Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Kobiety i wojna

2013-03-08 13:11:00 Kuba Grabski, fot. Izabela Rogowska
Już 16 marca Bałtycki Teatr Dramatyczny zaprasza na swoją kolejną premierę. "Wojna nie ma w sobie nic z kobiety" na podstawie książki Swietłany Aleksijewicz, w reżyserii Pawła Palcata, jest kolejnym donośnym głosem przeciw przemocy.

 W spektaklu o wojnie opowiadają trzy kobiety. To była ich wojna, niemedialna, bez polityki i dat, wojna niemęska.

 

O powodach inscenizacji tego właśnie tekstu, specjalnie dla ekoszalin.pl mówi reżyser.

 

Książka Swietłany Aleksijewicz poraża czytelnika swoim emocjonalnym ładunkiem oraz niezwykłym obrazem wojny z perspektywy kobiet w niej uczestniczących, na równi z mężczyznami. To było podstawowym bodźcem do napisania scenariusza.

 

Szalenie istotne jest dla mnie, że w dzisiejszych czasach, poprzez medialne przekazy oraz wydawnictwa staliśmy się obojętni na dramat wojny. Praktycznie każdego dnia stacje telewizyjne pokazują nam relacje z konfliktów wojennych na całym świecie. Zwykle jest to garść suchych faktów, okraszonych przerażającymi ujęciami. I nikt nie mówi o emocjach.

 

W mojej inscenizacji świadomie zrezygnowałem z efektownych ozdobników teatralnych, zostawiając widza z sześcioma aktorami i teatralna metaforą, po to, aby mógł zidentyfikować się z postaciami, a poprzez język opowieści zmusił się do, choćby najmniejszej, refleksji nad zasadnością wojny we współczesnym świecie.

 

Zaskakująca w pracy jest dla mnie gotowość aktorów do ryzykownej dla nich pracy, do oderwania się od swoich dotychczasowych wizerunków, do których zdążyli już przyzwyczaić koszalińską publiczność. A przede wszystkim tytaniczna praca i poświęcanie praktycznie każdego dnia wolnego na spotkanie ze mną i z tematem, który nawet po tylu latach od wojny, potrafi wpłynąć na nasze życie.


                            

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

I jeszcze głos Marcina Borchardta, aktora i asystenta reżysera.

 

Jest to bardzo trudny projekt z wielu względów. Książka jest wstrząsająca i na samym początku rodziła we mnie obawy inscenizacje. Ale wydaje mi się że Paweł znalazł dość ciekawy język za pomocą którego przekazuje ten tekst. Temat dla aktora bardzo trudny. I w kwestii emocjonalnej i technicznej. Ale mimo że do lekkich nie należy, jestem zafascynowany pracą nad tym spektaklem. Ciesze się że ktoś mi zaufał i postawił przede mną trudne zadania. Bardzo się przykładam do pracy nad tym projektem i myślę że dużo się nauczyłem. Ale droga do premiery jeszcze długa. Mam nadzieję przełoży się to na efekt końcowy;)

 

Wojny nikt z nas oczywiście nie przeżył, wiem o niej tyle co z podręcznika do historii, i właśnie to mnie zaskoczyło w tej książce, że opowiada ona prawdziwe historie, które nigdy by mi do głowy nie przyszły. I sposób spojrzenia na pewne rzeczy. Z historii wiem co robili mężczyźni na wojnie. Tutaj po raz pierwszy ktoś mówi o kobietach. Nie są one tylko cyfrą w statystyce. A walczyło ich w Rosji ponad milion. Pokazuje to trochę historyczną niesprawiedliwość.

 


BTD, "Wojna nie ma w sobie nic z kobiety", grają: Żanetta Gruszczyńska-Ogonowska, Beata Niedziela, Katarzyna Ulicka-Pyda, Marcin Borchardt, Artur Czerwiński, Piotr Krótki.

 

Premiera 16 marca, godzina 19:00

 

 

 

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Nowa część Emki wynajęta w całości

