Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Polska najlepsza w Europie. W złotym zespole Małgorzata Hołub-Kowalik

2019-08-12 06:13:00 Art za PZLA
Polska została w Bydgoszczy drużynowym mistrzem Europy w lekkoatletyce! Historyczny sukces padł łupem biało-czerwonych w wyjątkowym roku jubileuszu 100-lecia Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. Nasz zespół zgromadził 345 punktów i pokonał ekipy Niemiec (317,5 pkt.) oraz Francji (316,5 pkt).

Polska nigdy wcześniej nie wygrała klasyfikacji drużynowych mistrzostw Europy. Złote krążki nasi zawodnicy odebrali przy gromkim „dziękujemy” docierającym z trybun. Później cały stadion wspólnie odśpiewał Mazurka Dąbrowskiego, a szampana otworzył prezes Henryk Olszewski. Później były jeszcze kolejne gromkie brawa i wspaniała runda honorowa. Tak biało-czerwoni podziękowali kibicom za trzy dni wspaniałego dopingu, który pomógł im w ostatecznym triumfie.  

Dotychczas nasza reprezentacja zajmowała w „drużynówce” trzecie i drugiej (dwa lata temu w Metropolii Lille) miejsca. W 2001 mężczyźni zdobyli puchar Europy. Do ostatecznego triumfu na stadionie im. Zdzisława Krzyszkowiaka przyczyniły się m.in. niedzielne zwycięstwa Polaków. Te odnieśli Sofia Ennaoui, Adam Kszczot, Piotr Małachowski, Piotr Lisek oraz Aniołki Matusińskiego.

Aniołki Matusińskiego nie zawiodły. Mocno otworzyła Iga Baumgart-Witan, która przekazała pałeczkę Annie Kiełbasińskiej. Na pierwsze miejsce wyprowadziła nasz zespół Małgorzata Hołub-Kowalik, a Justyna Święty-Ersetic pobiegła po zwycięstwo. Polki wygrały z czasem 3:24.81. Coraz szybsze podopieczne Aleksandra Matusińskiego były bliskie poprawienia wynoszącego 3:24.47 rekordu Polski.

Profesor Adam Kszczot kolejny raz zaimponował kibicom. W Bydgoszczy na 200 metrów przed metą biegł za kilkoma rywalami, ale niesiony wspaniałym dopingiem zdołał ich wyprzedzić i wygrał z czasem 1:46.97. Po zejściu z bieżni mistrz przyznał, że konkurenci nieco zaskoczyli go taktyką.

- Troszkę dramaturgii się wkradło w ten bieg. Dałem się zaskoczyć i zamknąć, ale kibice mnie ponieśli i wygrałem. Przed startem rozważałem różne taktyki. Niedawno wróciłem ze Szwajcarii, ciężko trenuję. Efekty mają przyjść podczas mistrzostw świata w Dosze. – mówił Kszczot.

Wielkie emocje przyniósł bieg Sofii Ennaoui na 1500 metrów. Polka, która dwa lata temu na bydgoskim stadionie została na tym dystansie wicemistrzynią Europy do lat 23, zaatakowała po wyjściu na ostatnią prostą. Na kilkanaście metrów przed metą była już liderką. Upewniła się, że rywalki jej nie zagrożą i z uniesioną w geście triumfu ręką wpadła na metę osiągając rezultat 4:08.37. 

- Natchnął mnie wczorajszy bieg Marcina i doszłam do wniosku, że na 1500 metrów musimy mieć dublet. – śmiała się po biegu Ennaoui, która do Bydgoszczy przybyła wprost ze zgrupowania w Szwajcarii.

Znakomicie radził sobie przed bydgoską publicznością Piotr Lisek. Rekordzista kraju w pierwszych próbach pokonywał 5.46, 5.66 oraz 5.71. Po opuszczeniu 5.76 Polak w drugim skoku – ku wielkiej uciesze ponad 15 000 widowni – zaliczył 5.81. Później były jeszcze próby ataku na rekord kraju. Poprzeczka na stadionie im. Krzyszkowiaka powędrowała na wysokość 6.03. Niestety tym razem się nie udało, ale Lisek i tak zdobył cenne 12 punktów dla biało-czerwonych.

- Bardzo chciałem sprawić publiczności radość i skoczyć te 6 metrów. Niestety tym razem się nie udało, ale i tak jestem bardzo zadowolony ze kompletu punktów dla drużyny. – przyznał Piotr Lisek.

