Koszalin, Poland
kultura

Kieślowski na dużym ekranie i kolejny dzień filmowych odkryć. Przed nami poniedziałek na 45. Festiwalu „Młodzi i Film”

Autor Ala, fot. FB/Festiwal Młodzi i Film/ Sylwia Olszewska Fotografia godzinę temu
Koszalin dopiero rozpoczął 45. Koszaliński Festiwal Debiutów Filmowych „Młodzi i Film”, a już przed publicznością dzień pełen konkursowych emocji, spotkań z twórcami i wyjątkowych powrotów do klasyki. W poniedziałek, 8 czerwca, jednym z najważniejszych punktów programu będzie pokaz krótkich metraży Krzysztofa Kieślowskiego, filmowych perełek, które wielu widzów zna głównie z historii kina, a teraz będzie mogło zobaczyć na dużym ekranie.

Pokaz odbędzie się o godz. 18.00 w Kinie w Bibliotece w ramach sekcji „Krzysztof Kieślowski 30 lat później”. To propozycja nie tylko dla miłośników twórczości jednego z najważniejszych polskich reżyserów, ale także dla tych, którzy chcą zobaczyć, jak kształtował się język filmowy autora „Dekalogu”, „Podwójnego życia Weroniki” czy trylogii „Trzy kolory”.

W programie znalazły się krótkie metraże: „Z miasta Łodzi”, „Fabryka”, „Byłem żołnierzem”, „Przed rajdem”, „Refren” oraz „Murarz”. To filmy dokumentalne i obserwacyjne, w których widać charakterystyczną dla Kieślowskiego uważność na człowieka, codzienność, społeczne napięcia i detale, z których później wyrastało jego wielkie kino. Ich obecność w programie festiwalu debiutów ma szczególny sens, przypomina że każdy mistrz także kiedyś zaczynał od pierwszych prób, pierwszych tematów i pierwszych filmowych pytań.

Poniedziałek na festiwalu to jednak nie tylko Kieślowski. Już od rana w Kinie Kryterium ruszą kolejne projekcje konkursowe. O godz. 10.00 publiczność zobaczy dokumentalny debiut „Wyznania Pieprzyka” w reżyserii Mo Tan. O godz. 14.00 zaplanowano Blok II Konkursu Krótkometrażowych Debiutów Filmowych, w którym znalazły się: „Dziurawe słońce” Marty Wojdalskiej, „Basen albo śmierć złotej rybki” Darii Kopiec, „Fanatyk” Mateusza Jarmulskiego, „Moja kochana torebka” Karoliny Fronik oraz „Daleko” Filipa Szeli.

O godz. 16.00 w Kinie Kryterium pokazany zostanie pełnometrażowy debiut fabularny „Królestwo” Michała Ciechomskiego, a o godz. 19.00 kolejny blok krótkich metraży. Tym razem widzowie obejrzą filmy: „Kontrewers” Zuzy Banasińskiej, „Autokar” Sylwii Szkiłądź, „Dżungli nie ma” Marcjanny Urbańskiej, „A.L” Tomasza Rewersa oraz „Przeciągi” Katarzyny Kosajdy. Wieczór w Kryterium zakończy o godz. 20.30 pokaz w sekcji debiutów międzynarodowych „Pierwszy raz za granicą”,  film „Chronologia wody” w reżyserii Kristen Stewart.

Równolegle festiwalowe życie toczyć się będzie w Kinie w Bibliotece. O godz. 13.00 pokazany zostanie film „LARP. Miłość, trolle i inne questy” Kordiana Kądzieli, a o godz. 16.00 dokument „Dokąd umierają malarze” Michała Pietraka. Po pokazie krótkich metraży Kieślowskiego, o godz. 20.00, publiczność zobaczy pełnometrażowy debiut fabularny „Las” Joanny Zastróżnej.

Ważną częścią poniedziałkowego programu pozostaną spotkania z twórcami z cyklu „Szczerość za szczerość”, odbywające się bezpośrednio po projekcjach konkursowych. To jeden ze znaków rozpoznawczych koszalińskiego festiwalu. Przestrzeń rozmowy, wymiany opinii i bezpośredniego kontaktu publiczności z autorami filmów. Właśnie tam często rodzą się najciekawsze dyskusje, a debiuty przestają być tylko ekranowym doświadczeniem, stając się początkiem rozmowy o kinie, świecie i wrażliwości młodych twórców. Dziś po seansie "Las" spotkanie z Andrzejem Chyrą.

 

Festiwal wyjdzie także poza sale kinowe. O godz. 19.00 w Galerii Ko-Stacja odbędzie się wernisaż i spotkanie autorskie „Wojciech Żogała… Filmy pierwsze”. To kolejny przykład tego, że „Młodzi i Film” nie ograniczają się wyłącznie do projekcji. Festiwal buduje wielowymiarową przestrzeń spotkań z filmem, fotografią, twórcami i historią kina.

Poniedziałek zapowiada się więc jako dzień bardzo różnorodny: od młodych debiutów, przez kino dokumentalne i fabularne, po spotkanie z krótkimi filmami Krzysztofa Kieślowskiego. To właśnie w takim zestawieniu najlepiej widać sens koszalińskiego festiwalu. „Młodzi i Film” pokazują kino, które dopiero szuka własnego głosu, ale jednocześnie przypominają, że za każdym debiutem stoi długa tradycja polskiego filmu.

8 czerwca warto więc zarezerwować czas na kino. Bo w Koszalinie znów można zobaczyć rzeczy, które zostają w pamięci, i te zupełnie nowe, i te, które po latach wracają na wielki ekran z niezwykłą siłą.

Pełen program 45. edycji festiwalu: TUTAJ.