Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.
Koszalin, Poland
sport

A imię ich 44

Autor ArtRut, fot. www.pzps.pl, 17 Września 2014 godz. 7:16
Mistrzowie horroru. Środkowy palec trenera. Polacy podnieśli się po demolce i teraz są blisko półfinału.

Na ten sukces czekaliśmy 44 lata. Polacy bowiem po raz pierwszy od 1970 roku pokonali na mistrzostwach świata Canarinhos. Mecz był niezwykle emocjonujący. Nasza wygrana w pierwszej odsłonie rodziła się w bólach. Podrażnieni przegraną Brazylijczycy w drugim secie rozpoczeli fantastycznie. Nasi później zdołali zniwelować straty, ale ostatecznie przegraliśmy tę partię. Trzeci set to katastrofa. Canarinhos wygrali zdecydowanie do 14. W czwartym wróciliśmy do gry. Po wyrównanym początku uzyskaliśmy przewagę I doprowadziliśmy do tie breaka. W piątej partii graliśmy jak z nut. Wygrywaliśmy 7:2. Następnie zatrzymaliśmy się. Brazylijczycy doprowadzili do remisu I to oni zechli na pierwszą przerwe techniczną z przewagą (8:7). Końcówka była niezwykle dramatyczna. Ostatecznie wygraliśmy do 15, a cały mecz 3:2.

Po meczu emocje szybko nie opadły. Jeszcze raz oliwy do ognia dolali Brazylijczycy. Nikt z brazylijskiego sztabu nie pojawił się na konferencji prasowej, a sport.pl poinformował, że trener Bernardo Rezende pokazał środkowy palec dziennikarzowi Polskiego Radia Tomaszowi Gorazdowskiemu. Drużyna z Ameryki Południowej może słono zapłacić za takie zachowanie.

 

- Mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwy i usatysfakcjonowany, ale przede wszystkim jestem dumny ze swojej drużyny, bo pokazaliśmy, że walczymy do końca. Jestem zadowolony z gry wszystkich zmienników, których może już nie powinniśmy nazywać zmiennikami, bo pojawiają się na boisku bardzo często. Najważniejszy był pierwszy punkt czwartego seta , bo wyraźne przegraliśmy trzeciego. Ta pierwsza piłka to to była mini piłka meczowa, a potem każdy wygrany punkt był powodem do świętowania. Cieszę się, że udało na się wygrać świetnym stylu. Ale musimy pamiętać, że sytuacja jest wciąż niebezpieczna i nie mamy pewnego awansu do półfinału, więc nie można tylko czekać co zrobią Rosjanie. Trzeba pamiętać, że są jeszcze dwa mecze i wszystko może się wydarzyć, a Brazylia nie straciła jeszcze szans na mistrzostwo. Mamy w naszej drużynie spokojnych, a nawet nieśmiałych zawodników, dlatego siatkarz taki, jak Michał Kubiak jest potrzebny, aby obudzić kolegów i zmotywować do walki. On zdaje sobie sprawę z tego, że czasem przesadza szczególnie, gdy pod siatka prowokują go przeciwnicy. Ale tacy zawodnicy, jak on są nam potrzebni, bo jest on naturalnym liderem zespołu. Widziałem tylko jeden mecz Dimitrija Muserskiego jako atakującego - radził sobie nieźle, więc nie myślimy o Rosji jako łatwiejszym przeciwniku z powodu kontuzji dwóch atakujących. To wciąż niezwykle mocna drużyna, która ma bardzo silnego Muserskiego. Kiedy Muserski gra na środku to wiadomo, że nie łatwo się przebić przez jego blok, ale wtedy mniej atakuje z kolei, gdy więcej atakuje mniej blokuje – powiedział Stephane Antiga, trener reprezentacji Polski.

Polska - Brazylia 3:2 
(25:22, 22:25, 14:25, 25:18, 17:15)

Składy zespołów:Polska: Wlazły (31), Kłos (13), Nowakowski (5), Kubiak (5), Drzyzga (3), Winiarski (2), Zatorski (libero) oraz Mika (13), Konarski (4), Zagumny, Możdżonek i Buszek
Brazylia: Fonteles (17), Leandro Vissotto (16), Lucarelli (16), Lucas Saatkamp (15), Sidao (6), Bruno Rezende (3), Mario Pedreira (libero) oraz Wallace (4), Raphael i Silva (libero)

Wyniki:

Grupa G – Katowice

16.09.2014

Francja – Niemcy 3:0 (25:15, 26:24, 25:22)

