Wsparcie samorządu pozwoliło doposażyć placówkę w dwa urządzenia o różnych zastosowaniach. Analizator będzie wykorzystywany w opiece nad pacjentami poradni, natomiast diatermia chirurgiczna jest sprzętem przydatnym chirurgom podczas zabiegów operacyjnych.

Analizator pomoże śledzić zmiany w składzie ciała
O znaczeniu nowego wyposażenia mówi lek. Iwona Więcek, koordynator Oddziału Wewnętrznego w Szpitalu Wojewódzkim w Koszalinie.
– Dzięki wykorzystaniu analizatora możemy kompleksowo monitorować leczenie pacjenta – podkreśla lekarka.
Jak wyjaśnia, badanie dostarcza informacji o składzie ciała. Pozwala ocenić:

Zdaniem Iwony Więcek takie dane są szczególnie przydatne w leczeniu choroby otyłościowej. Pomagają lekarzom obserwować zmiany zachodzące w organizmie i dobierać sposób oraz intensywność leczenia.
Takie samo BMI, różny skład ciała
BMI to wskaźnik obliczany na podstawie masy ciała i wzrostu. Nie mierzy bezpośrednio ilości tkanki tłuszczowej, dlatego sam wynik nie pokazuje wszystkich informacji istotnych dla oceny zdrowia.

Iwona Więcek zwraca uwagę, że osoby z takim samym BMI mogą mieć znacząco różną zawartość tkanki tłuszczowej i mięśniowej. Jak tłumaczy, te różnice mają znaczenie dla oceny ryzyka metabolicznego i planowania leczenia.
Lekarka podaje przykład pacjenta, który stosuje zalecenia dietetyczne i ćwiczy, ale jego masa ciała pozostaje bez zmian. Analiza może wówczas wykazać zmniejszenie masy tkanki tłuszczowej przy jednoczesnym zwiększeniu masy mięśni. Sama liczba kilogramów nie oddaje wtedy zmian w składzie ciała.

Badanie może również zwrócić uwagę na niską masę mięśniową, istotną przy planowaniu dalszego postępowania. To właśnie możliwość dokładniejszego monitorowania pacjenta sprawia, że – jak mówi Iwona Więcek – niektórzy lekarze określają analizator mianem „stetoskopu obesitologa”.