Koszalin, Poland
wydarzenia

Taborowa rewolucja na koszalińskiej wąskotorówce. Pierwszy wagon ze Szwajcarii już dotarł

Autor Art, fot. FB/TKKW 26 Lipca 2026 godz. 9:55
Pierwszy z czterech wagonów osobowych kupionych w Szwajcarii przez Towarzystwo Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej jest już w Koszalinie. Pozostałe pojazdy mają dotrzeć w najbliższych dniach. Nowy tabor zaoferuje pasażerom wygodne siedzenia, ogrzewanie nawiewne i drzwi otwierane przyciskiem.

Wagony zostały wyprodukowane w 1986 roku, jednak dzięki aluminiowej konstrukcji zachowały się – jak informuje Towarzystwo – w doskonałym stanie technicznym. Ich wyposażenie ma zapewnić pasażerom znacznie większy komfort niż w użytkowanych dotychczas pojazdach z drewnianymi ławkami.

 

Miękkie siedzenia i drzwi otwierane przyciskiem

Każdy z zakupionych wagonów ma 64 wygodne, miękkie miejsca siedzące. Cztery pojazdy pozwolą zaoferować pasażerom łącznie ponad 240 miejsc, co powinno ograniczyć tłok podczas najpopularniejszych wakacyjnych kursów.

 

Wagony wyposażone są w ogrzewanie nawiewne. Nie mają klimatyzacji, jednak ich duże okna można otwierać niemal na całej powierzchni, zapewniając przewiew podczas letnich przejazdów.

 

Dużą nowością będą automatyczne mechanizmy drzwiowe. Pasażerowie otworzą drzwi za pomocą przycisku, bez konieczności ręcznego ich przesuwania. Według TKKW Koszalińska Kolej Wąskotorowa będzie pierwszą koleją wąskotorową w Polsce wykorzystującą wagony z takim rozwiązaniem.

 

 

Możliwy zakup piątego wagonu

Niewykluczone, że do czterech zakupionych pojazdów dołączy jeszcze piąty wagon. Obecnie pozostaje on w regularnej eksploatacji na jednej ze szwajcarskich kolei. Decyzja w tej sprawie nie jest jednak jeszcze przesądzona.

 

Na trasę najwcześniej w przyszłym sezonie

Nowe wagony nie wyjadą od razu na szlak. Najpierw przejdą proces dostosowania do polskich wymagań, określany przez TKKW jako „polonizacja”. Kolejnym etapem będą procedury związane z dopuszczeniem pojazdów do eksploatacji.

 

Jeżeli wszystkie prace i formalności przebiegną zgodnie z planem, pierwszych przejazdów nowymi wagonami można spodziewać się w sezonie 2027. Dla Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej będzie to jedna z najważniejszych zmian taborowych ostatnich lat.

Czytaj też

Cztery szwajcarskie wagony już w Koszalinie. Wąskotorówka modernizuje tabor i przejazd przed Rosnowem

