Koszalin, Poland
wydarzenia

Nietrzeźwy kierowca BMW zatrzymany na S6. Miał 2 promile alkoholu

Art za KMP Koszalin - 44 minuty temu
Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji policjantów będących poza służbą udało się zatrzymać nietrzeźwego kierowcę, który stwarzał poważne zagrożenie na drodze ekspresowej S6. 41-letni mężczyzna kierujący BMW miał 2 promile alkoholu w organizmie. Został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.

Tani Poniedziałek w Kinie Kryterium. Bilety tylko po 15 zł

Ala za CK 105 Koszalin - 8 godzin temu
Kino Kryterium w Koszalinie zaprasza dziś na kolejny Tani Poniedziałek. To dobra okazja, by rozpocząć tydzień z filmem na dużym ekranie i skorzystać z promocyjnej ceny biletów. 4 maja wejściówki na seanse kosztują tylko 15 zł. Tani Poniedziałek to propozycja dla wszystkich miłośników kina, którzy chcą obejrzeć film w atrakcyjnej cenie. Bilety dostępne są online na stronie www.ck105.koszalin.pl/kupbilet, a także w kasach CK105. W poniedziałkowym repertuarze znalazły się dwie propozycje — animowana przygoda dla całych rodzin oraz długo wyczekiwany powrót kultowych bohaterów ze świata mody.   „Super Mario Galaxy Film” dla fanów przygody i humoru O godzinie 16:00 widzowie będą mogli zobaczyć film „Super Mario Galaxy Film” w reżyserii Michaela Jelenica i Aarona Horvatha. To animowana produkcja przygodowo-komediowa z Japonii i USA, trwająca 98 minut. Po tym, jak Mario i Luigi udaremnili plan Bowsera dotyczący poślubienia Księżniczki Peach, bohaterowie muszą zmierzyć się z kolejnym zagrożeniem. Tym razem na scenę wkracza Bowser Jr., zdeterminowany, by uwolnić uwięzionego ojca i przywrócić potęgę swojej rodziny. To propozycja szczególnie dla młodszych widzów, rodzin oraz wszystkich fanów kolorowego świata Mario, pełnego akcji, humoru i dynamicznych przygód.   Powrót Mirandy Priestly Ogodzinie 18:00 i 20.15 Kino Kryterium zaprasza na film „Diabeł ubiera się u Prady 2” w reżyserii Davida Frankela. W obsadzie ponownie pojawiają się nazwiska doskonale znane fanom pierwszej części: Meryl Streep, Emily Blunt, Anne Hathaway i Stanley Tucci. Akcja filmu rozgrywa się dwadzieścia lat po wydarzeniach, które na stałe zapisały się w historii kina i popkultury. Kultowi bohaterowie wracają na stylowe ulice Nowego Jorku oraz do eleganckich biur magazynu „Runway”. Miranda Priestly znów przypomina, że w świecie mody ambicja, perfekcja i władza mają swoją cenę. Produkcja łączy dramat i komedię, a dla wielu widzów będzie sentymentalnym powrotem do historii, która przed laty zdobyła ogromną popularność. Filmowy początek tygodnia Tani Poniedziałek w Kinie Kryterium to dobry pomysł na popołudnie w Koszalinie — zarówno dla rodzin z dziećmi, jak i dla widzów szukających lekkiej, stylowej rozrywki. Bilety w cenie 15 zł można kupić online oraz w kasach CK105.

Queerowa choreografia w Koszalinie. Fundacja „Fala Równości” zaprasza na bezpłatne warsztaty

