Koszalin, Poland
wydarzenia

Od dziś Juwenalia Politechniki Koszalińskiej 2026. Studenci przejmą miasto i rozkręcą czterodniowe święto

Ala, fot. archiwum - 12 Maj 2026 godz. 11:43
Przed nami jedno z najbardziej wyczekiwanych studenckich wydarzeń roku. Juwenalia Politechniki Koszalińskiej 2026 odbędą się w dniach 18–21 maja i zapowiadają się jako czterodniowy maraton muzyki, sportu, rywalizacji, dobrej zabawy i akademickiej energii. Studenci ponownie pokażą, że Koszalin potrafi bawić się z rozmachem.

Świętujemy 760-lecie Koszalina!

Ala, film: FB/CK 105 Koszalin - 2 godziny temu
Tegoroczne Dni Koszalina 2026 będą wyjątkowe — nasze miasto obchodzi 760. urodziny! Przed nami cztery dni pełne koncertów, spektakli, wydarzeń sportowych, rodzinnych atrakcji, pokazów i wspólnego świętowania. 21–24 maja 2026 r. W programie m.in.:  uroczysta sesja Rady Miejskiej i symboliczne przekazanie kluczy do miasta, parada historyczna i teatry uliczne, wspólny polonez na 760 par, koncert muzyki filmowej Krzesimira Dębskiego,  fireshow i pokaz laserów, festyn dla dzieci w Koszalińskiej Bibliotece Publicznej, Noc Muzeów i Noc Otwartych Sądów, spotkanie z Joanną Brodzik, koncerty: PRO8L3M, Krzysztof Zalewski, Brodka, Katarzyna Nosowska,  Bieg Wenedów, rajdy, zawody sportowe i maraton pływacki,  food trucki, konkurs kulinarny „Bitwa Regionów” i pokazy strongman, tort na 760-lecie Koszalina,  Dzień Miast Partnerskich,  pokaz dronów i robot LED show. Nie zabraknie też wydarzeń dla dzieci, rodzinnych spektakli, wystaw, spacerów historycznych i atrakcji w instytucjach kultury. Koszalin będzie świętował muzycznie, sportowo, historycznie i rodzinnie — każdy znajdzie coś dla siebie! ✨ Informacje o biletach i wejściówkach dostępne są u organizatorów poszczególnych wydarzeń. Świętujmy razem 760 lat Koszalina!

Zmiany w organizacji ruchu na ul. Zwycięstwa. Utrudnienia na odcinku Rokosowo

Art za ZDiT Koszalin - 16 Maj 2026 godz. 4:48
Zarząd Dróg i Transportu w Koszalinie informuje o wprowadzeniu kolejnego etapu tymczasowej organizacji ruchu na przebudowywanej ulicy Zwycięstwa. Zmiany zaczną obowiązywać od 19 maja 2026 roku i dotyczą odcinka w kierunku Rokosowa. Kierowcy muszą przygotować się na istotne utrudnienia oraz ograniczenia w przejeździe. Przede wszystkim nie będzie możliwości przejazdu z ulicy Ogińskiego do ulicy Zwycięstwa. Ruch w tym rejonie będzie możliwy wyłącznie od strony ulicy Karłowicza. Wyłączony z ruchu zostanie także fragment ulicy Zwycięstwa od skrzyżowania z ulicą Ogińskiego do skrzyżowania z ulicami 4 Marca i Traugutta. Oznacza to, że przejazd będzie możliwy jedynie w kierunku Rokosowa, natomiast nie będzie możliwości kontynuowania jazdy tą trasą w stronę centrum Koszalina. Jednocześnie udostępnione zostanie rondo u zbiegu ulic Zwycięstwa, Ruszczyca i Zielonej. Trzeba jednak pamiętać, że ruch na rondzie będzie odbywał się z ograniczeniami. Kierowcy będą mogli pojechać wyłącznie w kierunku ulicy Ruszczyca, ulicy Zielonej oraz ulicy Zwycięstwa w stronę Polanowa. Zmiany są związane z trwającą przebudową ulicy Zwycięstwa i mają charakter tymczasowy. Kierowcy proszeni są o zachowanie szczególnej ostrożności, zwracanie uwagi na oznakowanie oraz wcześniejsze planowanie tras przejazdu. Najważniejsze zmiany od 19 maja 2026 r.: brak przejazdu z ul. Ogińskiego do ul. Zwycięstwa, ruch możliwy wyłącznie od ul. Karłowicza, zamknięcie odcinka ul. Zwycięstwa od ul. Ogińskiego do skrzyżowania z ul. 4 Marca i Traugutta, przejazd możliwy tylko w kierunku Rokosowa, bez dojazdu do centrum, rondo Zwycięstwa–Ruszczyca–Zielona dostępne z ograniczeniami. ZDiT apeluje do kierowców o cierpliwość i stosowanie się do tymczasowej organizacji ruchu.

