Koszalin, Poland
KATEGORIA

Wideo

Norbi nad Jamnem, ale bez Kazi. Dlaczego czworonożna gwiazda ominie zachód słońca?

13 Sierpnia 2026 godz. 9:57 Art, film: MZK Koszalin
On przyjedzie z zespołem, ale jej zabraknie. W niedzielę, 16 sierpnia, Norbi wystąpi na Przystani Jamno, ale bez Kazi – swojej adoptowanej suczki. O godz. 20:00 rozpocznie się koncert, kilkadziesiąt minut później nad jeziorem zajdzie słońce, a następnie stery przejmie DJ Radosław Kiceła.

Niebo zatrzymało czas. Zaćmienie Słońca nad Koszalinem i Bałtykiem

Film - 12 Sierpnia 2026 godz. 20:29
Najpierw wszystko wyglądało zwyczajnie. Ciepły sierpniowy wieczór, jasne niebo, Słońce powoli schodzące ku zachodowi. A potem pojawił się cień. Niewielki. Niemal nieśmiały. Z każdą minutą rósł jednak coraz bardziej, aż nad Koszalinem i Bałtykiem rozpoczęło się widowisko, od którego trudno było oderwać wzrok. Koszalin przystanął i spojrzał w górę Na chwilę przestały być ważne telefony, obowiązki i codzienny pośpiech. Oczy powędrowały ku zachodniemu horyzontowi. Jedni spoglądali przez specjalne okulary, inni ustawiali aparaty, a jeszcze inni po prostu stali w milczeniu.   Bo trudno było mówić. Światło stawało się coraz bardziej niezwykłe. Przygaszone. Chłodniejsze. Jakby dzień nagle stracił pewność, czy powinien jeszcze trwać. Cienie nabierały ostrości, kolory traciły swoją codzienną intensywność, a nad miastem pojawił się nastrój, którego nie sposób pomylić ze zwykłym zmierzchem. Minuta po minucie Księżyc odbierał Słońcu blask. Został tylko ognisty sierp Kulminacja nastąpiła tuż po godzinie 20.04. Księżyc zasłonił ponad 83 procent powierzchni Słońca. Z ogromnej, rozgrzanej tarczy pozostał jedynie cienki, płonący sierp, zawieszony zaledwie kilka stopni nad horyzontem.   Wyglądał nierealnie. Jak szczelina w niebie. Jak ostatni fragment światła broniący się przed ciemnością. Jak znak pozostawiony na moment przez kosmos.   Wiedzieliśmy, że to tylko precyzyjne ustawienie Słońca, Księżyca i Ziemi. Astronomia. Geometria. Obliczenia. A jednak żadne liczby nie były w stanie opisać tego, co czuliśmy, patrząc na gasnącą tarczę. Był zachwyt. Była cisza. Było też to osobliwe drżenie, które pojawia się, gdy natura nagle pokazuje człowiekowi swoje prawdziwe rozmiary. Nad Bałtykiem niebo stworzyło spektakl Nad morzem widowisko nabrało jeszcze większej mocy. Bałtyk stał się ogromnym lustrem, w którym drżały ostatnie promienie przesłoniętego Słońca. Ognisty sierp wisiał nad linią wody, a jego światło rozlewało się po falach wąską, migoczącą smugą. Niebo płonęło. Morze odpowiadało blaskiem. Pomiędzy nimi trwało częściowo zasłonięte Słońce. Został szum fal, podmuchy wiatru i ten jeden widok, który sprawił, że na moment wszystko inne przestało istnieć.   Słońce opadało coraz niżej. Świetlisty sierp zbliżał się do Bałtyku, aż wreszcie zetknął się z horyzontem. Wyglądało to tak, jakby morze powoli pochłaniało ostatni skrawek światła. I nagle wszystko się skończyło O godzinie 20.28 Słońce zniknęło za horyzontem. Nie zdążyło ponownie odsłonić swojej tarczy. Zaćmienie zakończył zachód. Jeszcze chwilę wcześniej tysiące kilometrów nad naszymi głowami rozgrywał się kosmiczny spektakl. Potem zostało już tylko ciemniejące niebo, obrazy zapisane w aparatach i emocje, które nie chciały zgasnąć razem ze światłem. To było najgłębsze częściowe zaćmienie Słońca widoczne w Polsce od 27 lat. Trwało w Koszalinie nieco ponad godzinę. Wystarczyło jednak, by miasto i nadbałtyckie plaże na moment zwolniły, ucichły i spojrzały w tę samą stronę. W niebo. W ognisty sierp. W bezmiar, wobec którego wszyscy jesteśmy tylko obserwatorami.

