Koszalin, Poland
wydarzenia

Ponad 2,6 mln zł na cyfrowy rozwój Koszalina. Podpisano dwie umowy

Art, fot. FB/Tomasz Sobieraj - 7 godzin temu
Łatwiejszy dostęp do informacji o nieruchomościach, możliwość załatwiania części spraw urzędowych online oraz sprawniejsze planowanie inwestycji. Takie korzyści ma przynieść Koszalinowi udział w projekcie RIIP WZ 2.0. Miasto otrzyma 2 617 017 zł dofinansowania. Podpisano już dwie umowy dotyczące dostawy systemu informatycznego oraz niezbędnej infrastruktury.

Straż Leśna kontroluje lasy. Nadleśnictwo Manowo przypomina o akcji „Jesień 26”

Art, fot. FB/Nadleśnictwo Manowo - 14 godzin temu
Nielegalne rajdy, kradzieże drewna i niszczenie leśnej infrastruktury, na takie zachowania zwracają uwagę strażnicy leśni podczas ogólnopolskiej akcji „Jesień 26”. Działania potrwają do 18 października. O przedsięwzięciu przypomina Nadleśnictwo Manowo. Najważniejszym celem jest bezpieczeństwo odwiedzających lasy oraz ochrona przyrody. Jesień przyciąga do lasów grzybiarzy, spacerowiczów, rowerzystów i rodziny z dziećmi. Większa liczba odwiedzających oznacza również potrzebę wzmożonych działań prewencyjnych. Straż Leśna ma reagować na zachowania, które zagrażają ludziom, przyrodzie i miejscom służącym wypoczynkowi.   - Chcemy, aby las był miejscem bezpiecznego wypoczynku dla wszystkich. Nasze działania mają przede wszystkim charakter prewencyjny. Nie są skierowane przeciwko osobom, które zgodnie z przepisami korzystają z lasu, ale przeciwko zachowaniom, które mogą zagrażać ludziom, przyrodzie lub leśnej infrastrukturze - podkreśla Adam Wasiak, dyrektor generalny Lasów Państwowych. Nielegalne rajdy pod szczególnym nadzorem Jednym z głównych obszarów kontroli jest nielegalny ruch pojazdów silnikowych. Chodzi m.in. o jazdę samochodami, motocyklami i quadami w miejscach, w których taki ruch jest niedozwolony. Nielegalne rajdy mogą zagrażać osobom pieszym i rowerzystom, a także powodować uszkodzenia dróg oraz innych elementów infrastruktury leśnej.   - Leśna droga nie jest miejscem do organizowania rajdów czy rozwijania dużych prędkości. W lesie spotykają się różni użytkownicy: piesi, rowerzyści, grzybiarze. Każdy powinien mieć możliwość bezpiecznego korzystania z tego miejsca - mówi Łukasz Przypaśniak, główny inspektor Straży Leśnej. Strażnicy reagują także na kradzieże drewna oraz przypadki niszczenia leśnej infrastruktury. Kontrole także w dni wolne Działania prowadzone są w różnych porach dnia, również w dni wolne od pracy. Ich intensywność i zakres jest dostosowana do lokalnych zagrożeń oraz miejsc, w których najczęściej dochodzi do naruszeń. W zależności od potrzeb i możliwości Straż Leśną wspierają inne służby: Policja, Straż Graniczna, Państwowa Straż Łowiecka i Państwowa Straż Rybacka. Współpraca ma ułatwiać wymianę informacji i reagowanie na zdarzenia na rozległych terenach leśnych. Fotopułapki pomagają wskazać miejsca zagrożeń Przy planowaniu kontroli wykorzystywane są informacje z Systemu Ewidencji Szkodnictwa Leśnego oraz dane o lokalizacjach szczególnie narażonych na naruszenia. Strażnikom pomagają także kamery leśne i fotopułapki. Monitoring pozwala rozpoznawać skalę problemów i skuteczniej kierować patrole tam, gdzie ich obecność jest najbardziej potrzebna. Akcja „Jesień 26” obejmuje Lasy Państwowe w całej Polsce. Szczegółowe terminy i zakres działań w ramach ogólnopolskiego przedsięwzięcia ustalają regionalne dyrekcje, uwzględniając miejscowe warunki. Nadleśnictwo Manowo przypomina przy tej okazji o wspólnej odpowiedzialności za las. Przestrzeganie zasad i szacunek dla innych użytkowników mają sprawić, by jesienne wyjście na grzyby, spacer czy rower było bezpieczne dla wszystkich. Źródło: komunikat udostępniony przez Nadleśnictwo Manowo.

