Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.
17 Sierpnia 2017 godz. 4:52 ekoszalin z mat. inf.  

Ogrodnicze ZRÓB TO SAM na jesień i zimę

DIY to jeden z najbardziej popularnych trendów, który nie ominął także ogrodów. Kreatywne metamorfozy przydomowej przestrzeni czy balkonu to dowód, że Polki mają nieograniczoną wyobraźnię – wystarczy dobry pomysł, chęci i odpowiednie przygotowanie. Jak pokazują badania ponad 60% właścicielek ogrodów dekoruje i maluje stare, zniszczone rzeczy, nadając im drugie życie. Jak sprawić, aby ogród, taras lub balkon kusił kolorami nawet przez cały rok? Mamy na to kilka sprawdzonych porad. Badania przeprowadzone przez IQS na zlecenie Altax potwierdzają, że prawie połowa Polek chce tchnąć w swoje ogrody i balkony nowe życie. Z tych samych badań wynika, że panie w poszukiwaniu ogrodniczych inspiracji najczęściej zaglądają do internetu (64%). Jednak aż 50% respondentek ma także bogatą wyobraźnię i zmiany, które wprowadza do ogrodu, na balkonie lub tarasie, są ich autorskimi pomysłami. 1.     Poduszka bez szycia na taras lub balkon w jesiennym wydaniu   Jesienią ogród jest przytulny i nieformalny. Bazuje na naturalności materiałów i kolorów, które pozytywnie wpływają na samopoczucie. Każda przydomowa przestrzeń o tej porze roku zachęca do spędzania w niej czasu - relaksu pod kocem, z miękką poduszką i kubkiem dobrej herbaty lub kawy. W szybki i prosty sposób, bez użycia igły i nitki, można stworzyć poduszkę lub materac do ogrodu lub na taras. Wystarczy zakupić kolorowe tkaniny np. w second-handzie i wyciąć z nich dwa równe prostokąty. Następnie należy owinąć nimi wybrane poduszki, tak aby końcówki materiałów móc ponacinać robiąc tzw. frędzle, które służą do związania całości. Jest to doskonały sposób, aby stworzyć poduszki pod wymiar na jesienny taras i to bez pomocy krawcowej. 2. Karmnik dla ptaków w odważnym, żywym kolorze ożywi zimowy ogród W ogrodzie pokrytym śniegową pierzynką często możemy spotkać wróble, sikorki, kawki, gawrony czy kosy. Dokarmianie ptaków pomaga im przetrwać zimę. W tym celu można samodzielnie zrobić drewniany karmnik, który po przemalowaniu farbą ogrodową na jaskrawy kolor, będzie oryginalną ozdobą ogrodu i balkonu.   - Coraz częściej oglądam w Polsce ogrody, które są kolorowe nawet jesienią i zimą. Dzieję się tak dzięki małym i dużym dekoracjom, które są odręcznie urozmaicane, w każdym sezonie inną barwą lub wzorem. Taki ogród będzie kolorowy przez cały rok! Ponad połowa Polek (65%) potwierdza, że wprowadzanie koloru do ogrodu, na działkę, taras lub balkon jest dla nich bardzo ważne. Odrębną sprawą jest odwaga i umiejętności w tworzeniu wielobarwnych stylizacji. Stąd moja misja – inspiruję i przekonuję do ożywiania ogrodów. Dzięki takim produktom jak farby Viva Garden! można tworzyć własne, ulubione zestawienia kolorystyczne, malując zarówno meble jak i dekoracje, wykonane z drewna, metalu czy nawet terakoty - mówi Martyna Kaczmarek projektantka i miłośniczka ogrodów.   Farby ogrodowe Altax Viva Garden!, które zostały stworzone w odpowiedzi na potrzeby kobiet, to aż 29 barw, które można ze sobą łączyć. Idealnie sprawdzą się przy mniejszych i większych metamorfozach ogrodu i pozwolą na przemalowywanie go w rytmie zmieniających się pór roku. Stosować je można do drewna, metalu, betonu, kamienia a nawet terakoty i ceramiki. Cena za 250 ml to ok. 17 zł.    
12 Sierpnia 2017 godz. 4:02 ekoszalin za ZUS  

