Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.
17 Marca 2019 godz. 11:50
Art za Urząd Marszałkowski Szczecin
 

Sportowi mistrzowie nagrodzeni

29 zawodniczek i zawodników otrzymało nagrody za osiągnięcia w 2018 roku. To medaliści najważniejszych sportowych imprez na świecie. Wyróżnienia wręczone zostały także 21 trenerom oraz najaktywniejszym zachodniopomorskim klubom, samorządom i szkołom. Gala „Sportowego Podsumowania Roku” z udziałem marszałka województwa Olgierda Geblewicza, wicemarszałka Jarosława Rzepy oraz członka Zarządu Janusza Gromka odbyła się w środę, 13 marca 2019 roku w Szczecinie. Wyróżnienia odebrali medaliści Mistrzostw Świata, Mistrzostw Europy oraz Młodzieżowych Mistrzostw Europy w różnych kategoriach wiekowych. W sumie to 50 osób. Wśród uhonorowanych znaleźli się reprezentanci m.in.: lekkoatletyki, żeglarstwa, zapasów, wioślarstwa, podnoszenia ciężarów, strzelectwa, kolarstwa torowego, tenisa stołowego, boksu i karate. Koszalińscy sportowcy taże zostali docenieni. Wyróżnieni zostali  m.in. lekkoatletka Małgorzta Hołub-Kowalik – członkini złotej sztafety 4 x 400 m mistrzostw Europy,  Katarzyna Regent – wicemistrzyni świata w karate stylu kyokushin. Doceniono też sportowców niepełnosprawnych: Macieja Sochala i Roberta Jachimowicza oraz Grzegorza Lanzera – wszyscy Start Koszalin.   Na nagrody dla zachodniopomorskich, sportowych czempionów 2018 roku Urząd Marszałkowski przeznaczył 143 tys. zł. Wyniosły one od 2 do 4,5 tys. zł. Tylko w ostatnich pięciu latach Marszałek Województwa uhonorował 226 sportowych mistrzów oraz trenerów przeznaczając dla nich prawie 650 tys. zł.   Podczas corocznej gala, w której udział wzięło blisko 100 gości: zawodniczek, zawodników, trenerów i działaczy, uhonorowano za miony rok także najaktywniejsze sportowo zachodniopomorskie kluby, lokalne samorządy oraz szkoły.
13 Marca 2019 godz. 14:21
eWok za KS Judo Gwardia Koszalin
 

