Koszalin, Poland
wydarzenia

Poznaliśmy zwycięską koncepcję Centrum Przesiadkowego Jamno. To ma być nowa wizytówka Koszalina

Autor Art, fot. FB/Tomasz Sobieraj/Radek Koleśnik / UM Koszalin 9 Czerwca 2026 godz. 20:41
Poznaliśmy wyniki konkursu architektonicznego na opracowanie koncepcji urbanistyczno-architektonicznej „Centrum Przesiadkowego Jamno” w Koszalinie. To inwestycja, która ma szansę stać się jednym z nowych symboli tej części miasta, miejscem łączącym komunikację, rekreację, turystykę i wyjątkowy krajobraz Jamna. I nagrodę zdobyła pracownia Gąska Wojcieszak Pracownia Architektoniczna Sp. z o.o. z Poznania.

O rozstrzygnięciu konkursu poinformował prezydent Koszalina Tomasz Sobieraj. Jak podkreślił, do rywalizacji zgłoszono 19 prac z całej Polski, a sąd konkursowy miał do wyboru wiele interesujących, odważnych i różnorodnych wizji przyszłego centrum przesiadkowego.

 

Nowy obiekt ma powstać w miejscu szczególnym, nad jeziorem Jamno, w przestrzeni ważnej zarówno dla mieszkańców, jak i turystów. Centrum Przesiadkowe Jamno ma integrować różne formy transportu: komunikację miejską, ruch pieszy, rowerowy oraz transport wodny. Równocześnie ma porządkować przestrzeń i wzmacniać rekreacyjny charakter tej części Koszalina.

 

Sąd konkursowy obradował w dniach 1–2 czerwca 2026 roku podczas posiedzenia niejawnego. W jego skład weszli: mgr inż. arch. Zbigniew Maćków jako przewodniczący sądu, mgr inż. arch. Marek Perepeczo jako sędzia referent, zastępczyni prezydenta Koszalina Beata Górecka, mgr inż. arch. Łukasz Adamczyk oraz mgr inż. arch. Bartosz Warzecha. W pracach uczestniczyli również zastępcy sędziów: mgr inż. arch. Wojciech Subalski i mgr inż. arch. Witold Korzyński.

 

Najwyżej oceniona została praca konkursowa nr 010, przygotowana przez Gąska Wojcieszak Pracownia Architektoniczna Sp. z o.o. z Poznania. Zespół autorski tworzyli: Łukasz Gąska, Mirosław Wojcieszak, Kornel Kuzański, Marta Sowińska-Gąska, Teresa Bączkiewicz i Katarzyna Woźniak.

 

I nagroda obejmuje 75 tys. zł brutto oraz zaproszenie do negocjacji w trybie zamówienia z wolnej ręki na szczegółowe opracowanie zwycięskiej pracy konkursowej. To oznacza, że właśnie ta koncepcja może stać się podstawą dalszych prac projektowych.

 

Zwycięska praca została doceniona za dojrzałą i trafną odpowiedź na zadanie konkursowe. Sąd konkursowy zwrócił uwagę na harmonijne połączenie wysokich walorów architektonicznych z funkcjonalnością oraz wymaganiami wizerunkowymi. Zaproponowana bryła ma być kameralna, dobrze wpisana w otoczenie, a jednocześnie na tyle wyrazista, by stworzyć nową tożsamość przestrzenną Jamna.

Na wizualizacjach widać obiekt o spokojnej, współczesnej formie, osadzony w krajobrazie nad jeziorem. Architektura nawiązuje do lokalnego kontekstu, wykorzystując skojarzenia z naturalnymi materiałami, wodą, rekreacją i nadmorsko-jeziornym charakterem miejsca. Projekt zakłada również przyjazne przestrzenie dla odwiedzających — podcienia, miejsca odpoczynku oraz taras widokowy, który ma wykorzystać potencjał położenia nad Jamnem.

Szczególne znaczenie ma relacja budynku z przestrzenią publiczną. Centrum nie ma być jedynie technicznym punktem przesiadkowym, ale miejscem spotkań, oczekiwania, spacerów i kontaktu z krajobrazem. W ten sposób inwestycja może stać się nie tylko elementem infrastruktury transportowej, lecz także atrakcyjną przestrzenią miejską i turystyczną.

