Koszalin, Poland
KATEGORIA

Wideo

Nowy żłobek przy ul. Słowiańskiej będzie nosił nazwę „Akademia Pierwszych Kroków”

Film Ala, film: FB/Tomasz Sobieraj - 27 Maj 2026 godz. 3:19
Nowy żłobek budowany przez Gminę Miasto Koszalin przy ul. Słowiańskiej ma już swoją nazwę. Zakończył się konkurs, którego celem było wyłonienie propozycji najlepiej oddającej charakter placówki, miejsca przyjaznego dzieciom i rodzicom, bezpiecznego, pełnego troski, ciepła i zrozumienia. Zwycięską nazwą została „Akademia Pierwszych Kroków”. Jej autorem jest Mateusz Romaniec, który otrzyma nagrodę w postaci karty podarunkowej do wybranego centrum handlowego na terenie miasta o wartości 500 zł. 88 propozycji od mieszkańców Konkurs cieszył się sporym zainteresowaniem. Udział wzięło w nim 31 osób, a zgodnie z regulaminem każdy uczestnik mógł zgłosić maksymalnie trzy nazwy. Łącznie do organizatorów trafiło 88 propozycji. Zadanie nie było łatwe, bo nazwa nowej placówki miała być nie tylko sympatyczna i łatwa do zapamiętania, ale również pasować do miejsca przeznaczonego dla najmłodszych mieszkańców Koszalina. Miała budzić dobre skojarzenia, podkreślać opiekuńczy charakter żłobka i pokazywać, że będzie to przestrzeń wspierająca dzieci w ich pierwszych etapach rozwoju. Komisja wybrała cztery najlepsze nazwy Posiedzenie komisji konkursowej odbyło się 20 maja. W jej skład weszli przedstawiciele koszalińskiego samorządu oraz osoby związane z opieką nad najmłodszymi. Komisji przewodniczyła Dorota Pawłowska, dyrektor Wydziału Spraw Społecznych, Kultury, Sportu i Turystyki. W pracach komisji uczestniczyły również: Marta Orzechowska, dyrektor Gabinetu Prezydenta Miasta, Dorota Wojdylewska-Świtalska, kierownik Referatu Spraw Społecznych i Ochrony Zdrowia, Jolanta Gałan, dyrektor Żłobka Miejskiego, oraz Urszula Szczepaniuk, zastępca dyrektora oddziału „Puchatek” Żłobka Miejskiego. Po analizie wszystkich zgłoszeń komisja wskazała cztery propozycje, które najlepiej spełniały wymogi regulaminowe i najbardziej odpowiadały charakterowi placówki. Na pierwszym miejscu znalazła się „Akademia Pierwszych Kroków”. Kolejne wyróżnione nazwy to „Bajkowa Przystań”, „Magiczna Ciuchcia” oraz „Kolejowa Przystań”. Ostateczną decyzję podjął prezydent Wybrane przez komisję propozycje zostały przekazane do akceptacji prezydenta Koszalina Tomasza Sobieraja. To on ostatecznie wskazał zwycięską nazwę - „Akademia Pierwszych Kroków”. Nazwa dobrze oddaje charakter miejsca, które ma towarzyszyć najmłodszym dzieciom w ważnym momencie ich życia. Pierwsze kroki to nie tylko dosłowne początki samodzielności, ale także pierwsze relacje, pierwsze doświadczenia poza domem i pierwsze odkrywanie świata w grupie rówieśników. Nowy żłobek przy ul. Słowiańskiej będzie ważnym elementem miejskiej infrastruktury opiekuńczej. Jego powstanie ma odpowiedzieć na potrzeby rodzin z Koszalina i zwiększyć dostępność miejsc dla najmłodszych dzieci. Dzięki konkursowi mieszkańcy mogli włączyć się w tworzenie tożsamości placówki już na etapie jej budowy.

