Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Polska najlepsza w Europie. W złotym zespole Małgorzata Hołub-Kowalik

2019-08-12 06:13:00 Art za PZLA
Polska została w Bydgoszczy drużynowym mistrzem Europy w lekkoatletyce! Historyczny sukces padł łupem biało-czerwonych w wyjątkowym roku jubileuszu 100-lecia Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. Nasz zespół zgromadził 345 punktów i pokonał ekipy Niemiec (317,5 pkt.) oraz Francji (316,5 pkt).

Polska nigdy wcześniej nie wygrała klasyfikacji drużynowych mistrzostw Europy. Złote krążki nasi zawodnicy odebrali przy gromkim „dziękujemy” docierającym z trybun. Później cały stadion wspólnie odśpiewał Mazurka Dąbrowskiego, a szampana otworzył prezes Henryk Olszewski. Później były jeszcze kolejne gromkie brawa i wspaniała runda honorowa. Tak biało-czerwoni podziękowali kibicom za trzy dni wspaniałego dopingu, który pomógł im w ostatecznym triumfie.  

Dotychczas nasza reprezentacja zajmowała w „drużynówce” trzecie i drugiej (dwa lata temu w Metropolii Lille) miejsca. W 2001 mężczyźni zdobyli puchar Europy. Do ostatecznego triumfu na stadionie im. Zdzisława Krzyszkowiaka przyczyniły się m.in. niedzielne zwycięstwa Polaków. Te odnieśli Sofia Ennaoui, Adam Kszczot, Piotr Małachowski, Piotr Lisek oraz Aniołki Matusińskiego.

Aniołki Matusińskiego nie zawiodły. Mocno otworzyła Iga Baumgart-Witan, która przekazała pałeczkę Annie Kiełbasińskiej. Na pierwsze miejsce wyprowadziła nasz zespół Małgorzata Hołub-Kowalik, a Justyna Święty-Ersetic pobiegła po zwycięstwo. Polki wygrały z czasem 3:24.81. Coraz szybsze podopieczne Aleksandra Matusińskiego były bliskie poprawienia wynoszącego 3:24.47 rekordu Polski.

Profesor Adam Kszczot kolejny raz zaimponował kibicom. W Bydgoszczy na 200 metrów przed metą biegł za kilkoma rywalami, ale niesiony wspaniałym dopingiem zdołał ich wyprzedzić i wygrał z czasem 1:46.97. Po zejściu z bieżni mistrz przyznał, że konkurenci nieco zaskoczyli go taktyką.

- Troszkę dramaturgii się wkradło w ten bieg. Dałem się zaskoczyć i zamknąć, ale kibice mnie ponieśli i wygrałem. Przed startem rozważałem różne taktyki. Niedawno wróciłem ze Szwajcarii, ciężko trenuję. Efekty mają przyjść podczas mistrzostw świata w Dosze. – mówił Kszczot.

Wielkie emocje przyniósł bieg Sofii Ennaoui na 1500 metrów. Polka, która dwa lata temu na bydgoskim stadionie została na tym dystansie wicemistrzynią Europy do lat 23, zaatakowała po wyjściu na ostatnią prostą. Na kilkanaście metrów przed metą była już liderką. Upewniła się, że rywalki jej nie zagrożą i z uniesioną w geście triumfu ręką wpadła na metę osiągając rezultat 4:08.37. 

- Natchnął mnie wczorajszy bieg Marcina i doszłam do wniosku, że na 1500 metrów musimy mieć dublet. – śmiała się po biegu Ennaoui, która do Bydgoszczy przybyła wprost ze zgrupowania w Szwajcarii.

Znakomicie radził sobie przed bydgoską publicznością Piotr Lisek. Rekordzista kraju w pierwszych próbach pokonywał 5.46, 5.66 oraz 5.71. Po opuszczeniu 5.76 Polak w drugim skoku – ku wielkiej uciesze ponad 15 000 widowni – zaliczył 5.81. Później były jeszcze próby ataku na rekord kraju. Poprzeczka na stadionie im. Krzyszkowiaka powędrowała na wysokość 6.03. Niestety tym razem się nie udało, ale Lisek i tak zdobył cenne 12 punktów dla biało-czerwonych.

- Bardzo chciałem sprawić publiczności radość i skoczyć te 6 metrów. Niestety tym razem się nie udało, ale i tak jestem bardzo zadowolony ze kompletu punktów dla drużyny. – przyznał Piotr Lisek.