Art, fot. FB/Koszalińska.Kolej Wąskotorowa - 11 Sierpnia 2026 godz. 5:14
Koszalińska Kolej Wąskotorowa ma już komplet czterech wagonów osobowych sprowadzonych ze Szwajcarii. Towarzystwo zakończyło również wartą 240 tys. zł modernizację przejazdu kolejowego na drodze wojewódzkiej nr 168 przed Rosnowem. Pasażerowie mogą natomiast planować kolejne wycieczki – od 12 do 16 sierpnia pociągi będą kursowały według rozszerzonego rozkładu. Sprowadzenie wszystkich czterech wagonów zakończyło ważny etap rozbudowy taboru koszalińskiej wąskotorówki. Chociaż pojazdy wyprodukowano w 1986 roku, nadal prezentują wysoki poziom techniczny i mają znacząco poprawić komfort podróżowania. Każdy wagon oferuje 64 miękkie miejsca siedzące. Łącznie nowy skład będzie więc mógł przewieźć 256 pasażerów. Pojazdy mają aluminiową konstrukcję, ogrzewanie nawiewne, duże otwierane okna oraz drzwi uruchamiane przyciskiem. Wagony wyjadą na trasę w 2027 roku Szwajcarskie wagony nie zostaną od razu włączone do regularnych składów. Najpierw muszą zostać przystosowane do polskich przepisów i warunków użytkowania, a następnie przejść procedurę dopuszczenia do eksploatacji. Towarzystwo Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej zakłada, że nowe pojazdy rozpoczną regularne przewozy pasażerów w sezonie 2027. Ich zakup ma zwiększyć możliwości przewozowe kolejki, szczególnie podczas najpopularniejszych wakacyjnych kursów. Nowy przejazd kolejowy przed Rosnowem Drugą zakończoną inwestycją jest remont i modernizacja przejazdu kolejowego zlokalizowanego przed Rosnowem, w ciągu drogi wojewódzkiej nr 168.   Prace wykonano w rekordowym tempie trzech dni – od poniedziałku do środowego poranka. Dzięki temu nie trzeba było odwoływać rozkładowych pociągów rozpoczynających kursowanie w środę o godzinie 12:00. Na odcinku o długości 30 metrów wymieniono podkłady, szyny oraz ich mocowania. Przejazd został zbudowany od podstaw z wykorzystaniem betonowych torowych płyt nośnych typu GTP. Technologia ta ma zapewnić większą trwałość, niższe koszty późniejszego utrzymania oraz ograniczenie hałasu i drgań powodowanych przez przejeżdżające pojazdy.   Inwestycja kosztowała 240 tys. zł. Połowę tej kwoty pokryła gmina Manowo, wspierając przedsięwzięcie zrealizowane przez Towarzystwo Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej. Rozkład jazdy od 12 do 16 sierpnia W najbliższych dniach pociągi będą kursowały pomiędzy Koszalinem a Rosnowem według następującego planu: Środa i czwartek – trakcja spalinowa Koszalin 12:00 – Rosnowo 13:00, Rosnowo 14:15 – Koszalin 15:15. Piątek i sobota Pociągi prowadzone parowozem: Koszalin 10:00 – Rosnowo 11:00, Rosnowo 12:15 – Koszalin 13:15, Koszalin 14:00 – Rosnowo 15:00, Rosnowo 16:15 – Koszalin 17:15. Pociąg prowadzony trakcją spalinową: Koszalin 12:00 – Rosnowo 13:00, Rosnowo 14:15 – Koszalin 15:15. Niedziela – trakcja spalinowa Koszalin 10:00 – Rosnowo 11:00, Rosnowo 12:15 – Koszalin 13:15, Koszalin 14:00 – Rosnowo 15:00, Rosnowo 16:15 – Koszalin 17:15. Szczegółowy rozkład, wykaz przystanków oraz informacje o biletach można znaleźć na stronie Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej.

Komplet coraz bliżej. Dwa kolejne szwajcarskie wagony jadą do Koszalina

Art, fot. FB/Koszalińska Kolej Wąskotorowa - 3 Sierpnia 2026 godz. 18:04
Tabor Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej wkrótce powiększy się o dwa kolejne wagony osobowe. W poniedziałek, 3 sierpnia, pojazdy zakupione od szwajcarskiego przewoźnika Chemins de Fer du Jura zostały załadowane i rozpoczną długą podróż do nowego domu. Załadunek przebiegł sprawnie mimo ponad 30-stopniowego upału. Po dotarciu transportu do Koszalina miejscowa wąskotorówka będzie miała już komplet czterech wagonów zakupionych w Szwajcarii.   Więcej miejsc i wygodniejsze podróże Wagony zostały wyprodukowane w 1986 roku. Mają aluminiową konstrukcję, ogrzewanie nawiewne, duże otwierane okna oraz drzwi uruchamiane przyciskiem. Każdy z nich oferuje 64 miękkie miejsca siedzące. Zakup całej czwórki sfinansowano ze środków Towarzystwa Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej pochodzących ze sprzedaży biletów.    Sprowadzenie pojazdów pozwoli zwiększyć liczbę miejsc w pociągach i poprawić komfort podróżowania, szczególnie podczas najpopularniejszych wakacyjnych kursów. Wagony nie wyjadą jednak od razu na trasę. Najpierw muszą zostać dostosowane do krajowych wymagań, zarejestrowane i dopuszczone do eksploatacji. Ich debiut planowany jest w przyszłym sezonie. Wąskotorówka kursuje pięć dni w tygodniu W sezonie wakacyjnym pociągi Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej kursują od środy do niedzieli. Aktualne godziny odjazdów, ceny biletów i szczegóły przejazdów można znaleźć na stronie koszalińskiej wąskotorówki.

