Koszalin, Poland
KATEGORIA

Wideo

Babciowe, żłobki i opiekunowie dzienni – co zmieniło się w życiu rodziców?

Film Ala, film/FB/Renata Rak - 1 Października 2025 godz. 16:29
W Koszalinie odbyło się spotkanie posłanek Koalicji Obywatelskiej z regionu, podczas którego podsumowano rok funkcjonowania rządowych programów „Aktywny Rodzic” i „Aktywny Maluch”. Jak podkreśliła koszalińska posłanka Barbara Grygorcewicz, inicjatywy te mają szczególne znaczenie dla rodziców, którzy chcą wrócić na rynek pracy. – To szereg rozwiązań, które ułatwiają życie rodzinom – mówiła parlamentarzystka. – Miejsca w żłobkach, tzw. „babciowe”, czy możliwość pozostania z dzieckiem w domu z zasiłkiem od państwa to konkretne formy wsparcia. Jedną z nowości, które spotkały się z dużym zainteresowaniem, są opiekunowie dzienni. – Program miał na celu zlikwidowanie tzw. białych plam, czyli miejsc, gdzie nie funkcjonowały żadne żłobki – wyjaśniła Grygorcewicz. – W małych gminach dzienny opiekun może sprawować opiekę nad maksymalnie pięciorgiem dzieci, co jest realną pomocą dla wielu rodzin. Posłanka Renata Rak ze Szczecinka zwróciła uwagę, że programy nie stoją w miejscu i będą dalej rozwijane. – Rząd stawia nie tylko na dostępność usług żłobkowych, ale także na ich jakość. Od 1 stycznia przyszłego roku wchodzi w życie standaryzacja żłobków publicznych i niepublicznych. Oznacza to, że wszędzie będą obowiązywały te same zasady dotyczące opieki nad dziećmi, kontaktu z rodzicami i pracy jednostek. Standardy te wypracowywane są przez ekspertów, samorządy, rodziców i opiekunów – poinformowała parlamentarzystka. Efekty wdrożenia programów widać również w liczbach. W województwie zachodniopomorskim w ramach „Aktywnego Rodzica” powstało 7 dziennych punktów opieki dla najmłodszych, a w skali całego kraju aż 286. Ogromnym zainteresowaniem cieszy się także „babciowe”, z którego korzysta już ponad 152 tysiące dzieci.  Jak podkreśliły posłanki, to dopiero początek zmian – kolejne etapy rozwoju programów mają sprawić, że opieka nad dziećmi w Polsce będzie coraz bardziej dostępna, nowoczesna i dostosowana do potrzeb rodzin.

Dziś startuje system kaucyjny. Powrót do dobrych nawyków sprzed lat i krok w stronę przyszłości

