Koszalin, Poland
wydarzenia

Koszalin rusza na dwóch kółkach. Inauguracja nowego sezonu Roweru Miejskiego.

Art, fot. Dominik Wasilewski - 16 godzin temu
W niedzielę, 1 marca 2026 roku, w Koszalinie ponownie rozbrzmi dźwięk blokad uwalnianych z rowerowych stacji. Po zimowej przerwie wystartuje kolejny sezon Koszalińskiego Roweru Miejskiego (KRM), lokalnego systemu bike‑sharingowego zarządzanego przez Nextbike Polska. Według zapowiedzi operatora, w całym kraju na ulice wróci ponad 13,7 tys. rowerów, w tym w Koszalinie. W tym roku flota Nextbike może wzrosnąć nawet do 19 tys. jednośladów, a firma planuje sukcesywne uruchamianie kolejnych systemów do 1 maja.

„Kiedyś Było Niebo” zagrało koncert, który zostaje w głowie na długo

Ala, fot. FB/CK 105 Koszalin - 16 godzin temu
To był wieczór, po którym człowiek wychodzi z sali trochę lżejszy – jakby ktoś na chwilę wyłączył codzienny hałas i zostawił tylko rytm, emocje i wspólne śpiewanie pod sceną. Koncert zespołu „Kiedyś Było Niebo” już za nami – i trudno o lepsze podsumowanie niż proste: było naprawdę super. Od pierwszych dźwięków było wiadomo, że to nie będzie „kolejne granie”, tylko spotkanie, w którym publiczność i zespół nadają na tej samej częstotliwości. Świetna atmosfera zrobiła swoje – sala szybko się rozgrzała, a energia krążyła między sceną a ludźmi jak dobrze znany refren.

Starosta Tomasz Tesmer: „Stop hejtowi. Stop dezinformacji”. Powiat stawia na autobusy i merytoryczną debatę

eWok, fot. FB/Tomasz Tesmer - 27 Lutego 2026 godz. 13:51
Podczas dzisiejszej konferencji poświęconej transportowi publicznemu oraz planowanemu uruchomieniu powiatowych przewozów autobusowych starosta koszaliński, Tomasz Tesmer mocno wybrzmiał w dwóch wątkach: z jednej strony – determinacja, by wreszcie przełamać wieloletni impas i realnie ograniczyć wykluczenie komunikacyjne, z drugiej – stanowczy apel o zatrzymanie fali hejtu i nieprawdziwych informacji, które zaczęły towarzyszyć całemu procesowi. To moment ważny nie tylko symbolicznie. Transport zbiorowy w mniejszych miejscowościach od lat bywał tematem, który wracał jak bumerang i równie często kończył się na deklaracjach. Tym razem ma być inaczej: powiat wykonuje konkretny krok w stronę systemu, który ma działać stabilnie, a nie „od przypadku do przypadku”. „Nie toczymy z nikim wojny. Działamy dla mieszkańców” Starosta wprost odniósł się do narastającej w przestrzeni publicznej krytyki, podkreślając, że nie ma zgody na hejt i dezinformację. W jego ocenie część komentarzy i zarzutów nie dotyczy faktów, lecz ma charakter nieuzasadnionych ataków, które uderzają w sens przedsięwzięcia i podważają zaufanie do działań instytucji publicznych. Jednocześnie Tesmer zaznaczył, że powiat nie prowadzi działań wymierzonych w jakiegokolwiek przewoźnika. Wręcz przeciwnie, postępowanie ma być otwarte i transparentne, prowadzone zgodnie z prawem oraz z pełnym poszanowaniem zasad konkurencyjności. Pada też jasna deklaracja: nikt nie jest z góry wykluczany, a wszyscy zainteresowani mogą złożyć ofertę.   37 nowych linii  Ważnym elementem konferencji była informacja organizacyjna: planowane jest uruchomienie 37 nowych linii. To skala, która robi wrażenie, ale nie ma być barierą, która zamknie rynek dla mniejszych firm. Jeśli ktoś nie czuje się na siłach, by objąć całość, może przygotować ofertę w partnerstwie z innymi przewoźnikami. Powiat stawia sprawę jasno: kluczowa będzie najkorzystniejsza oferta cenowa i jakościowa. Taka, która zapewni mieszkańcom realnie dostępny, przewidywalny transport. W praktyce oznacza to odejście od logiki „jakoś to będzie” na rzecz standardu usług, który ma bronić się codziennym funkcjonowaniem: punktualnością, regularnością i zasięgiem.   Koniec białych plam na mapie dojazdów? Sedno sprawy pozostaje niezmienne: chodzi o rozwiązanie problemów, które mieszkańcy znają z autopsji. Brak połączeń w mniejszych miejscowościach, utrudniony dojazd do pracy, szkoły czy lekarza. To codzienność wielu osób. Dla jednych oznacza konieczność posiadania samochodu, dla innych zależność od rodziny, sąsiadów albo rezygnację z części aktywności życiowych. Właśnie dlatego inicjatywa ma mieć charakter nie „transportowego dodatku”, lecz narzędzia walki z wykluczeniem komunikacyjnym. Powiat chce dotrzeć tam, gdzie prywatny transport nie docierał, bo był zwyczajnie nieopłacalny.   Ponad 3 miliony złotych dofinansowania W trakcie konferencji podkreślono też finansowy fundament projektu: na uruchomienie przewozów pozyskano ponad 3 miliony złotych dofinansowania. W przekazie starosty to punkt graniczny między obietnicą a działaniem. Środki mają przełożyć się na konkretne kursy, konkretne rozkłady i konkretne miejscowości, które po latach wrócą do komunikacyjnej sieci. Głos gmin i mieszkańców: „ten problem trzeba wreszcie rozwiązać” W sprawie wypowiadali się przedstawiciele lokalnych społeczności: wójtowie, burmistrzowie, sołtysi, radni, a także mieszkańcy. Przekaz był spójny: potrzeba uruchomienia transportu publicznego jest pilna i powszechnie odczuwalna, a sprawa nie powinna być rozgrywana politycznie. Starosta podsumował to stanowczo: transport publiczny to nie pole ideologicznych bitew, tylko kwestia codziennego życia, dojazdów, bezpieczeństwa, dostępności usług, szans edukacyjnych i zawodowych.   Apel na koniec: mniej emocji, więcej faktów W wystąpieniu Tomasza Tesmera powtórzył się jednoznaczny apel: stop hejtowi, stop dezinformacji. Zamiast eskalacji rozmowa o faktach i realnych potrzebach ludzi. Bo jeśli w tej sprawie coś ma być przełomem, to nie tylko liczba linii czy pozyskane środki, ale zmiana podejścia: z doraźnych łat na system, który wreszcie zacznie spinać powiat w całość.  