Pociągiem do Koszalina. Zapraszamy prezydenta, szefa jego gabinetu, ministrów i radnego

Wojciech Kukliński, fot. Dominik Wasilewski - 30 Września 2026 godz. 20:00
Proponuję drobną zmianę w programie politycznych wizyt w Koszalinie. Przyjazd pociągiem. Potem samodzielne przejście z peronu, chwila w poczekalni i dopiero spotkanie z mieszkańcami. Najlepiej z walizką. Walizka znakomicie uzupełnia wiedzę o infrastrukturze. Zaproszenie kieruję szeroko: do Prezydenta RP, szefa jego gabinetu Pawła Szefernakera, ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka, wiceministra cyfryzacji Rafała Rosińskiego i koszalińskiego radnego Błażeja Papiernika. Każdy z panów mógłby przy okazji obejrzeć inwestycję, która w politycznych opowieściach zdążyła już odnieść sukces, choć podróżni nadal czekają na jego materialną postać.   Zacznijmy od Pawła Szefernakera, dziś szefa Gabinetu Prezydenta RP. Jego związek z koszalińskim dworcem jest dobrze udokumentowany. Budowa należała do jego wyborczych obietnic. Podczas wizyty na placu budowy mówił: „Słowa dotrzymałem”. Na własnej stronie informował również o planowanym otwarciu obiektu dla podróżnych pod koniec 2024 roku. Pisałem o tym w artykule:  "Dworzec PKP w Koszalinie – impas, który mobilizuje miasto" Mamy końcówkę września 2026 roku. W tej sytuacji zdanie „słowa dotrzymałem” zasługuje na ponowne odczytanie. Najlepiej na miejscu, w obecności osób korzystających z kolei. Oczywiście Szefernaker nie jest kierownikiem budowy. Nie on układa harmonogram robót ani osobiście rozlicza wykonawcę. Tyle że wcześniej występował jako polityczny patron przedsięwzięcia. Kto publicznie przypisuje sobie zasługę uruchomienia inwestycji, powinien również publicznie zainteresować się jej przedłużającym się finałem. Polityczne autorstwo sukcesu nie może wygasać automatycznie z chwilą pojawienia się problemów. Dlatego przy okazji zaproszeń na spotkanie z prezydentem mam propozycję dodatkowego punktu programu: koszalińska stacja. Bez specjalnego scenariusza. Wystarczy przejść drogę zwykłego pasażera. Ale na tym lista zaproszonych się nie kończy. Dworzec nie poprawi się od samego przypominania, kto obiecywał go wcześniej. Dzisiejsza władza też ma adres, nazwisko i służbowy telefon. Resortem infrastruktury kieruje Dariusz Klimczak z PSL. Senator Stanisław Gawłowski zwrócił się do niego w sprawie opóźnień i warunków obsługi podróżnych w Koszalinie. Apel skierował zarówno do ministra, jak i wiceprezesa ludowców. Przywołał przy tym sytuację w kontenerowej poczekalni. Szerzej o tym:  "Gawłowski zaprasza Klimczaka do Koszalina. Ostry apel w sprawie dworca" Zaproszenie ministra do osobistego obejrzenia tych warunków jest rozsądne. Papier przyjmuje harmonogram bez protestu. Pasażer ma trudniej. W tym miejscu pojawiają się lokalni przedstawiciele PSL. Błażej Papiernik pochwalił się w mediach społecznościowych udziałem, wspólnie z Rafałem Rosińskim, w posiedzeniu zarządu wojewódzkiego partii w Świdwinie. Dobrze, że Koszalin ma tam reprezentację. Teraz przydałoby się wykorzystać tę obecność do rozmowy o konkretnej koszalińskiej sprawie. fot. FB/Błażej Papiernik Rosiński jest podsekretarzem stanu w Ministerstwie Cyfryzacji, więc kolej nie należy do jego resortowego zakresu. Papiernik jako radny również nie zarządza inwestycją PKP. Nie oczekuję, że którykolwiek z nich przyjedzie z betoniarką. Oczekuję wykorzystania politycznych kontaktów do uzyskania odpowiedzi, których mieszkańcy potrzebują. Skoro można wspólnie reprezentować Koszalin na partyjnym posiedzeniu, można też wspólnie zapytać ministra z własnego ugrupowania o dworzec. A następnie przedstawić mieszkańcom wynik tej rozmowy. Nie proponuję przy tym konkursu na najbardziej oburzoną konferencję prasową. Koszalinowi potrzebne są informacje znacznie mniej widowiskowe: aktualny harmonogram, wskazanie przeszkód, odpowiedzialność za ich usunięcie i wiarygodny termin oddania obiektu. Takie konkrety łatwiej później sprawdzić niż deklarację, że ktoś „trzyma rękę na pulsie”. Sprawiedliwość wymaga też powiedzenia, że przyczyn opóźnień nie ustala się na podstawie partyjnych legitymacji. Odpowiedzialność wykonawcy, inwestora i nadzoru trzeba oceniać na podstawie dokumentów. Polityków można natomiast rozliczać z ich własnych słów, interwencji i skuteczności. Tu materiału do oceny nie brakuje... Dlatego zaproszenie pozostaje aktualne. Panie Prezydencie, panie szefie gabinetu, panowie ministrowie, panie radny przyjedźcie do Koszalina pociągiem.   W drodze powrotnej będzie jeszcze okazja, żeby poczekać. Mieszkańcy mają już w tym spore doświadczenie.

