Koszalin, Poland
wydarzenia

Planowana zmiana rodzaju gazu ziemnego w Koszalinie i okolicach zostaje odłożona w czasie

Art za Polska Spółka Gazownictwa sp. z o.o. - godzinę temu
Polska Spółka Gazownictwa, informuje, że planowane prace związane ze zmiana rodzaju gazu na gaz wysokometanowy, zostają czasowo odłożone. W okresie zawieszenia projektu nie będą prowadzone żadne prace związane z dostosowaniem oraz wymianą urządzeń. Obecny sposób dostarczania paliwa gazowego pozostaje bez zmian. Decyzja ta jest związana z odkryciem lokalnych złóż gazu ziemnego zaazotowanego Ls na obszarze działania Oddziału Zakładu Gazowniczego w Koszalinie, co umożliwia dalszą dystrybucję gazu z krajowych zasobów, zachowując ciągłość i bezpieczeństwo dostaw. Polska Spółka Gazownictwa poinformuje z odpowiednim wyprzedzeniem mieszkańców Koszalina i okolic oraz zainteresowane podmioty o kolejnych planowanych działaniach na sieci gazowej.

„Płomienie Zwycięstwa”: Będzie koncert Orkiestry Wojskowej i prezentacje służb

ekoszalin POLECA Ala - 4 Maj 2026 godz. 7:37
W piątek (8 maj) zapraszamy na kolejną edycję wydarzenia „Płomienie Zwycięstwa”. Spotkanie potrwa trzy godziny i będzie otwarte dla wszystkich zainteresowanych historią, wojskowością oraz lokalną pamięcią. „Płomienie Zwycięstwa” to wydarzenie, które łączy edukację historyczną, prezentacje służb mundurowych, rodzinne atrakcje oraz symboliczny wymiar upamiętnienia. Organizatorzy przygotowali program skierowany zarówno do dorosłych, jak i dzieci, dlatego będzie to okazja do wspólnego, międzypokoleniowego spotkania z historią. Historia w żywej formie W programie znalazły się prezentacje historyczne, podczas których uczestnicy będą mogli lepiej poznać wydarzenia i postacie związane z wojenną oraz powojenną historią regionu. Nie zabraknie również wystawy sprzętu wojskowego, która z pewnością zainteresuje miłośników militariów i rekonstrukcji historycznych. Ważną częścią wydarzenia będą także prezentacje służb mundurowych. To okazja, by zobaczyć z bliska ich wyposażenie, porozmawiać z przedstawicielami formacji i dowiedzieć się więcej o ich codziennej pracy. Atrakcje dla rodzin i najmłodszych Organizatorzy zadbali również o najmłodszych uczestników. W programie przewidziano konkursy dla dzieci, które mają połączyć dobrą zabawę z edukacją. Wydarzeniu towarzyszyć będzie także wystawa proekologiczna, przypominająca, że troska o środowisko i odpowiedzialność za przyszłość są ważnymi elementami współczesnej postawy obywatelskiej. Muzycznym akcentem spotkania będzie koncert Orkiestry Wojskowej z Koszalina, która nada wydarzeniu podniosły i uroczysty charakter. Symboliczny finał przy „Płonących Ptakach” Kulminacyjnym momentem wydarzenia będzie rozpalenie pomnika „Płonące Ptaki”. To symboliczny gest pamięci i hołdu, który stanowi jeden z najbardziej charakterystycznych elementów „Płomieni Zwycięstwa”. Wydarzenie odbędzie się na terenie Politechniki Koszalińskiej i potrwa około trzech godzin. Ma charakter publiczny — udział może wziąć każdy, zarówno mieszkańcy Koszalina, jak i goście odwiedzający miasto. Organizatorzy wydarzenia Za przygotowanie tegorocznej edycji odpowiadają: Politechnika Koszalińska, Miasto Koszalin, Archiwum Państwowe w Koszalinie, Centrum Szkolenia Sił Powietrznych w Koszalinie, Bałtyckie Stowarzyszenie Miłośników Historii „Perun”, Hufiec Ziemi Koszalińskiej. „Płomienie Zwycięstwa” to propozycja dla wszystkich, którzy chcą spędzić czas w atmosferze historii, pamięci i lokalnej wspólnoty.

