Koszalin, Poland
KATEGORIA

Wideo

Polacy szturmują Bałtyk... i zostawiają po sobie góry śmieci

Film Ala za RLG Polska - 27 Czerwca 2025 godz. 13:10
Zanim wrzucisz pierwsze zdjęcie zachodu słońca z wakacji na polskiej plaży, przeczytaj, co myśli o wczasowiczach Bałtyk. Aż 91% osób widziało śmieci podczas ostatniego wypoczynku nad morzem. Czy to właśnie taki ślad chcemy po sobie zostawić? Trwa ważna kampania „A moRZe bez plastiku?", która zmusza do refleksji. Gdyby Bałtyk mógł mówić...   Kampania „A moRZe bez plastiku?", realizowana przez RLG w Polsce, stara się nadać polskiemu morzu głos i sprawić, by Polki i Polacy odpoczywający nad Bałtykiem wzięli odpowiedzialność za swoje śmieci. Sprawdź, co mogłoby powiedzieć nam morze, gdyby miało głos:   https://elektro3000.pl/amorzebezplatiku60   Śmieci nad morzem – widzi je niemal każdy Jak pokazują badania, choć tylko 4% z nas przyznaje się do zostawiania śmieci na plaży, aż 91% zauważyło odpady w nadmorskiej okolicy podczas swojego ostatniego pobytu nad Bałtykiem. Największy problem stanowią drobne odpady, głównie plastikowe. Najczęściej w wodzie spotykamy nakrętki (22%), plastikowe butelki (21%) i pety (19%). Na plażach dominują pety (55%), nakrętki (44%), chusteczki (39%) i plastikowe kubki (39%). W okolicznych lasach najczęściej widać plastikowe butelki (47%), pety (45%) oraz puszki (43%), zaś na wydmach - pety (42%), foliówki (35%), nakrętki od butelek (34%) oraz puszki (34%).   Zabierz śmieci ze sobą. A najlepiej... nie twórz ich wcale   Na plażach kosze bywają przepełnione, a wiatry i ptaki szybko roznoszą odpady po okolicy. Pozostawienie śmieci w takich warunkach może skutkować ich rozproszeniem, dlatego lepszym wyjściem jest zabranie ich ze sobą i posegregowanie do odpowiednich pojemników poza plażą. Warto pamiętać, że odpady plastikowe i metalowe wrzucamy do żółtego pojemnika, szklane butelki i słoiki do zielonego, papier do niebieskiego, a odpady bio do brązowego. W razie wątpliwości związanych z tym, gdzie wyrzucić dany odpad, można zajrzeć np. na tę stronę: https://elektro3000.pl/2024/05/23/jak-segregowac-odpady-na-5-frakcji/   Najlepszym rozwiązaniem jest zaś ograniczanie powstawania śmieci już na etapie planowania wyjazdu i codziennych decyzji zakupowych. Świadomy wybór produktów i usług tak, by zmniejszyć ilość odpadów trafiających do środowiska, to najefektywniejszy sposób na jego ochronę. Na co warto zwrócić uwagę?   • Unikaj jednorazowych opakowań - zamiast kupować napoje w plastikowych butelkach, zabierz bidon z filtrem. • Zrezygnuj z plastikowych sztućców, kubków i talerzyków, a w to miejsce wybierz wersje wielorazowe. • Zabierz torbę na zakupy i pojemnik na jedzenie, by uniknąć nadmiaru foliówek i opakowań „na wynos". • Wybieraj produkty lokalne i pakowane w sposób przyjazny środowisku - najlepiej bez plastiku lub w opakowaniach z recyklingu.   Zajrzyj na stronę kampanii i dowiedz się więcej o tym, jak wspólnie możemy chronić Bałtyk: https://elektro3000.pl/amorzebezplastikupap   O badaniu   Badanie przeprowadzone metodą CAWI przez agencję badawczą Zymetria na zlecenie RLG w okresie maj 2025 r. na próbie 500 osób w wieku 18-70 lat, które w ciągu ostatnich 12 miesięcy wypoczywały nad Bałtykiem w Polsce przez min. 3 dni. Badanie zrealizowano w ramach publicznych kampanii edukacyjnych.  

