Koszalin, Poland
KATEGORIA

Wideo

„Struktury wnętrza duszy człowieka”. Indywidualna wystawa fotografii Joanny Janczewskiej w Galerii Amfiteatr

Film Ala, film: FB/CK 105 Koszalin - 4 Lutego 2026 godz. 1:57
Fotografia potrafi zatrzymać chwilę, ale bywa też narzędziem do opowiadania o tym, co trudno nazwać słowami. Już w piątek, 20 lutego 2026 roku, w Galerii Amfiteatr otwarta zostanie indywidualna wystawa fotografii Joanny Janczewskiej zatytułowana „Struktury wnętrza duszy człowieka”. To propozycja dla tych, którzy w sztuce szukają nie tylko estetyki, ale przede wszystkim emocji, refleksji i uważności na drugiego człowieka. Poruszająca opowieść o tym, czego nie widać Autorka podejmuje temat emocji, zdrowia psychicznego oraz wewnętrznych doświadczeń, które często pozostają niewidoczne na pierwszy rzut oka. Wystawa jest próbą uchwycenia delikatnych stanów, napięć i struktur budujących „wnętrze” człowieka — tego, co dzieje się pod powierzchnią codziennych gestów i słów. To opowieść o wrażliwości, o poszukiwaniu równowagi, ale też o trudnościach, które nie zawsze da się dostrzec wprost. Fotografie Joanny Janczewskiej mogą być impulsem do rozmowy o zdrowiu psychicznym — bez ocen, bez uproszczeń, z empatią. Wernisaż i terminy Wernisaż: 20.02.2026 (piątek), godz. 17:00 Miejsce: Galeria Amfiteatr Wstęp wolny Czas trwania wystawy: 20.02–15.03.2026 Organizatorzy zapraszają wszystkich, którzy chcą zobaczyć fotografię jako formę intymnego dialogu z emocjami i doświadczeniem człowieka. Wernisaż to dobra okazja, by spotkać się ze sztuką na żywo, zatrzymać na moment w codziennym biegu i spojrzeć na to, co „niewidoczne”, z innej perspektywy. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny.

DKF w Kinie Kryterium: „Non popcorn” zaprasza nafilm pt. „Wielki Marty”

Film Ala za CK 105 Koszalin - 3 Lutego 2026 godz. 3:20
Dziś Kino Kryterium znów będzie miejscem dla tych, którzy wolą kino z rozmową i emocją zamiast „popcornowej” jazdy bez trzymanki. Dyskusyjny Klub Filmowy „Non popcorn” zaprasza na pokaz filmu „Wielki Marty”, opowieści o marzeniu, które z czasem zaczyna pożerać swojego bohatera. Wtorek, 3 lutego 2026 Godz. 18:00 Centrum Kultury 105 / Kino Kryterium, ul. Zwycięstwa 105, Koszalin Bilety: 15 zł jednorazowy, 12 zł w karnecie, https://ck105.koszalin.pl/kino-kryterium/repertuar/dkf-wielki-marty To amerykański komediodramat sportowy z 2025 roku (znany też pod tytułem „Marty Supreme”), inspirowany postacią Marty’ego Reismana – legendarnego tenisisty stołowego. Akcja rozgrywa się w Nowym Jorku lat 50., gdzie Marty napędzany ambicją i głodem uznania idzie po swoje w sposób bezkompromisowy: nagina zasady, wchodzi w ryzykowne układy i sprawdza, jak daleko można przesunąć granice, zanim marzenie zacznie kosztować zbyt wiele. Film wyreżyserował Josh Safdie, a w obsadzie są m.in. Timothée Chalamet oraz Gwyneth Paltrow. Dlaczego warto w DKF? Bo ten seans „pracuje” jeszcze po napisach. „Wielki Marty” to film o cenie sukcesu, o potrzebie bycia kimś „większym” i o tym, jak łatwo pomylić determinację z obsesją. A DKF to przestrzeń, w której można te wątki dopowiedzieć, razem, bez pośpiechu.    

