Do zdarzenia doszło w nocy 18 sierpnia 2026 roku. Ratownicy dyżurni Zachodniopomorskiej Grupy Interwencyjnej ŚLWOPR otrzymali zgłoszenie przekazane przez Centrum Koordynacji Ratownictwa Wodnego w Szczecinie.
Z przekazanej informacji wynikało, że na plaży w Sarbinowie widziano dziecko, które mogło przebywać samo w pobliżu morza lub znajdować się w wodzie.
Ze względu na porę dnia, ograniczoną widoczność oraz możliwość bezpośredniego zagrożenia życia ratownicy rozpoczęli sprawdzanie wskazanego rejonu. Próbowali również ustalić, co dokładnie wydarzyło się na plaży.
Każde podobne zgłoszenie musi zostać potraktowane poważnie. W przypadku dziecka widzianego nad morzem nie można wykluczyć, że doszło do wypadku, dlatego ratownicy nie mogą czekać na pełne potwierdzenie zagrożenia.
W trakcie prowadzonych działań ratownicy otrzymali informację, że widziane wcześniej dziecko przebywało nad wodą razem z ojcem. Oboje najprawdopodobniej wspólnie opuścili plażę.
Po sprawdzeniu wskazanego obszaru nie potwierdzono, aby ktokolwiek znajdował się w wodzie lub potrzebował pomocy. Działania poszukiwawcze zostały więc zakończone.
Nie oznacza to jednak, że zgłoszenie można było zignorować. W podobnych sytuacjach szybka reakcja świadków i ratowników może zdecydować o życiu osoby znajdującej się w niebezpieczeństwie.
Środowiskowo-Lekarskie WOPR przypomina, aby szczególnie po zmroku nie spuszczać dzieci z oczu nawet na chwilę. Nocą trudno ocenić odległość od brzegu, zauważyć zmianę głębokości czy dostrzec osobę znajdującą się w wodzie.
Ograniczona widoczność utrudnia również prowadzenie ewentualnej akcji ratowniczej. Dzieci przebywające na plaży powinny pozostawać pod stałym nadzorem osoby dorosłej.