Koszalin, Poland
wydarzenia

Ponad 42 mln zł dla Koszalina na walkę z podtopieniami. Miasto „chwyta deszcz”

Autor Art, fot. FB/Tomasz Sobieraj/Radek Koleśnik / UM Koszalin godzinę temu
Koszalin otrzyma ponad 42 mln zł dofinansowania na realizację projektu „Koszalin chwyta deszcz – etap I”. To jedna z największych inwestycji w historii miasta związanych z adaptacją do zmian klimatu, retencją i przeciwdziałaniem lokalnym podtopieniom.

Informację o wyborze projektu do dofinansowania przekazał Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Przedsięwzięcie przygotowane przez Miejskie Wodociągi i Kanalizację w Koszalinie otrzyma wsparcie w ramach programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko 2021–2027.

Jak poinformował Tomasz Sobieraj, prezydent Koszalina, to świetna wiadomość dla miasta. Całkowita wartość inwestycji szacowana jest na około 53 mln zł, a poziom dofinansowania ma wynieść 80 proc. kosztów kwalifikowanych, czyli około 42 mln zł.

Deszczówka zamiast podtopień

Celem projektu jest zatrzymywanie i wykorzystywanie wody opadowej zamiast kierowania jej w całości do miejskiej kanalizacji. To szczególnie ważne podczas intensywnych opadów, które coraz częściej powodują lokalne przeciążenia systemu odwodnienia i podtopienia.

W ramach inwestycji w centrum Koszalina powstanie nowoczesny system retencji i zagospodarowania wód opadowych. Zaplanowano budowę pięciu podziemnych zbiorników retencyjnych oraz sześciu muld i zbiorników otwartych. Dzięki tym rozwiązaniom możliwe będzie zagospodarowanie nawet 15 tysięcy metrów sześciennych deszczówki.

To oznacza, że podczas intensywnych opadów znaczna część wody zostanie przechwycona i zatrzymana, zamiast obciążać kanalizację deszczową.

Inwestycje w centrum miasta

Projekt obejmuje zlewnię W12 o powierzchni około 280 hektarów, położoną w centrum Koszalina. To właśnie ten obszar należy do miejsc najbardziej narażonych na lokalne podtopienia podczas gwałtownych opadów.

Planowane inwestycje zostaną zrealizowane m.in. przy ulicach Słowiańskiej, Lechickiej, Kaszubskiej, a także w rejonie Ronda Solidarności oraz ulicy Krakusa i Wandy.

Przed przygotowaniem projektu przeprowadzono szczegółowe analizy techniczne, opracowano cyfrowy model odwodnienia centrum miasta oraz zorganizowano konsultacje społeczne z mieszkańcami. Dzięki temu możliwe było wskazanie miejsc szczególnie zagrożonych podtopieniami i zaprojektowanie rozwiązań odpowiadających na realne potrzeby miasta.

Koszalin bardziej odporny na zmiany klimatu

Projekt „Koszalin chwyta deszcz” ma nie tylko ograniczyć skutki gwałtownych opadów, ale także poprawić bezpieczeństwo mieszkańców i zwiększyć odporność miasta na zmiany klimatu.

Retencja wód opadowych to dziś jedno z kluczowych wyzwań dla samorządów. Coraz częściej miasta muszą mierzyć się zarówno z okresami suszy, jak i nagłymi, intensywnymi opadami. Zatrzymywanie deszczówki pozwala lepiej gospodarować wodą, zmniejszyć ryzyko lokalnych podtopień i ograniczyć obciążenie miejskiej infrastruktury.

Jak podkreśla prezydent Tomasz Sobieraj, projekt jest ważnym krokiem w kierunku bezpieczniejszego, bardziej przyjaznego mieszkańcom i lepiej przygotowanego na zmieniający się klimat Koszalina.

Przetarg jeszcze w tym roku

W piśmie z 1 czerwca 2026 roku NFOŚiGW poinformował, że koszaliński projekt uzyskał 62 punkty w procesie oceny, przekraczając wymagany próg wynoszący 56 punktów.

Teraz Miejskie Wodociągi i Kanalizacja mają 60 dni na analizę i podpisanie umowy z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Jeszcze w tym roku planowane jest ogłoszenie przetargu w formule „projektuj i buduj” na wykonanie urządzeń retencyjnych.

Zakończenie realizacji całego przedsięwzięcia przewidziano do 2029 roku. 