„Z tamtej strony jeziora…” w Jamnie. Kasia Pietras i Astronautix pożegnają lato muzyką

Film Ala, film: FB/CK 105 Koszalin - 11 Sierpnia 2026 godz. 4:44
Rockowa energia, jazzowa improwizacja i malowniczy widok na jezioro Jamno – tak zapowiada się muzyczne zakończenie wakacji w Koszalinie. W piątek, 28 sierpnia 2026 roku, na Przystani Żeglarskiej wystąpią Kasia Pietras oraz Grzech Piotrowski & Astronautix. Wstęp na wydarzenie będzie bezpłatny. Koncert pod hasłem „Z tamtej strony jeziora…” rozpocznie się o godzinie 19:00. Tego wieczoru na plenerowej scenie spotkają się dwa odmienne muzyczne światy – rockowe i akustyczne brzmienia Kasi Pietras oraz jazz, fusion i analogowa stylistyka formacji Astronautix. Kasia Pietras z rockową energią Kasia Pietras jest wokalistką, kompozytorką i autorką tekstów. W swojej twórczości łączy rockową energię z akustycznymi brzmieniami inspirowanymi muzyką południa Stanów Zjednoczonych. Charakterystycznym instrumentem artystki jest cigar box guitar, nadająca jej utworom surowe i niepowtarzalne brzmienie. Wokalistka zdobyła Grand Prix Festiwalu Generacje w Koszalinie, otrzymała wyróżnienie podczas Festiwalu bLusowo oraz była nominowana przez Antyradio do tytułu Wokalistki Rocku. Jazz, fusion i brzmienia lat 80. Drugą część koncertowego wieczoru wypełni Astronautix – nowa formacja prowadzona przez saksofonistę i kompozytora Grzecha Piotrowskiego. Zespół łączy jazz i fusion z analogowymi brzmieniami charakterystycznymi dla lat 80. Na scenie w Jamnie, obok Grzecha Piotrowskiego, wystąpią znakomici muzycy: Paweł Tomaszewski, Filip Sojka, Shachar Elnatan i Igor Falecki. Publiczność usłyszy autorskie kompozycje członków zespołu. Koncert nad jeziorem Jamno Wydarzenie będzie okazją do symbolicznego pożegnania wakacji przy muzyce wykonywanej na żywo. Plenerowa scena, przystań i widok na jezioro mają stworzyć wyjątkową oprawę tego wieczoru. Najważniejsze informacje: koncert „Z tamtej strony jeziora…”, piątek, 28 sierpnia 2026 roku, początek o godzinie 19:00, Przystań Żeglarska w Jamnie, wystąpią Kasia Pietras oraz Grzech Piotrowski & Astronautix, wstęp wolny. Lato najlepiej pożegnać muzyką, dobrym klimatem i widokiem na jezioro. Warto zarezerwować ten wieczór i wybrać się do Jamna.

Dwukrotna olimpijka Elżbieta Wójcik dołącza do Fight Club Koszalin. Cel: trzecie igrzyska i medal

Film Art, film: FB/Fight Club Koszalin - 10 Sierpnia 2026 godz. 15:36
Fight Club Koszalin oficjalnie poinformował o dołączeniu Elżbiety Wójcik. Jedna z najbardziej utytułowanych polskich pięściarek rozpoczyna w koszalińskim klubie kolejny etap kariery. Najważniejszym celem będą przygotowania do walki o trzeci start olimpijski i pierwszy medal igrzysk. – Setki stoczonych rund. Tysiące godzin treningów. Lata poświęceń, wyrzeczeń i walki o marzenia. Ale Ela nie przychodzi tutaj, żeby odpoczywać – podkreślili przedstawiciele Fight Club Koszalin. Dwa olimpijskie starty Elżbieta Wójcik reprezentowała Polskę podczas igrzysk olimpijskich w Tokio i Paryżu. W swoim debiucie w Tokio startowała w kategorii do 75 kilogramów. Cztery lata później ponownie wywalczyła olimpijską kwalifikację. Podczas igrzysk w Paryżu dotarła do ćwierćfinału. W walce o medal przegrała niejednogłośną decyzją sędziów 2:3 z reprezentantką Panamy Atheyną Bylon. Ostatecznie została sklasyfikowana na piątym miejscu. Jej dotychczasowe olimpijskie starty potwierdza profil zawodniczki w Polskim Komitecie Olimpijskim. Teraz pięściarka zamierza rozpocząć walkę o trzeci udział w igrzyskach. Samo dołączenie do Fight Club Koszalin nie oznacza jeszcze olimpijskiej kwalifikacji – przed zawodniczką pozostają miesiące treningów, startów i rywalizacji o miejsce w reprezentacji. Największy cel osiąga się razem Koszaliński klub podkreśla, że Wójcik nie przychodzi jedynie dzielić się doświadczeniem. Ma kontynuować własną karierę zawodniczą i przygotowywać się do największych sportowych wyzwań. – Cel jest jasny. Trzecie igrzyska. I upragniony olimpijski medal – zapowiedział Fight Club Koszalin. Dołączenie dwukrotnej olimpijki jest dużym wydarzeniem dla koszalińskiego środowiska bokserskiego. Jej doświadczenie zdobyte podczas międzynarodowych turniejów i igrzysk może być również inspiracją dla młodych zawodników trenujących w klubie. Elżbieta Wójcik w Paryżu znalazła się o krok od olimpijskiego podium. W ćwierćfinale kategorii do 75 kilogramów przegrała minimalnie, niejednogłośną decyzją sędziów – przypominał Polski Komitet Olimpijski. Nowy etap sportowej drogi Fight Club Koszalin zapowiada wspólną pracę podporządkowaną jednemu celowi – przygotowaniu zawodniczki do rywalizacji o trzeci olimpijski start. – Wierzymy, że największe cele osiąga się razem. Dlatego cieszymy się, że właśnie z nami Ela rozpoczyna kolejny etap swojej sportowej drogi – przekazał klub. Przed Elżbietą Wójcik długa droga, ale także szansa na napisanie kolejnego rozdziału kariery. Tym razem jej olimpijskie marzenie będzie związane również z Koszalinem.

