Koszalin, Poland
KATEGORIA

Wideo

„Kopnęłabym cię, gdybym mogła” w Kinie Kryterium. DKF zaprasza na mocny seans

Film Ala za CK 105 Koszalin - 10 Marca 2026 godz. 6:09
Kino Kryterium w Koszalinie zaprasza miłośników ambitnego kina na kolejne spotkanie w ramach Dyskusyjnego Klubu Filmowego. Już we wtorek, 10 marca, o godzinie 18:00 widzowie będą mogli zobaczyć film „Kopnęłabym cię, gdybym mogła” – poruszającą opowieść o codzienności, która stopniowo wymyka się spod kontroli. To historia Lindy, kobiety balansującej na granicy wytrzymałości. Z jednej strony próbuje utrzymać porządek i rutynę, które dają jej choćby złudzenie kontroli, z drugiej – mierzy się z narastającym chaosem. Córka wymaga stałej opieki, mąż jest nieobecny, obowiązki zawodowe przytłaczają, a problemy dosłownie i w przenośni spadają jej na głowę. Film pokazuje codzienność, która z pozoru wydaje się znajoma, ale szybko przeradza się w pełen napięcia, emocjonalny i egzystencjalny koszmar. Bezradność, zmęczenie i frustracja narastają z każdą kolejną przeszkodą, a Linda coraz mocniej odczuwa, że świat sprzysiągł się przeciwko niej. „Kopnęłabym cię, gdybym mogła” to propozycja dla widzów, którzy cenią kino mocne, prawdziwe i nieoczywiste – opowiadające o emocjach, przeciążeniu i granicach ludzkiej wytrzymałości. Seans odbędzie się 10 marca o godz. 18:00 w Kinie Kryterium. Bilety w cenie 15 zł dostępne są online oraz w kasach CK 105.

„Jestem kobietą – wodą, ogniem, burzą, perłą na dnie”. Muzyczna podróż autobusem w Dzień Kobiet

Film Ala, film: FB/MZK Koszalin - 8 Marca 2026 godz. 4:58
W Koszalinie Dzień Kobiet da się świętować na wiele sposobów, ale takiej propozycji jeszcze nie było. Dziś zamiast klasycznego koncertu i sceny będzie… koncert w autobusie. W godzinach 11:00–14:00 pasażerowie wybranych kursów będą mogli wsiąść do miejskiego autobusu, ruszyć w trasę i wspólnie zaśpiewać w radosnej, wyjątkowej atmosferze. Hasło wydarzenia brzmi jak poetycki manifest: „Jestem kobietą. Wodą, ogniem, burzą, perłą na dnie” – i dokładnie taka ma być ta muzyczna podróż: pełna energii, emocji i dobrej wspólnoty.   Wsiądź i świętuj w drodze Organizatorzy zapraszają do wspólnego śpiewania podczas przejazdów na liniach 14 i 11. To propozycja dla każdego – nie trzeba mieć doświadczenia wokalnego ani „idealnego słuchu”. Wystarczy dobry nastrój, odrobina odwagi i chęć, by spędzić Dzień Kobiet w niecodzienny sposób. To też świetna okazja, by spojrzeć na komunikację miejską inaczej niż zwykle – nie jak na „przejazd z punktu A do B”, ale jak na małe, mobilne wydarzenie, które łączy ludzi.   Rozkład przejazdów (8 marca) Linia 14 • 11:14 – os. Bukowe • 11:47 – os. Morskie  Linia 11 • 12:35 – os. Bukowe • 13:05 – Łużycka    Linia 14 • 13:44 – os. Bukowe • 14:17 – os. Morskie   Dzień Kobiet z muzyką – blisko ludzi W tym pomyśle jest coś wyjątkowego: zamiast sceny i foteli – autobus, zamiast dystansu – bliskość, a zamiast podziału na „publiczność” i „artystów” – wspólne śpiewanie. Taka forma świętowania przypomina, że Dzień Kobiet to nie tylko kwiaty, ale też energia, wspólnota i radość.  Wsiądźcie do autobusu, zaśpiewajcie razem i świętujmy Dzień Kobiet w wyjątkowej atmosferze!   Dzień Kobiet w Koszalinie – co jeszcze w niedzielę, 8 marca?   10:00 – Dzień Kobiet: Poranek Spokoju  | Dni Otwarte w Szkole Jogi Nataraja | Koszalin  11:00–14:00 – „Jestem kobietą…” – muzyczna podróż autobusem   12:00 – Familijny Park Sztuki – „Muzyka dla pań”  16:00 – Warsztaty taneczne na Dzień Kobiet : Salsa / Dirty Dancing z Kacprem Gajkowskim | Imperiall Sianożęty 16:00 – Rozkwit Kobiecości w Dzień Kobiet  18:00 –  Muzykoterapia z Petrą i Radkiem W Koszalinie zapowiada się Dzień Kobiet pełen różnych smaków: od spokoju i relaksu, przez sport i taniec, po muzykę – także tę, która jedzie razem z nami autobusem.  