Przed czwartą serią rzutów Piotr Małachowski był drugi, ale w ostatniej kolejce dalej od Polak rzuciła Martin Wierig. Odpowiedź wicemistrza olimpijskiego była wyborna – 63.02 i zwycięstwo w bydgoskim czempionacie. 

- Może ten wynik nie jest szczytem moich możliwości, ale jestem zadowolony. Świetnie być członkiem takiej ekipy. – przyznał Piotr Małachowski. Warto dodać, że rekordzistą mistrzostw jest trener Małachowskiego Gerd Kanter, który 9 lata temu w Budapeszcie uzyskał 68.76. 

Sztafeta 4 x 400 metrów panów w składzie Wiktor Suwara, Rafał Omelko, Łukasz Krawczuk, Patryk Dobek zajęła w finale trzecie miejsce osiągając czas 3:02.56. 

11 punktów dla Polski zdobyła Joanna Fiodorow. Polka dwukrotnie rzucała ponad 70 metrów i zawody zakończyła z rezultatem 72.13. Brązowa medalistka mistrzostw Europy uległa jedynie Francuzce Tavernier – ta zaimponowała triumfując z 72.81.

- Cieszę się z tego rezultatu, chociaż po cichu liczyłam na komplet punktów. Emocje wpłynęły też na błędy techniczne, ale zasadniczo jestem zadowolona ze startu w Bydgoszczy. – powiedziała polska młociarka.

Krystian Zalewski na okrążenie przed metą biegu na 3000 metrów z przeszkodami był jeszcze liderem. Później Polak musiał uznać wyższość Hiszpana oraz Fina i finiszował jako trzeci z czasem 8:29.12.

Niemal jednocześnie na metę biegu na 100 metrów przez płotki wpadły Włoszka, Niemka oraz Polka – Karolina Kołeczek. Różnice między zawodniczkami były minimalne. Wygrała zawodniczka z Półwyspu Apenińskiego Luminosa Bogliolo – 12.87. Identyczny czas miała Cindy Roleder ale szczegółowa analiza wykazała minimalną przewagę Włoszki (0.002) Nasza reprezentantka trzeci raz w karierze pobiegła (przy regulaminowym wietrze) poniżej 12.90 osiągając na mecie 12.88.

- To był dobry bieg, a po minięciu mety myślałam nawet, że wygrałam. Tak to wyglądało z mojej perspektywy. – przyznała później polska płotkarka.

Czwarty w biegu na 110 metrów przez płotki był Damian Czykier, który na bydgoskiej bieżni osiągnął 13.70. Wygrał wicemistrz olimpijski z Rio de Janeiro, czyli Orlando Ortefa – 13.38.

Paulina Guba uzyskała 17.58 oraz 17.77 i zajęła w konkursie kulomiotek czwarte miejsce. W ostatniej serii z podium zepchnęła Polkę Szwedka Fanny Ross (18.54). Wygrała Christina Schwanitz – 18.93.

Przedostatni zawodnik startujący w trzeciej serii trójskoku – Benjamin Compaoré z Francji – osiągając 16.67 wykluczył z wąskiego finału Adriana Świderskiego. Polak zajął ostatecznie piąte miejsce z wynikiem 16.27. 

Kamila Lićwinko po zaliczeniu 1.90 miała trzy strącenia na 1.94 i została sklasyfikowana w Bydgoszczy na piątym miejscu. Dobrze znana miejscowej publiczności Ukrainka Julia Lewczenko (zdobywała na obiekcie im. Krzyszkowiaka medale mistrzostw świata U20 i Europy U23) wygrała skacząc 1.97 (atakowała także 2.02).

Szósta w finałowym biegu na 200 metrów była Anna Kiełbasińska – 23.36. Triumfowała zdecydowana faworytka Mujinga Kambundji ze Szwajcarii – 22.72.

Patryk Kozłowski z czasem 8:24.05 był dziesiąty w biegu na 3000 metrów. Dziewiąta w biegu 5000 metrów z czasem 16:40.04 była Paulina Kaczyńska. Na jedenastym miejscu, z wynikiem 6.15, konkurs skoku w dal zakończyła Magdalena Żebrowska.

