Koszalin, Poland
wydarzenia

Przejrzyste wybory

Autor Robert Kuliński 13 Marca 2015 godz. 15:21
Minął już termin składania Komisarzowi Wyborczemu sprawozdań finansowych przez komitety wyborcze. Okazuje się jednak, że trzy miesiące to dla niektórych zbyt krótki czas, aby przygotować stosowny dokument.

Pod koniec lutego poprosiliśmy koszalińskie komitety ugrupowań  startujących w  minionych wyborach samorządowych o przedstawienie, do informacji naszej redakcji,  rozliczenia  kampanii. Nasza prośba zaskoczyła większość pełnomocników finansowych.

Przedstawicielka jednej z dużych partii wytłumaczyła, że wszystkie dokumenty trafiają do Warszawy, gdzie  są rozliczane w całości. Dlatego nie jest w stanie przedstawić nam tego, jak pod względem finansowym przebiegła kampania  w naszym regionie.

Jedyną, choć zdawkową, ale jednak odpowiedź otrzymaliśmy z komitetu Stowarzyszenia Lepszy Koszalin. - Zgodnie z przepisami Komitet Wyborczy Lepszy Koszalin miał limit wydatków w kampanii wyborczej na poziomie ok. 150 tysięcy złotych. Pełne sprawozdanie finansowe zostanie opublikowane po zatwierdzeniu go przez Państwową Komisję Wyborczą. Zostanie ono przekazane Komisarzowi Wyborczemu do końca lutego zgodnie z obowiązującym terminem 30 dni od zakończenia kampanii wyborczej.

Do dziś, czyli 13  marca, nie wszystkie komitety złożyły swoje rozliczenia Komisarzowi. -  Komitety wyborcze mają trzy miesiące od daty wyborów  na przysłanie swoich bilansów. Termin składania  rozliczeń kampanii wyborczych już minął – mówi Marek Mazur, Komisarz Wyborczy w Koszalinie. -  Nie otrzymałem jeszcze rozliczeń od wszystkich. Na 250 zarejestrowanych komitetów wyborczych,  208 już złożyło sprawozdanie finansowe i jest to całkiem niezły wynik, bo 83 %.

Wgląd w rozliczenia  finansowe kampanii wyborczych nie jest wcale łatwy, choć według zapisów prawnych wydaje się być prosty. - Zgodnie z przepisami kodeksu wyborczego  sprawozdanie finansowe przedkładane Komisarzowi Wyborczemu, jest udostępniane przez niego na wniosek zainteresowanych podmiotów - wyjaśnia Mazur. -  Komentatorzy twierdzą, że nie trzeba wykazywać żadnego interesu prawnego. Z tego wynika, że właściwie każdemu można udostępnić te dokumenty do wglądu. Natomiast kolejna kwestia to zapis, że Komisarz Wyborczy podaje do publicznej wiadomości oraz ogłasza w dzienniku urzędowym, w formie obwieszczenia o miejscu, czasie i sposobie ich udostępnienia do wglądu i taki komunikat jest podany.

Oczywiście nie trzeba „wykazywać interesu prawnego”, ale kto  kiedykolwiek miał do czynienia z biurokracją ten wie, że  często  formalności, typu konieczne: podpisy, parafki, czy pieczątki mogą  znacznie wydłużyć czas załatwiania jakiejkolwiek sprawy. Dlatego członkowie Fundacji Instytut Myśli Obywatelskiej im. Stańczyka  wystosowali petycję do Państwowej Komisji Wyborczej, w której wnioskują o upublicznienie na stronie internetowej PKW zestawień dokumentów finansowych komitetów wyborczych uczestniczących w wyborach samorządowych oraz wykazów wpłat na komitety wyborcze.

Chodzi o przejrzystość finansowania kampanii wyborczej, co przyczyni się do zwiększenia kontroli obywatelskiej życia publicznego, a w związku z tym rozwoju polskiej demokracji. Petycję wsparły już 22 organizacje m.in. Fundacja im. Stefan Batorego, czy Helsińska Fundacja Praw Człowieka.  - Jako obywatel to pewnie chciałbym te dokumenty zobaczyć – komentuje  koszaliński Komisarz Wyborczy - Natomiast trzeba by dokładnie przeanalizować, czy nie naruszałoby to jakiś interesów, czy uprawnień komitetu wyborczego. Pamiętajmy, że  nawet najsłuszniejsze idee muszą  być wprowadzone według reguł prawa, aby w praktyce  nie szkodzić i nie wprowadzac bałaganu. 

Obecnie istnieje procedura kontroli o czym można przeczytać  w Kodeksie Wyborczym. Artykuł 144 §7: „W terminie 30 dni od dnia ogłoszenia sprawozdania finansowego (…) partie polityczne, komitety wyborcze, które brały udział w danych wyborach, stowarzyszenia i fundacje, które w swoich statutach przewidują działania związane z analizą finansowania kampanii wyborczych – mogą zgłaszać Państwowej Komisji Wyborczej lub Komisarzom Wyborczym umotywowane pisemne zastrzeżenia do sprawozdań finansowych komitetów wyborczych.”. Jest cały tryb zaskarżenia, czyli istnieje możliwość kontroli. Jednak  w tym wypadku  poziom ograniczeń biurokratycznych, jest delikatnie mówiąc, niezbyt przyjazny takiemu działaniu.

Jakie jest Wasze zdanie w tej sprawie? Czy sprawozdania finansowe  komitetów wyborczych powinny być upublicznione? Czy uważacie, że obecne prawo w dostateczny sposób zapewnia przejrzystość działań komitetów wyborczych? Zachęcamy do dyskusji.

Pod linkiem znajdziecie Petycję Fundacji im. Stańczyka.