Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.
24 Lipca 2020 godz. 8:41 Ala za GDDKiA  

GDDKiA: Przetarg na II etap obwodnicy Przecławia i Warzymic w ciągu DK13

Przetarg na budowę II etapu obwodnicy Przecławia i Warzymic został ogłoszony. Nowy wykonawca podejmie się aktualizacji dokumentacji projektowej. Termin składania ofert mija 24 sierpnia 2020 r. Tym samym przetargi na oba odcinki tej obwodnicy są już opublikowane. Ogłoszenie i warunki udziału w przetargu na II etap można znaleźć TUTAJ     Początkowo inwestycja miała być realizowana w ramach umowy z firmą Energopol, ale brak działań ze strony wykonawcy spowodował konieczność odstąpienia od umowy i rozpoczęcia całej procedury od nowa. Wybór nowego wykonawcy zbiegł się w czasie z wpisaniem obwodnicy Kołbaskowa do rządowego Programu budowy 100 obwodnic, która będzie kontynuacją obejścia Przecławia i Warzymic.     Aktualizacja koncepcji    Część obwodnicy od Siadła Górnego do węzła Szczecin Zachód będziew przyszłości elementem Zachodniej Obwodnicy Szczecina w ciągu S6, dla której obecnie wykonywana jest dokumentacja koncepcyjna. Zaszła także konieczność uwzględnienia podłączenia z początkiem obwodnicy Kołbaskowa. Wystąpiła zatem potrzeba wprowadzenia zmian w obszarze węzła łączącego obie inwestycje i w związku z tym zapadła decyzja o podziale inwestycji, obwodnicy Przecławia i Warzymic, na dwa etapy:  ·       Etap I - od ronda Hakena do przecięcia z obecną DK13 w rejonie skrzyżowania do miejscowości Siadło Górne - który będzie realizowany zgodnie z obecnym projektem budowlanym.  ·       Etap II - od Siadła Górnego do węzła Szczecin Zachód - dla którego dokumentacja będzie podlegała zmianie.     Wykonawca podejmie się aktualizacji projektu budowlanego, dostosowując go do nowych założeń, wykona projekty wykonawcze oraz uzyska niezbędne decyzje (m.in. ZRID). Długość odcinka II etapu budowy obwodnicy ma ok. 2 km, a całość nieco ponad 6 km.      Zgodnie z harmonogramem inwestycji, oddanie do użytku pierwszego etapu planowane jest w pierwszej połowie 2023 roku, a dla drugiego przyjmujemy I połowę 2025 roku.    
23 Lipca 2020 godz. 20:42 Ala za portalsamorzadowy.pl  

