Koszalin, Poland
kultura

Projekt Szkoły Tańca i Sportu Perfect o emocjach, codzienności i tym, co dzieje się pomiędzy

Ala, film: YT/Szkoła Tańca i Sportu Perfect - 4 godziny temu
Ten projekt Szkoły Tańca i Sportu Perfect powstał inaczej niż wszystkie wcześniejsze realizacje. Tym razem punkt ciężkości nie został położony wyłącznie na choreografię, treningi, scenę czy efekt końcowy. Najważniejsze stało się to, co zwykle dzieje się pomiędzy — emocje, codzienność, relacje i małe momenty, które łatwo przeoczyć.
wydarzenia

Wystartował sezon lotów czarterowych LATO 2026 ze Szczecina

Art za Port Lotniczy Szczecin - Goleniów im. NSZZ Solidarność - 2 godziny temu
wydarzenia

Motocykle, tor i parada ulicami miasta. Koszalin szykuje dwudniowe otwarcie sezonu

Art, fot. FB/Koszalin Centrum Pomorza - 8 Kwietnia 2026 godz. 8:13

Morska Noc w Bibliotece już za nami. Koszalin popłynął z kulturą

Ala, fot. FB/Koszalin Centrum Pomorza/ Radek Koleśnik / UM Koszalin - 7 godzin temu
Morska Noc w Bibliotece w Koszalinie przyciągnęła uczestników w różnym wieku i zamieniła bibliotekę oraz okolice Placu Polonii w przestrzeń pełną kultury, muzyki, edukacji i dobrej zabawy. Wydarzeniu towarzyszył prawdziwie morski klimat, a przygotowane atrakcje sprawiły, że każdy mógł znaleźć coś dla siebie. W programie znalazły się spotkania autorskie, wykłady, koncerty na żywo, warsztaty dla dzieci i dorosłych, wystawy oraz możliwość zwiedzania biblioteki „od kuchni”. Dla wielu uczestników była to okazja, by zobaczyć bibliotekę z zupełnie innej strony — nie tylko jako miejsce wypożyczania książek, ale także jako nowoczesną przestrzeń spotkań, rozmów i wspólnego odkrywania pasji.

Business Day po raz pierwszy. Północna Izba Gospodarcza zaprasza do Kotłowa

Art za FB/Północna Izba Gospodarcza Oddział w Koszalinie - 7 Kwietnia 2026 godz. 10:35
Północna Izba Gospodarcza Oddział w Koszalinie rozpoczyna nowy cykl wydarzeń pod nazwą Business Day. To propozycja skierowana do przedsiębiorców, przedstawicieli firm oraz wszystkich zainteresowanych nawiązywaniem kontaktów biznesowych, wymianą doświadczeń i poznawaniem lokalnych przedsiębiorstw od środka. Pierwsze spotkanie w ramach nowego cyklu odbędzie się 25 kwietnia 2026 roku w godzinach od 10.00 do 16.00 w firmie Karpol w Kotłowie 3, 76-039 Biesiekierz. Wydarzenie będzie połączone ze wspólnym świętowaniem otwarcia nowej części sklepu. Organizatorzy podkreślają, że Business Day ma być czymś więcej niż tylko klasycznym spotkaniem networkingowym. To okazja do bezpośredniego poznania działalności firmy-gospodarza, rozmów z właścicielami oraz budowania relacji w mniej formalnej atmosferze. Tego typu spotkania mają sprzyjać zarówno wymianie kontaktów, jak i inspiracji do dalszej współpracy biznesowej. W programie wydarzenia przewidziano nie tylko elementy związane z biznesem i integracją, ale również atrakcje o bardziej swobodnym charakterze. Na uczestników czekać będą DJ, catering oraz dmuchańce dla najmłodszych. Organizatorzy zapowiadają także dodatkowe niespodzianki, które mają sprawić, że spotkanie będzie miało rodzinny i otwarty charakter. Udział w wydarzeniu jest bezpłatny, jednak obowiązują wcześniejsze zapisy. Osoby zainteresowane udziałem mogą uzyskać więcej informacji, kontaktując się z organizatorami telefonicznie pod numerem 733 837 300 lub mailowo pod adresem  pmodla@polnocnaizba.pl. Nowy cykl Business Day ma szansę stać się ciekawą inicjatywą integrującą lokalne środowisko gospodarcze. Połączenie biznesu, prezentacji firmy oraz mniej formalnej atmosfery może przyciągnąć zarówno przedsiębiorców, jak i mieszkańców zainteresowanych działalnością lokalnych firm. Pierwszy Business Day odbędzie się 25 kwietnia w Kotłowie. Udział jest darmowy, ale liczba miejsc może być ograniczona, dlatego warto zgłosić się wcześniej.