Koszalińska wąskotorówka chce świadczyć usługi publicznego transportu zbiorowego na linii nr 1056 Koszalin–Rosnowo

Art, fot. FB/TKKW - 27 Lipca 2026 godz. 10:39
Niedzielna kolizja samochodu z lokomotywą nie wpłynie na rozkład jazdy Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej. W bieżącym tygodniu pociągi będą kursowały zgodnie z planem. Tymczasem do Koszalina dotarł już drugi z czterech wagonów zakupionych w Szwajcarii, a Towarzystwo planuje zwiększenie liczby sezonowych połączeń o ponad 44 procent. Rozkład jazdy od 29 lipca do 2 sierpnia W środę i czwartek pociągi będą prowadzone trakcją spalinową: Środa, 29 lipca, i czwartek, 30 lipca Koszalin 12:00 – Rosnowo 13:00 Rosnowo 14:15 – Koszalin 15:15 W piątek i sobotę na trasę wyjadą trzy pary pociągów. Dwie z nich poprowadzi parowóz. Piątek, 31 lipca, i sobota, 1 sierpnia Koszalin 10:00 – Rosnowo 11:00 Rosnowo 12:15 – Koszalin 13:15trakcja parowa Koszalin 12:00 – Rosnowo 13:00 Rosnowo 14:15 – Koszalin 15:15trakcja spalinowa Koszalin 14:00 – Rosnowo 15:00 Rosnowo 16:15 – Koszalin 17:15trakcja parowa Niedziela, 2 sierpnia Koszalin 10:00 – Rosnowo 11:00 Rosnowo 12:15 – Koszalin 13:15 Koszalin 14:00 – Rosnowo 15:00 Rosnowo 16:15 – Koszalin 17:15 W niedzielę wszystkie kursy będą obsługiwane trakcją spalinową. Kolizja na Połczyńskiej przestrogą dla kierowców Towarzystwo Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej przypomina kierowcom o obowiązku zachowania szczególnej ostrożności na przejazdach kolejowych. Apel ma związek z niedzielnym zdarzeniem przy ulicy Połczyńskiej, gdzie samochód osobowy zderzył się z pociągiem wąskotorowym. Składem podróżowało wówczas 65 pasażerów oraz siedmiu członków obsługi. Żadna z osób znajdujących się w pociągu nie została poszkodowana. Kierowca samochodu po przebadaniu przez ratowników został przewieziony do szpitala. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia Komenda Miejska Policji w Koszalinie.  Zgodnie z art. 28 Prawa o ruchu drogowym kierowca zbliżający się do przejazdu kolejowego i przejeżdżający przez niego musi zachować szczególną ostrożność. Przed wjazdem na tory powinien upewnić się, czy nie nadjeżdża pojazd szynowy. TKKW ocenia, że gdyby zasady te zostały zachowane, niedzielnego zdarzenia prawdopodobnie udałoby się uniknąć. Drugi szwajcarski wagon w Koszalinie W poniedziałek nad ranem do Koszalina przyjechał drugi z czterech wagonów osobowych zakupionych przez Towarzystwo w Szwajcarii. Dostawa dwóch kolejnych planowana jest w przyszłym tygodniu. Wagony wyprodukowano w 1986 roku. Mają aluminiową konstrukcję, miękkie siedzenia, ogrzewanie nawiewne, duże otwierane okna oraz drzwi sterowane przyciskiem. Według TKKW żaden inny przewoźnik wąskotorowy w Polsce nie będzie dysponował równie nowoczesnymi wagonami pasażerskimi.   Nowy tabor nie wyjedzie jednak od razu na trasę. Wagony muszą zostać dostosowane do polskich wymagań technicznych i przejść procedurę dopuszczenia do eksploatacji. Zakładany termin rozpoczęcia ich regularnego użytkowania to przyszły sezon.  Nie tylko atrakcja turystyczna Zakup taboru ma służyć nie tylko poprawie komfortu turystów. Towarzystwo chce, aby linia Koszalin–Rosnowo w większym stopniu zapewniała także dojazd do miasta mieszkańcom regionu. Obecnie w sezonie wykonywane są 122 pary pociągów. TKKW proponuje zwiększenie tej liczby do 176, czyli o 54 pary. Oznaczałoby to wzrost oferty o ponad 44 procent. Towarzystwo wystąpiło do Województwa Zachodniopomorskiego z propozycją zawarcia umowy na świadczenie usług publicznego transportu zbiorowego na linii nr 1056 Koszalin–Rosnowo. Powołuje się przy tym na art. 22 ustawy o publicznym transporcie zbiorowym, przewidujący – po spełnieniu określonych warunków – możliwość bezpośredniego zawarcia takiej umowy.  Na razie jest to propozycja przewoźnika, a nie zawarta umowa. Jeżeli samorząd województwa ją zaakceptuje, koszalińska wąskotorówka może w przyszłości stać się czymś więcej niż letnią atrakcją – regularnym uzupełnieniem transportu dla mieszkańców miejscowości położonych przy trasie.