Szczegóły: http://poland2014.fivb.org/pl/terminarz/5712-France-Germany/post

Grupa H – Łódź

16.09.2014

Polska – Brazylia 3:2 (25:22, 22:25, 14:25, 25:18, 17:15)

Szczegóły: http://poland2014.fivb.org/pl/terminarz/5713-Poland-Brazil/post

 

Najbliższe mecze:

Grupa G – Katowice

17.09.2014

20.15: Niemcy – Iran

Grupa H – Łódź

17.09.2014

20.15: Brazylia – Rosja

 

Terminarz grup 3. Fazy

Grupa G w Katowicach:

16.09.2014, godz. 20.15: Francja – Niemcy

17.09.2014, godz. 20.15: Niemcy – Iran

18.09.2014, godz. 20.15: Francja – Iran

Grupy H w Łodzi:

16.09.2014, godz. 20.15: Polska – Brazylia

17.09.2014, godz. 20.15: Brazylia – Rosja

18.09.2014, godz. 20.15: Polska – Rosja

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Czytaj też

Polska - Rosja: walka na parkiecie i trybunach

ArtRut, www.pzps.pl, fot.www.pzps.pl - 18 Września 2014 godz. 8:57
Dziś o awans do półfinału siatkarskiego mundialu zmierzymy się z Rosjanami. Brazylia jako pierwsza drużyna z grupy H awansowała do półfinału mistrzostw świata. W środę w Łodzi obrońcy tytułu pokonali Rosję 3:0 (25:22, 25:20, 25:21). Dziś mistrzowie olimpijscy o awans zagrają  z Polską. - Przegrać możemy z każdym, ale nie z Ruskimi – tak uważa wielu kibiców Biało-Czerwonych. Zapowiada się gorąco nie tylko na boisku, ale i na trybunach. Część kibiców zapowiada, że zgotuje zawodnikiem Sbornej niemiłe powitanie. Inni, że przyniosą ze sobą flagi… Ukrainy, a jeszcze inni są gotowi przestrzegać zasad fair play. Pod warunkiem jednak, że sportowo zachowają się też Rosjanie. A z tym nie było do tej pory za dobrze. Co prawda pierwsi swoje niezadowolenie wobec Rosjan wyrazili kibice podczas uroczystego otwarcia mundialu. Później Aleksiej Spiridonow słynący z prowokacji reprezentant Sbornej zrobił podczas meczu z Niemcami skandaliczny gest w stronę kibiców - po udanej akcji zrobił gest "rozstrzelania". Na tym nie koniec. Rosjanin na Twitterze opublikował wpis, w którym nazwał Polaków "pszekami". My namawiamy naszych kibiców za postawą fair play. Przecież to sport, a nie wojna. A skoro o sporcie, to nasz zespół na pewno zapewni sobie awans w przypadku wygranej w dowolnym rozmiarze (3:0, 3:1 lub 3:2). Triumf nad Rosją da naszej drużynie również pierwsze miejsce w grupie i teoretycznie łatwiejszego rywala w półfinale MŚ. Sytuacja stanie się skomplikowana w przypadku wygranej Sbornej. Jeśli Rosjanie pokonają nasz zespół 3:0 lub 3:1, wówczas oni znajdą się w półfinale, a Biało-Czerwoni zagrają tylko o piąte miejsce mistrzostw świata.W wypadku wygranej Rosjan w pięciu setach, Sborna zdobędzie dwa punkty, a nasz zespół jedno "oczko". W takiej sytuacji każda z drużyn w naszej grupie będzie mieć na koncie po jednej wygranej, ale grupę wygra Brazylia (4 pkt.), przed Polską (3 pkt.) i Rosją (2 pkt.).     Przypomnijmy, że awans do półfinałów mistrzostw świata zagwarantują sobie po dwie najlepsze ekipy z grupy G i H trzeciej fazy turnieju. W walce o finał zagrają "na krzyż" (pierwsza drużyny z grupy G z drugą z grupy H, zaś druga z grupy G z pierwszą z grupy H). Decydujące spotkania odbędą się w dniach 20-21 września w katowickim Spodku. Drużyny z trzecich miejsc czeka walka o piątą lokatę w MŚ (Atlas Arena w Łodzi, 20 września).   