Koszalin, Poland
wydarzenia

Ratowniczy Mi‑14 z Darłowa przechodzi do historii

Art, fot. FB/Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych/st.chor.szt.mar.Arkadiusz Dwulatek - 22 minuty temu
Koniec jednej z najbardziej znanych maszyn polskiego lotnictwa morskiego staje się faktem. Mi‑14PŁ/R, ostatni morski śmigłowiec ratowniczy stacjonujący w 44. Bazie Lotnictwa Morskiego w Darłowie w maju 2026 r. zakończy służbę. Po 40 latach pracy w barwach Marynarki Wojennej, podczas których uratował setki ludzi, „czternastka” zostanie zastąpiona przez nowoczesne konstrukcje.
sport

Nie tylko medale. Lekcja pasji i charakteru

Art, fot. FB/Politechnika Koszalińska/Adam Paczkowski - godzinę temu

Bo urząd to nie zakrystia

Art, fot. archiwum - 6 godzin temu
W Urzędzie Miejskim w Koszalinie trwa rozpatrywanie wniosku dotyczącego umieszczania symboli religijnych w pomieszczeniach urzędu. Dokument wpłynął 19 kwietnia br. i obecnie jest analizowany przez Wydział Organizacyjno-Administracyjny. To jedna z tych spraw, która w Polsce wywołuje nerwowe chrząkanie, unikanie wzroku i dobrze znane „po co to ruszać?”. To obecność symboli religijnych w przestrzeni publicznej. Właśnie taki temat wrócił w Koszalinie. Do Urzędu Miejskiego wpłynął wniosek dotyczący umieszczania symboli religijnych w pomieszczeniach urzędu. Formalnie wszystko wygląda niewinnie: pytania o stan faktyczny, o ewentualne zasady, o dokumenty, o praktykę. Ale pod tą urzędową formą kryje się temat znacznie poważniejszy niż kilka przedmiotów na ścianie. To pytanie o to, czy urząd jest naprawdę wspólny dla wszystkich obywateli, czy tylko dla tych, którzy mieszczą się w dominującym wyobrażeniu o „normalności”. Krzyż, urząd i cisza między ścianami  I właśnie tutaj zaczyna się polski kłopot. Bo kiedy mowa o neutralności światopoglądowej państwa, zbyt wielu ludzi słyszy od razu hasło: „atak na religię”. A to zwykła manipulacja. Neutralność nie jest atakiem. Neutralność jest minimum przyzwoitości państwa wobec obywatela. Państwo nie ma obowiązku być religijne. Państwo nie ma też obowiązku być antyreligijne. Państwo ma być uczciwe. A uczciwość polega na tym, że nie ustawia symbolicznej przewagi jednej wizji świata w miejscu, do którego przychodzi każdy: wierzący, niewierzący, wątpiący, innego wyznania i taki, który po prostu chce załatwić swoją sprawę bez uczestniczenia w cudzej metafizyce.   Nie o krzyż chodzi, lecz o państwo Urząd miejski nie jest przecież kościołem. Nie jest kaplicą. Nie jest prywatnym gabinetem, w którym ktoś urządza sobie świat według osobistych przekonań. Jest instytucją publiczną utrzymywaną przez wszystkich. Przez tych, którzy chodzą do kościoła co niedziela, i przez tych, którzy nie chodzą wcale. Przez tych, którzy wierzą w Boga, i przez tych, którzy wierzą wyłącznie w konstytucję, rozsądek i terminowe działanie administracji. Jeśli więc wnioskodawca pyta, czy w pomieszczeniach dostępnych dla interesantów znajdują się symbole religijne, to nie stawia pytania absurdalnego. Stawia pytanie fundamentalne: czy obywatel w urzędzie ma czuć się jak gospodarz, czy jak ktoś, kto wszedł do przestrzeni symbolicznie już przez kogoś zagospodarowanej.   Gdzie kończy się tradycja, a zaczyna państwo? W Polsce lubimy powtarzać, że krzyż to nie tylko symbol religijny, ale też znak tradycji, historii i kultury. Bywa to wygodny argument, bo pozwala rozbroić debatę i wmówić wszystkim, że nie ma o czym mówić. Tyle że symbol pozostaje symbolem, nawet jeśli ktoś opakuje go w narodowy sentyment. Nie jest neutralny tylko dlatego, że większość się do niego przyzwyczaiła. Dla jednych jest znakiem wiary, dla innych, znakiem dominacji większości, a dla jeszcze innych, po prostu komunikatem, że państwo jednak nie stoi całkiem pośrodku. I nie, nie chodzi o to, by kogokolwiek odrzeć z prawa do wiary. To najprostszy chwyt, po który sięga każda strona, która nie chce rozmawiać uczciwie. Pracownik urzędu ma pełne prawo do swoich przekonań. Może nosić medalik, krzyżyk, chustę, opaskę, cokolwiek, co wynika z jego sumienia i nie zamienia urzędu w scenę demonstracji. Ale czym innym jest człowiek ze swoją wolnością, a czym innym instytucja ze swoją odpowiedzialnością. Urząd nie ma sumienia. Urząd ma obowiązki. Jednym z nich jest równe traktowanie obywateli nie tylko w decyzjach administracyjnych, ale też w symbolicznym komunikacie, jaki wysyła.   Symbol na ścianie, spór w społeczeństwie W tym sensie sprawa z Koszalina jest ważniejsza, niż mogłoby się wydawać. Nie dlatego, że nagle rozstrzygnie się tu los polskiej świeckości. Raczej dlatego, że lokalnie, bardzo konkretnie, stawia się pytanie, którego w Polsce często boimy się bardziej niż sporów o podatki czy inwestycje: czy państwo ma odwagę być naprawdę bezstronne? Nie deklaratywnie. Nie od święta. Nie w przemówieniach. Tylko w praktyce. Na ścianie. W sali. W gabinecie dostępnym dla obywatela. W miejscu, gdzie człowiek ma załatwić sprawę urzędową, a nie odbierać subtelny komunikat o tym, jaka tradycja ma tu pierwszeństwo. Warto przypomnieć, że nawet Rzecznik Praw Obywatelskich nie twierdzi, iż brak symboli religijnych w urzędzie narusza czyjąkolwiek wolność sumienia. I to jest sedno. Można być wierzącym i nie potrzebować krzyża nad biurkiem urzędnika do potwierdzenia swojej godności. Można być katolikiem i rozumieć, że urząd nie jest od celebrowania tożsamości religijnej większości. Można też być niewierzącym i nie oczekiwać od państwa wojny z religią, tylko zwykłej powściągliwości. To naprawdę nie jest rewolucyjny postulat. To standard dojrzałej demokracji.   Świecki urząd, wierzący obywatele Problem w Polsce polega jednak na tym, że zbyt często mylimy przewagę większości z prawem do zawłaszczania wspólnej przestrzeni. A przecież demokracja nie polega na tym, że większość może wszystko. Polega także na tym, że mniejszość nie musi codziennie oglądać symboli przewagi większości w miejscu, które z definicji powinno należeć do wszystkich tak samo. Inaczej państwo przestaje być arbitrem, a staje się uczestnikiem światopoglądowego sporu. Być może właśnie dlatego ta sprawa budzi tyle emocji. Bo dotyka czegoś, czego bardzo nie lubimy sobie uświadamiać: że neutralność instytucji publicznej nie jest wymierzona przeciwko wierzącym, tylko przeciwko pokusie dominacji. A dominacja, nawet ubrana w tradycję, nadal pozostaje dominacją. Koszalin czeka teraz na odpowiedź urzędu. Wnioskodawca ma ją otrzymać najpóźniej 4 maja. Dobrze, że to pytanie wybrzmiało. Bo urząd powinien od czasu do czasu spojrzeć nie tylko w przepisy, lecz także w lustro. A w tym lustrze pytanie jest proste: czy obywatel przychodzący do magistratu ma widzieć urząd, czy cudzą deklarację wiary? Bo urząd to nie zakrystia. I im szybciej to zrozumiemy, tym zdrowsze będą relacje między państwem, religią i obywatelem.

