Koszalin, Poland

Trzy polskie załogi w 69. Wyścigu o Puchar Gordona Bennetta. Biało-czerwoni walczą w podniebnym maratonie

2026-08-30 10:31:00 Art za fai.org
Trzy polskie załogi wystartowały w 69. Pucharze Gordona Bennetta – najstarszych i najbardziej prestiżowych zawodach balonów gazowych na świecie. W nocy z 28 na 29 sierpnia z niemieckiego Gladbeck wzniosły się 23 balony reprezentujące 12 państw. Ich zadaniem jest pokonanie jak największej odległości bez lądowania.

Polskę reprezentują:

  • POL-1: Przemysław Mościcki i Bazyli Dawidziuk,
  • POL-2: Mateusz Rękas i Paweł Soból,
  • POL-3: Vincent Lamort de Gail i Mikołaj Gomółka.

 

Nie liczy się prędkość, lecz odległość

Puchar Gordona Bennetta znacząco różni się od większości sportowych wyścigów. Nie wygrywa załoga, która jako pierwsza dotrze do mety. Piloci muszą wylądować jak najdalej od miejsca startu, a wynik obliczany jest w linii prostej pomiędzy Gladbeck a punktem zakończenia lotu.

 

Balony nie mają silników. O kierunku przemieszczania decyduje wiatr, dlatego zawodnicy zmieniają wysokość, poszukując najkorzystniejszych prądów powietrznych. Muszą przy tym analizować prognozy, kontrolować ilość gazu i balastu, omijać zamknięte przestrzenie powietrzne oraz wybierać bezpieczne miejsce lądowania.

Lot może trwać kilkadziesiąt godzin, a nawet kilka dni. W tym czasie dwuosobowe załogi pracują, odpoczywają i spożywają posiłki w niewielkim koszu. To sprawdzian wytrzymałości, wiedzy meteorologicznej, nawigacji, doświadczenia i odporności psychicznej.

Doświadczone polskie załogi

W polskiej reprezentacji nie zabrakło zawodników dobrze znających specyfikę tych niezwykłych zawodów. Mateusz Rękas startował w Pucharze Gordona Bennetta wielokrotnie. W 2018 roku, wspólnie z Jackiem Bogdańskim, odniósł zwycięstwo w 62. edycji wyścigu.

Biało-czerwoni mają w tych zawodach bogatą historię. Polskie załogi triumfowały sześciokrotnie: w latach 1933, 1934, 1935, 1938, 1983 i 2018. Trzy kolejne zwycięstwa w latach 30. sprawiły, że Polska zdobyła ówczesny puchar na własność. Historię i zasady zawodów opisuje Międzynarodowa Federacja Lotnicza FAI.

Balony przeleciały nad Polską

Po nocnym starcie z Gladbeck wiatr skierował znaczną część stawki na wschód. W sobotę balony przemieszczały się nad Niemcami i Polską, a ich trasy można było obserwować w internetowym systemie śledzenia.

Klasyfikacja pozostaje dynamiczna do chwili zakończenia lotów i zatwierdzenia rezultatów. Ostateczny wynik zależy od miejsca lądowania każdej załogi, dlatego nawet niewielka różnica może zdecydować o kolejności.

Aktualne pozycje balonów można sprawdzać na oficjalnym trackerze wyścigu.