„Lalka”, artystyczne warsztaty i pokaz iluzji. Weekend Seniora z Kulturą w Koszalinie

ekoszalin POLECA Ala za CK 105 Koszalin - 18 godzin temu
Seanse filmowe w promocyjnej cenie, bezpłatne warsztaty akwarelowe i tworzenia biżuterii oraz spotkanie z mentalistą Adamem Hausem – tak zapowiada się „Weekend Seniora z Kulturą” w Centrum Kultury 105 w Koszalinie. Wydarzenia odbędą się 3 i 4 października 2026 roku. Na część zajęć obowiązują zapisy, a na pokaz iluzji trzeba pobrać bezpłatną miejscówkę. Koszalińskie CK105 zaprasza seniorów do udziału w kolejnej edycji ogólnopolskiej akcji. Tegoroczny program łączy kino z twórczym działaniem: uczestnicy będą mogli obejrzeć „Lalkę”, a następnie poszukać inspiracji w tematyce filmu i estetyce XIX wieku. Cztery seanse „Lalki” w Kinie Kryterium W ramach wydarzenia zaplanowano cztery projekcje filmu. Bilety dla seniorów kosztują 12 zł. Seanse odbędą się: w sobotę, 3 października – o godz. 16.00 i 19.00; w niedzielę, 4 października – o godz. 15.00 i 18.00. Niedziela z akwarelą i biżuterią W niedzielę 4 października, w godz. 13.00–15.00, seniorzy będą mogli wziąć udział w bezpłatnych warsztatach artystycznych. Zajęcia odbędą się w Bałtyckiej Galerii Sztuki oraz Clubie 105.   Podczas warsztatów „Piękna Izabela w akwareli” uczestnicy stworzą własne prace inspirowane tematyką filmu. Liczba miejsc jest ograniczona. Zgodnie z najnowszą przekazaną zapowiedzią zapisy przyjmowane są pod numerem 94 347 57 30.   Drugą propozycją są warsztaty tworzenia biżuterii inspirowanej stylem XIX wieku. To otwarte zajęcia, na które nie trzeba się zapisywać. Nie jest wymagane wcześniejsze doświadczenie – uczestnicy będą mogli spróbować swoich sił w przygotowaniu ozdób nawiązujących do dawnej elegancji.   Adam Haus zaprosi do świata iluzji W niedzielę 4 października o godz. 18.00 w Clubie 105 wystąpi mentalista Adam Haus. W programie pokazu znajdą się zagadki, zaskakujące sztuczki oraz eksperymenty z pogranicza iluzji i mentalizmu. Wstęp jest bezpłatny, jednak obowiązują miejscówki do pobrania w recepcji CK105. Pokaz rozpocznie się o tej samej godzinie co ostatni niedzielny seans „Lalki”, dlatego osoby zainteresowane obiema propozycjami powinny wybrać wcześniejszą projekcję filmu. „Weekend Seniora z Kulturą” to okazja do spotkania, rozwijania zainteresowań i wspólnego spędzenia czasu. Warto wcześniej zaplanować udział, zapisać się na akwarelę i odebrać miejscówkę na pokaz.

Prawie milion przejazdów na Pomorzu Zachodnim. Rowerowe wakacje z rekordem

Art, fot. rowery.wzp.pl - 19 godzin temu
975 385 przejazdów zarejestrowały liczniki na zachodniopomorskich trasach podczas wakacji 2026. To najwyższy wynik od początku pomiarów w regionie. Rośnie także sieć Miejsc Przyjaznych Rowerzystom – po wrześniowej weryfikacji obejmuje już 203 obiekty. Wśród nowych punktów są obiekty w Ustroniu Morskim i Bobolinie. Od 27 czerwca do 31 sierpnia na trasach rowerowych Pomorza Zachodniego odnotowano niemal milion przejazdów. W lipcu liczniki zarejestrowały 433 324 przejazdy, a w sierpniu – 496 973. Średnia dla całego okresu wakacyjnego wyniosła około 14 779 przejazdów dziennie. Rekordowym dniem był 16 sierpnia, kiedy urządzenia odnotowały 23 535 przejazdów.   Dane pokazują skalę wykorzystania tras, ale nie oznaczają liczby różnych osób: jeden rowerzysta podczas wycieczki może zostać zarejestrowany przez więcej niż jeden licznik. Przy porównywaniu wyników należy też uwzględnić rozbudowę sieci pomiarowej, która zwiększyła się z 17 do 24 urządzeń. 24 liczniki na najważniejszych trasach Regionalny monitoring obejmuje m.in. szlaki EuroVelo 10 i EuroVelo 13 tworzące Velo Balticę, Trasę Pojezierzy Zachodnich, Blue Velo, Trasę Wokół Zalewu Szczecińskiego oraz Stary Kolejowy Szlak. Rozwojowi tras towarzyszy rozbudowa zaplecza dla podróżujących. Chodzi o miejsca, w których można przenocować, zjeść posiłek lub skorzystać z udogodnień potrzebnych podczas rowerowej wyprawy. – Postawiliśmy nie tylko na rozbudowę sieci tras rowerowych na Pomorzu Zachodnim, ale także tworzenie całej infrastruktury towarzyszącej, jak miejsca noclegowe, punkty gastronomiczne czy miejsca, w których samodzielnie można dokonać drobnych napraw na trasie. To sprawia, że turystyka rowerowa w naszym regionie staje się coraz bardziej popularna – mówi marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz. Nowe Miejsca Przyjazne Rowerzystom także w okolicach Koszalina W połowie września sieć Miejsc Przyjaznych Rowerzystom przekroczyła próg 200 obiektów. Po kolejnej weryfikacji do systemu rekomendacji dołączyły: Max Health Resort Spa w Ustroniu Morskim – obiekt noclegowy; Dom Rybaka w Bobolinie – obiekt noclegowy; Hotel Barlinek Nad Jeziorem Wellness & Spa w Barlinku – obiekt noclegowy i gastronomiczny; Restauracja Karczma Land w Osinowie Dolnym – obiekt gastronomiczny. Łącznie sieć liczy teraz 203 obiekty. Dla osób planujących wycieczki w okolicach Koszalina szczególnie przydatne mogą być nowe punkty w Ustroniu Morskim i Bobolinie. Certyfikat i promocja dla obiektów Zgłoszenia do systemu MPR są weryfikowane na bieżąco przez Zespół Wdrożeniowy ds. Systemu Rekomendacji Miejsc Przyjaznych Rowerzystom. Po pozytywnej ocenie obiekt otrzymuje certyfikat. Uczestnictwo w sieci daje możliwość promocji m.in. w aplikacji Pomorze Zachodnie, mediach społecznościowych, na mapach rowerowych i w regionalnych publikacjach. Obiekty mogą również wykorzystywać oznaczenie MPR we własnych materiałach informacyjnych i reklamowych. Szczegółowe wyniki pomiarów oraz listę Miejsc Przyjaznych Rowerzystom można znaleźć na stronie rowery.wzp.pl.