WOPR Koszalin na zakręcie. Ratownicy mają zdecydować, co dalej z organizacją

Art, fot. FB/WOPR Koszalin - 7 godzin temu
Środkowopomorskie Regionalne Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe w Koszalinie znalazło się w jednym z najtrudniejszych momentów w swojej historii. Organizacja, działająca od 2003 roku i przez lata kojarzona z ratownictwem wodnym w Koszalinie oraz regionie, mierzy się dziś z problemami organizacyjnymi, kadrowymi i formalnymi. Według informacji przekazywanych w środowisku ratowników, WOPR Koszalin został wykreślony z listy jednostek współpracujących z systemem Państwowego Ratownictwa Medycznego. Dodatkowo organizacja praktycznie pozostaje bez prezesa, ponieważ obecny prezes już wcześniej miał złożyć rezygnację z pełnionej funkcji. W tej sytuacji członkowie komisji rewizyjnej zwołali spotkanie wszystkich aktywnie działających ratowników wodnych Środkowopomorskiego Regionalnego WOPR Koszalin. Odbędzie się ono 23 maja 2026 roku o godz. 18:00 w biurze WOPR przy ul. Orląt Lwowskich 26A w Koszalinie.   Spotkanie bez formalnego charakteru, ale z ważnymi decyzjami  Spotkanie nie będzie miało charakteru formalnego. Ma być jednak momentem rozmowy o dalszym funkcjonowaniu organizacji, kierunkach jej rozwoju i przyszłości koszalińskiego WOPR-u. „Celem spotkania jest podjęcie kluczowych decyzji dotyczących dalszego funkcjonowania, kierunków rozwoju oraz przyszłości naszej organizacji” napisano w zaproszeniu skierowanym do ratowników. Autorzy komunikatu podkreślają, że obecność i zaangażowanie aktywnych członków są szczególnie ważne. Wprost wskazują, że od ratowników zależy, czy organizacja będzie dalej działać jako silny, zgrany zespół gotowy do skutecznego niesienia pomocy.  „Zamierzamy zadać wiele pytań” - Zamierzamy zadać wiele pytań - mówi Elżbieta Kopczyńska, od lat związana z koszalińskim WOPR-em. Jak podkreśla, rozumie, że funkcje w stowarzyszeniu mają charakter społeczny, a osoby zaangażowane w działalność organizacji często poświęcają jej czas po godzinach. Jej zdaniem nie zwalnia to jednak środowiska z odpowiedzialności za przyszłość WOPR-u. - Uważam, że należy zrobić wszystko, by utrzymać naszą organizację. Przed nią są spore wyzwania. Utrzymuje się właściwie z małej dotacji i składek członków - zaznacza. Problemem ma być także zmiana podejścia części ratowników do stowarzyszenia. Wielu z nich pojawia się głównie przed sezonem, aby przedłużyć uprawnienia, podbić legitymację i opłacić składkę. Dla części najważniejsza pozostaje praca sezonowa, która w ostatnich latach stała się coraz bardziej atrakcyjna finansowo. Organizacja z historią i doświadczeniem Środkowopomorskie Regionalne WOPR w Koszalinie oficjalnie funkcjonuje jako stowarzyszenie od 29 września 2003 roku.  Przez lata koszaliński WOPR szkolił ratowników wodnych, zabezpieczał kąpieliska, imprezy sportowe i rekreacyjne nad wodą, prowadził działania profilaktyczne oraz współpracował z samorządami. Ratownicy związani z Koszalinem zdobywali doświadczenie nie tylko w kraju, ale także za granicą  m.in. w Hiszpanii, Włoszech, Szwajcarii, Niemczech, Stanach Zjednoczonych czy nawet Nowej Zelandii. W styczniu 2023 roku odbyło się zebranie sprawozdawczo-wyborcze, podczas którego wybrano nowe władze organizacji. Prezesem został Bartosz Ostapko, wiceprezesem Łukasz Wiatrowski, a funkcję skarbnika powierzono Maciejowi Partyce. Dotychczasowy wieloletni prezes Sławomir Pikuła otrzymał tytuł Honorowego Prezesa. - Jakiś czas temu złożyłem rezygnację i od tego momentu nie zajmuje się sprawami stowarzyszenia - powiedział w rozmowie z nami Bartosz Ostapko.  Kontrola wojewody i negatywna ocena Na sytuację organizacji cień rzuca wynik kontroli przeprowadzonej przez Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki. Kontrola dotyczyła spełniania wymagań przez jednostkę współpracującą z systemem Państwowego Ratownictwa Medycznego. Objęła stan na dzień 17 września 2025 roku, a wystąpienie pokontrolne zostało sporządzone 21 listopada 2025 roku. Zakres kontroli obejmował m.in. gotowość do działań ratowniczych, posiadanie ratowników z ważnymi zaświadczeniami KPP, środki łączności oraz wyposażenie niezbędne do udzielania kwalifikowanej pierwszej pomocy. W dokumencie wskazano, że jednostka deklarowała gotowość do działań w czasie nieprzekraczającym 30 minut od przekazania powiadomienia przez dyspozytora medycznego. Kontrolerzy ustalili jednak poważne rozbieżności między danymi w rejestrze a stanem faktycznym. Dotyczyły one m.in. numerów telefonów, danych osoby zarządzającej jednostką, liczby ratowników oraz sprzętu. W czasie kontroli wykazano również problem z dokumentacją ratowników. Prezes przedstawił wykaz 173 ratowników, później uzupełniony do 175, ale pełną dokumentację ważnych zaświadczeń KPP udokumentowano jedynie w 25 przypadkach. Kontrolerzy stwierdzili też znaczące różnice dotyczące wyposażenia.  Najpoważniejszy problem dotyczył gotowości alarmowej. Podczas próby ćwiczebnego zadysponowania jednostki przez dyspozytora medycznego nikt nie odebrał telefonu podanego w ogólnopolskim rejestrze. W wystąpieniu pokontrolnym wskazano, że z uwagi na nieaktualny numer telefonu jednostki nie udało się ćwiczebnie zadysponować do zdarzenia. Ocena obszaru kontroli była negatywna.  Stawka większa niż formalności Sprawa WOPR-u nie sprowadza się wyłącznie do dokumentów, rejestrów i numerów telefonów. Chodzi o organizację, która przez lata była i jest ważną częścią systemu bezpieczeństwa nad wodą w Koszalinie i regionie. To także środowisko ludzi z doświadczeniem, wiedzą i praktyką, której nie da się łatwo odbudować, jeśli struktury zostaną rozproszone. Jednocześnie sytuacja pokazuje, że nawet organizacje z dużą tradycją mogą znaleźć się w kryzysie, jeśli zabraknie sprawnego zarządzania, aktualizacji dokumentacji, aktywnego członkostwa i odpowiedzialności za formalne obowiązki. Przed Środkowopomorskim Regionalnym WOPR w Koszalinie stoi więc pytanie zasadnicze: czy środowisko ratowników zdoła się zmobilizować i odbudować organizację, czy też stowarzyszenie, które przez lata szkoliło, zabezpieczało i promowało bezpieczeństwo nad wodą, będzie stopniowo tracić znaczenie. Odpowiedź może zacząć się już 23 maja podczas spotkania w siedzibie WOPR. To ma być rozmowa bez oficjalnych deklaracji, ale z bardzo konkretną stawką: przyszłością koszalińskiego ratownictwa wodnego. 

