W obliczu tej sytuacji Szpital Wojewódzki im. Mikołaja Kopernika w Koszalinie od 3 lutego skrócił czas odwiedzin do 15 minut, ograniczył liczbę odwiedzających do jednej osoby przy pacjencie, wprowadził obowiązek maseczek i zalecił rezygnację z wizyt osobom z objawami infekcji. W wyjątkowych przypadkach lekarz może przedłużyć odwiedziny, a przy hospitalizowanym dziecku może przebywać jeden opiekun. Decyzja szpitala wynika z rosnącej liczby przypadków grypy i infekcji grypopodobnych w mieście oraz ma chronić pacjentów przed dodatkowymi zakażeniami.

Lekarze z Koszalina przyznają, że pacjentów grypowych przybywa. Koordynator oddziału obserwacyjno‑zakaźnego, dr Jacek Wróblewski, poinformował, że w lutym przebywało w oddziale dwóch pacjentów z grypą, a choroba przebiega u nich ciężko – są to głównie osoby starsze lub z chorobami współistniejącymi, wśród których zdarzają się zgony. Liczne przypadki grypy obserwuje się też w SOR‑ze i oddziale dziecięcym; wielu pacjentów po diagnozie wraca do domu. Mimo to medycy podkreślają, że nadal jest czas na szczepienie – koszt dla osób spoza grupy ryzyka to ok. 30 zł, a seniorzy i dzieci mogą skorzystać z darmowych programów.

W pierwszym tygodniu lutego w Polsce obserwuje się gwałtowny wzrost zachorowań na grypę. Według danych z systemu e‑Zdrowie wskaźnik zapadalności osiągnął 397,2 zachorowań na 100 tys. osób, czyli przekroczył maksymalny poziom z ubiegłego sezonu (365,5 na 100 tys.). Dla porównania, na początku stycznia odnotowywano ok. 70 przypadków na 100 tys. mieszkańców, co oznacza kilkukrotny wzrost w ciągu trzech tygodni. Główny Inspektor Sanitarny (GIS) podkreśla, że w trwającym sezonie dominują wirusy grypy typu A(H3N2) o podtypie K. Ten wariant nie jest bardziej zjadliwy, ale jako nowa mutacja łatwiej przenosi się w populacji, w której brakuje odporności.
Eksperci zwracają uwagę na dużą liczbę zachorowań, ale także na mniejszą śmiertelność niż przed rokiem. Od 1 września 2025 r. do 1 lutego 2026 r. z powodu grypy zmarło 1061 osób – o 477 mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego sezonu. Spadek ten wiąże się z mniejszą liczbą zachorowań (ok. 430 tys. przypadków wobec 693 tys. rok wcześniej) i większym zainteresowaniem szczepieniem – w sezonie 2025/2026 zaszczepiło się 2,2 mln osób (w poprzednim – 1,8 mln). Mimo to wskaźnik 397,2/100 tys. sygnalizuje, że utrzymuje się epidemiczne nasilenie grypy, a szczyt zachorowań spodziewany jest w drugiej połowie lutego i w marcu.

Podtyp K i zalecenia sanitarne
GIS wyjaśnia, że dostępne w tym sezonie szczepionki wykazują 50–70 proc. skuteczności wobec podtypu K. Urząd zachęca do szczepień, zwłaszcza osoby z grup ryzyka (dzieci do 14 lat, osoby powyżej 50 roku życia, chorzy przewlekle, kobiety w ciąży oraz pracownicy ochrony zdrowia). Ze względu na szczyt zachorowań zaleca się też częste mycie rąk, noszenie maseczek w miejscach publicznych, utrzymanie dystansu i pozostanie w domu w razie choroby. W wielu szpitalach, w tym w Koszalinie, wprowadzono czasowe ograniczenia odwiedzin, aby ograniczyć transmisję infekcji.

Podsumowanie i zalecenia dla mieszkańców Koszalina
Zarówno krajowe, jak i regionalne dane wskazują, że sezon grypowy 2025/2026 osiąga właśnie szczyt. W Polsce wskaźnik zachorowań przekroczył 397 przypadków na 100 tys. osób, a w Zachodniopomorskiem liczba infekcji w ciągu dwóch tygodni wzrosła ponad czterokrotnie. W Koszalinie rosnąca liczba zachorowań skłoniła szpital wojewódzki do wprowadzenia ograniczeń odwiedzin, a lekarze obserwują ciężkie przebiegi u osób starszych i z chorobami towarzyszącymi.
Mieszkańcy powinni traktować grypę poważnie: zaszczepić się, jeśli jeszcze tego nie zrobili, przestrzegać higieny, nosić maseczki w miejscach publicznych, unikać zgromadzeń i pozostawać w domu w przypadku infekcji. Szczególnie osoby z grup ryzyka – dzieci, seniorzy, kobiety w ciąży oraz chorzy przewlekle – powinny skorzystać z rekomendacji sanepidu i z dostępnych programów profilaktycznych. Sytuacja w Koszalinie dowodzi, że ostrożność i odpowiedzialność społeczna są kluczowe, aby zmniejszyć liczbę zachorowań i chronić osoby najbardziej narażone.