Ala za Fundacja "Fala Równości" - 8 godzin temu
Fundacja „Fala Równości” zaprasza młode osoby na warsztaty queerowej choreografii, które odbędą się w dniach 8–10 maja w Koszalinie. Spotkania poprowadzą cenione osoby performerskie i choreograficzne: Jagna Nawrocka oraz Filip Kijowski. Udział w wydarzeniu jest bezpłatny. Warsztaty są propozycją dla osób, które chcą doświadczyć queerowych praktyk choreograficznych, pracy z ciałem, improwizacji i wspólnego tworzenia. Organizatorzy podkreślają, że nie chodzi o naukę skomplikowanych układów tanecznych, ale o spotkanie, ruch, rozmowę, zabawę i budowanie wspólnej przestrzeni opartej na zaufaniu. Do udziału zaproszona jest młodzież LGBTQIAP+, młodzież neuroatypowa oraz młodzież uchodźcza w wieku od 14 do 26 lat. Choreografia jako przestrzeń wspólnoty Warsztaty poprowadzą Jagna Nawrocka i Filip Kijowski — osoby artystyczne, które w swoich praktykach łączą taniec, performans, działania społeczne, edukację, improwizację i refleksję nad wspólnotowością. Jak zapowiadają prowadzący, spotkania będą okazją do poznania queerowych praktyk choreograficznych oraz zaangażowania się w procesy współtworzenia poprzez doświadczenia ucieleśnione. – Warsztaty zapraszają osoby do poznania queerowych praktyk choreograficznych oraz do zaangażowania się w procesy współtworzenia poprzez doświadczenia ucieleśnione. Naszą uwagę kładziemy na tworzenie wspólnych przestrzeni, w których możemy budować, podtrzymywać i ufać pomysłom, które wspólnie rozwijamy – podkreślają Filip i Jagna. Podczas zajęć uczestnicy będą pracować z improwizacją taneczną, zabawą i kolektywnym podejmowaniem decyzji. Ważnym elementem będzie również rozmowa o sprawiedliwości, współodpowiedzialności i ich znaczeniu w budowaniu lokalnych społeczności. Teoria spotka się z praktyką Program warsztatów zakłada połączenie praktyki ruchowej z refleksją nad teoriami wywodzącymi się z ruchów aktywistycznych i społecznych. Uczestnicy będą mogli czerpać także z własnych doświadczeń, lokalnej wiedzy i osobistych historii. To propozycja dla osób, które chcą sprawdzić, jak ciało, ruch i wspólna obecność mogą stać się narzędziami komunikacji, wsparcia i budowania relacji. W centrum spotkania znajdzie się nie rywalizacja, lecz współdziałanie, uważność i szukanie wspólnego rytmu. Kim są prowadzący? Filip Kijowski to artysta zaangażowany społecznie, facylitator i performer. Jest założycielem oraz pomysłodawcą Biblioteki Azyl w Lubelskiej Galerii Labirynt. W swojej pracy bada czynniki sprzyjające tworzeniu ucieleśnionej wspólnotowości. Korzysta z teorii, praktyk ruchowych i improwizacji, wspierając procesy grupowe. Jest stypendystą programu Młoda Polska 2025 w kategorii taniec oraz członkiem zespołu kuratorskiego kierunku MA Dance: Participation, Communities, Activism w Londyńskiej Szkole Tańca Współczesnego. Jagna Nawrocka jest choreografką zaangażowaną społecznie, performerką, artystką wizualną i facylitatorką. W swojej praktyce łączy zabawę z krytyczną analizą, przekształcając queerowe i eko-feministyczne teorie w partycypacyjne działania performatywne. Pracuje z ciałem, głosem, kamerą, poezją i tkaniną. Współtworzyła Queerową Akademię Ruchu, grupę SQUIR oraz zainicjowała projekt somatyczno-radiowy SCORE ME QUEER. Od 2024 roku współtworzy program rezydencyjny Lios Labs na Pustyni Błędowskiej, poświęcony związkom sztuki i ekologii. Kiedy i gdzie? Pierwsze spotkanie odbędzie się w piątek, 8 maja, o godz. 16.00 w siedzibie Fundacji „Fala Równości”. Będzie to czas na zapoznanie, integrację i wspólne popołudnie. Właściwe warsztaty zaplanowano na: sobotę, 9 maja, godz. 12.00–16.00 niedzielę, 10 maja, godz. 12.00–16.00 Zajęcia odbędą się przy ul. Racławickiej, na terenie kampusu Politechniki Koszalińskiej. Zapisy i kontakt Osoby zainteresowane udziałem powinny wypełnić formularz zgłoszeniowy. Po jego przesłaniu organizatorzy przekażą szczegółowe informacje dotyczące uczestnictwa. Dodatkowe informacje można uzyskać mailowo pod adresem fundacja@falarownosci.org lub telefonicznie pod numerem 786 978 710. Udział w warsztatach jest bezpłatny. Wydarzenie odbywa się w ramach projektu „Koszalin w kolorach równości: spotkania, wsparcie, dialog”. Projekt finansowany jest przez Unię Europejską. Organizatorzy zaznaczają, że przedstawione poglądy i opinie są wyłącznie poglądami autora lub autorów i niekoniecznie odzwierciedlają stanowisko Unii Europejskiej lub Operatora – Fundacji im. Stefana Batorego. Ani Unia Europejska, ani Operator nie ponoszą za nie odpowiedzialności.

Majówka w Koszalinie zakończona pokazem ognia. Teraz czas na Dni Koszalina 2026. Wejściówki już czekają w CK 105

Ala, fot. FB/CK 105 Koszalin - 7 godzin temu
Widowiskowy pokaz ognia w wykonaniu JumpFire Fireshow zakończył trzydniową Majówkę w Koszalinie. Przez kilka dni mieszkańcy i goście mogli korzystać z atrakcji przygotowanych w Dolinie Smaków, od rodzinnych animacji i warsztatów, przez spotkania z pasjonatami, po wieczorne wydarzenia plenerowe. Teraz czas na Dni Koszalina. Od dziś w CK105 odbierać można darmowe wejściówki na koncerty i spektakle. Tegoroczna majówka w Dolinie Smaków była okazją do wspólnego spędzenia czasu na świeżym powietrzu, odpoczynku i dobrej zabawy. Program wydarzenia został przygotowany z myślą o całych rodzinach, zarówno najmłodszych, jak i dorosłych uczestnikach. W ciągu trzech dni nie zabrakło atrakcji, które przyciągały mieszkańców Koszalina oraz osoby odwiedzające miasto podczas długiego weekendu. Były warsztaty, animacje, muzyka, spotkania z pasjonatami, rodzinne aktywności i wspólne ognisko. Jednym z najbardziej efektownych punktów finału był pokaz ognia przygotowany przez JumpFire Fireshow. Ognisty finał majówki Wieczorny Fire Show stworzył wyjątkową atmosferę i był symbolicznym zakończeniem trzydniowego świętowania. Widowisko połączyło taniec, światło, ogień i dynamiczną choreografię, przyciągając uwagę uczestników zgromadzonych w Dolinie Smaków. Był to mocny finał majówkowych wydarzeń, które pokazały, że Koszalin potrafi tworzyć przestrzeń do wspólnego, rodzinnego wypoczynku. Organizatorzy podziękowali wszystkim za obecność i wspólne przeżywanie majowego weekendu. Przed nami 760. urodziny Koszalina Zakończenie majówki nie oznacza końca miejskich wydarzeń. Już niedługo mieszkańcy ponownie spotkają się podczas obchodów 760. urodzin Koszalina. Przed nami Dni Koszalina 2026, które będą kolejną okazją do wspólnego świętowania, zabawy i podkreślenia lokalnej tożsamości miasta. To wydarzenie szczególne, jubileusz 760-lecia Koszalina będzie okazją do przypomnienia historii miasta, ale także do pokazania jego współczesnej energii, aktywności mieszkańców i bogatej oferty kulturalnej. Dziękujemy i do zobaczenia Majówka 2026 w Dolinie Smaków już za nami, ale wspomnienia rodzinnych spotkań, dobrej zabawy i ognistego finału zostaną na długo. Organizatorzy dziękują wszystkim uczestnikom, którzy przez trzy dni tworzyli atmosferę tego wydarzenia. Do zobaczenia podczas Dni Koszalina 2026!