Po meczu Brazylia – Rosja powiedzieli: Felipe Fonteles, reprezentacji Brazylii:  Trener nie chce przyjść na konferencję, ponieważ jesteśmy bardzo źli na to, co zrobiło FIVB. Poprosiłem trenera o możliwość przyjścia tutaj dlatego, że bardzo lubię Polskę i czuje się tutaj, jak w domu. Przyszedłem tutaj przeprosić fanów za to, co się stało wczoraj bo ludzie stworzyli świetne show. To co się stało na koniec meczu nie było skierowane w stronę kibiców, a delegatów FIVB. Ten mecz był dla nas bardzo trudny, więc to normalne, że pojawiają się iskry na koniec meczu. Rozmawialiśmy wczoraj i chcieliśmy to zakończyć. Jest nam bardzo przykro, bo nie chcieliśmy nikogo obrazić. Tym co najbardziej nas zdenerwowało w postępowaniu FIVB, była złamanie reguł dotyczących kolejności rozgrywania spotkań. Przygotowanie fizyczne i treningi siłowe zostały zaburzone koniecznością przeprowadzki do Łodzi. FIVB może zrobić to co chce, ale my mamy prawo być na to źli. Zrobiliśmy wszystko żebyśmy znaleźli się na pierwszym miejscu, a graliśmy jako drużyna z trzeciego miejsca, dla mnie jest to niedopuszczalne. Myślę, że wszystko co stało się wczoraj jest już za nami. Przyjechaliśmy tutaj rywalizować w mistrzostwach i zdobyć złoto. Teraz koncentrujemy się na półfinale i zrobimy wszystko żeby wygrać ten turniej. Wiem, że dzisiaj jest bardzo ważny dzień w historii Polski, dlatego chciałbym dedykować to zwycięstwo Polakom. Mam nadzieję, że jutro to właśnie Polska zwycięży, bo bardzo lubię i szanuję Waszą drużynę i chciałbym abyście awansowali do kolejnej fazy i żebyśmy mogli spotkać się w finałowym meczu w Katowicach. Osobiście uważam, że Polska jest lepszą drużyną – prezentuje najwyższy poziom gry, jaki widziałem od dwóch lat, ale przed nimi jednak jeszcze jeden ważny krok, dlatego nie podejmuję się jasno określić, kto wygra jutro, bo to jest siatkówka i wszystko może się zdarzyć. Nie wiedziałem, że Murilo dzisiaj zagra, rano uskarżał się na ból. Chwilę po wejściu do szatni trener powiedział mi, że chce zacząć z Murilo w podstawowej szóstce, a ja mam być cały czas gotowy do wejścia na boisko, bo kontuzja nogi wciąż mu doskwiera, dlatego będziemy się wymieniać. Z kontuzją nie można za dużo biegać ani atakować, dlatego było to dość trudne zmienić tak szybko taktykę. Wallace jest w całkiem dobrej dyspozycji mimo, że wciąż jest kontuzjowany, ale mamy nadzieję, że szybko dojdzie do pełni sił. Siergiej Makarow, reprezentant Rosji: Gratuluję Brazylijczykom awansu do półfinału, musieliśmy wygrać to spotkanie jakimkolwiek wynikiem, aby zapewnić sobie awans. Niestety nam się to nie udało, ale jutro przed nami mecz ostatniej szansy, a my nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa. Brazylijczycy zagrali dzisiaj bardzo mocno, ciężko mi powiedzieć, co było przyczyną porażki, na pewno będziemy oglądać nagranie dzisiejszego spotkania i je analizować. Strata Moroza jest dla nas odczuwalna, bo to bardzo ważny zawodnik o dużym znaczenie w bloku, ale musimy radzić sobie bez niego. W ciągu jednego dnia będzie trudno coś poprawić, postaramy się odpocząć i zebrać siły przed jutrzejszym spotkaniem. Polska drużyna jest bardzo mocna, a dodatkowo pomagają jej kibice na trybunach     Wyniki: Grupa G – Katowice 17.09.2014 Niemcy – Iran 3:0 (25:15, 25:21, 25:19)  Szczegóły: http://poland2014.fivb.org/pl/terminarz/5714-Germany-Iran,%20Islamic%20Republic%20of/post Grupa H – Łódź 17.09.2014 Brazylia – Rosja 3:0 (25:22, 25:20, 25:21) Szczegóły: http://poland2014.fivb.org/pl/terminarz/5715-Brazil-Russia/post   Najbliższe mecze: Grupa G – Katowice 18.09.2014 20.15: Francja – Iran Grupa H – Łódź 18.09.2014 20.15: Polska – Rosja