- Sezon urlopowy w pełni, wiele osób wypoczywa nad jeziorami, których w naszym regionie nie brakuje. Amatorów spędzania wakacji nad jeziorami niepokoją jednak groźne sinice.
- Rzeczywiście wysokie temperatury panujące ostatnio sprawiały, że w jeziorach pojawiają się zakwity różnych gatunków glonów, od tych pożytecznych, po groźne dla człowieka sinice. Sytuację nieco poprawiły ostatnie opady i wiatry, jednak sierpień to okres, w którym często zakwitają glony, także sinice.
- Jak rozpoznać te groźne glony?
- Zakwitające sinice przypominają wyglądem rozlaną na wodzie opalizującą farbę emulsyjną w kolorze błękitno-zielonym. Warto wiedzieć, że sinice w istocie są faktycznie bakteriami, niż roślinami wodnymi. Dla człowieka są niebezpieczne, kontakt z nimi może prowadzić do zaburzeń w funkcjonowaniu wątroby, czy układu nerwowego, a także do problemów skórnych.
- Skąd wzięły się te okropne sine glony?
- To nie jest nic nadprzyrodzonego, sami na nie „zapracowaliśmy.” Do powstawania zakwitów sinic przyczyniły się nasze grzechy z przeszłości – do jezior płynęły ścieki, nawozy z pól, swoje zrobiła wycinka lasów, czy zabudowa terenów wokół zbiorników wodnych.
- Czy zatem nie ma sposobu na to, aby nasze jeziora nie straszyły groźnymi glonami?
- Oczywiście są sposoby, których jednak nie da się zrealizować w rok, czy dwa. Potrzeba czasu, aby wysiłki naukowców walczących o czyste jeziora przyniosły efekty. Jednak trzeba podkreślić, że sukces osiągniemy tylko wtedy, gdy zabiegi badaczy zostaną wsparte przez odpowiednie zachowania osób spędzających wolny czas nad jeziorami, a także organizatorów tego wypoczynku.
- Jak należy korzystać z jezior, aby im nie szkodzić?
- Przede wszystkim warto uświadomić sobie oczywistą prawdę, że jezioro to nie jest basen, lecz naturalny ekosystem, który trzeba szanować. Pamiętajmy, aby nie niszczyć przybrzeżnej roślinności. Patyki do pieczenia kiełbasek nad ogniskiem organizatorzy wypoczynku mogą przygotować wcześniej, na przykład z plantacji wierzby energetycznej. Jeśli pływamy łódką po jeziorze, nie wpływajmy w trzciny, aby nie płoszyć ptaków, można je przecież obserwować przez lornetkę.
- A może dla własnego bezpieczeństwa lepiej zrezygnować z urlopu nad jeziorem?
- Absolutnie nie, czas spędzony nad jeziorem to wspaniały relaks. Długo można mówić o zaletach wypoczywania w bliskim kontakcie z wodą i wspaniałą przyrodą. Ważne jednak, żebyśmy pamiętali o właściwym korzystaniu z dobrodziejstw danych nam przez naturę.
- Dużo mówi się o ochronie środowiska, ale w głębi duszy wielu z nas uważa, że w działaniach ekologów jest dużo przesady.
- Naukowcy zajmujący się ochroną środowiska dysponują dziś bardzo nowoczesnymi metodami badań i naprawdę wiele mogą osiągnąć. Sami jednak zdziałają niewiele, bo tak naprawdę dziś wszystko zależy nie od wąskiej grupy badaczy, ale od nas wszystkich.
- Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiała Alina Konieczna