Dziś DKF w Kinie Kryterium. Na ekranie „Wolność po włosku”

Film Ala za CK 105 Koszalin - 26 Maj 2026 godz. 4:20
Kino Kryterium zaprasza na kolejne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Filmowego. Tym razem widzowie będą mogli zobaczyć film „Wolność po włosku”, elektryzujący portret Goliardy Sapienzy, wybitnej włoskiej pisarki i jednej z najbardziej niezwykłych kobiet lat 80. To opowieść o artystce niepokornej, niezależnej i wymykającej się prostym kategoriom. Goliarda Sapienza przez lata czekała na pełne odkrycie i należne jej miejsce w literaturze oraz kulturze. Film przybliża jej osobowość, twórczość i życiową postawę, odważną, bezkompromisową i daleką od schematów. „Wolność po włosku” to propozycja dla widzów, którzy cenią kino biograficzne, portrety silnych osobowości oraz historie kobiet idących własną drogą. Film pokazuje, że wolność może mieć różne oblicza,  artystyczne, osobiste i społeczne. W przypadku Sapienzy była ona nie tylko tematem twórczości, ale także sposobem życia. Spotkania Dyskusyjnego Klubu Filmowego w Kinie Kryterium to okazja, by zobaczyć filmy ważne, nieoczywiste i inspirujące do rozmowy. DKF od lat przyciąga widzów, którzy szukają w kinie czegoś więcej niż tylko seansu, także refleksji, emocji i możliwości spojrzenia na świat z innej perspektywy. Tym razem na ekranie pojawi się historia artystki, która długo pozostawała poza głównym nurtem, ale jej głos okazał się mocny, aktualny i poruszający. „Wolność po włosku” zapowiada się jako film o twórczości, niezależności i cenie, jaką czasem trzeba zapłacić za życie po swojemu. Bilety na seans dostępne są na stronie CK105: https://ck105.koszalin.pl/

Zbigniew Boniek wspiera kampanię #TataTeżCzyta. Ruszyła IV edycja ogólnopolskiej akcji proczytelniczej

Film Ala za Zespół Fundacji Powszechnego Czytania - 25 Maj 2026 godz. 18:05
W Muzeum Gazowni Warszawskiej zainaugurowano IV edycję ogólnopolskiej kampanii proczytelniczej #TataTeżCzyta, organizowanej przez Fundację Powszechnego Czytania. Tegoroczna odsłona odbywa się pod hasłem „bo czytanie rozwija mózg” i zachęca ojców oraz innych męskich opiekunów do aktywnego włączania się we wspólną lekturę z dziećmi. Kampania potrwa do 23 czerwca i ma przypominać, że czytanie to nie tylko sposób na rozwijanie kompetencji poznawczych najmłodszych, ale także okazja do budowania bliskości, rozmowy i trwałych relacji rodzinnych. Organizatorzy podkreślają, że wspólna lektura może stać się naturalnym elementem codzienności — tak samo ważnym jak zabawa, sport czy inne aktywności spędzane razem z dzieckiem. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych ambasadorów tegorocznej edycji jest Zbigniew Boniek. Były piłkarz i trener wystąpił w nowym spocie kampanii, którego premiera odbyła się podczas inauguracji. Nagranie powstało w Big Book Cafe, gdzie Boniek spotkał się z grupą dzieci. Nie zabrakło wspólnego czytania, rozmów i pokazania, że książka może być początkiem ciekawej przygody oraz ważnej rozmowy. Spot kampanii został przygotowany według koncepcji agencji kreatywnej Brain, a za produkcję odpowiadały OTO.Film i Orka Film. Tegoroczną odsłonę wyreżyserował Maciej Kowalczuk. Materiał będzie emitowany w telewizji, kinach i radiu, a dostępny jest także online. Kampanię wspiera szerokie grono ambasadorów reprezentujących różne środowiska. Wśród nich znaleźli się m.in. Tomasz Majewski, Anna Dereszowska, Łukasz Orbitowski, Tomasz Rożek, Tomasz Smokowski, Wojciech i Marcin Mannowie, Łukasz Stanek oraz Michał Gulczyński. Organizatorzy chcą w ten sposób pokazać, że czytanie nie jest przypisane do jednej grupy — może być ważne dla sportowców, ludzi kultury, naukowców, rodziców i wszystkich, którzy mają wpływ na rozwój dzieci. Akcja #TataTeżCzyta zwraca szczególną uwagę na potrzebę budowania męskich wzorców czytelniczych. Ojcowie, dziadkowie, wujkowie, nauczyciele czy trenerzy mogą pokazywać dzieciom, że sięganie po książkę jest czymś naturalnym, wartościowym i ciekawym. Jak podkreśla Fundacja Powszechnego Czytania, mężczyźni podczas wspólnej lektury często wnoszą własny styl — zadają pytania, komentują, improwizują, zmieniają głos, odnoszą historie do codziennych doświadczeń dziecka i zachęcają je do samodzielnego myślenia. Kampania odbywa się co roku na przełomie maja i czerwca, w czasie, kiedy obchodzone są Dzień Mamy, Dzień Dziecka i Dzień Ojca. To dobry moment, aby przypomnieć, że książka może być prezentem, ale także zaproszeniem do wspólnie spędzonego czasu i budowania domowej biblioteczki. Dotychczasowe edycje przyniosły kampanii dużą rozpoznawalność. Według informacji organizatorów #TataTeżCzyta zna już co siódmy Polak. Do udziału w akcji mogą dołączać szkoły, biblioteki, księgarnie, rodzice, firmy i instytucje. Jej formuła jest otwarta — chodzi o to, by w maju i czerwcu jak najgłośniej mówić o tym, że codzienne czytanie dzieciom naprawdę ma znaczenie. W ramach tegorocznej inauguracji wystartowało także internetowe wyzwanie zachęcające do… bycia offline. Organizatorzy przygotowali grafiki z hasłem: „Nie ma mnie tu. Czytam [dziecku]. A Ty?”. To przewrotny sposób wykorzystania mediów społecznościowych po to, by zachęcić rodziców i opiekunów do odłożenia telefonu i sięgnięcia po książkę. Bezpłatne materiały, poradnik oraz polecenia książkowe dostępne są na stronie:  www.tatatezczyta.pl