Tam, gdzie lato ma smak, rytm i kolor – weekend w Dolinie Smaków

Film Ala za CK 105 Koszalin - 26 Czerwca 2025 godz. 9:58
Kolejny weekend w Dolinie Smaków przed nami. To miejsce, w którym dobre jedzenie spotyka się z muzyką, a letnia atmosfera przyciąga całe rodziny i grupy przyjaciół. Od piątku do niedzieli będzie można tu odpocząć, posłuchać koncertów, spróbować kuchni z różnych stron świata i po prostu spędzić czas tak, jak lubimy najbardziej – niespiesznie, wspólnie i z uśmiechem. Piątek, 27 czerwca Od godziny 16:00 zapraszamy do strefy food trucków, zabawy i relaksu.Między 18:00 a 22:00 o muzyczne tło zadba DJ Hes – dobrze znany publiczności z energicznych i klimatycznych setów. To idealne rozpoczęcie weekendu w rytmie wakacyjnego chilloutu. Sobota, 28 czerwca Już od południa ponownie ruszają food trucki i strefa relaksu.O 18:00 kolejna porcja muzyki od DJ Hesa, a w tym samym czasie – pokaz siłowy Dziki kontra Koszalin vol. 2 – widowiskowy mini turniej armwrestlingu dla fanów emocji i rywalizacji.Wieczorem, o godzinie 20:00, na scenie pojawi się zespół cosmos – jedna z najciekawszych propozycji polskiej sceny alternatywnej ostatnich lat. Zespół tworzą Karol i Mateusz – dwie wyraziste osobowości, których muzyczna wrażliwość i kontrastujące temperamenty budują unikatowe brzmienie. cosmos to dialog między gitarową melancholią a pulsującym basem, wzbogacony nowoczesnymi syntezatorami i emocjonalnym przekazem. Ogromną popularność przyniósł im utwór „Droga Pani, ale Pani pachnie”, który zdobył podwójną platynową płytę i przekroczył 50 milionów odtworzeń w serwisach streamingowych. Debiutancki album „Ten pierwszy rzut oka” pokrył się złotem, a kolejnym ważnym krokiem w karierze duetu była współpraca z Anną Wyszkoni. Ich wspólny utwór „Nie wiemy jak” to subtelna, dojrzała kompozycja, pełna emocji i szczerości. Podczas koncertu w Dolinie Smaków usłyszymy również dobrze znane utwory takie jak „Umów się ze mną” czy „Wróćmy do lata”, które stały się nieodłącznym elementem letnich playlist wielu słuchaczy. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny.Koncert cosmos to propozycja dla tych, którzy cenią szczerość w muzyce, nieszablonowe podejście do brzmienia i koncerty, które zostają w pamięci na długo. Po koncercie, około 21:00, DJ Hes ponownie zaprosi do wspólnej zabawy – aż do godziny 22:00. Niedziela, 29 czerwca To dzień pełen atrakcji dla rodzin z dziećmi i wszystkich, którzy chcą poczuć prawdziwą, wakacyjną radość.Od 11:00 do 19:00 działać będzie strefa dmuchańców, eurobungee i ogromnych baniek mydlanych.O 13:00 i 17:00 – szalone i orzeźwiające piana party, a o 15:00 – kolorowy wybuch radości podczas Święta Kolorów Holi.Od 16:00 do 20:00 ponownie towarzyszyć nam będzie DJ Hes. Letni wieczór, klimatyczne miejsce i muzyka, która trafia prosto w emocje – Dolina Smaków zaprasza.Nie trzeba wyjeżdżać daleko, by poczuć lato – wystarczy przyjść i być częścią tej wyjątkowej atmosfery.

