Chodzi o fragment ulicy Franciszkańskiej na odcinku – od ulicy Wydmowej do ulicy Teligi. Odcinek jest niewielki, ale jego zamknięcie to dla kierowców spora niedogodność. Wczoraj (w czwartek), wiele osób jadących od strony Mielna musiało zawracać, ponieważ nie było oznakowania. Dziś ( w piątek rano) niektórzy kierowcy odstawiali barierki, żeby przejechać.
Mieszkańcy sąsiednich domów jednorodzinnych wielokrotnie postulowali, aby nie budować w ich pobliżu. Protesty okazały się bezskuteczne, przez środek osiedla domów, tuż przy kościele, pod oknami bloków mieszkalnych, będzie przebiegać ruchliwa dwupasmowa droga.
Ulica Franciszkańska, po wybudowaniu ronda przy Morskiej, stała się bardzo ruchliwa, zwłaszcza w sezonie letnim. Korzysta z niej wielu kierowców, aby uniknąć stania w korkach na ulicy Morskiej. Mieszkańcy budynków przy Franciszkańskiej obawiają się, że po oddaniu nowej drogi będą mieli pod oknami jeszcze większy ruch.
Zamknięty jest również wjazd od ulicy Franciszkańskiej w ulicę Wydmową. Dojazd do posesji jest możliwy od ulicy Morskiej. Jak informuje Robert Grabowski, rzecznik prasowy koszalińskiego ratusza, w ulicy Wydmowej budowany jest na zlecenie Miejskich Wodociągów i Kanalizacji nowy wodociąg wraz z przyłączami.
- Zamknięty fragment ulicy Franciszkańskiej zostanie wyłączony na dłuższy czas ze względu na konieczność budowy podziemnej infrastruktury drogi i budowy nowego ronda – dodaje Robert Grabowski. - Wykonawca - firma Eurovia - postawi tablice informacyjne dotyczące prowadzonych prac i terminów utrudnień, za które Zarząd Dróg Miejskich przeprasza.