Czas na Zielony Ślad! Nadleśnictwo Karnieszewice zaprasza do wspólnego odnawiania lasu

Ala, fot. FB/Nadleśnictwo Karnieszewice - 24 Kwietnia 2026 godz. 12:37
Już w najbliższą sobotę, 25 kwietnia, Nadleśnictwo Karnieszewice, Lasy Państwowe zaprasza mieszkańców Koszalina i okolic do udziału w wyjątkowej akcji sadzenia drzew pod hasłem „Zielony Ślad”. To doskonała okazja, aby zrobić coś dobrego dla przyrody, spędzić czas na świeżym powietrzu i własnymi rękami przyczynić się do odnowienia lasu. Wydarzenie rozpocznie się o godzinie 10:00 na końcu ulicy Sianowskiej w Koszalinie. Organizatorzy zapraszają wszystkich chętnych — zarówno osoby, które mają już doświadczenie w sadzeniu drzew, jak i tych, którzy po raz pierwszy będą trzymać szpadel w dłoni. Uczestnicy nie muszą martwić się o sprzęt ani sadzonki. Na miejscu Nadleśnictwo Karnieszewice zapewni sadzonki, szpadle oraz fachową leśną wiedzę. Leśnicy pokażą, jak prawidłowo sadzić młode drzewa, aby miały jak najlepsze warunki do wzrostu. Warto zabrać ze sobą przede wszystkim wygodne buty, najlepiej takie, których nie będzie szkoda trochę ubrudzić. Przyda się również dobry humor, energia do działania i chęć wspólnego tworzenia czegoś ważnego dla przyszłych pokoleń. Akcja „Zielony Ślad” jest otwarta dla każdego. Można przyjść z rodziną, znajomymi albo samodzielnie. Liczy się obecność, zaangażowanie i gotowość do pozostawienia po sobie prawdziwego, zielonego śladu. Organizatorzy zachęcają: niezależnie od tego, czy ktoś posadził już hektary lasu, czy dopiero zaczyna swoją przygodę z sadzeniem drzew, na miejscu otrzyma wszystkie potrzebne wskazówki i wsparcie ze strony leśników. Widzimy się w sobotę, 25 kwietnia, o godzinie 10:00 na końcu ulicy Sianowskiej w Koszalinie! 

Komunikacyjny przełom dla powiatu. Autobusy wjadą do Koszalina

Art, film: FB/Tomasz Sobieraj - wczoraj, 18:17
Autobusy uruchamiane przez powiat koszaliński we współpracy z gminami będą mogły wjeżdżać do Koszalina i korzystać z miejskich przystanków. To efekt rozmów, które odbyły się z udziałem przedstawicieli miasta, powiatu oraz okolicznych samorządów. Porozumienie w tej sprawie osiągnęli starosta koszaliński Tomasz Tesmer oraz prezydent Koszalina Tomasz Sobieraj. Ustalenia są ważnym krokiem w stronę poprawy dostępności komunikacyjnej mieszkańców mniejszych miejscowości i przeciwdziałania wykluczeniu transportowemu. Nowe połączenia mają umożliwić mieszkańcom powiatu łatwiejszy dojazd do Koszalina — m.in. do pracy, szkół, lekarzy, urzędów oraz innych ważnych punktów usługowych. Jak podkreślają samorządowcy, celem jest stworzenie systemu, który będzie odpowiadał na realne potrzeby mieszkańców, a jednocześnie będzie spójny z już funkcjonującą komunikacją miejską. Podczas spotkania omówiono m.in. zasady funkcjonowania nowych linii, spójność siatki połączeń, możliwość korzystania z miejskiej infrastruktury przystankowej oraz relacje z przewoźnikami. Rozmowy pozwoliły także wyjaśnić najważniejsze wątpliwości dotyczące wpływu nowych tras na działalność MZK Koszalin. — Chodzi o to, by zabezpieczyć interesy mieszkańców powiatu, żeby mogli dotrzeć do najważniejszych dla nich miejsc, a jednocześnie, żeby MZK nadal mogło pełnić swoją podstawową rolę — zaznaczył prezydent Koszalina Tomasz Sobieraj. Kluczowym założeniem przyszłej współpracy jest to, aby nowe linie powiatowe uzupełniały ofertę MZK Koszalin, a nie ją dublowały. Dzięki temu możliwe ma być stworzenie bardziej funkcjonalnego i bezpiecznego systemu transportu publicznego, korzystnego zarówno dla mieszkańców Koszalina, jak i powiatu koszalińskiego. Starosta koszaliński Tomasz Tesmer wyjaśnił, że część planowanych tras będzie przebiegać przez miasto, dlatego konieczne jest dopracowanie szczegółów organizacyjnych. — W 16 przypadkach linie przechodzą przez miasto Koszalin. W przypadku części z nich musimy jeszcze z panem prezydentem ustalić szczegóły funkcjonowania, tak aby nie „wklejać się” w przewozy proponowane przez MZK — dodał starosta. W spotkaniu dotyczącym przyszłości transportu w regionie uczestniczyli również: wicestarosta koszalińska Agnieszka Ławrynowicz, wójt gminy Świeszyno Marek Brzostko, wójt gminy Biesiekierz Tomasz Hołowaty, zastępca burmistrza Sianowa Marcin Posmyk oraz zastępca wójta gminy Manowo Mirosław Pawlak. Formalne podpisanie porozumienia między powiatem koszalińskim a miastem Koszalin planowane jest na połowę maja. Ma ono określić ramy dalszej współpracy pomiędzy samorządami i umożliwić przejście do etapu dopracowywania szczegółowych rozwiązań operacyjnych. Pierwsze linie spośród planowanych 37 połączeń mają zostać uruchomione już w czerwcu. Projekt ma przede wszystkim poprawić codzienne funkcjonowanie mieszkańców mniejszych miejscowości, którzy potrzebują sprawnego i regularnego dojazdu do Koszalina. Samorządowcy podkreślają gotowość do dalszego dialogu i współpracy. Wspólnym celem jest stworzenie transportu publicznego, który będzie zgodny z prawem, bezpieczny, uporządkowany i przede wszystkim korzystny dla mieszkańców całego regionu.