Wojewoda uchylił część opłat cmentarnych w Koszalinie. Miasto zapowiada odwołanie

Art, fot. Dominik Wasilewski - wczoraj, 19:29
Wojewoda Zachodniopomorski stwierdził nieważność części opłat cmentarnych wprowadzonych zarządzeniem Prezydenta Miasta Koszalina z 27 marca 2026 roku. Chodzi o zarządzenie nr 331/1095/26 w sprawie opłat za korzystanie z Cmentarza Komunalnego w Koszalinie. Rozstrzygnięcie nadzorcze zostało wydane 5 maja 2026 roku, a opublikowane dzień później w Dzienniku Urzędowym Województwa Zachodniopomorskiego. Decyzja wojewody dotyczy przede wszystkim części opłat za wjazd na teren cmentarza. Za nieważne uznano m.in. zapisy obejmujące opłaty za jednorazowy wjazd samochodem osobowym dla części osób, wjazd w celu realizacji prac kamieniarskich i pogrzebowych, a także ryczałt miesięczny za wjazd dla zakładów kamieniarskich i pogrzebowych. Wojewoda zakwestionował również § 4 zarządzenia. Rozstrzygnięcie nadzorcze  TUTAJ.   Nadzór: miasto przekroczyło upoważnienie Z uzasadnienia rozstrzygnięcia wynika, że zarządzenie Prezydenta Koszalina zostało doręczone organowi nadzoru 7 kwietnia 2026 roku. Po analizie jego zgodności z przepisami wojewoda uznał, że w części zapisów doszło do przekroczenia upoważnienia wynikającego z ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych z 1959 roku. W praktyce oznacza to, że organ nadzoru zakwestionował możliwość pobierania niektórych opłat w takim kształcie, w jakim zostały one zapisane w miejskim zarządzeniu. Rozstrzygnięcie nie uchyla całego cennika, lecz tylko wskazane jego fragmenty. Jednocześnie wojewoda poinformował, że na rozstrzygnięcie nadzorcze przysługuje skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Miasto Koszalin zapowiada skorzystanie z tej ścieżki i odwołanie od decyzji nadzorczej. Spór o opłaty po marcowej podwyżce Sprawa ma szerszy kontekst. Marcowe zarządzenie Prezydenta Koszalina przewidywało zmianę cennika opłat za korzystanie z Cmentarza Komunalnego. Nowe stawki miały wejść w życie 1 maja 2026 roku. W dokumencie znalazły się m.in. opłaty za miejsca grzebalne, dochowanie urny, korzystanie z infrastruktury cmentarza, wodę oraz wjazd na teren nekropolii. Podwyżka miała wynosić około 20 procent. Prezydent Koszalina Tomasz Sobieraj tłumaczył, że wzrost nie jest duży, a celem zmian było m.in. uporządkowanie i połączenie części opłat w bardziej czytelny system. Prokuratura już wcześniej kwestionowała podobne opłaty Decyzja wojewody wpisuje się w trwający od ubiegłego roku spór o legalność części dodatkowych opłat cmentarnych pobieranych przez samorządy w regionie. W lipcu 2025 roku Prokuratura Okręgowa w Koszalinie informowała, że Koszalin, Kołobrzeg, Szczecinek, Sławno i Wałcz powinny zmienić akty prawne dotyczące dodatkowych opłat za korzystanie z cmentarzy komunalnych, zwłaszcza tych niezwiązanych ściśle z pochówkiem. To oznacza, że sprawa koszalińskiego zarządzenia nie jest odosobnionym przypadkiem, lecz częścią szerszej dyskusji o tym, gdzie kończą się dopuszczalne opłaty związane z utrzymaniem cmentarza, a gdzie zaczyna się pobieranie należności bez wyraźnej podstawy prawnej. Co to oznacza dla mieszkańców? Na tym etapie najważniejsze jest to, że rozstrzygnięcie wojewody dotyczy wybranych zapisów zarządzenia, a nie całego systemu opłat na koszalińskim cmentarzu. W praktyce spór koncentruje się wokół tych należności, które organ nadzoru uznał za wykraczające poza ustawowe upoważnienie. Dla mieszkańców oznacza to konieczność śledzenia dalszych decyzji miasta. Jeśli Koszalin złoży skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, ostateczne rozstrzygnięcie może zapaść dopiero po ocenie sądu. Do tego czasu temat opłat cmentarnych pozostanie jednym z ważniejszych lokalnych sporów administracyjnych. Decyzja wojewody pokazuje, że koszaliński cennik będzie wymagał dalszego wyjaśnienia, albo korekty, albo obrony przed sądem administracyjnym

Koszalin i Warszawa łączą akademickie siły. To może być odpowiedź na demograficzne wyzwania uczelni