Przed czwartą serią rzutów Piotr Małachowski był drugi, ale w ostatniej kolejce dalej od Polak rzuciła Martin Wierig. Odpowiedź wicemistrza olimpijskiego była wyborna – 63.02 i zwycięstwo w bydgoskim czempionacie. 

- Może ten wynik nie jest szczytem moich możliwości, ale jestem zadowolony. Świetnie być członkiem takiej ekipy. – przyznał Piotr Małachowski. Warto dodać, że rekordzistą mistrzostw jest trener Małachowskiego Gerd Kanter, który 9 lata temu w Budapeszcie uzyskał 68.76. 

Sztafeta 4 x 400 metrów panów w składzie Wiktor Suwara, Rafał Omelko, Łukasz Krawczuk, Patryk Dobek zajęła w finale trzecie miejsce osiągając czas 3:02.56. 

11 punktów dla Polski zdobyła Joanna Fiodorow. Polka dwukrotnie rzucała ponad 70 metrów i zawody zakończyła z rezultatem 72.13. Brązowa medalistka mistrzostw Europy uległa jedynie Francuzce Tavernier – ta zaimponowała triumfując z 72.81.

- Cieszę się z tego rezultatu, chociaż po cichu liczyłam na komplet punktów. Emocje wpłynęły też na błędy techniczne, ale zasadniczo jestem zadowolona ze startu w Bydgoszczy. – powiedziała polska młociarka.

Krystian Zalewski na okrążenie przed metą biegu na 3000 metrów z przeszkodami był jeszcze liderem. Później Polak musiał uznać wyższość Hiszpana oraz Fina i finiszował jako trzeci z czasem 8:29.12.

Niemal jednocześnie na metę biegu na 100 metrów przez płotki wpadły Włoszka, Niemka oraz Polka – Karolina Kołeczek. Różnice między zawodniczkami były minimalne. Wygrała zawodniczka z Półwyspu Apenińskiego Luminosa Bogliolo – 12.87. Identyczny czas miała Cindy Roleder ale szczegółowa analiza wykazała minimalną przewagę Włoszki (0.002) Nasza reprezentantka trzeci raz w karierze pobiegła (przy regulaminowym wietrze) poniżej 12.90 osiągając na mecie 12.88.

- To był dobry bieg, a po minięciu mety myślałam nawet, że wygrałam. Tak to wyglądało z mojej perspektywy. – przyznała później polska płotkarka.

Czwarty w biegu na 110 metrów przez płotki był Damian Czykier, który na bydgoskiej bieżni osiągnął 13.70. Wygrał wicemistrz olimpijski z Rio de Janeiro, czyli Orlando Ortefa – 13.38.

Paulina Guba uzyskała 17.58 oraz 17.77 i zajęła w konkursie kulomiotek czwarte miejsce. W ostatniej serii z podium zepchnęła Polkę Szwedka Fanny Ross (18.54). Wygrała Christina Schwanitz – 18.93.

Przedostatni zawodnik startujący w trzeciej serii trójskoku – Benjamin Compaoré z Francji – osiągając 16.67 wykluczył z wąskiego finału Adriana Świderskiego. Polak zajął ostatecznie piąte miejsce z wynikiem 16.27. 

Kamila Lićwinko po zaliczeniu 1.90 miała trzy strącenia na 1.94 i została sklasyfikowana w Bydgoszczy na piątym miejscu. Dobrze znana miejscowej publiczności Ukrainka Julia Lewczenko (zdobywała na obiekcie im. Krzyszkowiaka medale mistrzostw świata U20 i Europy U23) wygrała skacząc 1.97 (atakowała także 2.02).

Szósta w finałowym biegu na 200 metrów była Anna Kiełbasińska – 23.36. Triumfowała zdecydowana faworytka Mujinga Kambundji ze Szwajcarii – 22.72.

Patryk Kozłowski z czasem 8:24.05 był dziesiąty w biegu na 3000 metrów. Dziewiąta w biegu 5000 metrów z czasem 16:40.04 była Paulina Kaczyńska. Na jedenastym miejscu, z wynikiem 6.15, konkurs skoku w dal zakończyła Magdalena Żebrowska.

