Koszalin, Poland
KATEGORIA

Wideo

Marek Kamiński: Być może kiedyś będę chciał samotnie przejść w poprzek Antarktydę, nikt tego jeszcze nie zrobił o własnych siłach. Nie wykluczam także komercyjnego lotu w kosmos

Film Ala za Newseria.pl - 3 Października 2023 godz. 5:28
Pochodzący z Koszalina podróżnik już niejednokrotnie udowodnił, że dla niego nie ma rzeczy niemożliwych i miejsc, w które nie można dotrzeć. Sukcesywnie więc spełnia swoje marzenia, realizuje życiowe plany i szuka kolejnych przestrzeni, w których mógłby podzielić się dotychczasowymi doświadczeniami i zdobyć nowe. Marek Kamiński podkreśla, że planuje wrócić na Antarktydę i nie ukrywa też, że gdyby miał okazję polecieć w kosmos, to by to zrobił. Na razie pozostaje jednak w kraju i przygotowuje się między innymi do biznesowo-społecznego eventu poświęconego tematyce budowania odporności psychicznej, zarówno u dorosłych, jak i u młodzieży. Marek Kamiński ma na swoim koncie setki różnych wypraw. Jako pierwszy na świecie zdobył samotnie oba bieguny bez pomocy z zewnątrz. Jest także zdobywcą Spitsbergenu, masywu Vinsona – najwyższej góry Antarktydy  – i góry Gunnbjorna – najwyższego szczytu Grenlandii. Poza tym w 46 dni pokonując 800 km, przeszedł Pustynię Gibsona w Australii, a podczas wyprawy „Trzeci biegun” szlakiem Świętego Jakuba pokonał 4000 km (140 dni), od grobowca Immanuela Kanta w Królewcu do grobu świętego Jakuba w Santiago de Compostela. Jak jednak zapewnia, w kwestii ekstremalnych wypraw nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. – Być może kiedyś będę chciał samotnie przejść w poprzek Antarktydę. Nikt tego jeszcze nie zrobił o własnych siłach. Poza tym planuje jakieś wyprawy duchowe – mówi agencji Newseria Lifestyle Marek Kamiński. Podróżnik uwielbia ekstremalne wyzwania i przezwyciężanie własnych słabości. Zawsze jest więc chętny do tego, by wyruszyć w nieznane i dotrzeć tam, gdzie tylko nieliczni mają okazję się znaleźć. – Kiedy z Jaśkiem Melą doszliśmy na dwa bieguny, mieliśmy wystąpienie w Explorers Club w Nowym Jorku. I tam Burt Rutan, jeden z konstruktorów Space One, powiedział, że kiedyś zaczną loty komercyjne i zaprosi nas na lot w kosmos, tak że kto wie. Ale przecież kosmos jest w naszych głowach, więc cały czas jestem w kosmosie i w podróży w kosmosie – mówi. Ze swojego doświadczenia Marek Kamiński doskonale wie, że podróże kształtują odporność psychiczną i mają pozytywny wpływ na ludzi w każdym wieku. – Podróż polega na zmianie kontekstu. Nagle znajdujemy się bowiem w nowym otoczeniu, stare schematy nie działają i w tym sensie podróże uczą odporności, bo odporność to jest właśnie umiejętność wyjścia ze strefy komfortu i zaadaptowania się do zmieniającego się świata. Podróże są w tej kwestii świetnym wojskiem treningowym. W moim przypadku podróże w ekstremalne miejsca na Ziemi, takie jak bieguny, góry, oceany, na pewno też dały mi odporność, zbudowały ją – mówi. Podróżnik przyznaje, że tegoroczna jesień będzie dla niego bardzo pracowita. Właśnie jest po Śląskim Marszu Mocy, a przed nim już kolejne projekty, na które czeka z dużą ekscytacją. Najważniejszym z nich jest Kongres Mocy pod hasłem „Odporność psychiczna kluczem sukcesu”. – 14 października będzie Bieg Rzeźnika, 15 października – Bieszczadzki Marsz Mocy, natomiast 27 i 28 października organizujemy Kongres Mocy w Warszawie. Zaplanowaliśmy przede wszystkim networking z ludźmi, dla których ten problem jest ważny. Będzie też dyskusja na temat optymalnych rozwiązań oraz ich prezentacja. Wspaniałe wykłady wygłoszą m.in. Mateusz Kusznierewicz, Marek Wikiera, Joanna Flis i wiele innych osób, które podzielą się swoimi doświadczeniami. Będzie też część warsztatowa, panelowa, gdzie będziemy mogli wspólnie szukać najlepszych rozwiązań – mówi Marek Kamiński. W październiku podróżnika będzie też można spotkać na Targach Książki w Krakowie. – Będę tam podpisywał swoją książkę. Poza tym mam zaplanowanych wiele spotkań w całej Polsce, w szkołach, bibliotekach, w różnych miejscach wykładów, gdzie też będę się dzielił swoim doświadczeniem i opowiadał o rozwiązaniach, które pomogą budować odporność psychiczną dzieci, młodzieży, ale też dorosłych. Jednocześnie przedstawię rozwiązania dla biznesu – mówi. Marek Kamiński jest bowiem twórcą metody motywacyjnej „Biegun”, pozwalającej przekraczać granice swoich możliwości. Ma ogromną wiedzę i wiele pomysłów, dlatego też planuje napisać kolejne książki, w których czytelnicy znajdą wiele cennych wskazówek. – Chciałbym napisać między innymi księgę pytań i medytacje japońskie oraz stworzyć mangę. Mam nadzieję, że mi się to uda. W tej chwili biegunem jest dla mnie milion biegunów, czyli to, żeby dzięki swojemu doświadczeniu zbudować odporność i dać siłę milionom ludzi na całym świecie, szczególnie młodzieży – dodaje podróżnika.