Art, fot. WSSG Koszalin - 7 Maj 2026 godz. 4:36
Akademia Sztuki Wojennej w Warszawie planuje uruchomienie nowego kierunku studiów pod nazwą „Obronność i Bezpieczeństwo Granic”. Ma to być pierwszy taki kierunek w Polsce, realizowany we współpracy z Wyższą Szkołą Straży Granicznej w Koszalinie. To inicjatywa ważna nie tylko z punktu widzenia systemu bezpieczeństwa państwa, ale także szerzej, jako przykład współpracy uczelni, która w najbliższych latach może stać się jednym z kluczowych sposobów odpowiedzi na wyzwania demograficzne w szkolnictwie wyższym.   Wspólny kierunek ASzWoj i WSSG Wyższa Szkoła Straży Granicznej wspólnie z Akademią Sztuki Wojennej rozwija nową ofertę dydaktyczną, której celem jest połączenie wiedzy akademickiej z praktycznym przygotowaniem do zadań związanych z ochroną granic państwa. Spotkanie poświęcone budowaniu nowoczesnego programu kształcenia odbyło się 6 maja w siedzibie WSSG w Koszalinie. Rozmowy dotyczyły ram programowych kierunku, zasad współpracy międzyresortowej oraz współdziałania obu uczelni. W uzgodnieniach uczestniczyli m.in. Rektor-Komendant WSSG gen. bryg. SG dr Piotr Boćko, Prorektor Akademii Sztuki Wojennej ds. dydaktycznych i jakości kształcenia płk prof. dr hab. Leszek Elak, kierownicy zakładów dydaktycznych WSSG i ASzWoj, a także przedstawiciel Wojsk Obrony Terytorialnej.   Wspólna inicjatywa ma połączyć potencjał naukowy Akademii Sztuki Wojennej z praktycznym doświadczeniem i specjalistycznym zapleczem Wyższej Szkoły Straży Granicznej. Kierunek dla bezpieczeństwa granic Nowy kierunek studiów będzie skierowany m.in. do żołnierzy Komponentu Obrony Pogranicza, wspierających Straż Graniczną w ochronie granicy państwowej oraz przeciwdziałaniu zagrożeniom hybrydowym, w tym w ramach programu „Tarcza Wschód”. Pierwsi studenci mieliby rozpocząć naukę już 1 października. Program studiów ma łączyć wiedzę z zakresu wojskowości, obronności i bezpieczeństwa państwa z praktycznym przygotowaniem do zadań realizowanych na granicy. Nowy kierunek ma być odpowiedzią na rosnące wyzwania związane z bezpieczeństwem państwa, ochroną granic oraz zmieniającą się sytuacją geopolityczną w regionie. W ostatnich latach kwestie dotyczące odporności państwa, reagowania kryzysowego, zagrożeń hybrydowych i współpracy służb nabrały szczególnego znaczenia. Współpraca warszawskiej i koszalińskiej uczelni może stworzyć unikatową ofertę edukacyjną dla osób związanych ze służbą publiczną, bezpieczeństwem, wojskiem, ochroną granic, administracją oraz zarządzaniem kryzysowym. Studenci mają zdobywać nie tylko wiedzę teoretyczną, ale także praktyczne kompetencje potrzebne w instytucjach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa. Nowy kierunek i szersze pytanie o przyszłość uczelni Planowany kierunek „Obronność i Bezpieczeństwo Granic” można odczytywać nie tylko jako odpowiedź na potrzeby systemu bezpieczeństwa państwa. To także przykład szerszego trendu, który w najbliższych latach może stać się koniecznością dla wielu polskich uczelni. Demografia jest nieubłagana. Liczba młodych ludzi wchodzących w wiek studencki nie rośnie, a konkurencja o kandydatów będzie coraz większa. W takiej sytuacji szkoły wyższe powinny coraz poważniej rozważać współpracę, tworzenie wspólnych kierunków, łączenie potencjałów kadrowych i infrastrukturalnych, a w niektórych przypadkach także głębszą integrację. Współpraca Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie i Wyższej Szkoły Straży Granicznej w Koszalinie pokazuje, że zamiast rywalizować o tych samych studentów, uczelnie mogą budować ofertę, której osobno nie byłyby w stanie stworzyć w takiej skali i jakości. Warszawska uczelnia wnosi doświadczenie w obszarze wojskowości, strategii i bezpieczeństwa. Koszalińska WSSG wnosi specjalistyczną wiedzę, zaplecze szkoleniowe oraz praktyczne doświadczenie związane z ochroną granic. Współpraca zamiast samotnej rywalizacji Akademia Sztuki Wojennej w Warszawie kształci obecnie około 3 tysięcy studentów na 20 kierunkach studiów oraz 30 kierunkach studiów podyplomowych. Dzięki współpracy z Wyższą Szkołą Straży Granicznej w Koszalinie jej oferta ma zostać poszerzona o kierunek odpowiadający na aktualne potrzeby systemu bezpieczeństwa. Dla Koszalina to również ważny sygnał. Dzięki WSSG miasto coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność na mapie edukacji związanej z bezpieczeństwem państwa. Nowy kierunek wzmacnia akademicki charakter miasta i pokazuje, że wyspecjalizowane uczelnie działające poza największymi ośrodkami mogą odgrywać istotną rolę w kształceniu kadr dla państwa. To kierunek myślenia, który może okazać się coraz ważniejszy dla całego szkolnictwa wyższego. Przyszłość wielu uczelni nie będzie zależeć wyłącznie od liczby rekrutowanych studentów, lecz od zdolności do specjalizacji, współpracy i tworzenia programów odpowiadających na realne potrzeby państwa, gospodarki i rynku pracy. W tym sensie projekt „Obronność i Bezpieczeństwo Granic” jest czymś więcej niż nowym kierunkiem studiów. Może być sygnałem, że uczelnie — także te działające poza największymi ośrodkami akademickimi — powinny szukać partnerstw, które wzmacniają ich znaczenie, zwiększają atrakcyjność oferty i budują odporność na demograficzne zmiany.