Koszalin w liczbach, czyli miasto po liftingu

Art, fot. FB/Patryk Brzeskot - Film i Zdjęcia - 17 Maj 2026 godz. 5:28
Co zmieniło się w Koszalinie? Koszalin 14 lat tem i teraz. Ponad dekadę temu opublikowaliśmy tekst „Koszalin w liczbach” . Był to rodzaj miejskiego zdjęcia rentgenowskiego: powierzchnia, drogi, szkoły, zadłużenie, mieszkańcy, firmy, autobusy, lasy, osiedla. Sucha statystyka, ale z tych danych można było wyczytać całkiem sporo o mieście. Dziś, w roku 2026, kiedy Koszalin świętuje 760-lecie istnienia, warto zrobić podobne ćwiczenie. Nie po to, by urządzać konkurs nostalgii, ale by sprawdzić, co się naprawdę zmieniło. A zmieniło się sporo. Choć nie zawsze tam, gdzie chcielibyśmy najbardziej. W 2012 roku Koszalin zajmował powierzchnię 9834 ha, czyli 98,34 km kw. Dziś, po włączeniu w granice miasta m.in. Starych Bielic i Kretomina, ma już 105,57 km kw., czyli 10 557 ha. Miasto jest więc większe terytorialnie. Na mapie przybyło przestrzeni, ale w statystykach ludności ubyło mieszkańców. W 2012 roku Koszalin liczył 109 343 mieszkańców. Według danych z Centralnego Rejestru Wyborców na koniec 2025 roku było ich 95 827. Symboliczna granica 100 tysięcy została przekroczona, ale niestety w dół. Jeszcze w 2021 roku Koszalin miał 100 150 mieszkańców, a dziś formalnie wypadł z grona stutysięczników. To jedna z najważniejszych zmian ostatniej dekady. Koszalin jest większy powierzchniowo, ale mniejszy demograficznie. Mówiąc felietonowo: miasto rozluźniło pasek, ale schudło. Widać to także w edukacji. W roku szkolnym 2012/2013 miasto prowadziło m.in. 19 przedszkoli, 14 szkół podstawowych, 13 gimnazjów, 5 liceów, 14 techników i 7 zasadniczych szkół zawodowych. Dziś system jest już inny, bo po reformie zniknęły gimnazja. Koszalin ma 20 przedszkoli, 13 szkół podstawowych i 9 szkół ponadpodstawowych, w tym 4 licea ogólnokształcące i 5 zespołów szkół. Do publicznych placówek uczęszcza 17 430 dzieci i uczniów, w tym 2765 przedszkolaków, 8528 uczniów szkół podstawowych i 6137 uczniów szkół ponadpodstawowych. Uczy ich 2145 nauczycieli. To pokazuje, że miasto nadal pełni ważną funkcję edukacyjną dla regionu. Ale demografia puka do drzwi każdej szkoły, przedszkola i żłobka. Koszalin nie może udawać, że to tylko problem statystyków. Ciekawie wygląda zieleń. W 2012 roku tereny zielone stanowiły 38,32 procent powierzchni miasta, a lasy zajmowały około 37 procent. Dziś grunty leśne oraz tereny zadrzewione i zakrzewione mają 37,48 km kw., czyli 3748 ha, co daje 35,5 procent powierzchni Koszalina. Proporcje są więc nadal imponujące. Koszalin pozostaje miastem zielonym, choć pytanie brzmi: czy umiemy tę zieleń mądrze wykorzystywać, chronić i urządzać? Bo zieleń w mieście to nie tylko ładny widok z drona. To cień, retencja, rekreacja, zdrowie i jakość życia. W czasach, gdy mieszkańcy coraz częściej pytają o koszenie trawników, sadzenie drzew czy betonowanie przestrzeni, liczby dotyczące zieleni powinny być traktowane nie jako ozdobnik w strategii, ale jako jeden z największych miejskich kapitałów. Motoryzacja? Tu Koszalin przeszedł sporą zmianę. W 2026 roku zarejestrowanych jest 63 551 samochodów osobowych oraz 9539 pojazdów ciężarowych. W 2015 roku samochodów osobowych było 49 405. To wzrost o ponad 14 tysięcy aut osobowych w ciągu dekady. Co ciekawe, samochodów ciężarowych jest dziś mniej więcej tyle, ile było wtedy, około 9,5 tysiąca. Najbardziej spektakularna zmiana dotyczy jednak aut elektrycznych. Dziesięć lat temu były w Koszalinie zarejestrowane 4 takie pojazdy. Dziś jest ich 526. Nadal nie jest to rewolucja na miarę cichego miasta przyszłości, ale kierunek jest oczywisty. Elektryki przestały być ciekawostką, a stały się częścią miejskiego krajobrazu. Tyle że im więcej samochodów, tym większy problem z parkowaniem, korkami i przestrzenią. Miasto może mieć więcej dróg, parkingów i rond, ale nigdy nie wygra wyścigu z nieskończonym apetytem na kolejne auta. Dlatego pytanie na następną dekadę brzmi nie tylko: ile samochodów będzie w Koszalinie, ale czy mieszkańcy będą mieli realną alternatywę. W 2013 roku MZK dysponowało 64 pojazdami, a sieć komunikacyjna obejmowała 14 linii o łącznej długości 156,29 km. Dziś ten temat warto zestawić z aktualną debatą o połączeniach powiatowych i dostępności komunikacyjnej regionu. Koszalin coraz wyraźniej musi myśleć nie tylko o transporcie wewnątrz miasta, ale też o swojej roli jako centrum dla okolicznych gmin. Autobus nie jest wyłącznie środkiem transportu. Jest też odpowiedzią na pytanie, czy miasto chce być dostępne dla ludzi, którzy pracują, uczą się, leczą i załatwiają sprawy w Koszalinie, ale mieszkają poza jego