Koszalin, Poland
KATEGORIA

Wideo

„Drama” od 10 kwietnia w Kinie Kryterium

Film Ala za CK 105 Koszalin - 10 Kwietnia 2026 godz. 3:37
10 kwietnia w Kinie Kryterium odbędzie się premiera filmu „Drama” – jednej z najbardziej intrygujących propozycji sezonu. Produkcja zapowiada się jako pełna napięcia opowieść o miłości, tajemnicach i emocjach, od których trudno będzie oderwać wzrok. Bilety na seanse są już dostępne na stronie www.ck105.koszalin.pl/kupbilet, a także w kasach kina. Film przyciąga uwagę nie tylko samą historią, ale również obsadą. Na ekranie po raz pierwszy w duecie zobaczymy Zendayę i Roberta Pattinsona – dwoje aktorów, którzy od lat należą do najbardziej rozchwytywanych nazwisk światowego kina. Studio A24 doskonale wie, jak budować kino intensywnych emocji, a „Drama” ma wszystko, czego widzowie oczekują od współczesnego thrillera obyczajowego: toksyczny związek, liczne niedopowiedzenia i napięcie, które narasta z każdą kolejną sceną. Fabuła skupia się na pozornie idealnej parze. Są piękni, zamożni i zakochani, a ich zbliżający się ślub wydaje się naturalnym zwieńczeniem wspólnej historii. Wszystko zmienia się jednak na kilka dni przed ceremonią, gdy na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej. Odkryte tajemnice stawiają ją w zupełnie nowym, mrocznym świetle i sprawiają, że przyszłość związku staje pod wielkim znakiem zapytania. Twórcy stawiają przed widzami szereg pytań: czy miłość, wyrozumiałość i empatia wystarczą, by zaakceptować drugiego człowieka takim, jakim jest naprawdę? A może w tej historii nie chodzi o przebaczenie, lecz o pogodzenie się z tym, że osoba, z którą planujemy spędzić życie, może okazać się kimś zupełnie innym, niż sobie wyobrażaliśmy? Ta opowieść balansuje między dramatem, napięciem i niepokojem, a chwilami także zaskakującym, przewrotnym humorem. „Drama” to propozycja dla widzów, którzy cenią kino intensywne, psychologiczne i pełne sprzecznych emocji. To historia o relacjach, tajemnicach i cienkiej granicy między miłością a rozczarowaniem. Warto dodać, że film zostanie pokazany także w ramach cyklu SZMINKA MOVIE już 16 kwietnia o godz. 18:00. Szczegóły dotyczące tego seansu można znaleźć na stronie: https://ck105.koszalin.pl/kino-kryterium/szminka-movie.  

Wskoczył do jeziora, by uniknąć zatrzymania. Poszukiwany 17-latek w rękach policji

Film Art, film: KPP Szczecinek - 8 Kwietnia 2026 godz. 12:39
Policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Szczecinku zatrzymali 17-latka poszukiwanego w celu doprowadzenia do młodzieżowego ośrodka wychowawczego. Nastolatek próbował uniknąć odpowiedzialności, uciekając przed funkcjonariuszami ulicami miasta, a następnie wskakując do jeziora Trzesiecko. Po zatrzymaniu próbował jeszcze zmylić policjantów, podając dane swojego młodszego brata. Ostatecznie cały i zdrowy wrócił do ośrodka, gdzie zgodnie z decyzją sądu rodzinnego i nieletnich powinien przebywać. Do zdarzenia doszło podczas patrolu pełnionego przez sierż. P. Kucharską i sierż. M. Klingbeila. Policjanci zauważyli na jednej z ulic młodego chłopaka, który przechodził przez jezdnię w miejscu niedozwolonym. Gdy nastolatek dostrzegł zbliżający się radiowóz, zaczął uciekać. Jeden z funkcjonariuszy ruszył za nim pieszo, a pościg prowadził przez ulice miasta aż do parku miejskiego. Tam drogę ucieczki zajechała radiowozem policjantka, a 17-latek nie widząc innego wyjścia wskoczył do jeziora. Na szczęście policjant znajdował się już w pobliżu i zdołał wyciągnąć z wody osłabionego oraz zziębniętego chłopaka. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, która zaopiekowała się nastolatkiem. To jednak nie był koniec jego prób uniknięcia konsekwencji. Podczas legitymowania 17-latek kilkukrotnie podawał się za swojego młodszego brata. Dopiero szybka weryfikacja danych przeprowadzona przez dyżurnego z udziałem członka rodziny zmusiła go do ujawnienia prawdziwej tożsamości. Za popełnione wykroczenia został ukarany mandatem, a następnie przewieziony do młodzieżowego ośrodka wychowawczego. Policja podkreśla, że determinacja i pomysłowość nastolatka nie uchroniły go przed odpowiedzialnością. Funkcjonariusze przypominają, że młody wiek nie oznacza bezkarności, a osoby nieletnie, które łamią prawo, również ponoszą konsekwencje swoich czynów, choć mają one przede wszystkim charakter wychowawczy i resocjalizacyjny.