Ponad 60 tysięcy przejazdów rowerowych w majówkę. Pomorze Zachodnie potwierdza swoją rowerową siłę

Ala, fot. FB/Jakub Kowalik - 7 Maj 2026 godz. 11:34
Długi weekend majowy pokazał, że Pomorze Zachodnie coraz mocniej staje się regionem rowerzystów. - Podczas majówki liczniki rowerowe zarejestrowały ponad 60 tysięcy przejazdów - poinformował Jakub Kowalik, wicemarszałek Województwa Zachodniopomorskiego, To wynik, który potwierdza ogromną popularność tras rowerowych w województwie i pokazuje, że mieszkańcy oraz turyści coraz chętniej wybierają aktywny wypoczynek na dwóch kółkach.   Największy ruch odnotowano w Świnoujściu, które od lat pozostaje jednym z najważniejszych punktów na rowerowej mapie regionu. Tuż za nim znalazł się nowy licznik w Podczelu, położony na wschód od Kołobrzegu. To pokazuje, że nadmorskie trasy cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem, a nowe odcinki szybko przyciągają użytkowników.   Duże zainteresowanie odnotował również nowy licznik na moście w Siekierkach, który zlicza nie tylko rowerzystów, ale także pieszych. Mimo że miejsce to jest oddalone od większych miejscowości, trasa przyciąga wielu miłośników aktywnego wypoczynku, spacerów i rowerowych wycieczek. Sieć liczników rowerowych w regionie stale się rozwija. Na początku roku funkcjonowało ich 17, a obecnie jest już 21. Nowe urządzenia pojawiły się m.in. w okolicach Ińska, Rymania, Kołobrzegu oraz w Siekierkach.   Rozbudowa systemu pomiarowego pozwala lepiej obserwować ruch rowerowy, analizować popularność poszczególnych tras i planować kolejne inwestycje. Dane z liczników są ważnym sygnałem dla samorządu województwa: infrastruktura rowerowa nie jest już dodatkiem do turystyki, ale jednym z jej najważniejszych filarów. Majówkowy wynik pokazuje, że turystyka rowerowa na Pomorzu Zachodnim ma się bardzo dobrze. Region przyciąga zarówno mieszkańców, jak i turystów, którzy chcą spędzać czas aktywnie, blisko natury i z dala od samochodowych korków.   Ponad 60 tysięcy przejazdów w kilka dni to nie tylko statystyka. To dowód, że inwestowanie w trasy rowerowe, mosty, połączenia i bezpieczną infrastrukturę ma sens. Pomorze Zachodnie coraz wyraźniej staje się miejscem, które najlepiej odkrywa się właśnie z perspektywy roweru

Adam Czycz, burmistrz Mielna: Jamno jako wspólna sprawa regionu. Otwarcie Koszalina na Bałtyk musi iść w parze z ekologią, dialogiem i realnym finansowaniem