Klasyfikacja końcowa 8. Drużynowych Mistrzostw Europy:

MIEJSCE

REPREZENTACJA

PUNKTY

1

Polska

345

2

Niemcy

317,5

3

Francja

316,5

4

Włochy

316

5

Wielka Brytania

302,5

6

Hiszpania

294,5

7

Ukraina

225

8

Czechy

219,5

9

Szwecja

210,5

10

Grecja

197

11

Finlandia

190

12

Szwajcaria

175

 

Ostatnie pięć ekip za dwa lata wystartuje w I lidze. Do superligi drużynowych mistrzostw Europy w Sandnes (Norwegia) awans wywalczyła Portugalia. Przypomnijmy, że w 2021 roku w superlidze wystartuje osiem (być może dziewięć, jeśli obiekt gospodarza będzie posiadał tyle torów na bieżni okrężnej) zespołów.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Koszaliński grupa „SPEED” w akcji

8 Sierpnia 2019 godz. 15:07 Ala za KMP Koszalin
Od 19 lipca 2019 roku na terenie garnizonu zachodniopomorskiego rozpoczął swoją działalność zespół o nazwie „SPEED”, którego trzon stanowią policjanci ruchu drogowego z największym doświadczeniem. Zespół powstał, aby przeciwdziałać niebezpiecznym i agresywnym zachowaniom na drodze oraz w celu ograniczenia liczby wypadków drogowych. Decyzją Komendanta Głównego Policji, na terenie całego kraju we wszystkich województwach powstały zespoły „SPEED” mające na celu przeciwdziałanie niebezpiecznym i agresywnym zachowaniom na drodze. W Komendzie Miejskiej Policji w Koszalinie zespół "SPEED" tworzy czterech policjantów ruchu drogowego z największym doświadczeniem, którzy do służby wyjeżdżają radiowozami nieoznakowanymi z videorejestratorami, ale także oznakowanymi z laserowymi miernikami prędkości. Wczoraj mundurowi z koszalińskiego zespołu „SPEED” podczas działań kontrolno-pomiarowych na terenie naszego miasta wyeliminowali z ruchu dwóch nieodpowiedzialnych kierowców, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Pierwszy z nich, 28-latek jechał oplem z prędkością 104 km/h, natomiast drugi z mężczyzn, 64-latek jechał seatem z prędkością 105 km/h. W związku z popełnionym wykroczeniem policjanci zatrzymali mężczyznom prawo jazdy na trzy miesiące, wdrożyli postępowanie mandatowe oraz nałożyli punkty karne. Pamiętajmy! Na drodze nie ma miejsca na brawurę i nieodpowiedzialność, dlatego policjanci z całą stanowczością będą karać piratów drogowych....
 

"Jedynki" naszego okręgu wyborczego już znane

13 Sierpnia 2019 godz. 11:06 Ala, fot. FB/PKW
13 października, czyli za 60 dni wybierać będziemy nowych posłów i senatorów. W koszalińskim "40" okręgu będzie do objęcia osiem mandatów poselskich. Do wczoraj do Państwowej Komisji Wyborczej wpłynęło 12 zawiadomień o utworzeniu komitetu wyborczego. 7 spośród nich to komitety wyborcze partii politycznych. Pozostałe 4 komitety to komitety wyborcze wyborców, a 1 to koalicyjny komitet wyborczy. Znamy już "jedynki" najważniejszych ugrupowań politycznych. Niektórych zaskoczyła decyzja szefa Platformy Obywatelskiej, Grzegorza Schetyny, który na "jedynkę" listy Koalicji Obywatelskiej desygnował nie swojego kolegę Stanisława Gawłowskiego, a byłego asystenta ostatniego wojewody koszalińskiego, byłego europosła, a obecnie posła Sławomira Nitrasa. - Prowadzimy wojnę z PiS-em - wyjaśnia poseł Gawłowski. - I jak to na wojnie czasami zostaje się rannym. Ja jestem ranny, a na pierwszą linię walki wyszli nowi członkowie Platformy - dodaje Gawłowski. I rzeczywiście "dwójkę" otrzymał zupełny nowicjusz w walce o parlamentarny mandat, obecny sekretarz miasta Tomasz Czuczak. Kolejni na liście to: Elżbieta Karlińska, Paweł Suski, Barbara Grygorcewicz, Marek Hok, Tomasz Strząbała. Listę partii rządzącej, czyli PiS miał otwierać szef partii w regionie Paweł  Szefernaker. Miał, ale od czasu wizyty szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego na Pikniku Rodzinnym w Dygowie liderem listy został wyborczy weteran Czesław Hoc. Hoc, kołobrzeski lekarz w wyborach z 2015 roku uzyskał najlepszy wśród wszystkich kandydatów w okręgu koszalińskim wynik - 25 072 głosy. Jednak po powołaniu Marka Gróbarczyka w skład rządu, został w jego miejsce eurodeputowanym. Teraz wraca na "krajowe podwórko". Trzecia na liście będzie Małgorzata Golińska, czwarty Stefan Strzałkowski z Białogardu, a piąty wicewojewoda Marek Subocz. Ciekawie zapowiada się także walka na liście wyborczej PSL. Na jej czele znalazła się dwóch polityków, którzy nigdy nie należeli do tej partii. "Jedynką" został szczecinecki poseł Radosław Lubczyk, który 4 lata temu wchodził do Sejmu z list Nowoczesnej. Drugie miejsce zajął Stefan Romecki, który przed czterema laty do sejmu dostał się z listy Kukiz'15. Romecki w poprzednich wyborach uzyskał 7740 głosy, a Lubczyk 6236.  Dość zaskakująca dla koszalinian będzie także "jedynka" Lewicy. Po tym jak SLD, Wiosna i Razem porozumiały się "jedynką" w okręgu "40" będzie była dziennikarka TVP 3, współorganizatorka protestów na rzecz świeckiego państwa, praw kobiet, w obronie sądów i edukacji Małgorzata Prokop-Paczkowska z Wiosny. Wielu stawiało na doświadczonego (byłego wojewodę, który już trzykrotnie był wybierany na posła), obecnego członka zarządu Województwa Zachodniopomorskiego, Stanisława Wziątka.  13 października br. do "wzięcia" będzie w naszym okręgu osiem mandatów. W 2015 roku podział był następujący: PO - 3, PiS - 3, Kukiz'15 - 1, .Nowoczesna - 1.  ...
 

