Na łamach "The New York Timesa" Angelina Jolie ogłosiła, że poddała się podwójnej mastektomii z powodu obawy o raka piersi.
Moja matka chorowała na raka i zmarła, kiedy miała 56 lat. Według lekarzy istniało 87 proc. ryzyka, że zachoruję na raka piersi i 50 proc raka jajników. Ryzyko, że zachoruję zmalało z 87 do mniej niż 5 procent. Teraz mogę mówić dzieciom, że nie muszą się bać, że mnie stracą z powodu tej choroby, napisała aktorka.
Wiadomość ta zainteresowała wiele osób, w końcu to nie przelewki ze zdradliwą chorobą. Jak wielu z nas słyszało o badaniu genetycznym, a właściwie o badaniu krwi, sprawdzającym czy jest się w grupie wysokiego ryzyka zachorowania na raka piersi i jajnika? Owszem głośno jest wokół tematu wykonywania mammografi jednak o tym szczególe wiedzą nieliczni.
Chorowała na raka twoja babcia, dziadek a może rodzice lub dalsza rodzina? Mieszkanki naszego regionu mają możliwość wykonania badania genetycznego, wystarczy tylko skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu. Warto sprawdzić ryzyko zachorowania, a jest to możliwe w Onkologicznej Poradnia Genetycznej w Koszalinie.
Na miejscu wypełniamy ankietę i po pewnym czasie dostajemy wezwanie na spotkanie z lekarzem, który przyjeżdża ze Szczecina. Na miejscu doktor przeprowadza wywiad środowiskowy i odsyła na pobranie próbki krwi. Po odpowiednim przebadaniu krwi, specjalista jest w stanie stwierdzić wysokość ryzyka zachorowania na tą okropną przypadłość.
Ponadto w nadchodzący weekend podczas EKO targów przed halą Gwardia zostanie postawiony mammobus. Panie, które w ciągu 2 lat nie wykonywały bezpłatnej mammografii będą mogły wykonać badanie w technologii cyfrowej. Jednakże warto wcześniej się zarejestrować pod numerem tel. (42) 254 64 10 lub 517 544 004.
Walczmy o swoje zdrowie , niech strach nie przyćmi zdrowego rozsądku.