie z napastnikami Bałtyku. Jeszcze w doliczonym czasie gry wynik meczu mógł ustalić Mikołaj Midzio. Jednak i tym razem lepszy okazał się bramkarz Bałtyku.  Broniąc uderzenie naszego zawodnika z najbliższej odległości. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 1:0. W finale Pucharu Polski na Szczeblu ZZPN Chemik zmierzy się z Kotwicą Kołobrzeg, która pokonała na własnym boisku Świt Skolwin 2:0. 
12 Maj 2019 godz. 3:34
Art za KKPN Bałtyk Koszalin
 

Ważne 3 punkty Bałtyku

Walczący o utrzymanie w III lidze piłkarze Bałtyku Koszalin sprawili ogromną niespodziankę i w wyjazdowym meczu z czołową drużyną rozgrywek, Radunią Stężyca odnieśli zwycięstwo 3:2. Mająca drugoligowe aspiracje Radunia dwukrotnie obejmowała prowadzenie. Koszalinianie dwukrotnie doprowadzali do remisu, by na pięć minut przed końcem pojedynku za sprawą Mateusza Czapłygina objąć prowadznie.  Radunia Stężyca - Bałtyk Koszalin 2:3 (1:1) Bramki: 1:0 Artur Formela (10.), 1:1 Paweł Rak (25.), 2:1 Dawid Klawikowski (75.), 2:2  Paweł Łysiak (78.), 2:3 Mateusz Czapłygin (85.).   Dzięki zwycięstwu Bałtyk znacznie przybliżył się do utrzymania w III lidze. Trzy punkty zdobyte z druzyną walczącą o awans do II ligi, mogą być decydujące. Bałtyk ma w swoim dorobku już 30 pkt. Na dodatek w bieżącej kolejce  Chemik Bydgoszcz przegrał (2:3) z Polonią Środa i został z dorobkiem 21 punktów. Również 21 punktów ma Gwardia Koszalin ale w niedzielę, pod wodza trenera Wojciecha Polakowskiego, zagra w Szczecinie z  Pogonią II. Do dobrych dla Bałtyku rozstrzygnięć doszło w II lidze. Na jedną kolejkę przed końcem wiadomo już, że utrzymują się i Błękitni Stargard i Gryf Wejherowo. W tej sytuacji z naszej grupy III ligi spadną trzy zespoły. Wiadomo już, że ligę opuszczają Wda Świecie i Wierzyca Pelplin. Kto będzie trzecią drużyną? W tej chwili w najtrudniejszej sytuacji są zespoły Chemika Bydgoszcz i Gwardii Koszalin.  Za tydzień te drużyny zagraja miedzy sobą w Koszalinie. Zespol Bałtyku swoj mecz rozegra juz w piątek, 17 maja o godzinie 16.00. Rywalem koszalinian będzie Bałtyk Gdynia. Mecz odbędzie sie w piatek ze względu na Międzynarodowy Turniej Piłkarski Baltyk Transport Cup dla zawodnikow z rocznika 2007 i młodsi, który odbedzie się w dniach 18-19 maja.