Sesja, na której edukacja spotkała Miss Polski, a logika… dostała jedynkę

eWok, fot. archiwum - 27 Lutego 2026 godz. 3:11
To była ta chwila w życiu, kiedy człowiek myśli: „Dobrze, że płacę abonament za internet, bo nie chciałbym przegapić tego odcinka”. Ostatnia sesja Rady Miejskiej w Koszalinie była właśnie takim odcinkiem. Z tych, które zaczynają się jak zwykła procedura („punkt 6, projekt uchwały…”) a kończą jak program rozrywkowy, w którym nikt nie wie, czy jest na antenie, czy jeszcze w przerwie reklamowej. Owszem podczas sesji, były sprawy poważne i wielkie pieniądze. Ale pojawił się też wątek, który natychmiast przeszedł do miejskiego folkloru: cheerleaderka jako kwalifikacja profesjonalnej znajomości  sportu i półfinalistka Miss Polski jako argument w dyskusji. I, uwaga to wcale nie był żart. To było na serio. Serio-serio. „Pani była cheerleaderką? A pani była?” Zaczęło się od kąśliwej uwagi Krystyny Kościńskiej (KO), że można było powołać w poprzedniej radzie na przewodniczącą komisji edukacji i sportu osobę, która z edukacją miała tyle wspólnego, że… chodziła do szkoły, a fakt bycia cheerleaderką ma potwierdzać znajomość sportu. Odpowiedź była impulsywna i  błyskawiczna, w tempie kontrataku NBA: – Tak, byłam cheerleaderką. A pani była? I jeszcze dorzut: – Byłam też półfinalistką Miss Polski. I w tym momencie instynktownie spojrzałem w sufit, sprawdzając, czy nie ma tam kamery ze „Szkła kontaktowego, Kwiatów Polski" czy innego podobnego programu satyryczno-publicystycznego Ale nie, nie było. To była tylko zwykła sesja. Żachnąłem się, a ja bez popcornu... Wiktor Kamieniarz: płomienne wystąpienie i „jedynka z logiki” A wszystko zaczęło się od płomiennego wystąpienia Wiktora Kamieniarza, bo to właśnie on przestał być członkiem Komisji Edukacji, Sportu i Turystyki. Został odwołany. Nie była to informacja, którą przyjął z cichym „dziękuję za współpracę”. Kamieniarz mówił długo, emocjonalnie, czasem jakby jednocześnie prowadził monolog, autopolemikę i konferencję prasową. W jego narracji radni KO „próbowali podważyć jego autorytet”, uzasadnienie  odwołania było „śmieszne”, a jego autor  zasługuje na: „jedynkę z wiedzy o społeczeństwie i jedynkę z logiki”. To piękne, bo w samorządzie rzadko pojawia się ocenianie prac domowych, a tu proszę, nagle rada miasta stała się dziennikiem elektronicznym. Kamieniarz poszedł dalej: mówił o zaufaniu, które jego zdaniem zostało zawiedzione. Opowiadał o rozmowie z prezydentem Koszalina Tomaszem Sobierajem, po której miał wrócić do domu i powiedzieć żonie: „Coś się w Koszalinie zmieni… Będzie merytorycznie, bez układów”. A potem dodał z rozczarowaniem, że jednak nie. Bo okazało się, że w polityce czasem wystarczy… dostarczyć głosów, a reszta już bez znaczenia. Kamieniarz wypowiedział też zdanie, które w tej sesji brzmiało jak manifest: – Nie jestem radnym swojego klubu, jestem radnym Koszalina. I tu trudno się nie zgodzić. Tylko że polityka to taka dyscyplina sportowa, w której sędzią jest głosowanie, a drużynę ma klub. Mecze wygrywa nie ten, kto ma rację, tylko ten, kto ma większość. Opozycja w obronie: „gdzie są argumenty?” W obronie Kamieniarza stanęli radni opozycyjni: Błażej Papiernik (Wspólnie dla Koszalina) oraz Oliwia Skórka i Artur Wiśniewski (PiS). Ich argument był klasyczny: uzasadnienie odwołania jest zbyt ogólne, brakuje w nim merytoryki, faktów, konkretów. I wtedy na scenę weszła Krystyna Kościńska (KO), wiceprzewodnicząca rady, z ripostą w stylu „pamiętacie, jak było wcześniej?”. Przypomniała, że w poprzedniej kadencji odwołania przewodniczących komisji miały uzasadnienia w stylu: „zmienił się układ sił w radzie”. I podarowała nam anegdotę o tym, że Papiernik miał do niej podejść i powiedzieć: „Krystyna, musiałem”. Na co Papiernik odpowiedział, że czuje się „zwolniony z bycia grzecznym”, ale sprostować musi, bo w czasie COVID głosowano online, więc on fizycznie nie mógł „podejść”. A Wiśniewski dołożył swoje: że on takich słów "cheerleaderka" o koleżance nie używa, więc to pewnie fejk. W pewnym momencie radna Aneta Urbaniak przypomnienie, że w poprzedniej radzie odwoływano też przewodniczącą Barbarę Grygorcewicz (obecnie posłanka) i wiceprzewodniczącego Jakuba Kowalika (dziś wicemarszałka). Czyli klasyczna polska zasada demokracj: kto ma większość, ten rozdaje krzesła. Wezgraj: „nie tylko fachowość, ale i relacje” Na koniec nie byłby sobą, gdyby nie podał radnym „pigułkę porządku” Artur Wezgraj. Przewodniczący rady powiedział, że owszem, profesjonalizm Kamieniarza jest bezsporny, ale w życiu publicznym potrzeba też umiejętności społecznych, budowania relacji i współpracy. A tego miało zabraknąć. Dodał również, że szczegółowe historie nie trafiły do uzasadnienia, bo tylko eskalowałyby spór. I wtedy, jak w filmie, rozległ się z sali głos Kamieniarza: – Pan przewodniczący kłamie! Po chwili jednak padły przeprosiny za emocje, bo został doprowadzony do „maksymalnego stanu wrzenia”. Finał: 11 głosów i koniec pewnej roli Ostatecznie głosami 11 radnych Koalicji Obywatelskiej Wiktor Kamieniarz został odwołany. Z komisji. Z funkcji. Z roli. I tu doszliśmy do puenty. Jest lekko ironiczna, ale prawdziwa: w samorządzie można być świetnym merytorycznie, można mieć rację, można nawet zasługiwać na piątkę z logiki, ale jeśli nie ma się większości, to i tak w dzienniku pojawi się adnotacja: „odwołany”. A Koszalinianie? Koszalinianie znów dostali lekcję samorządu: cheerleaderka, półfinalistka Miss Polski czy dyrektor szkoły wszystko to miłe dodatki do CV. Ale przewodniczącego komisji robi nie życiorys, tylko 11 podniesionych rąk w odpowiednim momencie.