Gawłowski z poparciem PSL, Lewicy i KO

Film Ala za FB/Stanisłąw Gawłowski - 30 Września 2023 godz. 15:09
"Dziękuję za poparcie Janowi Głodnemu, prezesowi Polskie Stronnictwo Ludowe w powiecie koszalińskim, Jerzemu Zarodzie, przewodniczącemu NOWA LEWICA- SLD w Koszalinie, Tomaszowi Sobierajowi, przewodniczącemu Platforma Obywatelska Koszalin oraz koordynatorowi Paktu Senackiego, Senatorowi Zygmunt Frankiewicz" napisał ubiegający sie o reelekcję senator Stanisław Gawłowski.

Taranowali autami salony jubilerskie - także w Koszalinie – staną przed sądem

Film Ala za KG Policji - 30 Września 2023 godz. 7:39
Do Sądu Okręgowego w Gdańsku wpłynął akt oskarżenia przeciwko 29 osobom uwikłanym w proceder kradzieży z włamaniami do salonów jubilerskich na terenie Polski i Niemiec. Śledztwo pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prowadzili funkcjonariusze z Wydziału Operacyjno-Śledczego Morskiego Oddziału Straży Granicznej we współdziałaniu z Komendą Wojewódzką Policji w Gdańsku. Na ławie oskarżonych zasiądzie 29 osób. Do pierwszych zatrzymań doszło w kwietniu 2021 roku na terenie gminy Tolkmicko. To wówczas na gorącym uczynku przestępczej transakcji z paserami zatrzymano 6 mężczyzn, ujawniono broń i amunicję, odzyskano pierwsze kradzione precjoza. Śledczy ustalili, że kosztowności pochodziły w włamania do salonu jubilerskiego w Lipsku w Niemczech.  Członkowie tej zorganizowanej grupy przestępczej rabowali zawartość witryn, rozbijając zabezpieczenia rozpędzonymi kradzionymi samochodami. Kradli wyroby jubilerskie i zegarki luksusowych marek i sprzedawali je następnie paserom. Śledczy ustalili, że w okresie od listopada 2019 roku do grudnia 2020 roku na terenie Polski dwukrotnie dokonano kradzieży z włamaniem do salonów w Gdańsku, Koszalinie, Lublinie, Elblągu i Katowicach. W Niemczech - od sierpnia 2020 roku do kwietnia 2021 roku we Frankfurcie nad Menem, Monachium, Lipsku i dwukrotnie w Hanowerze. Łączna wartość utraconych kosztowności przekracza 5 mln zł. W toku śledztwa zatrzymano kolejnych jej członków tej grupy i odzyskano znaczną część pochodzącego z przestępstw mienia.  Łącznie 29 podejrzanym zarzucono 170 przestępstw kradzieży z włamaniem, paserstwa mienia znacznej wartości, posiadania broni i amunicji bez zezwolenia. 8 osobom prokurator zarzucił działanie w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Oskarżonym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.  Na uwagę zasługuje wzorowa współpraca organów Straży Granicznej, Prokuratury, Policji i partnerów Europolu, bez której rozbicie i postawienie przed obliczem wymiaru sprawiedliwości tak licznej i rozproszonej po kraju grupy byłaby niemożliwa.  