START MISJI AX-4 SŁAWOSZ LECI W KOSMOS – TRANSMISJA LIVE

Film Art, film: YT/NASA - 25 Czerwca 2025 godz. 8:15
Dziś nad ranem rozpoczęła się transmisja długo wyczekiwanej misji Axiom Mission 4 (Ax-4) – czwartej prywatnej wyprawy astronautów na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS), organizowanej przez firmę Axiom Space we współpracy z NASA i SpaceX. Start odbył się o godzinie 2:31 czasu wschodniego USA (8:31 czasu polskiego) z Centrum Kosmicznego im. Kennedy’ego na Florydzie. Statek kosmiczny Dragon firmy SpaceX zabrał czteroosobową załogę na orbitę. Załoga Ax-4 – międzynarodowy skład i historyczne debiuty Dowódcą misji została Peggy Whitson, była astronautka NASA, obecnie dyrektor ds. lotów załogowych w Axiom Space. Funkcję pilota pełni Shubhanshu Shukla z Indyjskiej Agencji Badań Kosmicznych (ISRO) – to pierwszy indyjski astronauta, który odwiedzi ISS. W składzie znalazło się również dwóch specjalistów misji, reprezentujących Europę: Sławosz Uznański-Wiśniewski – projektowy astronauta Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), pochodzący z Polski, Tibor Kapu – astronauta z Węgier. Dla Polski i Węgier to historyczne wydarzenie – obaj astronauci są pierwszymi obywatelami swoich krajów, którzy spędzą czas na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Czym zajmą się astronauci? Podczas dwutygodniowego pobytu na ISS, członkowie załogi Ax-4 będą prowadzić eksperymenty naukowe, działania edukacyjne oraz projekty komercyjne. Ich obecność to element szerszej strategii NASA i Axiom, której celem jest otwarcie niskiej orbity okołoziemskiej dla większej liczby ludzi i nowych możliwości naukowych. NASA przejmuje główną odpowiedzialność operacyjną podczas podejścia Dragona do ISS oraz w trakcie zintegrowanych działań na stacji. Więcej informacji o misji Ax-4 i współpracy NASA z partnerami komercyjnymi można znaleźć tutaj: https://go.nasa.gov/4mRkpGj

Letnie Studio105 startuje – wakacje pełne kultury i rozrywki z CK105

Film Ala za CK 105 Koszalin - 25 Czerwca 2025 godz. 7:51
Centrum Kultury 105 w Koszalinie zaprasza mieszkańców i turystów do wspólnego spędzenia lata z kulturą, filmem i sztuką. Tegoroczna edycja Letniego Studio105 to bogaty program wydarzeń i atrakcji, które będą się odbywać w różnych częściach miasta – w tym w Dolinie Smaków, Amfiteatrze oraz w Kinie Kryterium. Rozpoczęcie wakacji w Dolinie Smaków Lato z CK105 rozpocznie się w Dolinie Smaków – przestrzeni, która na czas wakacji stanie się miejscem spotkań, wydarzeń plenerowych, relaksu i dobrej muzyki. W planach są koncerty, działania dla rodzin oraz letnie targi i strefy chilloutu.   Wakacyjne Warsztaty Artystyczne z CK105 Dla najmłodszych i nieco starszych przygotowano Wakacyjne Warsztaty Artystyczne. To doskonała okazja, by spróbować swoich sił w różnych dziedzinach twórczości – od rysunku i malarstwa, po teatr, animację i rękodzieło. Zajęcia będą odbywać się w siedzibie CK105 oraz w plenerze.   Bezpieczne Wakacje w Kinie Kryterium Nie zabraknie również edukacji i profilaktyki. Kino Kryterium przygotowało specjalne seanse w ramach akcji "Bezpieczne Wakacje", połączone z prelekcjami i spotkaniami, które przypomną najmłodszym, jak bezpiecznie korzystać z wakacyjnych uroków.   Kino na leżakach – w Amfiteatrze i Dolinie Smaków Wieczorne projekcje filmowe pod gołym niebem to stały punkt koszalińskiego lata. Kino na leżakach zawita zarówno do Amfiteatru, jak i do Doliny Smaków, oferując klasykę kina, filmy familijne i najnowsze produkcje. Wstęp wolny, leżaki i dobra atmosfera gwarantowane.   Letnie wydarzenia w Amfiteatrze Amfiteatr w Koszalinie przez całe lato tętnić będzie życiem. Na scenie pojawią się znani artyści, kabarety, spektakle oraz wydarzenia taneczne i muzyczne. To idealna propozycja na wakacyjne wieczory w sercu miasta.   Szczegóły wszystkich wydarzeń oraz aktualny repertuar Kina Kryterium dostępne są na stronie internetowej: www.ck105.koszalin.pl  Latem w Koszalinie nie ma nudy – z CK105 każdy dzień może być nową kulturalną przygodą.