eWok, fot. FB/Adam Czycz - 7 Maj 2026 godz. 4:10
Zdaniem burmistrza Mielna Adama Czycza, każda realna rozmowa o otwarciu Koszalina na Bałtyk musi zaczynać się od Jeziora Jamno. To właśnie ten akwen jest naturalnym łącznikiem między miastem, gminami sąsiednimi i pasem nadmorskim. Bez ekologicznego uzdrowienia jeziora, poprawy jakości jego dopływów, uporządkowania gospodarki wodno-ściekowej oraz rozsądnego zagospodarowania przestrzeni wokół akwenu, wielkie plany infrastrukturalne pozostaną jedynie hasłem. Koncepcja otwarcia Koszalina na Morze Bałtyckie od lat powraca w debacie publicznej jako jedna z najbardziej ambitnych wizji rozwojowych tej części Pomorza Zachodniego. Jej sens wykracza daleko poza samą symbolikę połączenia miasta z morzem. W praktyce oznacza rozmowę o przyszłości Jeziora Jamno, o jego stanie ekologicznym, funkcjach turystycznych, możliwościach gospodarczych oraz o odpowiedzialności samorządów i instytucji publicznych za jeden z najważniejszych akwenów regionu. Jak podkreśla burmistrz Mielna, koncepcja otwarcia Koszalina na morze dojrzewa od kilku dekad i w tym czasie przybierała różne formy. Pojawiały się liczne warianty, modyfikacje i pomysły na wykorzystanie potencjału Jamna. Jednak dziś, aby ta wizja miała szansę powodzenia, musi zostać wpisana w znacznie szerszy kontekst niż tylko lokalne ambicje poszczególnych samorządów. Kluczowe jest nadanie temu zagadnieniu rangi strategicznej dla całego województwa zachodniopomorskiego. Jamno jako biegun wzrostu W ocenie władz Mielna obszar Jeziora Jamno powinien znaleźć wyraźne miejsce w dokumentach strategicznych województwa. Tylko wtedy możliwe będzie traktowanie go nie jako lokalnego problemu kilku gmin, lecz jako ważnego kierunku rozwoju Pomorza Zachodniego. Zagospodarowanie jeziora wraz z jego otoczeniem mogłoby stać się regionalnym biegunem wzrostu. Chodzi nie tylko o turystykę, choć ta pozostaje jednym z najbardziej oczywistych obszarów rozwoju. Jamno może generować impulsy także dla sektora budowlanego, usługowego, handlowego, transportowego i rekreacyjnego. Rozwój żeglarstwa, infrastruktury marin, ścieżek komunikacyjnych, usług okołoportowych czy całorocznej oferty turystycznej mógłby znacząco wydłużyć sezon i wzmocnić konkurencyjność całego regionu. Warunek jest jednak podstawowy: projekt musi być przygotowany systemowo. Według burmistrza Mielna tylko ujęcie Jamna w dokumentach strategicznych województwa stworzy formalną podstawę do uruchomienia instytucji niezależnych od samorządów lokalnych oraz do sięgnięcia po duże środki finansowe. Skala wyzwań jest bowiem zbyt duża, aby mogła zostać udźwignięta wyłącznie przez pojedyncze gminy. Potrzebne są środki unijne, krajowe i udział instytucji państwowych Jednym z najważniejszych wątków stanowiska Mielna jest realizm finansowy. Władze gminy wskazują, że wszelkie plany związane z otwarciem Koszalina na Bałtyk, zagospodarowaniem Jamna i poprawą jego stanu powinny być prowadzone przez właściwe instytucje rządowe oraz wojewódzkie, z wykorzystaniem funduszy unijnych i środków krajowych. To podejście zakłada, że przyszłość Jamna nie może zależeć jedynie od lokalnych budżetów. Potrzebne jest połączenie sił, kompetencji i odpowiedzialności: samorządów lokalnych, województwa, administracji rządowej, instytucji ochrony środowiska oraz podmiotów odpowiedzialnych za gospodarkę wodną i infrastrukturę. Tylko taka konstrukcja daje szansę na realizację projektu w sposób trwały, zgodny z przepisami, finansowo wykonalny i społecznie akceptowalny. Ekologia przed inwestycjami Najmocniejszy akcent w stanowisku Mielna dotyczy ochrony środowiska. Burmistrz Adam Czycz podkreśla, że nie można mówić o Jamnie jako o atucie regionu, jeśli nie zadba się najpierw o jego kondycję ekologiczną. „Co nam po akwenie, który umiera”  to zdanie dobrze oddaje sens całej argumentacji. Jezioro może być impulsem rozwoju, ale tylko wtedy, gdy będzie zdrowym, chronionym i odpowiedzialnie użytkowanym ekosystemem. W przeciwnym razie każda wizja turystyczna, żeglarska czy gospodarcza będzie budowana na słabym fundamencie. Dlatego Mielno wskazuje na konieczność powiązania planów otwarcia Jamna na Bałtyk z poprawą stanu dopływów, ochroną przyrody, poprawą jakości wód oraz rozwiązaniami komunikacyjnymi. Rozwój nie może oznaczać presji na środowisko, lecz powinien być oparty na zasadzie równowagi: więcej dostępności i funkcji turystycznych, ale przy jednoczesnym wzmocnieniu ochrony tego, co najcenniejsze. Mielno wskazuje na własne inwestycje Władze Mielna podkreślają, że gmina nie ogranicza się do deklaracji. Jak zaznacza burmistrz, to właśnie Mielno przeprowadziło kompleksową modernizację oczyszczalni ścieków oraz uporządkowało gospodarkę ściekową w rejonie Jeziora Jamno. W ramach tych działań rozbudowano i unowocześniono infrastrukturę kanalizacyjną, co pozwoliło na skuteczniejsze odprowadzanie i oczyszczanie ścieków. Według przekazanych informacji cały obszar wokół Jeziora Jamno został objęty siecią kanalizacyjną, osiągając poziom 100 procent skanalizowania. To ważny argument w dyskusji o odpowiedzialności za przyszłość akwenu. Mielno pokazuje, że ochrona Jamna wymaga nie tylko planów i dokumentów, ale także konkretnych, kosztownych i konsekwentnie realizowanych inwestycji. Samorządowy dialog i udział mieszkańców Gmina Mielno podpisała list intencyjny, którego inicjatorem było Miasto Koszalin. Jak wyjaśnia burmistrz Adam Czycz, powodem przystąpienia do tego procesu jest chęć uczestniczenia w decyzjach dotyczących przyszłości akwenu. Mielno nie chce być wykluczone z rozmowy o jeziorze, które bezpośrednio wpływa na rozwój gminy, jej turystykę, środowisko i codzienne życie mieszkańców. Samorząd chce mieć wpływ zarówno na kierunek zagospodarowania Jamna, jak i na rozwój funkcji turystycznych, w tym żeglarstwa czy działań pozwalających wydłużyć sezon. Jednocześnie władze Mielna podkreślają, że każda wizja musi być realizowana z poszanowaniem dialogu samorządowego, woli mieszkańców oraz oczekiwań branży turystycznej. To szczególnie ważne, ponieważ projekty tej skali mogą zmieniać charakter całego obszaru. Wymagają więc nie tylko decyzji administracyjnych, ale także społecznej zgody i przejrzystej rozmowy o korzyściach, kosztach oraz możliwych zagrożeniach. Wspólna wizja, ale bez pomijania lokalnych interesów Stanowisko Mielna nie jest sprzeciwem wobec koncepcji otwarcia Koszalina na Morze Bałtyckie. Przeciwnie,  burmistrz deklaruje wsparcie dla tej wizji w zakresie kompetencji gminy. Jest to jednak poparcie warunkowe: oparte na ekologii, partnerstwie i odpowiedzialnym planowaniu. Mielno chce być częścią procesu, ale nie jedynie jego obserwatorem. Chce współdecydować o przyszłości Jamna, ponieważ skutki ewentualnych działań będą odczuwalne także po stronie gminy nadmorskiej. Dotyczy to zarówno ochrony środowiska, jak i turystyki, komunikacji, infrastruktury oraz jakości życia mieszkańców. Przyszłość Jamna wymaga skali wojewódzkiej Debata o otwarciu Koszalina na morze pokazuje, że Jezioro Jamno powinno być traktowane jako dobro wspólne kilku samorządów i całego regionu. To nie tylko akwen rekreacyjny ani wyłącznie element lokalnej tożsamości. To przestrzeń o potencjale gospodarczym, turystycznym, środowiskowym i społecznym. Dlatego najważniejsze pytanie nie brzmi już, czy Jamno może stać się impulsem rozwoju. Brzmi raczej: jak to zrobić, aby nie utracić jego przyrodniczej wartości i aby rozwój był realny, finansowalny oraz akceptowany przez mieszkańców. W tym sensie stanowisko Mielna porządkuje dyskusję. Najpierw ekologia, potem inwestycje. Najpierw dokumenty strategiczne i źródła finansowania, potem konkretne projekty. Najpierw dialog samorządowy i społeczny, potem decyzje. Bo jeśli Jezioro Jamno ma być atutem regionu, trzeba zacząć od tego, by naprawdę o nie zadbać. 