Prawie 600 kilogramów narybku węgorza trafi do jeziora Wierzchowo

Art za WFOŚiGW w Szczecinie - wczoraj, 13:24
Do końca sierpnia jezioro Wierzchowo w Gminie Szczecinek zostanie zarybione prawie 600 kilogramami młodego narybku węgorza. Działanie realizowane jest przy wsparciu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie, który przeznaczył na ten cel ponad 90 tysięcy złotych. Zarybianie jeziora to ważny element odpowiedzialnego gospodarowania obwodem rybackim. Wprowadzanie młodych ryb do naturalnego środowiska pomaga wzmacniać lokalną populację, wspiera bioróżnorodność oraz przyczynia się do zachowania równowagi przyrodniczej w akwenie. W przypadku jeziora Wierzchowo działania te mają również znaczenie dla atrakcyjności turystycznej i rekreacyjnej tego miejsca. Jezioro od lat przyciąga mieszkańców, wędkarzy oraz osoby szukające wypoczynku blisko natury. Odpowiedzialne zarybianie pozwala dbać zarówno o walory przyrodnicze, jak i użytkowe zbiornika. Wsparcie finansowe WFOŚiGW w Szczecinie pokazuje, jak istotne są lokalne inicjatywy służące ochronie środowiska wodnego. Dzięki dofinansowaniu możliwe będzie przeprowadzenie zarybiania na większą skalę i realne wsparcie dla ekosystemu jeziora. Prawie 600 kilogramów młodego węgorza, które trafi do jeziora Wierzchowo do końca sierpnia, to inwestycja w przyszłość tego akwenu, jego naturalną równowagę, zasoby rybackie i atrakcyjność dla kolejnych pokoleń mieszkańców oraz odwiedzających. 

Studenci Politechniki Koszalińskiej z międzynarodowym sukcesem!

Art, fot. FB/Politechnika Koszalińska - 24 Kwietnia 2026 godz. 12:40
Studenci Wydziału Inżynierii Lądowej, Środowiska i Geodezji Politechniki Koszalińskiej odnieśli znaczący sukces podczas tegorocznej edycji międzynarodowego konkursu HALA ROKU 2026, który odbył się w Pradze w Czechach. Zespół studentów VI semestru kierunku Budownictwo w składzie: Piotr Połczyński, Maciej Janczewski oraz Grzegorz Rudnik zajął bardzo wysokie 4. miejsce w rywalizacji międzynarodowej. Zadanie konkursowe polegało na zaprojektowaniu i wykonaniu jak najbardziej wytrzymałej konstrukcji z drewna. Wyzwanie było szczególnie trudne, ponieważ regulamin konkursu narzucał uczestnikom szereg rygorystycznych ograniczeń technicznych. O wyniku decydowały więc nie tylko wiedza inżynierska i pomysłowość, ale również precyzja wykonania, umiejętność pracy zespołowej oraz zdolność do optymalnego wykorzystania materiału.   W tegorocznej edycji konkursu udział wzięło aż 77 zespołów z kilku krajów. Wśród uczestników znalazła się także silna reprezentacja polskich uczelni technicznych, m.in. z Politechniki Warszawskiej i Politechniki Wrocławskiej, w tym uczestnicy koszalińskiego konkursu Power Tower. Organizatorem wydarzenia był Wydział Inżynierii Lądowej Politechniki Praskiej.   Warto podkreślić, że reprezentanci Politechniki Koszalińskiej mają już na swoim koncie bardzo dobre wyniki w koszalińskim konkursie Power Tower, a także 3. miejsce w ogólnopolskim konkursie „Dźwigar w Dechę 2025”, który odbył się na Politechnice Warszawskiej. Serdecznie gratulujemy naszym studentom znakomitego wyniku i życzymy kolejnych sukcesów inżynierskich!