Motocykle, tor i parada ulicami miasta. Koszalin szykuje dwudniowe otwarcie sezonu

Art, fot. FB/Koszalin Centrum Pomorza - 8 Kwietnia 2026 godz. 8:13
Wiosna na dobre wjeżdża do Koszalina, a wraz z nią wraca jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń przez miłośników motocykli. Otwarcie sezonu motocyklowego 2026 odbędzie się w dniach 25–26 kwietnia w Motoparku Koszalin przy ul. Gnieźnieńskiej 8a. Tym razem impreza potrwa aż dwa dni. Organizatorem wydarzenia są Klub Motocyklowy Adventure i Motopark Koszalin. Jak zapowiadają organizatorzy, program będzie bardzo bogaty. Wśród atrakcji znajdą się m.in. jazdy testowe motocyklami CF Moto, treningi i wyścigi Smart Racing Cup, parada motocyklowa ulicami Koszalina, a także gokarty i jazdy na torze. Nie zabraknie też strefy gastronomicznej i handlowej oraz dodatkowych atrakcji, takich jak barber, paintball i występy muzyczne. Wydarzenie od lat przyciąga nie tylko motocyklistów, ale także mieszkańców, którzy chcą poczuć atmosferę rozpoczęcia sezonu i zobaczyć z bliska motocykle, pokazy oraz torowe emocje. Tegoroczna edycja zapowiada się szczególnie interesująco właśnie dlatego, że po raz pierwszy została rozpisana na dwa dni i połączona z kolejną odsłoną motoryzacyjnych atrakcji w Motoparku. To będzie weekend, który może rozgrzać miasto szybciej niż wiosenne słońce. Dla fanów dwóch kółek to sygnał, że sezon w Koszalinie rusza na pełnych obrotach.

Jezioro Jamno zyska nowe inwestycje. Będzie bezpieczniej i bardziej atrakcyjnie dla mieszkańców oraz turystów

Art, fot. FB/Jakub Kowalik - wczoraj, 15:20
Jezioro Jamno zmienia się na oczach mieszkańców i odwiedzających region turystów. Władze zapowiadają kolejne działania, które mają sprawić, że ten ważny akwen stanie się jeszcze bezpieczniejszym i bardziej atrakcyjnym miejscem do wypoczynku, rekreacji i transportu wodnego. Szczegóły planowanego przedsięwzięcia zostały zaprezentowane wspólnie przez prezydenta Koszalina Tomasza Sobieraja oraz prezesa MZK Piotra Rowińskiego. Jak podkreślono, inwestycja ma realnie poprawić bezpieczeństwo użytkowników jeziora, a jednocześnie wzmocnić potencjał turystyczny całego regionu.     To kolejny przykład działań, dzięki którym Pomorze Zachodnie konsekwentnie inwestuje w rozwój infrastruktury i coraz lepiej wykorzystuje swoje naturalne atuty. Jezioro Jamno od lat jest jednym z ważniejszych miejsc na mapie wypoczynkowej regionu, dlatego planowane zmiany mają duże znaczenie zarówno dla mieszkańców, jak i dla branży turystycznej.   W ramach inwestycji powstanie nowy pomost przy przystani promowej w Jamnie. To rozwiązanie ma poprawić funkcjonalność tego miejsca i zwiększyć komfort osób korzystających z przeprawy oraz infrastruktury wodnej. Ważnym elementem przedsięwzięcia będzie także wyznaczenie i oznakowanie toru wodnego na trasie Koszalin–Mielno.   Nowy tor wodny pozwoli uporządkować ruch na jeziorze i skupić go w jednym, jasno określonym korytarzu. Dzięki temu poprawi się bezpieczeństwo żeglugi, a poruszanie się po akwenie stanie się bardziej przewidywalne i komfortowe. Projekt zakłada również uporządkowanie ruchu łodzi oraz innych jednostek pływających, co ma ograniczyć ryzyko niebezpiecznych sytuacji i ułatwić korzystanie z jeziora wszystkim użytkownikom.   Wartość całej inwestycji wynosi blisko 3 miliony złotych, z czego aż 2 miliony złotych stanowi dofinansowanie unijne. To znaczące wsparcie, które pozwoli przeprowadzić projekt mający bezpośredni wpływ na rozwój lokalnej infrastruktury i zwiększenie atrakcyjności turystycznej okolic Jamna.   Planowane zmiany pokazują, że Jezioro Jamno staje się coraz ważniejszym punktem na mapie regionu – nie tylko jako miejsce wypoczynku, ale również jako przestrzeń nowoczesnej i bezpiecznej rekreacji wodnej. Inwestycja ma szansę przynieść korzyści zarówno mieszkańcom Koszalina i okolic, jak i turystom, którzy w sezonie coraz chętniej odwiedzają ten rejon.  

Podpisano umowę na realizację odcinka S6 Dołuje–Police. To ważny etap budowy Zachodniej Obwodnicy Szczecina

Art, fot. X/GDDKiA Szczecin - wczoraj, 13:11
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała o podpisaniu umowy na realizację kolejnego odcinka drogi ekspresowej S6 w ramach Zachodniej Obwodnicy Szczecina. Chodzi o fragment Dołuje–Police, który będzie miał długość 12 kilometrów. Za wykonanie inwestycji odpowiadać będzie firma NDI, a wartość podpisanej umowy wynosi 694,8 mln zł. To jeden z kluczowych etapów przygotowań do budowy ważnej trasy, która ma poprawić skomunikowanie regionu i odciążyć ruch w rejonie Szczecina. Jak przekazano, zakończenie realizacji tego odcinka planowane jest na 2029 rok. Inwestycja stanowi istotny element większego przedsięwzięcia, jakim jest budowa Zachodniej Obwodnicy Szczecina, od lat wyczekiwanej przez mieszkańców i kierowców korzystających z dróg w regionie. To jednak nie koniec dobrych wiadomości dotyczących tej trasy. GDDKiA zapowiada, że jeszcze do wakacji planowane jest zawarcie umowy na realizację ostatniego odcinka ZOS – Police–Goleniów, w którego ramach powstać ma także tunel pod Odrą. To właśnie ten fragment wzbudza szczególne zainteresowanie, ponieważ będzie jednym z najbardziej wymagających technicznie elementów całej inwestycji. Budowa Zachodniej Obwodnicy Szczecina ma ogromne znaczenie nie tylko dla samego miasta, ale również dla całego Pomorza Zachodniego. Nowa trasa ma usprawnić ruch tranzytowy, poprawić dostępność komunikacyjną Polic i okolicznych miejscowości, a także zwiększyć komfort podróżowania w aglomeracji szczecińskiej. Podpisanie umowy na odcinek Dołuje–Police oznacza, że realizacja jednej z najważniejszych drogowych inwestycji w regionie wchodzi w kolejny, bardzo konkretny etap. Jeśli zgodnie z planem uda się także podpisać umowę na odcinek Police–Goleniów, cały projekt Zachodniej Obwodnicy Szczecina będzie coraz bliżej pełnej realizacji.

Dni Koszalina 2026: międzynarodowe święto muzyki, kultury i partnerstwa

ekoszalin POLECA Ala za CK105 Koszalin - wczoraj, 11:56
W ramach obchodów Dni Koszalina 2026 mieszkańcy i goście miasta będą mieli okazję uczestniczyć w wyjątkowym wydarzeniu, które połączy jubileusz, kulturę i ideę międzynarodowej współpracy. W niedzielę, 24 maja, na Rynku Staromiejskim odbędzie się spotkanie pod hasłem: „Koszalin 760: Dziedzictwo i partnerstwo bez granic – Unternehmen ohne Grenzen”. Wydarzenie rozpocznie się o godzinie 12:00 i potrwa do 17:00. Wstęp jest wolny, dlatego organizatorzy zapraszają wszystkich do wspólnego świętowania w samym sercu miasta. Tego dnia Koszalin zamieni się w międzynarodową scenę pełną muzyki, tańca i pozytywnej energii. Na scenie zaprezentują się artyści z miast partnerskich z Niemiec, Danii, Finlandii, Litwy i Ukrainy. Publiczność będzie mogła zobaczyć różnorodne występy – od rockowych brzmień, przez folklorystyczne prezentacje, aż po widowiskowe pokazy cyrkowe. Nie zabraknie także lokalnych talentów, które od lat współtworzą kulturalny charakter miasta. Młodzi tancerze i zespoły z Koszalina pokażą, jak wiele pasji, kreatywności i artystycznej energii drzemie w mieszkańcach. Jednym z najbardziej uroczystych momentów wydarzenia będzie wspólne krojenie wielkiego tortu jubileuszowego przez Prezydenta Miasta oraz delegacje z miast partnerskich. Ten symboliczny gest podkreśli ideę „People-to-People”, opartą na bliskości, wzajemnym szacunku i budowaniu relacji ponad granicami. Na zakończenie dnia organizatorzy zapraszają na wyjątkowy koncert, który rozpocznie się o godzinie 17:00. Przed publicznością wystąpi Filharmonia Koszalińska oraz Orkiestra Symfoniczna Tempelhof z Berlina, zapewniając muzyczny finał godny jubileuszowych obchodów. To będzie dzień pełen wzruszeń, spotkań i wspólnego świętowania – doskonała okazja, by poczuć wyjątkową atmosferę Dni Koszalina 2026 i przekonać się, że kultura naprawdę nie zna granic.

Wieża obserwacyjna w Leśnictwie Zacisze wspiera ochronę przeciwpożarową lasów

Art, film: YT/Nadleśnictwo Manowo - wczoraj, 11:45
W związku z rozpoczęciem przeciwpożarowej akcji bezpośredniej, przypomniano o jednym z kluczowych elementów systemu ochrony lasów przed pożarami, wieży obserwacyjnej znajdującej się na terenie Leśnictwa Zacisze. To właśnie z tego miejsca prowadzona jest obserwacja okolicznych kompleksów leśnych, co pozwala szybko wykrywać potencjalne zagrożenia. Wieża pełni ważną rolę w systemie ochrony przeciwpożarowej. Współpracuje z punktem alarmowo-dyspozycyjnym oraz siecią obserwacyjną innych nadleśnictw. Dzięki temu możliwe jest szybkie zauważenie dymu i natychmiastowe przekazanie informacji o zagrożeniu odpowiednim służbom. Taki system pozwala na błyskawiczną reakcję i zwiększa szanse na ograniczenie rozprzestrzeniania się ognia jeszcze w początkowej fazie zagrożenia. W przypadku terenów leśnych czas ma kluczowe znaczenie, dlatego sprawna obserwacja i szybki przepływ informacji są niezwykle istotne. Ochrona przeciwpożarowa to jedno z najważniejszych zadań realizowanych przez nadleśnictwa w Polsce. Obejmuje ona nie tylko monitoring lasów, ale również utrzymanie dróg pożarowych, punktów czerpania wody oraz stałą współpracę ze strażą pożarną i innymi służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo. Dzięki takim działaniom możliwe jest skuteczne chronienie lasów, ich przyrody oraz osób korzystających z terenów leśnych. Wieże obserwacyjne, choć często niezauważalne na co dzień, pozostają jednym z podstawowych narzędzi w walce z zagrożeniem pożarowym.

Debata o „Porcie Koszalin” wciąż budzi emocje. Głos zabrał dr hab. Tomasz Suszko z YCPK

eWok, fot. FB/Yachr Club Politechniki Koszalińskiej, Adam Paczkowski/Politechnika Koszalińska - 21 Kwietnia 2026 godz. 4:51
Debata wokół projektu „Port Koszalin” wciąż budzi duże zainteresowanie i nie traci na aktualności. W dyskusji głos zabrał dr hab. Tomasz Suszko, wicekomandor Yacht Clubu Politechniki Koszalińskiej, naukowiec i pasjonat żeglarstwa, który wyraźnie poparł tezy zawarte w naszym artykule "Dość gadania o potencjale. Port na Jamnie to moment prawdy dla Koszalina". Doświadczony żeglarz uwypuklił nasze stwierdzenie, że „morze bywa traktowane raczej jak dekoracja niż realny kierunek rozwoju”, trafia w samo sedno problemu. W jego ocenie równie celna jest diagnoza mówiąca o tym, że "Koszalin nie cierpi dziś na brak pomysłów, lecz na chroniczny deficyt konsekwencji". To właśnie brak ciągłości, determinacji i długofalowego działania sprawia, że potencjał miasta nadal nie jest w pełni wykorzystywany. Dla członków Yacht Clubu Politechniki Koszalińskiej marzeniem od dziesięcioleci pozostaje wyjście z Jamna na morze. Jak zaznacza Tomasz Suszko, choć w regionie funkcjonują już takie ośrodki jak Kołobrzeg i Darłowo, to Koszalin wciąż pozostaje nieco na uboczu morskich szlaków i inicjatyw związanych z turystyką wodną. Tymczasem Jamno, położone niemal dokładnie pomiędzy tymi dwoma miastami, mogłoby stać się ważnym punktem na mapie zachodniego wybrzeża. Zdaniem środowiska żeglarskiego taki kierunek rozwoju dawałby szansę nie tylko na większą konkurencyjność regionu, ale również na realne pobudzenie turystyki wodnej i lepsze wykorzystanie naturalnych atutów Koszalina. Głos Tomasza Suszki pokazuje, że temat portu i połączenia Jamna z morzem nie jest jedynie lokalną ciekawostką czy odległą wizją. To sprawa, która od lat żyje w świadomości mieszkańców, żeglarzy i osób związanych z rozwojem miasta. To także dowód na to, że wokół tej idei nadal istnieje konkretne środowisko, które widzi w niej nie tylko marzenie, ale również realną szansę na rozwój. Wicekomandor Yacht Clubu Politechniki Koszalińskiej podziękował również redakcji ekoszalin.pl za podjęcie tematu i opublikowanie artykułu, który trafnie oddaje istotę problemu i prowokuje do potrzebnej debaty o przyszłości miasta. Naukowiec i żeglarz Dr hab. Tomasz Suszko to nie tylko aktywny uczestnik debaty o morskim potencjale Koszalina, ale również uznany naukowiec. Jest związany z Politechniką Koszalińską od 1997 roku i pracuje w Katedrze Fizyki Technicznej i Nanotechnologii na Wydziale Inżynierii Mechanicznej i Energetyki. Stopień doktora habilitowanego nauk inżynieryjno-technicznych w dyscyplinie inżynieria materiałowa uzyskał na Politechnice Warszawskiej. Tytuł jego osiągnięcia naukowego brzmi: „Nowa klasa cienkich powłok o kompozytowej strukturze nanokolumnowej typu MeMC/a-C:H – wytwarzanie oraz właściwości fizykochemiczne”. Na swoim koncie ma ponad 50 publikacji naukowych oraz udział w realizacji 15 projektów badawczych, prowadzonych we współpracy z instytucjami naukowymi i badawczymi w kraju i za granicą. Równolegle od lat rozwija swoją pasję żeglarską. Od ponad 20 lat pełni funkcję wicekomandora Yacht Clubu Politechniki Koszalińskiej. Łączył także swoje zainteresowania zawodowe z żeglarstwem, ucząc fizyki na pokładzie żaglowca „Fryderyk Chopin” w ramach projektu „Niebieska Szkoła”. Morze jako realna szansa Wypowiedź dr. hab. Tomasza Suszki to kolejny głos pokazujący, że temat „Portu Koszalin” nie jest jedynie hasłem powracającym co jakiś czas w przestrzeni publicznej. To zagadnienie, które dotyka realnych możliwości rozwoju miasta – zarówno pod względem turystyki, jak i budowania jego silniejszej tożsamości związanej z morzem. Dyskusja o „Porcie Koszalin” z pewnością jeszcze nie raz powróci. I wszystko wskazuje na to, że będzie żywa tak długo, jak długo mieszkańcy będą zadawać pytanie, czy Koszalin naprawdę chce wykorzystać swoje położenie i otworzyć się na morze nie tylko symbolicznie, ale także w praktyce.

Pasja Cup – Puchar Polski 2026 podczas Dni Koszalina. Święto tańca i 20-lecie Pasji

Ala za CK105 Koszalin - 21 Kwietnia 2026 godz. 5:24
W programie Dni Koszalina 2026 nie zabraknie także wyjątkowych wydarzeń sportowo-artystycznych. Jednym z nich będzie Pasja Cup – Puchar Polski 2026, który odbędzie się 23 maja w Hali Widowiskowo-Sportowej w Koszalinie. Początek turnieju zaplanowano na godzinę 9:00, a gala finałowa rozpocznie się o 17:00. Tegoroczna edycja zapowiada się szczególnie wyjątkowo. Wydarzenie zostało bowiem włączone do programu jubileuszowych obchodów 760-lecia Koszalina, a jednocześnie będzie okazją do świętowania 20-lecia Pasji. To sprawia, że turniej zyska nie tylko sportowy, ale również symboliczny i uroczysty charakter.   Organizatorzy zapowiadają dzień pełen emocji, elegancji i widowiskowych występów. Na parkiecie zaprezentują się najlepsze pary z całej Polski, które rywalizować będą o najwyższe miejsca w prestiżowym turnieju. Pasja Cup od lat przyciąga uwagę miłośników tańca sportowego, a jubileuszowa odsłona wydarzenia ma być jedną z najbardziej wyjątkowych w jego historii.   To jednak nie tylko sama rywalizacja. Organizatorzy podkreślają, że na uczestników i publiczność czekać będzie również wiele atrakcji i wydarzeń towarzyszących, które wspólnie stworzą niezapomnianą atmosferę prawdziwego święta tańca. Wszystko po to, by ten dzień stał się nie tylko sportowym widowiskiem, ale także pięknym elementem obchodów miejskiego jubileuszu.   Pasja Cup – Puchar Polski 2026 będzie więc wydarzeniem, które połączy taneczną pasję, sportowe emocje i jubileuszowe świętowanie. Dla Koszalina to kolejny mocny punkt programu tegorocznych Dni Miasta i dowód na to, że 760-lecie można celebrować na wiele barwnych i pełnych energii sposobów.   23 maja Hala Widowiskowo-Sportowa w Koszalinie zamieni się w miejsce pełne rytmu, emocji i wyjątkowej atmosfery. To będzie dzień, którego miłośnicy tańca z pewnością nie będą chcieli przegapić. ✨  

Majówka „Mamo! Tato! Wychodzimy!” w Dolinie Smaków. Koszalin zaprasza na rodzinne świętowanie

Ala, film: FB/CK105 Koszalin - 20 Kwietnia 2026 godz. 17:54
Koszalin zaprasza mieszkańców i gości na wyjątkową majówkę pod hasłem „Mamo! Tato! Wychodzimy!”. Wydarzenie odbędzie się w dniach 1–3 maja 2026 roku w Dolinie Smaków. Co ważne, wstęp na wszystkie atrakcje będzie wolny. To propozycja dla całych rodzin, które chcą wspólnie spędzić długi weekend w przyjaznej, plenerowej atmosferze. Majówka w Dolinie Smaków ma być okazją do odpoczynku, spotkań i rodzinnego wyjścia z domu – dokładnie tak, jak sugeruje nazwa wydarzenia. Przed nami trzy dni rodzinnej zabawy, aktywności na świeżym powietrzu i atrakcji dla najmłodszych oraz dorosłych. W dniach 1–3 maja 2026 roku w Dolinie Smaków odbędzie się wyjątkowy majowy weekend pod hasłem „Mamo, tato… wychodzimy!”. Organizatorzy przygotowali bogaty program, w którym nie zabraknie animacji dla dzieci, warsztatów, pokazów, spotkań z pasjonatami, muzyki i wspólnego spędzania czasu przy ognisku. W planie są również widowiskowe wydarzenia, takie jak Piana Party, pokaz strongman, Fire Show, a także Lasermania, czyli pakiet atrakcji obejmujący Archer Tag i Laser Tag. Pierwszy dzień majówki, w piątek 1 maja, rozpocznie się od Lasermanii, która potrwa od godziny 12:00 do 18:00. O 13:00 ruszą stoiska przygotowane przez OSP, ORW Klub Płetwonurków „Mares”, PTTK i Klub Adventure, połączone z pokazem sprzętu nurkowego. Między 14:00 a 16:00 odbędzie się zlot motocyklistów z Klubem Motocyklowym Adventure, a równolegle zaplanowano warsztaty tworzenia wianków z kwiaciarnią Kwiatkowo. Ich finałem będzie wspólne puszczanie wianków na wodę o godzinie 16:00. Dzień zakończy się ogniskiem z kiełbaskami przy gitarze o 18:00.       Sobota 2 maja również upłynie pod znakiem dobrej zabawy. Od 12:00 do 18:00 potrwa Lasermania. O 13:00 scenę przejmie DJ Barti, a pół godziny później rozpocznie się Piana Party. O 14:00 widzowie zobaczą występ Klaunów Kulki zatytułowany „Zaginione cukierki Pana Kulki”. W godzinach 16:30–18:00 odbędą się warsztaty i pokaz muzyczny w ramach projektu „Muzyka w obiegu”. Wieczorem ponownie zaplanowano ognisko z kiełbaskami przy gitarze.       Na niedzielę 3 maja organizatorzy przygotowali kolejną porcję atrakcji. Od 14:00 do 18:00 dostępna będzie Lasermania, a od 14:00 do 15:00 uczestnikom czas umili DJ Barti. O 14:30 rozpocznie się zabawa z proszkami holi, a o 15:00 publiczność zobaczy pokaz strongman. W tym samym czasie ruszą także warsztaty plastyczne dla dzieci, a od 15:00 do 19:00 będzie można przenieść się w czasie dzięki spotkaniu ze Stowarzyszeniem Koszalińska Kompania Rycerska. O 18:00 odbędzie się kolejne ognisko, a o 20:00 całe wydarzenie zwieńczy pokaz Fire Show.       Lasermania, która będzie towarzyszyć uczestnikom przez cały weekend, to połączenie dwóch aktywności. Archer Tag to dynamiczna gra zespołowa przypominająca średniowieczną bitwę łukami z wykorzystaniem bezpiecznych, miękkich strzał. Z kolei Laser Tag to nowoczesna, rodzinna forma gry laserowej.       Majówka w Dolinie Smaków zapowiada się jako propozycja dla tych, którzy chcą spędzić długi weekend razem, aktywnie i w rodzinnej atmosferze. Organizatorzy zachęcają, by zabrać bliskich i wspólnie skorzystać z przygotowanych atrakcji.      

Koszalin uczci 760-lecie miasta wykładem i integracyjnym biegiem św. Urszuli Ledóchowskiej

ekoszalin POLECA Art za Fundacja Zdążyć z miłością - 20 Kwietnia 2026 godz. 4:21
Przed Koszalinem dwa wyjątkowe wydarzenia, które wpisują się w obchody 760-lecia miasta. W programie znalazły się zarówno propozycje dla miłośników historii, jak i dla osób ceniących aktywność, integrację oraz rodzinne spotkania w plenerze. Już 25 i 26 kwietnia 2026 roku mieszkańcy będą mogli wziąć udział w wykładzie poświęconym rodowi Ledóchowskich oraz w II Integracyjnym Biegu św. Urszuli Ledóchowskiej połączonym z piknikiem rodzinnym. Wykład hr. Jana Ledóchowskiego w Archiwum Państwowym Obchody rozpocznie wykład hr. Jana Ledóchowskiego pt. „Drzewo genealogiczne rodu Ledóchowskich”, który odbędzie się 25 kwietnia 2026 roku, w sobotę, o godz. 11:00 w siedzibie Archiwum Państwowego w Koszalinie przy ul. Marii Skłodowskiej-Curie 2.   Spotkanie będzie okazją do bliższego poznania historii jednego z najbardziej znanych rodów oraz jego związków z postacią św. Urszuli Ledóchowskiej. Wydarzenie ma szczególny charakter również dlatego, że w Koszalinie pojawią się goście specjalni z Wiednia – hr. Jan Ledóchowski wraz z córką Marią Teresą, reprezentujący rodzinę świętej.   II Integracyjny Bieg św. Urszuli Ledóchowskiej i Piknik Rodzinny Dzień później, 26 kwietnia 2026 roku, w niedzielę, w godz. 13:00–16:00, w okolicach Góry Chełmskiej odbędzie się II Integracyjny Bieg św. Urszuli Ledóchowskiej wraz z Piknikiem Rodzinnym. Wydarzenie organizowane jest przez Fundację „Zdążyć z Miłością”, która chce poprzez sport i wspólne spotkanie integrować różne grupy społeczne – osoby z niepełnosprawnościami, seniorów, kobiety, mężczyzn, dzieci i młodzież. Jak podkreślają organizatorzy, celem biegu jest nie tylko aktywność fizyczna, ale także budowanie wspólnoty i otwartości na drugiego człowieka, zgodnie z przesłaniem patronki wydarzenia, św. Urszuli Ledóchowskiej.   Bieg z ważnym celem charytatywnym Udział w wydarzeniu ma również wymiar charytatywny. Dochód z całej imprezy zostanie przeznaczony na rzecz utworzenia „Zakładu Aktywności Zawodowej z Miłością” w Koszalinie. Organizatorzy przypominają także, że osoby, które nie mogą pobiec ani wziąć udziału w marszu, będą mogły wesprzeć inicjatywę poprzez zakup cegiełek charytatywnych w cenie 30 zł. Zebrane środki zasilą również pulę przeznaczoną na tworzenie mieszkań treningowych dla osób z niepełnosprawnościami w Koszalinie. Zapisy na bieg prowadzone są przez stronę biegnijmy.pl oraz w Biurze Fundacji przy ul. Niepodległości 7 w godz. 9:00–15:00. Koszt rejestracji, która ruszyła 26 stycznia 2026 roku, wynosi 30 zł dla dorosłych, natomiast udział dzieci jest bezpłatny.   Patronaty i szerokie grono organizatorów Wydarzenie objęte zostało Honorowymi Patronatami: Wicemarszałka Województwa Zachodniopomorskiego Jakuba Kowalika, Prezydenta Koszalina Tomasza Sobieraja, Biskupa Koszalińskiego Krzysztofa Zadarki oraz Sióstr Urszulanek SJK – m. Beaty Mazur. W organizację przedsięwzięcia zaangażowali się: Fundacja „Zdążyć z Miłością”, Biegnijmy.pl, Stowarzyszenie SFX, Politechnika Koszalińska oraz Archiwum Państwowe w Koszalinie. Partnerami wydarzenia są liczne instytucje, fundacje, stowarzyszenia i organizacje z regionu, co pokazuje, jak szerokie wsparcie zyskała ta inicjatywa.   Bogaty program sportowy Oficjalne otwarcie biegu zaplanowano na godz. 13:00. Następnie rozpoczną się kolejne konkurencje: o 13:15 odbędzie się wyścig na wózkach na dystansie 400 metrów, o 13:20 wystartuje bieg dzieci 200 m dla najmłodszych w wieku 2–4 lata, o 13:25 zaplanowano bieg dzieci 400 m dla uczestników w wieku 5–7 lat, o 13:30 odbędzie się bieg dzieci 800 m dla grupy 8–12 lat, o 13:35 wystartuje bieg młodzieży 1600 m dla uczestników w wieku 13–17 lat. Kulminacją sportowej części wydarzenia będzie start o godz. 14:00, kiedy rozpoczną się biegi na 5 i 10 kilometrów oraz marsz nordic walking na 5 kilometrów. Wręczenie nagród zaplanowano na godz. 15:00.   Piknik rodzinny pełen atrakcji Imprezie towarzyszyć będzie Piknik Rodzinny, podczas którego nie zabraknie atrakcji dla całych rodzin. Organizatorzy przygotowali m.in. dmuchańce dla dzieci, ściankę wspinaczkową, animacje i zabawy sportowe, a także plener malarski prowadzony przez koszalińskich artystów. Na uczestników czekać będzie również kącik gastronomiczny, w którym pojawi się jedzenie przygotowane przez uczestników ZAZ, Stowarzyszenie Wsparcie Sołeckie oraz Koło Gospodyń Wiejskich Redlinianki. Będą także domowe ciasta, wata cukrowa, napoje, występy dzieci na scenie, licytacje oraz kiermasz rękodzieła stworzonego przez podopiecznych Fundacji.   Profilaktyka zdrowotna i strefa wsparcia Podczas pikniku będzie można również skorzystać z działań profilaktycznych i konsultacyjnych. Organizatorzy zapowiadają możliwość wykonania badań profilaktycznych, uzyskania porad dotyczących chorób onkologicznych, a także odwiedzenia strefy niebieskiej, związanej ze spektrum autyzmu. Tam będzie można skorzystać z konsultacji lekarza psychiatry, psychologa oraz terapeuty. Na miejscu obecne będą także punkty oferujące pierwszą pomoc, pomiary glukozy i ciśnienia krwi, a nad bezpieczeństwem uczestników czuwać będą Grupy Ratownictwa PCK Koszalin.   Konkurs wiedzy i licytacje Organizatorzy przygotowali także Konkurs Wiedzy o św. Urszuli Ledóchowskiej, który ma zachęcić uczestników do poznania życia patronki Fundacji „Zdążyć z Miłością”. Wydarzenie nawiązuje do 161. urodzin świętej, a informacje potrzebne do udziału w konkursie będzie można znaleźć zarówno w mediach społecznościowych Fundacji, jak i bezpośrednio podczas pikniku na tablicach informacyjnych. Dodatkowe emocje przyniosą również licytacje, które odbędą się w godz. 13:00–14:30. Pod młotek trafią m.in. obrazy koszalińskich artystek, voucher do salonu kosmetycznego, książki oraz zestawy przekazane przez darczyńców.   Wspólne świętowanie i pomoc Nadchodzące wydarzenia będą nie tylko okazją do aktywnego spędzenia czasu i poznania ciekawej historii rodu Ledóchowskich, ale także do realnego wsparcia ważnych społecznie inicjatyw. To połączenie jubileuszowego świętowania, integracji, sportu, edukacji i pomocy potrzebującym. Koszalin po raz kolejny pokazuje, że potrafi łączyć mieszkańców wokół wartościowych idei. Organizatorzy serdecznie zapraszają do udziału i wspólnego przeżywania tych wyjątkowych dni.  


sport

Świetne wyniki Szkoły Tańca i Sportu „Perfect” Koszalin.

Ala, fot. Szkoła Tańca i Sportu „Perfect” Koszalin - 6 minut temu
sport

Koszalin pyta o olimpizm, młodzi odpowiadają

Art, fot. Adam Paczkowski/Politechnika Koszalińska - godzinę temu
sport

Taneczne emocje opanowały Koszalin! KING DANCE CUP zachwycił publiczność

Ala, fot. FB/Koszalin Centrum Pomorza/ Radek Koleśnik / UM Koszalin - 19 Kwietnia 2026 godz. 13:40