Pierwszy dzień Baltic Cup za nami. Koszalin bije bokserskim rytmem

Film Art, fot i film: FB/Tomasz Sobieraj - 8 Marca 2026 godz. 3:52
Za nami pierwszy dzień Baltic Cup w Koszalinie, i jeśli ktoś miał wątpliwości, czy to wydarzenie potrafi rozpalić emocje, to dziś dostał odpowiedź od pierwszego gongu. Niesamowite tempo, wysoki poziom adrenaliny i fantastyczna atmosfera na trybunach tak można podsumować sobotę w hali koszalińskiej Gwardii. To turniej, który z roku na rok rośnie w siłę i dziś śmiało można powiedzieć, że Baltic Cup jest jednym z największych młodzieżowych wydarzeń bokserskich w Europie. Setki zawodników z wielu krajów, cztery ringi i niemal nieprzerwany rytm walk sprawiły, że hala żyła sportem od rana do wieczora.   Energia, którą czuć z bliska Najmocniejsze w Baltic Cup jest to, że emocje nie są „na pokaz”. Tu wszystko dzieje się naprawdę: koncentracja w narożnikach, szybkie decyzje sędziów, głośny doping i ten moment ciszy tuż przed pierwszą akcją. Cieszę się, że mogłem być dziś na miejscu i zobaczyć tę energię z bliska – to jeden z tych sportowych dni, które zostają w pamięci.   Julia Szeremeta w ringu – wyjątkowy moment Szczególne emocje towarzyszyły także pierwszej walce, w której na ringu mogliśmy zobaczyć Mistrzynię Julię Szeremetę. Jej obecność dodała wydarzeniu dodatkowego ciężaru – bo kiedy w hali pojawia się zawodniczka tej klasy, od razu wiadomo, że to nie jest „zwykły” turniej. To moment, który buduje rangę całego Baltic Cup i sprawia, że Koszalin w ten weekend naprawdę jest na bokserskiej mapie Europy.   Drugi dzień turnieju już jutro Jeśli ktoś ma ochotę poczuć te emocje na własnej skórze – zapraszam jutro do hali koszalińskiej Gwardii. Przed nami drugi dzień turnieju, kolejne walki i kolejna porcja sportowych wrażeń. Koszalin w ten weekend bije bokserskim rytmem – warto to zobaczyć na żywo.       

CK 105 to bardzo fajne miejsce, które czuje bluesa, czuje bluesa…” Muzyczna uczta w Kino Kryterium. „One Voice” porwało publiczność

Film Ala, foto i film: FB/CK 105 Koszalin - 7 Marca 2026 godz. 4:27
„CK 105 to bardzo fajne miejsce, które czuje bluesa, czuje bluesa…” – to zdanie, wyśpiewane ze sceny z uśmiechem i autentycznym uznaniem, idealnie podsumowało atmosferę piątkowego wieczoru w sali widowiskowej CK 105 / Kino Kryterium. Bo to nie był koncert, który „po prostu się odbył”. To była muzyczna uczta: gęsta od emocji, pełna energii i takiego rodzaju bliskości, która pojawia się tylko wtedy, gdy scena i widownia oddychają wspólnie. Od pierwszych dźwięków – wciągnięci w rytm Koncert z okazji Dnia Kobiet rozpoczął się mocno – od pierwszych dźwięków publiczność została wciągnięta w świat rytmu, napięcia i swobody, jaką daje tylko muzyka improwizowana. „One Voice” okazało się wydarzeniem wyjątkowym: pełnym pasji, świetnego brzmienia i tej szczególnej atmosfery, którą czuje się nie tylko w uszach, ale też w powietrzu między rzędami. Na scenie wystąpili: Sylwester Ostrowski, Graziëlla Hunsel Rivero, Asia Czajkowska, Carlos Sarduy, a także warsztatowicze oraz cały zespół – tworząc koncert, który miał nie tylko muzyczną jakość, ale też siłę wspólnego przekazu. Każdy wniósł własny temperament i wrażliwość, a całość zabrzmiała jak jedno – spójne, poruszające „One Voice”. Koncert, który zostaje w głowie i w sercu To był wieczór, po którym człowiek wychodzi trochę wolniej – bo jeszcze „niesie” go dźwięk. Ogromne podziękowania należą się artystom za niezwykłe emocje i stworzenie na scenie wyjątkowej atmosfery. To nie była tylko prezentacja utworów – to było granie „na serio”, z sercem i z uważnością na to, co dzieje się w sali.   Równie mocno dziękujemy publiczności za obecność, uśmiechy, reakcje i energię, która dosłownie niosła koncert. W takich momentach widać, że muzyka jest najpiękniejsza wtedy, gdy nie kończy się na scenie, tylko krąży między ludźmi.   „Kobiety malują… Kobiety!” – sztuka obok muzyki Ten wieczór miał także wyjątkowy wymiar poza dźwiękiem. Serdeczne podziękowania kierujemy do wszystkich Pań z Twórczego Kręgu Kobiet „Kobiety malują… Kobiety!”  ich prace można podziwiać na specjalnej wystawie przygotowanej z okazji wydarzenia. To piękne dopełnienie koncertu: spotkanie różnych form twórczości, które razem budują pełniejszą opowieść o emocjach i wrażliwości.   W ramach 50-lecia CK 105 „One Voice” było kolejnym wydarzeniem w ramach obchodów 50-lecia Centrum Kultury 105 w Koszalinie i mocnym punktem tegorocznego świętowania Dnia Kobiet. Tego wieczoru było wszystko: muzyczna energia, wspólnota, wdzięczność i sztuka – w najlepszym, żywym wydaniu. A na koniec zostaje jeszcze jedno zdanie, które brzmi jak piękny podpis pod całą historią: „CK 105 to bardzo fajne miejsce, które czuje bluesa, czuje bluesa…” Posłuchajcie sami.  Koncert z okazji Dnia Kobiet: Sylwester Ostrowski „One Voice” ft. Graziëlla Hunsel Rivero & Asia Czajkowska.  