„Zakochaj się w muzyce” - koncert Amatorskiego Ruchu Artystycznego CK105 już 10 maja

ekoszalin POLECA Ala za CK105 Koszalin - 6 Maj 2026 godz. 11:26
Centrum Kultury 105 w Koszalinie zaprasza na wyjątkowe wydarzenie pełne muzyki, emocji i artystycznej energii. W niedzielę, 10 maja 2026 roku o godz. 12:00, w sali widowiskowej CK105 odbędzie się koncert „Zakochaj się w muzyce” w wykonaniu artystów Amatorskiego Ruchu Artystycznego CK105. Na scenie zaprezentują się dzieci, młodzież, dorośli oraz seniorzy, tworząc niezwykłe międzypokoleniowe spotkanie ze sztuką. Będzie to koncert, w którym muzyka, taniec i śpiew połączą się w barwną opowieść o pasji, wrażliwości i radości wspólnego tworzenia. Amatorski Ruch Artystyczny CK105 od lat skupia osoby, które rozwijają swoje talenty pod okiem instruktorów i z zaangażowaniem uczestniczą w życiu kulturalnym Koszalina. Koncert będzie okazją, by zobaczyć efekty ich pracy, ale także poczuć atmosferę wspólnoty, jaką daje sztuka. Organizatorzy zapowiadają wiele muzycznych wzruszeń, pozytywną energię i niezapomniany klimat. Wydarzenie skierowane jest do wszystkich, którzy lubią muzykę, taniec, śpiew i chcą spędzić niedzielne południe w artystycznej atmosferze. Koncert „Zakochaj się w muzyce” odbędzie się w niedzielę, 10 maja 2026 roku, o godz. 12:00 w sali widowiskowej Centrum Kultury 105 w Koszalinie. Bilety w cenie 15 zł.

Szynobus Koszalin–Mielno wraca 13 czerwca. Ekologicznie, wygodnie i bez korków

Ala, fot. archiwum - 6 Maj 2026 godz. 16:44
Już 13 czerwca wznowione zostanie sezonowe połączenie szynowe na trasie Koszalin–Mielno. To ważna informacja dla mieszkańców, turystów i wszystkich osób, które w sezonie letnim chcą szybko, wygodnie i ekologicznie dostać się nad morze. Szynobus ponownie stanie się praktyczną alternatywą dla samochodu bez korków, problemów z parkowaniem i zbędnej logistyki. A w Mielnie czekać będzie nowiutkie Centrum Przesiadkowe. Codzienne decyzje transportowe mają większe znaczenie, niż może się wydawać. Wybór środka transportu wpływa nie tylko na komfort podróży, ale również na jakość powietrza i stan środowiska. Transport w Unii Europejskiej odpowiada za około 25 procent całkowitej emisji gazów cieplarnianych, a największa część tych emisji pochodzi z ruchu drogowego. Dlatego coraz większego znaczenia nabierają rozwiązania łączące transport zbiorowy, kolejowy i rowerowy. Sezonowy szynobus kursujący między Koszalinem a Mielnem doskonale wpisuje się w ten kierunek. Podróż koleją należy do najbardziej efektywnych form przemieszczania się pod względem emisji dwutlenku węgla. Ślad węglowy samochodu osobowego wynosi średnio od 106 do 180 gramów CO₂ na kilometr, podczas gdy transport publiczny w przeliczeniu na jednego pasażera emituje około 35–45 gramów CO₂ na kilometr. W praktyce oznacza to, że wybierając szynobus, można realnie ograniczyć wpływ podróży na środowisko, a jednocześnie zyskać wygodny dojazd do nadmorskiej miejscowości. Co ważne, na pokład pociągu można zabrać rower, dzięki czemu podróż nie musi kończyć się na stacji. Po przyjeździe do Mielna można od razu ruszyć dalej, rasami rowerowymi, wzdłuż wybrzeża, wokół jeziora Jamno lub w kierunku kolejnych atrakcji regionu. Trasy wycieczek  TUTAJ.  Od 13 czerwca do dyspozycji pasażerów będzie połączenie szynowe Mielno–Koszalin, obsługiwane w formule umożliwiającej szybkie i wygodne przemieszczanie się pomiędzy miastem a nadmorskim kurortem. W rozkładzie zaplanowano 13 połączeń dziennie, a przejazd zajmie zaledwie 15 minut. To rozwiązanie szczególnie atrakcyjne w sezonie letnim, kiedy ruch samochodowy w kierunku morza znacząco wzrasta. Dodatkowym udogodnieniem dla podróżnych będzie rozbudowane Centrum przesiadkowe w Mielnie, które ma ułatwić łączenie różnych form transportu. To przestrzeń przygotowana z myślą o osobach korzystających z kolei, rowerów i komunikacji zbiorowej. Dzięki temu podróż z Koszalina do Mielna może stać się częścią większej, dobrze zaplanowanej wyprawy, bez konieczności korzystania z auta. W dalszym planowaniu wycieczek pomoże także aplikacja z trasami rowerowymi „Pomorze Zachodnie”. Dzięki niej można szybko wybrać trasę, sprawdzić przebieg szlaku i zaplanować aktywny wypoczynek w regionie. Połączenie szynobusu i roweru to propozycja zarówno dla rodzin, turystów, jak i mieszkańców, którzy chcą korzystać z letnich atrakcji w sposób wygodny, nowoczesny i bardziej przyjazny środowisku. Pobież aplikację:    Wznowienie kursowania szynobusu 13 czerwca to nie tylko powrót popularnego połączenia sezonowego. To także element szerszego myślenia o mobilności, ochronie klimatu i dostępności turystycznej Mielna. Wybierając kolej i rower, można podróżować szybciej, spokojniej i z większą troską o otoczenie. Kampania realizowana jest w ramach projektu „Rozbudowa Centrum przesiadkowego w Mielnie” FENX.03.01-IP.02-0084/24, współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021–2027. Wartość projektu wynosi 7 366 336,63 zł, w tym udział środków Unii Europejskiej to 5 100 000 zł. Do zobaczenia na trasie od 13 czerwca!

