eWok, fot. archiwum - 16 godzin temu
W Koszalinie rozpoczęła się coraz bardziej konkretna dyskusja o potrzebie budowy „Portu Koszalin” na jeziorze Jamno. Temat wrócił z nową siłą po publikacji naszego artykułu „Dość gadania o potencjale. Port na Jamnie to moment prawdy dla Koszalina”, którego głównym przesłaniem było wezwanie do odejścia od samego mówienia o bliskości morza i przejścia do realnych działań, które sprawią, że stanie się ono rzeczywistą częścią tożsamości miasta. Głos w tej sprawie zabrał Piotr Rowiński, prezes zarządu MZK Koszalin. To stanowisko ma szczególne znaczenie, ponieważ miejski przewoźnik posiada w swojej flocie statek „Julek” oraz zarządza przystanią w Jamnie. To właśnie przystań i rejsy „Julkiem”, obok kolejki wąskotorowej, należą do najbardziej rozpoznawalnych atrakcji turystycznych Koszalina.
Prezes MZK nie ukrywa, że z dużym zainteresowaniem obserwuje działania związane z projektem trwałego połączenia jeziora Jamno z Morzem Bałtyckim. Jak podkreśla, jest to przedsięwzięcie o znaczeniu nie tylko infrastrukturalnym, ale również rozwojowym i tożsamościowym.
– Z dużą uwagą i uznaniem przyjmuję kierunek działań zainicjowanych przez Prezydenta Koszalina Tomasza Sobieraja oraz zaangażowane samorządy. Przedstawiona koncepcja trwałego połączenia jeziora Jamno z Morzem Bałtyckim to dla mnie projekt o wyjątkowym znaczeniu, nie tylko infrastrukturalnym, ale przede wszystkim rozwojowym i tożsamościowym dla całego Pomorza Zachodniego, a nawet nie boję się użyć stwierdzenia, że dla całego kraju – zaznaczył Piotr Rowiński.
Jak dodał, z perspektywy osoby zarządzającej przystanią w Jamnie widać wyraźnie, że jezioro ma ogromny potencjał w zakresie rozwoju turystyki żeglarskiej, rekreacji oraz nowoczesnych usług związanych z gospodarką czasu wolnego. To właśnie te funkcje, jego zdaniem, najlepiej odpowiadają charakterowi tego miejsca i mogą wyznaczać jego przyszłość.
Prezes MZK zwrócił także uwagę, że obecna inicjatywa ma szczególną wartość, ponieważ nie zatrzymuje się na poziomie ogólnych deklaracji. W jego ocenie istotne jest to, że projekt wszedł już w etap konkretnych działań analitycznych, konsultacyjnych i organizacyjnych.
– Szczególnie cenne jest dla mnie to, że projekt nie pozostaje na poziomie ogólnych deklaracji, a przechodzi w etap konkretnych działań analitycznych, konsultacyjnych i organizacyjnych. Podpisanie listu intencyjnego przez pięć samorządów oraz włączenie do rozmów szerokiego grona interesariuszy, w tym środowisk żeglarskich i biznesowych, pokazuje, że mamy do czynienia z poważnym i odpowiedzialnym podejściem do tematu – podkreślił.
Jednocześnie Piotr Rowiński zaznaczył, że tak duże przedsięwzięcie będzie wymagało odpowiedzialnego podejścia i uwzględnienia wielu istotnych kwestii. Wśród najważniejszych wymienił uwarunkowania techniczne, środowiskowe, własnościowe oraz konieczność ścisłej współpracy i koordynacji między wieloma instytucjami.
W jego ocenie szczególnie ważne jest to, że obecny etap prac skupia się na rzetelnym zebraniu danych i przygotowaniu spójnej koncepcji dla całego obszaru jeziora Jamno. To właśnie taki sposób działania daje szansę, by ambitna wizja nie zakończyła się jedynie na pomyśle, ale mogła zostać przełożona na rzeczywiste rozwiązania.
Prezes MZK zadeklarował również pełne wsparcie dla inicjatywy i gotowość do współpracy w kolejnych etapach jej rozwoju.
– Deklaruję pełne wsparcie dla tej inicjatywy oraz gotowość do współpracy na kolejnych etapach jej rozwoju. Jestem przekonany, że konsekwentnie realizowany projekt może stać się impulsem, który realnie zmieni sposób funkcjonowania jeziora Jamno i wzmocni pozycję Koszalina jako miasta rzeczywiście otwartego na morze. Kibicuję tej wizji i wierzę, że przy odpowiedniej determinacji oraz współpracy wszystkich stron ma ona szansę przejść od ambitnej koncepcji do realnej zmiany – podsumował.
Dyskusja o „Porcie Koszalin” na jeziorze Jamno pokazuje, że temat morskich aspiracji miasta wraca dziś w nowej, bardziej konkretnej formule. Nie chodzi już wyłącznie o symboliczne podkreślanie bliskości Bałtyku, ale o stworzenie realnej infrastruktury i funkcji, które mogłyby na nowo zdefiniować rolę Jamna w życiu miasta oraz całego regionu.