Nowy przystanek Darłowo–Darłówko coraz bliżej. Termin prac na trasie Lębork–Słupsk coraz dalszy

Art, fot. archiwum - 24 Kwietnia 2026 godz. 10:14
Jest realna szansa na utworzenie nowego przystanku kolejowego Darłowo–Darłówko - poinformował senator Stanisław Gawłowski. To wiadomość ważna nie tylko dla mieszkańców, ale przede wszystkim dla turystów odwiedzających wybrzeże. W praktyce oznaczałoby to możliwość wysiadania z pociągu w bezpośrednim sąsiedztwie plaży nad Bałtykiem, co mogłoby znacząco zwiększyć atrakcyjność komunikacyjną tej części Pomorza. Sprawa wynika z odpowiedzi Ministerstwa Infrastruktury na oświadczenie złożone przez senatora podczas 52. posiedzenia Senatu. Z przekazanych informacji wynika, że analizowane były różne warianty przedłużenia połączeń kolejowych do Darłówka oraz poprawy dostępu kolejowego do nadmorskich miejscowości. W dokumentach pojawiła się również koncepcja budowy nowego przystanku przy ul. Nadmorskiej w Darłowie, który w studium otrzymał roboczą nazwę „Darłówko”.   To rozwiązanie mogłoby w wyraźny sposób ułatwić dojazd nad morze. Pasażerowie kolei zyskaliby wygodne połączenie niemal pod samą plażę, co poprawiłoby komfort podróżowania, szczególnie w sezonie letnim. Jednocześnie byłby to impuls dla rozwoju lokalnej turystyki, a także dodatkowa zachęta dla odwiedzających, by wybierać transport kolejowy jako szybki i wygodny środek dotarcia nad Bałtyk. Nowy przystanek byłby także dużą szansą rozwojową dla całego Powiatu Sławieńskiego. Lepsza dostępność komunikacyjna oznacza bowiem większą liczbę odwiedzających, łatwiejszy dojazd dla turystów oraz dodatkowy impuls dla branży turystycznej, gastronomii i usług. To inwestycja, która mogłaby przełożyć się nie tylko na wygodę podróżnych, ale także na rozwój gospodarczy regionu. Jak wynika z informacji przekazanych przez Ministerstwo Infrastruktury, trwają także rozmowy PKP Polskich Linii Kolejowych z Urzędem Marszałkowskim Województwa Zachodniopomorskiego, burmistrzem Darłowa oraz Ministerstwem Obrony Narodowej. Ich celem jest wypracowanie wspólnych działań, które mogłyby umożliwić wcześniejsze wydłużenie ruchu pociągów całorocznych do przystanku Darłowo–Darłówko. Choć sama inwestycja wymaga jeszcze dalszych analiz, uzgodnień i przygotowań, już dziś widać, że pojawia się konkretna perspektywa poprawy dostępności kolejowej do jednej z najbardziej atrakcyjnych nadmorskich części regionu. Równocześnie Przemysław Zieliński z Zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. poinformował, że termin zakończenia prac na trasie między Lęborkiem a Słupskiem został wydłużony do września 2027 roku. Zmiana harmonogramu wynika między innymi z nieprzewidzianych i niekorzystnych warunków gruntowych, konieczności modyfikacji fazowania robót oraz potrzeby prowadzenia prac w taki sposób, by przy skróconych całodobowych zamknięciach torowych zachować możliwie największą przepustowość modernizowanego odcinka, szczególnie w okresie letnim. PKP PLK podkreśla, że wydłużenie terminu realizacji umowy nie wynika z winy wykonawcy robót, lecz z przyczyn od niego niezależnych. Na obecnym etapie realizacji kontraktu kary nie będą więc naliczane. Jednocześnie prace na stacji Słupsk realizowane są zgodnie z harmonogramem i obecnie nie jest planowane wydłużenie terminu ich zakończenia. Co istotne dla podróżnych, do końca zadania nie są planowane roboty, które wiązałyby się ze wstrzymaniem ruchu pociągów i wprowadzeniem zastępczej komunikacji autobusowej na trasie Lębork – Słupsk. Obecnie ruch pociągów z wykorzystaniem dwóch torów prowadzony jest na odcinku Lębork – Pogorzelice. Zgodnie z przyjętym harmonogramem robót, od czerwcowej korekty rozkładu jazdy planowane jest umożliwienie jazdy po obu torach na odcinku Damnica – Jezierzyce Słupskie, a od grudnia także na odcinkach Potęgowo – Damnica oraz Jezierzyce Słupskie – Słupsk. Ostatni dwutorowy odcinek, czyli Potęgowo – Pogorzelice, ma zostać oddany do eksploatacji w czerwcu 2027 roku. Równolegle prowadzone są prace na stacjach, obejmujące między innymi budowę nowych układów torowych i rozjazdów, które są istotne dla dalszego oddawania do użytku kolejnych odcinków dwutorowych. Pociągi już dziś kursują po dwóch torach między Lęborkiem a Pogorzelicami, a podróżni korzystają z nowych peronów w Pogorzelicach, Potęgowie, Damnicy i Jezierzycach Słupskich. W kolejnych miesiącach kontynuowane będą także roboty przy stacjach i przystankach, w tym budowa nowych przystanków Łebień, Runowo i Siemianice, a także budowa drugiego toru z Pogorzelic do Słupska. Na stacji Słupsk podróżni od września korzystają już z nowych peronów nr 3 i 4. Obecnie trwają tam dalsze prace, między innymi przy budowie konstrukcji peronów nr 1 i 2, przebudowie trzech wiaduktów kolejowych na terenie miasta oraz budowie nowych układów torowych na odcinku od peronów do wyjazdu ze stacji w kierunku Reblina i Miastka. W Kobylnicy Słupskiej powstaje natomiast nowy peron przy linii nr 202, a także przebudowywane są dwa przejazdy kolejowo-drogowe. Perspektywa uruchomienia przystanku Darłowo–Darłówko oraz postępująca modernizacja linii kolejowych w regionie pokazują, że poprawa dostępności transportowej Pomorza Środkowego staje się coraz bardziej realna. Dla mieszkańców i turystów może to oznaczać wygodniejsze podróże, a dla lokalnych samorządów i przedsiębiorców – nowy impuls rozwojowy.

