Upały, susze, powodzie, pożary oraz migracje wywołane zmianami środowiskowymi – to nie odległe scenariusze, lecz zjawiska wpływające na życie, zdrowie i sytuację finansową mieszkańców Polski. Naukowcy, politycy i przedstawiciele organizacji społecznych rozmawiają w Sejmie o tym, jak przygotować państwo na ich konsekwencje.

Wśród uczestników debaty znaleźli się między innymi ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat oraz przedstawiciele środowiska naukowego. Transmisję z wydarzenia udostępniła Kancelaria Sejmu.
W debacie uczestniczy senator Stanisław Gawłowski, wybrany w okręgu obejmującym Koszalin i część Pomorza Środkowego. Parlamentarzysta od listopada 2023 roku kieruje senacką Komisją Klimatu i Środowiska. Informację o pełnionej funkcji potwierdza oficjalny profil senatora.
Udział przedstawiciela regionu ma szczególne znaczenie również w kontekście lokalnych wyzwań: okresowych susz, coraz częstszych fal upałów, zagrożenia pożarowego oraz potrzeby zatrzymywania wody w miastach i na terenach rolniczych.
Otwierając spotkanie, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślał, że zmiana klimatu bezpośrednio zagraża życiu, zdrowiu i portfelom obywateli. Jako przykłady wskazał powódź, która dwa lata temu dotknęła południe Polski, oraz fale upałów obserwowane w ostatnich tygodniach.

– Wiemy, że nie sprawimy, aby ekstremalne zjawiska pogodowe przestały występować. Możemy jednak zdecydować, czy spowolnimy tempo tych zmian i czy państwo będzie na nie przygotowane. To wszystko kosztuje, ale brak działania też ma swoją cenę – mówił marszałek Sejmu.
Jak zaznaczył, rachunek za skutki zmian klimatu ostatecznie trafia do obywateli. Obejmuje on koszty odbudowy domów i dróg po powodziach, straty powodowane suszą oraz zdrowotne konsekwencje ekstremalnych temperatur.
Jednym z głównych tematów spotkania jest sposób prowadzenia polityki klimatycznej. Zdaniem marszałka Sejmu nie można przerzucać jej kosztów przede wszystkim na osoby o niższych dochodach.
Transformacja powinna być skuteczna, ale również sprawiedliwa i poprzedzona rozmową ze społeczeństwem. Rozwiązania wprowadzane bez odpowiedniego wyjaśnienia ich celów i konsekwencji mogą bowiem zwiększać społeczne obawy oraz sprzyjać populizmowi.
Prezes Polskiej Akademii Nauk prof. Marek Konarzewski zwrócił uwagę na problemy związane z gospodarką wodną. W Polsce znajduje się około 400 tys. kilometrów rowów melioracyjnych, które służą przede wszystkim odprowadzaniu wody. Tymczasem wobec narastających okresów suszy coraz większego znaczenia nabiera jej zatrzymywanie w krajobrazie.

Eksperci mówili również o rosnącej liczbie nocy tropikalnych, podczas których temperatura nie spada poniżej 20 stopni Celsjusza, oraz o przyszłości polskich lasów. Według prof. Konarzewskiego za około 50 lat ich skład może wyglądać zupełnie inaczej, a znane obecnie drzewostany sosnowe i świerkowe mogą utracić swoją dominującą pozycję.
Podczas debaty przedstawiono także wypowiedź prof. Johana Rockströma, dyrektora Poczdamskiego Instytutu Badań nad Wpływem Klimatu. Naukowiec ostrzegał przed społecznymi i gospodarczymi konsekwencjami fal upałów oraz pożarów w Europie.
Organizatorzy chcą, aby efektem wydarzenia były konkretne rekomendacje przekazane politykom. Zapowiadają również monitorowanie sposobu ich wdrażania. Wzorem są podobne debaty przeprowadzone między innymi we Francji i Wielkiej Brytanii, które przyczyniły się do zmian w prawie.
Narodową debatę zorganizował Komitet ds. Kryzysu Klimatycznego Polskiej Akademii Nauk we współpracy z Pracownią na rzecz Wszystkich Istot, Koalicją Klimatyczną oraz Państwową Radą Ochrony Przyrody. Patronat nad wydarzeniem objęli marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty i prezes PAN prof. Marek Konarzewski.