Rządowe miliardy dla samorządów: kwoty, terminy, warunki

5 mld zł dla gmin i oraz miast na prawach powiatu, 1 mld dla powiatów niebędących miastami oraz 6 mld zł dla gmin i powiatów - o tyle jeszcze w tym roku będą mogły wnioskować jednostki samorządu terytorialnego. Informację przedstawił Paweł Szefernaker, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, podczas posiedzenia sejmowej Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej w czwartek, 23 lipca. Środki te w ramach Funduszu Inwestycji Lokalnych mają być odpowiedzią na ubytek w dochodach JST spowodowany kryzysem pandemicznym. Fundusz Inwestycji Lokalnych, jak przedstawił Paweł Szefernaker, ma się składać z trzech osobnych pul pieniędzy. Pierwsza to 5 mld zł dla gmin i miast na prawach powiatu, druga to 1 mld zł dla powiatów a trzecia to 6 mld zł dla gmin i powiatów. Minister Szefernaker przedstawił także wstępne warunki oraz terminy wnioskowania przez jednostki samorządu terytorialnego o te środki.   5 mld dla gmin i miast na prawach powiatu   Jak poinformował Paweł Szefernaker, kwota o którą będzie mógł starać się samorząd, zostanie obliczona na podstawie specjalnego algorytmu, który będzie uwzględniał m.in. ubytki w dochodach danej JST z powodu pandemii koronawirusa. Zaznaczył jednak, że kwota ta nie będzie niższa niż 500 tys. zł.   - Nawet jeśli danemu samorządowi z algorytmu zostanie przyznane kwota mniejsza niż 500 tys. gmina taka dostanie właśnie 500 tys. zł. Najwyższa kwota, którą będzie mógł otrzymać samorząd wyniesie natomiast 93 mln zł - mówił Paweł Szefernaker.   W tej puli o środki będą mogły się ubiegać gminy wiejskie, miejsko-wiejskie, miejskie oraz miasta na prawach powiatu.   1 mld dla powiatów   Podobnie jak w przypadku miast i gmin kwota dofinansowania zostanie ustalona na podstawie specjalnego algorytmu. Minimalna kwota dofinansowania wyniesie 500 tys. zł a maksymalna 20 mln zł. Paweł Szefernaker podkreślił przy tym, że najważniejszym aspektem programu jest to, aby pandemia koronawirusa nie zablokowała zaplanowanych inwestycji.   Pula nie dotyczy miast na prawach powiatu.   6 mld dla gmin i powiatów   Środki z tej puli będą przyznawane przez specjalną komisję, która zostanie powołana przez Prezesa Rady Ministrów. Odbędzie się konkurs na inwestycje zaproponowane przez samorządy. Szczegóły na razie nie zostały określone, jednak wstępny projekt przewiduje, że środki będą mogły być rozliczone do końca 2022 r.    W skład komisji wejdą przedstawiciele kilku ministerstw oraz kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Komisja ma brać pod uwagę m.in. takie kryteria jak: zasady zrównoważonego rozwoju, kompleksowość danej inwestycji, koszt przedsięwzięcia w stosunku do planowanego zwiększenia dochodów, liczbę osób, na które inwestycja wpłynie pozytywnie, czy ograniczenie klęsk żywiołowych.   O środki z tej puli mogą się ubiegać jednostki samorządu terytorialnego wszystkich szczebli poza województwami.   Inne zasady   W przypadku pierwszej i drugiej puli środków warunkiem otrzymania dofinansowania będzie złożenie odpowiedniego wniosku u wojewody. Sam nabór ma ruszyć 27 lipca i zakończyć się 10 sierpnia. Paweł Szefernaker zaznaczył, że cała procedura ma zostać uproszczona do minimum. Koszt pojedynczej inwestycji musi wynosić co najmniej 400 tys. zł, jednak dofinansowanie może zostać przeznaczone także na wkład własny do przedsięwzięcia realizowanego ze źródła zewnętrznego. Do końca sierpnia pieniądze mają być przekazane wojewodom, którzy następnie będą je rozdzielać samorządom.
23 Lipca 2020 godz. 5:42 Ala za UM Koszalin  