granicami. Gospodarka? Tu widać stabilny wzrost. W 2012 roku w Koszalinie było 18 373 podmiotów gospodarczych. W 2015 roku działało około 18 200 firm, pięć lat temu 18 903, a w 2025 roku już 19 230. To nie jest eksplozja, ale konsekwentny ruch w górę. Największe wrażenie robi jednak strefa ekonomiczna. Dekadę temu działały tam 22 duże firmy produkcyjne, zatrudniające 1830 osób. Dziś jest to 61 firm i około 3500 zatrudnionych. Do tego ponad pół miliarda złotych inwestycji. Strefa przechodzi także duży remont i rozbudowę za 90 milionów złotych, a nowe tereny sprzedają się bardzo szybko. To jedna z tych danych, które pokazują, że Koszalin nie stoi w miejscu. Owszem, miasto często lubi o sobie mówić z przesadną skromnością, czasem wręcz z kompleksami wobec większych ośrodków. Tymczasem gospodarczo ma argumenty, których nie powinno chować do szuflady. A teraz budżet, czyli miejsce, w którym kończy się poezja, a zaczyna księgowość. W 2012 roku dochody Koszalina wynosiły 425 mln zł, wydatki 460,4 mln zł, a zadłużenie miasta 219,9 mln zł. Dług na jednego mieszkańca wynosił wtedy 2013 zł. W 2026 roku dochody miasta mają wynieść 1 216 868 362,49 zł, wydatki 1 270 310 362,49 zł, a deficyt 53 442 000 zł. Na papierze wygląda to jak gigantyczny skok. Dochody miasta w ciągu kilkunastu lat wzrosły niemal trzykrotnie. Ale każdy, kto prowadzi domowy budżet, wie, że wyższe wpływy nie zawsze oznaczają bogactwo. Ceny usług, inwestycji, energii, wynagrodzeń i utrzymania infrastruktury również poszły w górę. Samorządowy miliard robi wrażenie, ale miliard w 2026 roku to nie to samo, co miliard w wyobraźni mieszkańca z 2012 roku. Koszalin inwestuje. Na liście są m.in. przebudowa ul. Zwycięstwa, budowa żłobka przy ul. Lechickiej, Zakład Aktywizacji Zawodowej realizowany z Fundacją „Zdążyć z Miłością”, modernizacje boisk przy szkołach podstawowych nr 17, 10, 18 i 4, remont sali gimnastycznej w SP 6, modernizacja dróg w strefie ekonomicznej, modernizacja orlików, basenu przy ul. Głowackiego, przebudowa skateparku przy ul. Fałata, a w planach także przebudowa portu w Jamnie i ul. Młyńskiej. To są inwestycje różnej skali, ale razem tworzą obraz miasta, które próbuje równocześnie remontować, rozwijać, nadrabiać zaległości i odpowiadać na nowe potrzeby. A to zawsze kosztuje. Zmieniła się również polityczna mapa miasta. Od 2000 roku, według tekstu sprzed lat, Koszalin miał trzech prezydentów: Henryka Sobolewskiego, Mirosława Mikietyńskiego i Piotra Jedlińskiego. Dziś do tej listy trzeba dopisać Tomasza Sobieraja, obecnego prezydenta Koszalina. Zmieniła się też liczba radnych,  obecnie jest ich 23, a nie 25 jak w kadencji 2010–2014. Czy Koszalin jest dziś lepszy niż w 2012 roku? To zależy, kto odpowiada. Statystyk powie: większa powierzchnia, większy budżet, więcej firm, większa strefa ekonomiczna, więcej samochodów, więcej aut elektrycznych. Urbanista doda: więcej wyzwań komunikacyjnych i demograficznych. Nauczyciel spojrzy na liczbę uczniów. Przedsiębiorca na inwestycje. Senior na dostępność usług. Młoda rodzina na żłobek, mieszkania i pracę. Kierowca na parkingi. Rowerzysta na drogi rowerowe. A mieszkaniec po prostu zapyta: czy żyje mi się tu wygodniej? I to jest najważniejsze pytanie. Koszalin przez ponad dekadę nie zamienił się w metropolię. Nie stał się też miastem z pocztówki, w którym wszystkie problemy rozwiązano jednym programem rewitalizacji. Jest za to miastem bardziej rozległym, bogatszym w budżetowych liczbach, aktywniejszym gospodarczo, ale jednocześnie starszym demograficznie i mniejszym ludnościowo. Ma więcej przestrzeni, ale mniej mieszkańców. Więcej pieniędzy, ale też większe koszty. Więcej firm, ale nadal potrzebę przyciągania ludzi. Więcej aut, ale konieczność budowania transportu, który nie będzie skazywał każdego na samochód. Dużo zieleni, ale coraz większą odpowiedzialność za jej mądre utrzymanie. Gdyby dzisiejszy Koszalin przenieść do roku 1266, byłby potęgą. Ale mamy rok 2026. Miasto ma 760 lat i nie musi nikomu udowadniać, że istnieje. Musi za to odpowiedzieć na pytanie, jak chce żyć przez kolejne dekady. Bo liczby są ważne. Ale jeszcze ważniejsze jest to, co z nich wynika. A z liczb wynika jedno: Koszalin nie stoi w miejscu. Tylko czasem jeszcze sam nie może się zdecydować, czy chce być spokojnym miastem do życia, regionalnym centrum usług, zieloną alternatywą dla większych ośrodków, czy gospodarczym zapleczem Pomorza Środkowego. Najlepiej, gdyby był wszystkim po trochu. Ale z głową. Bo miasto, tak jak człowiek po siedemset sześćdziesiątce, powinno już wiedzieć, że rozwój nie polega wyłącznie na tym, żeby być większym. Rozwój polega na tym, żeby być mądrzejszym