Czytaj też

42 mln zł dla Koszalina. Odwodnienie Starego Koszalina staje się faktem

eWok, fot. FB/Stanisław Gawłowski - 2 Czerwca 2026 godz. 12:02
Koszalin otrzyma dofinansowanie na realizację ważnego projektu związanego z gospodarowaniem wodami opadowymi i roztopowymi. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej pozytywnie ocenił wniosek Miejskich Wodociągów i Kanalizacji w Koszalinie. Do miasta ma trafić 42 mln zł. O przyznaniu środków poinformował senator Stanisław Gawłowski, podkreślając, że inwestycja dotycząca odwodnienia Starego Koszalina „staje się faktem”. - Dotrzymujemy słowa! Gratuluję Panu Prezydentowi Tomaszowi Sobierajowi, dziękuję pracownikom MWiK z Prezesami Włodzimierzem Ogiejko i Mieszko Kowalczykiem za dobre przygotowanie wniosku. 42 mln zł trafi do Koszalina - przekazał senator Stanisław Gawłowski. Chodzi o przedsięwzięcie pod nazwą „Koszalin chwyta deszcz - etap I. Realizacja zrównoważonego i zaadaptowanego do zmian klimatu systemu gospodarowania wodami opadowymi i roztopowymi na terenie zlewni W12 w Koszalinie w celu przeciwdziałania podtopieniom i zwiększenia komfortu odwodnieniowego w mieście”. Projekt został zgłoszony w ramach programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko 2021–2027, w działaniu dotyczącym adaptacji do zmian klimatu, zapobiegania klęskom i katastrofom oraz wsparcia zrównoważonych systemów gospodarowania wodami opadowymi z udziałem zieleni i zielono-niebieskiej infrastruktury. Z pisma Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wynika, że projekt MWiK spełnił kryteria oceny i został wybrany do dofinansowania. W ocenie uzyskał 62 punkty, przy minimalnym wymaganym poziomie 56 punktów. To bardzo ważna informacja dla mieszkańców tej części miasta. Inwestycja ma poprawić system odprowadzania wód opadowych i roztopowych, ograniczyć ryzyko lokalnych podtopień oraz zwiększyć komfort odwodnieniowy w Koszalinie. W praktyce oznacza to działania, które mają pomóc miastu lepiej radzić sobie z intensywnymi opadami i skutkami zmian klimatu. Problem gwałtownych deszczy i przeciążonych systemów kanalizacji deszczowej dotyka coraz więcej miast. Dlatego projekty takie jak „Koszalin chwyta deszcz” mają znaczenie nie tylko infrastrukturalne, ale także środowiskowe. Ich celem jest bardziej nowoczesne i zrównoważone zarządzanie wodą w przestrzeni miejskiej. Przyznane dofinansowanie to także efekt pracy osób zaangażowanych w przygotowanie wniosku. Podziękowania skierowano do prezydenta Koszalina Tomasza Sobieraja oraz zespołu Miejskich Wodociągów i Kanalizacji, w tym prezesów Włodzimierza Ogiejki i Mieszko Kowalczyka. Realizacja projektu będzie jednym z ważniejszych działań związanych z adaptacją Koszalina do zmian klimatu. Dzięki pozyskanym środkom miasto zyska szansę na poprawę bezpieczeństwa mieszkańców i ograniczenie skutków intensywnych opadów.