Emerytury: Chcesz wyższą „trzynastkę” i „czternastkę”? Sprawdź, co musisz zrobić

Art, fot. archiwum - 27 Lutego 2026 godz. 8:19
Wielu emerytów i rencistów co roku z zaskoczeniem zauważa, że z dodatkowych świadczeń takich jak popularne „trzynastki” i „czternastki” ZUS potrącił zaliczkę na podatek, mimo że ich roczne dochody wcale nie są wysokie. Jest na to prosty sposób: wniosek EPD-21, czyli prośba o niepobieranie zaliczek na PIT od dochodu do 30 000 zł rocznie. Złożenie dokumentu może sprawić, że „trzynastka” i „czternastka” trafią do Ciebie w wyższej kwocie „na rękę” – ale nie u każdego to będzie opłacalne. Na czym polega EPD-21? Formularz EPD-21 to wniosek (albo wycofanie wniosku) o to, aby ZUS nie pobierał zaliczek na podatek dochodowy – do momentu, gdy suma Twoich dochodów objętych tym mechanizmem w danym roku nie przekroczy 30 000 zł. W praktyce: jeśli dziś ZUS pobiera zaliczkę np. z „trzynastki” lub „czternastki”, po złożeniu EPD-21 może jej nie pobierać (o ile mieścisz się w limicie 30 tys. zł). Efekt jest taki, że dodatkowe świadczenia często wychodzą wyższe netto. Kto może zyskać najwięcej? Najczęściej korzystają osoby, które: mają niskie lub umiarkowane świadczenia z ZUS, tak że roczna suma nie przekracza (albo ledwo przekracza) 30 000 zł, nie mają innych dochodów, które „pompowałyby” podatek w rozliczeniu rocznym (np. praca, zlecenia, działalność, duże prywatne najmy itp.), widzą, że zaliczka na PIT jest pobierana głównie przy wypłatach dodatkowych (13. i 14.). Kiedy to może się nie opłacać? EPD-21 nie „znosi podatku” – on zmienia moment poboru zaliczki. Jeśli złożysz wniosek, a potem okaże się, że Twoje dochody jednak przekroczyły próg (albo masz dodatkowe przychody), możesz: dostać wyższe wypłaty w trakcie roku, ale w rozliczeniu rocznym wyjść na dopłatę podatku (bo zaliczki były niższe albo ich nie było). Dlatego przed złożeniem dokumentu warto policzyć „na spokojnie” swoje roczne przychody. Co dokładnie trzeba zrobić? Zdobądź formularz EPD-21 Jest dostępny w ZUS (także online) jako: „Wniosek/wycofanie wniosku o niepobieranie zaliczek na podatek od dochodu do 30 000 zł”. Złóż wniosek w ZUS Najwygodniej przez PUE/eZUS, ale możesz też złożyć go w placówce lub wysłać (zależnie od dostępnych kanałów obsługi). ZUS wskazuje dostępność formularza na PUE ZUS. Pamiętaj: wniosek można wycofać Ten sam druk służy również do wycofania wniosku – przydatne, jeśli Twoja sytuacja się zmieni i wolisz, aby zaliczki były jednak pobierane na bieżąco. Szybka „checklista”, zanim złożysz EPD-21 Zanim wyślesz dokument, odpowiedz sobie na 3 pytania: Czy moje łączne dochody w roku (z perspektywy podatku) raczej nie przekroczą 30 000 zł? Czy mam (albo planuję) dodatkowe przychody poza emeryturą/rentą? Czy wolę dostać więcej netto teraz, nawet jeśli istnieje ryzyko dopłaty w PIT po zakończeniu roku? Jeśli w większości odpowiedzi idą w stronę „dochód niski i stabilny”, EPD-21 zwykle działa na Twoją korzyść – zwłaszcza przy „trzynastce” i „czternastce”.  

Fundacje i stowarzyszenia zgłoście swoje stoiska na Dni Koszalina 2026!

Ala za CK 105 Koszalin - 27 Lutego 2026 godz. 8:32
Dni Koszalina to jedno z największych i najbardziej wyczekiwanych wydarzeń w kalendarzu miejskim. Pełne spotkań, muzyki, atrakcji i dobrej energii. W 2026 roku chcemy, aby podczas święta naszego miasta jeszcze mocniej wybrzmiało to, co w Koszalinie szczególnie ważne: zaangażowanie społeczne, pomoc, pasja i lokalne inicjatywy. Dlatego CK 105 Koszalin serdecznie zaprasza wszystkie fundacje oraz stowarzyszenia do zgłaszania swoich stoisk promocyjnych podczas Dni Koszalina 2026. To świetna okazja, aby pokazać mieszkańcom i gościom, czym się zajmujecie, jakie projekty realizujecie i jak można Was wesprzeć lub dołączyć do Waszych działań.   Dlaczego warto się zgłosić? Stoisko podczas Dni Koszalina to możliwość: zaprezentowania misji i działalności organizacji szerokiej publiczności, promocji inicjatyw, kampanii i projektów, które prowadzicie w mieście i okolicy, pozyskania nowych wolontariuszy i sympatyków, nawiązania kontaktów z innymi organizacjami i stworzenia przestrzeni do współpracy i pokazania, że Koszalin to miasto ludzi, którzy potrafią działać razem i robić dobre rzeczy. Chcemy, by tego dnia powstała strefa, w której będzie można porozmawiać, zainspirować się, dowiedzieć się więcej o lokalnych działaniach i zobaczyć, jak wiele dobra dzieje się tu na co dzień. Kiedy i gdzie? Kiedy? 23 maja 2026 r. (sobota) Gdzie? Na terenach prodożynkowych – w przestrzeni przed koncertami, które tego dnia będą się tam odbywać.   To miejsce gwarantuje duży ruch i zainteresowanie uczestników wydarzenia – idealne warunki, by dotrzeć do mieszkańców i gości, zaprosić ich do rozmowy i opowiedzieć o swoich działaniach.   Stwórzmy razem przestrzeń pełną inspiracji Dni Koszalina to nie tylko scena i koncerty. To przede wszystkim ludzie. Wspólnie możemy zbudować atmosferę otwartości i współdziałania, pokazując, że za miejskimi inicjatywami stoją konkretne osoby, zespoły i organizacje, które realnie zmieniają życie innych na lepsze. Pokażmy, jak wiele dobra dzieje się w Koszalinie! Zapraszamy do aktywnego udziału i współtworzenia strefy organizacji pozarządowych – miejsca pełnego energii, pomysłów i serca.   Zgłoszenia i kontakt Szczegóły dotyczące zgłoszeń stoisk promocyjnych: e-mail:  monika.stypka@ck105.koszalin.pl tel. 94 347 57 54   Do zobaczenia podczas święta naszego miasta!  

