Do włamania doszło w nocy z 23 na 24 września. Ze stacji dializ skradziono sprzęt komputerowy i medyczny oraz leki. Sprawcy zabrali również zaparkowany na terenie placówki ambulans, którym odjechali z miejsca zdarzenia.
Wstępnie wartość strat oszacowano na około 180 tys. zł. Ich ostateczna wysokość jest nadal ustalana.
W toku działań funkcjonariusze z Miastka i Bytowa zatrzymali 34-latka z powiatu koszalińskiego, podejrzanego o udział we włamaniu. Policjanci odzyskali skradzioną karetkę oraz część sprzętu. Według relacji medialnych przedmioty i pojazd znajdowały się w Koszalinie.
Kradzież dotknęła placówkę pomagającą osobom wymagającym regularnych zabiegów. Ambulans służył do przywożenia pacjentów na dializy i odwożenia ich do domów. Korzystały z niego także osoby, których stan zdrowia utrudniał samodzielny dojazd.
W Sądzie Rejonowym w Miastku odbywa się posiedzenie dotyczące zastosowania tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego.
Policja nadal wyjaśnia okoliczności włamania i ustala pełny zakres strat. Odzyskanie ambulansu i części wyposażenia nie oznacza zakończenia postępowania.