Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Uwaga Nadwaga!
PROMOCJA. ARTYKUŁ SPONSOROWANY.

2012-08-29 07:45:00 Centrum Dietetyczne Naturhouse
Skala problemu nadwagi jest z roku na rok coraz większa. Światowa Organizacja Zdrowia wskazuje już na epidemię otyłości. Nie pomagają alarmujące statystyki oraz przykłady innych społeczeństw, liczba osób borykających się z nadwagą systematycznie wzrasta, a Polska znajduje się pod tym względem w czołówce państw na świecie!

Dlaczego tyjemy?

 

Nadmierne kilogramy mogą być wynikiem np. zaburzeń gospodarki hormonalnej, stresu, czynników genetycznych, a także psychologicznych. W przypadku kobiet problemy z nadwagą pojawiają się po ciąży lub podczas menopauzy. Do najczęstszych czynników sprzyjających otyłości zalicza się niewłaściwe nawyki żywieniowe oraz mało aktywny tryb życia. Przybieranie na wadze jest skutkiem nieregularnego odżywania, podjadania między posiłkami lub przed snem oraz źle skomponowanego jadłospisu. Złe nawyki żywieniowe powodują, że z problemem nadwagi borykamy się już od najmłodszych lat, a z czasem coraz trudniej jest nam wrócić do prawidłowej masy ciała – mówi Agnieszka Faryniarz, dietetyk z Centrum Naturhouse w Koszaline.Kolejne diety, które często powodują efekt jo-jo osłabiają jeszcze bardziej nasz organizm. Warto pamiętać, że wielokrotne próby odchudzania, głodówki czy źle dobrane kuracje zamiast pomóc, zwiększają ryzyko wystąpienia otyłości.

 

Czym grozi otyłość?

 

Nadmierne kilogramy wpływają zarówno na nasz wygląd, jak i kondycję całego organizmu. Problemy z cerą, wypadające włosy, nadmierna potliwość, cukrzyca typu II, choroby układu krążenia, nowotwory czy zwyrodnienia kręgosłupa to tylko część zagrożeń wynikających z otyłości, która została już uznana za jedną z najpoważniejszych chorób cywilizacyjnych XXI wieku – informuje dietetyk. Nadwaga ma szczególnie negatywne konsekwencje w przypadku dzieci i młodzieży, przyczynia się bowiem do nieprawidłowego rozwoju młodego organizmu. Otyłe nastolatki narażone są również na brak akceptacji ze strony rówieśników. Jak można temu zaradzić?

 

 

Od czego zacząć?

 

Podstawą walki z otyłością jest zmiana nawyków żywieniowych. Chcąc zrzucić zbędne kilogramy powinniśmy wybierać zbilansowane diety, dostarczające organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych, oparte na zasadach zdrowego odżywania. W tym celu warto skorzystać z pomocy dietetyka, który na podstawie dokładnego wywiadu oraz specjalistycznych badań dopasuje indywidualną kurację odchudzającą, uwzględniając m.in. nasz wiek, przebyte choroby, styl życia, a także nasze upodobania smakowe. Specjalista ds. żywienia pomoże nam również w nauce prawidłowych zasad odżywania, dzięki czemu po zakończeniu kuracji unikniemy efektu jo-jo i zachowamy efekty diety. Wraz ze zmianą nawyków żywieniowych należy zadbać o zdrowy styl życia. Pozbycie się nałogów i regularna aktywność fizyczna będą najlepszym uzupełnieniem diety.

 

Dołącz do akcji

 

Ogólnopolska kampania „Uwaga Nadwaga” organizowana przez Centra Dietetyczne Naturhouse  ma na celu zwrócenie uwagi na problemy nadwagi i otyłości oraz związane z nimi konsekwencje zdrowotne. Propaguje również zwiększenie świadomości w kwestii prawidłowych nawyków żywieniowych. W ramach akcji przeprowadzony zostanie szereg działań edukacyjnych oraz profilaktycznych. Zaplanowano m.in. spotkania informacyjne z rodzicami oraz pogadanki dla uczniów z udziałem dietetyka.

 

W czasie trwania kampanii, czyli w dniach 16 września – 30 listopada we wszystkich Centrach Dietetycznych Naturhouse będzie można skorzystać z bezpłatnych konsultacji z dietetykiem, połączonych z pomiarami ciała oraz badaniami zawartości tkanki tłuszczowej i wody metabolicznej w organizmie. Każdy, kto odwiedzi Centrum Naturhouse otrzyma także specjalne poradniki zawierające cenne wskazówki żywieniowe.

