Koszalin, Poland
wydarzenia

„Pomagamy i chronimy” w praktyce. Policjanci koszalińskiej drogówki pomogli kierującej, której auto zgasło na ul. Monte Cassino

Autor Art za KMP Koszalin 3 Lutego 2026 godz. 11:34
Zimowe mrozy potrafią zaskoczyć nie tylko pieszych, ale i kierowców – szczególnie wtedy, gdy samochód odmawia posłuszeństwa w najmniej odpowiednim miejscu. Wczoraj wieczorem podczas patrolu policjanci z koszalińskiej drogówki pokazali, że hasło „Pomagamy i chronimy” to nie slogan, lecz codzienna praktyka.

Na ul. Monte Cassino – jednej z głównych arterii Koszalin – funkcjonariusze zauważyli unieruchomiony pojazd marki Seat. W trakcie jazdy samochód nagle zgasł i nie dało się go ponownie uruchomić. Jak szybko ustalono, przyczyną była awaria silnika.

Auto zgasło w ruchliwym miejscu, kierująca była sama

Kobieta podróżowała samotnie, a stres potęgowały warunki na drodze i fakt, że pojazd zatrzymał się w miejscu o dużym natężeniu ruchu. Zimą podobne sytuacje bywają szczególnie niebezpieczne: niska temperatura, ograniczona widoczność i pośpiech innych kierowców sprawiają, że unieruchomione auto może stać się realnym zagrożeniem.

Kierująca była wyraźnie przerażona, a jednocześnie nie miała możliwości szybko poprosić kogoś o pomoc.

Policjanci przepchnęli samochód na bezpieczne miejsce

Na szczęście całe zdarzenie zauważyli policjanci Wydział Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie. Funkcjonariusze nie zwlekali – zabezpieczyli sytuację i wspólnie przepchnęli samochód na bezpieczny postój autobusowy, oddalony o około 100 metrów. Dopiero tam kobieta mogła spokojnie zadzwonić do rodziny i bezpiecznie poczekać na dalszą pomoc.

Wdzięczność kierującej była – jak relacjonują świadkowie – ogromna. Dla niej była to nie tylko techniczna pomoc, ale przede wszystkim poczucie, że w trudnej chwili nie została sama.

Z pozoru drobiazg, w praktyce – bezpieczeństwo

Ta zimowa sytuacja pokazuje coś ważnego: policjanci to nie tylko kontrole i mandaty, ale również szybka reakcja tam, gdzie liczy się czas, spokój i bezpieczeństwo innych uczestników ruchu. W mroźne dni takie interwencje potrafią realnie zapobiec kolizji, a czasem nawet poważniejszym konsekwencjom.

Bo „Pomagamy i chronimy” najlepiej brzmi wtedy, gdy widać je na drodze – w konkretnym działaniu.

Czytaj też

Policjanci z Mielna pomogli kierującej w Strzeżenicach. Szybka reakcja zapobiegła zagrożeniu na drodze

Art za KMP Koszalin, fot. KMP Koszalin - 9 Lutego 2026 godz. 9:19
Podczas rutynowego patrolu w miejscowości Strzeżenice policjanci z Komisariatu Policji w Mielnie zauważyli na środku jezdni unieruchomiony pojazd. Funkcjonariusze natychmiast zainteresowali się sytuacją, zakładając, że kierująca może potrzebować pomocy. Jak się okazało – ich czujność i szybka reakcja okazały się kluczowe, a dzięki udzielonemu wsparciu kobieta mogła bezpiecznie dotrzeć do domu. Nie trzeba wiele, by spokojna podróż zamieniła się w stresujące doświadczenie. Chwila nieuwagi, usterka techniczna czy awaria w nieodpowiednim miejscu potrafią sparaliżować kierującego i stworzyć zagrożenie dla innych uczestników ruchu. W takich momentach liczy się czas, opanowanie i obecność osób, które potrafią skutecznie zareagować. Tym razem byli to policjanci, którzy – poza codziennym nadzorem nad bezpieczeństwem – wykazali się również gotowością do udzielenia pomocy. Gdy funkcjonariusze podeszli do samochodu, okazało się, że kobieta ma awarię pojazdu i nie jest w stanie samodzielnie usunąć go z drogi. Auto znajdowało się w miejscu, które mogło stwarzać realne niebezpieczeństwo: ograniczało płynność ruchu, mogło doprowadzić do gwałtownych manewrów innych kierowców i w konsekwencji do kolizji. Mundurowi szybko ocenili sytuację i podjęli działania, aby zminimalizować ryzyko. Policjanci pomogli bezpiecznie usunąć pojazd z jezdni, dzięki czemu nie doszło ani do utrudnień w ruchu, ani do niebezpiecznej sytuacji na drodze. Kierująca nie kryła wdzięczności – skierowała do funkcjonariuszy słowa uznania oraz podziękowania za zaangażowanie i okazaną pomoc. Ta interwencja to kolejny dowód na to, że policyjny mundur oznacza nie tylko egzekwowanie przepisów i reagowanie na wykroczenia, ale przede wszystkim gotowość do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi. Funkcjonariusze każdego dnia udowadniają, że bezpieczeństwo mieszkańców jest dla nich priorytetem – zarówno w sytuacjach poważnego zagrożenia, jak i w codziennych, nieprzewidzianych zdarzeniach na drodze.