Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Koszalinianie: Jacy jesteśmy?

2017-11-02 07:20:00 A~la za raport "koszalinian portret własny"
Otóż koszalinianie lubią swoje miasto i mają do niego niezwykle pozytywny stosunek. Wysoko cenią sobie Koszalin jako "miejsce do życia" i chętnie poleciliby Koszalin znajomym. Również samych siebie oceniamy bardzo pozytywnie jako ludzi otwartych i przyjaznych. Idzie z tym w parze dobra ocena, jaką mieszkańcy wystawiają władzom miejskim. Na co narzekamy? Przede wszystkim na biurokrację W dlaszej kolejności najbardziej przeszkadzają mieszkańcom Koszalina korki drogowe.

Taka ocena wynika z przeproadzonego w okresie od 1 lipca do 15 sierpnia br. Badania „Koszalinian portret włąsny”. Raport przygotował na próbie populacji 400 osób koszaliński socjolog Grzegorz Podławiak. W badaniu uczestniczyło 53,8% kobiet i 46,2% mężczyzn. Badanie przeprowadzono metodą wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo (CATI).

Na pytanie: „Jak się Pani/Panu mieszka w Koszalinie?” łączna wartość wskazań "pozytywnych" wyniosła 57%.

Świadczy to, że w ogólnej kategorii oceny Koszalina jako miejsca do życia oceniają swoje miasto w bardzo dobrze.

Co jest największą zaletą miasta? Drogi i chodniki. Tak, tak! Trudno jednoznacznie stwierdzić, dlaczego badani jako zaletę Koszalina na pierwszym miejscu wskazali drogi i chodniki. Być może wpływ na taki stan rzeczy mają trwające w mieście remonty i przebudowy, w wyniku stan infrastruktury drogowej ulega widocznej poprawie. Równie, a nawet bardziej, zaskakujące wyniki uzyskano w zakresie oceny największych wad Koszalina. Tutaj na pierwszym miejscu badani wskazali opiekę zdrowotną. Ta kategoria odpowiedzi uzyskała znacznie większą liczbę wskazań niż następne w kolejności "miejsca pracy" oraz "komunikacja miejska".

Dane uzyskane w czasie badania wskazują, że największą bolączką i przeszkodą w codziennym funkcjonowaniu mieszkańców Koszalina jest jednak biurokracja. W dlaszej kolejności najbardziej przeszkadzają mieszkańcom Koszalina korki drogowe. Taki rozkład odpowiedzi świadczy o tym, że Koszalinianie, podobnie jak mieszkańcy wielu innych miast, mają wyrobiony raczej negatywny obraz funkcjonowania całego aparatu administracyjnego. 

Cały raport znajduje się  tu.

 

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Koszalin: Delikatesy "Piotr i Paweł" zlikwidowane

18 Września 2018 godz. 2:26 Ala za dlahandlu.pl, fot. Piotr Walendziak
Trzynastka dla pracowników koszalińskich delikatesów "Piotr i Paweł" okazała się feralna. 13 września dowiedzieli się bowiem, że następnego dnia sklep zostanie zlikwidowany, a oni stracą pracę. Koszalinianie zakupów w "Piotrze i Pawle" już nie zrobią. - Generalnie mamy trzy scenariusze. Jednym z nich jest sprzedaż firmy operatorowi branżowemu, ale wtedy musimy wziąć pod uwagę, że sprzedaż trochę potrwa, choćby ze względu na konieczność zaakceptowania transakcji przez UOKiK. Możemy tu mówić nawet o sześciu miesiącach, które musiałyby upłynąć do sfinalizowania transakcji. Dlatego bierzemy pod uwagę także możliwość sprzedaży wybranych lokalizacji, na których mniej nam zależy. Wtedy zyskalibyśmy gotówkę i czas potrzebny na wdrożenie procesu restrukturyzacji. Trzeci scenariusz to sprzedaż firmy instytucji finansowej, które także znajdują się wśród naszych partnerów rozmów. Dla nas ten scenariusz byłby najlepszy, bo zachowalibyśmy brand i pozycję na rynku, która jest wyjątkowa - mówi Marek Miętka, prezes sieci Piotr i Paweł.  O restrukturyzacji sieci Piotr i Paweł pierwszy poinformował portal Dla Handlu. Od początku rok sieć zamknęła dziesięć sklepów na terenie całego kraju, a otwarła dwie nowe placówki - Ostatnie zamknięcia sklepów Piotr i Paweł wynikają z restrukturyzacji sieci i rezygnacji z nietrafionych lokalizacji. W tym sensie można je traktować jako pozytywną wiadomość, świadczącą o tym, że spółka jest dobrze zarządzana - wyjaśnia w rozmowie z dlahandlu.pl prezes TFI Capital Partners Adam Chełchowski.   ...
 

Koszalin: 24-godzinne dyżury przez 7 dni w tygodniu w Centrum Zdrowia Psychicznego

15 Września 2018 godz. 3:33 Ala, fot. FB
 

Koszalin: Ruszył przetarg na połączenie ul. Władysława IV z S6

12 Września 2018 godz. 0:01 Ala za Urząd Miejski Koszalinlin
 

Wybory samorządowe: Jeden na jeden

8 Września 2018 godz. 3:49 Ala, fot. FB, film: PO Koszalin
W Koszalinie wyborcza gorączka znów się podniosła. A to za sprawą Koalicji Obywatelskiej, która wezwała do publicznej debaty przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości. Dlaczego tylko przedstawiciela jednego komitetu wyborczego? Bo tylko kandydat PiS na prezydenta miasta wskazał swoich branżowych zastępców. W pierwszym dotyczącym oświaty starciu mieli uczestniczyć Przemysław Krzyżanowski (na zdjęciu z lewej), były wiceminister edukacji, obecny wiceprezydent Koszalina oraz Artur Wiśniewski, szef klubu radnych PiS, który zdaniem KO miałby ewentualnie zająć fotel właśnie Krzyżanowskiego. Tomasz Nowe zapowiedział, że Koalicja Obywatelska planuje więcej takich tematycznych debat. Rozmów branżowych jednak nie będzie. Andrzej Jakubowski, kandydat PiS na prezydenta zaproponował za to, by do debaty z nim o przyszłości Koszalina stanął ubiegający się o kolejną reelekcję obecny prezydent miasta, Piotr Jedliński. - Jedliński nie ma pomysłu, wizji, nie ma też programu dla Koszalina. To prezydent ustala kierunki rozwoju miasta i jest wybierany, a nie zastępcy - argumentował Jakubowski.  Komentarz Trochę szkoda, że PiS uchyla się od takiej konkretnej, rzeczowej debaty, w której uczestniczyliby najbliżsi współpracownicy kandydatów na szefów miasta. To dzięki argumentom wysuwanym przez osoby znające dobrze zagadnienie, będące wręcz specjalistami w poszczególnych dziedzinach moglibyśmy poznać nie tylko same plany, ale i osoby je przedstawiające. Bo ważny jest nie tylko szef, ale także i to, z kim idzie do wyborczego wyścigu. ...