Koszalińskie licea wśród najlepszych w Polsce. Uczniowie wiedzą, jak uratować komuś życie

Ala za Fundacja DKMS - 1 Maj 2026 godz. 4:00
Koszalin ma powody do dumy. Dwie koszalińskie szkoły znalazły się w gronie laureatów ogólnopolskiego programu #KOMÓRKOMANIA, realizowanego przez Fundację DKMS. II Liceum Ogólnokształcące w Koszalinie oraz I Liceum Ogólnokształcące w Koszalinie zostały docenione za zaangażowanie w edukację młodzieży i rejestrację potencjalnych dawców szpiku. W województwie zachodniopomorskim pomaganie ma bardzo konkretny wymiar. W ciągu 10 lat trwania programu #KOMÓRKOMANIA w regionie zaangażowało się 387 szkół, a dzięki prowadzonym akcjom do bazy potencjalnych dawców szpiku dołączyło blisko 8 tysięcy osób. Co najważniejsze, 58 osób z województwa zachodniopomorskiego oddało komórki macierzyste, dając chorym szansę na zdrowie i życie. Szczególnie mocno na tej mapie zaangażowania zaznaczył się Koszalin. Podczas jubileuszowej gali z okazji 10-lecia programu #KOMÓRKOMANIA wyróżniono dwie szkoły właśnie z tego miasta. II Liceum Ogólnokształcące w Koszalinie otrzymało statuetkę w kategorii szkół z największą liczbą zorganizowanych akcji rejestracji. Placówka przeprowadziła ich aż 17. Z kolei I Liceum Ogólnokształcące w Koszalinie zostało wyróżnione w kategorii najwyższego wyniku sumarycznego, czyli liczby zarejestrowanych potencjalnych dawców szpiku. Dzięki działaniom szkoły do bazy trafiły 394 osoby. Program, który uczy odpowiedzialności #KOMÓRKOMANIA to ogólnopolski program Fundacji DKMS, prowadzony od 2016 roku. Jego głównym celem jest edukacja młodych ludzi w zakresie dawstwa szpiku oraz pokazanie, że jedna świadoma decyzja może uratować czyjeś życie. Szkoły uczestniczące w programie otrzymują materiały edukacyjne i scenariusze zajęć. Dzięki nim uczniowie poznają cały proces — od rejestracji w bazie potencjalnych dawców, przez zgodność z „bliźniakiem genetycznym”, aż po faktyczne oddanie komórek macierzystych. W skali kraju przez 10 lat zorganizowano już ponad 5 tysięcy szkolnych akcji rejestracyjnych. Do bazy potencjalnych dawców szpiku dołączyło ponad 120 tysięcy osób, a 1032 osoby zostały faktycznymi dawcami. – #KOMÓRKOMANIA od samego początku była czymś więcej niż programem edukacyjnym. Była i jest decyzją. Decyzją nauczycieli, dyrekcji szkół i całych społeczności szkolnych, żeby poruszyć temat trudny, ważny i bardzo ludzki. Decyzją, żeby poświęcić czas, energię i uwagę młodym ludziom. I decyzją, żeby edukacja nie kończyła się na programie, ale dotykała wartości – mówi Agnieszka Wodzińska, wiceprezes Fundacji DKMS. Koszalińscy uczniowie pomagają świadomie Za sukcesami programu stoją konkretni ludzie: dyrektorzy, nauczyciele, wolontariusze i uczniowie. W Koszalinie szczególnie ważną rolę odgrywają społeczności szkolne, które od lat konsekwentnie angażują się w akcje rejestracji. – Jestem nauczycielem biologii, który chce zaszczepić wśród młodych ludzi chęć niesienia pomocy innym. W dzisiejszym zabieganym świecie, w którym praktycznie każdy skierowany jest na siebie, pokazujemy, że warto być wrażliwym na potrzeby innych i empatycznym wobec drugiego człowieka – mówi Marta Dembińska, nauczycielka z I Liceum Ogólnokształcącego w Koszalinie. Jak podkreśla, młodzi ludzie bardzo chętnie angażują się w działania wolontariackie. Co więcej, w wielu przypadkach uczniowie świadomie czekają na moment, w którym będą mogli dołączyć do bazy dawców. – Niesamowite jest to, że moi uczniowie rejestrują się w pięknych okolicznościach, czyli w dniu swoich 18. urodzin. Już niebawem kolejny mój uczeń – zarejestrowany właśnie w takich okolicznościach – zostanie faktycznym dawcą szpiku – dodaje Marta Dembińska. To pokazuje, że w koszalińskich szkołach edukacja nie kończy się na lekcjach biologii czy godzinach wychowawczych. Przekłada się na realne decyzje i działania, które mogą dać komuś drugą szansę. Wyróżnienie i zobowiązanie Nagrody i wyróżnienia przyznane koszalińskim liceom są potwierdzeniem, że wieloletnia praca społeczności szkolnych przynosi konkretne efekty. To także sygnał dla uczniów, absolwentów, rodziców i nauczycieli, że zaangażowanie w wolontariat ma sens. – Wyróżnienie w programie #KOMÓRKOMANIA jest dowodem, że nasze działania mają sens, a jednocześnie stanowi zachętę do ich kontynuowania. Jest także ważnym sygnałem dla całej społeczności szkolnej – absolwentów, uczniów, pracowników i kadry pedagogicznej, że warto pomagać i angażować się w wolontariat. Zwłaszcza gdy może to oznaczać uratowanie komuś życia – podsumowuje Marta Dembińska. Podczas jubileuszowej gali Fundacja DKMS wręczyła łącznie 9 statuetek oraz przyznała 18 wyróżnień szkołom z całej Polski. Wśród nich znalazły się dwie placówki z Koszalina, które udowodniły, że lokalne działania mogą mieć ogólnopolski, a przede wszystkim ludzki wymiar. Bo za każdą liczbą w programie #KOMÓRKOMANIA stoi człowiek — uczeń, nauczyciel, wolontariusz, pacjent i dawca. A w K