Dni Koszalina 2026. Międzynarodowe święto miasta pod znakiem dziedzictwa i partnerstwa

ekoszalin POLECA Ala za CK105 Koszalin - 24 Kwietnia 2026 godz. 3:54
Koszalin będzie świętował w tym roku wyjątkowy jubileusz, 760-lecie nadania praw miejskich. Z tej okazji w niedzielę, 24 maja 2026 roku, mieszkańcy będą mogli wziąć udział w niezwykłym wydarzeniu pod hasłem „Koszalin 760: Dziedzictwo i partnerstwo bez granic – Unternehmen ohne Grenzen”. Przed nami dzień pełen muzyki, tańca, spotkań i międzynarodowej energii, który połączy historię miasta z nowoczesnym, europejskim wymiarem współpracy. Główna część obchodów odbędzie się na Rynku Staromiejskim, gdzie od godziny 12:00 do 17:00 zaplanowano wielką kulturalną fetę z udziałem artystów z miast partnerskich Koszalina. Wstęp na wydarzenie jest wolny. Organizatorzy zapowiadają, że nie będzie to zwykły koncert, lecz dynamiczna platforma wymiany kulturalnej, której celem jest pokazanie, jak wiele łączy mieszkańców różnych krajów i jak ważną rolę odgrywają partnerskie relacje budowane ponad granicami. Program wydarzenia zapowiada się niezwykle barwnie. Na scenie pojawią się artyści reprezentujący partnerskie miasta z Niemiec, Danii, Finlandii, Litwy i Ukrainy. Publiczność usłyszy między innymi energetyczny rock z Neubrandenburga oraz zespół Let’s Ride ze Schwedt. Nie zabraknie również widowiskowych atrakcji artystycznych – wystąpi grupa cyrkowa Jaxirkus z Berlin Tempelhof-Schöneberg, a taneczną energię zaprezentuje grupa Czerwone Spodenki z Neumünster. W programie znajdą się także występy o bardziej tradycyjnym charakterze. Na Rynku Staromiejskim będzie można zobaczyć folklor w wykonaniu młodzieży z Trok, usłyszeć żeński chór z Gladsaxe, a także podziwiać występy solistów z Iwanofrankowska i Seinajoki. Całość ma stworzyć różnorodny, wielobarwny obraz kultury miast partnerskich, pokazując, że współpraca samorządów może przekładać się na autentyczne spotkania ludzi, tradycji i artystycznych emocji. Nie zabraknie również mocnych lokalnych akcentów. Koszalin reprezentować będą dziecięce i młodzieżowe formacje artystyczne, wśród nich: NASA, PASJA, TOP TOYS, So Dance, Level Dance Studio oraz Zespół Tańca Ludowego BAŁTYK. To właśnie oni pokażą, że jubileusz miasta jest nie tylko okazją do wspominania historii, ale także świętem współczesnej energii, talentu i zaangażowania młodego pokolenia koszalinian. Wydarzenie poprowadzi moderator, który nie tylko zapowie artystów, ale także przybliży historię miast partnerskich Koszalina w krótkich rozmowach z uczestnikami. Zaplanowano również konkursy dla publiczności, dzięki którym mieszkańcy będą mogli jeszcze aktywniej włączyć się we wspólne świętowanie. Jednym z najbardziej symbolicznych momentów dnia będzie wspólne pokrojenie wielkiego jubileuszowego tortu przez Prezydenta Koszalina i delegatów miast partnerskich. Tortem poczęstowani zostaną mieszkańcy zgromadzeni na Rynku Staromiejskim. Ten gest ma podkreślić ideę „People-to-People” – budowania relacji bezpośrednio między ludźmi, poprzez spotkanie, rozmowę i wspólne przeżywanie ważnych chwil. Na tym jednak świętowanie się nie zakończy. O godzinie 17:00 obchody przeniosą się do Filharmonii Koszalińskiej, gdzie odbędzie się koncert Orkiestry Symfonicznej Tempelhof z Berlina. Będzie to wyjątkowe, prestiżowe zwieńczenie dnia, łączące uroczysty charakter jubileuszu z muzyką klasyczną na najwyższym poziomie. Wstęp na koncert jest wolny, jednak obowiązują wejściówki. Tegoroczne Dni Koszalina zapowiadają się więc jako wydarzenie, które w wyjątkowy sposób połączy 760-letnie dziedzictwo miasta z jego otwartością na świat i międzynarodową współpracę. To będzie dzień pełen emocji, artystycznych wzruszeń i wspólnego świętowania, które pokaże, że Koszalin potrafi z dumą patrzeć na swoją historię, jednocześnie budując partnerstwo bez granic.  

Płonące stodoły i znikające ślady przeszłości. Apel o ratowanie dziedzictwa kultury jamneńskiej

