Pod koniec lutego poprosiliśmy koszalińskie komitety ugrupowań startujących w minionych wyborach samorządowych o przedstawienie, do informacji naszej redakcji, rozliczenia kampanii. Nasza prośba zaskoczyła większość pełnomocników finansowych.
Przedstawicielka jednej z dużych partii wytłumaczyła, że wszystkie dokumenty trafiają do Warszawy, gdzie są rozliczane w całości. Dlatego nie jest w stanie przedstawić nam tego, jak pod względem finansowym przebiegła kampania w naszym regionie.
Jedyną, choć zdawkową, ale jednak odpowiedź otrzymaliśmy z komitetu Stowarzyszenia Lepszy Koszalin. - Zgodnie z przepisami Komitet Wyborczy Lepszy Koszalin miał limit wydatków w kampanii wyborczej na poziomie ok. 150 tysięcy złotych. Pełne sprawozdanie finansowe zostanie opublikowane po zatwierdzeniu go przez Państwową Komisję Wyborczą. Zostanie ono przekazane Komisarzowi Wyborczemu do końca lutego zgodnie z obowiązującym terminem 30 dni od zakończenia kampanii wyborczej.
Do dziś, czyli 13 marca, nie wszystkie komitety złożyły swoje rozliczenia Komisarzowi. - Komitety wyborcze mają trzy miesiące od daty wyborów na przysłanie swoich bilansów. Termin składania rozliczeń kampanii wyborczych już minął – mówi Marek Mazur, Komisarz Wyborczy w Koszalinie. - Nie otrzymałem jeszcze rozliczeń od wszystkich. Na 250 zarejestrowanych komitetów wyborczych, 208 już złożyło sprawozdanie finansowe i jest to całkiem niezły wynik, bo 83 %.
Wgląd w rozliczenia finansowe kampanii wyborczych nie jest wcale łatwy, choć według zapisów prawnych wydaje się być prosty. - Zgodnie z przepisami kodeksu wyborczego sprawozdanie finansowe przedkładane Komisarzowi Wyborczemu, jest udostępniane przez niego na wniosek zainteresowanych podmiotów - wyjaśnia Mazur. - Komentatorzy twierdzą, że nie trzeba wykazywać żadnego interesu prawnego. Z tego wynika, że właściwie każdemu można udostępnić te dokumenty do wglądu. Natomiast kolejna kwestia to zapis, że Komisarz Wyborczy podaje do publicznej wiadomości oraz ogłasza w dzienniku urzędowym, w formie obwieszczenia o miejscu, czasie i sposobie ich udostępnienia do wglądu i taki komunikat jest podany.
Oczywiście nie trzeba „wykazywać interesu prawnego”, ale kto kiedykolwiek miał do czynienia z biurokracją ten wie, że często formalności, typu konieczne: podpisy, parafki, czy pieczątki mogą znacznie wydłużyć czas załatwiania jakiejkolwiek sprawy. Dlatego członkowie Fundacji Instytut Myśli Obywatelskiej im. Stańczyka wystosowali petycję do Państwowej Komisji Wyborczej, w której wnioskują o upublicznienie na stronie internetowej PKW zestawień dokumentów finansowych komitetów wyborczych uczestniczących w wyborach samorządowych oraz wykazów wpłat na komitety wyborcze.
Chodzi o przejrzystość finansowania kampanii wyborczej, co przyczyni się do zwiększenia kontroli obywatelskiej życia publicznego, a w związku z tym rozwoju polskiej demokracji. Petycję wsparły już 22 organizacje m.in. Fundacja im. Stefan Batorego, czy Helsińska Fundacja Praw Człowieka. - Jako obywatel to pewnie chciałbym te dokumenty zobaczyć – komentuje koszaliński Komisarz Wyborczy - Natomiast trzeba by dokładnie przeanalizować, czy nie naruszałoby to jakiś interesów, czy uprawnień komitetu wyborczego. Pamiętajmy, że nawet najsłuszniejsze idee muszą być wprowadzone według reguł prawa, aby w praktyce nie szkodzić i nie wprowadzac bałaganu.
Obecnie istnieje procedura kontroli o czym można przeczytać w Kodeksie Wyborczym. Artykuł 144 §7: „W terminie 30 dni od dnia ogłoszenia sprawozdania finansowego (…) partie polityczne, komitety wyborcze, które brały udział w danych wyborach, stowarzyszenia i fundacje, które w swoich statutach przewidują działania związane z analizą finansowania kampanii wyborczych – mogą zgłaszać Państwowej Komisji Wyborczej lub Komisarzom Wyborczym umotywowane pisemne zastrzeżenia do sprawozdań finansowych komitetów wyborczych.”. Jest cały tryb zaskarżenia, czyli istnieje możliwość kontroli. Jednak w tym wypadku poziom ograniczeń biurokratycznych, jest delikatnie mówiąc, niezbyt przyjazny takiemu działaniu.
Jakie jest Wasze zdanie w tej sprawie? Czy sprawozdania finansowe komitetów wyborczych powinny być upublicznione? Czy uważacie, że obecne prawo w dostateczny sposób zapewnia przejrzystość działań komitetów wyborczych? Zachęcamy do dyskusji.
Pod linkiem znajdziecie Petycję Fundacji im. Stańczyka.