Darłówko: Sinice przyczyną zamknięcia kąpielisk

8 Sierpnia 2019 godz. 11:55 Ala za GIS, fot. FB/Gmina Darłowo
Główny Inspektorat Sanitarny dziś poinformował, że powodu zakwitu sinic w Darłówku zamknął sześć nadmorskich kąpielisk. Z powodu zakwitu sinic zamknięto następujące nadmorskie kąpieliska: Darłówko Zachodnie kąpielisko nr 6, Darłówko Zachodnie kąpielisko nr 5, Darłówko Zachodnie kąpielisko nr 4, Darłówko Zachodnie kąpielisko nr 3, Darłówko Zachodnie kąpielisko nr 2 i Darłówko Zachodnie kąpielisko nr 1 - podał na stronie internetowej GIS.  W województwie zachodniopomorskim kąpiel jest zabroniona też na 3 kąpieliskach śródlądowych: kąpielisku miejskim Stawek w Gryficach (ze względu na zakwit sinic), w kąpielisku przy plaży miejskiej w Choszcznie (z powodu skażenia wody nieznanym środkiem chemicznym) oraz w kąpielisku Wodna Dolina w Koszalinie (z powodu wykrycia enterokoków). Sinice (cyjanobakterie) taksonomicznie należą do bakterii i zaliczane są do najstarszych organizmów występujących na Ziemi. Większość sinic wykazuje dużą zdolność przystosowania się do warunków środowiska. Mogą osiedlać się w najbardziej niegościnnych ekosystemach. Występują w glebie, na skałach, na korze drzew, na lodowcach, a nawet w gorących źródłach, gdzie temperatura może dochodzić do 90°C. Występują zarówno w wodach słonych jak i śródlądowych, unosząc się swobodnie w toni wodnej pośród innych grup fitoplanktonu lub tworząc maty bentosowe na dnie zbiorników. Mogą wykorzystywać szerokie spektrum światła, są odporne na złe warunki tlenowe, tolerują wysokie wartości pH. Gdy zagęszczenie sinic w wodzie nie jest zbyt duże, są one - obok innych grup organizmów - ważnym składnikiem ekosystemów wód naturalnych. Ponadto produkują życiodajny tlen. Cyjanobakterie mogą być jednokomórkowe (np. Synechococcus), kolonijne (np. Microcystis, Woronichinia) lub wielokomórkowe w postaci trychomów i nici (np. Aphanizomenon, Nodularia) (Zdj. 1 A-B). Cechą specyficzną niektórych cyjanobakterii jest obecność w komórkach wakuol gazowych (aerotopów) - czyli pęcherzyków wypełnionych gazem o składzie podobnym do powietrza....
 