Art za Czytelniczka, fot. UM Koszalin - 23 Kwietnia 2026 godz. 4:02
Kultura jamneńska to jedna z najbardziej unikatowych części tożsamości Koszalina i całego regionu. Przez lata pozostawała nieco na uboczu, dziś jednak coraz częściej wraca do lokalnej świadomości jako cenne dziedzictwo historyczne, kulturowe i turystyczne. Tym większy niepokój budzą sygnały płynące z Jamna, tej części miasta, w której wciąż zachowały się dawne poniemieckie stodoły, zabudowania gospodarcze i ślady dawnego układu wsi. W liście do redakcji jedna z Czytelniczek zwróciła uwagę na zjawisko, które jej zdaniem może prowadzić do stopniowego znikania tego materialnego dziedzictwa. Jak napisała, coraz częściej słychać o tym, że stare obiekty „znikają” w wyniku pożarów, cichych rozbiórek albo zwykłego pozbywania się problemu. To mocny głos i zarazem ważny sygnał alarmowy. Czy jednak rzeczywiście mamy do czynienia z falą pożarów stodół w Jamnie? Po przeanalizowaniu dostępnych informacji można stwierdzić, że skala takich zdarzeń nie wydaje się duża. W ostatnim czasie odnotowywano pożary budynków gospodarczych i mieszkalnych w rejonie Koszalina i okolic, ale nie potwierdza się obraz masowego „płonięcia stodół” w samym Jamnie. Najbardziej aktualny przypadek dotyczy pożaru stodoły przy ulicy Starowiejskiej w Koszalinie. Do zdarzenia doszło w czwartek, 2 kwietnia 2026 roku, około godziny 13. W akcji gaśniczej brało udział pięć zastępów straży pożarnej. Nie odnotowano ofiar ani poważnych obrażeń. W innych przypadkach częściej paliły się domy i budynki użytkowe niż same zabytkowe stodoły. To ważne rozróżnienie, które nie zmienia jednak faktu, że problem znikającej dawnej zabudowy istnieje, nawet jeśli nie zawsze przybiera formę spektakularnych pożarów. Bo istota sprawy leży gdzie indziej. Jak wskazują mieszkańcy, problem ma bardzo konkretny wymiar ekonomiczny. Chodzi o wysokie podatki od stodół, traktowanych jako budynki związane z działalnością gospodarczą. Stawka wynosi 35,53 zł za 1 m², co przy dużych powierzchniach oznacza roczne opłaty sięgające nawet od 2 do 5 tysięcy złotych. Dla wielu starszych mieszkańców Jamna to koszt zwyczajnie nie do uniesienia. W praktyce oznacza to, że historyczne budynki, które mogłyby być częścią lokalnego dziedzictwa i turystycznej wizytówki miasta, stają się ciężarem. Zamiast wsparcia pojawia się bezradność, a wraz z nią pokusa, by problem po prostu zniknął. A kiedy znika stodoła, szopa czy dawny budynek gospodarczy, nie znika tylko kawałek muru czy drewna. Znika fragment historii miejsca, którego nie da się już odtworzyć. W innych samorządach podobne problemy próbowano rozwiązywać inaczej. Władze miały świadomość, że stare budynki gospodarcze to nie tylko problem techniczny czy podatkowy, ale także wartość kulturowa. Dlatego decydowano