Koszalin, Poland
wydarzenia

Przebaczyć, nie zapomnieć

Autor Alina Konieczna 17 Października 2013 godz. 6:03
Uczniowie koszalińskiego Gimnazjum nr 3 uczestniczyli w międzykulturowym projekcie „Sound in the Silences”. Wraz z młodzieżą niemiecką poznawali trudną historię czasów wojny i zagłady.

Inicjatorem przedsięwzięcia jest niemiecki reżyser Jens Huckeriede oraz Dan Wolff, Amerykanin, którego przodkowie byli Żydami, artystami mieszkającymi w Hamburgu zmuszonymi do emigracji na początku II wojny światowej.

 

Dan, aktor i raper, postanowił ocalić od zapomnienia ten fragment historii.  Jens zrobił film o młodym Danie i dziejach jego rodziny. Po zakończonym filmie obaj panowie postanowili  na gruncie artystycznym zintegrować młodzież polską i niemiecką.

 

- W ten sposób narodziła się współpraca – wspomina Aleksandra Klukowska, nauczycielka języka niemieckiego w Gimnazjum nr 3. - Po wielu staraniach i rozmowach wstępnych zostaliśmy oficjalnym partnerem strony niemieckiej w realizacji tego przedsięwzięcia.

 

W pierwszej części projektu w 2011 roku polscy uczniowie pojechali do Hamburga, gdzie mogli   osobiście „dotknąć historii”. Zajęcia odbyły się w ceglarni na terenie byłego obozu koncentracyjnego w Neuengamme. Warsztaty  prowadzone były przez artystów z Ameryki i Niemiec. Z tej części projektu został nakręcony film dokumentalny, ukazujący powstawanie projektu oraz zmagania młodzieży z trudną historią.

 

W 2012 roku młodzi ludzie z Niemiec przyjechali do Koszalina. Tym razem uczniowie odwiedzili jeniecki obóz koncentracyjny dla oficerów w Bornem Sulinowie. W projekcie wzięło udział 20 osób z koszalińskiej szkoły oraz 17 z Niemiec. Pracowali oni            z 10 artystami z Polski i zagranicy. Z tej części projektu również został nakręcony film.

 

I wreszcie przyszedł czas na trzeci etap projektu, który  właśnie się zakończył. Uczennice Gimnazjum nr 3 wraz z dwiema nauczycielkami poleciały do USA, aby tam, wspólnie z niemieckimi kolegami promować projekt.

 

- W San Francisco, gdzie  mieszka Dan Wolf,  w wielu szkołach oraz centrach żydowskich prezentowaliśmy filmy i fotoalbumy  z dwóch pierwszych części projektu – wspomina Aleksandra Klukowska. - Uczestniczyliśmy w debatach, na temat historii. Ważnym aspektem tych rozmów była  sztuka jako droga do integracji, przebaczenia, ale nie zapomnienia. Gościliśmy również w szkole w Chicago.

 

Do realizacji tego międzynarodowego przedsięwzięcia oprócz Gimnazjum nr 3 w Koszalinie oraz Centrum Młodzieży Motte w Hamburgu, przyczyniły się organizacje pozarządowe: Polsko – Niemiecka Współpraca Młodzieży w Szczecinie oraz Stowarzyszenie Pamięć i Solidarność z Warszawy.

 

Uczestnicy projektu postanowili kontynuować swoje działania, od następnego roku mają zamiar zaprosić do współpracy młodych ludzi z kolejnych państw, takich jak  Węgry i Austria.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Czytaj też

Wysłali pocztówki do europosłów

Alina Konieczna - 14 Października 2013 godz. 13:09
Członkowie koła przyrodniczo- ekologicznego w koszalińskiej Szkole Podstawowej nr 18 stanęli w obronie ryb. Uczniowie wzięli udział w kampanii Paint a Fish. Razem z Fundacją Nasza Ziemia uczniowie „osiemnastki” skupieni w kole ekologiczno-przyrodniczym wzięli udział w  akcji, która ma związek ze zbliżającym się głosowaniem plenarnym Parlamentu Europejskiego w sprawie Europejskiego Funduszu Morskiego i Rybackiego. Fundusz ten ma za zadanie wspieranie zrównoważonego rybołówstwa i odbudowy zasobów ryb (zgodnie z ustanowioną w czerwcu 2013 r. nową Wspólną Polityką Rybołówstwa.).   - Niestety wbrew tym założeniom zaproponowano wiele szkodliwych dla środowiska naturalnego poprawek dokumentu – uważa Jolanta Piątkowska, opiekunka koła. - W związku z tym nasi młodzi ekolodzy z klas czwartych i piątych wzięli udział w kampanii Paint a Fish.   Na odwrocie pocztówek przedstawiających ryby uczniowie  napisali krótkie przesłanie do europosłów: „Jako posłowie do Parlamentu Europejskiego mogą Państwo pomóc odtworzyć zasoby ryb, przyczyniając się do przeznaczenia funduszy unijnych na walkę z problemem przełowienia. Prosimy o głosowanie na taki Europejski Fundusz Morski i Rybacki, który  zwiększy pomoc finansową przeznaczaną na zbieranie danych, kontrolę i egzekwowanie przepisów. Czas skończyć z przełowieniem - proszę o mądry głos 23 października.” Wypisane pocztówki zostały wysłane do europosłów.