Powalone drzewo w Parku Książąt Pomorskich. To jedno z najcenniejszych zielonych miejsc Koszalina

Art, fot. Art - 17 Maj 2026 godz. 6:17
W Parku Książąt Pomorskich w Koszalinie doszło do przewrócenia się drzewa. Zdarzenie zwróciło uwagę spacerowiczów, bo park jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych i najchętniej odwiedzanych miejsc wypoczynku w centrum miasta. To również teren o wyjątkowej wartości historycznej i przyrodniczej. Powalone drzewo nie powoduje utrudnień dla pieszych, ale osoby korzystające z alejek powinny zachować ostrożność i omijać miejsce zdarzenia. W takich sytuacjach ważne jest, by nie podchodzić do uszkodzonych konarów.    Park Książąt Pomorskich to nie tylko zielone serce Koszalina, ale także miejsce z długą historią. Jego najstarsza część, tzw. Stara Promenada, powstała już w 1817 roku u podnóża dawnych murów obronnych. Przez kolejne lata prowadzono tam prace związane z urządzeniem przestrzeni parkowej. Do 1838 roku wytyczono alejki, zbudowano fontannę, przebudowano staw oraz uregulowano rzekę.   W latach 1933–1934 odnowiono parkowy staw i założono wyspę dla łabędzi, która przez lata stała się jednym z charakterystycznych elementów tego miejsca. Park od początku pełnił funkcję reprezentacyjną i wypoczynkową, łącząc walory przyrodnicze z miejską przestrzenią spacerową. Na szczególną uwagę zasługuje bogactwo dendrologiczne parku. Do najciekawszych okazów należał ponad 300-letni klon jawor, znany jako Drzewo Czarownic. Niestety, wyjątkowe drzewo zostało zniszczone przez wichurę w 2011 roku. W parku można jednak nadal znaleźć cenne i interesujące gatunki, m.in. jedyną w Koszalinie magnolię drzewiastą, korkowiec amurski, cyprysik błotny oraz miłorząb dwuklapowy.   Warto także przejść się charakterystyczną aleją platanów klonolistnych, która należy do najbardziej malowniczych fragmentów parku. To właśnie takie miejsca sprawiają, że Park Książąt Pomorskich pozostaje ważnym punktem na mapie Koszalina — zarówno dla mieszkańców, jak i odwiedzających miasto. Znaczenie parku potwierdza również jego status konserwatorski. Park Książąt Pomorskich został wpisany do rejestru zabytków pod numerem 1173 dnia 13 czerwca 1983 roku. Oznacza to, że jest objęty szczególną ochroną jako element dziedzictwa historycznego i krajobrazowego miasta. Zdarzenie z powalonym drzewem przypomina, że stare, zabytkowe parki wymagają stałej troski, pielęgnacji i monitorowania stanu zieleni. Wiekowe drzewa są ogromną wartością, ale jednocześnie mogą być narażone na skutki wichur, intensywnych opadów, chorób czy osłabienia systemu korzeniowego. Park Książąt Pomorskich pozostaje jednym z najpiękniejszych miejsc w Koszalinie. Dlatego tak ważne jest, by dbać o jego bezpieczeństwo, historię i przyrodnicze bogactwo — tak, aby kolejne pokolenia mieszkańców mogły spacerować w cieniu jego drzew i odkrywać wyjątkowy klimat tego zabytkowego zakątka miasta.

Festiwal Młodzi i Film już z pełnym profilem na Filmpolski.pl

Ala za MiF - 16 Maj 2026 godz. 5:03
To dobra wiadomość dla miłośników kina i wszystkich, którzy śledzą historię koszalińskiego festiwalu. Festiwal Młodzi i Film doczekał się pełnego profilu w serwisie Filmpolski.pl, jednej z najważniejszych internetowych baz wiedzy o polskim kinie. Na stronie znalazły się informacje obejmujące historię wydarzenia od pierwszej edycji aż do roku ubiegłego. To długo wyczekiwane opracowanie pozwala prześledzić rozwój festiwalu, przypomnieć sobie najważniejsze debiuty, laureatów, filmowe odkrycia oraz tytuły, które z czasem stały się ważnymi punktami w historii polskiej kinematografii. Profil Festiwalu Młodzi i Film na Filmpolski.pl to prawdziwa baza debiutów. Można tam odnaleźć zarówno nazwiska twórców, którzy dziś należą do czołówki polskiego kina, jak i mniej oczywiste filmowe perełki z przeszłości. To także okazja, by przypomnieć sobie ostatnich zwycięzców i zobaczyć, jak festiwal przez lata dokumentował zmiany w polskim kinie młodych autorów. Publikacja pełnego profilu jest szczególnie ważna przed zbliżającymi się czerwcowymi wydarzeniami. Dla widzów może być świetną rozgrzewką przed kolejną edycją festiwalu, a dla osób interesujących się historią kina, cennym źródłem informacji o debiutach, które często właśnie w Koszalinie po raz pierwszy spotykały się z szeroką publicznością. Organizatorzy podkreślają, że powstanie profilu wymagało dużego nakładu pracy. Szczególne podziękowania kierują do Jarosława Czembrowskiego, który poświęcił projektowi wiele godzin i przyczynił się do uporządkowania festiwalowej historii. Festiwal Młodzi i Film od lat pozostaje jednym z najważniejszych wydarzeń poświęconych debiutom filmowym w Polsce. Teraz jego historia jest jeszcze łatwiej dostępna, uporządkowana, opisana i zebrana w miejscu, do którego warto zajrzeć przed kolejnym spotkaniem z młodym polskim kinem