 

Aby umówić się na bezpłatną konsultację wystarczy kliknąć w poniższy przycisk:

 

 

Lub umówić się telefonicznie:

Centrum Dietetyczne Naturhouse

ul. Czesława Domina 3/7
75-065 Koszalin
tel. 796-380-100 lub 94 316 02 11

 

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Przetarg na S6 Słupsk - Lębork unieważniony. Droga najwcześniej za pięć lat

22 Lipca 2020 godz. 20:18 Ala
Unia Europejska nie sfinansuje budowy trasy S6 na odcinku Słupsk - Lębork. Ze względu na przesunięcie finansowania GDDKiA zmuszona była unieważnić przetarg. Budowa ruszy najszybciej w 2022 r. Drogowcy zakładali, że inwestycja będzie współfinansowana przez Unię Europejską. Okazało się jednak, że tak się nie stanie. Według nowej koncepcji budowa trasy S6 Słupsk - Lębork ma być finansowana z budżetu centralnego, nad którym władanie ma rząd.Dla odcinków przyszłej S6 na wschód od Koszalina do początku obwodnicy Słupska, o długości ponad 46 km, opracowywany jest obecnie projekt budowlany. Ten fragment będzie realizowany w formule tradycyjnej, po uzyskaniu przez GDDKiA decyzji ZRID. Przetargi na wyłonienie wykonawców prac budowlanych planowane są w III kwartale 2021 roku, tak by realizacja zakończyła się w 2025 roku.    W tym samym roku ma też zakończyć się realizacja pozostałej części S6 w województwie pomorskim, która będzie prowadzona w formule „Projektuj i buduj”. Dla odcinków od Lęborka do Bożegopola Wielkiego oraz Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej przetargi na wyłonienie wykonawców prac projektowych i budowlanych planujemy ogłosić w III kw. br. z kolei na S6 Słupsk – Lębork w IV kw. br.     W realizacji jest ponad 40-kilometrowy odcinek S6 pomiędzy węzłami Bożepole Wielkie i Gdynia Wielki Kack. Trasę ze względu na długość podzielono na trzy odcinki realizacyjne: Bożepole Wielkie - Luzino, Luzino - Szemud oraz Szemud - Gdynia. ...
 

Mielno: Historia drogowskazu na S6. Powód do dumy, czy wstydu?

29 Lipca 2020 godz. 11:15 Ala, fot. FB/Stanisław Gawłowski
Choć historia tego znaku znalazła szczęśliwe zakończenie, to bulwersuje. Zaangażowali się w nią niezależny senator, poseł partii rządzącej i samorządowcy. W tej historii, jak w soczewce skupia się istniejący w Polsce podział władzy. Mieszkańcy Mielna oraz turyści wreszcie doczekali się odpowiedniego oznakowania zjazdu z drogi S6 do nadmorskiego Mielna. O ten znak zabiegała od dawna burmistrz Mielna, Olga Roszak-Pezała. Już w lutym tego roku ekoszalin.pl informował o 'Sukcesie Gminy Mielno w sprawie drogi S6 ". Niestety, radość była przedwczesna... W połowie czerwca br. do walki o drogowskaz włączył się senator Stanisław Gawłowski. Niezależny członek Izby Wyższej Parlamentu złożył 18.06.2020 r.  oświadczenie senatorskie skierowane do ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka dotyczące właśnie oznakowania na nowo wybudowanych drogach krajowych, na drogach ekspresowych i na autostradach:     "Tylko w naszym regionie Pomorza Zachodniego jest cały szereg miejscowości nadmorskich, do których każdego roku dojeżdżają tysiące turystów, jest tam kilka węzłów, a nie ma informacji o tym, że na właściwym węźle można zjechać i dojechać do Mielna, Sarbinowa czy do innych miejscowości nadmorskich" - wytykał rządzącym senator Gawłowski. Trudno ocenić, co wskórał opozycyjny senator. Faktem jest, że do akcji wkroczył poseł partii rządzącej (PiS) Paweł Szeferneker, która na swoim fanpage zadowolony poinformował: W zeszłym tygodniu, po publikacji "Głosu Koszalińskiego", wystąpiłem z interwencją poselską do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o pilne oznakowanie na drodze S6 dojazdu do nadmorskich kurortów. Dziś znaki się pojawiły". Od redakcji: To żenujące, by w tak banalną -  jak umieszczenie znaku ułatwiającego komunikację - sprawę angażowali się senatorowie, posłowie i samorządowcy. Ten znak pokazuje tylko jak bardzo jesteśmy podzieleni. A przecież można prościej i zwyczajniej: zrozumieć i zaakceptować wypowiadane przez samorządowców potrzeby lokalnej ludności. I nie odtrąbiać sukcesu, który w ogóle nim nie jest. To raczej powód do wstydu. ...