Wicemistrzostwo Polski na tatami

13 Marca 2019 godz. 13:35
Ekoszalin z mat. informacyjnych
 

Mistrz lepszy od zdobywcy Pucharu Ligi

Spotkania ostatniej ligowej kolejki miały duży ciężar gatunkowy, ważyły się bowiem losy kto ostatecznie zagra w fazie play-off, a kto w play out. W Ekstralidze byliśmy świadkami pojedynku aktualnego Mistrza Ligi Świętonia z tegorocznym zdobywcą Pucharu Ligi Basketem Białogard. Pojedynek zakończył się zdecydowanym zwycięstwem Świetonia, który pokazał świetną formę udowodniając, że będzie mocnym kandydatem do obrony tytułu. Obie ekipy zagrają na pewno w wielkiej czwórce, ale z kim się zmierzą nadal jest wielką zagadką.   Najwięcej emocji towarzyszyło rywalizacji w I Dywizji, ponieważ były to ostatnie mecze w fazie play-off. Tartak Sekwoja w bardzo dobrym spotkaniu ograł drużynę Alfa Trans, która tym samym zagra w grupie play out. W tej samej grupie pomimo wygranych zagrają Pantery i Wind Service. Szczególnie słupszczanom zabrakło bardzo niewiele do udziału w play-off, jednak należą się im słowa uznania za ambitną walkę do końca. Jednocześnie z zakończeniem fazy zasadniczej w tej dywizji zamknięte zostały klasyfikacje indywidualne, ich zwycięzcy otrzymają nagrody na uroczystym zakończeniu sezonu. Faza play-off w tej klasie rozgrywek zapowiada się na jedną z najciekawszych od wielu sezonów. Biorąc pod uwagę niezwykle wyrównaną dotychczasową rywalizację jak i system walki mecz-rewanż możemy spodziewać się ogromnej dawki emocji.   II Dywizja także jest na ostatniej prostej do zamknięcia rundy zasadniczej. W prestiżowym pojedynku drużyn będących w gronie głównych faworytów Drużyna A pokonała Cersanit. Pewne zwycięstwa odniosły też teamy Cyglerstyl KMP, B-elka.pl, LKS Bonin i Radmor Taxi.   W najbliższy weekend głównym wydarzeniem będzie pojedynek Krotoski-Cichy Koszalin - Kabat Słupsk, który może zadecydować, kto dołączy do czwórki walczącej o tytuł mistrzowski w tym sezonie. Także pierwsze mecze play-off I Dywizji z pewnością będą ozdobą sobotnio-niedzielnych rywalizacji.     EKSTRALIGA ŚWIĘTOŃ – BASKET BIAŁOGARD           95:79(26:24; 24:17; 25:17; 20:21;) ŚWIĘTOŃ: Ł. Wróbel 27 (2), P. Bogdan 27 (2), M. Stefanowski 18 (3), P. Kowalczuk 9 (1),  A. Kowalczuk 8, D. Lipigórski-Reichel 4, P. Polek 2, BASKET BIAŁOGARD: D. Raszpunda 25 (1), G. Skoczyk 22 (1), G. Gajdziel 16 (3), B. Baranowski 11, D. Nastula 3 (1), P. Broda 2,     I DYWIZJA I LO DUBOIS – WIND SERVICE                    56:77 (13:18; 12:15; 17:18; 14:26;) I LO DUBOIS: K. Bobiński 18 (1), I. Czeczotka 14, M. Pazdecki 13 (2), J. Perz 6 (1), K. Tuteja 3, A. Sobański 2, B. Sitek 0, WIND SERVICE: M. Waluk 20 (3), Ł. Szul 15, P. Bocian 14, P. Szobot 10, Ł. Berliński 