Zima w Koszalinie trzyma, ale miasto działa bez zakłóceń

Film Ala, film: FB/Koszalin Centrum Pomorza - 2 Lutego 2026 godz. 20:05
Siarczysty mróz nie odpuszcza i jak zapowiadają prognozy jeszcze przez kilka dni będzie dawał się we znaki mieszkańcom nie tylko naszego miasta. Niskie temperatury to dla miejskiej infrastruktury zawsze test wytrzymałości: zamarzające instalacje, awarie sieci, problemy w komunikacji. Tym razem jednak miasto przechodzi tę próbę spokojnie. Na ten moment kluczowe usługi funkcjonują bez zakłóceń. Autobusy kursują zgodnie z rozkładami. Również PGK Koszalin działa bez problemów: odbiór odpadów odbywa się planowo, a harmonogramy nie zostały naruszone przez mróz. Dobre informacje płyną także z obszaru, który zimą bywa najbardziej newralgiczny: sieci techniczne. W mieście nie odnotowano awarii wodociągów, co przy długotrwałych spadkach temperatur jest szczególnie istotne dla mieszkańców i zarządców budynków. Stabilnie działa również MEC Koszalin. System ciepłowniczy funkcjonuje prawidłowo, a dostawy ciepła są utrzymane bez przerw. Choć mróz jeszcze nie powiedział ostatniego słowa, pierwsze dni zimowej próby pokazują, że Koszalin jest do niej dobrze przygotowany. Służby miejskie pozostają w gotowości, a mieszkańcy mogą korzystać z podstawowych usług w normalnym trybie co w czasie siarczystej zimy jest informacją równie ważną, co uspokajającą.

Bezpieczne ferie: Policjanci przypominają o zagrożeniach i kontrolach autokarów przed wyjazdami

Film Ala, film FB/KSP Warszawa - 2 Lutego 2026 godz. 4:41
Ferie zimowe to dla dzieci czas odpoczynku, wyjazdów i zabaw na śniegu, ale również okres, w którym rośnie liczba sytuacji ryzykownych, od niebezpiecznych zabaw w pobliżu dróg, po wchodzenie na zamarznięte akweny. Dlatego policjanci przypominają o zagrożeniach, z jakimi mogą spotkać się najmłodsi w czasie zimowego wypoczynku, uczą odpowiedzialnych zachowań oraz wskazują, jak reagować w sytuacjach niebezpiecznych. Spotkania w ostatnim tygodniu nauki były prowadzone w formie rozmów i pogadanek, dostosowanych do wieku uczniów. Funkcjonariusze sięgali po przykłady z codziennego życia, aby dzieci łatwiej zapamiętały zasady i potrafiły przełożyć je na praktykę na podwórku, na stoku, w drodze do domu czy podczas zimowych wyjazdów. Najważniejsze zasady bezpieczeństwa na ferie Policjanci przypominają dzieciom m.in. o następujących regułach: korzystaj tylko z bezpiecznych i dozwolonych miejsc do zabaw zimowych – z dala od jezdni, torów kolejowych i akwenów, nie wchodź na zamarznięte jeziora, rzeki i stawy – lód może być cienki i niebezpieczny, podczas zabaw na świeżym powietrzu noś elementy odblaskowe, szczególnie po zmroku, nie wpuszczaj do domu osób nieznajomych i nie informuj obcych o nieobecności dorosłych, stosuj się do zasad i poleceń opiekunów podczas wyjazdów zorganizowanych, w razie zagrożenia natychmiast poinformuj osobę dorosłą albo zadzwoń pod numer alarmowy 112. Kontrole autokarów przed wyjazdami. Policja apeluje o wcześniejsze zgłoszenia Równolegle, w trosce o bezpieczeństwo dzieci i młodzieży wyjeżdżających na wycieczki policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie prowadzą kontrole autobusów obsługujących transport zorganizowanych grup. Podczas takich czynności funkcjonariusze zwracają szczególną uwagę na stan trzeźwości kierowcy, posiadane uprawnienia oraz wymaganą dokumentację stan techniczny autokaru, obowiązkowe wyposażenie pojazdu. W ostatnich dniach do koszalińskich policjantów zgłasza się coraz więcej osób z pytaniami o sprawdzenie autokarów, którymi dzieci mają wyjechać na wycieczki. Zdarza się, że przyjmowanych jest kilka zgłoszeń na ten sam dzień i tę samą godzinę, często w różnych częściach miasta lub poza jego granicami. To może wydłużać czas oczekiwania na patrol, a czasem nawet uniemożliwić kontrolę. Aby usprawnić działania i zapewnić możliwość sprawdzenia pojazdu i kierowcy, policja prosi o wcześniejsze planowanie zgłoszeń.   Jak zgłosić autokar do kontroli w Koszalinie? Przed wyjazdem należy skontaktować się z Wydziałem Ruchu Drogowego: tel. 47 78 41 374 (w godz. 7:30–15:30), tel. 47 78 41 511 (całodobowo), e-mail: wrd.koszalin@sc.policja.gov.pl. W celu ograniczenia czasu oczekiwania rekomendowane jest zgłaszanie planowanych wyjazdów z trzydniowym wyprzedzeniem. Po przeprowadzeniu kontroli policjanci sporządzą protokół, który kierowca autokaru, na żądanie rodzica lub innej osoby zainteresowanej powinien okazać.   Ferie mają być bezpieczne  Bezpieczny zimowy wypoczynek zaczyna się od prostych zasad i odpowiedzialnych decyzji: gdzie się bawić, jak wracać po zmroku, kiedy dzwonić po pomoc i jak upewnić się, że wyjazd autokarem spełnia wymogi bezpieczeństwa. Policjanci przypominają: lepiej zapobiegać niż reagować, a w sytuacji zagrożenia liczy się szybka i właściwa reakcja.  