Klasyfikacja końcowa 8. Drużynowych Mistrzostw Europy:

MIEJSCE

REPREZENTACJA

PUNKTY

1

Polska

345

2

Niemcy

317,5

3

Francja

316,5

4

Włochy

316

5

Wielka Brytania

302,5

6

Hiszpania

294,5

7

Ukraina

225

8

Czechy

219,5

9

Szwecja

210,5

10

Grecja

197

11

Finlandia

190

12

Szwajcaria

175

 

Ostatnie pięć ekip za dwa lata wystartuje w I lidze. Do superligi drużynowych mistrzostw Europy w Sandnes (Norwegia) awans wywalczyła Portugalia. Przypomnijmy, że w 2021 roku w superlidze wystartuje osiem (być może dziewięć, jeśli obiekt gospodarza będzie posiadał tyle torów na bieżni okrężnej) zespołów.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Napad na jubilera w CH Forum Koszalin. Bandyci wjechali do środka Centrum samochodem

12 Grudnia 2019 godz. 8:00 Ala
 

Senator Gawłowski: Czekałem na ten proces

2 Grudnia 2019 godz. 13:41 Ala, fot. Dominik Wasilewski
 

Uwaga kierowcy! Nowe przepisy - korytarz życia i jazda na suwak

6 Grudnia 2019 godz. 7:09 Ala za KG Policji
6 grudnia 2019 r. wchodzą w życie przepisy dotyczące „korytarza życia” oraz jazdy zgodnie z zasadą zamka błyskawicznego – tzw. jazdy na suwak, wprowadzone ustawą z dnia 16 października 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. poz. 2202). Korytarz życia Obowiązek tworzenia korytarza życia dotyczy kierowców poruszających się drogami o co najmniej dwóch pasach ruchu w jednym kierunku. W sytuacji wymagającej utworzenia korytarza życia kierujący pojazdami powinni umożliwić swobodny przejazd pojazdom służb ratowniczych poprzez odpowiednie usytuowanie. Zgodnie z przyjętą zasadą kierujący pojazdami, poruszający się lewym pasem będą musieli zjechać do lewej krawędzi pasa, a pozostali do prawej krawędzi. Sprawne utworzenie korytarza życia będzie szczególnie ważne na drogach wielopasmowych, ponieważ dla służb ratowniczych liczy się każda sekunda. Im szybciej kierujący pojazdami zrobią dla nich miejsce, tym większa szansa na uratowanie życia. Niezwykle ważnym jest fakt wyznaczenia miejsca na korytarz życia, który w przypadku kilku pasów ruchu zawsze będzie występować po lewej stronie (tj. pomiędzy lewym pasem ruchu i pasem z nim sąsiadującym). Tym samym kierowca nie będzie musiał się zastanawiać, z której strony nadjedzie pojazd uprzywilejowany. Nowe przepisy zabraniają również pojazdom innym niż uprzywilejowane korzystania z utworzonego korytarza życia. Wyjątkiem są pojazdy zarządców dróg lub pomocy drogowej biorący udział w akcji ratowniczej. Jazda na suwak Przepisy dot. "jazdy na suwak” precyzują sposób zachowania kierowców w sytuacji występowania zatoru na drodze, przy jednoczesnym zanikaniu pasa ruchu lub występującej na nim przeszkodzie. Zgodnie z nowymi przepisami (art. 22 ust. 4a i 4b ustawy – Prawo o ruchu drogowym) w warunkach znacznego zmniejszenia prędkości na jezdni z kilkoma pasami ruchu w tym samym kierunku jazdy, w przypadku gdy nie ma możliwości kontynuacji jazdy pasem ruchu z powodu wystąpienia przeszkody na tym pasie ruchu lub jego zanikania, kierujący pojazdem poruszający się tym pasem ruchu nie będzie miał (jak dotychczas) obowiązku ustępowania pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu (mającym kontynuację), na który zamierza wjechać. Przepis art. 22 ust. 4a ustawy wskazuje, że w takiej wyjątkowej sytuacji drogowej kierujący pojazdem poruszający się sąsiednim pasem ruchu (mającym kontynuację) jest obowiązany bezpośrednio przed miejscem wystąpienia przeszkody lub miejscem zanikania pasa ruchu, umożliwić jednemu pojazdowi lub jednemu zespołowi pojazdów, znajdującym się na takim pasie ruchu, zmianę tego pasa ruchu na pas sąsiedni, na którym istnieje możliwość kontynuacji jazdy. Przywołany wyżej przepis należy czytać zgodnie z intencją ustawodawcy, który miał na celu przede wszystkim zapewnienie większej płynności ruchu na całym przekroju (szerokości) jezdni. Tym samym należy uznać, że kierujący pojazdem znajdujący się na pasie, na którym z różnych względów (zanikanie, przeszkoda) nie można kontynuować jazdy, jest w uprzywilejowanej sytuacji i powinien zostać „wpuszczony” przez kierującego jadącego sąsiednim pasem na pas ruchu, na którym kontynuowanie jazdy jest możliwe. Jednocześnie należy wskazać, że dla stosowania nowej zasady (art. 22 ust. 4a i 4b ustawy — Prawo o ruchu drogowym) muszą zaistnieć jednocześnie dwa warunki: po pierwsze, musi występować znaczne zmniejszenie prędkości, a więc zazwyczaj będzie to spowolnienie „zatorem drogowym”, w którym pojazdy stoją lub poruszają się z niewielką prędkością. Przyczyną zatoru drogowego może być zarówno duże natężenie ruchu, jak również kolizja, bądź awaria pojazdu, itp.,Warto podkreślić, że zasada „jazdy na suwak” nie znajduje zastosowania w przypadku istotnego zmniejszenia prędkości pojazdów względem prędkości dopuszczalnej, gdy ta zmniejszona prędkość będzie nadal wyższa, niż w przypadku zatoru drogowego (np. przypadek spowolnienia ruchu z 90 km/h do 40 km/h). Co istotne, zasada „jazdy na suwak” nie będzie miała zastosowania również w przypadku dojeżdżania do końca pasa włączania (np. na autostradzie), jeżeli nie występuje zator drogowy. po drugie, miejsce wjazdu zostało wyraźnie określone jako miejsce (końcowy odcinek pasa ruchu) bezpośrednio przed miejscem wystąpienia przeszkody lub miejscem zanikania pasa ruchu. Chodzi o to, aby uniknąć próby zmiany pasa ruchu jednocześnie przez kilku kierowców w kilku miejscach, co nie sprzyja niewątpliwie płynności ruchu. Ustawodawca nową regulacją - przy zachowaniu powyższych warunków - daje niejako „gwarancję”, że kierowca na pasie ruchu, który się kończy, nie musi szukać wcześniej możliwości zmiany pasa ruchu, ponieważ dojeżdżając do samego końca zostanie płynnie wpuszczony na sąsiedni pas. Stosowanie naprzemiennej zasady zapewni równomierne kontynuowanie jazdy kierowcom z dwóch lub trzech pasów ruchu. Należy wyraźnie podkreślić, że przepis nie stanowi zalecenia, tylko wprost reguluje jakie obowiązki spoczywają na kierujących pojazdami. Mimo nowych regulacji nie można zapominać o tym, że kierujący zmieniający pas ruchu w takiej sytuacji nie został zwolniony z obowiązku zachowania szczególnej ostrożności (art. 22 ust. 1 ustawy), dlatego też uwzględniając różne okoliczności, manewr zmiany pasa ruchu powinien być wykonany z zachowaniem warunków bezpieczeństwa.  ...
 