Według sądu konkursowego zwycięska koncepcja posiada potencjał do stworzenia rozpoznawalnego znaku w strukturze miasta. Może stać się nową wizytówką Koszalina, szczególnie w kontekście rozwoju Jamna jako miejsca wypoczynku, rekreacji i kontaktu z wodą.

Drugą nagrodę, w wysokości 50 tys. zł brutto, otrzymała praca nr 019 autorstwa Przemysława Laka z Berlina. Projekt wyróżniono za odważną, konsekwentną wizję architektoniczną i wyrazistą geometryczną formę. Sąd uznał, że zaproponowany obiekt miałby potencjał stać się mocnym punktem orientacyjnym i jedną z lokalnych atrakcji turystycznych.

Trzecia nagroda, w wysokości 30 tys. zł brutto, trafiła do pracowni TŁO Michał Sikorski Architekt z Warszawy. Autorzy zaproponowali koncepcję opartą na wykorzystaniu kontenerów morskich. Doceniono marynistyczne skojarzenia, aspekt recyklingu i ponownego wykorzystania materiałów, a także prostotę, konsekwencję oraz dbałość o detal, zieleń i elementy małej architektury.

Przyznano także trzy równorzędne wyróżnienia po 15 tys. zł brutto. Otrzymali je: MWM Architekci Sp. z o.o. z Rzeszowa, Pracownia Projektowa „COLOSSEUM” Mirosław Zwolski w spadku ze Słupska oraz zespół Jakuba Kozaczenki z Wrocławia.

Projekt MWM Architekci wyróżniono za otwarcie obiektu na wodę oraz świadomą próbę wpisania architektury w otaczający krajobraz. Pracownia „COLOSSEUM” została doceniona za pomysł kształtowania architektury poprzez grę światłem i uczynienie zachodu słońca nad jeziorem głównym motywem kompozycyjnym. Z kolei praca Jakuba Kozaczenki otrzymała wyróżnienie za lekką i elegancką kompozycję bryły oraz wspólny dach integrujący różne funkcje obiektu.

Centrum Przesiadkowe Jamno ma być czymś więcej niż kolejnym obiektem komunikacyjnym. To projekt, który może uporządkować ważną przestrzeń nad jeziorem, poprawić dostępność Jamna, wzmocnić jego potencjał turystyczny i stworzyć nową jakość w miejscu, które od lat jest jedną z najbardziej charakterystycznych części Koszalina.