Zima skuła sieć kolejową lodem. Trwa walka o utrzymanie ruchu na zachodniopomorskich trasach

Film Art za PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. - 31 Stycznia 2026 godz. 9:33
Gdy zima przychodzi „normalnie”, kolej ma swoje procedury: odśnieżanie rozjazdów, dogrzewanie newralgicznych elementów infrastruktury, rezerwy taborowe. Tym razem jednak natura zagrała inaczej – nie śniegiem, nie wichurą, lecz lodem, który w krótkim czasie potrafi unieruchomić system zależny od elektryczności. Na Pomorze Zachodnie uderzyło zjawisko, które na taką skalę zdarza się rzadko: marznące opady i długotrwała wilgoć „zabetonowały” sieć trakcyjną grubą warstwą lodu. Skutek – utrudnienia, odwołania, opóźnienia i praca ekip technicznych w trybie całodobowym. Europejska fala zimy dotarła także nad Bałtyk Od początku stycznia ekstremalne warunki pogodowe utrudniały transport w wielu krajach Europy – problemy dotykały lotnisk, autostrad i linii kolejowych m.in. w Niemcy, Czechy czy w Skandynawia. Północno-zachodnia Polska również znalazła się w tej strefie pogodowego chaosu: marznące opady utrudniały nie tylko ruch kolejowy, ale też drogowy, a część miast regionu zmagała się z przerwami w komunikacji i problemami w codziennym funkcjonowaniu.   Bezprecedensowy problem: gruby lód na sieci trakcyjnej Kluczowe okazały się niedziela i poniedziałek, gdy przez region przeszła fala intensywnego marznącego deszczu, a następnie utrzymywały się marznące mżawki przy wysokiej wilgotności i spadkach temperatur. To połączenie stworzyło warunki do powstania wyjątkowo twardego, grubego oblodzenia – miejscami z zwisającymi soplami.   W przypadku kolei zelektryfikowanej lód jest przeciwnikiem szczególnym: utrudnia, a czasem wręcz uniemożliwia odbiór prądu przez pantografy, a oblodzone elementy sieci trakcyjnej zaczynają zachowywać się jak nieprzewidywalna przeszkoda. Okazało się też, że nawet pociągi sieciowe wyposażone w specjalistyczny sprzęt (m.in. tarabany i nakładki do odladzania) nie zawsze były w stanie skutecznie usuwać tak twardej warstwy lodu. W wielu miejscach konieczne było ręczne skuwanie – często w nocy i w bardzo niskich temperaturach.   Kolejarze odmrażają setki kilometrów i kluczowe linie regionu Ekipy PKP Polskie Linie Kolejowe prowadzą intensywną, całodobową akcję odladzania i udrażniania infrastruktury. Jak przekazano, dzięki pracy służb technicznych od początku działań skuwnięto lód na setkach kilometrów sieci trakcyjnej oraz na dziesiątkach rozjazdów, co pozwoliło przywracać ruch trakcją elektryczną na wielu ważnych liniach. Wśród odcinków, na których udało się wznowić przejazdy, wskazywane są m.in.: linia 351 Krzyż – Stargard – Szczecin Dąbie – Szczecin Główny, linia 404 Białogard – Kołobrzeg, linia 405 Szczecinek – Piła, linia 202 Stargard – Runowo Pomorskie, linia 401 Szczecin Dąbie – Białuń, linia 273 Szczecin – Kostrzyn (z wyjątkiem szlaku Godków – Chojna – Krzywin Gryfiński, gdzie ruch odbywa się jeszcze po jednym torze). Jednocześnie trwa intensywna operacja udrażniania sieci m.in. między Białuniem a Świnoujście oraz na odcinku Godków – Krzywin. W terenie pracują pociągi sieciowe z osprzętem do odladzania, zestawy „tandemów” (lokomotywy elektryczne połączone ze spalinowymi) przecierające sieć oraz lokomotywy spalinowe, które przeciągają składy pasażerskie na odcinkach pozbawionych zasilania. Dodatkowo służby odśnieżają i odladzają perony, dojścia i kładki, by podróżni mogli poruszać się bezpiecznie. To nie tylko walka z lodem, ale walka o zaufanie W takich dniach widać, jak kruchy potrafi być komfort podróży, kiedy infrastruktura spotyka się z pogodą „nie z tabeli”. Dla pasażerów liczy się efekt: czy pociąg pojedzie, czy będzie informacja, czy da się zaplanować dojazd do pracy, szkoły, lekarza. Dla kolei liczy się coś jeszcze – utrzymanie ciągłości ruchu, nawet jeśli wymaga to rozwiązań awaryjnych, pracy zmianowej przez całą dobę i ręcznych działań tam, gdzie zawodzi automatyka oraz ciężki sprzęt. Dobra wiadomość jest taka, że prace trwają bez przerwy, a kolejne odcinki wracają do przejezdności. Zła – że przy marznących opadach kolej nigdy nie wygrywa raz na zawsze. Wygrywa odcinek po odcinku, noc po nocy, rozjazd po rozjeździe. I właśnie tak wygląda ta zima na torach: lód trzyma mocno, ale ludzie trzymają ruch.