Artemis II zakończyła historyczny przelot obok Księżyca. Pierwsza taka misja załogowa od czasów Apollo 17

Film Art za NASA - 7 Kwietnia 2026 godz. 8:01
Misja Artemis II zakończyła historyczny, siedmiogodzinny przelot obok Księżyca, stając się pierwszym załogowym powrotem ludzkości w okolice naszego naturalnego satelity od czasu misji Apollo 17 w 1972 roku. Astronauci wykonali również zdjęcia niewidocznej z Ziemi strony Księżyca, dokumentując jego powierzchnię podczas jednego z najważniejszych momentów współczesnej eksploracji kosmosu. Wyjątkowy dzień rozpoczął się o godz. 13:56 czasu wschodniego (EDT), kiedy astronauci NASA Reid Wiseman, Victor Glover i Christina Koch, a także astronauta Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej Jeremy Hansen, ustanowili rekord największej odległości pokonanej przez człowieka od Ziemi. Załoga przekroczyła wynik Apollo 13 z 1970 roku, który wynosił 248 655 mil. W najdalszym punkcie lotu Orion oddalił się od Ziemi na około 252 760 mil, czyli blisko 402 756 kilometrów.   Podczas planowanej utraty sygnału, gdy Orion przelatywał za Księżycem, statek zbliżył się do jego powierzchni na około 4 070 mil, czyli mniej więcej 6 400 kilometrów. W tym czasie załoga obserwowała niewidoczną z Ziemi stronę Księżyca i dokumentowała jej ukształtowanie. Astronauci fotografowali kratery uderzeniowe, ślady dawnych potoków lawy, a także pęknięcia i grzbiety powierzchniowe, które są świadectwem długiej geologicznej ewolucji Srebrnego Globu. Zwracali również uwagę na różnice w kolorze, jasności i fakturze terenu, co może pomóc naukowcom lepiej zrozumieć skład oraz historię księżycowej powierzchni. Załoga była także świadkiem spektakularnych zjawisk wizualnych. Podczas lotu za Księżycem astronauci obserwowali „zajście Ziemi”, gdy nasza planeta znikała za horyzontem, a następnie „wschód Ziemi”, gdy Orion wyłonił się z przeciwległej strony Księżyca. Był to jeden z najbardziej symbolicznych momentów całej misji. Po zakończeniu obserwacji Księżyca astronauci otrzymali gratulacje od prezydenta Donalda J. Trumpa podczas rozmowy na żywo emitowanej w ramach stałej relacji NASA z misji. Rozmawiali również z administratorem NASA Jaredem Isaacmanem i odpowiadali na pytania zadawane przez użytkowników mediów społecznościowych. W trakcie przelotu doszło także do niemal godzinnego zaćmienia Słońca, kiedy Orion, Księżyc i Słońce ustawiły się w jednej linii. W tej fazie załoga obserwowała, jak Słońce znikało za niemal całkowicie zaciemnionym Księżycem. Astronauci wykorzystali tę okazję do badania korony słonecznej, czyli najbardziej zewnętrznej warstwy atmosfery Słońca, widocznej wokół krawędzi Księżyca. Podczas zaćmienia zaobserwowali również sześć błysków światła, które powstały wskutek uderzeń meteoroidów w powierzchnię Księżyca. Zjawiska te mogą dostarczyć cennych informacji o potencjalnych zagrożeniach dla przyszłych misji księżycowych. NASA zapowiedziała, że po nocnym przesłaniu danych z Oriona naukowcy przeanalizują zdjęcia, nagrania audio i pozostałe informacje zebrane podczas przelotu. Celem będzie dokładniejsze ustalenie czasu i lokalizacji zaobserwowanych błysków. Agencja poinformowała także, że załoga miała omówić swoje obserwacje z zespołem naukowców księżycowych we wtorek, 7 kwietnia 2026 roku, podczas kolejnej transmisji na żywo. NASA zachęcała również do śledzenia najnowszych materiałów z misji na oficjalnych kanałach Artemis i w serwisach społecznościowych. Oto także sam poprawiony fragment, który prosiłeś przepisać w czasie przeszłym: „Doszło również do zaćmienia Słońca, które trwało około godziny, gdy Orion, Księżyc i Słońce ustawiły się w jednej linii. Podczas tej fazy załoga obserwowała, jak Słońce znikało za niemal całkowicie zaciemnionym Księżycem. Załoga wykorzystała tę okazję do zbadania korony słonecznej – najbardziej zewnętrznej warstwy atmosfery Słońca – świecącej wokół krawędzi Księżyca. Astronauci obserwowali również błyski światła meteoroidów uderzających w powierzchnię, które mogły rzucić światło na potencjalne zagrożenia na Księżycu. NASA opublikowała najnowsze zdjęcia z misji Artemis II na stronie poświęconej materiałom multimedialnym programu. Agencja zachęca także do śledzenia konta @NASAArtemis w serwisach  X  Facebook  Instagram oraz relacji na żywo dostępnej na kanale NASA w serwisie NASA’s YouTube channel

