Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.
Koszalin, Poland
wydarzenia

Policjanci po służbie ratowali ratowali rodzinę z płonącego domu

Autor ekoszalin za szczecin.kwp.gvp.pl fot.szczecin.kwp.gov.pl 19 Lipca 2015 godz. 12:44
Sierż. szt. Marcin Szczot i sierż. szt. Paweł Stokarski z Komisariatu Policji w Darłowie wracali do domu po odbytej służbie. Przejeżdżając przez miejscowość Pieńkowo zauważyli dym wydobywający się z poddasza jednego z domów. Policjanci natychmiast zareagowali i bez chwili wahania weszli do płonącego budynku, skąd wyprowadzili matkę z dwójką dzieci i niepełnosprawną osobę poruszającą się na wózku inwalidzkim. Po przybyciu na miejsce służb ratunkowych funkcjonariusze, do których dołączył st. sierż. Daniel Gronkiewicz, dalej brali udział w akcji gaszenia pożaru i ratowania mienia.

Gdy policjanci dotarli na poddasze sytuacja była dramatyczna. Ogień opanował większość obiektu, a na poddaszu przebywała matka z dwójką dzieci i osobą niepełnosprawną poruszającą się na wózku inwalidzkim. Funkcjonariusze natychmiast pomogli rodzinie opuścić budynek, wyprowadzili kobietę i dzieci oraz znieśli na dół niepełnosprawnego mężczyznę. Gdy na miejsce przybyły służby ratunkowe, policjanci po udzieleniu niezbędnej pomocy, nie zaprzestali swych działań. Ponownie kilka razy wchodzili do budynku pomagając gasić pożar oraz ratowali mienie rodziny. W międzyczasie do kolegów z darłowskiego komisariatu dołączył st. sierż. Daniel Gronkiewicz, który również był po służbie.

Trójka policjantów to funkcjonariusze z kilku letnim stażem pracy. Podejmując akcję ratunkową, ryzykując swoim zdrowiem i życiem uratowali mieszkańców płonącego budynku. Ich działania znacząco przyczyniły się do zmniejszenia strat spowodowanych pożarem.

W akcji ratunkowej brały udział jednostki OSP z Postomina, Karsina i Marszewa oraz dwa zastępy PSP ze Sławna. Na miejsce została również wysłana ekipa dochodzeniowo-śledcza, która bada teraz przyczyny zdarzenia.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie w okolicach skrzynki z bezpiecznikami elektrycznymi.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł