Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.
19 Czerwca 2019 godz. 5:30
Ala za GDDKiA
 

Znamy oferty na realizację S11 Koszalin - Bobolice

Otwarto oferty cenowe w przetargach na realizację drogi ekspresowej S11 Koszalin-Bobolice o długości 47,7 km. Poznaliśmy oferty wykonawców na wszystkie 3 odcinki. Dla odcinka Koszalin-Zegrze Pomorskie o długości 16,8 km wpłynęło 10 ofert, najtańszą na kwotę ok. 481,38 mln złotych złożyło konsorcjum NDI Sp. z o.o., Dla odcinka Zegrze Pomorskie-Kłanino (węzeł Koszalin Południe) o długości 19,28 km wpłynęło 14 ofert, najtańszą na kwotę ok. 478,3 mln złotych złożyła firma Mostostal Warszawa, Dla odcinka Kłanino (węzeł Koszalin Południe)-Bobolice o długości 11,6 km wpłynęło 12 ofert, najtańszą na kwotę ok. 393,21 mln złotych złożyło konsorcjum NDI Sp. z o.o.   Duże zainteresowanie branży Liczba złożonych ofert świadczy o dużym zainteresowaniu wykonawców realizacją tych kontraktów. Oferty złożyło zarówno firmy polskie, jak i zagraniczne. Teraz złożone oferty będą sprawdzane, po czym powinny zostać wybrane oferty najkorzystniejsze. Kryteria wyboru ofert w przetargach to w 60 % cena, w 30 % przedłużenie gwarancji na wybrane elementy i w 10 % skrócenie terminu realizacji kontraktu (o 3 miesiące). Termin realizacji inwestycji to 36-39 miesięcy. Zgodnie z obecnymi założeniami roboty budowlane powinny ruszyć w 2021 roku, a zakończenie planowane jest na 2023 rok.   Sprawniej nad Morze Bałtyckie Inwestycja polegać będzie na budowie dwujezdniowej drogi ekspresowej na odcinku Koszalin - Bobolice o długości 47,7 km. W ramach zadania powstaną 4 nowe węzły drogowe, a węzeł Koszalin Zachód, budowany w ramach obwodnicy Koszalina i Sianowa, zostanie rozbudowany. Nowa trasa w większości będzie poprowadzona nowym przebiegiem, w oddaleniu od obecnej DK11. Ten odcinek umożliwi całkowite ominięcie Koszalina, włączając się w budowaną obwodnicę Koszalina i Sianowa na węźle Koszalin Zachód. Droga wyprowadzi ruch tranzytowy z szeregu miejscowości przy obecnej DK11. Nowa S11 znacząco usprawni dojazd nad Morze Bałtyckie i skomunikowanie Pomorza Środkowego z resztą Polski.
14 Czerwca 2019 godz. 13:43
Ekoszalin z mat. informacyjnych
 

Dodatkowe pociągi na Pol’and’Rock

Dobre wieści dla fanów festiwalu Pol’and’Rock w Kostrzynie nad Odrą. Marszałek Olgierd Geblewicz podjął decyzję o uruchomieniu dodatkowych pociągów, które dowiozą uczestników z Pomorza Zachodniego. Będą to pociągi relacji Koszalin – Kostrzyn i powrotny Kostrzyn – Kołobrzeg. – Mam nadzieję, że chociaż trochę uda nam się pomóc z dojazdem na festiwal. Dla wielu osób to wydarzenie, na które czekają cały rok. Wbrew pozorom nie jest to tylko młodzież. Sam wspominam swoją wizytę na festiwalu bardzo miło – mówi marszałek Olgierd Geblewicz   Dodatkowe połączenia to dodatkowy przyspieszony pociąg regionalny relacji Koszalin – Kostrzyn, który ułatwi dotarcie na festiwal oraz powrotny Kostrzyn – Kołobrzeg. Szczegółowy rozkład godzinowi zostanie podany bliżej festiwalu.   Marszałek uzgodnił także z Zachodniopomorskim Oddziałem Przewozów Regionalnych wzmocnienie o dodatkowe składy czterech par pociągów stałego kursowania  na trasie Szczecin Główny – Kostrzyn, a także uruchomienie w dniach festiwalu dwóch par pociągów dodatkowych na trasie Szczecin Gł. – Kostrzyn -- Szczecin Gł.   Decyzja o uruchomieniu dodatkowych składów to pomoc dla mieszkańców regionu, chcących wziąć udział w festiwalu Pol’and’Rock, który odbędzie się w Kostrzynie nad Odrą w dniach 1-3 sierpnia br. Możliwe problemy z dojazdem pojawiły się, gdyż Spółka Przewozy Regionalne wycofała się ze współpracy z organizatorem, Fundacją Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Także spółka PKP Intercity S.A. w okresie trwania festiwalu zamierza przekierować pociągi kursujące codziennie na inne trasy, z pominięciem Kostrzyna.   Trasę Szczecin – Kostrzyn zgodnie z rocznym rozkładem jazdy codziennie obsługuje 7 par pociągów regionalnych zestawianych z pojedynczych zespołów trakcyjnych serii EN57AL, EN63 oraz ED78. Po wprowadzonych przez marszałka zmianach, w dniach trwania festiwalu Pol’and’Rock w Kostrzynie trasę obsługiwać ma 10 par pociągów w większości zestawionych z dwóch EZT, w tym jedna para pociągów z i do Koszalina/Kołobrzegu zestawiona z trzech zespołów serii EN57AL.
14 Czerwca 2019 godz. 1:44
Ala za Biuro Prasowe Travelist
 

Unieście wśród topowych wakacyjnych kierunków na Travelist.pl

Marzysz o wakacjach z dala od tłumu turystów? Szukasz miejsc, w których poczujesz błogi spokój i oderwiesz się od codzienności? Travelist przekonuje, że Polska to idealna lokalizacja na beztroski urlop. Jak wynika z danych serwisu, Polacy coraz chętniej wybierają zaciszne miejscowości zgodne z trendem slow travel. Portal przedstawia listę ukrytych perełek na turystycznej mapie kraju, które zdobywają coraz większe zainteresowanie wyjeżdżających. W zeszłoroczne lato aż 73 proc. Polaków spędziło wakacje w kraju, w ponad połowie przypadków wybierając miejscowości nadbałtyckie[1]. Oznacza to, że w ścisłym sezonie na polskim wybrzeżu mogło wypoczywać nawet do 15 milionów turystów. Przy takiej liczbie urlopowiczów  trudno uciec od tłumów. Podczas szukania skrawka miejsca na plaży lub stania w długiej kolejce do baru często zamiast odpoczynku pojawiają się nerwy i frustracja. W efekcie coraz bardziej popularny staje się trend slow travel - spokojny i kontemplacyjny styl podróżowania odrzucający zdobycze masowej turystyki. Tak zwany slow travelpreferuje miejsca z dala od utartych szlaków, zachęca do częstszego bycia ‘offline’, łączności z naturą i zanurzenia się w lokalną kulturę miejsca, w którym wypoczywamy.   Wakacje w Polsce to nie tylko Sopot, Mikołajki, Zakopane i inne popularne kurorty. Na mapie kraju znajdziemy wiele nieodkrytych, mało oczywistych miejsc, które oferują znacznie więcej niż mogłoby się wydawać. Co ciekawe, w dobie wiecznego zabiegania, Polacy coraz częściej doceniają spokój, które gwarantują ustronne miejscowości. Trend ten potwierdzają dane serwisu rezerwacyjnego Travelist. Portal przedstawia listę nietypowych destynacji wakacyjnych w Polsce, które pod względem liczby rezerwacji na sezon wakacyjny powoli zaczynają wygrywać z popularnymi kurortami.      1.Przechlewo na Kaszubach   Kaszuby to jeden z najbardziej zacisznych regionów Polski, choć często niedoceniany. Urokliwa miejscowość Przechlewo, łączy zaś w sobie wszystko co w Kaszubach najlepsze: malownicze jeziora, bujne lasy inajpiękniejsze szlaki kajakowe. Oprócz bogatej warstwy przyrodniczej okolica tchnie też najdawniejszą historią. Zwiedzający odnajdą tu pozostałości wczesnośredniowiecznej osady rycerskiej, starą siedzibę kasztelani szczycieńskiej na wyspie Jeziora Szczytno czy prehistoryczne cmentarzysko kurhanowe ludności kultury wielbarskiej. Urok Przechlewa dostrzegli również użytkownicy Travelist, którzy dokonali w tym miejscu ponad 40 proc. rezerwacji więcej w porównaniu do ubiegłego sezonu.   2. Jarnołtówek w Górach Opawskich   U podnóża gór Opawskich, w dolinie Złotego Potoku leży niewielka miejscowość o nazwie Jarnołtówek. To kolejny unikat w ofercie Travelist, który zanotował o 1/4 więcej wykupień wyjazdów niż w ubiegłe wakacje. Górzyste krajobrazy, liczne szlaki turystyczne i leśne kąpielisko to wymarzona sceneria dla amatorów ciszy i bliskiego kontaktu z naturą. Jednak i zwolennicy aktywnego wypoczynku nie będą tu zawiedzeni. Serwis poleca szczególnie wycieczkę na najwyższy masyw Gór Opawskich - Biskupią Kopę, na której szczycie znajduje się 18-metrowa kamienna wieża, skąd podziwiać można wspaniałe górskie panoramy.   3. Kowary w Karkonoszach   Fenomenalny, bo niemal 90 procentowy wzrost rezerwacji serwis Travelist zanotował również w malowniczym miasteczku Kowary na Dolnym Śląsku. Miejscowość położona jest w Kotlinie Jeleniogórskiej u podnóża Karkonoszy i Rudaw Janowickich. Oprócz klimatycznej starówki i bliskości górskich szlaków oferuje wiele nietypowych atrakcji. Jedną z nich jest Park Miniatur Zabytków Dolnego Śląska, w którym obejrzeć można miniaturowe konstrukcje najpiękniejszych budowli architektonicznych z obszaru całego województwa. Ciekawą propozycją są również Sztolnie Kowary z robiącą wrażenie podziemną trasą turystyczną o długości 1200 m. W Kowarach spragnieni relaksu urlopowicze mogą zregenerować się także w rekreacyjnym kompleksie Jelenia Struga, od którego odchodzi podziemne przejście do jedynego w Polsce Inhalatorium Radonowego (w dawnej Kopalni Uranu). Kowary to zdecydowanie miejsce z kategorii ‘must see’ na liście Travelistowych perełek.   4. Romantyczne Turzno pod Toruniem   Kolejna przepiękna miejscowość, zainteresowanie którą wzrosło niemal dwukrotnie, to Turznopołożone w województwie kujawsko-pomorskim pod Toruniem. Zachwyca dziewiętnastowiecznym pałacem zbudowanym w stylu eklektycznym, według projektu cenionego architekta Henryka Marconiego. Co ciekawe, przed laty w tym miejscu przebywał i tworzył sam Fryderyk Chopin. Sielankową atmosferę XIX-wiecznej rezydencji dopełnia zabytkowy park w angielskim stylu rozciągający się na przestrzeni aż 16 hektarów. Na terenie kompleksu znajdują się rozległe stawy oraz liczne alejki spacerowe o łącznej długości 6 km. Uroku temu niezwykłemu miejscu dodaje niewielki zameczek ukryty wśród drzew oraz prowadząca do pałacu klimatyczna Aleja Kasztanowa. Turzno to oaza spokoju idealna dla miłośników romantycznych scenerii  i długich spacerów na łonie natury.   5. Unieście koło Mielna   Największym tegorocznym hitem Travelista jest Unieście, w którym serwis zanotował aż 30-krotny wzrost liczby rezerwacji na okres wakacyjny. Położone w sąsiedztwie rozrywkowego Mielna ma zupełnie inny charakter. Mimo bliskości kurortowych atrakcji jest tu cicho i spokojnie. Jedna z najstarszych plaż w Polsce, szeroka i otoczona wydmami to idealna lokalizacja na wypoczynek dla rodzin z dziećmi i zwolenników pieszych wędrówek. Oprócz nadmorskich spacerów wypoczywający tutaj mogą również skorzystać z wód jeziora Jamno, po którym kursuje wodny tramwaj. W okolicach akwenu skorzystać można z wyciszającej, pełnej pięknych krajobrazów trasy uwielbianej przez spacerowiczów i rowerzystów. Prawdziwie morski klimat miejsca da się poczuć w znajdującej się tu przystani morskiej, gdzie można podziwiać tradycyjne rybackie łodzie i przyglądać się pracy rybaków. W pobliskich knajpkach warto zaś skosztować świeżych ryb. Historię lokalnych rybaków można też poznać bliżej w tutejszym skansenie – Muzeum Rybactwa Morskiego.   Lista naszych wakacyjnych bestsellerów od lat jest niemal niezmienna. W czołówce znajdują się najpopularniejsze kurorty takie jak Gdańsk, Kołobrzeg, Ustka czy Zakopane. Obserwujemy jednak stopniowy wzrost zainteresowania mniej oczywistymi destynacjami, oferującymi bardziej zaciszne możliwości wypoczynku. Użytkownicy Travelist coraz bardziej cenią sobie również alternatywne formy zakwaterowania jak odrestaurowane pałace czy zamki.- mówi Agata Prosińska, Director of Sales & Planning w Travelist- Cieszymy się, że nasi klienci sięgają po niestandardowe oferty, co motywuje nas do jeszcze większego różnicowania propozycji miejsc i obiektów prezentowanych w naszym serwisie- dodaje.   Travelist udowadnia, że wakacje w Polsce nie muszą się ograniczać do Gdańska czy Zakopanego. Urlop w nietypowych miejscach to szansa na poznanie kraju z zupełnie innej strony, zdobycie nowych doświadczeń, a także... zaoszczędzenie pieniędzy. Zaciszne miejscówki bywają bowiem bardziej korzystne cenowo, niż najbardziej rozchwytywane kurorty, w których ceny w ścisłym sezonie potrafią być wygórowane. Serwis inspiruje swoich klientów do podróży po Polsce tworząc zestawienia najpiękniejszych i najbardziej ciekawych zakątków, które publikuje w autorskim magazynie Travelist, jak również przesyła swoim użytkownikom specjalne,  spersonalizowane  oferty zachęcające do odkrywania nowych miejsc.   [1]Badanie SW Research Agencji Badania Rynku i Opinii, sierpień 2018
17 Czerwca 2019 godz. 7:31
Art za PZLA, fot. FB/Małgorzata Hołub-Kowalik
 

Małgorzata Hołub-Kowalik piąta w 65. Orlen Memoriale Janusza Kusocińskiego

Wartościowy czas 51.88 na Stadionie Śląskim uzyskała piąta na mecie w biegu na 400 m Małgorzata Hołub-Kowalik. Rekord życiowy 51.12, czwarte miejsce w tabelach historycznych i przepustka na igrzyska w Tokio – z takim dorobkiem wyjechała ze Stadionu Śląskiego trzecia na 400 metrów Iga Baumgart-Witan. Za nią finiszowała Anna Kiełbasińska – czas zawodniczki SKLA Sopot 51.57 to rekord życiowy i minimum na jesienne mistrzostwa świata w Dosze. Niesiona dopingiem płynącym z trybun Ewa Swoboda w imponującym stylu zrewanżowała się Amerykance Morolake Akinosun za środową porażkę na 1. Memoriale Ireny Szewińskiej. Polka uzyskała czas 11.18 bijąc rekord Polski U23 Ireny Szewińskiej. Wynik ten jest nie tylko lepszy niż minimum na mistrzostwa świata, ale także daje podopiecznej Iwony Krupy prowadzenie w tabelach europejskich do lat 23. Swoboda będzie zdecydowaną faworytką mistrzostw Europy U23, które za miesiąc odbędą się w Szwecji. Akinosun finiszowała jako druga – 11.26.   - Bardzo lubię startować u siebie, szczególnie gdy na trybunach są moi rodzice. To pomaga. Cieszę się, że wygrałam na stadionie, którego jestem ambasadorką. – przyznała Ewa Swoboda. Amerykanin Mike Rodgers nie złamał co prawda bariery 10 sekund i wygrał z czasem 10.06. Remigiusz Olszewski, najlepszy z Polaków, był czwarty – 10.34. Zaimponowała Karolina Kołeczek, która kilkanaście minut po biegu w strefie dla zawodników, gdy dowiedziała się, że została liderką europejskich tabel, nie mogła w to uwierzyć. Polka chwilę wcześniej uzyskała na Stadionie Śląskim rewelacyjny czas 12.75. To szósty najlepszy wynik w historii polskiej lekkoatletyki oraz – co najważniejsze – minimum na igrzyska w Tokio oraz jesienne mistrzostwa świata w Dosze. - Nie spodziewałam się, że zrobię taki wynik już w pierwszym starcie. To miłe zaskoczenie. – śmiała się po biegu Karolina Kołeczek. Rekord życiowy – 12.89 – ustanowiła trzecia w Chorzowie Klaudia Siciarz. Kubańczyk Roger Iribarne z czasem 13.40 był najlepszy w biegu na 110 metrów przez płotki. Zawodnik z Karaibów wyprzedził Amerykanina Jarreta Eatona (13.45) oraz najlepszego obecnie Polaka Damiana Czykiera – 13.49.