Wilki na osiedlu Jamno-Łabusz. Potwierdzono obecność trzech osobników. Jak się zachować?

Art, fot. archiwum - 25 Lutego 2026 godz. 22:03
W ostatnich dniach do miasta docierały sygnały o możliwej obecności wilków w Koszalinie, co wzbudziło niepokój części mieszkańców. Na terenie osiedla Jamno-Łabusz potwierdzono obecność trzech wilków. To informacja, która naturalnie budzi emocje, zwłaszcza wśród osób spacerujących po zmroku, właścicieli psów czy mieszkańców terenów położonych bliżej lasu. Warto jednak podkreślić podstawową rzecz: przypadkowe spotkania z wilkiem zazwyczaj nie stanowią zagrożenia dla życia człowieka. Wilk ma naturalny lęk przed ludźmi i w większości przypadków unika bezpośredniego kontaktu. Wiele o tych zwierzętach dowiesz się z wykładu " Prywatne życie wilków " wygłoszonego podczas Wolfskin Stories Event w Warszawie przez dr Sabinę Nowak i dr. Roberta Mysłajka. Nie da się jednak wykluczyć sytuacji, w której dojdzie do przypadkowego spotkania, szczególnie w rejonach zielonych, na obrzeżach zabudowy czy w pobliżu lasu. Zwykle, gdy zwierzę zorientuje się, że ma do czynienia z człowiekiem, oddala się lub ucieka w przeciwnym kierunku. Co zrobić, gdy wilk podejdzie zbyt blisko? Jeśli wilk podejdzie na odległość poniżej 30 metrów, dłużej się przygląda, zachowuje się niepokojąco, warczy lub poszczekuje, należy zachować spokój i działać według prostych zasad: - unieść ręce i wykonywać nimi energiczne ruchy, aby optycznie powiększyć sylwetkę, - głośno i stanowczo zawołać lub zagwizdać w kierunku zwierzęcia, - jeśli nie reaguje i nadal się zbliża, rzucić w jego stronę przedmiotami z otoczenia (np. grudami ziemi, szyszkami), - spokojnie się wycofać; przyspieszyć można dopiero wtedy, gdy wilk się oddali i przestanie wykazywać zainteresowanie. Nie należy uciekać w panice ani odwracać się tyłem do zwierzęcia. O czym jeszcze warto pamiętać Dla własnego bezpieczeństwa (i spokoju) dobrze jest też: nie zostawiać resztek jedzenia w terenie i nie dokarmiać dzikich zwierząt, spacerować po zmroku w rejonach zielonych z większą ostrożnością, jeśli wyprowadzasz psa trzymaj go blisko siebie i pod kontrolą. Spokojna, rozsądna reakcja i znajomość podstawowych zasad zachowania to najlepszy sposób, by uniknąć ryzyka i niepotrzebnej paniki.

Nowe „szafy skandynawskie” na Poprzecznej. Pilotaż w Koszalinie ma poprawić estetykę i codzienny komfort mieszkańców

