Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.
Koszalin, Poland
wydarzenia

Wybory: Sondaż poparcia partii do sejmu, zachodniopomorskiego sejmiku oraz na prezydenta i radnych Koszalina

Autor eWok 31 Marca 2024 godz. 15:06
Wydarzeniem polityczno-społecznym ubiegłego roku w Koszalinie był wypełniony po brzegi amfiteatr. Tak licznie koszalinianie przyszli na spotkanie z liderem Koalicji Obywatelskiej, a dziś premierem Donaldem Tuskiem. Później były rekordowe pod względem frekwencji i zwycięskie wybory 15 października. Przed nami kolejny czas zmian: wybory samorądowe!

Postanowiliśmy przyjrzeć się jak dziś wyglądają nastroje polityczne wśród mieszkańców  Koszalina i regionu.

Gdyby wybory do Sejmu RP odbywały się teraz to Koalicja Wyborcza uzyskałaby w Koszalinie 47,57% głosów poparcia. To wzrost o blisko 2 punkty. Trzecia Droga z  poparciem 15.30% uplasowała by się na drugim miejscu, a PiS ze spektakularnym spadkiem poparcia z 25,40% na 14,12% dopiero na 3. pozycji. 

Równie optymistyczne nastroje panują wśród wyborców KO, którzy 7 kwietnia br. dokonają elekcji radnych wojewódzkich. Zachodniopomorskie to jedyne w kraju województwo, w którym KO sięgając po 17 mandatów może liczyć na samodzielną większość. W naszym "4" okręgu  mandat według prognozy mogą uzyskać aż 3 osoby popierane przez KO. 

Podobnie wyglada sytuacja w koszalińskiej Radzie Miasta. Tu KO zdobywając 13 mandatów uzyskała by samodzielną większość. 

 

W ostatnim sondażu wykonanym w dniach 11-13 marca br. także kandydat KO na prezydenta miasta ma sporą przewagę nad obecnym, a ubiegającym się o ponowny  wybór Piotrem Jedliński (Dumni z Koszalina). Co ważne ponad połowa koszalinian oczekuje zmiany na stanowisku prezydenta miasta.

 

Podsumowując musimy stwierdzić, że sytuacja wyborcza Koalicji Obywatelskiej tak w województwie jak i regionie oraz w Koszalinie jest bardzo dobra. 

 Przyjrzyjmy się zatem, kto kandyduje z list KO: 

Czytaj też

Wezgraj lepszy od Jedlińskiego, Kamieniarz pokonał Krzyżanowskiego

eWok - 8 Kwietnia 2024 godz. 12:12
Kandydaci Koalicji Obywatelskiej zdominowali przyszła Rade Miejskiej. W 23-osobowej radzie obejmą aż 15 mandatów. W najciekawszych bezpośrednich pojedynkach "w okręgu" Artur Wezgraj (KO, 1638 głosy) pokonał Piotra Jedlińskiego (Dumni, 932 głosy), a Wiktor Kamieniarz (KO, 847) okazał się lepszy od Przemysława Krzyżanowskiego (Dumni, 658 głosy). Wielcy przegrani to: Jan Kuriata, Bogumiła Tiece, Anna Mętlewicz i Marcin Waszkiewicz. Kandydaci startujący z KWW Koalicja Obywatelska uzyskali ponad 65 procent poparcia i do rady z ich list wchodzi aż 15 osób. Co ciekawe radnymi zostali: Sebastian Tałaj i jego mama Teresa Tałaj, Artur Wezgraj i jego syn Jacek Wezgraj oraz Dorota Róża Chałat i jej córka Magdalena Chałat.  Lista radnych:  Koalicja Obywatelska: Tomasz Sobieraj, Dorota Róża Chałat, Piotr Iwat, Artur Wezgraj, Jakub Kowalik, Magdalena Chałat, Agnieszka Połaniecka, Barbara Grygorcewicz, Tomasz Bernacki, Wiktor Kamieniarz, Teresa Tałaj, Sebastian Tałaj, Krystyna Kościńska, Izabela Wesołowska, Jacek Wezgraj.  Dumni z Koszalina: Błażej Papiernik, Piotr Jedliński, Przemysław Krzyżanowski, Żaneta Kwapisz.  PiS: Artur Wiśniewski, Andrzej Jakubowski, Oliwia Skórka, Miłosz Janczewski. 