Koszalin się zmienia. Zwycięstwa staje się zielonym deptakiem

Film Art, film Dominik Wasilewski - 25 Czerwca 2025 godz. 3:30
Śródmieście Koszalina przechodzi największą od lat transformację komunikacyjną. Od ponniedziałku odcinek ul. Zwycięstwa – od ul. Jedności do ul. Grodzkiej – został całkowicie zamknięty dla ruchu samochodowego. To kolejny etap generalnej przebudowy tej kluczowej miejskiej arterii. Prace przy ulicy Zwycięstwa trwają już od kilku miesięcy i są prowadzone etapami. Pierwszy etap – odcinek od ronda Pileckiego do ul. Jedności – już został oddany do użytku. Drugi etap – właśnie zamknięty fragment w rejonie Centrum Kultury 105 i dawnego Empiku. Trzeci etap – najdłuższy, obejmuje osiedle Rokosowo – od ul. 4 Marca i Traugutta do ul. Św. Wojciecha. Łączny koszt całej inwestycji to ponad 21 milionów złotych, a zakończenie wszystkich prac zaplanowano na 2027 rok. Za realizację odpowiada firma Domar z Tatowa, która – jak widzimy – narzuciła bardzo szybkie tempo i istnieje duża szansa, że śródmiejski fragment będzie gotowy jeszcze w 2025 roku. Zmiany, które już teraz są widoczne, to m.in.: - zwężenie ulicy Zwycięstwa do dwóch pasów – po jednym w każdą stronę, - znacznie więcej zieleni, ławek, oświetlenia i elementów tzw. małej architektury, - zredukowanie ruchu samochodowego w centrum na korzyść pieszych i rowerzystów. Nowa Zwycięstwa ma nie tylko usprawnić komunikację, ale też stworzyć przestrzeń przyjazną mieszkańcom i odwiedzającym. Władze Koszalina nie zwalniają tempa – planują modernizację całej ul. Zwycięstwa aż do centrum handlowego Kosmos. W ramach przygotowań wprowadzone zostaną kolejne zmiany: - nowe oznakowanie poziome: od ul. Grodzkiej do ul. Połtawskiej oraz od ratusza do ul. Andersa – tylko jeden pas w każdą stronę, a drugi zostanie przeznaczony na miejsca parkingowe, - wyłączenie sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ul. 1 Maja, Młyńskiej i Zwycięstwa – w jej miejsce pojawi się rondo. Miasto czeka obecnie na decyzję w sprawie preferencyjnej pożyczki, która pozwoli sfinansować przebudowę całej ulicy.