Czytaj też

Między Bałtykiem a Jamnem wraca wielka wizja. Firmus chce budować w Łazach

Art, fot. Firmus Group - 5 Października 2026 godz. 2:39
Firmus Mierzeja sp. z o.o., powiązana z Firmus Group, wystąpiła o pozwolenie na budowę kompleksu turystyczno-mieszkaniowego w Łazach. Wniosek dotyczy działki o powierzchni ponad 8 ha, położonej między Morzem Bałtyckim a jeziorem Jamno. Projektowana zabudowa ma mieć 95 004 m³ kubatury. To kolejny rozdział historii wielkich planów dla mierzei, znanych wcześniej jako Beach City i Dune City. Wniosek na ponad osiem hektarów Wniosek wpłynął do Starostwa Powiatowego pod koniec sierpnia 2026 roku. Inwestycję zaplanowano na działce nr 1/12 przy ulicy Mieleńskiej w Łazach. Zakres przedsięwzięcia obejmuje zabudowę usługową z funkcjami turystyki, wypoczynku, handlu i gastronomii oraz budynki mieszkalne wielorodzinne. Projekt przewiduje również infrastrukturę techniczną, zagospodarowanie terenu i elementy sportowo-rekreacyjne. Podawane 95 004 m³ to kubatura projektowanych obiektów, czyli ich objętość, a nie powierzchnia użytkowa.   Mierzeja: 36 hektarów i 2,5 kilometra brzegu Obecny wniosek dotyczy części terenu objętego znacznie szerszą koncepcją Firmus Group. Na stronie inwestora „Mierzeja” pozostaje inwestycją planowaną, obejmującą 36 ha gruntów i 2,5 km linii brzegowej. Deweloper przedstawia założenie, w którym mają znaleźć się pięciogwiazdkowy hotel typu resort z centrum konferencyjnym, kilka hoteli butikowych i condo oraz kompleks apartamentów. Ważną częścią tej wizji jest marina, opisywana przez inwestora jako dostępna zarówno od strony jeziora Jamno, jak i morza.   Ponad osiem hektarów wskazanych we wniosku i 36 hektarów całego projektu opisują więc dwie różne skale przedsięwzięcia. Sam wniosek nie oznacza uruchomienia wszystkich elementów prezentowanej koncepcji. Od Beach City do Dune City Wielkie plany dla pasa ziemi między Jamnem a Bałtykiem mają długą historię. Za wizją Beach City stał norweski inwestor Stein Christian Knutsen. Miało powstać nowe, zaprojektowane od podstaw miasteczko wypoczynkowe z hotelami, apartamentami, usługami i mariną. Rozmach dawnych wizualizacji przywoływał skojarzenia z luksusowymi kurortami Dubaju. W 2013 roku Knutsen mówił: „Beach City dla mnie to nie jest już projekt, to jest cel życia”. W 2016 roku Firmus prezentował Dune City jako założenie obejmujące ponad 50 obiektów i około 10 tys. miejsc noclegowych. W ówczesnych zapowiedziach pojawiało się około 300 tys. m² powierzchni użytkowo-mieszkalnej oraz szacunkowa wartość 4,5 mld zł. Były to parametry rozległej, historycznej koncepcji.   Pierwszym obiektem miał być sieciowy hotel z 300–400 pokojami, zapleczem konferencyjnym, gastronomią oraz SPA & Wellness. Do przygotowania projektu hotelowego zaangażowano Hotel Professionals. Realizację zapowiadano na 2018 rok.   Plan, który napotkał przeszkody Projekt nie został zrealizowany według pierwotnego harmonogramu. W październiku 2018 roku Firmus informował o przeszkodach związanych ze stanowiskiem Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska wobec planowanej zabudowy mieszkaniowej na mierzei.  Grupa nadal deklaruje duży zasób gruntów inwestycyjnych w regionie: łącznie około 2 mln m², z których mniej więcej połowa może zostać wykorzystana pod zabudowę mieszkaniową, hotelową i rekreacyjną. Jamno przyciągało także koszalińskich żeglarzy Pomysły wykorzystania jeziora nie ograniczały się do wielkich projektów deweloperskich. Własną marinę na południowym brzegu Jamna planował również Jacht Klub Koszalin. W opisanych w 2014 roku zamierzeniach miała ona służyć działalności regatowej i turystycznej oraz popularyzacji żeglarstwa wśród mieszkańców. Było to odrębne przedsięwzięcie, związane z koszalińskim brzegiem jeziora.    Kolejny rozdział, jeszcze bez finału Nowy wniosek przywraca pytanie, które wraca w regionie od lat: czy mierzeja między Bałtykiem a Jamnem doczeka się kurortu o skali zapowiadanej w dawnych prezentacjach? Złożenie dokumentacji jest formalnym krokiem w kierunku inwestycji. O tym, jaki zakres zabudowy zostanie ostatecznie dopuszczony i kiedy rozpoczną się prace, przesądzą dalsze rozstrzygnięcia oraz decyzje inwestora. Beach City i Dune City pozostają ważnym tłem tej historii. Jej obecny rozdział ma jednak konkretny adres, numer działki i kubaturę: Łazy, ul. Mieleńska, działka 1/12, 95 004 m³.

Wiatr, deszcz i blisko 80 załóg. Bałtycki Puchar Klas na Jamnie za nami

Art, fot. FB/Tomasz Sobieraj/Radek Koleśnik / UM Koszalin - 20 Lipca 2026 godz. 5:43
Dwa dni sportowej rywalizacji, zmienna pogoda i żeglarskie emocje do ostatnich metrów – zakończył się 12. Bałtycki Puchar Klas na jeziorze Jamno. Puchary i nagrody uczestnikom regat wręczył Tomasz Sobieraj, prezydent Koszalina. Na starcie zawodów zameldowało się blisko 80 załóg z wielu miast w całej Polsce. Żeglarze rywalizowali w klasach Europa, ISA 407 oraz Optimist A i B. Regaty były częścią Pucharu Polski, a także eliminacji do mistrzostw Europy.