Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.
Koszalin, Poland
sport

Wystartował! Bartłomiej Kubkowski wpław ze Szwecji do Kołobrzegu

Autor Art 16 Sierpnia 2023 godz. 10:14
Płynie! Bartłomiej Kubkowski chce pokonać Bałtyk wpław, płynąc ze szwedzkiego Löderup do Kołobrzegu! Z ostatnich doniesień wiemy, że minął już Bornholm.

To jego druga próba przepłynięcia morza w ten sposób. Do pokonania ma 170 km. Jeśli mu się uda, będzie pierwszym człowiekiem, który pokonał Bałtyk wpław.  Trzymamy kciuki. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pływak dotrze do brzegu po polskiej stronie Morza Bałtyckiego po około 60 godzinach.

Cała akcja ma swój wymiar charytatywny. Bartłomiej Kubkowski chce zebrać pieniądze dla dzieci walczących z nowotworem. Więcej na temat zbiórki przeczytacie TUTAJ.

Aktualną lokalizację łodzi, która asekuruje pływaka można śledzić TUTAJ.

Czytaj też

Bartłomiej Kubkowski po raz trzeci w życiu próbuje przepłynąć Bałtyku wpław

Art za FB - 10 Lipca 2024 godz. 8:23
"Już za miesiąc ruszam zrealizować swój największy życiowy cel. Przepłynąć wpław całe Morze Bałtyckie ze Szwecji do Polski. Przede mną trasa 170km. Bałtyk to jeden z trudniejszych akwenów na świecie ze względu na zmienne warunki. Fale, temperatura wody, ruch statków na wodzie. Wierzę i czuję, że to jest ten moment, na który pracowałem przez ostatanie lata. Jestem przygotowany jak nigdy" poinformowal w social mediach Bartłomiej Kubkowski. I dopisał: "Oczywiście jak co roku zbieramy pieniądze na małych wojowników z fundacji  cancer FIGHTERS , którzy każdego dnia toczą walkę z chorobą nowotworową. To właśnie dzięki Wam ta wyprawa jest tak piękna, i to Wy tworzycie razem ze mną część tej historii. To będzie rekordowa zbiórka".   Przypomnijmy, Kubkowski w sierpniu 2022 roku po raz pierwszy podjął się misji przepłynięcia Bałtyku. Wówczas przerwał po 32 godzinach. Powodem były niesprzyjające prądy, które sprawiły, że mimo wysiłku Polak był w tym samym miejscu przez kilka godzin.  Przed rokiem podjął kolejna próbę. Tym razem płynął w odwrotną stronę – ze Szwecji do Polski, a dokładnie do Kołobrzegu. Po 40 godzinach musiał przerwać. – Dzień dobry kochani, jestem po 40 godz. walki z Bałtykiem. Niestety 2:0 dla niego, ale ja się nie poddaję. W 2024 roku na pewno mnie tutaj znowu zobaczycie i zrobię wszystko, żeby ten cel zrealizować. — powiedział Kubkowski za pośrednictwem Instagrama.  I jak widać słowa dotrzymał! Dodajmy, że ubiegłorocznej wyprawie towarzyszył szczytny cel. Chodziło o zbiórkę o pomoc osobom zmagającym się z rakiem. Przez 40 godzin, które Kubkowski spędził w wodzie, udało się zebrać 280 tysięcy złotych, i zostały przekazane na rzecz fundacji Cancer Fighters, która pomaga chorym.   

Sebastian Karaś nie dopłynie na Bornholm

Art za FB/Sebastian Karaś - 5 Sierpnia 2016 godz. 4:30
00:50 5 sierpnia. Próba zostaje przerwana - taką informację przeczytaliśmy na oficjalnej stronie wydarzenia. Wczoraj 25 - letni Sebastian Karaś wypłynął wpław z Kołobrzegu i chciał pokonać blisko 100 kilometrową trasę dopłynąć na Bornholm. Niestety, trudne warunki oraz nudności zmusiły Sebastiana do podjęcia decyzji o wyjściu z wody. Dokładniejsze informacje podamy wkrótce.