Śmigłowiec z ratownikami na pokładzie może wylądować na każdej niemal płaskiej i stabilnej powierzchni. Nie ma znaczenia czy jest to plaża, łąka, droga czy leśna polana. Medicopter dociera w kilkanaście minut do zdarzeń w promieniu 80 km od bazy. Załoga helikoptera jest gotowa do wylotu w ciągu zaledwie 4 min od zgłoszenia.
W skład ekipy ratowniczej wchodzi pilot, lekarz i ratownik medyczny. Natomiast w bazie jest jeszcze mechanik, który dba o sprawność techniczną śmigłowca. Warto przypomnieć, że od 2008r. do roku ubiegłego, region środkowopomorski jako jedyny w kraju nie był objęty taką formą ratownictwa (najbliższe bazy znajdują się w Gdańsku i Szczecinie).
Baza sezonowa w Zegrzu Pomorskim została reaktywowana dzięki staraniom starosty koszalińskiego, który był wspierany przez lokalnych samorządowców i marszałka zachodniopomorskiego. Na terenie bazy znajduję się obiekt socjalno-medyczny dla załogi, a także hangar dla helikoptera. Powietrzni ratownicy będą ratować życie do 5 września br.