Sondaż: Koalicja Obywatelska odzyskuje Radę Miasta

eWok, fot. archiwwum - 20 Marca 2024 godz. 2:22
13 mandatów w nowej koszalińskiej Radzie Miasta przypadłyby kandydatom Koalicji Obywatelskiej, 4 mandaty uzyskaliby reprezentanci Dumnych z Koszalina, 3 przedstawiciele PiS, dwa Bezpartyjni Samorządowcy, a jeden kandydat Nowoczesnego Pomorza. Taki podział najprawdopodobniej dokonałby się, gdyby wybory odbyłyby się w najbliższą niedzielę. A te jak wiemy dopiero za trzy tygodnie, 7 kwietnia br. Sondaż przeprowadzono w dniach 11-13 marca, na 500-osobowej, reprezentatywnej ze względu na wiek i płeć grupie mieszkanek i mieszkańców Koszalina, metodą CATI (komputerowo wspomagane wywiady telefoniczne). Badanie przeprowadziła pracownia OGB.  Tym razem w Koszalinie będziemy po raz pierwszy wybierać nie 25, a jedynie 23 radnych. To wynika z liczby mieszkańców naszego miasta, która jest zarejestrowana w Centralnym Rejestrze Wyborców. W nim znajdują się tylko osoby na stałe zameldowane w danej gminie. Zgodnie z rejestrem w Koszalinie mieszka już poniżej 100 tys. mieszkańców, a to skutkuje tym, że koszalińska Rada Miejska w nowej kadencji będzie liczyła 23 radnych.  Szerzej o tym informowaliśmy w artykule:  "Koszalin z mniejszą liczbą radnych, ale z prezydentem". Radnych wybierać będziemy w 4 okręgach (dokładny podział TU ):  1. Jamno-Łabusz, Unii Europejskiej, Morskie, Na Skarpie, Tysiąclecia  2. Bukowe, Kotarbińskiego, Śniadeckich, Wańkowicza, Jedliny  3. Wspólny Dom, Rokosowo, Kretomino, Lubiatowo  4. Śródmieście, Nowobramskie, Lechitów, Raduszka W okręgu nr 1 wybierzemy 5 radnych, a w pozostałych trzech okręgach (nr 2, 3 i 4) po 6.  Kandydaci na radnych Rady Miejskiej startujący list Koalicji Obywatelskiej:    Szacowana frekwencja wyborcza według sondażu ma wynieść 59,95%. Bezdyskusyjnym zwycięzcą wyborów w Koszalinie - jak wynika  sondażu - zostanie KO, na którą zamiera oddać głosy aż 46,12% głosujących. Drugie miejsce, z ogromną wynoszącą 26,12% stratą zająć ma komitet aktualnego prezydenta miasta Piotra Jedlińskiego - Dumni z Koszalina. Dopiero na trzecim miejscu - z dużym spadkiem - plasuje się PiS z wynoszącym 15,86% poparciem. Z kolei Bezpartyjni Samorządowcy uzyskują zaskakująco wysoki procent głosów - 10,14%. KW Nowoczesne Pomorze może liczyć na 6,49%, a komitet Kazimierza Okińczyca, Liga 7. Kwietnia na 0,79%. W wyborach 2018 roku to poparcie wyglądało następująco:  Poparcie komitetów przekłada się oczywiście na liczbę zdobytych mandatów. A ten podział wyglądałby następująco:    Trzeba zwrócić uwagę na fakt, że kandydaci na radnych KO sięgają po mandaty we wszystkich okręgach. Odpowiednio po: 3, 4, 4 i 2. Dumni z Koszalina uzyskując 4 mandaty w pierwszym okręgu nie zdobyliby żadnego mandatu. Uzyskaliby po jednym radnym w okręgach 2 i 3 oraz 2 w okręgu nr 4. Co ciekawe, Bezpartyjni Samorządowcy na mandaty mogą liczyć w okręgach nr 1 i 4, a jeden mandat przypadłby przedstawicielowi Nowoczesnego Pomorza w okręgu nr 3.  W wyniku wyborów w 2018 roku liczba zdobytych mandatów wyglądała następująco:  Aktualny podział klubów radnych wygląda następująco:  eWok, fot. archiwwum  