Są umowy na projekt S6 Koszalin-Słupsk

10 Grudnia 2019 godz. 5:30 Ala za GDDKiA
GDDKiA podpisała umowy na zaprojektowanie S6 na odcinkach Koszalin - Sławno i Sławno - Słupsk o łącznej długości 46,2 km. Wykonawca będzie miał 12 miesięcy na opracowanie projektów budowlanych. Wykonawcą obu dokumentacji będzie firma Mosty Gdańsk, a łączna wartość umów to około 7,6 mln złotych. Przypomnijmy, że możemy już jeździć 130 km drogi ekspresowej S6 od Goleniowa do Koszalina. Przygotowanie S6 za 120 mln złotych Prace przygotowawcze dla drogi ekspresowej S6 Koszalin-Słupsk są możliwe dzięki przyznanemu finansowaniu w kwocie około 120 mln złotych. Te środki są przeznaczone zarówno na zaprojektowanie drogi, jak również na pozyskanie nieruchomości pod budowę tej trasy. Po opracowaniu projektów budowlanych będziemy mogli uzyskać decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID) i wypłacić odszkodowania za nieruchomości przejęte pod drogę. Tym samym od 2021 roku odcinek ten będzie już przygotowany do realizacji.   Ostatni odcinek S6 na Pomorzu Zachodnim Od tego roku możemy już jeździć 130 km nowej S6 od Goleniowa do Koszalina. Do dokończenia są jeszcze prace na części obwodnicy Koszalina i Sianowa, gdzie jest aktualizowany projekt. Odcinek Koszalin-Słupsk to ostatni fragment S6 w województwie zachodniopomorskim, przed przystąpieniem do etapu realizacji. Trasa została podzielona na dwa odcinki realizacyjne: Koszalin (koniec obwodnicy Koszalina i Sianowa) - Sławno (początek obwodnicy Sławna) i Sławno (początek obwodnicy Sławna) - Słupsk (początek obwodnicy Słupska). W ramach inwestycji przewidziana jest realizacja dwujezdniowej drogi ekspresowej z dwoma pasami ruchu w każdą stronę. Połączenia z pozostałą siecią drogową będą możliwe przez 8 węzłów drogowych....
 