Ala, fot. FB/Tomasz Sobieraj - 26 Lutego 2026 godz. 12:53
Przy ul. Poprzecznej 30 w Koszalinie zaszła zmiana, która choć dotyczy prozaicznej części osiedlowej infrastruktury ma realny wpływ na wygląd otoczenia i wygodę mieszkańców. Jak poinformował prezydent Koszalina Tomasz Sobieraj, w ramach programu pilotażowego w miejscu starych wiat śmietnikowych stanęły nowe, estetyczne osłony na pojemniki, tzw. „szafy skandynawskie”. To rozwiązanie ma uporządkować przestrzeń wokół altan, poprawić estetykę tej części osiedla oraz ułatwić codzienne korzystanie z miejsca gromadzenia odpadów. Inwestycja sfinansowana przez wspólnoty mieszkaniowe Co szczególnie podkreślono, inwestycja została w całości sfinansowana ze środków własnych wspólnot mieszkaniowych, które partycypowały w jej realizacji we współpracy z Zarządem Budynków Mieszkalnych (ZBM). – To właśnie takie działania pokazują, że razem możemy więcej – podkreślił prezydent, dziękując wspólnotom za odpowiedzialność i dobrą współpracę. W realizacji oraz finansowaniu uczestniczyły wspólnoty mieszkaniowe przy: ul. Poprzecznej 26A–B, 28A–B, 30A–B, 32A–B, 34A–B, oraz przy ul. Lechickiej 35–35A. Z nowej osłony śmietnikowej ma korzystać około 282 mieszkańców, co oznacza, że zmiana dotyczy dużej grupy osób i może przełożyć się na codzienny komfort funkcjonowania w przestrzeni wspólnej.   Wykonawca i zakres prac Wykonawcą zadania była firma „SYLTEX” Sylwia Stańczak z Biesiekierza. Z kolei rozbiórką starej osłony zajmował się Zarząd Budynków Mieszkalnych w Koszalinie. Podobne rozwiązanie już na Podgrodziu Jak zaznaczono, podobna realizacja została przeprowadzona również przy ul. Podgrodzie 4. To element szerszego podejścia, w którym miasto wraz ze wspólnotami mieszkaniowymi testuje nowe rozwiązania w przestrzeni osiedlowej. Pilotaż i dalsze plany Nowe „szafy skandynawskie” to projekt pilotażowy. Miasto chce sprawdzić w praktyce, jak rozwiązanie będzie funkcjonowało na co dzień – zarówno pod względem estetyki, jak i wygody użytkowania. Jeśli efekty będą dobre, ratusz zapowiada chęć rozwijania projektu w kolejnych częściach Koszalina, tak aby podobne, uporządkowane osłony na odpady pojawiały się tam, gdzie dziś stoją stare i nieestetyczne wiaty. To przykład niewielkiej inwestycji, która nie wymaga wielkich budżetów miejskich, a może realnie poprawić jakość wspólnej przestrzeni – szczególnie wtedy, gdy miasto i mieszkańcy potrafią działać wspólnie.