Rekolekcje z widokiem na Bałtyk. Kościół i jego milionowe imperium

Film Wojciech Kukliński, fot. Dominik Wasilewski i FB, film YT - 24 Czerwca 2025 godz. 9:05
Tekst Pawła Kapusty opublikowany w Wirtualnej Polsce pod tytułem "Dominium" nie tyle wstrząsnął opinią publiczną, co brutalnie rozbił resztki mitu o ubogim Kościele. Po raz pierwszy tak precyzyjnie i kompleksowo pokazano, jak gigantycznym majątkiem dysponują polskie diecezje. Kamienice, hotele, luksusowe rezydencje, hektary ziemi i ośrodki wypoczynkowe, które z duchowością niekoniecznie mają wiele wspólnego Postanowiliśmy przyjrzeć się kościelnym majątkom w Koszalinie i okolicach. Biznes po Bożemu: Pleśna jako kurort z krzyżem w tle Ośrodek "Pleśna Park", należący do diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, to nadmorski ośrodek rekolekcyjny z pełną infrastrukturą hotelową. Ich wygląd, standard i oferta nie odbiegają od prywatnych inwestycji hotelarskich – a pozostają w rękach kościelnych instytucji. W większości przypadków podmioty kościelne osiągają z tych obiektów zyski – czy to poprzez samodzielne prowadzenie działalności, czy wynajem nieruchomości komercyjnym operatorom.  Szacunkowy możliwy do uzyskania - po uwzględnieniu cen i obłożenia - roczny dochód Ośrodka „Pleśna Park” z samej działalności noclegowej może wynieść około 1,5–1,6 mln zł, a po uwzględnieniu dodatkowych usług i organizacji imprez – nawet do około 2 mln zł rocznie.  W 2023 roku na terenie ośrodka, została zakończona budowa kaplicy, co umożliwia - poza sezonem - organizację rekolekcji.  Naszą uwagę zwrócił fakt, że oficjalne dane dotyczące właściciela Ośrodka Wczasowego „Pleśna Park” nie są bezpośrednio podane w dostępnych materiałach, w tym na oficjalnej stronie ośrodka. Strona opisuje położenie, ofertę i atrakcje ośrodka, ale nie wskazuje właściciela ani podmiotu zarządzającego... Redaktor Kapusta pisze o nawet pół miliarda złotych majątku ogółem dla wszystkich diecezji. Tymczasem ani grosza z tytułu CIT, VAT czy podatków lokalnych często nie trafia do budżetów miast.   Dom Rekolekcyjny im. bpa Czesława Domina w Podczelu. To kolejny nadmorski ośrodek kościelny. Ten należy do Caritas Diecezji Koszalińsko - Kołobrzeskiej. Położony jest zaledwie 800 metrów od morza, w spokojnej dzielnicy Podczele – nazywanej „sypialnią” Kołobrzegu. To gruntownie odnowiony obiekt, który zapewnia idealne warunki do relaksu i regeneracji sił. I tak promuje się na oficjalnej stronie: "Nasz cichy i przestronny ośrodek oferuje komfortowy pobyt w 21 nowocześnie urządzonych pokojach jedno- i dwuosobowych, 3 pokojach rodzinnych z dwiema sypialniami oraz 2 apartamentach z aneksem kuchennym. Jasne, eleganckie wnętrza zapewniają wygodę, a standardowe wyposażenie obejmuje szybki dostęp do Internetu oraz nowoczesne łazienki z prysznicem. Dzięki przytulnej atmosferze nasi goście mogą poczuć się jak w domu, a my odwdzięczamy się troską i profesjonalną obsługą. Nowoczesna winda zapewnia pełen komfort komunikacji. Dysponujemy również przestronną salą dla 80 osób, idealną na szkolenia, konferencje, spotkania rodzinne, wesela i inne uroczystości. W naszej restauracji serwujemy smaczne dania kuchni polskiej i nie tylko – stworzone z myślą o najbardziej wymagających smakoszach. Zapraszamy do „Przystani”, gdzie odpoczynek nabiera nowego znaczenia!"   Góra Chełmska: sacrum, asfalt i sezonowa kawa Koszalin nie pozostaje w tyle. Góra Chełmska, święte miejsce i turystyczna atrakcja, stała się scenerią dla inwestycji na dużą skalę. Nowe Centrum Pielgrzymkowo-Turystyczne i Dom Pielgrzyma im. kard. Stefana Wyszyńskiego pochłonęły od 2015 roku od 11 do 15 milionów złotych. Finansowanie? Mieszanka dotacji z Ministerstwa Kultury, samorządowych budżetów i darczyńców.   W ostatnich latach powstały tu także droga (koszt to ponad 6 mln zł), sezonowa kawiarnia, sklep z pamiątkami i znajdujący się w pobliżu wybudowany za samorządowe złotówki plac zabaw. Dla części wiernych to wzmacnianie lokalnej wspólnoty. Dla krytyków: przeinwestowany projekt o wątpliwym duchowym charakterze, do tego ze szkodą dla środowiska (wycięto ponad 300 drzew).   