Kolejny satelita ICEYE dołącza do konstelacji POLSARIS

Art za PAP MediaRoom - 7 godzin temu
Firma ICEYE, globalny lider w dziedzinie satelitarnego rozpoznania na potrzeby bezpieczeństwa i obronności, z powodzeniem przeprowadziła kolejną kampanię startową, umieszczając na orbicie czwartego satelitę radarowego Sił Zbrojnych RP dostarczonego w ramach programu MikroSAR. Jest to efekt realizacji opcji zakupu dodatkowych trzech jednostek (3+3), przewidzianej w kontrakcie z Ministerstwem Obrony Narodowej. Kontrakt dopuszcza wyniesienie jeszcze dwóch satelitów w kolejnych etapach. Satelity dostarczane w ramach programu MikroSAR tworzą wojskową konstelację radarową POLSARIS. „O sile współczesnego wojska decydują dziś rozpoznanie i wymiana informacji. Działanie musi opierać się na wiedzy - na możliwie pełnym obrazie sytuacji, który pozwala dowódcy wyznaczyć cel, a żołnierzowi go zrealizować. Bezpieczeństwo naszych granic zaczyna się setki kilometrów nad nimi. Dzięki satelitom radarowym prowadzimy obserwację niezależnie od warunków atmosferycznych, co oznacza, że każdy kierunek i każdy fragment naszego terytorium pozostaje pod stałą kontrolą, a żaden ruch potencjalnego adwersarza nie pozostaje niezauważony. Polska armia już dziś należy do grona najnowocześniejszych na świecie, a zdolności satelitarne wzmacniają naszą przewagę informacyjną i bezpieczeństwo państwa" - powiedział Cezary Tomczyk, sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej.   Podczas tej samej misji CAS500-2, realizowanej przez SpaceX, na orbitę wyniesiono również satelitę ICEYE dla Portugalskich Sił Powietrznych. Oba satelity nawiązały łączność, a obecnie trwają rutynowe procedury w ramach wczesnej fazy orbitalnej. Uwzględniając dzisiejszy start, firma z powodzeniem umieściła na orbicie 72 satelity radarowe na potrzeby własnej konstelacji oraz systemów klientów.   „Utrzymujemy wysokie tempo realizacji kontraktu i jesteśmy w pełni przygotowani do wykonania kolejnych opcji przewidzianych w umowie z MON. Bardzo cenimy sobie partnerską współpracę z Siłami Zbrojnymi RP - po obu stronach widać zaangażowanie i entuzjazm. Miesiąc temu na orbicie znalazł się cały podstawowy zakres programu MikroSAR, a dziś dokładamy czwartego satelitę. To duży krok naprzód - POLSARIS ma potencjał, by w kolejnych latach stać się znacznie większą konstelacją i fundamentem polskich zdolności rozpoznania satelitarnego. Cieszymy się, że jesteśmy tego częścią" - powiedział Witold Witkowicz, prezes zarządu ICEYE Polska.   Konstelacja powstająca w ramach programu MikroSAR zyskała oficjalną nazwę POLSARIS, czyli Polish SAR Intelligence System. Wyłoniono ją w otwartym konkursie, który pod koniec 2025 roku przeprowadziła Agencja Rozpoznania Geoprzestrzennego i Usług Satelitarnych (ARGUS). Jury doceniło zarówno przejrzystość samego rozwinięcia skrótu, jak i jego odniesienie kulturowe do powieści „Solaris" Stanisława Lema.   Satelity ICEYE dają użytkownikom pełną, suwerenną kontrolę nad pozyskiwaniem danych rozpoznawczych z kosmosu w rozdzielczości 25 cm. Gwarantują przy tym najwyższą jakość obrazowania i częste rewizyty nad obszarami szczególnego zainteresowania, co przekłada się na elastyczność operacyjną. Konstelacje zbudowane przez ICEYE wykorzystywane są przez siły zbrojne i instytucje wywiadowcze, podmioty zajmujące się monitorowaniem środowiska, ubezpieczeniami oraz zarządzaniem kryzysowym. Pozyskiwane przez nie dane, dostępne niezależnie od warunków pogodowych i pory doby, skracają czas reakcji oraz wspierają procesy decyzyjne w sytuacjach wymagających natychmiastowego działania.   O ICEYE   ICEYE to światowy lider w dziedzinie projektowania oraz produkcji systemów rozpoznania satelitarnego wspierających budowę niezależnych zdolności państw i instytucji w domenie kosmicznej.   Spółka jest właścicielem największej i najbardziej zaawansowanej na świecie konstelacji satelitów SAR, a jej rozwiązania pozwalają wykrywać i stale monitorować zmiany w dowolnym miejscu na Ziemi oraz szybko na nie reagować.   ICEYE dostarcza klientom dane rozpoznawcze o wyjątkowej jakości, w krótkim czasie i przy dużej częstotliwości obserwacji, niezależnie od warunków pogodowych, w dzień i w nocy. Państwom, które decydują się na samodzielne zarządzanie własną konstelacją, oferuje sprawdzone rozwiązanie w formie suwerennego systemu.   Firma o polsko-fińskim rodowodzie działa globalnie i zatrudnia ponad 1000 osób w Polsce, Finlandii, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Grecji, Japonii, Australii, Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz Stanach Zjednoczonych. To rosnący, międzynarodowy zespół rozwijający nowoczesne technologie kosmiczne.

Rusza kolejna edycja programu „Działaj Lokalnie”. Granty dla mieszkańców i organizacji z Koszalina oraz okolicznych gmin