8, P. Jełkaszew 4, A. Wojciechowski 4, S. Jędrzejczak 2, WIND SERVICE – PANTERY                         70:79(14:20; 16:15; 15:19; 25:25;) WIND SERVICE: P. Szobot 16 (1), Ł. Szul 14, P. Bocian 12, A. Wojciechowski 12, M. Waluk 6, P. Jełkaszew 5, S. Jędrzejczak 3 (1), Ł. Berliński 2, PANTERY: R. Newton 22, R. Maćkowiak 20 (1), J. Włodarczyk 14 (2), S. Płaczek 10, Ł. Pawełoszek 9 (1), J. Kiedrowski 4, TARTAK SEKWOJA – ALFA TRANS            83:78(15:6; 13:26; 24:21; 31:25;) TARTAK SEKWOJA: D. Labuda 25, P. Sobczak 24, P. Kościński 15 (3), P. Jasiński 11, K. Klemens 4, J. Nagórski 2, M. Tablewski 2, P. Kowalski 0, J. Kaleta 0, ALFA TRANS: I. Janiszek 22 (2), D. Sobolewski 16 (4), B. Domaszewicz 14, R. Grontkowski 11, M. Strach 6, D. Wojtyniak 5 (1), R. Lipiński 4, E. Kulesza 0,     II DYWIZJA B-elka.pl – FASOLKI                                           87:45 (19:5; 26:13; 11:17; 31:10;) B-eLka.pl: J. Dziennik 21 (5), L. Żymierski 19, R. Tarkowski 15 (1), A. Dzięcielski 14,  A. Nowak 9, A. Lewandowski 6, D. Sawicki 3 (1), R. Fiszbak 0, FASOLKI: M. Juźków 18 (4), R. Lelek 11, M. Czaplejewski 7 (1), R. Cyberny 7 (1), R. Magdziak 2, J. Walesiewicz 0, A. Harmuszkiewicz 0, AIR-TRANSFER.PL – LKS BONIN                  64:80 (6:24; 14:25; 16:16; 28:15;) AIR-TRANSFER.PL: M. Kołtowski 17 (4), P. Stefanów 15 (3), A. Katafiasz 13, T. Kukieła 12, W. Patan 5 (1), K. Regulski 2, M. Kamiński 0, K. Korol 0, LKS BONIN: P. Guzek 16, A. Kop 16 (2), D. Ulatowski 10, M. Kustra 10, M. Kramarz 8, K. Czarnota 7, J. Czesnowski 7, T. Sobieraj 4, P. Rybak 2, CERSANIT – DRUŻYNA A                                    72:80(22:26; 21:14; 14:17; 15:23;) CERSANIT: W. Parcheta 26 (3), P. Grzybowski 24 (2), R. Cieślak 10 (2), K. Kunysz 10,  J. Linde 2, C. Wojciechowski 0, A. Steckiewicz 0, DRUŻYNA A: J. Tyborowski 22, A. Sucholas 18, B. Szor 17 (3), D. Leśniewski 13, A. Kniaź 4, B. Paluch 2, M. Wyszomirski 2, A. Orzechowski 2, P. Polowczyk 0, ATOMÓWKI – RADMOR TAXI                     50:87(14:27; 4:29; 12:10; 20:21;) ATOMówki: M. Machnikowska 15 (3), A. Kolska 12 (2), K. Pabisiak 9, M. Sarnowska 8, M. Królik 6, RADMOR TAXI: R. Wudarski 22 (1), D. Maszoński 14, M. Tomaszewski 11 (3), K. Gruszczyński 10, P. Mikołajczyk 10, P. Leśny 9, P. Rak 6 (1), M. Pikur 5 (1), CYGLERSTYL KMP – DECATHLON KOSZALIN71:59(18:13; 16:16; 14:9; 23:21;) CYGLERSTYL KMP: R. Cegliński 23, J. Łapczuk 15 (5), T. Fusiek 10, P. Wołodkowicz 9 (1), P. Pogroszewski 7, M. Łapczuk 5 (1), A. Czechowski 2, DECATHLON KOSZALIN: D. Matysiak 21 (1), M. Miedzik 11 (3), K. Kotys 10 (2), B. Laska 10, J. Sieklucki 7 (1), J. Tomaszewski 0, HOTEL TRAWA SPORT – 100sio.pl 0:20   TERMINARZ SPOTKAŃ  
12 Marca 2019 godz. 4:11
Art za ZKS Koszalin
 