„Wpatrując się w słońce”: Dziś w Dyskusyjnym Klubie Filmowym

Film Ala za CK 105 Koszalin - 7 Kwietnia 2026 godz. 6:01
Dziś, 7 kwietnia o godz. 18:00, w ramach Dyskusyjnego Klubu Filmowego widzowie będą mogli zobaczyć film „Wpatrując się w słońce”. To propozycja dla miłośników ambitnego kina, opowieści wielowarstwowych i historii, które łączą intymne doświadczenia bohaterów z szerszym tłem społecznym i rodzinnym. Bilety na seans kosztują 15 zł i są dostępne zarówno online pod adresem www.ck105.koszalin.pl/kupbilet , jak i w kasach CK 105. Film w reżyserii Maschy Schilinski to niemiecki dramat z 2025 roku, trwający 149 minut. W obsadzie znaleźli się Hanna Heckt, Lea Drinda i Lena Urzendowsky. Fabuła prowadzi widzów na tę samą farmę w północnych Niemczech, ale w różnych momentach XX i XXI wieku. To właśnie tam dorastają cztery dziewczyny: Alma, Erica, Angelika i Lenka. Choć żyją w innych czasach, każda z nich doświadcza podobnych przeżyć – pierwszej miłości, buntu, rodzinnych napięć i prób odnalezienia siebie. Ich losy, mimo dzielących je dekad, zaczynają się ze sobą splatać. Z pozoru osobne historie tworzą wspólną opowieść o dorastaniu, pamięci, emocjach i tajemnicach, które przez lata pozostawały ukryte. Film buduje atmosferę skupienia i refleksji, pokazując, jak bardzo ludzkie doświadczenia potrafią być uniwersalne, niezależnie od epoki. „Wpatrując się w słońce” to kino dla widza, który ceni nieoczywiste narracje, psychologiczną głębię i historie pozostające w pamięci na długo po zakończeniu seansu. Spotkanie w ramach Dyskusyjnego Klubu Filmowego będzie więc okazją nie tylko do obejrzenia interesującego obrazu, ale także do zanurzenia się w opowieści o emocjach, które nie tracą aktualności mimo upływu czasu.