Ala za Fundacja Nauka dla Środowiska/Science for Environment Foundation - 7 godzin temu
Fundacja Nauka dla Środowiska, pełniąca funkcję Ośrodka Działaj Lokalnie, we współpracy z 11 gminami ogłosiła kolejną edycję Lokalnego Konkursu Grantowego w ramach Programu „Działaj Lokalnie” 2026. To szansa dla organizacji pozarządowych i grup nieformalnych na pozyskanie środków na projekty służące lokalnym społecznościom. Wnioski można składać do 22 maja 2026 roku. Program „Działaj Lokalnie” realizowany jest przez Polsko-Amerykańską Fundację Wolności oraz Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce. Jego głównym celem jest aktywizowanie mieszkańców wsi i małych miast wokół działań na rzecz dobra wspólnego. Chodzi o wspieranie lokalnych inicjatyw, które odpowiadają na realne potrzeby społeczności, poprawiają jakość życia i wzmacniają współpracę między mieszkańcami. Tegoroczny konkurs obejmuje mieszkańców z terenu gmin: Będzino, Biały Bór, Biesiekierz, Bobolice, Manowo, Mielno, Polanów, Sianów, Świeszyno, Tychowo oraz Miasto Koszalin. Dla aktywnych mieszkańców i organizacji W ramach konkursu przewidziane jest przyznanie dotacji dla organizacji pozarządowych oraz grup nieformalnych. Wsparcie mogą otrzymać projekty, które zakładają współdziałanie mieszkańców i są nastawione na osiąganie celów ważnych dla całej społeczności. Organizatorzy podkreślają, że szczególnie ważne są inicjatywy wynikające z konkretnych, lokalnie rozpoznanych potrzeb. Projekty powinny mieć jasno określony cel, dobrze zaplanowane działania, mierzalne rezultaty oraz rozsądnie skalkulowane koszty realizacji. To mogą być przedsięwzięcia społeczne, edukacyjne, kulturalne, ekologiczne, integracyjne czy sąsiedzkie — wszystkie te, które angażują ludzi i wzmacniają lokalne więzi. Wspólne działania dla dobra wspólnego Program „Działaj Lokalnie” od lat pokazuje, że nawet niewielkie inicjatywy mogą przynieść duże zmiany. Ważnym założeniem konkursu jest współpraca mieszkańców z instytucjami życia lokalnego — samorządami, przedsiębiorcami, organizacjami społecznymi czy lokalnymi liderami. Preferowane będą projekty, które nie tylko kierują działania do wybranej grupy odbiorców, ale jednocześnie służą całej społeczności. Istotne jest także umiejętne wykorzystanie lokalnych zasobów: naturalnych, społecznych, ludzkich i finansowych. Dzięki takim działaniom program przyczynia się do budowania kapitału społecznego, rozwijania aktywności obywatelskiej i wzmacniania poczucia współodpowiedzialności za miejsce, w którym się żyje. Jak złożyć wniosek? Wnioski można składać wyłącznie drogą elektroniczną poprzez generator dostępny na stronie: https://generatorspoleczny.pl/ Termin składania wniosków upływa 22 maja 2026 roku. Osoby zainteresowane udziałem w konkursie powinny zapoznać się z regulaminem oraz formularzem wniosku dostępnym w generatorze. Szczegółowe informacje znajdują się również na stronie Fundacji Nauka dla Środowiska: https://ndsfund.org/rozpoczynamy-kolejna-edycje-dzialaj-lokalnie-4/ Kontakt w sprawie konkursu Na pytania dotyczące konkursu odpowiadają: do 13 maja 2026 roku: Urszula Sadłowska tel. 534 347 142 e-mail:  urszula.sadlowska@ndsfund.org od 14 maja 2026 roku: Marta Czerwińska tel. 534 348 396 e-mail:  marta.czerwinska@ndsfund.org Lokalny Konkurs Grantowy „Działaj Lokalnie” to propozycja dla wszystkich, którzy mają pomysł na zmianę w swojej miejscowości, chcą działać wspólnie z innymi i odpowiadać na potrzeby najbliższego otoczenia. Nabór trwa, warto wykorzystać tę szansę. 

Koszalin przygotowuje energetyczny przełom. Podpisano list intencyjny w sprawie klastra energetycznego

Art, fot. FB/Tomasz Sobieraj/Radek Koleśnik / UM Koszalin - 30 Kwietnia 2026 godz. 18:55
W koszalińskim ratuszu podpisano list intencyjny dotyczący utworzenia klastra energetycznego. Dokument parafowali prezydent miasta Tomasz Sobieraj, prezes Miejskiej Energetyki Cieplnej (MEC) Zbigniew Nowak, przedstawiciele Miejskich Wodociągów i Kanalizacji oraz prezes spółki PS Eco‑Energy, Tomasz Kondracki. Władze miasta deklarują, że porozumienie ma zapoczątkować współpracę między samorządem, spółkami komunalnymi i lokalnymi firmami w zakresie produkcji, magazynowania i sprzedaży energii, głównie ze źródeł odnawialnych. Energia z klastra zamiast z giełdy Klaster energetyczny ma być odpowiedzią na rosnące koszty energii i ma zapewnić Koszalinowi większą samowystarczalność. Jak tłumaczy prof. Robert Sidełko z Politechniki Koszalińskiej, pełnomocnik prezydenta ds. transformacji energetycznej, porozumienie pozwoli miejskim spółkom bezpośrednio kupować prąd od lokalnych producentów zrzeszonych w klastrze. Takie umowy mogą znacząco obniżyć ceny energii, co przełoży się m.in. na niższe koszty komunikacji miejskiej czy ogrzewania mieszkań. „Jeśli jedno z przedsiębiorstw komunalnych podpisze umowę bezpośredniej dostawy energii z podmiotem należącym do klastra i jednocześnie będącym jej producentem, taka operacja spowoduje efektywne zmniejszenie kosztów” – wyjaśnia prof. Sidełko.   Według prezesa MEC Zbigniewa Nowaka, najważniejszym celem inicjatywy jest stabilizacja cen energii. Spółka przechodzi z nieekologicznych paliw na droższe, ale bardziej przyjazne środowisku nośniki. „Rzecz w tym, żeby wyższa cena ciepła nie była odczuwalna dla klienta, dlatego podejmowane są działania, by utrzymać ceny na tym samym lub zbliżonym poziomie” – podkreśla Nowak. W jego ocenie kluczowe znaczenie będzie miała własna produkcja prądu z odnawialnych źródeł, która w dłuższej perspektywie ma przynieść wymierne korzyści odbiorcom.   Jak działa klaster? Klaster energii to porozumienie cywilnoprawne ograniczone do obszaru jednego powiatu lub maksymalnie pięciu gmin. Jego członkowie – wytwórcy, odbiorcy, magazynujący i sprzedający energię – działają pod nadzorem koordynatora. Celem jest zbilansowanie lokalnej produkcji i zużycia energii, zwiększenie udziału OZE w miksie energetycznym i wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego regionu. Koszaliński klaster, poza miejskimi spółkami, ma tworzyć także prywatne, lokalne firmy. Zgodnie z prawem wymiana energii odbywać się będzie w sieci niskiego napięcia (do 110 kV), a porozumienie trafi do oficjalnego rejestru Urzędu Regulacji Energetyki.   Dalsze kroki Podpisany list intencyjny nie tworzy jeszcze klastra, ale otwiera drogę do szczegółowych analiz i wyboru pierwszych inwestycji – w tym instalacji fotowoltaicznych, biogazowni czy magazynów energii. Władze miasta zapowiadają przygotowanie dokumentów założycielskich i wybór operatora klastra. Prezydent Tomasz Sobieraj podkreśla, że projekt ma na celu stworzenie stabilnego, nowoczesnego systemu energetycznego, który w dłuższym okresie pozwoli obniżać rachunki i zwiększać bezpieczeństwo energetyczne miasta. Dzięki temu Koszalin liczy na znaczące ograniczenie emisji CO₂ oraz na rozwój lokalnych firm z branży zielonej energii. Jeżeli dalsze działania zakończą się sukcesem, już w ciągu kilku lat miasto może stać się przykładem dla innych samorządów, pokazując, że lokalna współpraca w ramach klastra energetycznego pozwala taniej i ekologiczniej zasilać domy, autobusy elektryczne oraz przedsiębiorstwa.