Chełmska Trails

12 Sierpnia 2019 godz. 5:54 Ala, fot. FB/Robert Grabowski
Dopiero co odbył się odbiór inwestorski singletracka na Górze Chełmskiej, a już ktoś ukradł kilka tabliczek informacyjnych! Pamiętajmy że to nasze wspólne dobro i dbajmy o nie razem,. Dzisiaj ktoś niestety ukradł już część tabliczek informacyjnych !! Chełmska Trails już jest! Zanim jednak wyruszymy na trasę tej malowniczej drogi rowerowej, której poziom trudności zwiększa się wraz z przejechanym dystansem musimy wiedzieć, że:  1. Oryginalne podłoże jest wzmocnione wapiennym kruszywem. 2. Kruszywo potrzebuje jeszcze 2-3 tygodnie, najlepiej z lekkimi opadami, żeby sie odpowiednio związać i żeby mogło zapewnić odpowiednią nośność. 3. Rozjeżdżanie trasy, oranie ostrym hamowaniem nie pomaga procesowi wiązania. 4. Z czasem kolor nawierzchni zmieni się na taki jak otoczenie i pobocze, ale potrzeba troszkę czasu. 5. Miejsca gdzie zbiera się woda będą poprawione ale musi popadać żeby można było to dobrze rozwiązać. 6. Oznakowanie będzie poprawione i uzupełnione. 7. Na wiosnę, wykonawca będzie dokonywał zagęszczenia nawierzchni w miejscach które tego będą wymagały. 8. Jak już będzie po jeżdżone i trasa będzie ujeżdżona będzie można dokonać potrzebnych korekcji. 9. Nawierzchnia na początku trasy jest najświeższa i dlatego jest najmniej stabilna. 10. Singiel jest jednokierunkowy i przeznaczony tylko dla rowerów. 11. Przy przecięciach singla z innymi drogami , przed "skrzyżowaniem" są zrobione szykany z kamieni mających zmusić do zwolnienia i zachowania ostrożności . 12. Do stojaka który stoi na początku trasy spokojnie wchodzą opony 2.6 - sprawdzone  Przy starcie singla stoi duża tablica z regulaminem, zachęcamy do zapoznania się z nim. Początkujący rowerzyści oraz Ci, którzy nie jeździli nigdy po singlach niech poświęcą troszkę czasu na doskonalenie techniki.  ...
 

Miesięczne ubezpieczenie OC nie dla każdego pojazdu

12 Sierpnia 2019 godz. 11:56 Ala z mat. inf.
Polisa OC jest obowiązkowa, gdy jest się właścicielem samochodu. Przeważnie jest to wydatek rzędu co najmniej kilkuset złotych, więc można się zastanowić nad tym, w jaki sposób obniżyć koszt takiej opłaty. Na myśl może przyjść ubezpieczenie OC krótkoterminowe. Jednak, by móc z niego skorzystać, trzeba spełnić kilka zasadniczych warunków. Na jak długo można zawrzeć krótkoterminową polisę OC?   Krótkoterminowe ubezpieczenie OC, jak sama nazwa wskazuje, można wykupić na okres, który najczęściej wynosi trzydzieści dni, a w niektórych przypadkach co najmniej kwartał. Ma to miejsce wtedy, gdy zmotoryzowany jest właścicielem pojazdu wolnobieżnego. Krótkoterminowa polisa OC może być wykupiona również na dłużej, niż trzy miesiące, jednak termin jej ważności nie przekracza dwunastu miesięcy.    Decydując się na wykupienie krótkoterminowego ubezpieczenia OC, trzeba mieć świadomość, że w przeciwieństwie do tradycyjnego OC, polisa na krótki termin nie przedłuży się automatycznie.  Chcąc dowiedzieć się więcej o tej polisie, warto przeczytać artykuł na stronie: https://najtaniejuagenta.pl/ubezpieczenie-krotkoterminowe-oc-miesiac/.     Krótkoterminowe OC dla jakich pojazdów?   Nie wystarczy być właścicielem pojazdu, by móc wykupić polisę na miesiąc, bądź na kwartał. Zmotoryzowany musi posiadać odpowiedni rodzaj auta. Krótkoterminową polisę OC można wykupić wtedy, gdy posiada się samochód, który jest zarejestrowany jedynie na 30 dni, bądź mające stałą rejestrację, jeśli są to auta znajdujące się na przykład w komisie. W takim przypadku można zarejestrować pojazdy na krótko, gdy pośredniczy się w ich kupnie i sprzedaży.    Z krótkoterminowego OC mogą również skorzystać właściciele pojazdów sprowadzonych z zagranicy bez polisy OC, a także samochody wolnobieżne, które osiągają prędkość do 25 km/h, czy auta historyczne, których wartość zabytkowa jest udokumentowana (samochody te powinny być wpisane albo do rejestru zabytków, albo do wojewódzkiej ewidencji zabytków, ewentualnie do inwentarza muzealiów).      W jakiej sytuacji można wykupić krótkoterminowe ubezpieczenie OC?   Oprócz tego, że nie każdy samochód może mieć wykupione krótkoterminowe ubezpieczenie OC, warto też pamiętać o tym, że można z niego skorzystać tylko w określonych przypadkach. Mianowicie właściciel pojazdu może zdecydować się na taką polisę, jeśli zamierza przetransportować auto za granice kraju. Inną sytuacją, jaką honoruje Wydział Komunikacji, jest przejazd samochodem do miejsca zamieszkania z punktu, w którym zmotoryzowany zakupił pojazd. Z takiego ubezpieczenia można również skorzystać wtedy, gdy konieczny jest przejazd niezarejestrowanym na stałe autem w celu zlecenia wykonania badania technicznego, naprawy, czy badania homologacyjnego.       Gdzie można wykupić krótkoterminową polisę OC?   W przeciwieństwie do tradycyjnego ubezpieczenia OC, które jest dostępne zarówno w stacjonarnych punktach towarzystw ubezpieczeniowych, jak i online, te krótkoterminowe można wykupić wyłącznie w tradycyjnych oddziałach firm ubezpieczeniowych. Warto jednak najpierw sprawdzić, które towarzystwa oferują taką polisę. Podobnie jak w przypadku typowej polisy OC, także chcąc wykupić tę na krótki termin, uwzględnia się praktycznie te same parametry przy wyliczaniu wysokości OC. By wybrać najbardziej dogodną propozycję, warto skorzystać z kalkulatora dostępnego online, aby obliczyć OC np. na https://kalkulator.najtaniejuagenta.pl/          ...
 