Jazz bez granic w Koszalinie. Tal Cohen Trio na otwarcie Hanza Jazz Festiwalu

Art za CK105 Koszalin - 18 godzin temu
Tal Cohen, Sławomir Kurkiewicz i Michał Miśkiewicz wystąpią podczas pierwszego wieczoru XXI Hanza Jazz Festiwalu. Koncert odbędzie się 22 października 2026 roku o godz. 19.00 w sali widowiskowej Centrum Kultury 105 w Koszalinie. Bilety kosztują 39 zł. Muzyka Tala Cohena łączy bliskowschodnie melodie z jazzową harmonią i wyrazistym rytmem. Pianista i kompozytor wypracował własny język, w którym spotykają się różne tradycje muzyczne oraz swoboda improwizacji. W jego dorobku znajdują się współprace m.in. z Terence’em Blanchardem, Gregiem Osbym i Joe Lovano. W Koszalinie Cohen wystąpi wspólnie ze Sławomirem Kurkiewiczem i Michałem Miśkiewiczem. Spotkanie tych trzech muzyków będzie jednym z głównych wydarzeń otwierających tegoroczną edycję festiwalu. Hasło „Jazz bez granic” dobrze oddaje charakter zapowiadanego koncertu: muzyki czerpiącej z odmiennych doświadczeń i tradycji, otwartej na dialog między artystami. XXI Hanza Jazz Festiwal potrwa od 22 do 24 października. W jego programie znalazły się również koncerty Doroty Miśkiewicz i Kamila Piotrowicza, jam sessions, warsztaty wokalne oraz wystawa fotografii „Jazz Noir”. Koncert Tal Cohen Trio rozpocznie się w czwartek, 22 października, o godz. 19.00 w sali widowiskowej CK105. Bilet na ten wieczór kosztuje 39 zł, a karnet obejmujący trzy główne koncerty festiwalu – 99 zł.

Regionalbus wraca po przerwie. Z Muzeum w Koszalinie odkryj Suchą Koszalińską i Osieki. Zapisy od dziś

Art, fot. Muzeum w Koszalinie/Krzysztof Jedynak - 18 godzin temu
Zabytkowe kościoły, historia plenerów artystycznych, spacer po parku i wspólne ognisko – tak zapowiada się wycieczka autokarowa „Z Wędrownikiem w plenerze”. Muzeum w Koszalinie zaprasza na wyprawę 17 października. Zapisy i sprzedaż biletów ruszają już dziś, 1 października. Udział kosztuje 15 zł, a liczba miejsc jest ograniczona. Po kilkuletniej przerwie powraca „Koszaliński Regionalbus”. Tym razem uczestnicy wyruszą z Koszalina do Suchej Koszalińskiej i Osiek, by poznawać historię, architekturę i krajobraz kulturowy powiatu koszalińskiego. Wycieczce towarzyszyć będzie premiera nowej publikacji muzeum – „Wędrownika koszalińskiego”.   Od średniowiecznych świątyń do artystycznych Osiek Pierwszym przystankiem będzie kościół w Suchej Koszalińskiej, należący do najstarszych budowli na historycznej „drodze między trzema wieżami”. Historia miejscowej parafii sięga połowy XIII wieku.   Podczas zwiedzania uwagę przyciągną m.in. barokowy ołtarz z 1648 roku, rokokowa ambona z biblijnymi sentencjami oraz XVII-wieczna chrzcielnica. O historii rodu Heydebrecków przypomina spiżowy dzwon „Zuzanna”, pochodzący z około 1600 roku. Kolejnym punktem wyprawy będą Osieki i tamtejszy zabytkowy kościół. Jego najstarsza zachowana część, gotyckie prezbiterium, powstała około 1350 roku. Wcześniej, około 1300 roku, znajdowała się tu drewniana kaplica. W średniowieczu miejscowość stała się ważnym ośrodkiem pielgrzymkowym, a rozwój kultu eucharystycznego przyczynił się do rozbudowy świątyni.   Uczestnicy zobaczą m.in. prezbiterium ze zwornikiem w kształcie Baranka, XVII-wieczny ołtarz główny z przedstawieniem Męki Pańskiej, ambonę z 1662 roku oraz XVII-wieczną chrzcielnicę. Spacer do dworku i ognisko Z kościoła grupa przejdzie przez park do Dworku Osieckiego, wzniesionego w 1923 roku w konstrukcji szachulcowej. Otaczający go park wyróżnia się bogatym drzewostanem i pomnikami przyrody. Na trasie spaceru znajdą się również upamiętnienie poległych podczas I wojny światowej oraz pomnik związany z postacią Hildebrandta.   Nie zabraknie wątku artystycznego. Osieki zapisały się w historii polskiej awangardy dzięki plenerom zapoczątkowanym w 1963 roku. Po zwiedzaniu zaplanowano wspólne ognisko przy Dworku Osieckim – czas na odpoczynek, rozmowy i wymianę wrażeń. Powrót do Koszalina i zakończenie wyprawy na dziedzińcu muzeum przewidziano około godz. 15.00. W podróży towarzyszyć będą znawczynie regionu O merytoryczną oprawę wycieczki zadbają Krystyna Rypniewska, historyczka sztuki, wieloletnia kustoszka Muzeum w Koszalinie i badaczka zabytkowych witraży Pomorza Zachodniego, oraz Greta Grabowska, artystka, ilustratorka „Wędrownika koszalińskiego” i popularyzatorka regionalnego dziedzictwa. Każdy uczestnik otrzyma egzemplarz publikacji „Wędrownik koszaliński – śladami zabytków i osobliwości Koszalina i okolic” oraz pakiet materiałów promujących region. Nowa mapa ma pomagać mieszkańcom i turystom w odkrywaniu zabytków, miejsc historycznych i osobliwości krajobrazowych. Zapisy od 1 października Wycieczka odbędzie się w sobotę, 17 października 2026 roku, w godz. 9.45–15.00. Zbiórkę wyznaczono na godz. 9.45–9.50 na dziedzińcu Muzeum w Koszalinie. Udział kosztuje 15 zł. Rejestracja uczestników i sprzedaż biletów prowadzone są od 1 października w kasie muzeum. Liczba miejsc jest ograniczona.

