Art, fot. Dominik Wasilewski - 3 Marca 2026 godz. 3:15
Koszalin po zimie wygląda, jakby nikt nie zdjął z niego „brudnej kołdry”, którą przez miesiące narzucało odladzanie i piaskowanie. Choć temperatura rośnie, a zima odpuszcza, na chodnikach i przy krawężnikach wciąż zalegają tony piachu, drobnego żwiru oraz ciemnego osadu. Mieszkańcy mówią wprost: miasto tonie w piachu, a codzienne poruszanie się po wielu ciągach rowerowo-pieszych stało się uciążliwe, a miejscami nawet niebezpieczne.