Koszalin, Poland
KATEGORIA

Sport

Szczęsny kontra Fabiański. Nowy selekcjoner strzelił sobie w kolano?

Art za Arskom, - 16 Kwietnia 2021 godz. 5:42
Jedną z pierwszych decyzji Paulo Sousy jako nowego selekcjonera reprezentacji Polski było mianowanie Wojciecha Szczęsnego na pierwszego bramkarza biało-czerwonych. Tymczasem trudno będzie się dziwić, jeśli ostatecznie w czasie Euro 2020 między słupkami naszej bramki po raz kolejny stanie doświadczony Łukasz Fabiański. Formą Szczęsnego zaniepokojeni są zarówno polscy kibice, których zawiódł w meczu z Węgrami, jak i włoscy dziennikarze, którzy podkreślają lepszą grę 43-letniego „emeryta” Gianluigiego Buffona. Tymczasem Fabiański w swoim stylu – cicho i spokojnie – prowadzi West Ham do historycznego sukcesu w Premier League.

Świat sponsoringu sportowego – legendarne współprace i miliardowe wydatki na promocje

Art mat.inf. - 16 Kwietnia 2021 godz. 5:37
Kiedy w 1928 roku Coca-Cola dostarczając napoje dla amerykańskiej reprezentacji na Igrzyska Olimpijskie w Amsterdamie zamieściła przy tym swoje reklamy, być może jeszcze nieświadomie rozpoczęła erę sponsoringu w sporcie. Pół wieku później ten sposób reklamowania wkroczył na stadiony w USA i Europie Zachodniej, a potem dotarł również do środowisk klubowych w Polsce.[1] Według najnowszego raportu Sports Sponsorship Investment[2] wydatki firm na reklamę i marketing sportowy na 2020 rok były szacowane na 48 miliardów dolarów. A w ciągu pięciu ostatnich lat wzrosły o około 20 proc. Liczby te zweryfikowała pandemia i mocno ograniczyła dotychczasowe działania globalnych marek, ale czy całkowicie? Jakie branże wydają najwięcej na sponsoring sportowy i z którymi legendarnymi klubami współpracują? Jakie trendy zdominują ten sektor w kolejnym pandemicznym roku?

Od Domarskiego do Pazdana. Sensacyjni bohaterowie biało-czerwonych

Art za Arskom, fot. Tomasz Bridmann - 31 Marca 2021 godz. 5:39
Dziś o godz. 20.45 pozbawioną swojego kapitana i najlepszego piłkarza reprezentację Polski czeka na Wembley nie lada wyzwanie. W buty Roberta Lewandowskiego będą musieli spróbować wejść piłkarze, którzy nigdy wcześniej nie byli liderami reprezentacji Polski. Żeby wyjechać z Londynu z dorobkiem punktowym, będziemy potrzebować zaskakującego bohatera. Kto może wcielić się w rolę pogromcy Synów Albionu? Patrząc na historię, to tak naprawdę… każdy. Przeszłość naszej piłkarskiej kadry jest pełna takich postaci, a najsłynniejszą legendę – Jana Domarskiego – stworzyło właśnie Wembley. Czy pamiętacie tych bohaterów?

Robert Lewandowski nie zagra w meczu z Anglią

Art, za laczynaspilka.pl, fot. Instagram/Robert Lewandowski - 29 Marca 2021 godz. 12:01
Robert Lewandowski z powodu urazu nie zagra w środowym meczu eliminacji mistrzostw świata 2022 przeciwko Anglii w Londynie. Badania kliniczne i obrazowe wykazały uszkodzenie więzadła pobocznego prawego kolana. Krótki czas pozostający do kolejnego meczu kadry wyklucza udział kapitana reprezentacji w tym spotkaniu. Wiązałoby się to ze zbyt dużym ryzykiem pogłębienia urazu. Taka decyzja jest jedyną słuszną, mając na uwadze zbliżający się turniej EURO 2020. Leczenie tego typu kontuzji z reguły trwa od 5 do 10 dni. W związku z tym Robert Lewandowski wróci do klubu, gdzie będzie przechodził dalszą rehabilitację.

Wychowanek Bałtyku zadebiutował w kadrze. Polska pokonała Andorę 3:0 (1:0).

At za PZPN - 29 Marca 2021 godz. 6:52
– Jestem usatysfakcjonowany swoją decyzją o składzie. Jeśli chodzi o trzech napastników, to od początku mówię, że to kluczowi zawodnicy, chcemy więcej połączeń, dynamiki więcej nimi i sytuacji dla nich. Jednocześnie chcę przekazać jasny sygnał naszej drużynie i rywalom – komentował po spotkaniu z Andorą (3:0) Paulo Sousa, selekcjoner reprezentacji Polski.

Paulo Sousa: Pokazaliśmy fantastyczną mentalność

Art za PZPN - 26 Marca 2021 godz. 5:35
W swoim pierwszym meczu eliminacji MŚ z Węgrami w Budapeszcie reprezentacja Polski zremisowała (3:3) po golach Krzysztofa Piątka, Kamila Jóźwiaka i Roberta Lewandowskiego. – Pokazaliśmy fantastyczną mentalność, która jest bardzo ważna w tym okresie przed nami – powiedział na konferencji Paulo Sousa, selekcjoner biało-czerwonych.