Ulica Zwycięstwa nadal zamknięta. Główna arteria nie zostanie otwarta na urodziny Koszalina

Art, fot. Art - 15 Maj 2026 godz. 10:19
Uroczystości związane z 760-leciem Koszalina i tegorocznymi Dniami Koszalina nie zbiegną się z otwarciem dla kierowców remontowanego odcinka ulicy Zwycięstwa. Główna ulica miasta, przebiegająca przez centrum, pozostanie jeszcze zamknięta dla ruchu samochodowego. Jak poinformował Michał Żuber, dyrektor Zarządu Dróg i Transportu w Koszalinie, na remontowanym odcinku wciąż prowadzone są czasochłonne prace brukarskie. To właśnie one uniemożliwiają udostępnienie drogi kierowcom do 21 maja, czyli dnia rozpoczęcia jubileuszowego świętowania 760-lecia miasta.   - Jeszcze chwilę cierpliwości. Chodniki są prawie gotowe, więc na pewno będzie ona otwarta dla pieszych. Ponadto na Dni Koszalina przejadą tamtędy trzy specjalne linie darmowych autobusów - przekazał Michał Żuber.   Oznacza to, że choć kierowcy będą musieli jeszcze poczekać, piesi podczas miejskiego święta będą mogli korzystać z przestrzeni przy ulicy Zwycięstwa. Dodatkowo trasą przejadą specjalne, bezpłatne autobusy uruchomione z okazji Dni Koszalina.   Najbardziej prawdopodobny termin oddania remontowanego odcinka do ruchu samochodowego to przełom maja i czerwca. Drogowcy podkreślają jednak, że prace są złożone, a ich tempo zależy od zakończenia poszczególnych etapów robót. Remont ulicy Zwycięstwa to jedna z najważniejszych inwestycji drogowych realizowanych obecnie w Koszalinie. Główna arteria miasta ma zmienić swój charakter. Powstały nowe skrzyżowania o ruchu okrężnym, znacznie szersze chodniki oraz więcej zieleni. Planowane jest także uspokojenie ruchu, tak aby centrum było bardziej przyjazne dla pieszych i mieszkańców.   Dyrektor ZDiT zapowiada również, że ulica Zwycięstwa ma zostać lepiej powiązana z bocznymi ulicami, m.in. z ulicą Słowackiego. To element szerszej koncepcji przebudowy centrum i poprawy funkcjonalności tej części miasta.   Prace prowadzone są także na drugim odcinku ulicy Zwycięstwa, w kierunku Rokosowa. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, kierowcy powinni móc przejechać tamtędy w czerwcu. Koszt całej inwestycji wynosi około 26 milionów złotych. Aż 95 procent tej kwoty pochodzi z dofinansowania z budżetu państwa. Wykonawca ma czas na realizację zadania do 2027 roku.   Choć brak otwarcia ulicy na jubileusz miasta może być dla wielu kierowców rozczarowaniem, władze drogowe apelują o cierpliwość. Po zakończeniu prac ulica Zwycięstwa ma być nie tylko przejezdna, ale też bardziej funkcjonalna, zielona i przyjazna dla mieszkańców.

Bezpłatne autobusy na Dni Koszalina. W mieście ruszają Linie Jubileuszowe

Ala, fot. Dominik Wasilewski - 14 Maj 2026 godz. 11:06
Podczas Dni Koszalina mieszkańcy i goście będą mogli korzystać z bezpłatnych autobusów, które ułatwią dojazd na wydarzenia organizowane w różnych częściach miasta. To dobra wiadomość dla wszystkich, którzy chcą uczestniczyć w święcie Koszalina bez martwienia się o parkowanie, korki i przemieszczanie się między atrakcjami. Specjalnie na tę okazję uruchomione zostaną trzy linie autobusowe: czerwona, niebieska i biała. Będą one obsługiwać najważniejsze miejsca związane z programem Dni Koszalina, tak aby uczestnicy mogli wygodnie dotrzeć na koncerty, wydarzenia plenerowe, spotkania i rodzinne atrakcje.   Autobusy będzie można łatwo rozpoznać. Pojazdy zostaną oznaczone specjalnym logo informującym, że jest to Linia Jubileuszowa. Dzięki temu pasażerowie bez problemu zauważą je na przystankach i w przestrzeni miasta. Organizatorzy zachęcają również do korzystania z kodów QR, które pozwolą szybko sprawdzić trasy oraz szczegóły przejazdów. Aktualne informacje o kursach, przystankach i rozkładach będą dostępne także na profilu facebookowym MZK Koszalin oraz na stronie internetowej  www.mzk.koszalin.pl.   Bezpłatna komunikacja ma ułatwić mieszkańcom udział w miejskim święcie i zachęcić do pozostawienia samochodów. To rozwiązanie wygodne, praktyczne i przyjazne dla miasta, szczególnie podczas dużych wydarzeń, kiedy w centrum i w pobliżu miejsc imprez można spodziewać się większego ruchu.   Dni Koszalina to czas spotkań, koncertów, rodzinnych atrakcji i wspólnego świętowania. Dzięki Liniom Jubileuszowym przemieszczanie się po mieście ma być prostsze, szybsze i przyjemniejsze. Najważniejsze informacje: Bezpłatne autobusy na Dni Koszalina 🔴 linia czerwona 🔵 linia niebieska ⚪ linia biała autobusy oznaczone jako Linia Jubileuszowa trasy dostępne po zeskanowaniu kodu QR szczegóły na profilu MZK Koszalin i stronie www.mzk.koszalin.pl Bo Dni Koszalina najlepiej smakują bez stania w korkach!