ZUS: 98 milionów wraca do funduszu chorobowego

Kwota cofniętych lub zmniejszonych świadczeń po kontroli zwolnień lekarskich w pierwszym półroczu 2017 r. wyniosła 98,4 mln zł. Zgodnie z ustawowymi uprawnieniami, ZUS prowadzi kontrole zarówno pod kątem prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy, jak i prawidłowości wykorzystania zwolnień lekarskich. Od stycznia do końca czerwca 2017 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przeprowadził 265,2  tys. kontroli osób  posiadających  zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy. W konsekwencji wydano 10,6  tys.  decyzji  wstrzymujących  dalszą wypłatę zasiłków chorobowych. Kwota wstrzymanych z tego tytułu zasiłków to prawie 7 mln zł. Ustawa o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa nakłada na Zakład Ubezpieczeń Społecznych również obowiązek obniżenia podstawy wymiaru zasiłku chorobowego i świadczenia rehabilitacyjnego w przypadku, gdy ustał tytuł ubezpieczenia. Wysokość świadczenia jest ograniczana w tym przypadku do 100 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Z tego powodu od stycznia do końca czerwca 2017 r. obniżono wypłaty o 89,3 mln zł dla 104,7 tys. osób. Kolejnym z powodów ograniczenia wysokości wypłacanego świadczenia chorobowego jest opóźnienie w przekazaniu zwolnienia lekarskiego pracodawcy. Obniżenie to ma miejsce w przypadku niedopełnienia obowiązku dostarczenia płatnikowi zaświadczenia lekarskiego w ciągu 7 dni od daty jego otrzymania.  Świadczenie w kwocie zmniejszonej o 25 proc.  wypłacane jest od ósmego dnia niezdolności do pracy do czasu dostarczenia zwolnienia. Ograniczenie to dotknęło w pierwszym półroczu 2017 r. 35,9 tys. osób na łączną kwotę ponad 2,2 mln zł. Łącznie kwota obniżonych i cofniętych świadczeń pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa od stycznia do końca czerwca 2017 r. wyniosła niemal 98,4 mln zł.
11 Sierpnia 2017 godz. 9:09 Ekoszalin z mat. informacyjnych  

Będzie łatwiej na Żytniej

Przedstawiciele mieszkańców ul. Żytniej spotkali się z Prezydentem Koszalina w celu omówienia proponowanych przez Urząd Miejski rozwiązań dotyczących budowy ul. Połczyńskiej. Będzie więcej busów utrzymujących komunikację z osiedlem. Podczas spotkania omówiono bieżące problemy mieszkańców związane z dojazdem do centrum Koszalina, a także – w drodze dyskusji – wybrano najkorzystniejsze z możliwych rozwiązań. Ustalono, że od 1 września zostanie zwiększona częstotliwość kursów busów utrzymujących komunikację z osiedlem. Po przystosowaniu ul. Pszenicznej oraz ul. Działkowej (skrót komunikacyjny), busy będą realizowały kursy skomunikowane z linią nr 9, z wykorzystaniem powyższego skrótu, a nie tak, jak dotychczas z linią nr 8 (pętla przy ul. Łubinów).   Będzie to możliwe, ponieważ dzisiaj w wyniku dialogu konkurencyjnego prowadzonego przez Urząd Miejski (po dwóch  przetargach, które nie przyniosły wyboru firmy), wybrano wykonawcę ul. Pszenicznej. Po podpisaniu umowy wykonawca rozpocznie prace geodezyjne i roboty budowlane na wskazanym odcinku.   Zakończenie przystosowania ul. Pszenicznej jest planowane na 4 września, co ułatwi m.in. dojazd do szkół dzieciom mieszkającym przy ul. Żytniej. Droga zostanie wyrównana i poszerzona do 5 m szerokości. Od jutra (11 sierpnia), kursować zacznie również bus niskopodłogowy, przeznaczony dla osób niepełnosprawnych oraz rodziców z wózkami dziecięcymi. Pojazd został specjalnie do tego celu wydzierżawiony z Gdańska. Rozkład jazdy busów został rozwieszony na klatkach schodowych przy ul. Żytniej (we współpracy z zarządcą nieruchomości). Informacja o tym rozwiązaniu pojawi się również w prasie lokalnej.   Ze względu na charakter prac prowadzonych na ul. Połczyńskiej (de facto budowa drogi wraz z przyłączami od podstaw), a także kwestie bezpieczeństwa, nie będzie możliwe udostępnienie terenu budowy dla mieszkańców (przejazd i przejście dla pieszych). Mowa tu o wielometrowych wykopach oraz rurach o średnicy 1 metra. Co ważne, wszelkie próby czasowego udostępniania ul. Połczyńskiej mieszkańcom będą skutkowały wydłużeniem czasu prowadzenia inwestycji. Prezydent Piotr Jedliński zapewnił mieszkańców, że ul. Połczyńska będzie przejezdna i udostępniona pieszym do końca roku.
11 Sierpnia 2017 godz. 8:28 Ekoszalin z mat. informacyjnych  

