Koszalin, Poland
KATEGORIA

Wideo

Zapalono ogień olimpijski na Zimowe Igrzyska Olimpijskie Pekin 2022

Film Art za IOC, film: IOC - 18 Października 2021 godz. 17:45
greckiej Olimpii zapłonął ogień, od którego rozpalony zostanie znicz podczas ceremonii otwarcia zimowych igrzysk w Pekinie (4-20 lutego). We wtorek w Atenach pochodnię przejmą organizatorzy przyszłorocznej imprezy. Z powodu pandemii COVID-19 ceremonia odbyła się bez udziału publiczności. Pekin zostanie pierwszym w historii miastem, które zorganizuje zarówno letnie, jak i zimowe igrzyska olimpijskie. Gospodarzem letnich był w 2008 roku.Znicz po raz pierwszy pojawił się na igrzyskach w erze nowożytnej w Amsterdamie w 1928 roku. Sztafetę olimpijską zainaugurowano z kolei w 1936 roku w Berlinie. Wtedy udział w niej wzięło ponad 3300 osób, a trasa liczyła 3190 kilometrów

KONCERT WIEDEŃSKI Z KLASĄ I HUMOREM - niezwykła propozycja muzyczna na jesienny wieczór

Film Nasz patronat Ala z mat. inf. - 8 Października 2021 godz. 8:41
Zapraszamy, mieszkańców Koszalina i okolic, w podróż do roztańczonego i magicznego Wiednia, gdzie będą rozbrzmiewać najpiękniejsze arie, duety, walce i polki Johanna Straussa, Franca Lehara, Imre Kalmana oraz arie i duety wszechczasów innych kompozytorów. Już 18 października, o godz.19.00, w Filharmonii Koszalińskiej wysłuchacie i zobaczycie koncert w wykonaniu znanych - polskiej i europejskiej publiczności - artystów, laureatów międzynarodowych konkursów muzycznych, prezentujących światowy kunszt wokalny. Na scenie zobaczymy:  Anitę Rywalską – sopranistkę, absolwentkę Akademii Muzycznej w Gdańsku, którą ukończyła z wyróżnieniem. W jej repertuarze znajdują się m.in. pieśni F. Schuberta, R. Schumanna, F.Poulenca, utwory oratoryjno – kantatowe oraz partie operowe i operetkowe: Santuzzy w Cavalleria Rusticana P. Mascagniego, tytułowa rola w Carmen G. Bizeta, Catherine w operze O żonie niemej T. Kasserna (prapremiera światowa). Niezwykle utalentowana śpiewaczka jest gwiazdą  „Akademii Humoru” – programu telewizyjnego Waldemara Malickiego. Agatę Savę - wybitną polską mezzosopranistkę, solistkę opery w Pradze. Absolwentka Hohschule fur Musik w Monachium, którą ukończyła z wyróżnieniem, a także stypendystka dwóch prestiżowych grantów: DAAB - Dwuletniego Stypendium Rządu Niemiec oraz Yehudi Menuhin Live Music Now. Koncertuje aktywnie na scenach całego świata, m.in.: Chicago Philharmonic Hall, Filharmonii Narodowej w Warszawie, czy  Lucerne Concert Hall, oraz w Filharmonii w Zurychu i Genewie, gdzie występowała z Chicago Sinfonietta. Jej pięknego głosu  można było posłuchać także w trakcie wystepów w prestiżowych salach koncertowych Japonii.  