Koszalin, Poland
wydarzenia

Blisko 2,6 mln zł i 17 milionowych kwot. Koszaliński szpital w raporcie o wynagrodzeniach lekarzy

Autor Art, fot. WZP wczoraj, 09:16
320 pozycji, 17 kwot wynoszących co najmniej milion złotych i najwyższa wypłata ujęta w zestawieniu sięgająca niemal 2,6 mln zł. Tak wyglądają dane Szpitala Wojewódzkiego im. Mikołaja Kopernika w Koszalinie w monitoringu Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska. Trzy koszalińskie pozycje znalazły się w pierwszej dziesiątce najwyższych kwot zgromadzonych w raporcie.

Monitoring dotyczył wynagrodzeń wypłaconych lekarzom w 2025 roku, niezależnie od formy wykonywania obowiązków. Wnioski o informację publiczną skierowała do placówek Sieć Obywatelska Watchdog Polska. Organizacja opublikowała omówienie wyników 26 października 2026 roku.

O milionowych zarobkach lekarzy w koszalińskim szpitalu informowaliśmy w lipcy br. w artykule:  "Koszaliński szpital tworzy milionerów za publiczne pieniądze. Aż 17 wypłat przekroczyło milion złotych". 

Pięć najwyższych kwot przypisanych koszalińskiemu szpitalowi przedstawia się następująco:

Oznaczenie w raporcieWykazana kwota, zaokrąglona do pełnych złotych
J.S. 2 599 726 zł
M.R. 2 111 046 zł
M.T. 1 985 746 zł
A.I. 1 625 984 zł
M.K. 1 516 522 zł

Pierwsze trzy z tych pozycji zajmują odpowiednio trzecie, szóste i dziesiąte miejsce w całym zgromadzonym zbiorze. Nie jest to jednak ranking wszystkich lekarzy w Polsce – obejmuje wyłącznie dane pozyskane i opracowane w monitoringu.

Dla koszalińskiej placówki raport podaje medianę kwot wynoszącą 266 464 zł oraz średnią 370 778 zł. Mediana oznacza środkową wartość uporządkowanego zestawienia. Obie liczby opisują pozycje wykazu, a nie jednolitą grupę osób pracujących przez cały rok na pełnym etacie.

Zsumowanie 320 pozycji z publicznie dostępnego odczytu odpowiedzi koszalińskiego szpitala daje około 118,65 mln zł. Siedemnaście pozycji osiągających przynajmniej milion złotych to łącznie około 23,72 mln zł, czyli niemal 20 proc. całej sumy. Są to obliczenia własne na podstawie udostępnionego odczytu dokumentu.

Danych nie należy utożsamiać z podstawową pensją lekarza ani z kwotą otrzymywaną „na rękę”. Koszaliński wykaz zawiera inicjały i wypłacone kwoty, ale nie rozdziela etatów, kontraktów, dyżurów ani wymiaru pracy. Nie wskazuje też jednoznacznie, czy wartości podano brutto czy netto. Powtarzające się inicjały nie pozwalają samodzielnie ustalić liczby różnych osób.

Koszaliński szpital przekazał odpowiedź w lipcu. W piśmie z 6 lipca dyrekcja zaznaczyła, że przygotowywanie rozbudowanych odpowiedzi jest pracochłonne, oraz wskazała na dane kadrowo-płacowe gromadzone przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Dokumentację udostępniono w sprawie prowadzonej na platformie Fedrowanie.

W skali kraju Watchdog wysłał 1358 wniosków. Do opracowanego raportu trafiły dane ze 161 placówek, obejmujące 18 647 rekordów. Autorzy podkreślają, że materiał jest poglądowy: odpowiedzi różnią się zakresem, a jeden rekord nie zawsze oznacza jednego lekarza. Zestawienie pokazuje więc ujawnione wypłaty i skalę dostępności informacji, ale nie pozwala wyliczyć przeciętnego wynagrodzenia wszystkich lekarzy w Polsce.

Czytaj też

Koszaliński Szpital Wojewódzki tworzy milionerów za publiczne pieniądze? Aż 17 wypłat przekroczyło milion złotych

