Gdy gaśnie światło, a nie gaśnie strach
„Czy wyobrażasz sobie tydzień bez prądu?” To pytanie brzmi jak ćwiczenie z empatii. Ale dla milionów ludzi w Ukrainie to nie ćwiczenie. To praktyka przetrwania. Bo bez prądu nie działa lodówka, nie ma światła, często nie ma ogrzewania. Trudniej ugotować zupę, trudniej ogrzać dziecko, trudniej uspokoić seniora. Trudniej po prostu być.
Na spotkaniu te realia pokażą Melania i Lila – mama i córka, wolontariuszki z Ukrainy, mieszkające zaledwie 40 kilometrów od granicy polsko-ukraińskiej. Ich rodzina walczy na froncie od pierwszych dni wojny. One same wspierają zbiórki, koordynują pomoc, pomagają tym, którym jest jeszcze trudniej. Ich opowieść nie będzie wykładem. Będzie świadectwem. Rzeczą, której nie da się „przewinąć” jak materiału w serwisie informacyjnym.
To spotkanie nie jest o polityce. Jest o człowieku
W wojnie najłatwiej zgubić człowieka w statystykach: tylu rannych, tylu zabitych, tyle ostrzałów. A przecież wojna składa się z drobiazgów, które nagle stają się sprawą życia: czy mamy wodę? czy zdążę do apteki? jak zająć dziecko, kiedy od rana do wieczora nie ma światła? jak wytłumaczyć, że nie wszystko zależy od rodziców?
„Wojna z bliska” ma przywrócić proporcje: to nie jest opowieść o odległym konflikcie. To opowieść o sąsiadach – i o nas samych, bo granica między „bezpiecznym jutrem” a „jutrem w strachu” bywa cieńsza, niż chcemy wierzyć.
Spotkanie poprowadzi Aleksandra Barcikowska, a w programie będą nie tylko osobiste historie, lecz także występy artystyczne i praktyczne wskazówki z życia w wojennych warunkach. Nie po to, by straszyć. Po to, by zrozumieć.
Po co przyjść?
Bo solidarność nie kończy się na pierwszej fali emocji. Bo cztery lata wojny to cztery lata zmęczenia – również po stronie tych, którzy pomagają. A kiedy słabnie uwaga świata, rośnie ciężar codzienności dla tych, którzy nie mogą „odetchnąć” od wojny nawet na chwilę.
To spotkanie jest szansą, by zobaczyć wojnę nie przez mapy i nagłówki, ale przez pytanie: jak żyje się wtedy, kiedy jutro nie jest obietnicą, tylko niewiadomą?
Informacje organizacyjne
22.02.2026 (niedziela), godz. 16:00
CK105 Koszalin – sala klubowa
ul. Zwycięstwa 105
Prowadzenie: Aleksandra Barcikowska
Gościnie: Melania i Lila – wolontariuszki z Ukrainy
Koszalinianie – jeśli macie możliwość, przyjdźcie. Zabierzcie znajomych. Czasem największą formą wsparcia jest uważna obecność: wysłuchać, nie oceniać, nie odwracać wzroku. Bo wojna trwa. A ci, którzy ją przeżywają, nie powinni robić tego w samotności.