Koszalin, Poland
wydarzenia

Czujność pracownicy poczty uratowała oszczędności seniorki w Tychowie

Autor Ala, fot. Poczta Polska 52 minuty temu
Dwa przelewy na wysokie kwoty, telefon trzymany przy uchu i wyraźne zdenerwowanie klientki – te sygnały zaniepokoiły pracownicę placówki Poczty Polskiej w Tychowie. Dzięki szybkiej reakcji pani Agnieszki seniorka nie przekazała swoich pieniędzy oszustom.

Starsza kobieta przyszła do placówki pocztowej i nalegała na natychmiastową realizację dwóch przelewów. Przez cały czas rozmawiała z kimś przez telefon, a jej zachowanie wskazywało, że znajduje się pod silną presją.

Kilka pytań ujawniło zagrożenie

Sytuację zauważyła pani Agnieszka, doradczyni klienta Poczty Polskiej. Zadała seniorce kilka pytań dotyczących przelewów i okoliczności ich wykonania. Odpowiedzi wzbudziły podejrzenie, że kobieta może być manipulowana przez oszustów.

Pracownica przerwała rozmowę telefoniczną, wyjaśniła seniorce zagrożenie i powiadomiła policję. Do realizacji przelewów nie doszło, dzięki czemu starsza kobieta zachowała swoje oszczędności. O zdarzeniu poinformowała Poczta Polska.

Nie podano dokładnej wartości przelewów ani historii, którą przestępcy przedstawili seniorce.

Presja czasu powinna wzbudzić czujność

Oszustwa telefoniczne często opierają się na wywołaniu strachu i presji czasu. Rozmówca może podawać się za członka rodziny, policjanta, pracownika banku, urzędnika lub przedstawiciela innej instytucji.

Ofiara otrzymuje polecenie, aby natychmiast wypłacić pieniądze, wykonać przelew albo przekazać oszczędności wskazanej osobie. Oszuści często nie pozwalają zakończyć rozmowy, aby senior nie mógł skontaktować się z rodziną i zweryfikować przekazanej historii.

Właśnie takie zachowanie – telefoniczny nadzór, pośpiech i zdenerwowanie – powinno być sygnałem alarmowym również dla pracowników banków, poczty, sklepów oraz przypadkowych świadków.

Jak postąpić po podejrzanym telefonie?

Policja przypomina, aby w przypadku rozmowy dotyczącej pilnego przekazania pieniędzy:

  • natychmiast zakończyć połączenie,
  • nie wykonywać przelewu i nie wypłacać gotówki,
  • skontaktować się z bliskim, korzystając ze znanego wcześniej numeru,
  • samodzielnie zadzwonić do banku lub instytucji, na którą powołuje się rozmówca,
  • podejrzenie oszustwa zgłosić pod numerem alarmowym 112.

Funkcjonariusze podkreślają, że policjanci nie proszą o przekazywanie pieniędzy, nie zabezpieczają ich na „specjalnych kontach” i nie angażują mieszkańców w tajne operacje finansowe. Więcej zasad bezpieczeństwa przedstawiono w poradniku Policji dla seniorów.

Historia z Tychowa pokazuje, że jedno pytanie i szybka reakcja mogą uchronić drugiego człowieka przed utratą oszczędności całego życia. Warto regularnie rozmawiać z rodzicami i dziadkami o metodach działania przestępców.