Lotnisko Szczecin-Goleniów się zmienia. Jest zgoda na realizację inwestycji

Art, fot. biuro architektoniczne Dedeco - 30 Kwietnia 2026 godz. 9:14
Modernizacja Portu Lotniczego Szczecin-Goleniów wchodzi w kolejny, kluczowy etap. Inwestycja realizowana przy wsparciu finansowym Województwa Zachodniopomorskiego uzyskała pozwolenie Wojewody Zachodniopomorskiego na przebudowę i rozbudowę terminala pasażerskiego. Oznacza to, że prace mogą ruszyć na dobre. Nowy terminal ma być gotowy w 2027 roku. Co ważne, roboty będą prowadzone etapami, przy zachowaniu ciągłości funkcjonowania lotniska. - Bardzo się cieszę, że budowa terminala, która jest największą i najbardziej wymagającą częścią trwającej już większej inwestycji, może się rozpocząć. Od wielu lat wspieramy lotnisko pod względem realizacji nowych zadań, a na ten cel zabezpieczyliśmy niemal 50 mln zł - mówi marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz.   Inwestycja obejmuje rozbudowę i przebudowę Portu Lotniczego Szczecin-Goleniów. Jej głównym celem jest dostosowanie infrastruktury do rosnącego ruchu pasażerskiego oraz poprawa jakości obsługi podróżnych. Koncepcja zakłada realizację terminala pasażerskiego o łącznej powierzchni około 20 tys. m kw.   Skala przedsięwzięcia odpowiada prognozowanemu wzrostowi liczby pasażerów. Po 2040 roku lotnisko ma obsługiwać szacunkowo 2 mln podróżnych rocznie. Obecnie jest to około 600 tys. pasażerów.   Marszałek Olgierd Geblewicz podkreśla, że rozbudowa portu ma duże znaczenie nie tylko dla komunikacji, ale również dla turystyki i gospodarki regionu.   — Pomorze Zachodnie jest najbardziej gościnnym regionem w Polsce, udzielamy 16 mln noclegów rocznie. To ponad 20 proc. wszystkich noclegów w Polsce. Celujemy już nie tylko w turystę z Polski czy Niemiec, ale mamy także coraz więcej gości z Czech, Słowacji, Austrii i Skandynawii. Nasza oferta musi być coraz bardziej ciekawa, a rozbudowa portu lotniczego może się temu przysłużyć — zaznacza marszałek. Jak dodaje, nowy terminal pozytywnie wpłynie na rozwój turystyki i gospodarki Pomorza Zachodniego. Na znaczenie inwestycji zwraca również uwagę Maciej Dziadosz, prezes zarządu Portu Lotniczego Szczecin-Goleniów. — Na co dzień widzimy, że pasażerowie korzystający z lotniska to nie tylko biznes i mieszkańcy naszego regionu, to coraz częściej turyści z kraju i zagranicy pragnący spędzić czas na Pomorzu Zachodnim, korzystając z dynamicznie rozwijających się połączeń przewoźników niskokosztowych. To między innymi dla nich nowo budowany terminal pasażerski pozwoli na obsługę w komfortowych warunkach ponad 200-miejscowych samolotów, które na stałe korzystają z zachodniopomorskiego lotniska — powiedział Maciej Dziadosz. Projekt przewiduje powstanie zintegrowanego kompleksu terminalowego. W miejscu trzech istniejących budynków powstanie nowoczesny terminal, również składający się z trzech obiektów. Obecny budynek zostanie zmodernizowany. Równolegle realizowany jest kolejny obiekt, który początkowo będzie pełnił funkcję tymczasowej hali przylotów, a docelowo zostanie przeznaczony na potrzeby służb lotniskowych. Wszystkie części mają zostać połączone w jeden spójny układ, zapewniający sprawną, bezpieczną i wygodniejszą obsługę pasażerów. Nowy terminal będzie wykorzystywał proekologiczne rozwiązania energooszczędne oraz nowoczesne systemy zarządzania. Ma to ograniczyć wpływ obiektu na środowisko oraz zmniejszyć koszty jego eksploatacji. Zmieni się także otoczenie terminala. Przebudowany zostanie układ dróg, ciągów pieszych oraz organizacja ruchu wokół obiektu. Prace prowadzone są etapowo. W pierwszej kolejności powstają nowe obiekty, które przejmą funkcje operacyjne. Dzięki temu możliwa będzie dalsza przebudowa bez wstrzymywania pracy portu lotniczego. Współudziałowcami Portu Lotniczego Szczecin-Goleniów Sp. z o.o. są Polskie Porty Lotnicze S.A. oraz Województwo Zachodniopomorskie. Oba podmioty zobowiązały się dofinansować inwestycję poprzez podwyższenie kapitału zakładowego. Polskie Porty Lotnicze mają przeznaczyć na ten cel do 94,4 mln zł, a Województwo Zachodniopomorskie do 48,1 mln zł. Łącznie stanowi to około 75 proc. kosztów kwalifikowanych inwestycji, które szacowane są na 190,2 mln zł. Nowy terminal Portu Lotniczego Szczecin-Goleniów ma zostać ukończony w 2027 roku. To jedna z najważniejszych inwestycji infrastrukturalnych w regionie, która ma wzmocnić dostępność komunikacyjną Pomorza Zachodniego i zwiększyć jego atrakcyjność dla turystów, mieszkańców oraz biznesu