Wielkanoc bez samotności. W Koszalinie 400 osób zasiądzie do wspólnego stołu

Film Ala, fot i film: FB/Dom Miłosierdzia Koszalin - 4 Kwietnia 2026 godz. 3:36
Nie dla wszystkich Wielkanoc pachnie domowym żurkiem, mazurkiem i spokojem rodzinnego stołu. Dla wielu osób to czas szczególnie trudny, czas w którym samotność boli bardziej niż zwykle, a pustka po bliskich staje się dotkliwsza niż na co dzień. Właśnie dlatego w Koszalinie po raz kolejny dzieje się coś, co ma znaczenie większe niż świąteczny gest. W Domu Miłosierdzia Bożego trwają przygotowania do spotkania, które dla setek osób stanie się nie tylko wielkanocnym posiłkiem, ale także znakiem, że nie są sami. W Niedzielę Wielkanocną, 5 kwietnia 2026 roku, przy wspólnym stole w Domu Miłosierdzia zasiądzie nawet 400 osób ubogich, samotnych i znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej. To liczba, która robi wrażenie, ale jeszcze większe znaczenie ma to, co się za nią kryje. Bo za każdą z tych osób stoi osobna historia często naznaczona stratą, chorobą, kryzysem, odrzuceniem albo zwyczajnym ludzkim brakiem kogoś, z kim można usiąść i przeżyć święta.   Organizatorzy nie mają wątpliwości, że w tym przedsięwzięciu chodzi o coś więcej niż pomoc materialną. Owszem, potrzebny jest ciepły posiłek, przygotowany stół, konkretne wsparcie logistyczne i finansowe. Ale równie ważne jest coś, czego nie da się przeliczyć ani zapakować do paczki obecność, życzliwość i godność. Za organizację wydarzenia odpowiada Dom Miłosierdzia Bożego w Koszalinie, wspierany przez Caritas Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej. Trwa zbiórka darów i środków finansowych, dzięki którym możliwe jest przygotowanie świąt dla potrzebujących. Włączyć się może każdy przekazując żywność, środki czystości lub wsparcie pieniężne. I właśnie w tej otwartości jest sens całej inicjatywy: Wielkanoc staje się wspólnym dziełem ludzi, którzy rozumieją, że święta nie kończą się na własnym domu. Mocno wybrzmiewają słowa prezesa Stowarzyszenia Dom Miłosierdzia Bożego w Koszalinie, ks. dr. Radosława Siwińskiego, który przypomina, że świąteczny czas nie dla wszystkich oznacza radość. – Święta Wielkanocne nie dla wszystkich są czasem radości i spotkań przy rodzinnym stole. Dla wielu osób to moment, w którym szczególnie odczuwalna staje się samotność i brak bliskich – podkreśla ks. dr Radosław Siwiński. – Ten czas dla naszych mieszkańców bywa trudny. Wracają wspomnienia, pojawia się tęsknota za kimś bliskim, kogo już przy nich nie ma. Dlatego chcemy choć trochę to wynagrodzić, tworząc atmosferę piękna, rodzinności i życzliwości. Bo kiedy jest się razem, wiele problemów schodzi na dalszy plan. To zdanie właściwie streszcza sens tego spotkania. W świecie, w którym łatwo przyzwyczaić się do obojętności, wspólny stół staje się formą sprzeciwu wobec samotności. Nie rozwiązuje wszystkich problemów, nie leczy wszystkich ran, ale daje coś bardzo podstawowego i zarazem bezcennego — poczucie, że ktoś zauważa drugiego człowieka. Potwierdzają to również sami mieszkańcy Domu Miłosierdzia Bożego. Jeden z nich mówi wprost, że najważniejsza w świętach jest nie potrawa czy oprawa, ale to, by nie zostać z nimi sam na sam. – Najważniejsze, że nie jest się wtedy samemu. Dzięki temu święta przeżywa się inaczej – są radośniejsze i człowiek bardziej je docenia. Samotność rodzi smutek i zadumę, a same święta schodzą na dalszy plan – mówi. W tych prostych słowach zawiera się prawda, o której często zapominamy. Święta bywają piękne nie dlatego, że wszystko jest idealnie przygotowane, ale dlatego, że są przeżywane razem. Dla osób ubogich, samotnych i poranionych przez życie wspólnota nie jest dodatkiem jest często warunkiem tego, by w ogóle poczuć sens świątecznego czasu. Koszalińska Wielkanoc dla potrzebujących organizowana jest od lat. Nie jest jednorazowym zrywem ani akcją od święta. To konsekwentnie budowana przestrzeń wsparcia, w której człowiek ma odzyskać nie tylko siły, ale i poczucie własnej wartości. Bo przecież bieda, samotność czy kryzys nie odbierają nikomu prawa do świąt przeżytych z godnością. Pomoc można kierować do Domu Miłosierdzia Bożego, Caritas Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej w Koszalinie, a także do inicjatywy Szafa od Serca, gdzie przed świętami można zostawić lub pobrać najpotrzebniejsze produkty. To ważne, bo solidarność nie zaczyna się od wielkich słów, lecz od prostych decyzji: że zamiast przejść obojętnie, zatrzymamy się i pomożemy. Wielkanoc w swojej najgłębszej treści opowiada o nadziei. W Koszalinie ta nadzieja przybiera bardzo konkretny kształt stołu, przy którym znajdzie się miejsce dla tych, którym najbardziej brakuje dziś bliskości. I może właśnie w tym najpełniej wyraża się sens świąt: żeby nikt, choćby przez chwilę, nie musiał czuć się niepotrzebny i sam. ✨