się na ulgi, zwolnienia albo inne formy wsparcia dla właścicieli. Dzięki temu możliwe było zachowanie obiektów, które dziś stanowią o charakterze miejscowości, budują jej rozpoznawalność i przyciągają odwiedzających. Jako przykład mieszkańcy wskazują Smołdzino, gdzie udało się zachować dawną zabudowę nie tylko w obrębie muzealnej ekspozycji. Tam dziedzictwo potraktowano jako atut, a nie przeszkodę. W efekcie wypromowano region, zorganizowano wydarzenia przyciągające gości z całej Polski i zadbano o zaplecze – parkingi, przestrzeń dla odwiedzających, podstawową infrastrukturę. W Jamnie nadal brakuje takiego kompleksowego myślenia. Zagroda Jamneńska pozostaje ważnym miejscem na mapie kultury regionu, ale trudno uznać, że dziś jest przygotowana na większy ruch turystyczny. Problemem jest brak wygodnej infrastruktury parkingowej, brak szerszego planu obsługi odwiedzających i niewykorzystanie prostych rozwiązań organizacyjnych. Jednym z pomysłów mogłoby być choćby uruchomienie bezpłatnego autobusu, który dowoziłby chętnych z okolic ulicy Władysława IV czy pobliskich terenów działkowych. Dziś wielu ludzi po prostu przejeżdża obok. Nie zatrzymują się, nie korzystają z oferty, nie poznają miejsca. Wątpliwości budzi również dostępność kościoła w Jamnie, wyremontowanego ze środków unijnych, a mimo to wciąż trudno dostępnego dla zwiedzających. Obecnie zwiedzanie odbywa się sezonowo, z przewodnikiem, jedynie we wtorki i czwartki. To zdecydowanie zbyt mało, jeśli myślimy o stworzeniu żywej i atrakcyjnej oferty turystycznej. Skoro Zagroda Jamneńska działa latem od 1 lipca do 31 sierpnia, od wtorku do niedzieli w godzinach 10:00–18:00, naturalne wydaje się oczekiwanie, że również kościół jako jeden z najcenniejszych elementów lokalnego dziedzictwa powinien być wtedy dostępny szerzej. Jamno ma ogromny potencjał. Ma historię, ma niepowtarzalną kulturę, ma zabudowę, którą wciąż można ocalić. Ma miejsca, które mogłyby przyciągać mieszkańców i turystów. Ale ten potencjał nie obroni się sam. Bez wsparcia dla właścicieli dawnych budynków, bez inwestycji w infrastrukturę i bez realnego otwarcia na zwiedzających może zostać bezpowrotnie stracony. Trzeba to powiedzieć jasno: promocja kultury jamneńskiej nie może kończyć się na hasłach, folderach i okazjonalnych wydarzeniach. Jeśli naprawdę chcemy chronić i rozwijać to dziedzictwo, potrzebne są konkretne decyzje. Potrzebny jest system ulg lub wsparcia dla właścicieli historycznych obiektów. Potrzebna jest infrastruktura. Potrzebny jest plan. Inaczej zamiast dumy z lokalnej wyjątkowości zostanie tylko gorzkie pytanie, dlaczego po raz kolejny pozwoliliśmy historii cicho zniknąć. Jamno nie potrzebuje dziś tylko wspomnień i deklaracji. Potrzebuje realnej troski o swoją przyszłość – zanim będzie za późno.