Trzy dni jazzu w Koszalinie. Przed nami XXI Hanza Jazz Festiwal

Ala za CK 105 Koszalin - 30 Września 2026 godz. 15:09
Tal Cohen Trio, Dorota Miśkiewicz i Kamil Piotrowicz wystąpią podczas XXI Hanza Jazz Festiwalu w Koszalinie. Wydarzenie odbędzie się od 22 do 24 października 2026 roku. W programie znalazły się także jam sessions, wystawa fotografii i koncert uczestników warsztatów wokalnych. Bilety na główne koncerty kosztują 39 zł, a karnet na trzy wieczory – 99 zł. Hanza Jazz Festiwal od ponad dwóch dekad przyciąga do Koszalina miłośników jazzu oraz artystów polskiej i międzynarodowej sceny. Tegoroczna edycja ponownie połączy koncerty z wydarzeniami edukacyjnymi i spotkaniami, podczas których publiczność będzie mogła bliżej poznać muzyków. Festiwal wyjdzie również poza salę widowiskową Centrum Kultury 105. Muzyka zabrzmi w holu placówki, Clubie 105, Centrali Artystycznej i Plastelinie. Organizatorzy zapowiadają także minikoncerty w koszalińskich szkołach oraz otwarte spotkania z twórcami. Na początek Duende Manouche i Tal Cohen Trio Pierwszego dnia festiwalu, w czwartek 22 października o godz. 18.15, w holu CK105 wystąpi trio Duende Manouche. Wstęp na ten koncert będzie wolny. O godz. 19.00 publiczność przeniesie się do sali widowiskowej CK105, gdzie zagra Tal Cohen Trio. Tego samego dnia rozpocznie się wystawa fotografii Sławka Przerwy „Jazz Noir”. Ekspozycję w holu CK105 będzie można oglądać bezpłatnie do 15 listopada. Piątek z Dorotą Miśkiewicz W piątek 23 października o godz. 19.00 na scenie sali widowiskowej CK105 wystąpi Dorota Miśkiewicz. Wokalistka poprowadzi również festiwalowe warsztaty wokalne. Organizatorzy poinformowali, że wszystkie miejsca zostały już zajęte, a zapisy zakończono. Piątkowy wieczór będzie miał dalszy ciąg w Centrali Artystycznej. O godz. 21.00 rozpocznie się jam session z Tytusem Łajdeckim. Wstęp jest wolny. Finał z uczestnikami warsztatów i Kamilem Piotrowiczem Sobota 24 października rozpocznie się muzycznie o godz. 17.00 w Clubie 105. Efekty swojej pracy zaprezentują uczestnicy warsztatów wokalnych. Na koncert obowiązują bezpłatne wejściówki, które można pobrać w kasach CK105. O godz. 19.00 w sali widowiskowej CK105 wystąpi Kamil Piotrowicz. Na zakończenie festiwalowego dnia, o godz. 21.00, zaplanowano jam session w Plastelinie. Także na to wydarzenie wstęp będzie wolny. Bilety i wydarzenia bezpłatne Bilet na każdy z trzech koncertów w sali widowiskowej CK105 kosztuje 39 zł. Osoby planujące udział we wszystkich mogą wybrać karnet za 99 zł. Bezpłatnie będzie można uczestniczyć w koncercie Duende Manouche, obu jam sessions oraz obejrzeć wystawę „Jazz Noir”. Osobne, bezpłatne wejściówki obowiązują na występ uczestników warsztatów wokalnych.