Szwajcarskie wagony jadą do Koszalina. Wąskotorówka znacząco zwiększy liczbę miejsc

Art, fot. FB/TKKW - 24 Lipca 2026 godz. 13:35
Koszalińska Kolej Wąskotorowa wzbogaci się o cztery wagony osobowe zakupione od szwajcarskiego przewoźnika Chemins de fer du Jura. Pojazdy mają poprawić komfort podróżowania i pozwolić na przewóz większej liczby pasażerów. Na koszalińskiej trasie powinny pojawić się w przyszłym sezonie. – No dobra, czas się pochwalić. Wagony jadą! – poinformowali przedstawiciele Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej. Aluminiowa konstrukcja i miękkie siedzenia Wagony zostały wyprodukowane w 1986 roku. Są więc w podobnym wieku jak eksploatowany przez wiele polskich kolei wąskotorowych tabor rumuński, jednak wyróżnia je lekka, aluminiowa konstrukcja. Według przewoźnika pojazdy znajdują się w bardzo dobrym stanie technicznym. Każdy z nich oferuje do 64 miękkich miejsc siedzących. Dla pasażerów oznacza to znacznie wygodniejszą podróż niż w wagonach wyposażonych w tradycyjne drewniane ławki. Cztery pojazdy mają zapewnić łącznie około 240 miejsc siedzących. Pozwoli to zwiększyć pojemność wakacyjnych pociągów i ograniczyć tłok podczas kursów cieszących się największym zainteresowaniem. Ogrzewanie i drzwi otwierane przyciskiem Szwajcarskie wagony wyposażone są w ogrzewanie nawiewne. Nie mają klimatyzacji, ale ich duże okna można otwierać niemal w całości, co powinno zapewnić odpowiednią wentylację podczas letnich przejazdów. Nowością na polskich kolejach wąskotorowych będą mechanizmy umożliwiające otwieranie drzwi przyciskiem. Koszalińska kolej zapowiada, że będzie pierwszą wąskotorówką w kraju korzystającą z wagonów wyposażonych w takie rozwiązanie. Niewykluczone, że do czterech zakupionych pojazdów dołączy jeszcze piąty wagon. Obecnie jest on jednak nadal wykorzystywany przez szwajcarskiego operatora. Najpierw „polonizacja” i dopuszczenie do ruchu Zakup nie oznacza, że nowe wagony od razu wyjadą na trasę Koszalin–Rosnowo. Przewoźnika czeka proces określany jako „polonizacja”, czyli dostosowanie pojazdów do lokalnych wymagań technicznych i warunków eksploatacji. Kolejnym etapem będzie przeprowadzenie procedury dopuszczenia wagonów do ruchu. Realnym terminem ich debiutu na koszalińskim szlaku jest przyszły sezon. Aktualne kursy wąskotorówki W piątek, 24 lipca, ostatni pociąg z Koszalina odjedzie o godz. 14:00. Skład ma być prowadzony przez zabytkowy parowóz. W sobotę, 25 lipca, zaplanowano kursy obsługiwane trakcją spalinową. Pociągi wyruszą z Koszalina o godz. 10:00, 12:00 i 14:00.

Szwajcarski wagon z 1889 roku trafi do Koszalina. Niezwykły prezent od kolei Dampfbahn Furka-Bergstrecke dla Koszalińskiej Wąskotorówki