Kajaki wizytówką Karlina

Gmina Karlino chce nadać nowe funkcje miastu i stawia na budowę infrastruktury turystycznej. Z pomocą Regionalnego Programu Operacyjnego zagospodarowany zostanie teren rekreacyjny przy ulicy Nabrzeżnej na przystań dla kajaków. Umowę, dzięki której inwestycja otrzyma unijne wsparcie, w imieniu władz samorządu województwa parafował wczoraj wicemarszałek Tomasz Sobieraj. Samorządowa inwestycja zlokalizowana przy ulicy Nabrzeżnej została podzielona na kilka etapów. Projekt zakłada przede wszystkim przebudowę budynku socjalnego oraz budowę wiat na kajaki i do odpoczynku, stojaków dla rowerów, placu zabaw, boiska, siłowni plenerowej. Ponadto uwzględniono montaż nowych dwóch pomostów na rzece Radew, rozbudowę oświetlenia, a także modernizację chodników.   Koszt całkowity zadania wyniesie ponad 2,6 mln zł. Unia Europejska dołoży prawie 1,2 mln zł. Inwestycja powinna rozpocząć się jesienią br., a zakończyć w maju 2018 roku. Projekt realizowany będzie w ramach 4 Osi Priorytetowej RPO WZ 2014-2020 „Naturalne otoczenie człowieka”, działania 4.9 „Rozwój zasobów endogenicznych”.   Gmina Karlino jest jednym z 15 beneficjentów kolejnego rozstrzygniętego w obecnej perspektywie unijnej przez Zarząd Województwa Zachodniopomorskiego konkursu w zakresie inwestycji w turystykę aktywną i uzdrowiskową. Tym razem 17 projektów otrzyma ponad 30 mln zł. Unijne fundusze pomogą w różnych zakątkach Pomorza Zachodniego w przebudowie parków miejskich, modernizacji promenad, dalszej rozbudowie przystani kajakowych oraz budowie kładek spacerowych.  
11 Sierpnia 2017 godz. 5:00 Ala za Urząd Marszałkowski  