Koszalin: Wypożyczalnia sprzętu pomocniczego znów działa

Od dnia 23 lipca 2020 r. WSPL SPZOZ w Koszalinie wznawia działalność bezpłatnej wypożyczalni sprzętu pomocniczego (rehabilitacyjnego). W celu minimalizacji ryzyka transmisji infekcji, przeciwdziałania, zapobiegania i zwalczania COVID-19 informujemy, że podpisanie stosownych dokumentów oraz wypożyczenie sprzętu odbywać się będzie w budynku technicznym (poza budynkiem głównym, dostęp do budynku głównego jest ograniczony). Prosimy o kontakt telefoniczny pod numerem 261 456 825. Osoby wypożyczające powinny stosować podstawowe środki ochrony indywidualnej (obowiązuje zakrycie ust i nosa, itd.). Jednocześnie informujemy, że każdy sprzęt jest przygotowany do wypożyczenia przy użyciu profesjonalnych środków do dezynfekcji. Podstawowe informacje Prezydent Koszalina Pan Piotr Jedliński oraz Dyrektor WSPL SPZOZ w Koszalinie Pan Andrzej Hamerlazapraszają osoby niesamodzielne i niepełnosprawne zamieszkałe w Koszalinie do skorzystania z bezpłatnej wypożyczalni sprzętu pomocniczego takiego jak: wózki inwalidzkie - manualne, kule ortopedyczne oraz balkoniki kroczące.  Wypożyczalnia działa od poniedziałku do piątku w godzinach od 8.00 do 14.00, w siedzibie Przychodni przy ul. Zwycięstwa 204A w Koszalinie, sprzęt jest dostępny po wcześniejszym kontakcie telefonicznym pod numerem 261 456 825 – sekretariat WSPL SPZOZ w Koszalinie. Wypożyczający uzyska informacje o dostępności sprzętu, zgłosi potrzebę wypożyczenia oraz potwierdzi termin wypożyczenia i zwrotu. Sprzęt którym dysponujemy został przekazany przez Fundację „Eco Textil od Was dla Was” ze Skarżyska Kamiennej. Ponadto Fundacja posiada około 200 stacjonarnych punktów w Polsce gdzie można bezpłatnie wypożyczyć również rowery trójkołowe oraz łóżka rehabilitacyjne wyposażone w materace przeciwodleżynowe. W celu dokładnego zapoznania się z ofertą Fundacji zapraszamy na stronę internetową Fundacji Eco Textil od Was dla Was.   Zachęcamy do zapoznania się z regulaminem wypożyczalni oraz innymi dokumentami (protokół zdawczo – odbiorczy, pełnomocnictwo) – na stronie internetowej WSPL SPZOZ w Koszalinie. Po kliknieciu w link przejdą Państwo na stronę WSPL SPZOZ w Koszalinie. www.wspl.koszalin.pl/wiadomosci/1/wiadomosc/157652/bezplatna_wypozyczalnia_sprzetu_pomocniczego_rehabilitacyjnego__  
22 Lipca 2020 godz. 20:18 Ala  

Przetarg na S6 Słupsk - Lębork unieważniony. Droga najwcześniej za pięć lat

Unia Europejska nie sfinansuje budowy trasy S6 na odcinku Słupsk - Lębork. Ze względu na przesunięcie finansowania GDDKiA zmuszona była unieważnić przetarg. Budowa ruszy najszybciej w 2022 r. Drogowcy zakładali, że inwestycja będzie współfinansowana przez Unię Europejską. Okazało się jednak, że tak się nie stanie. Według nowej koncepcji budowa trasy S6 Słupsk - Lębork ma być finansowana z budżetu centralnego, nad którym władanie ma rząd.Dla odcinków przyszłej S6 na wschód od Koszalina do początku obwodnicy Słupska, o długości ponad 46 km, opracowywany jest obecnie projekt budowlany. Ten fragment będzie realizowany w formule tradycyjnej, po uzyskaniu przez GDDKiA decyzji ZRID. Przetargi na wyłonienie wykonawców prac budowlanych planowane są w III kwartale 2021 roku, tak by realizacja zakończyła się w 2025 roku.    W tym samym roku ma też zakończyć się realizacja pozostałej części S6 w województwie pomorskim, która będzie prowadzona w formule „Projektuj i buduj”. Dla odcinków od Lęborka do Bożegopola Wielkiego oraz Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej przetargi na wyłonienie wykonawców prac projektowych i budowlanych planujemy ogłosić w III kw. br. z kolei na S6 Słupsk – Lębork w IV kw. br.     W realizacji jest ponad 40-kilometrowy odcinek S6 pomiędzy węzłami Bożepole Wielkie i Gdynia Wielki Kack. Trasę ze względu na długość podzielono na trzy odcinki realizacyjne: Bożepole Wielkie - Luzino, Luzino - Szemud oraz Szemud - Gdynia. 
22 Lipca 2020 godz. 17:09 Ala za Centrum prasowe PAP  