Cztery kwalifikacje wolniaków

11 Marca 2019 godz. 5:34
Art za AZS Koszalin
 

Niespodzianka we Włocławku! AZS wygrywa z Anwilem

Akademicy dokonali niemożliwego i pokonali we Włocławku Mistrza Polski 80:77! Otwarcie dla gospodarzy, odpowiedż AZS Mecz we Włocławku miał jednego faworyta i był nim oczywiście Anwil. Już początek spotkania pokazał, że Akademikom będzie bardzo ciężko w tym starciu, ponieważ w ciągu dziesięciu minut straciliśmy aż 27 punktów, w tym 21 po rzutach za trzy punkty. Najwięcej krzywdy koszalinianom wyrządziła para Simon-Lichodiej, która trafiła pięć "trójek" i pozwoliła gospodarzom wyjść na ośmiopunktowe prowadzenie (27:19). Siedem celnych rzutów z dystansu, paradoksalnie tylko uśpiło czujność podopiecznych Igora Milicicia przed drugą odsłoną meczu. AZS pomimo otrzymania serii ciosów, zdołał zaaplikować rywalom 19 "oczek" i tym samym mógł mieć podstawy by wierzyć, że nie wszystko jest jeszcze stracone. Tak też się stało, ponieważ konsekwencja w obronie, czyli element na który sztab trenerski kładł główny nacisk przed tym spotkaniem sprawił, że całe spotkanie niejako rozpoczęło się na nowo. Zasieki w obronie, zabezpieczenie zbiórki i impuls z przetrzebionej z powodu kontuzji ławki sprawiły, że w drugiej kwarcie koszalinianie zdominowali rywali i wygrali tą część spotkania 21:9 (36:40). Do połowy najlepszymi strzelcami AZS byli Grzegorz Surmacz (14) i Bartek Bochno (8), ale nie można zapominać o wsparciu rezerwowych na start drugiej kwarty, ponieważ Marek Zywert i Alan Czujkowski zanotowali odpowiednio 6 i 2 punkty, co dało naszej drużynie nowe życie. Simon show, Thomas na posterunku Kibice zgromadzeni w Hali Mistrzów, po dwudziestu minutach mogli czuć się mocno zmieszani, ponieważ nie takiego wyniku oczekiwali po starciu aktualnego Mistrza Polski z drużyną walczącą o utrzymanie. Ów odczuć na pewno nie poprawił fakt, że po przerwie to drużyna gości ponownie zaatakowała (41:48 dla AZS) i nie sprawiała wrażenia przestraszonej renomą rywala. Jednak od tego momentu sprawy w swoje ręce wziął Chase Simon, który po trzech celnych rzutach za trzy w pierwszej kwarcie, w trzeciej części urządził sobie prywatne "show" i uzbierał, aż 15 punktów (59:56). Gdy włocławianie liczyli, że przejmują prowadzenie w tym spotkaniu, rękę na pulsie trzymał Torey Thomas. Nasz amerykański rozgrywający zaaplikował rywalom 6 punktów (3 i 2+1) i tym samym ponownie wyprowadził naszą drużynę na minimalne prowadzenie (59:62). Siedmiu wspaniałych AZS do tego spotkania podchodził z zaledwie siódemką zdrowych zawodników i w takim też składzie osobowym zagrał. Kibice, koszykarze, sztaby trenerskie z obu stron zastanawiali się tylko nad jedną rzeczą, czy AZS opadnie w końcówce z sił?  Gdy gospodarze zanotowali serię punktów i na 4 minuty i 15 sekund przed końcem meczu wyrównali stan spotkania (71:71), zapewne większość zebranych w Hali Mistrzów nie miała już wątpliwości, goście muszą w końcu skapitulować. Jednakże Akademicy postanowili nie ułatwiać rywalom zadania, po raz kolejny podnosząc rękawicę i to w jakim stylu! Pomimo rozgrzanej do czerwoności włocławskiej hali, podopieczni Marka Łukomskiego zanotowali marsz punktowy (8:0) i na dwie minuty przed końcem, to AZS był bliższy zwycięstwa (71:79). Pomimo walki Anwilu o doprowadzenie do remisu i aż 15 celnych rzutów z dystansu (w całym spotkaniu), to koszalinianie zachowali w końcówce więcej zimnej krwi i ostatecznie sprawili sensację, pokonując aktualnego Mistrza Polski w jego własnej hali. Anwil Włocławek - AZS Koszalin 77:80 (27:19, 9:21, 23:22, 18:18) Anwil: Simon 27 (6 as, 7/12 za 3), Lichodiej 16 (4/9 za 3), Zyskowski 13, Broussard 6, Almeida 5 (5 zb, 5 blk.), Czyż 4, Łączyński 3 (5 zb, 8 as.), Szewczyk 3, Sobin 0 AZS: Bochno 23 (4/8 za 3), Thomas 18 (10 as.), Surmacz 17, Fraser 11 (12 zb.), Zywert 6, Brandon 3 (5 zb, 4 as.), Czujkowski 2