„Julek” szykuje się do sezonu. MZK Koszalin pokazało kulisy transportu statku

Film Art, film: FB/MZK Koszalin - 25 Maj 2026 godz. 10:36
Statek „Julek” już wkrótce ponownie pojawi się na wodzie i wypłynie w pierwsze rejsy. Miejski Zakład Komunikacji w Koszalinie zapowiada rozpoczęcie sezonu i pokazuje, jak wyglądały kulisy transportu jednostki. Dla wielu mieszkańców Koszalina i turystów „Julek” to jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli letnich miesięcy nad jeziorem Jamno. Jego powrót na wodę oznacza, że sezon zbliża się wielkimi krokami, a rejsy znów staną się jedną z atrakcji łączących wypoczynek, komunikację i piękne widoki. Zanim jednak statek zabierze na pokład pierwszych pasażerów, konieczne są przygotowania. Jednym z ich ważnych etapów był transport jednostki. To przedsięwzięcie, które wymaga dobrej organizacji, odpowiedniego sprzętu i zaangażowania osób odpowiedzialnych za bezpieczne przewiezienie statku na miejsce. MZK Koszalin postanowiło pokazać mieszkańcom właśnie tę mniej widoczną część przygotowań. Kulisy transportu „Julka” pokazują, że rozpoczęcie sezonu rejsowego to nie tylko publikacja rozkładu i zaproszenie pasażerów na pokład. To także praca techniczna, logistyczna i organizacyjna, która odbywa się wcześniej, często z dala od oczu pasażerów. Każdy etap musi zostać przeprowadzony tak, aby jednostka mogła bezpiecznie rozpocząć kursowanie. „Julek” od lat kojarzy się z letnimi rejsami po jeziorze Jamno. Dla jednych jest wygodną i atrakcyjną formą przemieszczania się, dla innych sposobem na krótki wypoczynek na wodzie i spojrzenie na okolicę z zupełnie innej perspektywy. Nic więc dziwnego, że informacja o jego powrocie budzi zainteresowanie mieszkańców i osób planujących letni wypoczynek. MZK Koszalin zapowiada, że to dopiero początek i „będzie się działo”. Oznacza to, że w najbliższym czasie można spodziewać się kolejnych informacji dotyczących rejsów, przygotowań oraz sezonowej oferty związanej ze statkiem. Powrót „Julka” na wodę to jeden z tych momentów, które przypominają, że lato jest coraz bliżej. Teraz pozostaje czekać na pierwsze rejsy i możliwość ponownego wejścia na pokład.