Kino Małego Widza dziś w Kinie Kryterium! „Kicia Kocia w podróży” już o 12:00

Film Ala za CK 105 Koszalin - 7 Marca 2026 godz. 4:12
Rodzinna sobota w Koszalinie? Kino Kryterium ma gotowy plan! Już dziś w ramach cyklu Kino Małego Widza na ekranie pojawi się dobrze znana i lubiana bohaterka najmłodszych – Kicia Kocia. 7 marca (sobota) godz. 12:00 „Kicia Kocia w podróży”   Kino Kryterium / CK 105, Koszalin Nowe przygody, dużo radości i ważne lekcje W filmie Kicia Kocia i jej przyjaciele wyruszają na kolejne wyprawy i poznają świat krok po kroku. W programie m.in.: wycieczka do lasu,  wizyta w teatrze, wyprawa na lotnisko. To opowieści pełne ciepła i humoru, które pokazują dzieciom proste, ale ważne sprawy: współpracę, dbanie o przyrodę, ciekawość świata i radość z odkrywania. Dla kogo? To seans idealny dla: najmłodszych widzów,  rodzin z dziećmi,  wszystkich, którzy chcą spędzić sobotnie przedpołudnie w spokojnej, przyjaznej atmosferze. Bilety: www.ck105.koszalin.pl/kino-kryterium/kino-malego-widza Jeśli szukacie rodzinnego pomysłu na dziś – Kicia Kocia czeka w Kinie Kryterium!

Julia Szeremeta gwiazdą Fight Club Baltic Cup w Koszalinie. Wicemistrzyni olimpijska wystąpi w walce otwarcia

