Koszalin, Poland
KATEGORIA

Wideo

Dziś 102. rocznica wywalczenia przez Polki praw wyborczych. Strajk Kobiet zaprasza na demonstrację

Film Ala za FB/Marta Lampart - 28 Listopada 2020 godz. 13:05
Nie po to wywalczyłyśmy sobie ponad wiek temu prawa obywatelskie, by teraz pozwalać rządzącym odbierać sobie prawa człowieka - piszą organizatorki. Sobotnie manifestacje mają upamiętnić wywalczenie przez Polki praw wyborczych. Marta Lampart na FB napisała: "28 listopada to 102. rocznica wywalczenia przez kobiety w Polsce praw wyborczych. 102 lata później znów walczymy z systemem, który odmawia nam podstawowych praw. Nas i naszych sojuszników spotyka w tej walce policyjna, państwowa przemoc - Kaczyński, przestraszony wicepremier od bezpieczeństwa, wysyła na nas zamaskowanych członków jednostki antyterrorystycznej, żeby nas gazowali i bili. Policja porywa ludzi z demonstracji, bezprawnie zatrzymuje, bezprawnie legitymuje. Żaden z policjantów bezprawnie oddelegowanych do zabezpieczania strachu Kaczyńskiego przed obywatelkami i obywatelami nie odmówił wykonania bezprawnego rozkazu. W 102. rocznicę naszej niepodległości idziemy w imię nas wszystkich - my, wnuczki tych, które wystukały sobie tę niepodległość parasolkami. W imię solidarności, której bardzo potrzebujemy. W imię solidarności, którą możemy i chcemy się podzielić. W Warszawie idziemy spod jednej z siedziby MSWiA - z rogu Rakowieckiej i Puławskiej - spod resortu odpowiedzialnego za gaz i bicie, na Rondo Praw Kobiet (chwilowo jeszcze Rondo Dmowskiego). W niektórych miastach idziemy pod wybrany komisariat policji partyjnej, bo już nie państwowej. W innych miejscowościach spotykamy się w innych ważnych dla nas miejscach. Wszędzie pamiętamy o tym, że nie byłoby tej rocznicy praw wyborczych kobiet bez solidarności. I że tak jak my teraz, żadna z nich nie szła sama. Chodźcie z nami! Bądźcie z nami! #NigdyNieBędzieszSzłaSama

Nieruchomości za pożyczki

Film Ala za CBŚP, film: CBŚP - 27 Listopada 2020 godz. 7:19
Policjanci CBŚP ustalili, że w umowach dotyczących wysoko oprocentowanych pożyczek znajdował się zapis dotyczący przewłaszczenia nieruchomości. Osoby znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej, podpisując pożyczkę traciły często dorobek życia. Ten proceder zakończyli policjanci CBŚP zatrzymując 11 podejrzanych. Łącznie w śledztwie nadzorowanym przez Pomorski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Gdańsku występuje 13 podejrzanych. Na poczet przyszłych kar i środków karnych zabezpieczono majątek podejrzanych o łącznej wartości ok. 3,5 mln zł. Policjanci z Zarządu w Łodzi Centralnego Biura Śledczego Policji, pod nadzorem Pomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Gdańsku, prowadzą śledztwo w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej. Członkowie tej grupy udzielając wysoko oprocentowanych i krótkoterminowych pożyczek, przejmowali nieruchomości stanowiące zabezpieczenie spłaty tychże pożyczek. Według ustaleń śledczych grupa mogła działać w latach 2010 - 2015 na terenie niemal całego kraju. W tym czasie mogli oszukać wiele osób, przejmując od nich 44 nieruchomości, o łącznej wartości kilkunastu mln zł. Z ustaleń policjantów wynikało, że osoby będące w bardzo trudnej sytuacji życiowej, które wcześniej zaciągnęły pożyczki w instytucjach finansowych, a nie mogły ich spłacić, wpadały w macki zorganizowanej grupy przestępczej. Poszkodowani znajdowali w prasie lub w internecie ogłoszenia, gdzie proponowano wysokie pożyczki gotówkowe pod zastaw nieruchomości, z krótkim okresem spłaty. Pożyczki te udzielane były nie przez instytucje finansowe, ale przez osoby prywatne. Wysokość pożyczek wahała się od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych, a czas na ich spłatę wynosił od kilku miesięcy do roku. Wartość nieruchomości stanowiących zabezpieczenie spłaty pożyczki kilkukrotnie przekraczała wartość niespłacanej pożyczki. Z ustaleń śledczych wynika również, że czasem kwota rzeczywiście wypłaconej pożyczki była niższa niż ta wskazana w akcie notarialnym. Często też po podpisaniu umowy okazywało się, że pokrzywdzeni zobowiązani są pokryć zatajone przed nimi prowizje pożyczek w wysokości nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Umowy konstruowane były w ten sposób, iż w przypadku braku spłaty pożyczki pożyczkodawca kierował sprawę do sądu o przejęcie nieruchomości, która stanowiła zabezpieczenie spłaty. Oczywiście klauzula taka umieszczona była w umowie pożyczki. W lutym 2019 roku, policjanci CBŚP przeprowadzili pierwszą realizację w sprawie, w rezultacie której zatrzymano 5 osób. Wówczas to, w Prokuraturze Okręgowej w Łodzi przedstawiono im zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wyzysku kontrahenta (lichwy) oraz oszustw. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono od podejrzanych mienie o łącznej wartości około 1,5 mln zł. Kolejne czynności w sprawie pozwoliły na uzupełnienie zarzutów w/w podejrzanym oraz zabezpieczenie od niech mienia na poczet przyszłych kar w kwocie kolejnych 2 mln zł. W ostatnim czasie policjanci z  Zarządu w Łodzi CBŚP przeprowadzili kolejną realizację w sprawie, podczas której zatrzymano 6 osób. Wówczas także zabezpieczono dokumentację, która jest dokładnie analizowana. Obecnie sprawa jest wyjaśniana przez Pomorski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Gdańsku, gdzie doprowadzono zatrzymanych. W prokuraturze przedstawiono im zarzuty dotyczące wyzysku kontrahenta (lichwa) i oszustw, dodatkowo 4 osobom zarzuca się udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Decyzją sądu 3 podejrzanych zostało tymczasowo aresztowanych

