Program jest skierowany do dłużników, którzy są lub mogą być zagrożeni utratą mieszkania w związku z powstaniem zaległości czynszowych. - Chcemy, aby nasi lokatorzy, którzy mają problemy finansowe i związane z tym zaległości czynszowe mieli możliwość ich odpracowania np. poprzez prace porządkowe w parkach. Sporo zajęcia powinno być również przy porządkowaniu placów zabaw i terenów ogólnomiejskich. – mówi Monika Tkaczyk, szefowa ZBM.
Piotr Jedliński (Prezydent Miasta Koszalin) chciałby, aby kolejne jednostki i firmy miejskie przystąpiły do współpracy. – Sądzę, że prace społecznie użyteczne są jednym ze sposobów na wyjście ze spirali zadłużenia. To możliwość pomocy, ale przy założeniu, że lokatorzy zasobów komunalnych sami chcą z tej oferty skorzystać. O tym, że jest spora grupa takich osób niech świadczy fakt, że już teraz w ramach ZBM około 40 osób „odrabia” zaległości sprzątając m.in. klatki schodowe czy wykonując drobne remonty w budynkach komunalnych. Teraz chcemy pójść o krok dalej. – informuje.
Monika Tkaczyk, dyrektorka ZBM, uważa, że w sporej części jednostek budżetowych jest zapotrzebowanie na takiego typu prace. – Widzimy już zainteresowanie programem ze strony szkół, przedszkoli, biblioteki, muzeum, które zgłosiło zapotrzebowanie na kilku pracowników. Aktywnie współpracuje z nami również Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. – komentuje.
Dochód miesięczny w gospodarstwie domowym (przeliczony na członka rodziny) osób, które chcą wziąć udział w programie nie powinien przekroczyć 100% najniższej emerytury, a próg zadłużenia określono na 5 tys. zł. Brak zaległości czynszowych w płaceniu bieżącego czynszu jest również jednym z warunków przy rozpatrywaniu wniosku.
Do tej pory w ramach programu 4 osoby odpracowały całkowicie swoje zadłużenie czynszowe, a koleje 2 są bardzo blisko odpracowania swojego zadłużenia. 31 tys. zł – tyle wynosiło łączne zadłużenie osób, które w całości odpracowały swoje długi. – Liczymy, że nawiązanie współpracy z kolejnymi firmami miejskimi zaowocuje nowymi możliwościami i zachęci kolejnych lokatorów do takiego rozwiązania problemów czynszowych. – uważa szefowa ZBM.