Benefis na jubileusz Lecha Wałęsy. "Pełnił i pełni nadal wiele funkcji równocześnie"

Film Ala za Europejskie Centrum SOlidarności - 30 Września 2023 godz. 7:26
- Podczas jednej ze swojej zagranicznych wizyt, Wałęsy po dotarciu na miejsce oświadczył: Przybyłem tutaj w trzech osobach. Pomyślałem sobie, mierzy wysoko... - wspominał Wałęsę, antykomunistyczny działacz i satyryk Jacek Fedorowicz. W Europejskim Centrum Solidarności zorganizowano benefis z okazji 80. rocznicy urodzin Lecha Wałęsy i 40. rocznicy przyznania mu Pokojowej Nagrody Nobla. Zaproszeni goście wspominali anegdoty związane z byłym prezydentem i byłym liderem Solidarności. - Kiedy władza wprowadziła stan wojenny, wiedziała, że Lecha Wałęsy nie zniszczy. Ale usiłowała go zmniejszyć. Późnym popołudniem zorganizowano natomiast benefis w Europejskim Centrum Solidarności. Poprowadził go Maciej Stuhr. Na początku odtworzono kilka archiwalnych nagrań, pokazujących wybrane momenty z życia Wałęsy - między innymi z czasów strajku w Stoczni Gdańskiej, działalności w NSZZ "Solidarność" i antykomunistycznym podziemiu oraz jego późniejszej politycznej kariery. Następnie na scenie pojawił się były prezydent.   W wydarzeniu wzięli udział, pojawiając się na scenie obok Wałęsy, między innymi: Adam Bodnar, Jan Krzysztof Bielecki, Jacek Fedorowicz, Władysław Frasyniuk, Bożena Grzywaczewska, Bronisław Komorowski, Henryka Krzywonos-Strycharska, Adam Michnik, Monika Olejnik, Jacek Taylor, Robert Więckiewicz, Krystyna Zachwatowicz-Wajda, Jarosław Wałęsa.  

Grygorcewicz i Gawłowski ofiarami agresji wyborczej kampanii

Film Ala za FB/Stanisław Gawłowski - 27 Września 2023 godz. 13:43
- Wraz z Barbarą Grygorcewicz, kandydatką do Sejmu RP złożyliśmy zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa - powiedział podczas konferencji prasowej senator Stanisław Gawłowski. - Wnieśliśmy o wszczęcie postępowań karnych w sprawie popełnienia przestępstw groźby karalnej na naszą szkodę - dodał. Barbara Grygorcewicz opowiedziała dziennikarzom, że podczas publicznych, kampanijnych spotkań naruszono jej nietykalność cielesną. Została popchnięta i szarpana zarówno przez kobietę jak i mężczyznę.  Z kolei senator Gawłowski oświadczył: "Wniosłem o wszczęcie postępowania karnego w sprawie popełnienia przestępstwa groźby karalnej na moją szkodę. W ubiegłym tygodniu w trakcie konferencji dwóch agresywnych mężczyzn zaczęło kierować w stosunku do mnie obraźliwe wypowiedzi. Jeden z nich groził użyciem siły fizycznej. Zagrożenie było na tyle realne, że interweniowała policja.  Ci sami mężczyźni w tym samym dniu brali udział w spotkaniach organizowanych przez partię Prawo i Sprawiedliwość z udziałem m.in. Pawła Szefernakera i Andrzeja Jakubowskiego. Zdjęcia jednoznacznie wskazują, że sprawcy są zaangażowani w działalność partii Prawo i Sprawiedliwość". 