Koszalińscy seniorzy: W domu jest fajnie

Film Ala za Stowarzyszenie Krzewienia Kultury Muzycznej FRAZA - 27 Listopada 2020 godz. 6:54
Nagranie zrealizowane zostało on-line w 2020 roku, podczas pandemii COVID-19. Wzięło w nim udział 31 muzykujących amatorsko seniorów z Koszalina i okolic, uczestników projektu pod nazwą „Seniorzy muzykują w sieci”, zorganizowanego przez Stowarzyszenie Krzewienia Kultury Muzycznej FRAZA w Koszalinie ( www.fraza.org.pl ) i dofinansowanego ze środków Narodowego Centrum Kultury, w ramach realizacji programu „Kultura w sieci”. Tekst: Czesław Zdrojewski, Paulina Wilczkiewicz, Bartosz Wilczkiewicz   Instruktorzy:    Małgorzata Zdrojewska – keyboard, flet  Sylwia Boradyn – keyboard, śpiew Bogna Jaśkiewicz – keyboard Czesław Zdrojewski – gitara, saksofon   Montaż - Studio Adam Rzepliński,

Pandemia zwiększyła zainteresowanie ubezpieczeniami na życie. Klienci częściej szukają ochrony na wypadek nagłego zachorowania i pobytu w szpitalu