Kubeł zimnej wody na rozgrzaną kampanijną głowę. Czarne chmury nad Jedlińskim

eWok, fot. FB/Piotr Jedliński - 19 Marca 2024 godz. 8:45
Jeżeli wybory samorządowe odbyłyby się w najbliższą niedzielę, to ubiegający się o reelekcję prezydent Koszalina, Piotr Jedliński otrzymałby zaledwie 33,10% głosów. Jego, główny kontrkandydat popierany przez Koalicję Obywatelską, Tomasz Sobieraj dostałby 41,56%. Dla Piotra Jedlińskiego to bardzo zła wiadomość. W 2018 roku gdy wygrywał wybory w pierwszej turze popierało go aż 25 525 koszalinian czyli 58,81% głosujących.  Tak dobry wynik to efekt także tego, że wówczas Jedliński był wspierany prze Koalicję Obywatelską, która w wyborach do 23-osobowej Rady Miasta uzzyskała aż 19 radnych!  Następnie Jedliński dokonał politycznej wolty. Opisał ją w materiale "Zmiana" Marek Kęsik.  Powstał wspierający Jedlińskiego klub radnych Wspólny Koszalin, który współrządził Koszalinem razem z radnymi PiS. To głosom radnych Wspólnego Koszalina i PiS zawdzięczamy podwyżki miejskich podatków (nieruchomości, śmieci, woda).  Efekt to wzrost wśród koszalinian chęci zmiany Jedlińskiego. W styczniowym, wykonanym przez Ogólnopolską Grupę Badawczą sondażu jego wynik był już niższy o ponad 17% od tego uzyskanego w 2018 roku. Równocześnie 52% mieszkańców naszego miasta uznało, że niezbędna jest zmiana na stanowisku prezydenta. Zmianę potwierdził także ogólnopolski raport „Gdzie zmienią się prezydenci w 2024?”, w którym wzięto pod uwagę 91 ze 107 prezydentów miast, czyli tylko tych, którzy zdecydowali się ubiegać o reelekcję. Jedliński znalazł się w nim na wysokiej 6. pozycji z 70% szansami na zmianę.  Najnowszy, marcowy sondaż po raz kolejny potwierdził trend zmiany szefa miasta w Koszalinie. Po raz pierwszy urzędującego prezydenta wyprzedził jego konkurent, Tomasz Sobieraj.  To w praktyce dla Jedlińskiego bardzo zła wiadomość. Z jednej strony stracił on w porównaniu z wyborami 2018 roku już aż 25,71% głosów poparcia, a na dodatek cały czas koszalinianie odwracają się od niego. Chęć jego zmiany deklaruje już 57% mieszkańców. To wzrost o 5% w stosunku do badania z początku roku. Najwyraźniej czas dzielący nas od elekcji 7 kwietnia nie będzie dla niego dobrym czasem. Czarne chmury nad Jedlińskim są coraz większe. A ten wylany w czasie kampanii społecznej kubeł zimnej wody przez prezydenta Jedlińskiego z pewnością dziś także by mu się przydał... eWok, fot. FB/Piotr Jedliński

Fatalne wieści dla Jedlińskiego. Koszalinianie chcą zmiany prezydenta!

Ala za OGB, fot. FB/Jacek Wezgraj - 18 Marca 2024 godz. 8:05
Aż 57% mieszkanek i mieszkańców naszego miasta jest za mianą prezydenta. Tak wynika z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez Ogólnopolską Grupę Badawczą. Dane zawarte w raporcie pochodzą z badania opinii mieszkańców Koszalina, które przeprowadzone zostało w dniach 11-13.03.2024 r metodą CATI. Przebadano reprezentatywną próbę N=500 pełnoletnich mieszkańców. Próba została dobrana w sposób kwotowo-losowy w oparciu o kryteria płeć ora wiek wg GUS.  Badanie potwierdziło niekorzystny dla ubiegającego się  reelekcję prezydenta Koszalina, Piotra Jedlińskiego trend. Przypomnijmy, we wcześniejszych, wykonanych w styczniu tego roku badaniach chęć zmiany deklarowało nieco ponad połowa koszalinian - 52%. Teraz  grupa osób chcących zdecydowanej zmiany włodarza miasta powiększyła się o 5% i aktualnie wynosi 57%. - Tendencja zmiany jest wyraźna i dlatego jest mało prawdopodobne, że się zmieni - mówi Łukasz Pawłowski, prezes OGB.