Art, fot. TKKW - 30 Listopada 2025 godz. 9:31
1 grudnia 2025 roku zapisze się w historii Towarzystwa Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej jako dzień wyjątkowy. O godzinie 14.00 na stacji w Manowie pojawi się specjalistyczny transport z odległej Szwajcarii, a wraz z nim cenny ładunek – zabytkowy wagon pasażerski, podarowany koszalińskiemu towarzystwu przez wolontariuszy jednej z najbardziej spektakularnych górskich kolei Europy: Dampfbahn Furka-Bergstrecke. Nie jest to zwykły wagon. Jego metryka sięga XIX wieku, a historia wpisuje się w złoty czas rozwoju wąskotorowych kolei alpejskich. Wagon z 1889 roku – prawdziwy kolejowy antyk Przekazywany wagon ma imponującą, jak na swój wiek, dokumentację. Oto jego podstawowe dane: rok budowy: 1889 długość: 10,10 m liczba miejsc: 36 siedzących + 24 stojące typ: wagon dwuosiowy Choć na pierwszy rzut oka jest skromny, kryje w sobie unikatowy urok epoki, w której kolej była najnowocześniejszym środkiem transportu, a podróż pociągiem oznaczała przygodę, komfort i precyzyjną mechanikę. Dlaczego Szwajcaria przekazuje wagon do Koszalina? Wolontariusze Dampfbahn Furka-Bergstrecke (DFB) od lat słyną z pasji i zrozumienia, że historia kolei jest wartością, którą należy się dzielić. Wąskotorówka koszalińska, prowadzona również przez ludzi z pasją, zyskała ich sympatię i uznanie. Darowizna ma charakter symboliczny – jest znakiem międzynarodowej solidarności miłośników kolei. DFB przekazuje jeden ze swoich odrestaurowanych wagonów, wierząc, że w koszalińskich rękach będzie nadal żył, wożąc pasażerów i edukując kolejne pokolenia. Kim są darczyńcy? Szwajcarska Dampfbahn Furka-Bergstrecke Choć nazwa może brzmieć egzotycznie, DFB to jedna z najciekawszych i najbardziej niezwykłych kolei w Europie. I to nie tylko z powodu swojego malowniczego położenia. Górska linia o unikatowej konstrukcji Dampfbahn Furka-Bergstrecke to kolej wąskotorowa działająca w Alpach Szwajcarskich. Powstała dokładnie sto lat temu, w 1925 roku, na odcinku pełnym stromych zboczy i dzikich dolin. Ze względu na nieprzyjazny teren część trasy wyposażono w szynę zębatą, która współpracuje z kołem zębatym lokomotywy. Bez tego pociągi nie byłyby w stanie pokonać ekstremalnych nachyleń. Kolej budowana pasją, nie budżetem państwowym Po zamknięciu linii w latach 80. XX wieku trasa niemal popadła w zapomnienie. Dopiero grupa ochotników – miłośników kolei – rozpoczęła ogromny projekt odbudowy. Dzięki tysiącom godzin pracy wolontariuszy odtworzono: tunele i wiadukty, zębate odcinki szlaku, infrastrukturę stacyjną, tabor, w tym zabytkowe parowozy. Dziś DFB jest przykładem tego, jak determinacja amatorów potrafi ocalić gigantyczne dziedzictwo techniczne. Najbardziej malownicza kolej świata? Argumenty są mocne Trasa DFB liczy 18 kilometrów i biegnie między miejscowościami Realp – Tiefenbach – Furka – Gletsch – Oberwald. To jedno z najbardziej malowniczych kolejowych połączeń stokowych na Starym Kontynencie. Najważniejsze cechy: przejazd obok jęzora lodowca Rodanu, monumentalne wiadukty i znane z literatury tunele, wysokość przekraczająca 2000 m n.p.m., strome, górskie serpentyny, dzika, nietknięta przyroda. Niektóre fragmenty trasy są dostępne tylko dla pociągu, pieszo dotrzeć tam praktycznie się nie da. Pociągi z duszą – parowozy, które pojechały do Azji i wróciły do Szwajcarii Ciekawostką jest to, że część parowozów DFB została sprowadzona z Wietnamu, gdzie wcześniej trafiły jako używany tabor eksportowy. Inne lokomotywy przyjechały z Francji. Dopiero wieloletnia renowacja pozwoliła im znów przemierzać alpejskie zbocza. Wspólnym mianownikiem wszystkich maszyn jest ogromna ilość pracy wolontariuszy – każdy pojazd został odbudowany ręcznie, bez komercyjnych wykonawców. Co oznacza szwajcarski wagon dla Koszalina? Dla Towarzystwa Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej to: powiększenie historycznego taboru, możliwość organizowania nowych przejazdów tematycznych, wzrost atrakcyjności wąskotorówki jako produktu turystycznego, symbol międzynarodowej współpracy kolei zabytkowych. Wagon z 1889 roku stanie się jednym z najstarszych eksponatów w ruchu na polskich wąskich torach. 1 grudnia w Manowie – dzień, który warto zapisać w kalendarzu Transport zabytkowego wagonu ze Szwajcarii to wydarzenie, które rzadko zdarza się w Polsce. Podróż przez Alpy, kilkudniowy przejazd przez Europę i specjalistyczne rozładunki – to cała logistyka, której skala robi wrażenie. Około 14.00 wagon po raz pierwszy „postawi koła” na koszalińskiej ziemi. To moment historyczny – nie tylko dla osób zaangażowanych w kolej wąskotorową, ale dla całego regionu.