„Siostrzyczki” - koncert komediowy pełen przebojów, humoru i wzruszeń

Film Ala - 25 Maj 2026 godz. 4:14
Na publiczność czeka wydarzenie, które połączy największe muzyczne przeboje, teatralną energię, komediową historię i śmiech do łez. „Siostrzyczki” to koncert komediowy, w którym klasztorna dyscyplina spotka się z temperamentem młodych zakonnic, a łacińskie śpiewy z utworami The Beatles, Arethy Franklin, U2, Budki Suflera, Zakopower czy Madonny. Punktem wyjścia jest zabawna historia surowej matki przełożonej, która w swoim klasztorze uznaje wyłącznie tradycyjne, łacińskie śpiewy. Próbuje przekonać do nich grupę młodych zakonnic, ale te mają zupełnie inny pomysł na muzykę i kontakt z ludźmi. Chcą mówić językiem bardziej współczesnym, przystępnym i pełnym emocji. Dlatego postanawiają założyć… zespół muzyczny.   Kup bilet:  TUTAJ.   Oczywiście wszystko odbywa się w tajemnicy przed matką przełożoną, której woli unikać nawet sam proboszcz. Z tego zderzenia charakterów, gustów muzycznych i klasztornych zasad rodzi się pełna humoru opowieść o odwadze, pasji, wierze, miłości i potrzebie wyjścia poza utarte schematy. Czy siostrzyczkom uda się przekonać wielebną matkę, że przesłanie utworów znanych z list przebojów może poruszać serca równie mocno jak klasztorne pieśni? Czy piosenki The Beatles, Arethy Franklin, U2, Budki Suflera, Zakopower czy Madonny mogą opowiadać o sprawach boskich i ludzkich z taką samą siłą jak tradycyjny śpiewnik? Odpowiedź przyniesie scena — i zapewne niejeden wybuch śmiechu. W programie znalazły się utwory, które publiczność zna i kocha. Zabrzmią m.in. „Zegarmistrz światła”, „Boso”, „Oh Happy Day”, „Like a Prayer”, „Niebo do wynajęcia” oraz „I Still Haven’t Found What I’m Looking For”. To repertuar, który łączy pokolenia i pozwala stworzyć koncert pełen energii, emocji oraz wspólnego przeżywania muzyki. W role siostrzyczek oraz ich towarzyszy wcieli się Chór JEDNO — formacja, która łączy pasję do śpiewu z poczuciem humoru i sceniczną charyzmą. Wokaliści oraz zespół instrumentalny z lekkością zestawią harmonie godne klasztornych murów z energią współczesnej sceny muzycznej. Publiczność zobaczy zakonne buntowniczki, które z odwagą, uśmiechem i muzycznym rozmachem wychodzą poza ramy tradycji. Ich celem jest wyśpiewanie prawdy o świecie, miłości, pięknie i Bogu, w sposób radosny, wzruszający i pełen dobrej zabawy. Jedno jest pewne: siostrzyczki nie odpuszczą, dopóki nie dopną swego. A co z tego wyniknie? Wspaniały koncert, mnóstwo śmiechu, chwile wzruszenia i wieczór, który trudno będzie zapomnieć.

Drony nad Koszalinem: Nocne niebo nad Koszalinem rozbłysło na 760-lecie miasta

Film Art, film Art - 24 Maj 2026 godz. 12:22
Z okazji 760-lecia Koszalina mieszkańcy mogli zobaczyć wyjątkowe widowisko, które na chwilę zamieniło nocne niebo w świetlną kartkę urodzinową. Pokaz dronów był jednym z najbardziej efektownych akcentów jubileuszowych obchodów miasta. Po dniu pełnym wydarzeń, koncertów i wspólnego świętowania, wzrok uczestników skierował się ku górze. Nad Koszalinem pojawiły się świetlne kompozycje tworzone przez drony, które układały się w symbole związane z miastem, jubileuszem i wspólnym świętowaniem. Było nowocześnie, symbolicznie i trochę magicznie, jakby historia miasta spotkała się z technologią przyszłości. Pokaz stał się efektownym finałem wieczoru i jednym z tych momentów, które zapamiętuje się nie tylko obrazem, ale też atmosferą. Wspólne odliczanie, oczekiwanie, pierwsze światła na niebie i reakcje publiczności stworzyły klimat prawdziwego miejskiego święta. Przez kilka minut Koszalin patrzył w jednym kierunku, w niebo rozświetlone jubileuszową opowieścią. Widowisko dronów doskonale wpisało się w charakter obchodów 760-lecia miasta. Koszalin świętował z rozmachem, ale także w sposób współczesny, pokazując, że miejskie uroczystości mogą łączyć tradycję, emocje i nowoczesne formy artystycznego wyrazu. Drony nad miastem stały się symbolicznym mostem między przeszłością a przyszłością. Z jednej strony przypominały o długiej, 760-letniej historii Koszalina, z drugiej — pokazywały miasto otwarte na nowe technologie, widowiska i formy wspólnego przeżywania ważnych chwil. Dla wielu uczestników był to jeden z najbardziej widowiskowych momentów jubileuszowego weekendu. Nocne niebo nad Koszalinem rozbłysło światłem, a miasto otrzymało urodzinową kartkę inną niż wszystkie — ulotną, nowoczesną i pełną emocji.