Czy Koszalin powinien rzadziej kosić trawniki? Mieszkaniec apeluje o więcej naturalnych łąk w mieście

Ala, fot. gov.pl - 14 Maj 2026 godz. 8:10
Czy miejskie trawniki trzeba kosić tak często i tak nisko? Z takim pytaniem zwrócił się do naszej redakcji Czytelnik, pan Aleksander, mieszkaniec Koszalina. W swoim liście apeluje o zmianę podejścia do utrzymania zieleni w mieście i większą troskę o naturalne łąki, owady, małe ssaki oraz retencję wody. Zdaniem pana Aleksandra intensywne koszenie trawników przynosi więcej szkód niż pożytku. Jak zauważa, trawa oraz tworzące się naturalnie łąki są schronieniem dla owadów i drobnych zwierząt, pomagają utrzymywać wilgoć w glebie, a do tego gdy zakwitną mogą być prawdziwą ozdobą miasta.   Czytelnik zwraca uwagę, że problemem nie jest samo porządkowanie zieleni, ale sposób, w jaki często jest ono prowadzone. W jego ocenie koszenie bywa zbyt intensywne, a trawa ścinana jest niemal do samej ziemi. W efekcie, po nadejściu słonecznych dni, zamiast zielonych pasów pojawiają się brązowo-rdzawe placki. Podczas deszczu taki mocno przesuszony i zniszczony trawnik słabiej chłonie wodę, przez co traci jedną ze swoich najważniejszych funkcji. Pan Aleksander wskazuje także na inny problem: koszenie terenów, na których wcześniej nie uprzątnięto śmieci. W takich sytuacjach kosiarki mielą plastik, butelki i inne odpady, rozrzucając ich fragmenty po okolicy. Zamiast poprawy estetyki pojawia się więc dodatkowy bałagan. Mieszkaniec przypomina, że kilka lat temu w sezonie wiosenno-letnim wiele terenów zielonych w Koszalinie koszono znacznie rzadziej. Jego zdaniem pokazuje to, że inne podejście jest możliwe. Proponuje, aby ograniczyć koszenie przede wszystkim do miejsc przy ciągach pieszych i komunikacyjnych, gdzie niższa trawa jest potrzebna ze względów praktycznych i bezpieczeństwa. „Wystarczy lekko przycinać przy ciągach pieszo-komunikacyjnych” — pisze pan Aleksander, podkreślając, że w pozostałych miejscach można pozwolić zieleni rozwijać się bardziej naturalnie. Według Czytelnika środki zaoszczędzone dzięki rzadszemu koszeniu mogłyby zostać przeznaczone na inne działania związane z poprawą jakości miejskiej przestrzeni. Wśród propozycji wymienia prawdziwe nasadzenia drzew oraz skuteczniejsze sprzątanie miasta. Apel mieszkańca wpisuje się w coraz szerszą dyskusję o tym, jak miasta powinny zarządzać zielenią w czasie zmian klimatu. Naturalne łąki, wyższa trawa i ograniczenie koszenia mogą wspierać bioróżnorodność, poprawiać mikroklimat, zatrzymywać wodę w glebie i tworzyć przyjazną przestrzeń dla owadów zapylających. Z drugiej strony mieszkańcy często oczekują także uporządkowanej, bezpiecznej i zadbanej przestrzeni publicznej. Kluczowe wydaje się więc znalezienie rozsądnego kompromisu: tam, gdzie wymaga tego bezpieczeństwo i funkcjonalność, trawniki powinny być regularnie utrzymywane. W innych miejscach warto rozważyć pozostawienie wyższej roślinności, tworzenie miejskich łąk kwietnych i ograniczenie koszenia do kilku terminów w roku. List pana Aleksandra pokazuje, że temat miejskiej zieleni budzi emocje i zasługuje na poważną rozmowę. Koszalin, podobnie jak wiele innych miast, stoi dziś przed pytaniem, jak łączyć estetykę, wygodę mieszkańców i realną troskę o przyrodę.

„Iron Maiden: Burning Ambition” w Kinie Kryterium. Historia legendy heavy metalu na wielkim ekranie

Ala, film: FB/CK105 Koszalin - 11 Maj 2026 godz. 7:54
Fani mocnego brzmienia i jednej z najważniejszych formacji w historii heavy metalu będą mieli powód, by odwiedzić Kino Kryterium. W maju w repertuarze pojawi się pełnometrażowy dokument „Iron Maiden: Burning Ambition” w reżyserii Malcolma Venville’a. To porywająca filmowa opowieść o niezwykłej drodze zespołu Iron Maiden — od pierwszych występów w pubach we wschodnim Londynie po największe stadiony świata. Dokument obejmuje pięć dekad działalności grupy, pokazując nie tylko jej muzyczny rozwój, ale także ogromny wpływ na kulturę, scenę metalową i kolejne pokolenia fanów. Film trwa 106 minut i pozwala spojrzeć na fenomen Iron Maiden z perspektywy samych muzyków, ale także znanych artystów i wielbicieli zespołu. W dokumencie pojawiają się m.in. Javier Bardem, Lars Ulrich oraz Chuck D, którzy opowiadają o znaczeniu grupy i jej miejscu w historii światowej muzyki. „Iron Maiden: Burning Ambition” to nie tylko historia zespołu, ale również opowieść o pasji, konsekwencji, scenicznej energii i wiernej publiczności, która od lat tworzy wyjątkową społeczność wokół Iron Maiden. Produkcja pokazuje, jak zespół, zaczynając od lokalnych klubów, stał się globalnym symbolem heavy metalu. Premiera filmu zbiega się z trwającą, dwuletnią światową trasą koncertową „Run For Your Lives”, w ramach której Iron Maiden wystąpił m.in. na London Stadium — niedaleko miejsca, gdzie wszystko zaczęło się pięćdziesiąt lat temu. W Kinie Kryterium dokument będzie można zobaczyć podczas trzech seansów: 15 maja 2026 r., piątek, godz. 20:00 17 maja 2026 r., niedziela, godz. 17:00 23 maja 2026 r., sobota, godz. 20:00 Bilety są już w sprzedaży. Cena biletu normalnego wynosi 19 zł, a ulgowego 17 zł. To propozycja nie tylko dla fanów Iron Maiden, ale także dla wszystkich, którzy interesują się historią muzyki, kulturą rockową i fenomenem zespołów, które na trwałe zapisały się w światowej popkulturze.

