- 8 czerwca 1968 roku w Koszalinie powstała Wyższa Szkoła Inżynierska, dzisiejsza Politechnika Koszalińska. Zbliżają się kolejne urodziny, w jaki sposób uczelnia będzie je świętować?
- Zapraszamy na święto naszej uczelni studentów, absolwentów, pracowników, przyjaciół, słowem wszystkich, którzy są z Politechniką związani, którzy dobrze jej życzą. Mile widziani będzie każdy, kto zechce być z nami w tym jubileuszowym dniu.
- Kiedy i gdzie odbędzie się jubileuszowa feta?
- Uroczyste posiedzenie Senatu z udziałem zaproszonych gości i wszystkich chętnych odbędzie się w piątek, 7 czerwca o godzinie 11 w hali widowisko-sportowej. Będzie okazja, aby uhonorować przyjaciół uczelni, wyróżnić jej najlepszych pracowników, studentów, a także wspólnie zjeść urodzinowy tort. Naszymi gośćmi będą także rektorzy krajowych uczelni technicznych, którzy przyjadą do Koszalina na obrady Konferencji Rektorów Polskich Uczelni Technicznych.
- Jakie były początki Wyższej szkoły Inżynierskiej?
- W pierwszym roku swojej działalności Wyższa Szkoła Inżynierska przyjęła 125 studentów studiów dziennych i 60 – wieczorowych. Studenci uczyli się na dwóch wydziałach – na Wydziale Budownictwa i Wydziale Mechanicznym. Wiedzę przekazywało im 17 nauczycieli akademickich.
- Dziś te liczby są zupełnie inne.
- Obecnie w Politechnice kształci się ponad 9 tysięcy studentów, którzy uczą się na 28 kierunkach, na ponad stu specjalnościach, w ośmiu wydziałach i instytutach. W uczelni pracuje prawie tysiąc osób.
- W jakiej kondycji koszalińska uczelnia świętuje swoje 45-lecie?
- Mamy dobrą bazę lokalową, aparaturową, możemy pochwalić się wysoko kwalifikowaną kadrą naukowo-dydaktyczną, uzyskaliśmy uprawnienia do nadawania stopnia doktora i doktora habilitowanego w dziesięciu specjalnościach. Mamy świetnych studentów, których staramy się kształcić w potrzebnych gospodarce specjalnościach. W ostatnim rankingu Perspektyw odnotowaliśmy wyraźny wzrost wskaźnika ocen wystawianych przez pracodawców, co oznacza, że kształcimy zgodnie z potrzebami rynku pracy.
- A jednak nasza uczelnia została sklasyfikowana w tym rankingu na odległym miejscu wśród politechnik.
- Ale za nami była spora liczba innych uczelni technicznych. W takich zestawieniach zawsze najlepiej wypadają politechniki duże, które mają znacznie większą, niż u nas, liczbę studentów i absolwentów. My jesteśmy uczelnią średniej wielkości, jednak oferującą swoim studentom dobre warunki do studiowania i – co najważniejsze – dobrze ocenianą przez pracodawców.
- Początki Wyższej Szkoły Inżynierskiej nie były łatwe, ale dziś Politechnika Koszalińska, podobnie jak większość uczelni w Polsce, też przeżywa trudny czas.
- Wynika to ze spowolnienia gospodarczego, odczuwalny staje się także niż demograficzny, co objawia się spadkiem liczby studentów, szczególnie na studiach niestacjonarnych.. Tak, jak szkoły wyższe w całej Polsce, także i my odczuwamy problemy ze zrównoważeniem budżetu. Pieniądze, jakie otrzymujemy na działalność, są od kilku lat na tym samym poziomie, tymczasem mamy inflację. Musimy więc jeszcze mocniej zacisnąć pasa, bacznie przyglądać się wszystkim wydatkom.
- Jest Pan optymistą? Uda się ten kryzys przetrwać?
- Oczywiście, że jestem optymistą. Zrobimy wszystko, żeby przeprowadzić uczelnię przez kryzys gospodarczy i lata niżu demograficznego. W kwestii demografii najgorsze jeszcze przed nami, w ciągu najbliższych dziesięciu lat liczba maturzystów ma zmniejszyć się o jedną trzecią. Ale prognozy są bardziej optymistyczne, począwszy od roku 2022 liczba osób kończących szkoły średnie ma się zwiększać.
- Jak przebiega tegoroczna rekrutacja na studia?
- Wielu maturzystów, choć nie ma jeszcze wyników matury, już rejestruje się w naszym elektronicznym systemie rekrutacyjnym. Oczywiście, zdajemy sobie sprawę, że kandydaci zgłaszają się do różnych uczelni, wpisują się na różne kierunki. Kiedy złożą do nas oryginały dokumentów, wtedy będziemy wiedzieli, że pragną studiować właśnie u nas.
- Wierzy Pan, że wybiorą Koszalin?
- Jestem o tym przekonany, ponieważ mamy im dużo do zaoferowania.
- Dziękuję za rozmowę i życzę Politechnice Koszalińskiej wszystkiego dobrego na następne lata.
Rozmawiała Alina Konieczna