Film Ala za newseria.pl - 26 Listopada 2020 godz. 5:42
W ostatnich miesiącach widać większe zainteresowanie ubezpieczeniami na życie. Po wiosennym spowolnieniu spowodowanym lockdownem w III kwartale wzrósł popyt na ubezpieczenia, mimo wakacji, które zazwyczaj są spokojniejszym okresem w sprzedaży. W Unilinku od stycznia do września dynamika sprzedaży wzrosła o 120 proc. r/r, a w samym wrześniu – o 136 proc. To nie tylko efekt wzrostu świadomości ubezpieczeniowej, ale też przesunięcia w czasie decyzji o zakupie polisy. – Rynek ubezpieczeń na życie i zdrowie w III kwartale ewidentnie się odbił w porównaniu do II kwartału, który był bardzo trudny z uwagi na przestawienie się towarzystw ubezpieczeń na procesy zdalne. Wielu agentów w tym czasie zamykało swoje biura. Klienci wstrzymali oddech, nie wiedzieli, jak długo ten lockdown będzie trwał i jakie będzie miał skutki. Widać, że decyzje przełożone z II kwartału zaczęły się finalizować w III kwartale. Dotyczy to całego rynku ubezpieczeniowego – mówi agencji Newseria Biznes Leszek Osiewacz, dyrektor Departamentu Sprzedaży Ubezpieczeń Życiowych i Zdrowotnych w multiagencji ubezpieczeniowej Unilink. Z danych Polskiej Izby Ubezpieczeniowej wynika, że na ubezpieczenia na życie Polacy wydali w I półroczu 2020 roku 10,1 mld zł, o 4,4 proc. mniej niż przed rokiem. Ten spadek to efekt przede wszystkim wiosennego spowolnienia spowodowanego lockdownem. – Gdy zaczęliśmy odmrażać gospodarkę, agenci wrócili do normalnej pracy, rynek odżył. Dlatego III kwartał był bardzo nietypowy. Zazwyczaj wakacje były ciut spokojniejszym okresem w ciągu roku, ale w tym roku nie zauważyliśmy tego spowolnienia. Miesiące wakacyjne były bardzo mocne pod względem sprzedaży ubezpieczeń życiowych i zdrowotnych – ocenia Leszek Osiewacz. Jak przekonuje ekspert, większa sprzedaż ubezpieczeń na życie to efekt rosnącej świadomości Polaków. Nawet jeśli wybierają oni oferty z niską składką i średnimi sumami ubezpieczenia, to zwracają uwagę także na ochronę w przypadku różnych czynników ryzyka. Kryzys związany z koronawirusem uświadomił wielu osobom konieczność posiadania ochrony ubezpieczeniowej na wypadek np. nagłego zachorowania czy śmierci. – COVID-19 uwypuklił pewne rzeczy związane z ubezpieczeniami na życie. Agenci zaczęli zwracać na te ubezpieczenia uwagę i częściej oferować je klientom, a z kolei klienci – trochę może pod wpływem strachu czy emocji – dużo częściej pytali o tego typu ubezpieczenia. Czy ten trend się utrzyma? Trudno powiedzieć, ale wydaje się, że tak, bo mamy drugą falę pandemii. Patrzę w przyszłość bardzo optymistycznie – mówi dyrektor w multiagencji Unilink. Klienci najczęściej oczekują całego pakietu świadczeń gwarantowanych – nie tylko podstawowej ochrony na wypadek zgonu, ale też np. świadczeń szpitalnych, na wypadek zachorowania – swojego lub bliskich, narodzin dziecka czy śmierci małżonka czy rodzica. – Klienci faktycznie zwracają uwagę na takie rzeczy jak np. pobyty w szpitalu z uwagi na COVID-19. Często pytają, czy jeśli będą musieli być hospitalizowani z powodu koronawirusa, to czy dostaną świadczenie – mówi Leszek Osiewacz. Większość ubezpieczycieli nie zmieniła zasadniczo swojej oferty podczas pandemii. Część włączyła do zakresu ochrony szersze usługi assistance, np. pomoc pielęgniarki czy przejazd karetką. Część oferuje drugą opinię medyczną i pokrycie kosztów leczenia za granicą wybranych chorób, np. kardiologicznych czy onkologicznych. Jednocześnie ubezpieczyciele nie traktują COVID-19 jako poważnego zachorowania i nie włączyli go do zamkniętego katalogu takich chorób. To oznacza, że świadczenie nie będzie przysługiwać ubezpieczonemu za samo zachorowanie, a tylko w sytuacji, kiedy będzie się ono wiązać z pobytem w szpitalu. – Towarzystwa ubezpieczeniowe trochę nieświadomie, ale miały w swoich ryzykach tego typu rzeczy jak pobyt w szpitalu bez względu na przyczynę, czy to będzie COVID-19, czy inna choroba – mówi przedstawiciel Unilinku.

Trener Reprezentacji Polski Arne Senstad: Robimy wszystko, by się przygotować do mistrzostw Europy

Film Wywiad Art za Materiały prasowe ZPRP - 25 Listopada 2020 godz. 14:39
W Koszalinie trwa zgrupowanie Reprezentacji Polski w piłce ręcznej kobiet. To ostatnia faza przygotowań drużyny narodowej przed zbliżającymi się Mistrzostwami Europy. Zgrupowanie organizowane jest w tzw. wysokim reżimie sanitarnym.

Utrudnienia na DK 11 od Kretomina do Manowa

Film Ala, film: Dominik Wasilewski - 21 Listopada 2020 godz. 6:20
Na odcinku od Kretomina do Manowa na DK11 trwa wycinka drzew i krzewów. Ruch jest utrudniony, a wprowadzone wahadła powodują korki.