„Julek” od lat jest jedną z charakterystycznych letnich atrakcji Koszalina i okolic. Dla jednych to wygodny sposób dotarcia nad morze, dla innych — okazja, by zobaczyć Jezioro Jamno z zupełnie innej perspektywy. Rejs statkiem pozwala oderwać się od codzienności, poczuć klimat wakacji i spojrzeć na region od strony wody.
Statek będzie obsługiwał sezonową linię nr 1S na Jeziorze Jamno. Jak informuje Miejski Zakład Komunikacji w Koszalinie, rejsy zaplanowano na okres od 4 czerwca do 30 sierpnia. Szczegółowy rozkład kursów dostępny jest u operatora.
Powrót „Julka” to także symboliczny znak, że letni sezon w regionie zaczyna się na dobre. Jezioro Jamno, położone między Koszalinem a nadmorskim Mielnem, od lat przyciąga spacerowiczów, rowerzystów, turystów i rodziny szukające spokojniejszej alternatywy dla zatłoczonych plaż.

Warto jednak pamiętać, że kursowanie statku uzależnione jest od warunków pogodowych. W przypadku silnego wiatru, burz lub innych niekorzystnych zjawisk atmosferycznych rejs może zostać odwołany. Ostateczną decyzję o wypłynięciu podejmuje kapitan, kierując się bezpieczeństwem pasażerów i załogi.

Dla wielu mieszkańców „Julek” jest czymś więcej niż środkiem transportu. To część letniego rytmu Koszalina, mały rejs, widok na wodę, wiatr od jeziora i poczucie, że wakacje są już naprawdę blisko.