Skrzypce, harfa i architektura przemijania. Kolejna „Kompozycja” w Filharmonii Koszalińskiej

Ala za Filharmonia Koszalińska - 18 godzin temu
Kameralny koncert Sary Kupc i Juliusza Wesołowskiego oraz wykład architekta Mirosława Nizia złożą się na drugie w tym sezonie spotkanie z cyklu „Kompozycja – muzyka i architektura”. Wydarzenie odbędzie się w czwartek, 8 października, o godz. 18.00 w Filharmonii Koszalińskiej. Bezpłatne wejściówki można odebrać w kasie filharmonii. Cykl „Kompozycja – muzyka i architektura” ponownie połączy słuchanie muzyki z refleksją nad otaczającą nas przestrzenią. Tym razem publiczność usłyszy duet skrzypiec i harfy, a następnie weźmie udział w spotkaniu poświęconym architekturze, pamięci i przemijaniu.   Duet wraca do miejsca swojego debiutu Skrzypaczka Sara Kupc i harfista Juliusz Wesołowski występują wspólnie od dwóch lat. Ich koncertowa droga rozpoczęła się właśnie w Filharmonii Koszalińskiej. Później prezentowali swój repertuar także w innych miejscach, m.in. na Zamku Królewskim w Warszawie. Duet zestawia delikatne brzmienie harfy z ekspresją skrzypiec. Wspólna praca pozwala muzykom rozwijać repertuar i szukać różnych możliwości tego kameralnego połączenia. Podczas koszalińskiego koncertu zabrzmią: „Greensleeves to a Ground” – utwór anonimowego twórcy z XVII wieku; „5 dawnych tańców węgierskich” Ferenca Farkasa; „Fratres” Arvo Pärta; Fantazja na skrzypce i harfę Camille’a Saint-Saënsa. Program poprowadzi słuchaczy przez odmienne epoki i muzyczne języki – od dawnej melodii i form tanecznych po twórczość Pärta. Mirosław Nizio o architekturze i przemijaniu Drugą część wieczoru wypełni wykład „Architektura przemijania: historia, teraźniejszość, przyszłość”, który wygłosi Mirosław Nizio. Gość spotkania ma wieloletnie doświadczenie w projektowaniu przestrzeni publicznych, muzeów, ekspozycji historycznych, wystaw i pomników pamięci. Zajmuje się również koncepcjami rewitalizacji terenów poprzemysłowych oraz przestrzeni miejskich. Jego dorobek obejmuje pracę przy Muzeum Powstania Warszawskiego i Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Połączenie koncertu z wykładem pozwoli spojrzeć na twórczość z dwóch perspektyw: muzyki rozgrywającej się w czasie oraz architektury, która przechowuje ślady historii i nadaje im współczesną formę. Spotkanie odbędzie się 8 października 2026 roku o godz. 18.00 w Filharmonii Koszalińskiej. Na koncert i wykład obowiązują bezpłatne wejściówki dostępne w kasie filharmonii.

Wyższa Szkoła Kształcenia Zawodowego online – opinie o tym, jak Uczelnia wykorzystuje internet w edukacji