Biskup Krzysztof Zadarko z wielkanocnymi życzeniami: „To, co najpiękniejsze w Zmartwychwstaniu, to nadzieja”

Film Ala, film: Rzecznik Kurii Biskupiej w Koszalinie - 4 Kwietnia 2026 godz. 3:22
W czasie Świąt Wielkanocnych szczególnego znaczenia nabierają słowa o nadziei, odradzającym się życiu i sensie, który płynie ze Zmartwychwstania. Właśnie do tych wartości w swoich świątecznych życzeniach nawiązuje ksiądz biskup Krzysztof Zadarko, podkreślając, że istotą Wielkanocy jest nadzieja zakorzeniona w Jezusie Chrystusie. – To, co najpiękniejsze jest w Zmartwychwstaniu, to nadzieja – mówi ksiądz biskup Krzysztof Zadarko. Jak zaznacza, nie jest ona jedynie zapowiedzią czegoś, co może spełnić się w nieokreślonej przyszłości. To nie odległa obietnica, ale rzeczywistość, która już dokonała się w Jezusie Chrystusie.   Biskup przypomina, że to właśnie Jezus jest naszą nadzieją, spełnieniem wszystkich obietnic i odpowiedzią na najgłębsze ludzkie pragnienia. To w Nim człowiek odnajduje sens życia, poczucie duchowego spełnienia i pragnienie istnienia, które nie ma końca.   W swoich życzeniach ksiądz biskup zwraca uwagę na to, że każdy człowiek nosi w sobie potrzebę sensu, pokoju i trwałej nadziei. Wielkanoc staje się więc czasem szczególnego odkrywania tego, co najważniejsze – wiary, która daje siłę, i nadziei, która pozwala patrzeć w przyszłość z ufnością. – Dlatego życzę wszystkim spełnienia tej nadziei – podkreśla biskup Krzysztof Zadarko. To przesłanie, szczególnie w świątecznym czasie, może być dla wielu osób źródłem otuchy, zatrzymania i refleksji nad tym, co naprawdę nadaje sens codzienności. Wielkanocne życzenia biskupa są zaproszeniem, by spojrzeć na Zmartwychwstanie nie tylko jako na religijne wydarzenie, ale także jako na źródło siły, pokoju i światła dla każdego człowieka.