Kiedy otwarcie S11 Bobolice–Szczecinek? Jarosław Rzepa: trasa jest na finiszu

Film Art, film: GDDKiA Szczecin - 10 Sierpnia 2026 godz. 8:26
Budowa drogi ekspresowej S11 między Bobolicami a Szczecinkiem weszła w końcowy etap. Poseł Jarosław Rzepa poinformował, że pod Szczecinkiem układane są ostatnie warstwy asfaltu. Dokładna data udostępnienia trasy kierowcom nie została jednak jeszcze ogłoszona. – Pod Szczecinkiem kładziemy ostatnie warstwy asfaltu. Wkrótce przejedziemy całą trasą od Kołobrzegu po granicę województwa – przekazał Jarosław Rzepa w najnowszym wpisie dotyczącym inwestycji. Otwarcie na przełomie sierpnia i września? Jarosław Rzepa już wcześniej informował, że odcinek S11 Bobolice–Szczecinek może zostać oddany do ruchu na przełomie sierpnia i września 2026 roku. Na razie nie podano jednak konkretnego dnia otwarcia. Według aktualnych informacji Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zakończenie robót wynikające z umowy przypada na III kwartał 2026 roku. Na stronie kontraktu widnieje natomiast szerszy termin – przełom III i IV kwartału. Oznacza to, że najbardziej prawdopodobnym okresem udostępnienia trasy pozostaje koniec lata lub początek jesieni. Trzeba jednak pamiętać, że zakończenie prac budowlanych nie zawsze jest równoznaczne z natychmiastowym otwarciem drogi. Konieczne są jeszcze odbiory, kontrole oraz uzyskanie pozwolenia na użytkowanie. Ostatni brakujący fragment S11 w regionie Budowany odcinek ma 24,4 km długości. Rozpoczyna się za węzłem Bobolice i kończy na połączeniu z istniejącą obwodnicą Szczecinka. Powstaje dwujezdniowa droga ekspresowa z dwoma pasami ruchu w każdym kierunku. Na trasie znajdą się dwa węzły – Wierzchowo i Szczecinek Północ – oraz para Miejsc Obsługi Podróżnych Wierzchowo. Wykonawcą inwestycji wartej ponad 1,1 mld zł jest firma Intercor. Szczegółowe parametry i aktualny termin realizacji publikuje GDDKiA. Otwarcie odcinka Bobolice–Szczecinek domknie drogę ekspresową S11 w województwie zachodniopomorskim. Kierowcy będą mogli przejechać trasą szybkiego ruchu od Kołobrzegu, przez Koszalin i Bobolice, do Szczecinka oraz granicy województwa. Na oficjalne potwierdzenie konkretnej daty otwarcia trzeba jeszcze poczekać.

„Bezpieczne Wakacje w Kinie Kryterium”: „O psie, który jeździł koleją 2”. Bilety już od 2 zł

Film Ala za CK 105 Koszalin - 10 Sierpnia 2026 godz. 5:08
Kino Kryterium w Koszalinie zaprasza na kolejną odsłonę wakacyjnego cyklu przygotowanego dla młodych widzów. Od dziś, 10 sierpnia, na ekranie będzie można oglądać film „O psie, który jeździł koleją 2”. Seanse zaplanowano codziennie do czwartku o godz. 10:30. „Bezpieczne Wakacje w Kinie Kryterium” to propozycja dla dzieci i rodzin szukających pomysłu na wakacyjne przedpołudnie. Tym razem publiczność zobaczy polską opowieść o przyjaźni, odwadze i przygodzie. Zuzia rozpoczyna poszukiwania Lampo Po powrocie Zuzi ze Stanów Zjednoczonych znika jej ukochany pies Lampo. Na stacji dziewczynka spotyka jednak suczkę Lunę. Razem ze swoim przyjacielem Antkiem wyrusza w pełną niespodzianek podróż, której celem jest odnalezienie zaginionego czworonoga. Film wyreżyserowała Magdalena Nieć. W obsadzie znaleźli się Adam Woronowicz, Liliana Zajbert i Maksymilian Zieliński. Familijna produkcja przygodowa trwa 94 minuty i jest przeznaczona dla widzów od 7. roku życia. Seans dziś, w czwartek o godz. 10.30 Bilet dla dzieci z Koszalina kosztuje 2 zł. Pozostali widzowie zapłacą 10 zł. Szczegóły oraz sprzedaż wejściówek dostępne są na stronie Kina Kryterium. Seanse odbywają się w Kinie Kryterium przy ul. Zwycięstwa 105 w Koszalinie.