Film Art, film: F - 6 Marca 2026 godz. 8:11
W Koszalinie szykuje się sportowy weekend, (7-8 marzec br.) po którym trudno będzie wrócić do „zwykłego” rytmu. Julia Szeremeta, wicemistrzyni olimpijska pojawi się na ringu w walce otwarcia turnieju Fight Club Baltic Cup, a samo wydarzenie ma ambicje, by stać się czymś więcej niż kolejną imprezą z kalendarza. To ma być pokaz skali, tempa i boksu na poziomie, który rzadko ogląda się w Polsce poza największymi arenami. Turniej, który wyrasta ponad lokalność W dniach 7–8 marca Koszalin organizuje międzynarodowy turniej bokserski Baltic Cup, który według zapowiedzi ma być największym międzynarodowym turniejem bokserskim w Polsce w tym roku. Liczby robią wrażenie: około 350 zawodników i nawet 200 walk w dwa dni. To nie jest turniej „na popołudnie”. To maraton: ring, gong, narożniki, punktacja, pot, okrzyki trenerów i ta specyficzna cisza, która zapada na sekundę przed pierwszym ciosem. Zainteresowanie jest tak duże, że – jak mówią organizatorzy – nie ma już miejsca na kolejnych chętnych. To najlepszy dowód, że Baltic Cup zaczyna funkcjonować jak marka, a nie jednorazowy event. Walki mają toczyć się równolegle na trzech lub czterech ringach, co oznacza intensywny, turniejowy rytm od rana do wieczora: kibic nie pyta „czy coś się dzieje?”, tylko „co włączamy, który ring oglądamy?”.   Międzynarodowa obsada, która niesie poziom W Koszalinie mają pojawić się zawodnicy m.in. z Anglii, Norwegii, Finlandii, Szwecji, Litwy, Niemiec, Holandii, Czech, Słowenii, Włoch, Ukrainy, Pakistanu i Grecji. To mieszanka stylów, szkół boksu i mentalności. I właśnie to jest w boksie turniejowym najciekawsze: zderzenie nie tylko pięści, ale też podejść do walki. Jedni budują presję, inni punktują dystansem, jeszcze inni „czytają” rywala jak książkę. Wśród startujących mają być także członkowie seniorskich reprezentacji narodowych, co podnosi rangę rywalizacji. Bo turniej, w którym pojawiają się kadrowicze, nie jest już sprawdzianem „czy forma jest”, tylko próbą „czy forma wystarczy”.   Od 11-latków po seniorów – boks w pełnym przekroju Baltic Cup ma szerokie kategorie wiekowe: od 11-letnich adeptów aż po seniorów. Dla młodszych to często pierwsze tak duże zawody, w których liczy się nie tylko technika, ale też nerwy. Dla trenerów – test systemu szkolenia. A dla widzów – rzadkość: zobaczyć, jak sport „rośnie” na oczach, od podstaw do poziomu, na którym różnicę robi detal. Największe emocje tradycyjnie budzą jednak walki seniorskie, bo prawie połowę uczestników mają stanowić seniorzy walczący bez kasków. To inna dynamika, większe tempo i większa odpowiedzialność w obronie. W takich pojedynkach boks jest bardziej „dorosły”: mniej miejsca na błąd, więcej konsekwencji za brak koncentracji.   Koszalin gra u siebie  Dla gospodarzy Baltic Cup to nie tylko organizacja, ale też występ. Zapowiadany jest udział około 30–40 zawodników z Koszalina, w tym medalistów i mistrzów Polski. Wśród nazwisk wymieniani są m.in. Krzysztof Radomski, Patryk Duda, Maks Sakchnenko, Krystian Waszkowiak, Filip Tomaszewski i inni czołowi zawodnicy. To ważny element: wielkie turnieje potrafią lokalnych sportowców „wynieść” albo bezlitośnie zweryfikować. Dla koszalińskich pięściarzy to okazja, by pokazać się na tle Europy – bez wyjazdów, bez logistyki, przy własnej publiczności. A publiczność w sportach walki bywa dodatkowym zawodnikiem: dodaje energii, ale potrafi też podnieść ciśnienie.   Julia Szeremeta: walka otwarcia jak sygnał jakości Pojawienie się Julii Szeremety w walce otwarcia działa jak mocny komunikat: to nie będzie zwykły turniej. Wicemistrzyni olimpijska na ringu w Koszalinie to moment, który przyciąga nie tylko kibiców boksu, ale też ludzi, którzy na co dzień sportów walki nie śledzą. Bo olimpijska metka ma swoją wagę – to gwarancja profesjonalizmu i emocji, które nie biorą się z marketingu, tylko z realnych umiejętności. Jej występ w otwarciu to także symboliczny „start wysokich obrotów”: od pierwszej walki ma być wiadomo, że Baltic Cup nie jest wydarzeniem, które rozkręca się powoli.   Wstęp wolny  Organizatorzy podkreślają, że wstęp jest bezpłatny, a walki mają toczyć się przez dwa dni od 11:00 do około 18:00–20:00 (w zależności od przebiegu turnieju). To ważne, bo w sporcie coraz częściej płaci się za dostęp do emocji. Tutaj emocje są „na wyciągnięcie ręki”. Można wejść, zobaczyć ringi, usłyszeć narożniki, poczuć napięcie i wyjść z wrażeniem, że to inny świat niż telewizyjny skrót. Koszalin na mapie boksu  Baltic Cup ma ambicję stać się sportową wizytówką miasta. Jeśli do Koszalina przyjeżdżają setki zawodników i trenerów z kilkunastu krajów, to znaczy, że turniej ma już reputację. A reputacja w sportach walki działa jak magnes: przyciąga kolejnych, lepszych, mocniejszych. Dla miasta to promocja realna, nie folderowa. Bo w takich wydarzeniach Koszalin pokazuje, że potrafi nie tylko kibicować, ale też organizować sport na poziomie międzynarodowym i być gospodarzem dla tej części Europy, która boks traktuje serio. Jeśli ktoś chce zobaczyć sport „na żywo” w najczystszej postaci – bez filtrów i bez dramaturgii dopisanej w studiu – ten weekend może być najlepszą okazją w roku.