PGZ liderem konsorcjum „Tarczy Antydronowej”. Podpisano umowy na zestawy SAN dla obrony wschodniej granicy

Film Art, film: FB/Ministerstwo Obrony Narodowej - 30 Stycznia 2026 godz. 9:25
To jeden z najważniejszych kontraktów ostatnich lat w obszarze obrony powietrznej. Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) została oficjalnie wskazana jako lider konsorcjum odpowiedzialnego za budowę i dostawy systemu antydronowego SAN, określanego jako element „tarczy antydronowej” dla Wojska Polskiego. Umowy na dostawę podpisano z Agencją Uzbrojenia, a realizacja programu ma wzmocnić ochronę szczególnie wrażliwego kierunku – wschodniej granicy RP. 18 modułów bateryjnych – kręgosłup systemu SAN Przedmiotem kontraktu jest 18 modułów bateryjnych przeciwlotniczych systemów przeznaczonych do zwalczania bezzałogowych systemów powietrznych. Jak informuje MON, pojedyncza bateria (moduł bateryjny) ma składać się z trzech plutonów ogniowych oraz plutonu wsparcia, przy czym każdy pluton ogniowy ma dysponować zdolnościami do samodzielnego wykrywania, śledzenia i identyfikacji celów, a następnie ich zwalczania. Taka modułowość ma zwiększać elastyczność działania i ułatwiać rozmieszczenie zestawów tam, gdzie zagrożenie jest największe.   Uzupełnienie wielowarstwowej obrony powietrznej System SAN ma pełnić rolę uzupełnienia budowanego wielowarstwowego systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, w którym kluczowe programy to m.in. Wisła, Narew oraz Pilica/Pilica+. W założeniu SAN ma dostarczyć skalowalne zdolności kinetycznego i niekinetycznego zwalczania dronów, czyli zarówno „twarde” niszczenie celów, jak i oddziaływanie środkami ograniczającymi ich użycie. Konsorcjum: PGZ z partnerami krajowymi i zagranicznymi Z informacji przekazywanych publicznie wynika, że kontrakt realizuje konsorcjum złożone z PGZ, prywatnej firmy APS oraz norweskiego Kongsberga. Podpisanie umowy odbyło się w zakładach PIT-RADWAR – spółki PGZ specjalizującej się w technologiach radarowych – w podwarszawskiej Kobyłce. Skala przedsięwzięcia i tempo realizacji Program jest opisywany jako realizowany w trybie pilnej potrzeby operacyjnej, a według doniesień medialnych jego wartość może sięgać ok. 15 mld zł (to kwota podawana jako nieoficjalna w części publikacji). W praktyce podpisane umowy oznaczają, że „tarcza antydronowa” przestaje być zapowiedzią, a staje się konkretnym harmonogramem dostaw i wdrożeń. Dla PGZ – jako lidera konsorcjum – to także test zdolności do prowadzenia dużego, zintegrowanego programu, w którym liczy się nie tylko sprzęt, ale też spójna architektura działania, interoperacyjność i gotowość do szybkiego rozmieszczenia systemu w newralgicznych punktach kraju.