Koszalin świętuje 760-lecie. Przed nami Parada Historyczna i Jubileuszowa Noc Muzeów

Art, fot. FB/Tomasz Sobieraj/Paweł Kusiak UM Koszalin - 12 Maj 2026 godz. 20:34
Koszalin przygotowuje się do wyjątkowego świętowania 760-lecia miasta. Z tej okazji Muzeum w Koszalinie zaprasza mieszkańców i gości na dwa duże wydarzenia, które połączą historię, kulturę, regionalne smaki, rekonstrukcje, muzykę i rodzinne atrakcje. Wszystko odbędzie się pod hasłem: „760 x Koszalin, czyli jak świętować, to świętować!” Obchody rozpoczną się w czwartek, 21 maja, wielką Paradą Historyczną, która przejdzie ulicami miasta. Dzień później, 22 maja, Koszalin zaprosi na Jubileuszową Noc Muzeów 2026, jedną z najbardziej rozbudowanych edycji tego wydarzenia w mieście. – W czwartek 21 maja ulicami miasta przejdzie wielka Parada Historyczna z udziałem bohaterów różnych epok – od starożytności po czasy współczesne – mówiła podczas konferencji prasowej Joanna Chojecka, dyrektor Muzeum w Koszalinie. – Zapraszamy na plac przed ratuszem od godz. 16.30. Razem z nami będzie ponad 20 różnych grup – od rekonstrukcyjnych, przez taneczne i śpiewacze, po kluby sportowe. Parada Historyczna i regionalny jarmark Parada Historyczna ma być barwną podróżą przez dzieje Koszalina i Polski. W korowodzie pojawią się postaci historyczne, rekonstruktorzy, grupy artystyczne, uczniowie, przedstawiciele lokalnych środowisk i instytucji. W wydarzenie włączy się m.in. Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych im. Władysława Hasiora, którego uczniowie przygotują wielkoformatowe sztandary inspirowane regionalnym folklorem oraz twórczością patrona szkoły. – Będziemy kolorowi, barwni i widoczni – zapowiadała Anna Misiurny z koszalińskiego „Plastyka”. Po paradzie mieszkańcy będą mogli przenieść się na plac przy amfiteatrze, gdzie koszaliński oddział Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa przygotuje jarmark „Kupuj Świadomie” oraz degustację regionalnych produktów. – Zapraszamy na degustację z życzeniami dla mieszkańców Koszalina. Będzie to wydarzenie oparte na produktach regionalnych – mówiła Dorota Stawiszyńska z KOWR OT Koszalin. Jarmark pojawi się również dzień później na dziedzińcu Muzeum w Koszalinie. Jubileuszowa Noc Muzeów w Muzeum w Koszalinie Główna część obchodów odbędzie się w piątek, 22 maja. Od godz. 14.00 do 21.00 Muzeum w Koszalinie oraz jego dziedziniec wypełnią się wystawami, pokazami, animacjami i spotkaniami. – Przygotowaliśmy trzy nowe wystawy, animacje, pokazy, prelekcje i historyczny pokaz mody – wyliczała Joanna Chojecka. Na uczestników czekać będą także działania edukacyjne, rekonstrukcje historyczne i pokazy przygotowane przez lokalne środowiska. Studio Historyczne Huzar zaprosi do średniowiecznych obozowisk i dawnych smaków. Rekonstruktorzy zapowiedzieli m.in. postać XIX-wiecznego rybaka, kantynę z 1945 roku oraz bezpłatną średniowieczną zupę. – Przygotujemy pokaz historyczny nawiązujący do ważnych epizodów z dziejów Koszalina – mówił Łukasz Gładysiak ze Studia Historycznego Huzar. Na dziedzińcu Muzeum odbędą się również autorskie pokazy mody przygotowane przez absolwentki Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych – Annę Misiurny i Alicję Bałabuch. W roli modeli wystąpią uczennice i uczniowie szkoły. Biesiada Jamneńska, ognisko i szanty Druga część piątkowego programu przeniesie uczestników do Zagrody Jamneńskiej, która będzie czynna od godz. 16.00 do 24.00. Tam zaplanowano wydarzenie w klimacie Biesiady Jamneńskiej. Wieczorem świętowanie przeniesie się nad wodę. Około godz. 22.00 przy Przystani w Jamnie zaplanowano ognisko, szanty i koncert zespołu Niezbędny Balast. To ma być finał dnia w luźnej, muzycznej atmosferze – z klimatem, który dobrze wpisuje się w hasło tegorocznej edycji: jak świętować, to świętować. Urząd Wojewódzki pokaże gmach „od strychu po piwnicę” Do Nocy Muzeów po raz drugi dołącza Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki – Delegatura w Koszalinie. Zwiedzający będą mogli poznać mniej znane historie budynku oraz zobaczyć jego zakamarki. – Chcemy pokazać mieszkańcom te niedopowiedziane historie naszego gmachu – mówił