Koszalin: Miasto szykuje kilkadziesiąt atrakcyjnych przetargów

Art za UM Koszalin - 26 Lutego 2026 godz. 3:02
Nie tylko wyższe temperatury i świergot ptaków zapowiadają wiosnę. W koszalińskim ratuszu przygotowano właśnie wiosenną ofertę sprzedaży kilkudziesięciu nieruchomości. Wśród propozycji są m.in. działki pod budownictwo jednorodzinne, tereny pod zabudowę usługową i mieszkaniową, a także grunty przeznaczone pod obiekty handlowe. Szczegóły oferty można sprawdzić na stronie miasta koszalin.pl  oraz bezpośrednio u pracowników Wydziału Nieruchomości zajmujących się sprzedażą. Przetargi – najbliższe terminy i lokalizacje 19 marca 2026 r. – ul. Batalionów Chłopskich (zabudowa usługowa) Godz. 10:00 – przetarg ustny nieograniczony na sprzedaż nieruchomości: ul. Batalionów Chłopskich przeznaczenie: zabudowa usługowa z zielenią towarzyszącą urządzoną obręb 0015, działka 102/6 powierzchnia: 0,1076 ha Link do ogłoszenia (BIP): https://bip.koszalin.pl/przetarg-nieruchomosci/16068/19-marca-2026-r-o-godz-10-00-przetarg-ustny-nieograniczony-na-sprzedaz-prawa-wlasnosci-nieruchomosci-stanowiacej-wlasnosc-gminy-miasto-koszalin-dzialka-nr-102-6-w-obrebie-nr-0015-polozona-w-koszalinie-przy-ul-batalionow-chlopskich   Osiedle Raduszka – 29 przetargów na 29 działek (zabudowa jednorodzinna / z dopuszczeniem usług) Miasto ogłosiło pakiet przetargów na działki niezabudowane na Osiedlu Raduszka – z przeznaczeniem pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną (w części także z dopuszczeniem usług). 19 marca 2026 r. – rejon ul. Nasturcji (9 działek) Godz. 12:00 – sprzedaż prawa własności 9 działek: obręb 0051, nr: 496/1–496/9 przeznaczenie: zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna Link do ogłoszeń (BIP): https://bip.koszalin.pl/przetarg-nieruchomosci/16071/19-marca-2026-r-od-godz-12-00-drugie-przetargi-ustne-nieograniczone-na-sprzedaz-prawa-wlasnosci-9-nieruchomosci-stanowiacych-wlasnosc-gminy-miasto-koszalin-dzialki-nr-nr-496-1-496-2-496-3-496-4-496-5-496-6-496-7-496-8-496-9-w-obrebie-nr-0051-polozone-w-koszalinie-w-rejonie-ulicy-nasturcji   20 marca 2026 r. – rejon ul. Nasturcji (7 działek) Godz. 10:00 – sprzedaż prawa własności 7 działek: obręb 0051, nr: 496/10–496/15 oraz 496/17 przeznaczenie: zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna Link do ogłoszeń (BIP): https://bip.koszalin.pl/przetarg-nieruchomosci/16072/20-marca-2026-r-od-godz-10-00-przetargi-ustne-nieograniczone-na-sprzedaz-prawa-wlasnosci-7-nieruchomosci-stanowiacych-wlasnosc-gminy-miasto-koszalin-dzialki-nr-nr-496-10-496-11-496-12-496-13-496-14-496-15-496-17-w-obrebie-nr-0051-polozone-w-koszalinie-w-rejonie-ulicy-nasturcji   