Wagony zostały wyprodukowane w 1986 roku, jednak dzięki aluminiowej konstrukcji zachowały się – jak informuje Towarzystwo – w doskonałym stanie technicznym. Ich wyposażenie ma zapewnić pasażerom znacznie większy komfort niż w użytkowanych dotychczas pojazdach z drewnianymi ławkami.


Każdy z zakupionych wagonów ma 64 wygodne, miękkie miejsca siedzące. Cztery pojazdy pozwolą zaoferować pasażerom łącznie ponad 240 miejsc, co powinno ograniczyć tłok podczas najpopularniejszych wakacyjnych kursów.

Wagony wyposażone są w ogrzewanie nawiewne. Nie mają klimatyzacji, jednak ich duże okna można otwierać niemal na całej powierzchni, zapewniając przewiew podczas letnich przejazdów.

Dużą nowością będą automatyczne mechanizmy drzwiowe. Pasażerowie otworzą drzwi za pomocą przycisku, bez konieczności ręcznego ich przesuwania. Według TKKW Koszalińska Kolej Wąskotorowa będzie pierwszą koleją wąskotorową w Polsce wykorzystującą wagony z takim rozwiązaniem.

Niewykluczone, że do czterech zakupionych pojazdów dołączy jeszcze piąty wagon. Obecnie pozostaje on w regularnej eksploatacji na jednej ze szwajcarskich kolei. Decyzja w tej sprawie nie jest jednak jeszcze przesądzona.

Nowe wagony nie wyjadą od razu na szlak. Najpierw przejdą proces dostosowania do polskich wymagań, określany przez TKKW jako „polonizacja”. Kolejnym etapem będą procedury związane z dopuszczeniem pojazdów do eksploatacji.

Jeżeli wszystkie prace i formalności przebiegną zgodnie z planem, pierwszych przejazdów nowymi wagonami można spodziewać się w sezonie 2027. Dla Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej będzie to jedna z najważniejszych zmian taborowych ostatnich lat.