Majówka „Mamo! Tato! Wychodzimy!” w Dolinie Smaków. Koszalin zaprasza na rodzinne świętowanie

Ala, film: FB/CK105 Koszalin - 20 Kwietnia 2026 godz. 17:54
Koszalin zaprasza mieszkańców i gości na wyjątkową majówkę pod hasłem „Mamo! Tato! Wychodzimy!”. Wydarzenie odbędzie się w dniach 1–3 maja 2026 roku w Dolinie Smaków. Co ważne, wstęp na wszystkie atrakcje będzie wolny. To propozycja dla całych rodzin, które chcą wspólnie spędzić długi weekend w przyjaznej, plenerowej atmosferze. Majówka w Dolinie Smaków ma być okazją do odpoczynku, spotkań i rodzinnego wyjścia z domu – dokładnie tak, jak sugeruje nazwa wydarzenia. Przed nami trzy dni rodzinnej zabawy, aktywności na świeżym powietrzu i atrakcji dla najmłodszych oraz dorosłych. W dniach 1–3 maja 2026 roku w Dolinie Smaków odbędzie się wyjątkowy majowy weekend pod hasłem „Mamo, tato… wychodzimy!”. Organizatorzy przygotowali bogaty program, w którym nie zabraknie animacji dla dzieci, warsztatów, pokazów, spotkań z pasjonatami, muzyki i wspólnego spędzania czasu przy ognisku. W planie są również widowiskowe wydarzenia, takie jak Piana Party, pokaz strongman, Fire Show, a także Lasermania, czyli pakiet atrakcji obejmujący Archer Tag i Laser Tag. Pierwszy dzień majówki, w piątek 1 maja, rozpocznie się od Lasermanii, która potrwa od godziny 12:00 do 18:00. O 13:00 ruszą stoiska przygotowane przez OSP, ORW Klub Płetwonurków „Mares”, PTTK i Klub Adventure, połączone z pokazem sprzętu nurkowego. Między 14:00 a 16:00 odbędzie się zlot motocyklistów z Klubem Motocyklowym Adventure, a równolegle zaplanowano warsztaty tworzenia wianków z kwiaciarnią Kwiatkowo. Ich finałem będzie wspólne puszczanie wianków na wodę o godzinie 16:00. Dzień zakończy się ogniskiem z kiełbaskami przy gitarze o 18:00.       Sobota 2 maja również upłynie pod znakiem dobrej zabawy. Od 12:00 do 18:00 potrwa Lasermania. O 13:00 scenę przejmie DJ Barti, a pół godziny później rozpocznie się Piana Party. O 14:00 widzowie zobaczą występ Klaunów Kulki zatytułowany „Zaginione cukierki Pana Kulki”. W godzinach 16:30–18:00 odbędą się warsztaty i pokaz muzyczny w ramach projektu „Muzyka w obiegu”. Wieczorem ponownie zaplanowano ognisko z kiełbaskami przy gitarze.       Na niedzielę 3 maja organizatorzy przygotowali kolejną porcję atrakcji. Od 14:00 do 18:00 dostępna będzie Lasermania, a od 14:00 do 15:00 uczestnikom czas umili DJ Barti. O 14:30 rozpocznie się zabawa z proszkami holi, a o 15:00 publiczność zobaczy pokaz strongman. W tym samym czasie ruszą także warsztaty plastyczne dla dzieci, a od 15:00 do 19:00 będzie można przenieść się w czasie dzięki spotkaniu ze Stowarzyszeniem Koszalińska Kompania Rycerska. O 18:00 odbędzie się kolejne ognisko, a o 20:00 całe wydarzenie zwieńczy pokaz Fire Show.       Lasermania, która będzie towarzyszyć uczestnikom przez cały weekend, to połączenie dwóch aktywności. Archer Tag to dynamiczna gra zespołowa przypominająca średniowieczną bitwę łukami z wykorzystaniem bezpiecznych, miękkich strzał. Z kolei Laser Tag to nowoczesna, rodzinna forma gry laserowej.       Majówka w Dolinie Smaków zapowiada się jako propozycja dla tych, którzy chcą spędzić długi weekend razem, aktywnie i w rodzinnej atmosferze. Organizatorzy zachęcają, by zabrać bliskich i wspólnie skorzystać z przygotowanych atrakcji.