Kino na leżakach i nocne pływanie w Parku Wodnym Koszalin!

14 Sierpnia 2019 godz. 7:02 Ala za Park Wodny Koszalin
W czwartek, 15 sierpnia Park Wodny Koszalin przygotował dla klientów dwie super atrakcje! Kino na leżakach z pokazem francuskiej komedii i nocne pływanie. Wszystko to odbędzie się wieczorową porą w strefie rekreacji, także rezerwujcie sobie czas od godz. 21:00 do 24.00. Sympatyków wodnego szaleństwa zachęcamy do skorzystania w tym dniu z mega promocji, biletu 3 godzinnego upoważniającego do korzystania z basenów rekreacyjnych wewnętrznych oraz zewnętrznych za złotówkę. Dodatkową atrakcją wieczoru będzie „Kino na leżakach”, które tym razem zawita do nas z wakacyjnym pokazem komedii ,,Alibi.com”. Wstęp na seans bez dostępu do basenów jest bezpłatny, a przed pokazem i w jego trakcie będą rozdawane przez hostessy gadżety i smakołyki od sponsorów wydarzenia. Kinomanów zapraszamy na plażę Parku Wodnego Koszalin, gdzie czekać będzie na Was duży ekran, leżaki ,,Kina na leżakach” i jak zawsze super atmosfera. Imprezę obowiązkowo rozkręcać będzie niezawodny patrol ESKA Summer City, który będzie przeprowadzał konkursy i relacje na żywo.   Uwaga! Ilość leżaków ograniczona. Dlatego zachęcamy, aby zabrać ze sobą np. koce.  Pamiętaj, masz dwie możliwości: 1. Jeśli kupisz bilet upoważniający do korzystania z 3 godzinnego pobytu na basenach rekreacyjnych będziesz mógł także obejrzeć komedię ,,Alibi.com” w strefie zewnętrznej rekreacji. CENA 3 GODZINNEGO BILETU WSTĘPU NA BASENY + SEANS ,,Alibi.com”  – 1 zł. Bilety w sprzedaży w kasach Parku Wodnego Koszalin od godz. 21.00. 2. ,,Kino na leżakach”  godz. 21.30  WSTĘP BEZPŁATNY. Do oglądania filmu zapraszamy na plażę w zewnętrznej strefie rekreacji w Parku Wodnym Koszalin. Wejście od strony terenów zielonych przy aquaparku. Informacje pod nr tel.: 721 60 06 i na stronie www.aquapark.koszalin.pl        ...