Nie będzie, sceny, koncertów, stanowisk z pieczoną kiełbaską i złotym napojem "z kija". Kucyki nie będą swym smętnym stępem serwować sztandarowej, majówkowej rozrywki dzieciom koszalińskiej ziemi. W powietrzu nie zabrzmi dudnienie dmuchawy sprężającej powietrze wypełniające plastikowe zjeżdżalnie. Konferansjer nie będzie zabawiał znużonego audytorium "suchymi" dowcipami, a Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej, najprawdopodobniej przeminie bez udziału dzieci, płachty do malowania i biało – czerwonych balonów. Czy miasto na tym straci?
- Prezydent Koszalina podjął taką decyzję ponieważ w dniach 21 -24 maja odbędą się huczne obchody 750- lecia Koszalina – wyjaśnia Robert Grabowski rzecznik ratusza. - Kumulujemy atrakcje na tę okoliczność, przesuwając nakłady finansowe na nieco późniejszy majowy termin. Wydarzenie będzie obfitować w wiele atrakcji, jak choćby koncerty artystów związanych z Koszalinem i Raya Wilsona. W koszalińskim muzeum będzie specjalna wystawa ze zbiorów Archiwum w Greifswaldzie. Atrakcją tej ekspozycji jest akt lokacyjny Koszalina. Na rynku Staromiejskim pojawi się też słodki poczęstunek w postaci tortu dla mieszkańców miasta. To tylko ułamek bogatego programu. Szczegóły podamy w najbliższym czasie.