Oskara Jasińskiego - niezwykle charyzmatycznego i z dużym poczuciem humoru polskiego tenora. Absolwent Wydziału Wokalno-Aktorskiego Akademii Muzycznej w Katowicach. Laureat międzynarodowych konkursów wokalnych. Na co dzień, solista Śląskiej Operetki Kameralnej, aktywnie współpracuje z wieloma polskimi orkiestrami i filharmoniami, a także operą śląską i krakowską. Bierze udział w wielu produkcjach i projektach muzycznych w całej Polsce, a także z wielką klasą i humorem prowadzi koncerty operetkowe, operowe, musikalowe i inne.  Artura Banaszkiewicza – wirtuoza skrzypiec, kompozytora, aranżera. Oprócz klasycznego repertuaru skrzypcowego artysta często prezentuje publiczności własne, wirtuozowskie fantazje i parafrazy znanych, utworów z różnych obszarów muzyki, m.in.: Viva Strauss!, La Fiesta Mexicana, Skrzypek na Dachu, Hava Nagilah, Oczy czarne, Kalinka. Autorski koncert Wieczór w krainie Czardasza, inspirowany cygańskim i żydowskim  folklorem, otworzył mu drzwi wielu prestiżowych sal koncertowych świata, m.in. Lincoln Center w Nowym Jorku, Berlińskiej Filharmonii czy Lipskiego Gewandhaus.   Solistom towarzyszyć będzie zespół MaesQuartet. Indywidualny styl aranżacji oraz rzadko spotykane zestawienie instrumentów sprawia, że utwory wykonywane przez kwartet charakteryzuje niepowtarzalne, ciepłe, głębokie brzmienie, dające wrażenie gry większego zespołu muzycznego.   Podczas koncertu zabrzmią największe przeboje Króla walca Johanna Straussa. Nie zabraknie także popisowych arii i duetów z najsłynniejszych operetek: Zemsta Nietoperza, Księżniczka Czardasza, Baron Cygański, czy Wesoła Wdówka, m.in. arii Barinkaya Wielka sława to żart czy duetu wszechczasów Usta milczą dusza śpiewa, a także walca Nad pięknym, modrym Dunajem.      Koncert Wiedeński z Klasą i Humorem 18.10. br. (poniedziałek), Filharmonia Koszalińska, ul. Piastowska 2   Bilety można nabyć:  – w kasie Filharmonii, tel. 94 342 62 20; - on line, na www.kupbilecik.pl  - https://www.kupbilecik.pl/imprezy/56994/Koszalin/Koncert+Wiede%C5%84ski+z+Klas%C4%85+i+Humorem/     Rezerwacja i bilety grupowe: tel. 531 531 001, e-mail: bilety@agencjamuza.pl   Zapraszamy na tę niezwykłą, kameralną ucztę wspaniałej muzyki, klasy i humoru.  

Od nowego roku wejdzie w życie nowa ustawa o rolnictwie ekologicznym. Rozszerzy ona zakres kar za stosowanie nieprawdziwych oznaczeń „eko” czy „bio” w reklamach

Film Ala za Newseria.pl - 7 Października 2021 godz. 7:44
Trwają prace nad nowymi przepisami o rolnictwie ekologicznym, które mają zacząć obowiązywać z początkiem 2022 roku. Procedowana ustawa rozszerza obowiązujący zakres kar za niesłuszne sugerowanie, że dana żywność jest ekologiczna. Sankcje będą obowiązywać nie tylko za wprowadzanie takich produktów do obrotu, ale też stosowanie nieprawdziwych oznaczeń „eko” czy „bio” w reklamach i opisach handlowych. Nowe przepisy mają określić także kwestię nadzoru nad produkcją ekologiczną, ułatwić import dozwolonych przy takich uprawach nawozów oraz wprowadza opłatę za wykorzystanie środków ochrony roślin. – Żywność ekologiczna, czyli żywność organiczna, zyskuje na popularności i z całą pewnością ten trend utrzyma się w najbliższym czasie, bo jest to spójne z całą polityką, którą w tej chwili prowadzi Komisja Europejska – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Joanna Olszak, doradca ds. prawa żywnościowego w IGI Food Consulting. ­– Ta polityka polega na tym, żeby stawiać na żywność ekologiczną, zrównoważoną, na bioróżnorodność, więc z całą pewnością będzie to kształtować dalej trendy, którymi kierują się konsumenci przy wyborze żywności. Według przygotowanego przez Koalicję na Rzecz Rozwoju Rynku Żywności Bio i NielsenIQ raportu „Żywność ekologiczna w Polsce. Raport 2021” wartość polskiego rynku żywności ekologicznej szacowana jest na 1,36 mld zł, co stanowi zaledwie 0,5 proc. całego rynku spożywczego, jednak segment ten rozwija się w szybkim tempie, a pandemia tylko przyspieszyła ten proces. Na koniec 2020 roku w Polsce działało ponad 18,5 tys. gospodarstw certyfikowanych jako ekologiczne. Nowa ustawa zastąpi tę z 2009 roku, a powodem jej wprowadzenia jest m.in. dostosowanie do dwóch unijnych nowelizacji. Jedna dotyczy urzędowych kontroli wprowadzonych na podstawie obowiązujących od grudnia 2019 roku przepisów rozporządzenia 2017/626 i zakłada sprawowanie nadzoru nad rynkiem przez Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, natomiast druga wynika z uchwalenia nowego rozporządzenia 2018/848 w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych, które zacznie być stosowane od 1 stycznia 2022 roku. – Obecne przepisy stosowanej dziś w Polsce ustawy już zakładają sankcje za wprowadzanie do obrotu produktu konwencjonalnego jako produkt ekologiczny. Grozi za to kara do 200-krotnej wartości korzyści majątkowej, jaka może być osiągnięta przez wprowadzanie do obrotu właśnie takiego produktu – mówi Joanna Olszak. – Natomiast w nowej ustawie o rolnictwie ekologicznym zmienia się to, że ta kara będzie groziła również za reklamę czy stosowanie odniesień do ekologiczności w opisach handlowych, czyli w nowej ustawie zwiększy się zakres tej kary. Wszelkie określenia typu „pozyskiwane surowce na terenach ekologicznych” mogą być na mocy tych nowych zapisów ustawy o rolnictwie ekologicznym zakwestionowane. Ustawa przewiduje ponadto pobieranie opłaty od stosowania środków ochrony roślin, ale ułatwi przywóz nawozów z innych państw UE oraz Turcji, dzięki czemu nawozy dopuszczone do stosowania w rolnictwie ekologicznym będzie można łatwiej sprowadzać do Polski. Środki z opłat zostaną przeznaczone na dopłaty dla placówek oświatowych na zakup żywności ekologicznej oraz dopłaty na zakup ekologicznego materiału rozmnożeniowego roślin dla rolników. W UE trwają prace nad kolejnymi przepisami dotyczącymi oznakowania żywności, jako że konsumenci są coraz bardziej świadomi i zainteresowani kwestią wpływu upraw i hodowli zwierząt na środowisko naturalne. – W przyszłości rzeczywiście informacja o śladzie węglowym w oznakowaniu środków spożywczych może się pojawić jako informacja obowiązkowa – informuje doradca ds. prawa żywnościowego IGI Food Consulting. – Komisja Europejska już od jakiegoś czasu prowadzi prace w tym zakresie i pod koniec 2022 roku może się rozstrzygnąć, czy oznaczenie śladu węglowego na etykietach żywności będzie obowiązkowe, jakich produktów będzie dotyczyć, w jaki sposób będzie trzeba taką informację przekazywać. 

Nowoczesna technologia może ukrócić proceder podróbek i kradzieży na rynku sztuki i dóbr luksusowych. Tokeny NFT biją rekordy popularności

Film Ala za Newseria.pl - 5 Października 2021 godz. 15:01
Rynek niewymienialnych tokenów (NFT) i obrót cyfrową sztuką z ich wykorzystaniem mocno zyskują na popularności od początku tego roku. Według informacji przytaczanych przez VISA tylko w sierpniu tego roku wolumen płatności na rynku NFT sięgnął 1 mld dol., podczas gdy w całym 2020 roku wyniósł raptem ok. 100 mln dol. Popularność tokenów sprawia, że tą technologią w coraz większym stopniu interesują się duże korporacje, bo technologia NFT może znaleźć zastosowanie nie tylko w przypadku cyfrowych, ale i fizycznych dóbr. – Są np. plany przypisania NFT do konkretnych nieruchomości i stworzenia czegoś na wzór elektronicznej księgi wieczystej opartej na blockchainie – mówi Piotr Jaśkiewicz z kancelarii Baker McKenzie.       – NFTs, czyli non-fungible tokens, są to tzw. tokeny niewymienialne. To oparte na blockchainie pliki cyfrowe, które są połączone albo z jakimś aktywem cyfrowym, czyli np. wirtualną sztuką, albo z jakimś przedmiotem materialnym. Mogą reprezentować np. nieruchomość, torebkę czy miejsce w łaziku, który będzie eksplorował kosmos. Można to porównać do fizycznego certyfikatu autentyczności, ale w odróżnieniu od zwykłych plików NFT nie są możliwe do skopiowania. Można je przenosić tylko pomiędzy portfelami użytkowników, co daje możliwość stworzenia unikalnego pliku w sieci blockchain – wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Biznes Piotr Jaśkiewicz. NFT to rodzaj kryptograficznego tokena. Pełni rolę certyfikatu potwierdzającego, że dany plik to oryginał istniejący tylko w jednym egzemplarzu. I choć plik, który jest przedmiotem sprzedaży, można kopiować i powielać, to oryginał z certyfikatem NFT jest tylko jeden. Wszystkie transakcje z jego udziałem i informacje dotyczące kwoty transakcji, nabywcy, sprzedawcy, numeru bloku i znacznika czasu są publiczne i można je sprawdzić. Podobnie jak w przypadku kryptowalut handel NFT odbywa się za pośrednictwem sieci blockchain. – NFT zyskały dużą popularność w tym roku, kiedy znani artyści zaczęli w tej formie wystawiać swoje prace. To wykreowało całkowicie nowy sektor na rynku sztuki. Trudno jest sprzedać plik cyfrowy, grafikę czy wideo za jakieś większe pieniądze, jeżeli nie ma w tym waloru unikalności, ponieważ każdy może sobie taki plik później skopiować, a wideo często są dostępne np. na YouTubie. Natomiast opatrzenie plików właśnie takim cyfrowym certyfikatem autentyczności – czyli tokenem NFT – daje możliwość wykreowania wartości poprzez unikalność tego dzieła sztuki – mówi prawnik w kancelarii Baker McKenzie. W marcu cyfrowa grafika „Everydays: The First 5000 Days” Mike’a Winkelmanna została sprzedana za rekordową jak dotąd kwotę 69 mln dol. podczas aukcji przeprowadzonej przez dom aukcyjny Christie’s. Nabywca – hinduski inwestor Vignesh Sundaresan – otrzymał właśnie token NFT potwierdzający jej autentyczność. Co istotne, cyfrowe dzieła sztuki z takim certyfikatem można odsprzedać kolejnym nabywcom – dokładnie tak jak w przypadku tradycyjnych. Jednak token NFT nie może zostać skopiowany ani przeniesiony bez zgody właściciela. To powoduje, że ta technologia jest idealnym narzędziem dla kolekcjonerów służącym do przechowywania informacji o autentyczności i własności danego dzieła. Znajduje ona jednak coraz więcej zastosowań również poza sztuką. – Dorota Rabczewska wykonała skan 3D swojego ciała, który następnie podzielono na 400 części i każdy taki puzzel został opatrzony tokenem NFT. To być może nietypowe zastosowanie, ale jednak dość typowej funkcji NFT, czyli stworzenie przedmiotu kolekcjonerskiego. Razem z NFT został też sprzedany pierwszy tweet twórcy Twittera czy karty z koszykarzami NBA. To są przedmioty kolekcjonerskie, których wartość rośnie i mogą one być jednym ze sposobów inwestowania. To jest całkowicie nowy sektor, jestem przekonany, że tutaj kreatywność będzie duża – podkreśla Piotr Jaśkiewicz. Tą technologią w coraz większym stopniu interesują się też duże korporacje. Pod koniec sierpnia VISA – globalny potentat elektronicznych płatności – za 150 tys. dol. kupiła „CryptoPunk 7610", czyli jedną z 10 tys. pikselowych grafik postaci, z których każda jest opatrzona dowodem własności przechowywanych w blockchainie ethereum. To właśnie projekt CryptoPunks zapoczątkował cały zyskujący w tej chwili na popularności ruch CryptoArt. – Jeśli chodzi o inne obszary, w których wykorzystuje się NFT, to jednym z głównych jest branża rozrywkowa. Chodzi np. o problem sprzedawania biletów przez tzw. koników po kilkukrotnie wyższych cenach. Przy zwykłych biletach cyfrowych nie jest to problemem, ponieważ taki bilet można po prostu przesłać komuś mailem i kod QR zadziała tak samo. Natomiast w przypadku biletów opartych na technologii NFT nie ma możliwości przesyłania tych plików bez zgody oryginalnego wystawcy – mówi prawnik Baker McKenzie. W NFT można też zaszyć automatyczną prowizję dla oryginalnego wystawcy, tak aby – przy przenoszeniu tokena – zawsze wracał do niego jakiś procent transakcji. – Tę funkcjonalność już wykorzystują artyści. Ich sztuka często z czasem zyskuje na wartości, więc mogą też czerpać korzyści z tego wzrostu. Natomiast firmy z branży rozrywkowej zastanawiają się, czy mogą np. umożliwić sprzedaż biletów tą drogą przy jednoczesnym pobieraniu prowizji za taką transakcję – podkreśla ekspert. Co istotne, technologia NFT może znaleźć zastosowanie nie tylko w przypadku cyfrowych, ale i fizycznych dóbr, jak np. samochody, domy czy luksusowe ubrania. – Marki dóbr luksusowych – takie jak Louis Vuitton, Gucci, Prada czy Cartier – tworzą teraz platformę Aura. Jest to platforma, na której będą gromadzone właśnie tokeny NFT przypisane do konkretnych produktów. Będziemy mogli sprawdzić na niej, czy towar, który kupiliśmy, jest oryginalny, ponieważ będzie na nim kod QR powiązany właśnie z NFT. Jeżeli ta platforma zostanie udostępniona na potrzeby późniejszych transakcji na rynku wtórnym, to kupując używane dobra luksusowe, będziemy mogli sprawdzić, czy są one autentyczne i czy nie zostały skradzione – mówi Piotr Jaśkiewicz. Według informacji przytaczanych przez VISA tylko w sierpniu tego roku wolumen płatności na rynku NFT sięgnął 1 mld dol., podczas gdy w całym 2020 roku wyniósł raptem ok. 100 mln dol. W raporcie „NFT: Engaging Today’s Fans in Crypto and Commerce” VISA ocenia, że ta nowa forma handlu ma ogromny potencjał w sporcie i świecie rozrywki, ale cały czas pojawiają się też nowe, zaskakujące zastosowania tej technologii. – Są plany przypisania NFT do konkretnych nieruchomości i stworzenia czegoś na wzór elektronicznej księgi wieczystej opartej na blockchainie – mówi prawnik Baker McKenzie. Podkreśla jednak, że rynek NFT na tę chwilę nie jest w żaden sposób uregulowany prawnie, co powoduje wiele nieścisłości. – Musimy poruszać się w istniejących ramach prawnych w odniesieniu do nowej technologii, która trochę wymyka się regulacjom. Przykładowo często wydaje się, że kupując NFT, nabywamy jakieś aktywo, ale niekoniecznie tak jest. To jest tak, jakbyśmy kupili certyfikat autentyczności. Jeśli przekażemy komuś certyfikat autentyczności biżuterii, to nie oznacza, że przenosimy własność tej biżuterii – mówi Piotr Jaśkiewicz. – To nie będzie tak, że sprzedamy komuś nieruchomość, ponieważ przekazaliśmy mu NFT przypisany kiedyś przez kogoś do tej nieruchomości, ponieważ po prostu prawo takiego skutku nie przewiduje. Stosowanie NFT na rynku sztuki jest objęte reżimem prawa własności intelektualnej i tutaj przeniesienie tokena będzie najczęściej kwalifikowane jako przeniesienie egzemplarza danego utworu. Nie oznacza jednak przeniesienia prawa majątkowego do niego, czyli nabywca nie ma możliwości komercjalizacji produktu czy nawet jego publicznego wyświetlania. – Dlatego ważne jest, żeby do każdej transakcji, w której mamy przeniesienie tokena NFT, mieć również umowę, która powie nam, jakie uprawnienia przechodzą razem właśnie z takim tokenem – podkreśla ekspert. – Innym problemem jest fakt, że jeżeli prawa autorskie zostaną przy twórcy, teoretycznie nie ma przeciwwskazań, żeby twórca jeszcze raz wypuścił taką pracę z nowym NFT, a wtedy nasza oryginalność produktu traci na znaczeniu, a co za tym idzie, również wartość takiego aktywa spadnie. Aby zabezpieczyć się przed takimi sytuacjami, również powinniśmy mieć umowę. Szczególnie przy transakcjach międzynarodowych trzeba zwracać uwagę na właściwy porządek prawny. Najczęściej stosowane będą przepisy właściwe dla kraju twórcy, ale – jak podkreśla Piotr Jaśkiewicz – ten rynek to dziś nieuregulowany Dziki Zachód i trzeba mieć to na uwadze, zawierając transakcje.

Karuzela vatowska: Straty Skarbu Państwa oszacowano na ponad 160 mln zł.

Film Ala za CBŚP - 5 Października 2021 godz. 10:13
Z ustaleń śledztwa wynika, że członkowie grupy przestępczej działali na zasadzie podgrup i podejrzani są o wyłudzanie podatku VAT w obrocie polimerami, usługami budowlanymi, szkoleniowymi, reklamowymi czy transportowymi. Każda podgrupa posiadała swojego lidera. Tym razem CBŚP, przy wsparciu KAS zatrzymało 14 osób (15 osób objęto zarzutami). W śledztwie występuje już 130 podejrzanych, którym Zachodniopomorski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej zabezpieczył majątek wart prawie 25 mln zł. Policjanci z Zarządu w Szczecinie Centralnego Biura Śledczego Policji prowadzoną od 2019 roku śledztwo, pod nadzorem Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie. Wsparcia podczas ustalania kolejnych aspektów sprawy udzielają funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej ze Śląskiego i Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego. Sprawa dotyczy zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie na zasadzie tzw. „karuzeli podatkowej” popełniali przestępstwa karne i karno-skarbowe związane z wystawianiem nierzetelnych i poświadczających nieprawdę faktur VAT. Przedmiotem przestępstwa są m.in. usługi budowlane, reklamowe czy transportowe. Z ustaleń śledztwa wynika, że kolejne podmioty gospodarcze pełniące rolę „znikających” podatników lub „buforów”, tworząc poświadczającą nieprawdę dokumentację generowały koszty. Według śledczych w przestępczą działalność może być zamieszanych kilkaset podmiotów gospodarczych, a straty Skarbu Państwa oszacowano na ponad 160 mln zł. W minionym tygodniu na terenie województwa śląskiego i małopolskiego przeprowadzono następne uderzenie w grupę. Tym razem zatrzymano podejrzanych o wyłudzenie podatku VAT w obrocie polimerami. W działaniach wzięło udział blisko 100 funkcjonariuszy CBŚP i KAS, którzy zatrzymali 14 osób (5 kobiety i 9 mężczyzn) i przeszukali miejsca zamieszkania podejrzanych, siedziby spółek i biur rachunkowych, zabezpieczając telefony komórkowe, sprzęt komputerowy, nośniki danych informatycznych oraz ogromną ilość dokumentacji. Dodatkowo u jednego z podejrzanych policjanci znaleźli i przejęli amfetaminę oraz 2 jednostki broni z amunicją i tłumik. Na poczet przyszłych kar finansowych i środków karnych zabezpieczono mienie warte blisko 800 tys. zł, w tym luksusowy samochód. Śledczy zablokowali ponad osiemdziesiąt kont bankowych należących do podejrzanych i podmiotów wykorzystanych w przestępczym procederze.W Zachodniopomorskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie zatrzymanym przedstawiono zarzuty m.in. prania pieniędzy, wyłudzania podatku VAT, czy wystawiania i przyjmowania nierzetelnych faktur VAT. 11 osób usłyszało zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Obecnie w śledztwie występuje 130 podejrzanych, którym przedstawiono łącznie ponad 500 zarzutów, w tym 80 osób usłyszało zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, z czego 4 kierowania nią. Wobec 34 osób stosowany był środek o charakterze izolacyjnym, obecnie 14 osób pozostaje tymczasowo aresztowanych. Śledczy ustalili majątek należący do podejrzanych i przejęli mienie warte blisko 25 mln zł. Decyzją Prokuratora przekazano część zabezpieczonego towaru wartego ponad 3 mln zł szczecińskim szpitalom i Policji.

KAS i CBŚP zatrzymały kolejnych członków grupy wyłudzającej VAT

Film Ala za KAS - 30 Września 2021 godz. 14:28
Zachodniopomorska i śląska Krajowa Administracja Skarbowa (KAS), wspólnie z Centralnym Biurem Śledczym Policji (CBŚP), zatrzymały 14 członków zorganizowanej grupy przestępczej, która wyłudzała VAT. Grupa zajmowała się usługami budowlanymi, szkoleniowymi, reklamowymi i transportowymi oraz handlem polimerami. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono majątek o wartości prawie 800 tys. zł. Śledztwo prowadzone jest od 2019 roku pod nadzorem Zachodniopomorskiego Wydziału Prokuratury Krajowej w Szczecinie ze wsparciem śląskiej i zachodniopomorskiej KAS. W przestępstwach mogło uczestniczyć kilkaset podmiotów Sprawa dotyczy zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie w ramach tzw. karuzeli podatkowej wystawiali nierzetelne i fałszywe faktury VAT. Przestępstwa dotyczyły m.in. usług budowlanych, reklamowych i transportowych. Kolejne podmioty gospodarcze, które pełniły rolę „znikających" podatników lub „buforów", tworzyły fałszywą dokumentację poniesionych kosztów. W przestępczą działalność może być zamieszanych nawet kilkaset podmiotów gospodarczych, a straty Skarbu Państwa oszacowano na ponad 160 mln zł. Zatrzymano 14 podejrzanych W zeszłym tygodniu w województwach śląskim i małopolskim zatrzymano 14 podejrzanych (5 kobiet i 9 mężczyzn) o wyłudzenie podatku VAT. W działaniach wzięło udział blisko 100 funkcjonariuszy KAS i CBŚP. Przeszukano miejsca zamieszkania podejrzanych, siedziby spółek i biur rachunkowych. Zabezpieczono telefony komórkowe, sprzęt komputerowy, nośniki danych i dokumentację. U jednego z podejrzanych policjanci znaleźli amfetaminę oraz 2 szt. broni z amunicją i tłumik.Na poczet przyszłych kar finansowych i środków karnych zabezpieczono mienie warte blisko 800 tys. zł, w tym luksusowy samochód. Śledczy zablokowali ponad 80 kont bankowych, które należały do podejrzanych i podmiotów wykorzystanych w przestępczym procederze. Zarzuty dla podejrzanych Zatrzymanym przedstawiono zarzuty m.in. prania pieniędzy, wyłudzania podatku VAT czy wystawiania i przyjmowania nierzetelnych faktur VAT. 11 osób usłyszało zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Obecnie w śledztwie występuje już 130 podejrzanych, którym przedstawiono łącznie ponad 500 zarzutów. 80 z nich usłyszało zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, z czego 4 kierowania nią. Wobec 34 osób zastosowano środki o charakterze izolacyjnym. 14 osób pozostaje tymczasowo aresztowanych.Śledczy przejęli mienie podejrzanych warte blisko 25 mln zł.