Urządzenia przeszły odbiór techniczny i od kilku dni prowadzą pomiary. Stacja rejestruje:
temperaturę powietrza i gleby;
wilgotność;
opady;
prędkość i kierunek wiatru;
usłonecznienie.
Znaczenie inwestycji wykracza poza codzienne sprawdzanie pogody. Według informacji przekazanej przez wójta dane trafiają bezpośrednio do Systemu Monitoringu Suszy Rolniczej, prowadzonego przez Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa – Państwowy Instytut Badawczy w Puławach.

System wykorzystuje dane meteorologiczne oraz informacje o glebach do oceny zagrożenia suszą dla poszczególnych upraw. Uwzględnia zarówno warunki pogodowe, jak i podatność gleb na niedobór wody.
Dla gospodarstw z gminy Biesiekierz istotne jest przede wszystkim lokalne źródło pomiarów. Wójt podkreśla, że informacje zbierane w Kraśniku Koszalińskim pomogą w planowaniu prac polowych. Wskazuje również na ich znaczenie przy ocenie szkód suszowych i ubieganiu się o odszkodowania.
„Dane pochodzą konkretnie od nas” - napisał Tomasz Hołowaty, wyjaśniając korzyści z uruchomienia stacji na terenie gminy.

Wójt podziękował pomysłodawcy przedsięwzięcia, Wojtkowi Podgórskiemu. Jak zaznaczył, to właśnie on, jako rolnik, zwrócił uwagę na potrzebę posiadania takich urządzeń i korzyści, jakie mogą przynieść gospodarstwom.

Link do pomiarów TUTAJ.