Ala, Artykuł sponsorowany - 30 Września 2026 godz. 12:45
Wspiera organizację kształcenia, zapewnia dostęp do materiałów dydaktycznych online, a jednocześnie pozwala Uczelni tworzyć dodatkowe treści edukacyjne dostępne dla szerokiego grona odbiorców. Jak jeszcze Wyższa Szkoła Kształcenia Zawodowego wykorzystuje internet w kształceniu studentów i słuchaczy? Poznaj opinie! Platforma online jako wsparcie codziennej nauki Studenci i słuchacze WSKZ mają dostęp do platformy online przez 24 godziny na dobę, dzięki czemu mogą korzystać z udostępnionych materiałów dydaktycznych w czasie dopasowanym do własnego harmonogramu. Ma to znaczenie szczególnie dla osób, które łączą studia z pracą zawodową, życiem rodzinnym czy innymi obowiązkami. Takie rozwiązanie daje większą swobodę w planowaniu nauki, ale nie oznacza, że aktywność akademicka kończy się na pracy z materiałami przed ekranem. Studenci i słuchacze mogą uczestniczyć również w webinarach, wykładach mistrzowskich, konferencjach i spotkaniach eksperckich, a także rozwijać zainteresowania w ramach kilkunastu kół naukowych. Dodatkowe możliwości zapewniają specjalistyczne centra oferujące konsultacje, wsparcie oraz udział w projektach edukacyjnych i społecznych. Studenci mogą również korzystać z programu Erasmus+, który daje możliwość zdobywania doświadczeń podczas pobytu za granicą.   Internet jako przestrzeń do dzielenia się wiedzą – podcasty WSKZ online Aktywność WSKZ w internecie nie ogranicza się do udostępniania materiałów dydaktycznych. Uczelnia tworzy projekty, w ramach których powstają podcasty dostępne online. To sprawia, że ekspercka wiedza trafia do szerszego grona odbiorców. Jednym z przykładów jest projekt „Pro Lex Optima”, którego celem jest zwiększanie świadomości społecznej dotyczącej znaczenia prawa i jego wpływu na codzienne życie. W ramach inicjatywy powstają podcasty poświęcone zagadnieniom prawnym – prowadzone przez dr Natalię Najgiebauer. Z kolei projekt „To się w głowie nie mieści” koncentruje się na psychologii i rozwoju osobistym.W dostępnych online podcastach prof. Artur Ziółkowski porusza m.in. tematy związane z emocjami, motywacją oraz mechanizmami rozwoju człowieka. Tematy związane ze współczesną edukacją podejmuje natomiast „Pokój nauczycielski” prowadzony przez Dorotę Wellman. Podcast powstał w ramach inicjatywy EduBohater i skupia się na doświadczeniach, potrzebach oraz wyzwaniach nauczycieli i pedagogów. Oferta treści dostępnych online obejmuje również „RockIT Science” – podcast poświęcony technologiom, innowacjom i cyfrowej przyszłości. Prowadzący Wojciech Wróbel rozmawia z ekspertami ze świata IT, gamingu i inżynierii, poruszając m.in. zagadnienia związane ze sztuczną inteligencją czy kompetencjami cyfrowymi. Takie działania pokazują, że WSKZ wykorzystuje możliwości internetu nie tylko w organizacji kształcenia, lecz także do tworzenia dodatkowych przestrzeni do zdobywania wiedzy i poznawania perspektyw ekspertów.   Co mówią opinie o wykorzystaniu rozwiązań online w WSKZ? Elastyczność nauki i dostęp do materiałów w dogodnym czasie to elementy, które pojawiają się również w opiniach osób związanych z Uczelnią. Zwraca na to uwagę Bożena B.: „Jestem zadowolona z elastyczności wykładów, która pozwoliła mi w każdej chwili usiąść do nauki. Materiały dydaktyczne i wykłady zostały precyzyjnie przygotowane. Z pełnym przekonaniem mogę polecić tę uczelnię”. Na same materiały i formę przekazywania wiedzy zwraca natomiast uwagę Julia K., absolwentka studiów podyplomowych: „Byłam studentką studiów podyplomowych na kierunku edukator medyczny i diabetologiczny. Na zajęciach dowiedziałam się wiele, nagrania wideo bardzo ciekawe i dążące do pogłębiania wiedzy”. Obie wypowiedzi pokazują dwa ważne aspekty wykorzystania internetu w kształceniu: możliwość elastycznego planowania nauki oraz dostęp do materiałów, które wspierają pogłębianie wiedzy. Jednocześnie są tylko częścią szerszego obrazu studiowania w WSKZ.   Wyższa Szkoła Kształcenia Zawodowego online i na żywo – dwa sposoby tworzenia przestrzeni do rozwoju Internet jest dla WSKZ ważnym narzędziem edukacyjnym – zapewnia dostęp do materiałów dydaktycznych, podcastów, webinarów i innych treści eksperckich. Jednocześnie życie akademickie Uczelni wykracza poza przestrzeń cyfrową. Słuchacze mogą uczestniczyć w konferencjach, wydarzeniach, spotkaniach eksperckich, a studenci dodatkowo działać w kołach naukowych, korzystać ze specjalistycznych centrów czy wyjechać za granicę w ramach programu Erasmus+. Sformułowanie “Wyższa Szkoła Kształcenia Zawodowego online opinie” może kojarzyć się przede wszystkim z przyswajaniem wiedzy przez komputer. W przypadku WSKZ internet pełni jednak znacznie szerszą rolę. WSKZ wykorzystuje internet, aby zwiększać dostęp do wiedzy i ułatwiać organizację nauki, a jednocześnie tworzy przestrzeń do spotkań, aktywności akademickiej i rozwoju poza ekranem. Sprawdź ofertę Uczelni na i wybierz studia dopasowane do swoich planów oraz sposobu, w jaki chcesz się rozwijać.

„Nie rozłączaj się!”. Dlaczego oszuści chcą utrzymać Cię na linii?