Koszalin walczy z podtopieniami – plan budowy zbiorników retencyjnych

Ala za UM Koszalin - 17 Lutego 2025 godz. 17:48
Mieszkańcy Koszalina od lat zmagają się z problemem zalewania piwnic, podwórek i klatek schodowych. Aby temu zaradzić, miasto planuje budowę 11 obiektów retencyjnych, które poprawią system odwodnienia i ograniczą skutki intensywnych opadów. Koszt inwestycji szacowany jest na 43 miliony złotych, a jej realizacja uzależniona jest od pozyskania środków unijnych. Jednym z najważniejszych problemów do rozwiązania w obecnej kadencji koszalińskiego samorządu jest temat sprawnego odprowadzania wód deszczowych ze Śródmieścia  Koszalina. To  priorytet wyznaczony Miejskim Wodociągom i Kanalizacji przez prezydenta Tomasza Sobieraja. Spółka  opracowała już koncepcję, która ma za zadanie przygotować Koszalin – a szczególnie centrum miasta na zmiany klimatyczne – a więc nawiedzające miasto coraz częściej  intensywne opady nawalnego deszczu.  W trakcie prac zorganizowano spotkanie z mieszkańcami Koszalina (Tonący Koszalin),  radnymi, zastępcą prezydenta Tomaszem Bernackim i zarządem spółki podczas którego dokonano  wizji lokalnej miejsc najbardziej narażonych na podtopienia. Koncepcję przygotowała we współpracy z koszalińskimi wodociągowcami Spółka RetencjaPL z Gdańska     Potrzebny był model Projektowanie trafnych rozwiązań w tak złożonym układzie odwodnienia miasta wymagało zbudowania modelu hydrodynamicznego (często nazywanego także „bliźniakiem cyfrowym”) systemu odwodnienia. Specjalistyczne oprogramowanie pozwoliło następnie na symulowanie działania odwodnienia, dla różnych scenariuszy opadu, od długotrwałego wielogodzinnego deszczu po krótkotrwałe nagłe ulewy. Na tej podstawie zaproponowano  rozwiązanie w trzech obszarach: zielono-niebieskiej infrastruktury, czyli zagospodarowania wody deszczowej w zieleni, ogrodach deszczowych, nieckach, parkach, dalej budowa zbiorników retencyjnych gromadzących nadmiar wód, a wreszcie oceniane jest zagrożenie w warunkach, które przekraczają standardowe wartości na jakie projektowane jest odwodnienia miasta. Te informacje są  kluczowe dla służb zarządzania kryzysowego.   Prace nad koncepcją MwiK przygotowały najpierw m.in.  dane o deszczach,  sieci kanalizacji, przygotowano dane przestrzenne o uszczelnieniu zlewni, obszarach „zabetonowanych” i „zielonych”, dzieląc je na kilkanaście klas pokrycia terenu, zależnie od stopnia uszczelnienia. Sprawdzono kierunki spływu wód w oparciu o numeryczny model powierzchni terenu, określono także możliwości wsiąkania, opierając się o mapy glebowe i dostępne informacje. Wszystkie te dane zostały wprowadzone do modelu.   11 działań inwestycyjnych  W przeprowadzonych analizach wyróżniono w sumie 8 miejsc podtapianych w centrum Koszalina. Aby rozwiązać problem wyszczególniono 11 działań inwestycyjnych takich jak zbiorniki  przy ul. Słowiańskiej, Lechickiej, Rondzie Solidarności, Szczecińskiej, Krakusa i Wandy, Armii Krajowej, Franciszkańskiej, Wenedów, Kaszubskiej. W sumie w zbiornikach otwartych i  podziemnych (5 zbiorników)  oraz tzw. muldach (obiekty retencyjno-infiltracyjne o charakterze błękitno-zielonej infrastruktury) można będzie zgromadzić aż 15 tys. metrów sześciennych wód opadowych, które następnie będą stopniowo przemieszczane kanalizacją deszczową do Dzierżęcinki. Wartość szacunkowa planowanych rozwiązań to około 43 mln złotych, w tym rozwiązania priorytetowe 34,5 mln złotych.  Zdaniem senatora Stanisława Gawłowskiego, miasto ma duże szanse na uzyskanie wsparcia finansowego. – Fundusze na adaptację do zmian klimatu są dostępne, ale Koszalin musi spełnić szereg formalnych wymogów. Jeśli to się uda, pieniądze powinny zostać przyznane – powiedział Gawłowski. - Chcemy, aby nasze inwestycje  działały także  za kilkadziesiąt lat. Stąd ważne, aby maksymalnie dostosować konkretne rozwiązania do sytuacji, która może wystąpić nie tylko obecnie, ale i w przyszłości -  uważa Włodzimierz Ogiejko, prezes MwiK w Koszalinie. – Nasza koncepcją wybiegamy daleko w przyszłość, rozwiązując równocześnie bieżące problemy.  Obecnie władze miasta i zarząd spółki intensywnie poszukują możliwości finansowania tak dużych inwestycji infrastrukturalnych. Temu m.in. służyło ostatnie spotkanie w Senacie RP, które zorganizował Senator Stanisław Gawłowski  z udziałem posłanki Barbary Grygorcewicz, prezydenta Tomasza Sobieraja – Zarządu MWiK – Włodzimierza Ogiejki i Mieszka Kowalczyka oraz wiceprezesa NFOŚiGW – Roberta Gajdy. O kolejnych krokach będziemy informować na bieżąco.