Choroba przewlekła nie poczeka na koniec pandemii

W ostatnich miesiącach ilość wizyt u lekarzy rodzinnych czy lekarzy specjalistów drastycznie spadła. Pacjenci odwoływali zaplanowane wizyty w obawie przed ryzykiem zarażenia koronawirusem, czasami wybierali opcję teleporady. Część wizyt odwoływały same placówki, ponieważ z różnych powodów nie miały możliwości realizowania świadczeń. Dziś ten trend powoli się odwraca choć wciąż wielu pacjentów jest w stanie zawieszenia wcześniej podjętych terapii. Może mieć to katastrofalne skutki, szczególnie w przypadku chorób przewlekłych. Jak wynika z obserwacji lekarzy, od chwili gdy ogłoszono stan pandemii koronawirusa, wielu pacjentów unika wizyt u lekarzy, nie wykonują oni zleconych badań, nie wykupują leków, bo to się wiąże z wizytą w aptece, bagatelizują sygnały, które wysyła im organizm. Część pacjentów w obawie przed ewentualnym zarażeniem ma poczucie, że ich choroba „poczeka” na koniec pandemii czy wakacji. Takie założenie jest niestety błędne, ale co ważniejsze może mieć katastrofalne dla zdrowia, a czasem i życia skutki. Znane są już przypadki kiedy pacjenci zostawali w domu z zawałem serca czy udarem, nie wzywając karetki, uznając to za „mniejsze zło” niż wizyta w szpitalu.    „Są to oczywiście ekstremalne przypadki, ale do takich zdrowotnych konsekwencji zagrażających życiu prowadzą m.in. niekontrolowane, nieleczone czy niewłaściwie leczone nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, dyslipidemia, a także hiperurykemia, która wciąż zbyt często jest lekceważona przez samych pacjentów – podkreśla prof. Artur Mamcarz, kierownik III Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. - Tymczasem pacjenci z hiperurykemią mają gorsze rokowanie i niekorzystny przebieg m.in. w chorobach sercowo-naczyniowych (zawał, udar), ale także gorzej radzą sobie przy różnego rodzaju infekcjach” – dodaje prof. Mamcarz.    Choroby przewlekłe takie jak m.in. cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, hipercholesterolemia czy hiperurykemia powinny być stale kontrolowane przez lekarzy prowadzących, ponieważ wiążą się z koniecznością systematycznej oceny efektywności prowadzonych terapii i wprowadzenia korekty kiedy jest ona niezbędna, aby uzyskać pożądany efekt. Tylko taki schemat postępowania i stała współpraca pacjenta z lekarzem znającym historię choroby pacjenta jest w stanie pomóc przeciwdziałać różnego rodzaju powikłaniom, które często towarzyszą chorobom przewlekłym.    Dziś wiele placówek ochrony zdrowia pracuje już normalnie, zachowując zasady reżimu sanitarnego są w stanie przyjąć pacjentów zarówno do lekarzy pierwszego kontaktu, jak również do specjalistów. Pacjentów jednak wciąż jest mało. Przekłada się to na czas oczekiwania na wizytę, który w wielu placówkach jest obecnie krótszy niż jeszcze przed pandemią. Tym bardziej warto wykorzystać ten czas na wizytę kontrolną u swojego lekarza prowadzącego.    Warto mieć też świadomość, że przychodnie czy placówki szpitalne są faktycznie miejscem zwiększonego ryzyka zachorowania na COVID-19, jednak nie powinno to determinować decyzji o przyjściu na wizytę kontrolną czy zgłoszenie się do lekarza w nagłych przypadkach, tym bardziej, że przy zachowaniu odpowiednich środków ostrożności i przestrzeganiu zasad reżimu sanitarnego możliwe jest uchronienie się przed zakażeniem koronawirusem. Obecnie trudno powiedzieć jak długo potrwa stan pandemii, wiadomo jednak, że choroby przewlekłe nie poczekają na jej koniec, dlatego o swoje zdrowie warto zadbać już dziś.