Ala, artykuł sponsorowany - 23 Września 2026 godz. 18:56
Telefon może zacząć się od wiadomości, która wymaga natychmiastowej reakcji: ktoś próbuje wypłacić pieniądze z konta, zaciągnąć kredyt na Twoje dane albo bliskiej osobie grozi niebezpieczeństwo. Chwilę później pojawiają się instrukcje. Rozmówca każe zostać na linii, pojechać do bankomatu, wykonać przelew albo nikomu nie mówić o sprawie. Dlaczego tak bardzo zależy mu na tym, żeby rozmowa się nie skończyła? Dlaczego oszust chce utrzymać rozmowę? Dobrze pokazuje to przypadek 74-letniej mieszkanki gminy Mielno. Kobieta odebrała telefon od mężczyzny podającego się za policjanta. Usłyszała, że jej rodzina jest zagrożona i musi wpłacić pieniądze do wpłatomatu. Zabrała gotówkę z domu i ruszyła w kierunku Mielna, a rozmówca przez cały czas pozostawał z nią na linii. Kobieta zdążyła wpłacić ponad 15 tys. zł. Miała przy sobie jeszcze 25 tys. zł, ale przy wpłatomacie zainteresowała się nią przypadkowa osoba. Zauważyła zdenerwowaną seniorkę, podeszła i zapytała, czy potrzebuje pomocy. Dopiero rozmowa z kimś spoza telefonicznego scenariusza przerwała oszustwo. Utrzymywanie połączenia pozwala oszustowi reagować na każdą wątpliwość. Jeśli rozmówca zaczyna się zastanawiać, może natychmiast usłyszeć kolejne wyjaśnienie lub polecenie. Nie ma wtedy momentu na telefon do córki, banku czy prawdziwej policji. KNF (Komisja Nadzoru Finansowego) opisuje podobny mechanizm przy vishingu, czyli oszustwie prowadzonym przez telefon. Przestępcy podszywają się m.in. pod pracowników banków i instytucji publicznych, wywołują presję lub strach, a następnie nakłaniają rozmówcę do konkretnych działań. Może chodzić o instalację programu do zdalnego pulpitu, wykonanie przelewu, podanie kodu BLIK albo wypłatę gotówki. Najpierw zagrożenie, potem gotowa instrukcja „Pracownik banku” informuje o podejrzanej operacji i od razu podaje sposób na zabezpieczenie pieniędzy. „Policjant” mówi o zagrożeniu dla bliskiej osoby i również dokładnie tłumaczy, co należy zrobić. W obu przypadkach rozmówca nie zostawia wiele miejsca na samodzielne sprawdzenie historii. Presja czasu skraca moment na sprawdzenie informacji „Musimy działać natychmiast”, „za chwilę pieniądze znikną z konta”, „nie możemy przerwać tej operacji” - podobne komunikaty mają skłonić do działania, zanim pojawi się czas na weryfikację. Tymczasem właśnie przerwanie rozmowy pozwala sprawdzić, czy problem w ogóle istnieje. Można zalogować się do banku, zadzwonić na oficjalną infolinię, skontaktować się z bliską osobą albo samodzielnie wybrać numer policji. „Nie rozłączaj się” ogranicza kontakt z innymi osobami Szczególnie niepokojące są polecenia, aby nie kończyć połączenia, nie dzwonić do rodziny albo nie mówić pracownikowi banku, dlaczego wypłacane są pieniądze. Dzięki temu informacje nadal pochodzą niemal wyłącznie od osoby prowadzącej oszustwo. W przypadku seniorki z gminy Mielno wystarczyło, że do sytuacji włączyła się przypadkowa kobieta. Zauważyła zdenerwowaną 74-latkę przy wpłatomacie i zapytała, czy potrzebuje pomocy. Ta krótka rozmowa zatrzymała przekazanie kolejnych 25 tys. zł. Numer banku na ekranie też może wprowadzić w błąd Wiarygodność rozmowy może wzmacniać numer widoczny na ekranie telefonu. Przy CLI spoofingu dzwoniący może podszyć się pod inny numer, przez co odbiorca widzi identyfikator, który nie wskazuje rzeczywistego źródła połączenia. Na ekranie może więc pojawić się numer kojarzony z bankiem lub inną instytucją, choć dzwoni oszust. We wrześniu 2026 r. Urząd Komunikacji Elektronicznej opublikował nową wersję rekomendacji dotyczących monitorowania, wykrywania i ograniczania takich połączeń. Po zakończeniu podejrzanej rozmowy można sprawdzić numer w InfoNumer i zobaczyć, czy inni użytkownicy opisywali podobne kontakty. Szczególnie przydatne są świeże relacje, w których powtarza się ten sam sposób działania. Komentarze dają jednak kontekst, a nie potwierdzenie tożsamości rozmówcy. Jeśli ktoś przedstawia się jako pracownik banku, policjant lub urzędnik, informację trzeba potwierdzić niezależnym kanałem. Co zrobić, gdy rozmówca każe zostać na linii? Zakończ połączenie i dopiero wtedy zweryfikuj przekazaną informację. Nie korzystaj z numeru podanego przez rozmówcę. Oficjalny numer banku znajdziesz w aplikacji, na jego stronie internetowej albo na karcie płatniczej. Jeśli historia dotyczy bliskiej osoby, skontaktuj się bezpośrednio z nią lub z innym członkiem rodziny. Gdy dzwoniący przedstawia się jako policjant, samodzielnie skontaktuj się z właściwą jednostką. KNF również zaleca, aby w razie wątpliwości zakończyć rozmowę i samemu zadzwonić do instytucji, której przedstawicielem miał być rozmówca. Polecenie, żeby nie przerywać rozmowy, samo w sobie powinno zwiększyć czujność - szczególnie gdy jednocześnie pojawia się żądanie wypłaty pieniędzy, przelewu, podania kodu BLIK, instalacji programu lub zachowania całej sprawy w tajemnicy. Rozłączenie odbiera oszustowi możliwość wydawania kolejnych instrukcji i daje czas na sprawdzenie tego, co właśnie usłyszałeś.






wydarzenia

Jaką szkołę wybrać? Ósmoklasiści poznają możliwości na targach w CK105

Ala, fot. FB/CK105 Koszalin - 30 Września 2026 godz. 14:53
wydarzenia

Koszalin podziękował Radom Osiedli

Art, fot. FB/Tomasz Sobieraj/Radek Koleśnik/UM Koszalin - 30 Września 2026 godz. 3:35
wydarzenia

760 krokusów na 760-lecie Koszalina. Przedszkolaki posadziły kwiaty, które powitają wiosnę

Ala, fot. FB/Tomasz Sobieraj/Radek Koleśnik / UM Koszalin - 28 Września 2026 godz. 15:38