W środę (21.11), odbyła się uroczystość w Urzędzie Miejskim w Koszalinie z okazji Dnia Pracownika Socjalnego. Spotkanie było okazją do podziękowania przez prezydenta Piotra Jedlińskiego pracownikom Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej za trud i odpowiedzialność wkładaną we własne obowiązki.
Wyróżniono 46 osób pracujących, przy koszalińskim MOPSie, które otrzymało nagrody, w tym: 7 osób otrzymało awanse zawodowe, 15 listy gratulacyjne z okazji 20-lecia pracy na rzecz podopiecznych ośrodka, a także 24 pracowników otrzymało wyróżnienia przyznawał Wojewoda Zachodniopomorski oraz Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego.
Dzień Pracownika Socjalnego jest polskim świętem obchodzonym 21 listopada od 1990 roku. Jest świętem wszystkich pracowników służb społecznych, a w szczególności pracowników socjalnych. Oprócz pracowników socjalnych tego dnia swoje święto obchodzą również inni pracownicy zatrudnieni w ośrodkach pomocy społecznej między innymi opiekunki, psycholodzy, pedagodzy, pracownicy zajmujący się ustalaniem uprawnień do świadczeń rodzinnych, funduszu alimentacyjnego, dodatków mieszkaniowych. Dzień ten różni się od „zwykłego” dnia pracy krótkim, uroczystym spotkaniem z podziękowaniami i gratulacjami dla szczególnie zaangażowanych pracowników.
Zawód pracownika socjalnego jest zawodem wysoce sfeminizowanym wymagającym dużych umiejętności, wiedzy specjalistycznej, odporności psychicznej i asertywności. Pracownicy uważają, że największą zaletą tego co robią, jest satysfakcja gdy uda się komuś pomóc. Cenią sobie także możliwość pracy z ludźmi i nabywanie umiejętności radzenia sobie z problemami innych. Cieszą ich nawet małe osiągnięcia. Trzeba mieć jednak świadomość tego, że pracownik socjalny - jak to się wielu może wydawać - nikogo nie wyręczy ale wspomoże, nie rozdaje pieniędzy a udziela wsparcia finansowego, które to działania mogą pomóc w wychodzeniu z trudnej sytuacji. Przede wszystkim stara się nieść pomoc osobom będącym w potrzebie, rozwiązać problemy, stymulować prawidłowe postawy społeczne i zwalczać zjawiska wykluczenia społecznego.
Przed pracownikami socjalnymi stawia się wysokie wymagania, lecz zawód ten nie cieszy się prestiżem społecznym i publicznym. Pracują w warunkach trudnych, pod presją, borykając się niejednokrotnie z agresją i roszczeniami podopiecznych lub brakiem dostatecznego wsparcia w instytucjach zewnętrznych. Po kilku latach pracy pojawia się frustracja i syndrom wypalenia zawodowego, który to jest niejako przypisany do tego zawodu. Pomimo tego pracownicy socjalni ze swojej pracy czerpią dużo życiowej satysfakcji.
Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Koszalinie dysponuje budżetem w wysokości blisko 49 mln zł, oraz majątkiem trwałym o wartości przekraczającej 4 mln zł. Zatrudnia 222 pracowników, w tym m.in. 60 na stanowiskach pracownika socjalnego, 39 na stanowiskach opiekuna. Zajmuje się szeroko pojętą pracą socjalną, poradnictwem specjalistycznym, usługami opiekuńczymi, dofinansowaniami ze środków PFRON, przyznawaniem różnego rodzaju świadczeń pieniężnych (np. z pomocy społecznej, świadczeń rodzinnych, funduszu alimentacyjnego, dodatków mieszkaniowych, pieczy zastępczej) oraz niepieniężnych (np. kierowanie do domów pomocy społecznej, przyznawanie posiłków, pobytów w ośrodkach wsparcia).