Zabytki z Koszalina i regionu ze wsparciem. 200 tys. zł dla Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej

Ala za WZP - 30 Kwietnia 2026 godz. 11:10
Koszalińskie zabytki znalazły się wśród zadań, które otrzymają dofinansowanie na prace konserwatorskie, restauratorskie lub roboty budowlane. W wykazie projektów objętych wsparciem z budżetu Województwa Zachodniopomorskiego szczególnie ważne miejsce zajmuje zabytkowa Koszalińska Kolej Wąskotorowa, która od lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji miasta i regionu. Na zadanie pod nazwą „Zabytkowa Koszalińska Kolej Wąskotorowa – remont torowiska wraz z podtorzem” przyznano 200 tys. zł dotacji. Wnioskodawcą jest Towarzystwo Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej. To jedna z najwyższych kwot w zestawieniu i ważna decyzja dla dalszego utrzymania historycznej infrastruktury kolejowej w Koszalinie.  Lista dofinansowań  TUTAJ.    Koszalińska wąskotorówka to nie tylko środek turystycznego transportu. To także żywy zabytek techniki, element lokalnej tożsamości i świadectwo dawnej historii komunikacji w regionie. Jej trasa, tabor oraz infrastruktura od lat przyciągają mieszkańców, turystów i miłośników kolei. Remont torowiska wraz z podtorzem ma znaczenie nie tylko konserwatorskie, ale także praktyczne — wpływa na bezpieczeństwo przejazdów i możliwość dalszego funkcjonowania kolejki.   Wsparcie dla koszalińskiej wąskotorówki wpisuje się w szerszy program ochrony zabytków na Pomorzu Zachodnim. Łącznie w wykazie znalazło się 58 zadań, a całkowita wartość przyznanych dotacji wynosi 5 mln zł. Środki trafią m.in. na kościoły, mury obronne, pałace, zabytkowe organy, wieże ciśnień, obiekty użyteczności publicznej oraz historyczne budynki mieszkalne.  W powiecie koszalińskim dofinansowanie otrzyma również zadanie w Osiekach, w gminie Sianów. Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Antoniego Padewskiego w Osiekach otrzyma 40 tys. zł na konserwację i restaurację chrzcielnicy w kościele pw. św. Antoniego — etap III. To kolejny przykład wsparcia dla lokalnego dziedzictwa, które często znajduje się nie tylko w dużych miastach, ale także w mniejszych miejscowościach regionu.  Na liście znalazły się także inne ważne zabytki Pomorza Zachodniego, m.in. Zamek Książąt Pomorskich w Darłowie, zespół katedralny i Pałac Biskupi w Kamieniu Pomorskim, latarnia morska w Kołobrzegu, mury obronne w Choszcznie, Pyrzycach, Reczu i Stargardzie, a także liczne zabytkowe kościoły oraz elementy ich wyposażenia.  Dla Koszalina najważniejszą informacją pozostaje jednak dotacja dla kolejki wąskotorowej. To obiekt, który łączy historię, turystykę i społeczne zaangażowanie. Przez lata funkcjonowanie kolejki było możliwe dzięki pracy pasjonatów, wolontariuszy i osób skupionych wokół Towarzystwa Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej. Przyznane środki mogą pomóc w kontynuacji działań, które pozwalają zachować ten wyjątkowy zabytek dla kolejnych pokoleń. Ochrona zabytków to nie tylko remonty murów, dachów czy torowisk. To także inwestycja w pamięć o miejscach, które tworzą historię regionu. W przypadku Koszalina takim miejscem bez wątpienia jest zabytkowa kolej wąskotorowa — symbol dawnej techniki, lokalnej pasji i turystycznego potencjału miasta.

Konserwacja wymiennika ciepła w piecykach na pellet – gdzie kończy się oszczędność, a zaczynają realne straty