Art - 12 Lipca 2026 godz. 7:30
Ponad 119 mln zł wypłaconych wynagrodzeń, średnio przeszło 372 tys. zł na jedną pozycję i 17 rocznych wypłat przekraczających milion złotych. Tak przedstawiają się dane dotyczące wynagrodzeń lekarzy Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie za 2025 rok, pozyskane przez Sieć Obywatelską Watchdog Polska. Listę upublicznił koszaliński radny, Błażej Papiernik. Zestawienie nie zawiera nazwisk. Pracownicy zostali oznaczeni jedynie inicjałami. Mimo anonimizacji skala różnic między poszczególnymi wypłatami zwraca uwagę i rodzi pytania o zasady wynagradzania specjalistów w publicznej ochronie zdrowia. Prawie 2,6 mln zł dla jednej osoby Najwyższe wynagrodzenie wykazane w udostępnionym zestawieniu wyniosło dokładnie 2 599 725,67 zł. W czysto arytmetycznym przeliczeniu daje to ponad 216,6 tys. zł miesięcznie. Kolejne najwyższe roczne wypłaty wyniosły: 2 111 046,10 zł, 1 985 746,46 zł, 1 625 983,93 zł, 1 516 522,00 zł. Łącznie w tabeli znalazło się 17 pozycji przekraczających milion złotych. Ich suma to blisko 23,72 mln zł, a więc niemal 20 proc. całej kwoty wykazanej w udostępnionych dokumentach. Określenie „milionerzy” jest oczywiście skrótem publicystycznym. Otrzymanie ponad miliona złotych wynagrodzenia w ciągu roku nie oznacza, że cała ta kwota trafiła do kieszeni po opodatkowaniu, ani nie przesądza o majątku konkretnej osoby. Pokazuje jednak skalę pieniędzy wypłacanych ze środków publicznego szpitala. Średnie wynagrodzenie przekroczyło 372 tys. zł Na siedmiu przedstawionych stronach zestawienia znajduje się 320 pozycji. Łączna suma wykazanych wynagrodzeń za 2025 rok wynosi: 119 118 901,57 zł. Średnie roczne wynagrodzenie przypadające na jedną pozycję to 372 246,57 zł, czyli około 31 020,55 zł miesięcznie. Jest to jednak wyłącznie matematyczne przeliczenie rocznej kwoty przez 12 miesięcy. Bardziej miarodajna dla pokazania typowej wartości może być mediana, która wyniosła około 267 310,54 zł. Oznacza to, że połowa wykazanych wynagrodzeń była niższa od tej kwoty, a połowa wyższa. Różnica między średnią a medianą pokazuje, jak mocno najwyższe wypłaty podnoszą wynik ogólny. Najniższa pozycja w zestawieniu wyniosła zaledwie 3 tys. zł. Tak niewielka suma prawdopodobnie nie oznacza jednak rocznej pensji osoby zatrudnionej w pełnym wymiarze czasu. Może dotyczyć pojedynczego świadczenia, krótkiego okresu współpracy albo ograniczonego zakresu obowiązków. Same liczby nie pokazują całego obrazu Udostępnione zestawienie zawiera jedynie inicjały i wysokość kwot wypłaconych w 2025 roku. Nie pozwala więc ustalić, z czego dokładnie wynikały najwyższe wynagrodzenia. Nie wiadomo między innymi, czy obejmowały one umowy o pracę, kontrakty cywilnoprawne lub działalność gospodarczą, dyżury, dodatkowe procedury, kierowanie oddziałami czy pracę w kilku jednostkach. Dokument nie pokazuje również liczby przepracowanych godzin, specjalizacji lekarzy ani tego, czy dana osoba świadczyła usługi przez cały rok. Bez tych informacji nie można uczciwie stwierdzić, że wysokie wypłaty były nieuzasadnione lub niezgodne z prawem. W wielu dziedzinach medycyny szpitale konkurują o ograniczoną liczbę specjalistów, a brak lekarza może oznaczać konieczność zamknięcia oddziału, ograniczenia zabiegów lub wydłużenia kolejek. Z drugiej strony publiczny charakter placówki sprawia, że mieszkańcy mają prawo wiedzieć, za jakie obowiązki i w jakim wymiarze wypłacano kwoty sięgające dwóch, a nawet dwóch i pół miliona złotych rocznie. Milionowe wypłaty wymagają wyjaśnienia Publikacja zestawienia powinna rozpocząć merytoryczną dyskusję, a nie prowadzić do prostego ataku na lekarzy. Wysoko wykwalifikowani specjaliści powinni być dobrze wynagradzani, szczególnie gdy odpowiadają za zdrowie i życie pacjentów. Jednak przy kwotach finansowanych ze środków publicznych konieczna jest przejrzystość.  Szpital powinien wyjaśnić, jakie specjalizacje i zakresy obowiązków kryją się za najwyższymi wypłatami, ile godzin pracy oraz dyżurów obejmowały kontrakty i w jaki sposób ustalano ich wartość. Ważne jest także wskazanie, czy wysokie wynagrodzenia przekładały się na większą dostępność świadczeń, krótsze kolejki oraz utrzymanie oddziałów, które bez tych specjalistów nie mogłyby funkcjonować. Same kwoty robią ogromne wrażenie. Nie są jednak jeszcze dowodem na nieprawidłowości. Są za to wystarczającym powodem, aby szpital szczegółowo przedstawił mieszkańcom, za co dokładnie zapłacił w 2025 roku ponad 119 mln zł.