Film Art, fot. FB/Koszalin centrum Pomorza - 1 Października 2025 godz. 5:01
– Kaucja jest fajnie sprzedającym się produktem. Twoja babcia, twój tata odnosili butelki do skupu i dostawali pieniążki. To czytelny, prosty i bardzo przekonujący system dla mieszkańców – mówi Tomasz Uciński, prezes PGK Koszalin i szef Krajowej Izby Gospodarki Odpadami. Od dziś w całej Polsce zaczyna działać system kaucyjny – rozwiązanie, które z jednej strony odwołuje się do wspomnień z przeszłości, z drugiej zaś jest jednym z najnowocześniejszych narzędzi walki o czystsze środowisko. To coś więcej niż tylko ekologiczna zmiana. To nowy sposób myślenia o odpadach, surowcach i naszej wspólnej odpowiedzialności za planetę. Co się zmienia dla nas, konsumentów? Od dziś do końca roku trwa okres przejściowy – w sklepach znajdziemy zarówno opakowania objęte kaucją, jak i te jeszcze bez oznaczeń. Od 1 stycznia 2026 r. każda puszka, plastikowa butelka czy butelka szklana objęta systemem będzie miała informację o wysokości kaucji: 0,50 zł – puszki stalowe i aluminiowe oraz butelki z tworzyw sztucznych, 1,00 zł – butelki szklane. Z punktu widzenia mieszkańca zmienia się jedno: opakowanie zyskuje wartość. Zamiast zgniatać puszki i wrzucać je do kosza, będziemy je traktować jak drobne pieniądze. Oddając puste opakowania w punkcie zwrotu – w sklepie lub automacie – po prostu odzyskamy swoją kaucję. To nowy nawyk, który wymaga od nas odrobiny dyscypliny, ale nie generuje dodatkowych kosztów. Dla wielu osób to powrót do dawnych czasów – kiedy odnoszenie butelek było czymś naturalnym. Teraz ten gest ma jeszcze większe znaczenie – dla środowiska, gospodarki i przyszłych pokoleń. Co to oznacza dla producentów i samorządów? System kaucyjny to nie tylko zmiana dla konsumentów. Dla producentów i importerów oznacza to konieczność zorganizowania całej infrastruktury logistycznej: punktów odbioru, transportu, rozliczania i zarządzania przepływem pieniędzy. Polska dołącza tym samym do grona 18 państw Unii Europejskiej, które taki system już wdrożyły. – System kaucyjny to ważny element gospodarki odpadami, ale nie najważniejszy. Kluczowa jest tzw. rozszerzona odpowiedzialność producenta – czyli zasada, że ci, którzy wprowadzają opakowania na rynek, muszą ponosić koszty ich zebrania i zagospodarowania – tłumaczy  w rozmowie z nami Tomasz Uciński. – Kaucja to uzupełnienie tego mechanizmu. Pozwoli wyselekcjonować najczystsze frakcje, takie jak puszki aluminiowe czy butelki PET. Ale oznacza to też, że samorządy stracą część przychodów z recyklingu, a ten ubytek będzie musiał zostać pokryty z budżetów lokalnych, czyli w praktyce z portfeli mieszkańców. Dlaczego to takie ważne? Choć zmiana wymaga wysiłku, jej efekty mogą być ogromne. System kaucyjny radykalnie zwiększa poziom zbierania odpadów – w krajach, które wprowadziły go wcześniej, wskaźniki odzysku sięgają 95–98%. Oznacza to mniej śmieci w lasach, parkach i rzekach, a więcej surowców, które można ponownie wykorzystać. Większa ilość czystych surowców wtórnych to również realne pieniądze – wartość rynku może wzrosnąć nawet o kilkaset milionów złotych rocznie. To także ogromna ulga dla środowiska: mniej surowców pierwotnych, mniejsza emisja CO₂ i realny krok w stronę gospodarki o obiegu zamkniętym, w której „śmieć” staje się surowcem, a nie problemem. Małe gesty, wielkie zmiany Wprowadzenie systemu kaucyjnego to wyzwanie – dla producentów, samorządów i nas, konsumentów. Ale to również szansa, by każdy z nas mógł aktywnie wziąć udział w ochronie środowiska. Zamiast traktować pustą butelkę jak odpad, możemy zacząć patrzeć na nią jak na wartość, którą warto przywrócić do obiegu. A każda taka decyzja – mała i codzienna – zbliża nas do świata, w którym mniej marnujemy i bardziej szanujemy zasoby. Bo jak mówi Tomasz Uciński:– To system, który znamy, rozumiemy i który po prostu działa. System kaucyjny to powrót do dobrych nawyków sprzed lat, ale z nowoczesnym, proekologicznym celem.Wspólnie możemy sprawić, że Polska będzie czystsza, surowce lepiej wykorzystane, a przyszłość – bardziej zielona.

PGK Koszalin: Śmieci pod lupą – koszt, problem, a może… przyszłość energetyki?

Film Art, - 29 Września 2025 godz. 19:49
Od stycznia w Koszalinie obowiązuje nowy system opłat – 37 zł dla singli, 67 zł dla par i aż 107 zł dla rodzin 3+ (ekoszalin.pl). Te kwoty wywołały sporo emocji. Nic dziwnego – każdy z nas odczuwa je w domowym budżecie. Tymczasem na horyzoncie mamy kolejne zmiany: oczekiwaną budowę miejskiej spalarni odpadów (planowaną do końca 2027 roku, choć przetargi się opóźniają) czy start systemu kaucyjnego na butelki i puszki już 1 października. Ale czy odpady to tylko koszt i problem? A może mogą stać się… surowcem, z którego powstanie energia i ciepło dla naszych domów? Czy nasze kosze na śmieci mogą zamienić się w element gospodarki obiegu zamkniętego, przynosząc realne korzyści ekologiczne i ekonomiczne? Na te pytania odpowie dziś człowiek, który o śmieciach wie wszystko – Tomasz Uciński, prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Koszalinie i jednocześnie prezes Krajowej Izby Gospodarki Odpadami. Z perspektywy lokalnej i ogólnopolskiej pokaże, jak naprawdę wygląda świat odpadów „od kuchni” i dlaczego to temat znacznie poważniejszy, niż mogłoby się wydawać. Panie Prezesie, witamy serdecznie w eKoszalin! Cieszymy się, że przyjął Pan nasze zaproszenie – bo dziś naprawdę chcemy zrozumieć, czy śmieci mogą być czymś więcej niż tylko problemem. Bo może czas zmienić myślenie: odpady to nie koniec cyklu – to dopiero jego początek.