Lech Wałęsa gościem Gali Ludzi Wolności w Białogardzie. Jerzy Borowczak Honorowym Obywatelem Miasta

Ala, fot. FB/ Emilia Bury - Burmistrz Miasta Białogard - 6 Maj 2026 godz. 15:50
W Centrum Kultury i Spotkań Europejskich w Białogardzie odbyła się uroczysta Gala Ludzi Wolności — wydarzenie, które na długo zapisze się w historii miasta. Podczas gali świętowano nadanie tytułu Honorowego Obywatela Białogardu panu Jerzemu Borowczakowi, białogardzianinowi, którego życiowa postawa, działalność publiczna i zaangażowanie w sprawy wolnościowe są powodem do dumy dla lokalnej społeczności. Uroczystość miała wyjątkowo podniosły charakter. Gościem specjalnym wydarzenia był prezydent Lech Wałęsa, jedna z najważniejszych postaci współczesnej historii Polski. Jego obecność nadała gali szczególny wymiar — przypominając o wartościach, które kształtowały drogę Polski do wolności, demokracji i samorządności. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele życia publicznego, samorządowcy oraz mieszkańcy Białogardu. Wśród gości obecni byli m.in. senator RP Grażyna Anna Sztark, prezydent Kołobrzegu Anna Mieczkowska, zastępca prezydent Kołobrzegu Ilona Grędas-Wójtowicz, a także przedstawiciele władz samorządowych.

Wiosenny koncert w Clubie 105. Młodzi pianiści i sekcja baletu wystąpią dla publiczności

Ala, fot. FB/CK 105 Koszalin - 5 Maj 2026 godz. 4:27
W sobotę, 9 maja 2026 roku, Club 105 w Koszalinie zaprasza na Wiosenny Koncert Sekcji Pianina oraz występy sekcji baletu. Wydarzenie rozpocznie się o godz. 11:00, a wstęp dla publiczności będzie wolny. To wyjątkowe spotkanie z muzyką fortepianową i tańcem będzie okazją do poznania młodych talentów rozwijających swoje umiejętności w ramach Amatorskiego Ruchu Artystycznego CK105. Na scenie zaprezentują się uczestnicy sekcji pianina, którzy na co dzień pracują pod kierunkiem Grzegorza Serwańskiego. Dla młodych artystów występ przed publicznością to ważny moment — możliwość pokazania efektów regularnej pracy, pasji i zaangażowania. Dla widzów natomiast będzie to okazja, by usłyszeć muzykę fortepianową w wykonaniu osób, które dopiero rozwijają swoje artystyczne skrzydła. Muzyka i taniec w wiosennej odsłonie Program koncertu wzbogacą występy sekcji baletowej, które dodadzą wydarzeniu lekkości, elegancji i scenicznej magii. Połączenie muzyki fortepianowej z tańcem stworzy nastrojową, wiosenną atmosferę, sprzyjającą rodzinnemu i kulturalnemu spędzeniu sobotniego przedpołudnia. Wiosenny koncert to nie tylko prezentacja umiejętności. To również święto młodej twórczości, muzycznej wrażliwości i radości ze wspólnego działania. Takie wydarzenia pokazują, jak ważną rolę pełni Amatorski Ruch Artystyczny CK105 w rozwijaniu pasji dzieci, młodzieży i dorosłych. Wstęp wolny Wydarzenie odbędzie się: 9 maja 2026 roku, sobota godz. 11:00 Club 105 wstęp wolny Organizatorzy serdecznie zapraszają wszystkich miłośników muzyki, tańca oraz osoby, które chcą wspierać młodych artystów. Wiosenny Koncert Sekcji Pianina i występy sekcji baletu zapowiadają się jako pełne świeżej energii, wdzięku i artystycznych emocji spotkanie.