Artykuł sponsorowany - 30 Kwietnia 2026 godz. 5:55
Pierwszy sezon grzewczy zazwyczaj wygląda tak samo. Nowy sprzęt działa cicho, spalanie jest stabilne, a użytkownik ma poczucie, że wszystko „robi się samo”. Drugi sezon już weryfikuje to przekonanie. Spada sprawność, rośnie zużycie pelletu, a piecyk zaczyna pracować ciężej. W 80% przypadków przyczyna jest prosta i wcale nie spektakularna: zaniedbany wymiennik ciepła. Dlaczego wymiennik przestaje działać tak jak powinien Trzeba powiedzieć wprost: piecyki na pellet nie wybaczają braku regularnego czyszczenia. W teorii spalanie biomasy jest czystsze niż węgla, ale to nadal proces, który zostawia po sobie popiół, pył i osady. Te z kolei osiadają dokładnie tam, gdzie nie powinny, czyli na powierzchniach wymiany ciepła. Efekt? Warstwa zabrudzeń działa jak izolacja. Ciepło zamiast trafiać do instalacji, ucieka w komin. I nie mówimy tu o marginalnych stratach. Z doświadczenia powiem wprost: przy mocno zabrudzonym wymienniku realna sprawność potrafi spaść o kilkanaście procent. To już widać w rachunkach za pellet. Jak często czyścić i dlaczego „raz w sezonie” to za mało Wielu użytkowników zakłada, że wystarczy jedno gruntowne czyszczenie po sezonie. Technicznie, da się tak żyć. Tylko że to droga do stopniowego pogarszania parametrów pracy. W praktyce sensowny rytm wygląda inaczej. Przy intensywnej eksploatacji, czyli ogrzewaniu domu przez całą zimę, kontrola wymiennika powinna odbywać się co kilka tygodni. Nie zawsze trzeba od razu robić pełne czyszczenie. Czasem wystarczy szybkie usunięcie luźnych osadów. Kilkanaście minut pracy. I teraz ważna rzecz, której często się nie mówi: wiele nowoczesnych urządzeń, w tym modele rozwijane przez Defro Home, ma systemy półautomatycznego czyszczenia. To pomaga. Ale nie zastępuje ręcznej kontroli. Co dokładnie odkłada się w wymienniku i dlaczego to problem Nie każdy osad jest taki sam. To nie jest tylko „kurz z pieca”. W wymienniku zbiera się mieszanka popiołu, sadzy i produktów niepełnego spalania. Przy gorszej jakości pellecie dochodzą jeszcze spieki i twarde naloty. W tym etapie pojawiają się istotne komplikacje eksploatacyjne. Cienka warstwa suchego popiołu ma ograniczony wpływ na pracę układu, natomiast zbite, tłuste osady pogarszają wymianę ciepła oraz przepływ spalin. Skutkuje to zaburzeniem spalania i spadkiem sprawności instalacji. W praktyce, przy braku regularnego czyszczenia, temperatura spalin może wzrastać o kilkadziesiąt stopni, co przekłada się na mierzalne straty energii i niższą efektywność systemu grzewczego. Wpływ zaniedbań na spalanie i zużycie paliwa Tu nie ma miejsca na dyplomację. Brudny wymiennik oznacza wyższe zużycie pelletu. Sterownik widzi spadek efektywności, więc próbuje to kompensować. Podaje więcej paliwa, wydłuża cykle pracy, podnosi moc. Użytkownik często tego nie zauważa od razu. Zmiany są stopniowe. Kilka procent tu, kilka tam. Po dwóch miesiącach robi się z tego różnica, którą widać w magazynie pelletu. I jeszcze jeden aspekt. Niestabilność spalania. Zanieczyszczony wymiennik wpływa na ciąg kominowy i warunki pracy palnika. Pojawiają się wahania temperatury, częstsze wygaszanie i ponowne rozpalanie. To nie tylko kwestia komfortu, ale też trwałości urządzenia. Kiedy czyszczenie przestaje być opcją, a zaczyna koniecznością Są sygnały, których nie warto ignorować. Jeśli piecyk pracuje głośniej, dłużej osiąga temperaturę albo częściej wchodzi w tryb maksymalnej mocy, to nie jest to „normalne zużycie”. To sygnał, że coś się zmieniło w układzie. Często winny jest właśnie wymiennik. Eksperci z Defro Home zwracają uwagę na jeszcze jeden objaw: wyraźnie wyższa temperatura spalin przy tej samej mocy. To jeden z najbardziej wiarygodnych wskaźników zabrudzenia. Prosty pomiar, a mówi bardzo dużo. W praktyce oznacza to jedno. Jeśli zaczynasz się zastanawiać, czy już czas na czyszczenie, to prawdopodobnie ten moment już minął. Konserwacja a realne koszty eksploatacji Tu dochodzimy do sedna. Regularna konserwacja nie jest fanaberią ani „zaleceniem producenta dla świętego spokoju”. To czysta ekonomia. Weźmy prosty przykład. Dom zużywa rocznie kilka ton pelletu. Nawet niewielki spadek sprawności przekłada się na dodatkowe kilkaset kilogramów paliwa. To już konkretna kwota. I teraz kontrast. Regularne czyszczenie to koszt czasu. Ewentualnie serwisu raz w sezonie. Różnica jest oczywista. Warto też spojrzeć szerzej. Program „Czyste Powietrze” premiuje rozwiązania efektywne i niskoemisyjne, ale ich parametry trzeba utrzymać w praktyce. Zaniedbany piecyk nie spełnia założeń, nawet jeśli na papierze wygląda dobrze. Błędy, które widuje się najczęściej Najczęstszy scenariusz? Użytkownik czyści tylko to, co widzi. Komorę spalania, popielnik. Wymiennik zostaje „na później”. Drugi błąd to używanie niewłaściwych narzędzi. Zbyt agresywne szczotki potrafią uszkodzić powierzchnię wymiany ciepła. A to już wpływa na trwałość urządzenia. Trzeci, chyba najciekawszy. Przekonanie, że dobry pellet rozwiązuje problem. Owszem, lepsze paliwo ogranicza ilość osadów. Ale nie eliminuje ich całkowicie. Fizyki nie da się oszukać. I jeszcze jedna rzecz, która może być kontrowersyjna. Automatyczne systemy czyszczenia rozleniwiają użytkowników. Dają poczucie, że nic nie trzeba robić. To wygodne, ale krótkowzroczne. Czy naprawdę trzeba robić to tak często Wszystko zależy od intensywności użytkowania, jakości pelletu i konstrukcji urządzenia. Ale ignorowanie konserwacji zawsze kończy się tak samo. Spadkiem sprawności, większym zużyciem paliwa i problemami z pracą. Nie ma tu drogi na skróty. Jeśli ktoś oczekuje, że piecyk będzie działał bezobsługowo przez cały sezon, to po prostu źle dobrał technologię. To nie jest kocioł gazowy, który można zostawić samemu sobie. To urządzenie, które wymaga uwagi. Niewielkiej, ale regularnej. I właśnie ta regularność robi różnicę między systemem, który działa przewidywalnie, a takim, który zaczyna żyć własnym życiem w środku zimy.  


wydarzenia

Majówka w Koszalinie zakończona pokazem ognia

Ala, fot. FB/CK 105 Koszalin - 7 godzin temu
wydarzenia

235. rocznica Konstytucji 3 Maja w Koszalinie: dzień dumy i jedności

Art, fot. FB/8pplot, Koszalin Centrum Pomorza/Radek Koleśnik/UM Koszalin - wczoraj, 16:22
wydarzenia

Majówkowy finał w Dolinie Smaków. Niedziela pełna kolorów, ognia i dobrej zabawy

Ala, fot. FB/Koszalin Centrum Pomorza/ Radek Koleśnik / UM Koszalin - 3 Maj 2026 godz. 6:14

Majówka w Dolinie Smaków trwa. Po sobotnich atrakcjach czas na finałową niedzielę

Ala, fot. FB/Koszalin Centrum Pomorza/Radek Koleśnik/UM Koszalin - 3 Maj 2026 godz. 6:11

Apel po pożarze nad Jeziorem Rosnowo. Las ucierpiał przez bezmyślność

Art, fot. i film: FB/Nadleśnictwo Manowo - 30 Kwietnia 2026 godz. 20:07