Mieleński ośrodek szkolenia LZS miejscem społecznej integracji

Centralny Ośrodek Szkolenia Ludowych Zespołów Sportowych w Mielnie stanie się Centrum Integracji Społecznej. Najpierw jednak położony nad Bałtykiem obiekt czeka modernizacja. Infrastrukturalne zmiany będą możliwe dzięki wsparciu Regionalnego Programu Operacyjnego. Unijne fundusze zapewni umowa, którą w czwartek, 10 sierpnia br. w Mielnie podpisał wicemarszałek województwa Jarosław Rzepa i wiceprzewodniczący Rady Głównej KZ LZS Marek Mazur. Mieleńska baza LZS oferująca blisko 100 miejsc noclegowych to doskonałe miejsce na uruchomienie CIS-u. Znajduje się przy samej wydmie, w odległości 100 metrów od szerokiej, piaszczystej, bałtyckiej plaży. Modernizacja obejmie roboty na zewnętrz i wewnątrz obiektu, a także wymianę instalacji sanitarnej i elektrycznej. Ponadto przewidziano zakup nowego wyposażenia: biur, recepcji, stołówki, kuchni, łazienek, toalet, sali szkoleniowej i pomieszczeń pierwszego piętra. Zmiany czekają także otoczenie ośrodka. Zagospodarowany zostanie teren wokół budynku, lepszy będzie dojazd do obiektu, jak i powstaną przy nim nowe miejsca parkingowe. - Z pomocą unijnej dotacji w ten pięknie usytuowany ośrodek tchniemy nowe życie i nową jakość. Efektem będą wymierne korzyści turystyczne, a przede wszystkim społeczne. Nie mam bowiem wątpliwości, że utworzenie Centrum Integracji Społecznej sprawdzi się tu w stu procentach, a mieleński CIS stanie ostają bezpieczeństwa i pomocy, dla tych osób którzy jej najbardziej potrzebują - akcentował wicemarszałek województwa Jarosław Rzepa. Przystosowanie infrastruktury COS LZS w Mielnie ma pozwolić docelowo na reintegrację zawodową i społeczną. - Pomoc skierujemy głownie do mieszkańców Koszalina i powiatu koszalińskiego dotkniętych wykluczeniem społecznym ograniczającym ich uczestnictwo w życiu zawodowym, społecznym i rodzinnym - wyjaśniał wiceprzewodniczący Rady Głównej KZ LZS Marek Mazur. Formy działania przyszłego Centrum Integracji Społecznej dostosowane będą do potrzeb w zakresie edukacji, aktywizacji zatrudnienia socjalnego, przygotowania do podjęcia pracy oraz wspierania przedsiębiorczości społecznej. Ich adresatem ma być nawet 50 osób rocznie. Koszt inwestycji realizowanej przez Krajowe Zrzeszenie LZS to prawie 3 mln zł. Modernizacja otrzyma wsparcie z funduszy unijnych w wysokości ponad 2,5 mln zł. Realizacja projektu ruszyła na początku lipca br., a zakończenie prac planowane jest na koniec 2017 roku. Zadanie wpisuje się w założenia 9 Osi Priorytetowej RPO WZ 2014-2020 „Infrastruktura publiczna”, działanie 9.2 „Infrastruktura społeczna”.
9 Sierpnia 2017 godz. 14:30 Ekoszalin z mat. informacyjnych  

Akt największego człowieczeństwa

Miał 2 lata gdy został znaleziony na ulicy w Grodnie, zaopiekowała się nim Polska rodzina. Ukrywali go i traktowali jak syna, ryzykując życie szóstki własnych dzieci. Dzięki temu przeżył wojnę, a po latach spotkał biologiczną matkę. To jedna z historii niezwykłego człowieczeństwa, jakim wykazali się Sprawiedliwi wśród Narodów Świata. Bohaterów tamtych mrocznych czasów upamiętnia Instytut Yad Vashem, a w uroczystości wręczenia medali wzięli udział m.in Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari a także marszałek Olgierd Geblewicz. - Nie ma większego aktu odwagi niż narażanie swojego życia i życia swojej rodziny, żeby ratować czyjeś życie. To także akt największego człowieczeństwa i przyzwoitości. – tymi słowami marszałek Olgierd Geblewicz odniósł się bezpośrednio do losu ocalonych i ocalających.   To nawiązanie do historii Edwarda Frumina, bo tak nazywał się ten 2 latek, który przetrwał zamęt wojny dzięki Annie i Stanisławowi Tomczakom. Medal Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata w imieniu dziadków odebrała mieszkanka Pomorza Zachodniego Lidia Rosiak. Nadawany przez Izraelski Instytu Yad Vashem medal odebrał również Wojciech Koczan, syn Weroniki i Kazimierza, którzy w swoim gospodarstwie pod Kownem pomogli przetrwać wojnę dziewczynkom Hannie, Sarze, Asne, Pesi i Heni a także ich rodzicom Esterze i Meirowi Łabanowskim. To dwie kolejne historie bohaterskich Polaków.   - O których trzeba pamiętać, bez względu na to, że od Wojny minęło już tyle lat. – podkreślała Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari. Uroczystość była również okazją do wręczenia honorowego obywatelstwa Państwa Izrael dla Franciszki Abramowicz, nagrodzonej tytułem „Sprawiedliwego” jeszcze w 1987 r. Z kolei Województwo Zachodniopomorskie uhonorowało srebrną odznaką Gryfa Zachodniopomorskiego p. Różę Król, przewodniczącą Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Szczecinie.   Instytut Yad Vashem w Jerozolimie od 1963 r. przyznaje tytuł „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” Bohaterom, którzy w czasie Holokaustu z narażeniem życia i bezinteresownie nieśli pomoc prześladowanym Żydom. Medal jest najwyższym izraelskim odznaczeniem cywilnym. Do 1 stycznia 2017 r. otrzymało go 26 513 osób, w tym 6706 Polaków.