Sukcesy koszalińskich flecistek

3 Grudnia 2019 godz. 13:50 Ekoszalin z mat. informacyjnych
Wielkim sukcesem zakończył się udział uczennic klas fletu Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych w Koszalinie na I Turnieju Kameralistyki Fletowej Młody kameralista . Przesłuchania konkursowe  odbyły się 23 listopada w  Sali herbowej Urzędu Miasta w Sławnie. Występy uczniów szkół muzycznych pierwszego stopnia województwa zachodniopomorskiego i pomorskiego grających w duetach i triach  fletowych, oceniane były w trzech kategoriach wiekowych. W każdej z nich koszalińskie flecistki poszczycić się mogą  zdobytymi nagrodami.   Kategoria A Grupa I Julia Najmrocka i Weronika Kasperowicz ( przygotowane przez Małgorzatę Kobylarz-Wasilewską )  III miejsce   Kategoria A Grupa II Gabriela Pałka i Marianna Janasik (przygotowane przez Natalię Jewłoszewicz - Dziedzic )  I miejsce Julianna Cichosz i Małgorzata Kozakiewicz (przygotowane przez Agnieszkę Bugajską i Małgorzatę Kobylarz-Wasilewską  )  III miejsce   Kategoria A Grupa III Joanna Kowalska i Zuzanna Felisiak (przygotowane przez Natalię Jewłoszewicz - Dziedzic )  I miejsce Lena Dubiel i Zofia Brończyk (przygotowane przez Agnieszkę Bugajską i Magdę Morus-Fijałkowską )  III miejsce Carmen Kolos i Maja Morka ( przygotowane przez Małgorzatę Kobylarz-Wasilewską )  wyróżnienie   Kategoria B Grupa III Maria Diaczuk, Hanna Kobylarz i Jagoda Rakoca (przygotowane przez Agnieszkę Bugajską i Małgorzatę Kobylarz-Wasilewską  )  II miejsce.               Międzynarodowy sukces koszalińskiej pianistki  W dniach 20-25 listopada odbył się we Lwowie I Międzynarodowy Konkurs Młodych Pianistów C. BECHSTEIN. Występów młodych pianistów z Polski, Ukrainy, Litwy i Bułgarii wysłuchało  Jury, złożone z wybitnych pianistów z Ukrainy, Stanów Zjednoczonych Ameryki, Włoch i Niemiec. Polskę reprezentował prof. Andrzej Tatarski z AM w  Poznaniu.  Gabriela Bortnowska z klasy V OSM II stopnia została laureatką II miejsca w swojej grupie wiekowej. Gabriela jest uczennicą pana Pawła Bortnowskiego.   Grand Prix dla Julii Chojnackiej w IV Ogólnopolskim Konkursie Skrzypcowym im. Jadwigi Kaliszewskiej w Poznaniu. W sali kameralnej Poznańskiej Ogólnokształcącej Szkole Muzycznej II st. w dniach 29-30.11.2019r. po raz czwarty odbył się Ogólnopolski Konkurs Skrzypcowy organizowany przez Stowarzyszenie Jadwigi Kaliszewskiej w Poznaniu. Wzięło w nim udział ponad 50 najlepszych skrzypków z całej Polski, którzy startowali w trzech grupach wiekowych. Występy uczestników były oceniane przez Jury, w skład którego weszli wybitni polscy skrzypkowie i pedagodzy. Dla najwyżej punktowanego uczestnika Konkursu Jury przyznała nagrodę Grand Prix. W tym roku jej laureatką została Julia Chojnacka z kl. VI OSM I st. ( naucz. mgr Olga Borowska). Otrzymała ona również nagrodę specjalną za najlepiej wykonaną etiudę. Wyróżnienie za przygotowanie  młodej skrzypaczki otrzymała również nauczycielka Julii....