Morda w kubeł czyli agresja i hejt w kampanii wyborczej

Film Ala za YT/Jan Piński - 27 Września 2023 godz. 9:40
- Kaczyński zezwolił na przemoc wobec przeciwników politycznych - powiedział w wywiadzie dla dziennikarza Jana Pińskiego ubiegający się o senatorską reelekcję Stanisław Gawłowski. Wiedzieliśmy, że ta kampania będzie wyjątkowo agresywna. Pełna negatywnych emocji, hejtu i manipulacji i kłamstw. Jednak każdy dzień przybliżający nas do wyborów 15 października odsłania jej coraz bardziej szpetne oblicze. Górnicy na wiecu Donalda Tuska we Wrocławiu czy ministrowie Janusz Kowalski i Jacek Ozdoba obcesowo zakłócali i zakłócają  publiczne spotkania polityków opozycji. Niestety okazali się zaledwie trendsetterami tej kampanii. Każdego dnia złe emocje i fala agresji  przybierają na sile i od wzajemnych przekrzykiwań zaczynamy niestety przechodzić do rękoczynów. Od słownej do fizycznej przemocy! Oto przykłady:    Posłanka Kinga Gajewska Posłanka KO Kinga Gajewska, która do mieszkańców Otwocka, nikogo nie zaczepiając, mówiła o aferze wizowej, została zatrzymana przez policję; wykręcono jej ręce i wprowadzono do tzw. suki; to są standardy już naprawdę bardzo niepokojące - powiedział  lider PO Donald Tusk.   Poseł Borys Budka Budka podczas konferencji prasowej przekazał, że w sklepie na terenie Galerii Katowickiej nieznany mężczyzna miał go nazwać m.in: „Niemcem” i „świnią Tuska”. Dalej Poseł PO twierdził, że po wyjściu ze sklepu mężczyzna miał na niego czekać przy schodach ruchomych i gdy tylko zobaczył posła, miał podbiec i wytrącić mu telefon z ręki. Kiedy go podniósł miał powiedzieć do mężczyzny, że dzwoni na policję. W efekcie mężczyzna miał popchnąć posła i ponownie wytrącić mu telefon z ręki. Zobaczcie sami:  https://youtube.com/shorts/mD0-CWkY2d4?si=FYtyL67G4QayXLtT Posłanka Marta Wcisło W poniedziałek 25 września na targu w Opolu Lubelskim posłanka KO Marta Wcisło została napadnięta przez nieznanego mężczyznę. Kandydaci w wyborach parlamentarnych prowadzili tam swoją kampanię – rozdawali ulotki i rozmawiali z mieszkańcami miasta. – Zostałam napadnięta przez nieznanego człowieka, który rzucił się na mnie z rękami, zaczął mnie szarpać, zaczął mi grozić – relacjonowała Wcisło w nagraniu opublikowanym w portalu społecznościowym X. Napastnik krzyczał też: „nie jesteście Polakami” oraz „takich jak wy trzeba wybić”. https://youtube.com/shorts/8XJIZgAB8VE?si=wZp4Xrke1Hjuxf3b Przedsiębiorca z Goleniowa Na wiecu Prawa i Sprawiedliwości w Goleniowie doszło do szarpaniny. Działacz PiS uderzył mężczyznę, który podawał się za przedsiębiorcę i zabrał mu telefon. Uczestnicy awantury uspokoili się dopiero po interwencji wojewody zachodniopomorskiego. Szef lokalnych struktur PiS wystąpił z wnioskiem o zawieszenie agresywnego mężczyzny w prawach członka partii. https://www.youtube.com/watch?v=vUu9G6kndkY  "Państwo PiS przekształciło się przed wyborami w drużynę bojówkarzy, która wszelkie publiczne funkcje władzy zastąpiła przemocą. Od wielu dni rządząca partia zajmuje się niemal wyłącznie produkcją nienawiści. Przeciw Agnieszce Holland i jej "Zielonej granicy", przeciw opozycji, zwłaszcza KO i Donaldowi Tuskowi, przeciw Ukrainie, która nie chce występować w roli wdzięcznego wasala Jarosława Kaczyńskiego" - stwierdził na łamach "Gazety Wyborczej", dziennikarz, Marek Byelin.