1 Grudnia 2022 godz. 13:31 Ala za LCP
Powierzchnia handlowa oferowana w ramach rozbudowy Galerii Emka w Koszalinie została w 100 proc. wynajęta sieciowym markom. Otwarcie całego kompleksu zaplanowano na marzec 2023 roku. Inwestorem i właścicielem kompleksu jest firma LCP Properties. W dwukondygnacyjnym parku handlowym o powierzchni blisko 10,000 mkw. GLA stanowiącym rozbudowę Galerii Emka sklepy otworzą: Jysk, międzynarodowa sieć o skandynawskich korzeniach oferująca wyposażenie domu i ogrodu; nowoczesne kino Helios z sześcioma salami, w tym klasy premium; klub JustGym z 12 przestronnymi strefami treningowymi dostępnymi przez całą dobę. Klienci będą mogli również skorzystać z oferty marek: Sinsay z jednym z największych w regionie salonów o powierzchni 1,200 mkw.; Half Price, gdzie będzie można znaleźć szeroki wybór modnych ubrań, butów, kosmetyków i artykułów do domu w atrakcyjnej cenie oraz Zoo Karina, czyli sklep, w którym znajdzie się wszystko dla naszych pupili. Ostatnim najemcą dopełniającym całość będzie nowoczesna placówka banku PKO. Sukces pełnej komercjalizacji rozbudowy obiektu w dzisiejszych warunkach jest wyznacznikiem popularności Galerii Emka w regionie, zarówno wśród jej klientów, jak i najemców. Oznacza także, że najlepsze projekty handlowe wciąż są bardzo atrakcyjne biznesowo. Galeria Emka jest obecnie w fazie re-komercjalizacji wynikającej ze zmian struktury umów najmu oraz dostosowywania oferty do potrzeb klientów. Jesteśmy otwarci na rozmowy z nowymi najemcami na powierzchnie, które zostaną udostępnione w obecnie trwającym procesie komercjalizacji. ” – podkreśla Anna Bieniaszewska, leasing manager, LCP Properties Nowa część Galerii Emka została zaplanowana w formacie parku handlowego przyjaznego codziennym zakupom. Do sklepów będzie można wejść bezpośrednio z parkingu, a dzięki łącznikowi z istniejącym budynkiem galerii, obiekty staną się jednym kompleksem ze wspólną komunikacją wewnętrzną. Do kina Helios w nowej części można będzie przejść bezpośrednio z pierwszego piętra Galerii. Jesteśmy pewni, że zmiany, które wprowadzamy, wpłyną pozytywnie na atrakcyjność obiektu oraz jego odwiedzalność. Powiększyliśmy ofertę o znane i lubiane marki oraz zaproponowaliśmy nowe możliwości spędzania wolnego czasu, co jest odpowiedzią na potrzeby i sugestie naszych klientów . ” - komentuje Justyna Małysko, Senior Leasing Manager w LCP Properties Poland. Po ukończeniu prac i otwarciu parku handlowego wiosną 2023 roku cały kompleks będzie miał łącznie ponad 25,000 mkw. powierzchni handlowej i blisko 80 najemców. Liczba miejsc parkingowych wzrośnie z 550 do 800....
 

Koszalińscy policjanci zatrzymali mężczyznę poszukiwanego za przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu

30 Listopada 2022 godz. 3:08 Ala za KMP Koszalin
Niespełna dwie godziny od ucieczki z miejsca zdarzenia trwały poszukiwania 34-letniego mieszkańca województwa kujawsko-pomorskiego, sprawcy potrącenia policjanta i kolizji z radiowozem. Mężczyzna odpowie także za inne przestępstwo, którego się dopuścił na terenie pobliskiego województwa. Policjanci z koszalińskiej komendy otrzymali informację z innego województwa, że na teren miasta może wjeżdżać samochód, którego kierujący może być sprawcą przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu. W informacji zostały przekazane marka oraz numery rejestracyjne pojazdu, którym ma poruszać się mężczyzna. Mundurowi z Wydziału Ruchu Drogowego w niedługim czasie od podanego komunikatu przez dyżurnego zauważyli wymieniony pojazd przy ul. Gnieźnieńskiej. Zgadzała się marka oraz numery rejestracyjne. Policjanci niezwłocznie podjęli kontrolę i wskazali kierującemu miejsce do zatrzymania. Po chwilowym unieruchomieniu pojazdu 34-latek ruszył volkswagenem z impetem potrącając interweniującego policjanta oraz uderzając w oznakowany radiowóz. Mężczyzna zjechał na przeciwległy pas ruchu, zostawił pojazd i podjął ucieczkę w kierunku Cmentarza Komunalnego. Rozpoczęły się działania poszukiwawcze i pościgowe. Policjanci ze wszystkich pionów koszalińskiej komendy zostali skierowani do akcji i rozdysponowani w okolicach miejsca ucieczki sprawcy. Wykorzystane zostały radiowozy oznakowane i nieoznakowane. Do działań skierowani zostali przewodnicy wraz z psami służbowymi. Mundurowi sprawdzali wszystkie te miejsca, gdzie mógł się ukryć 34-latek. Policjanci zauważyli mężczyznę odpowiadającego podanemu rysopisowi w okolicach centrum handlowego. Nastąpiło jego dynamiczne zatrzymanie. 34-latek przebywa obecnie w policyjnym areszcie. Mundurowi po skompletowaniu materiałów procesowych przekażą 34-latka do dyspozycji jednostki, która wszczęła za nim poszukiwania. Mężczyzna usłyszy zarzuty za przestępstwo, którego się dopuścił na terenie innego województwa, jak również za potrącenie policjanta i przestępstwa, które wynikały z jego niezatrzymania się do kontroli oraz ucieczki....