24 marca 2026 r. – rejon ul. Magnolii (5 działek z dopuszczeniem usług) Godz. 10:00 – sprzedaż prawa własności 5 działek: obręb 0051, nr: 496/18–496/22 przeznaczenie: zabudowa jednorodzinna z dopuszczeniem usług Link do ogłoszeń (BIP): https://bip.koszalin.pl/przetarg-nieruchomosci/16073/24-marca-2026-r-od-godz-10-00-przetargi-ustne-nieograniczone-na-sprzedaz-prawa-wlasnosci-5-nieruchomosci-stanowiacych-wlasnosc-gminy-miasto-koszalin-dzialki-nr-nr-496-18-496-19-496-20-496-21-496-22-w-obrebie-nr-0051-polozone-w-koszalinie-w-rejonie-ulicy-magnolii   31 marca 2026 r. – rejon ul. Magnolii (8 działek) Godz. 12:00 – sprzedaż prawa własności 8 działek: obręb 0051, nr: 496/23–496/30 przeznaczenie: zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna Link do ogłoszeń (BIP): https://bip.koszalin.pl/przetarg-nieruchomosci/16074/31-marca-2026-r-od-godz-12-00-przetargi-ustne-nieograniczone-na-sprzedaz-prawa-wlasnosci-8-nieruchomosci-niezabudowanych-stanowiacych-wlasnosc-gminy-miasto-koszalin-dzialki-nr-496-23-496-24-496-25-496-26-496-27-496-28-496-29-496-30-w-obrebie-nr-0051-polozone-w-koszalinie-w-rejonie-ul-magnolii   31 marca 2026 r. – teren między ul. Duńską i Belgijską (usługi + funkcja mieszkaniowa) Godz. 10:00 – przetarg ustny nieograniczony na nieruchomość niezabudowaną: lokalizacja: pomiędzy ulicami Duńską i Belgijską przeznaczenie: zabudowa usługowa z funkcją mieszkaniową dla obsługi usług obręb 0013, działka 181 powierzchnia: 0,7023 ha Link do ogłoszenia (BIP): https://bip.koszalin.pl/przetarg-nieruchomosci/15961/31-marca-2026-r-o-godz-10-00-przetarg-ustny-nieograniczony-na-sprzedaz-prawa-wlasnosci-nieruchomosci-niezabudowanej-stanowiacej-wlasnosc-gminy-miasto-koszalin-dzialka-nr-181-w-obrebie-nr-0013-polozona-w-koszalinie-pomiedzy-ulicami-dunska-i-belgijska   21 kwietnia 2026 r. – ul. Brytyjska (usługi i duże obiekty handlowe) Od godz. 10:00 – 2 przetargi na sprzedaż 2 nieruchomości niezabudowanych: ul. Brytyjska przeznaczenie: zabudowa usługowa oraz obiekty handlowe o pow. sprzedaży powyżej 2000 m² obręb 0012, działki: 458 – 1,5202 ha 459 – 0,9708 ha Link do ogłoszeń (BIP): https://bip.koszalin.pl/przetarg-nieruchomosci/16070/21-kwietnia-2026-r-od-godz-10-00-przetargi-ustne-nieograniczone-na-sprzedaz-prawa-wlasnosci-2-nieruchomosci-stanowiacych-wlasnosc-gminy-miasto-koszalin-dzialki-nr-458-i-459-w-obrebie-nr-0012-polozone-w-koszalinie-przy-ul-brytyjskiej  

Baltic Cup 2026: Koszalin na dwa dni stolicą boksu. Największy międzynarodowy turniej w Polsce już 7–8 marca