Maciej Słomka z koszalińskiej delegatury urzędu. W programie znalazło się zwiedzanie budynku „od strychu po piwnicę” oraz wizyta w Galerii Wojewody, gdzie prezentowana będzie wystawa fotografii Leszka Paradowskiego dokumentująca działalność zespołu Diabaz. Teatr, kostiumy i historyczny akt lokacyjny W obchody włącza się także Bałtycki Teatr Dramatyczny. Na odwiedzających czekać będą dawne kostiumy sceniczne, możliwość ich przymierzenia oraz wykonania pamiątkowego zdjęcia na specjalnej ściance. – Koszalinianie uwielbiają przebieranie się i robienie sobie pamiątkowych zdjęć – mówił Tomasz Ogonowski, kierownik artystyczny teatru. Atrakcje teatralne zaplanowano w piątek w godz. 16.00–18.00, a także w sobotę i niedzielę w godz. 18.00–19.00, przed zaplanowanymi spektaklami. Aktorzy przygotują również inscenizację wręczenia historycznego aktu lokacyjnego miasta. Szkoły, kolejka, komunikacja i militaria Swoje drzwi otworzy również Zespół Szkół nr 1 im. Mikołaja Kopernika w Koszalinie, czyli popularny „Ekonom”. Szkoła, wspólnie z Radą Osiedla Śródmieście, przygotuje piknik integracyjny dla młodzieży i mieszkańców. – Możemy wspólnie świętować i pokazać najciekawsze zakamarki naszej wyjątkowej szkoły – mówił dyrektor Szymon Konefał. Tradycyjnie w Noc Muzeów włącza się także Towarzystwo Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej. Od godz. 17.00 będzie można zwiedzić dworzec kolejki, zajrzeć do lokomotywowni od zaplecza, zobaczyć maszyny wykorzystywane przy naprawach, przejechać się motowozem i usiąść przy ognisku. Miłośnicy komunikacji miejskiej będą mogli odwiedzić Muzeum Komunikacji Miejskiej przy ul. Gnieźnieńskiej 9. Stowarzyszenie Miłośników Komunikacji Miejskiej zapowiada prezentację kilkuset pamiątek związanych z historią koszalińskich autobusów oraz możliwość wejścia do wybranych pojazdów. Atrakcje przygotuje także Muzeum Obrony Przeciwlotniczej. Na gości czekać będą nowe wystawy i symulatory strzelania. – Każdy będzie mógł sprawdzić się jako przeciwlotnik – zapowiadał Marcin Maślanka. Schron, browarnictwo, harcerze i Noc Otwartych Sądów Na mapie wydarzeń znajdzie się również schron pod hotelem Gromada, przygotowany przez SHE Odkrywcy – Salon Historyczny. Zwiedzający odbędą tam podróż przez kilka epok – od klimatu PRL-u, przez okopy z I wojny światowej, po historię koszalińskiego browarnictwa. Ten ostatni temat będzie można rozwinąć także w Muzeum Piwowarstwa przy Minibrowarze Kowal przy ul. Grunwaldzkiej. W piątek od godz. 17.00 do 22.00 placówka zaprosi na opowieść o wpływie browarnictwa na losy miasta. Do wydarzenia po raz drugi dołączą również koszalińscy harcerze z Hufca Ziemi Koszalińskiej ZHP. Zaprezentują stare mundury, sztandary, kroniki i zdjęcia dokumentujące 80 lat harcerstwa na ziemi koszalińskiej. Nietypową propozycję przygotował też Sąd Rejonowy w Koszalinie. W ramach Nocy Otwartych Sądów od godz. 15.00 zaplanowano zwiedzanie sądowej części budynku z przewodnikiem i mapą, a o godz. 16.00 odbędzie się symulacja rozprawy. – Będzie to rozprawa o zabójstwo – zapowiadała prezeska sądu Marta Knotz. Całe miasto świętuje razem Jubileuszowa Noc Muzeów 2026 w Koszalinie będzie nie tylko okazją do zwiedzania instytucji, ale także do wspólnego świętowania historii miasta. W program włączyły się muzea, szkoły, teatr, urząd, stowarzyszenia, rekonstruktorzy, harcerze i pasjonaci lokalnej historii. W piątek, 22 maja, do wszystkich instytucji i miejsc biorących udział w koszalińskiej Nocy Muzeów będzie można dotrzeć bezpłatnym transportem MZK. Szczegółowe informacje o godzinach i programach poszczególnych miejsc mają zostać opublikowane w najbliższych dniach w mediach społecznościowych organizatorów. Jedno jest pewne: podczas 760-lecia Koszalina nuda nie wchodzi w grę. 21 i 22 maja miasto zamieni się w wielką scenę historii, kultury i wspólnego świętowania.




wydarzenia

Magia wróciła na Oddział Dziecięcy. Kolorowe naklejki znów cieszą małych pacjentów

Ala, fot. Rzecznik Prasowy Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie - 15 Maj 2026 godz. 13:01

Świętujemy 760-lecie Koszalina!

Ala, film: FB/CK 105 Koszalin - 2 godziny temu