We wtorek test sprawności syren alarmowych w Koszalinie

Film Art za UM Koszalin, film MSWiA - 29 Września 2025 godz. 13:11
We wtorek, 30 września, na terenie Koszalina przeprowadzony zostanie test sprawności systemu alarmowania ludności, polegający na uruchomieniu syren alarmowych. Ćwiczenie odbędzie się w godzinach 9:00–13:00. Syreny zostaną uruchomione w następujących lokalizacjach: Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza nr 1 – ul. Monte Cassino 10 Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza nr 2 – ul. Strażacka 8 Jak informuje bryg. Artur Litwin, Zastępca Komendanta Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Koszalinie, syreny zostaną uruchomione wyłącznie w celach testowych. Jest to rutynowa procedura, której celem jest sprawdzenie poprawności działania systemu alarmowego. – Prosimy wszystkich mieszkańców o zachowanie spokoju i niepodejmowanie żadnych działań w związku z emitowanym sygnałem – apeluje Ewelina Mezgier, kierownik referatu prasowego w Urzędzie Miejskim w Koszalinie. Przypominamy zasady działania systemu alarmowania: Alarm ogłasza modulowany dźwięk syreny trwający 3 minuty, któremu towarzyszy trzykrotnie powtarzana zapowiedź słowna: „Uwaga! Uwaga! Uwaga! Ogłaszam alarm...” – wraz z informacją o przyczynie i rodzaju zagrożenia. Odwołanie alarmu sygnalizuje ciągły dźwięk syreny trwający 3 minuty i zapowiedź: „Uwaga! Uwaga! Uwaga! Odwołuję alarm.” W przypadku alarmu ćwiczebnego sygnał trwa 1 minutę i nie towarzyszy mu komunikat słowny. Wtorkowy test to stały element działań mających na celu utrzymanie systemu alarmowania w pełnej gotowości. Dzięki regularnym sprawdzeniom możliwe jest szybkie i skuteczne ostrzeganie mieszkańców w przypadku rzeczywistego zagrożenia.

Jesień pełna kultury – nowy odcinek „Studio 105” już dostępny!

Film Ala za FB/CK 105 Koszalin - 29 Września 2025 godz. 8:01
Nowy sezon kulturalny w Koszalinie zapowiada się niezwykle ciekawie! W najnowszym odcinku programu „Studio 105” sprawdzicie, co przygotowało dla Was Centrum Kultury 105 na nadchodzące jesienne miesiące. Będzie różnorodnie, inspirująco i emocjonująco – każdy znajdzie coś dla siebie. Koncert z okazji Międzynarodowego Dnia Osób Starszych Tradycyjnie już jesień rozpocznie się wydarzeniem dedykowanym seniorom. To wyjątkowa okazja, by wspólnie świętować, docenić doświadczenie i mądrość starszego pokolenia, a także spędzić czas przy pięknej muzyce i w serdecznej atmosferze.  XX Hanza Jazz Festiwal To jedno z najważniejszych wydarzeń muzycznych w Koszalinie i prawdziwa gratka dla fanów jazzu. Jubileuszowa, dwudziesta edycja festiwalu to koncerty znakomitych artystów, niepowtarzalne improwizacje i spotkania z muzyką na najwyższym poziomie. XVII Ogólnopolskie Biennale Rysunku i Malarstwa Klas Młodszych Średnich Szkół Plastycznych Jesień w CK105 to również święto młodej sztuki. Biennale to przegląd twórczości utalentowanych uczniów szkół plastycznych z całego kraju. Ich prace zachwycają pomysłowością, wrażliwością i artystyczną dojrzałością. Nowy odcinek „Studio 105” to doskonała okazja, by poznać szczegóły jesiennego repertuaru i już teraz zaplanować kulturalne popołudnia i wieczory. CK105 zaprasza do wspólnego przeżywania sztuki, muzyki i wyjątkowych wydarzeń, które rozgrzeją jesienne dni! 