Dom Miłosierdzia, czyli 24 miliony zgrzytu Jeszcze bardziej spektakularny jest spór między ks. Radosławem Siwińskim a biskupem Zbigniewem Zielińskim. Poszło o majątek Stowarzyszenia Dom Miłosierdzia Bożego, wyceniany na 24 miliony zł. Ksiądz zarzuca kurii próbę przejęcia majątku powstałego z darowizn i ofiar wiernych. Biskup odpiera zarzuty, twierdząc, że chodzi o zgodność z prawem kanonicznym. Konflikt trafił do sądu, trwa wojna na oświadczenia, a wierni szykują protesty.  Kapusta pisze, że łączna wartość majątku polskich diecezji, tylko w nieruchomościach, może sięgać pół miliarda złotych. W tym kontekście pytania o dotacje z budżetu państwa, fundusz kościelny, ulgi podatkowe, czy nawet zwolnienia z opłat lokalnych, nabierają szczególnego znaczenia. Bo jak uzasadnić finansowanie instytucji, która równocześnie zarządza luksusowymi hotelami nad morzem, posiada tysiące hektarów ziemi i mieszkania w centrach dużych miast?  Koszalin – domy biskupie i pytania bez odpowiedzi Na drugim biegunie znajduje się sam Koszalin, stolica diecezji, w której – jak wynika z informacji przedstawionych w reportażu – również nie brakuje wartościowych nieruchomości. W Polsce to  rezydencje biskupie – budynki użytkowane przez hierarchów i diecezjalnych dostojników. To często okazałe wille położone w prestiżowych dzielnicach miast, z dużymi ogrodami, zapleczem garażowym i rozbudowaną infrastrukturą techniczną. Na tym nie koniec. Kilka lat temu Caritas Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej przeszła gruntowny remont swojej siedziby przy ul. Domina w Koszalinie. Trwające 19 miesięcy prace objęły m.in. termomodernizację budynku, wymianę okien i drzwi, montaż instalacji fotowoltaicznej, remont wnętrz oraz przystosowanie obiektu do wymogów przeciwpożarowych. W siedzibie mieszczą się m.in. biura dyrekcji, działów finansowych i kadrowych, a także kaplica. Koszt inwestycji wyniósł ponad 3,1 mln zł. Równolegle termomodernizację przeszły też domy rekolekcyjne w Podczelu i Ostrowcu. Łączna wartość wszystkich inwestycji to około 20 mln zł, z czego część została sfinansowana z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, a część – dzięki darczyńcom.     Czy państwo i samorządy nie powinny żądać pełnej transparentności majątkowej w zamian za jakąkolwiek formę publicznego wsparcia? Nie chodzi tu o atak na wiarę czy duchowość. Chodzi o uczciwość wobec wspólnoty, wobec podatników. Nikt nie odbiera Kościołowi prawa do posiadania majątku, który często jest efektem darowizn, odzyskanych nieruchomości lub długoletniego zarządzania. Ale prawo do majątku nie może oznaczać braku odpowiedzialności ani braku przejrzystości.  Reportaż Pawła Kapusty to nie tylko dobra dziennikarska robota. To lustro, w którym powinni przejrzeć się nie tylko hierarchowie, ale też politycy, urzędnicy i obywatele. Jeśli mamy wspólnie rozmawiać o relacjach państwo–Kościół, musimy wiedzieć, z kim rozmawiamy – i co naprawdę stoi po drugiej stronie stołu. Bo rekolekcje z widokiem na Bałtyk i milionowy majątek to temat, który już dawno przestał być tylko duchowy. Milionowe pytania bez odpowiedzi  Jak to możliwe, że instytucja zarządzająca dziesiątkami nieruchomości i gruntów, generująca przychody z wynajmu i turystyki, jednocześnie korzysta z ulg, zwolnień podatkowych i dotacji publicznych? Czy nadal można utrzymywać narrację o "biednym Kościele", skoro prowadzi działalność na skalę, której nie powstydziłaby się spółka akcyjna?   Duchowość czy dochodowość?  Kościół w Polsce bywa jednocześnie misją i korporacją. Wypełnia lukę, jaką pozostawiło państwo w wielu dziedzinach życia publicznego, ale robi to z pozycji potęgi finansowej, której działalność zbyt często nie podlega żadnej kontroli. Zjawisko to dotyczy tak samo kurortów nad Bałtykiem, jak i góry modlitwy w Koszalinie. Pytanie tylko: ile jeszcze czasu będziemy udawać, że tego nie widzimy? Link do materiału "DOMINIUM. Tysiące hektarów, luksusowe hotele, kamienice, mieszkania. Polscy biskupi i majątek diecezji warty pół miliarda złotych" znajduje się  TU.