Art, fot. FB/Tomasz Sobieraj/Radek Koleśnik/UM Koszalin - 25 Lutego 2026 godz. 9:20
Koszalin szykuje się na sportowe wydarzenie o skali, jakiej w polskim boksie dawno nie było. W dniach 7–8 marca w mieście odbędzie się międzynarodowy turniej bokserski Baltic Cup. Tegoroczna edycja ma być największym międzynarodowym turniejem bokserskim w Polsce. Organizatorzy spodziewają się około 350 zawodników, a w ciągu dwóch dni ma zostać rozegranych około 200 walk. Zainteresowanie imprezą jest tak duże, że – jak podkreślają organizatorzy – nie ma już możliwości przyjęcia większej liczby uczestników. To najlepiej pokazuje rangę wydarzenia i jego pozycję w kalendarzu sportów walki. Pojedynki będą odbywać się równolegle na trzech lub czterech ringach (w zależności od ostatecznej liczby walk), co oznacza intensywny, turniejowy rytm od rana do wieczora.   Europa i nie tylko: mocna, międzynarodowa obsada Baltic Cup w Koszalinie ma prawdziwie międzynarodowy charakter. Do miasta przyjadą zawodnicy z: Anglii, Norwegii, Finlandii, Szwecji, Litwy, Niemiec, Holandii, Czech, Słowenii, Włoch, Ukrainy, Pakistanu oraz Grecji. To nie tylko szeroka geografia, ale też gwarancja wysokiego poziomu – w turnieju mają startować również członkowie seniorskich reprezentacji narodowych. Od 11-latków po reprezentantów seniorów Zawody obejmują szerokie kategorie wiekowe: od 11-letnich adeptów boksu aż po seniorów. Szczególnie widowiskowo zapowiadają się walki w kategorii seniorskiej – prawie połowę uczestników stanowią seniorzy walczący bez kasków, co przekłada się na większą dynamikę i intensywność pojedynków. To właśnie te walki często przyciągają największą uwagę kibiców, bo ich poziom i tempo przypominają wydarzenia międzynarodowe najwyższej rangi. Mocny Koszalin: 30–40 zawodników i nazwiska z krajowej czołówki Istotnym elementem turnieju będzie także silna reprezentacja gospodarzy. W Baltic Cup ma wystąpić około 30–40 zawodników z Koszalina, w tym medaliści i mistrzowie Polski. Wśród lokalnych nazwisk wymieniani są m.in.: Krzysztof Radomski, Patryk Duda, Maks Sakchnenko, Krystian Waszkowiak, Filip Tomaszewski oraz inni czołowi zawodnicy. Dla nich to szansa na zaprezentowanie się przed własną publicznością, a dla kibiców – okazja, by zobaczyć koszalińskich pięściarzy w starciach z rywalami z całej Europy. Wstęp wolny, emocje gwarantowane Organizatorzy podkreślają, że wstęp na wydarzenie jest bezpłatny. Walki będą odbywać się przez dwa dni w godzinach od 11:00 do około 18:00–20:00, w zależności od przebiegu turnieju i liczby pojedynków. To oznacza weekend wypełniony sportem niemal od rana do wieczora – idealna propozycja zarówno dla fanów boksu, jak i dla tych, którzy chcą zobaczyć na żywo emocje, jakich nie da się oddać w skrótach wideo. Koszalin centrum boksu tej części Europy Baltic Cup ma ambicję wykraczać poza jednorazową imprezę. Organizatorzy chcą, by turniej stał się stałym punktem międzynarodowego kalendarza i sportową wizytówką miasta. Przez dwa dni Koszalin ma szansę być centrum boksu w tej części Europy – miejscem, które potrafi nie tylko szkolić zawodników, ale też organizować wydarzenia o dużej skali, wysokim poziomie i realnie międzynarodowej obsadzie. Dla miasta to również promocja – nie tylko sportowa, ale wizerunkowa. Bo jeśli do Koszalina przyjeżdżają setki zawodników i trenerów z kilkunastu krajów, to znaczy, że Baltic Cup jest turniejem, na który naprawdę warto zwrócić uwagę.  

Koszalin szykuje rekordową fetę koszykarską

Art, fot. FB/Hala Widowiskowo-Sportowa Koszalin - 24 Lutego 2026 godz. 15:53
W marcu Hala Widowiskowo-Sportowa przy ul. Śniadeckich 4 zamieni się w arenę nie tylko sportowych zmagań, ale i… dopingu. Politechnika Koszalińska zaprasza mieszkańców na wielkie święto koszykówki - 24 marca br. w hali odbędzie się turniej koszykówki 3×3 połączony z próbą bicia rekordu Polski w kibicowaniu. Organizatorzy liczą, że hałas i energia z trybun będą na tyle imponujące, że uda się zapisać Koszalin w historii dyscypliny. Według zapowiedzi Studium Wychowania Fizycznego i Sportu Politechniki Koszalińskiej wydarzenie zacznie się rano i potrwa do późnego popołudnia. W programie przewidziano emocjonujące mecze w formule 3×3, konkursy oraz zabawy dla publiczności. Na zakończenie organizatorzy przygotowują niespodziankę, o której więcej mają zdradzić w kolejnych dniach. Udział jest bezpłatny – zaproszenie kierowane jest zarówno do uczniów i studentów, jak i do całych rodzin. Próba bicia rekordu w dopingowaniu ma zwrócić uwagę na rosnącą popularność koszykówki 3×3 w Polsce. Ten dynamiczny wariant gry, od 2020 r. olimpijski, zyskuje fanów dzięki szybkiemu tempu i widowiskowym akcjom. Organizatorzy podkreślają, że rekord ma dotyczyć liczby i aktywności kibiców zgromadzonych w hali, a szczegółowe zasady zostaną ogłoszone przed wydarzeniem. Oprócz sportowych wrażeń przewidziano część muzyczną – zapowiadany jest występ gościa specjalnego. Koszalińskie święto koszykówki 3×3 będzie jednym z największych tego typu wydarzeń w regionie. Politechnika liczy na udział setek kibiców i doping, który poniesie zawodników do rekordowych osiągnięć. To kolejna inicjatywa, która ma promować sport wśród mieszkańców i pokazać, że hala na Śniadeckich może tętnić życiem nie tylko podczas ligowych spotkań AZS-u.