Zachodniopomorskie: CBŚP rozbiło największą w Polsce fabrykę fałszywych leków. W rękach policji 8 osób, w tym lider grupy

Film Art za CBŚP - 26 Września 2025 godz. 8:32
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając pod nadzorem Wydziału Prokuratury Krajowej w Szczecinie, przeprowadzili jedną z największych operacji w historii walki z nielegalnym rynkiem farmaceutycznym w Polsce. Rozbito zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się produkcją i dystrybucją sfałszowanych leków, sterydów i innych środków farmakologicznych. W wyniku akcji zatrzymano 8 osób, w tym lidera gangu, a wartość zabezpieczonych preparatów oszacowano na co najmniej 20 milionów złotych. Nielegalna fabryka działała od 2021 roku Śledztwo prowadzone przez CBŚP ujawniło, że grupa działała co najmniej od 2021 roku. Jej członkowie zajmowali się kompleksowo całym procederem: od pozyskiwania półproduktów, przez produkcję i magazynowanie leków, aż po ich dystrybucję na terenie Polski i za granicą. W ostatnich dniach, przy współpracy z Polską Agencją Antydopingową (POLADA), funkcjonariusze przeprowadzili szeroko zakrojoną operację na terenie województwa zachodniopomorskiego. Jej efektem było zlikwidowanie największej w kraju nielegalnej fabryki farmaceutyków. Linia produkcyjna jak z przemysłowego laboratorium Na miejscu policjanci ujawnili kompletną linię technologiczną służącą do wytwarzania leków, sterydów i innych substancji farmakologicznych. Zabezpieczono również ogromne ilości gotowych preparatów. Eksperci POLADA oszacowali ich wartość rynkową na nie mniej niż 20 milionów złotych. Jak podkreślają śledczy, była to największa tego typu fabryka ujawniona dotąd w Polsce, a warunki, w jakich odbywała się produkcja, rażąco odbiegały od norm sanitarno-higienicznych, stwarzając realne zagrożenie dla zdrowia i życia. Leki bez odpowiedników i groźne dla zdrowia W nielegalnej fabryce powstawały preparaty podawane m.in. w formie iniekcji. Nie mają one żadnych odpowiedników w legalnym obrocie aptecznym, co oznacza, że ich skład, dawka i działanie nie były w żaden sposób kontrolowane. Stosowanie tych substancji może prowadzić do poważnych powikłań zdrowotnych, a w skrajnych przypadkach – nawet do śmierci. 8 zatrzymanych, mienie warte miliony zabezpieczone Na polecenie prokuratury zatrzymano 8 osób, w tym lidera grupy, który – jak ustalono – kontrolował cały proceder. Pozostali członkowie odpowiadali za proces produkcji, pakowanie, a także dystrybucję leków, m.in. przy wykorzystaniu sieci automatów paczkowych. W trakcie akcji zabezpieczono również mienie warte ponad 1 milion złotych – luksusowe samochody, biżuterię oraz gotówkę w różnych walutach. Zarzuty: mafia lekowa odpowie przed sądem Zatrzymanym przedstawiono szereg poważnych zarzutów, w tym: udziału i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, nielegalnej produkcji i wprowadzania do obrotu produktów leczniczych, sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób, prania pieniędzy. Sąd, na wniosek prokuratury, zdecydował o tymczasowym aresztowaniu dwóch podejrzanych. Walka z nielegalnym rynkiem farmaceutycznym trwa CBŚP podkreśla, że produkcja i dystrybucja fałszywych leków to jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla zdrowia publicznego. W ostatnich latach w Polsce obserwuje się rosnące zainteresowanie nielegalnymi sterydami i preparatami dopingującymi, które często trafiają do obrotu przez internet. – „To ogromny sukces polskiej Policji i prokuratury. Udało się nie tylko zlikwidować największą fabrykę fałszywych leków w kraju, ale przede wszystkim zapobiec tragediom, które mogłyby być skutkiem stosowania tych substancji” – komentuje jeden ze śledczych. Śledztwo w tej sprawie jest kontynuowane. Policjanci nie wykluczają dalszych zatrzymań.